K.a.p where are you
zawsze każe nam czekać
a nas tutaj nerwy zjadają ![]()
Podobne tematy
Beata witam :-)
Polsza o kurde to mąż nie chciał pewnie cię martwić. Daj znac co rmyipowiedzieli. I oby go nie odesłali.
Igor waży 9kg jakoś a mierzy jakieś 76cm nie wiem dokładnie. No niby gruby nie jest ale ciężki i nie daje rady go nosić a to przylepa mała i maruda :-) i też czy jadł minutę temu czy nie to musi zjeść i koniec. Sam otwiera szuflady i wyciąga jedzenie nawet papier toaletowy :-D
Ba skrobie tynk ze ściany i też je.
Cyniczna ty to masz przewalone. Ją bym nie umiała z dzieckiem spać hehe nawet mój nie chce woli lozeczko ale w twojej sytuacji to też bym go brała. Nie wiem może takiej bliskości potrzebuje.
Dziewczyny, nawet siusiu nie zrobiłam tylko od razu do lapka i smarować Wam wieści.
Oczywiście z Matyldą wszystko ok, znaczy chyba aż za bardzo ok bo waży już prawie 900 gram
Ma wielką stopę, drugi lekarz już wspominał o tym a fotę na fb widziały Baby nie? No gica laski 180cm jak nic, będzie mega zgrabna, po Mamusi rzecz jasna bo Tatuś to inne zalety ma ale jak fryga nie wygląda ![]()
Rusza się Mała jak piskorz, eksperyment doktorek zrobił i okazało się że Kapeć czuje ruchy ale myślał że to co innego
(Justyna ukłony, mówiłaś!)
Płyny ok, łożysko ok, tylko ułożenie poprzeczne no ale 15 tygodni modela ma na obrót. Dam jej ten czas ![]()
Termin super pokrywa się z terminem z OM 26 styczeń, proszę szampany z Sylwka oszczędzać !
Fota jak się uda poleci za chwilkę. Odsapnę tylko ciut.
Poczytam też za chwilunię ![]()
134 2014-10-16 19:22:08 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-10-16 19:24:40)
A ja nie lubię z młodym spać, bo jak tylko się rusze to on też sie kręci a po drugie raz mi spadł i się po prostu boję. Ale pamietam jak dziś - nigdy tak szybko z łóżka nie wyskoczyłam ![]()
a w dzień spać nie umiem żeby z małym się zdrzemnąć
Kap to super że u was wszystko w najlepszym porządku. A termin masz w urodziny mojego męża ![]()
Polsza no to się porobiło. Pewnie gips będzie jak nic. Ja też ostatnio przerabialam ip z mężem bo jak mu strzyklo w kręgosłupie to kroku nie mógł zrobić. A ja dziecko, wózek no i on.
Nadis ale co chcesz żeby było jak dawniej. Jak pisałaś to przepraszam za przeoczenie, ale dużo tu nas i jeszcze nie wszystkie zapamiętałam.
Noooo k.a.p suuuuper :* Cieszę się, że z Mati wszycho gra... o proszę i ruchy są
super super super super
będziesz spokojniejsza ![]()
Selene to wcale Twój synek nie jest gruby. Mój ma skonczone 7 miesięcy a waży 8.5 a mierzy 72cm
Kap świetnie że wszystko ok:D
Selene Igor nie waży tak dużo więc niech sobie chłopak podjada
moja to jest długa i chuda a też waży w normie 9 kg tylko że ona długa jest okropnie
Ale mam banana na pysku
Tak się cieszę że nie wiem, no ale co ja Wam tu będę, same wiecie jak jest.
Dzięki za kciuki, na wsparcie forumowe zawsze liczyć można :*
LeeBee czyli problemu z lufą na urodziny Matyldy nie będzie, raz za mążona raz za Flądrę ![]()
KAP, super
Teraz będziesz mogła zmienić tryb z zastanawiania się dlaczego ona się nie rusza? na tryb: czy ona się już dziś ruszała? Bo jak się nie będziesz skupiać i będziesz miała sporo na głowie (a mam nadzieję, że mama po operacji szybko dojdzie do siebie), to będziesz codziennie myslała, czy te kopniaki, które kojarzysz to z dzisiaj czy z wczoraj ![]()
Polsza, mąż wrócił z ip, czy planuje tam utknąć na noc?
I co z jego paluchem?
My właśnie położyliśmy małego z nadzieją, że się z nim nie usłyszymy i nie zobaczymy do rana. Naiwniacy.
My właśnie położyliśmy małego z nadzieją, że się z nim nie usłyszymy i nie zobaczymy do rana. Naiwniacy.
Haha. Mieć nadzieję nic nie kosztuje ![]()
kap o jasne. Niech no tylko karmić skończę to pierwsze co to opijać pojdę wszystko i wszystkich. A co!!!!
Witam sie i ja
Większość z was mnie zna z nadziejki i wątku marcowe mamusie
Na imię mam Marzena , i jestem mamą 7 miesiecznej Julii
Nie napisze dziś za dużo , bo oczy mi sie sklejają i zaraz zapadne w gleboki sen jak córka
Odezwę sie koniecznie jutro i nadrobie zaległe dwie strony których dziś nie zdazylam :*
Wielbicielu
Ja sama udana i trudna- jestem zamężna i w ciąży?
Leno wielkie brawa! Poniżej obiecana nagroda.
K.a.p świetna z Ciebie kobieta/przyszła mama. Matylda z pewnością będzie dumna z takiej Mamy! Dziękuję za Twoje jakże serdeczne powitanie ![]()
Doroto jestem zakochany w Chorwacji od pierwszego spojrzenia i na zawsze. Serdecznie Cię zapraszam do kafejki w cieniu palm.
Wielbicielu dziękuję za nagrodę,z przyjemnością posłucham ![]()
Kap super że wszystko ok czyli ruchy czujesz :-D no powiem ch że ją też na początku nie wiedziałam czy to to ale jak zaczął zasadzać za parę dni to wiedziałam że to ON ;-)7
Marzenko witaj i tu. Jak malutka i prawo jazdy?
Igor też nie wygląda na grubego ale po prostu jest ciężki i już wysiadam a pank do grubych nie należę więc te jego kg na kościach mi síe chyba odkładają.
Selene myslę że Igor waży dobrze jak na swój wiek. ![]()
Jednak nie pocieszę Cię z jedzeniem,będzie jeszcze gorzej
Bo on to dopiero się rozkręca ![]()
LeeBee, pytam o alergię, bo znajomych córeczką miała podobne problemy. Najczęściej alergizuja nabiał, jaja, kakao. Ale nie wiem, czy oprócz dolegliwości zoladkowych, nie powinny też wystąpić skórne...
Polsza, jak mąż?
Selene, z tym tynkiem to niezła opcja. A może mu witamin brakuje? Bo wiesz mrożona kiełba to raczej mało ich ma ![]()
Kapku, super, że ok u Córy. Kciuki za Mamę!
Cress, jak mu dasz częściej jeść z piersi, to więcej będziesz mieć pokarmu. To ssanie i karmienie jego ilość regulują. Tak przynajmniej mówią ![]()
Wielbicielu, dzięki za zaproszenie, ale już więcej tematów nie ogarnę
Justyna, to się musimy wspierać. My matki pracujące dniem i nocą.
Właśnie siedzę, korzystam z tego, że Olek śpi i pracuję sobie. Sen musi poczekać.
Nasz syn też w końcu odpadł ok 20.Dziś zaliczylismy kolejny napad płaczu. Ehh, to chyba jednak ciąg dalszy kolek.
Kapciu super
No to teraz matyldka da ci popalic hi hi
Leebee no ja tez sie tego boje ze mi z wyra spadnie no I u nas tez z wygody z nami spi no ale nigdy od razu jej nie biore I najpierw do siebie idzie I tylko kwestia jak dlugo wytrzyma.
Selene no to taki urok igorka ze lubi sobie pojesc.
Marzenka :*
Juz wrocilysmy. Mala niesamowicie grzeczna byla no I juz spi i ja tez ide. Dobranoc baboki.
Lena, ale fajoską nagrodę dostałaś ![]()
Wielbicielu, rozpieszczaj nas muzyczką, bądź naszym Rodzynkiem ! Będziemy na Ciebie chuchać i dmuchać żebyś nam nie zwiał i pięknie się rozwijał do roli Męża i Ojca ![]()
Dorotka a jak Olek padnie o 20 to kiedy można się spodziewać pobudki? Mam takie naiwniackie pytanie, jakbyś spała razem z nim to się obudzisz? Ja się serio dziewczyny boję że czuja stracę i wszyscy w bloku wstaną tylko nie ja ![]()
Słonko, Emilka w ogóle wygląda na spokojną babeczkę, taka słodka przytulanka z niej
Nagroda była za grzeczność?
LeeBee tęskno Ci za alko? Ja powiem szczerze miałam popędy na początku, oj miałam
Teraz raczej odrzut się pojawił ale takie zimne piwko bym pochłonęła ![]()
Selene Igorka to Ty mogłabyś pokazać w końcu, wieki Go nie widziałyśmy, teraz to już pewnie mega chłop!
U nas karmienie
Dzień dobry! ![]()
U nas karmienie
Dzień dobry!
Ale pierwsze dziś? ![]()
Dzień dobry ![]()
Justyna wczesniej było o 23, a następne właśnie trwa:) ale zaraz idziemy dalej spać ![]()
A jak u Ciebie nocka?
152 2014-10-17 07:54:10 Ostatnio edytowany przez polsza (2014-10-17 07:55:34)
Hej
MadziaW no to ekstra nocka!
Sorki, że wczoraj już nie nie odezwałam, ale padałam na pysk, a jak Mały poszedł spać, to spędzałam wieczór z mężem, bo w końcu w tygodniu to się raczej nie zdarza
więc korzystaliśmy, że jest w domu.
Co do męża, to spędził wczoraj 4 godziny na ostrym dyżurze, by dowiedzieć się, że palce jest stłuczony i ma brać appap. Pan ortopeda nie dał nawet za wczoraj zwolnienia do pracy, bo skończyły mu się druki
I dziś mąż idzie do lekarza rodzinnego po zwolnienie. A palec dalej źle wygląda - siny i spuchnięty.
Kap wiedziałam, że jest ok
To mówisz, że modelka Ci rośnie w brzuchu? Ja wychowuję siatkarza
mam nadzieję, że później też będzie tak szybko rósł jak teraz i za 18 lat będzie najlepszym atakującym w drużynie narodowej
Wielbicielu witaj (gdzie moje maniery??) z chęcią posłucham piosenki i ciekawa jestem ile zrozumiem
czy chorwacki jest podobny do rosyjskiego?
Michał waży ok 10kg i ma ok 80cm. No i ma 8,5miesiąca.
Idę po kawę. Komu zrobić? ![]()
edit. W ogóle wczoraj miałam jednorazowe malutkie plamienie i teraz jestem w stresie, bo miałam identycznie w cyklu jak zaszłam w ciążę z Małym... Mam nadzieję, ze to było krwawienie owulacyjne, a nie implantacyjne...
153 2014-10-17 08:03:30 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-10-17 08:04:37)
MadziaW w pierwszej chwili pomyślałam że to karmienie to od 3 do 6 trwało ![]()
Kap z tym alko to mam tak samo. W sumie to mi nie brakuje, czasem ukradnę mężowi kilka łyków piwka. Ale wypiło by się tak jedno bez presji żadnej ![]()
A Tobie już mania zakupowana się udziela? Ja pamietam, że nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła zacząć pełną parą ![]()
A u nas noc lepsza. Nic wczoraj nie dostał do jedzenia poza kaszą i nic mu nie doskwierało. I bądź tu człowieku mądry ![]()
A macie może dziewczyny jakiś przepis na pomidorową dla takiego malucha? Planuje zrobić
Witajcie ![]()
LeeBee na rosołku,ale zamiast koncentratu lepiej sok pomidorowy albo pomidory duszone i przetarte,ewentualnie pomidory z puszki?
Dajesz mu już trochę manny? Jesli tak to zapraw tą zupkę manną (łyżeczka)
155 2014-10-17 08:14:18 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-10-17 08:15:45)
Lena a mogą być świeże pomidory? W sensie ugotowalabym je i potem to wszystko zblendowala.
Sorry ale ja jestem niepełnosprawna kulinarnie choć staram się ![]()
wiesz co mogą być świeże tylko wiadomo z jakiegoś wiadomego źródła ![]()
sparz je i uduś na patelni a potem przez sitko do zupy,żeby tych ziarenek nie było
LeeBee oczywiście, że mogą ![]()
Dzień dobry!
K.a.p super!! Bardzo się cieszę
Selene mojego brata córa na nie całe 5 miesięcy i waży prawie 8 kg, a jest na samym cycu, także spokojnie.
Polsza masakra z tym palcem, może jakieś okłady żeby opuchlizna zaszła?
Pomidorowa na rosołku zgadzam się. Świeże pomidory jak najbardziej. Przetrzyj i spoko. Ja robiłam zaprawy jak co roku z przetartych wiejskich pomidorków, więc całą zimę zawsze mam. Tym bardziej w przyszłym roku będzie małe, więc będę przygotowana:-)
Witam się i ja ![]()
Od rana już krzątam się po kuchni i obiadek robię i właśnie pomidorową z własnego przecieru
potem jadę do dentysty więc mąż sam się obsłuży ![]()
a teraz słaba kawka na miły początek dnia ![]()
Polsza jak przeczytałam tak o tym plamieniu i że tak miałaś jak zaszłaś w ciążę to sobie zaraz pomyślałam jak będzie u nas wyglądało zabezpieczanie się po narodzinach Hani. Średnio sobie wyobrażam korzystanie z prezerwatyw
no ale to jeszcze mam czas żeby o tym pomyśleć.
Miłego dnia życzę wszystkim... u mnie pochmurno, nie ma słonka ![]()
Beatta u nas są właśnie gumki. W sumie w ciągu 8 lat związku tylko przez 1,5 roku były tabletki, a tak to na gumkach jechaliśmy i było ok. Jak staraliśmy się o dziecko to po prostu przestaliśmy się zabezpieczać i w drugim cyklu się udało. Do tej pory gumki nas nie zawiodły i oby tym razem reż tak było...
Dzień dobry!
Uśmiech zostawiam ![]()
162 2014-10-17 08:54:05 Ostatnio edytowany przez Rasza (2014-10-17 08:54:58)
Hej, u mnie też dzisiaj pomidorowa z ryżem, moje dziecko uderzyło w drzemkę a ja pije sobie kawusie bo pogoda dołująca ciemno i zimno. U mnie w tym roku pomidorów nie było wpadły w jakąś zarazę i czarniały jeszcze zielone, więc przecieru nie mam muszę się opierać na tym ze sklepu
Umówiłyście się dzisiaj na pomidorówkę? :-)))))
Ja mam dzisiaj flaczki, bo to jedna z trzech zup, które moja córka lubi. Mam nadzieję, że druga dziecina będzie po mnie lubiła zupy, a nie kotleciki.
U też pogoda nijaka. Ciemno, szaro i ponuro. Siedzę w pracy, byle do 16:-)
U nas dziś rybka i dla małego i dla nas a Igor jeszcze śpi! :-D ale -padł po 22 wczoraj, po 6 mleko i dalej w kime także szok :-D
Polsza kurde no apap dał nic mocniejszego? Może od lekarza anu wyciągnie a boli go? Ucaluj męża.
Ją pomidorowa robię z pomidorów z puszki albo przecieru od mamusi mojej ;-)
Zdj małego wstawie może jutro jak uda síe jakieś zrobić :-) ale poproszę też o zdj innych dzieciaczków :-D
Selene ale fajnie masz
Mój też co prawda zasnął teraz, ale 2 godziny się bawił
Mąż właśnie jest u lekarza. Ciekawe co mu powiedzą.
Narobiłyście mi ochoty na pomidorówkę! ![]()
Cześć poproszę o przyjęcie mojej skromnej ale czasem rogatej duszy.Moje szczęście kończy dzisiaj cztery lata ibędzie torcisko i świeczki .
Pozdrawiam dziewczyny ,które znam z innych tematów oraz te których jeszcze nie znam.
Dziunik to Twoje szczęście takie duże jak i moje
Tyle, że mój kończy 4 lata 14 listopada ![]()
To prawie rówieśnicy.Mamy też takiego kuzyna który urodził się 6.09.2010.W roku 2010 w mojej rodzinie i u znajomych ,sąsiadów narodziło się jakoś dużo .
A ja mam jeszcze drugie szczęście 05.08.2012 .też dziewczynka
Wlasnie dziewczyny, takiego smaka robicie ta pomidorowka, ja tej pysznosci chyba od paru lat w ustach nie mialam. Oj zjadloby sie
Dziunik w takim razie najlepsze zyczenia dla dzisiejszej solenizantki ![]()
U nas pogoda tez dzisiaj beznadziejna, pada i zimno.. Ale w weekend podobno ma byc jeszcze 22 stopnie. Zobaczymy.
170 2014-10-17 10:03:25 Ostatnio edytowany przez minia23 (2014-10-17 10:06:20)
Hahah dziunik
u mnie w domu jest też kuzynek mojego małego, który jest z sierpnia 2010 roku
Prawie jak bliźniaki ![]()
Stóweczka dla jubilatki ![]()
Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ogarnąć wszystko i wszystkich tutaj ![]()
Dzień dobry
Witam się z Wami w ten Oficjalny Dzień Zupy Pomidorowej ! Ja to bym mogła w kółko i naokrągło wciągać taką zupkę ale szczerze przyznam - ugotować umiem ale marnie moja smakuje. Najlepiej to do Babci albo Mamy ukłon zrobić i o instrukcje poprosić. To jest smak!
Polsza, wycałuj ten mężowski paluch :* A powiem Ci że zięć siatkarz to brzmi dumnie! Zresztą nie wiem czy Matylda też na siatkę nie będzie chodzić bo mąż już za kobiecymi sekcjami się rozgląda. I wcale nie żartuję ![]()
Beatka, płyniemy jednym myślowym nurtem, też siedzi mi w głowie antykoncepcja. Najpierw się człowiek latami namorduje żeby brzdąca w brzuszku zasiać a potem strach u tyłka że po porodzie niespodziewanie zaskoczy. O ironio!
LeeBee, powiem szczerze, gdyby życie mnie nie zmusiło do zmiany frontu to pewnie już z 8 kredytów byśmy mieli i cały pokój z dzidziowymi zakupami. Wariat jestem. Szaleństwo ciążowe jednak nie było mi pisane, los podsunął mi parę klocków pod nogi i mam taką masę zmartwień i roboty że czasu mi brakuje na latanie po sklepach i kompletowanie wyprawki
Dla Matyldy mamy na razie sporo ciuszków, ale to też losowe rozmiary i niekoniecznie praktyczne, kupowałam na zasadzie - jakie to śliczne! Do tego Polsza, Prinz i Słońce nadesłały piękne prezenty w postaci paczek ubrankowych - full wypasik, chwaliłam się na Nadziei, sama zobacz.
A z reszty potrzebnych rzeczy pustka ![]()
Teraz się przeprowadzamy do nowego mieszkanka i się pewnie zacznie bo od razu chcę zakupić mebelki, wózek, powoli kosmetyki jakieś i inne bambetle ![]()
Dziunik, rogate dusze mile widziane ![]()
Dla reszty po buziaku, lecę jakieś śniadanko wciągnąć ![]()
Dorotka a jak Olek padnie o 20 to kiedy można się spodziewać pobudki? Mam takie naiwniackie pytanie, jakbyś spała razem z nim to się obudzisz? Ja się serio dziewczyny boję że czuja stracę i wszyscy w bloku wstaną tylko nie ja
!
Wczoraj i znowu dzisiejszej nocki, jak w końcu padł ok 20, wstał o 4.
Nie martw się, na każde kwilenie będziesz się wybudzać.
Na początku będzie Cię to zrywać do pionu ![]()
Zresztą, jak będziesz mocno odporna, to Matylda będzie włączać syreny. A jak dziecko płacze, to i umarłego obudzi
Beatta, no ja myślę o spirali. Choć moja ginekolog namawia mnie na szybką druga ciążę, a wiadomo, że wtedy nie ma co tego zakładać.
Gumek też nie lubię, a pigułek za bardzo nie mam ochoty łykac. Ehh, dylematy dzisiejszych czasów
Wawa też w deszczu ![]()
A ja muszę przerobić tonę marchewki. Jakoś tak na wariata zrobiłam zakupy i za każdym razem przynosiłam marchew, więc się uzbierało ![]()
A ja muszę przerobić tonę marchewki. Jakoś tak na wariata zrobiłam zakupy i za każdym razem przynosiłam marchew, więc się uzbierało
![]()
Przecież Ty już w ciąży nie jesteś, gdzie Twoje skupienie?? ![]()
Anuszka, jak się czujesz? Napisz coś bo martwię się, zniknęłaś tak wczoraj. Jak brzucho? :*
Czesc.
Witam sie prawie w samo poludnie.
Polsza moze tego palca mezowego trzeba byloby pomoczyc w jakims altacecie :-( Pewnie go bardzo boli i buta nie moze zalozyc.
Ja tez lubie pomidorowa i robie ja ze swiezych pomidorow lub z puszki mniam, mniam :-)
Dzisiaj wyprawiam synkowi zalegla impreze urodzinowa dla kolegow oj bedzie sie dzialo a ja zwiewam z coreczka do mamy. Maz musi ogarnac gromadke 8 chlopakow, mam nadzieje ze sasiedzi to jakos zniosa :-)
Co do zabezpieczania sie to tez uzywam gumek i narazie jest ok
kap jak super!!!nasza Matylda to sportsmenka będzie
kapciuchu extra ![]()
Marzenko jak ci idą jazdy, bo ja za tobą latam po wątkach i cię złapać nie mogę ![]()
polsza i co u lekarza twój mąż usłyszał?
...aha kap u mnie wszystko dobrze
czuję się wporzo
wczoraj zwiałam, bo mój mąż przyjechał, a wiesz teraz mam drożną drogę, więc działamy ![]()
Hej hej ![]()
Szukałam na ciąży i się wystraszyłam,że wątek usunięty ![]()
Witam wszystkie dziewczyny, z którymi się jeszcze nie witałam ![]()
Nadina, serdecznie gratuluję ![]()
LeeBee, w swoich kryzysach nie jesteś jedyna. Ja przy Ewci miałam takie załamania miłości,że aż nie chcę tego wspominać....
Ja nigdy nie brałam dzieciaków do łózka, a i tak zaczęły same przybiegać
Widać dzieci już tak mają, że potrzebują się czasem przytulić ![]()
Anuszka, bez znieczulenia??
Wow, podziwiam... Dobrze, że korzystacie z przejezdnych wrót
Kciukasy ![]()
Kapku, wszystkiego dobrego dla mamuta
A jak przeprowadzka? Kartony popakowane?? U nas zapadła decyzja, że w marcu-kwietniu się przenosimy nad morze, a nasze mieszkanie liftingujemy i wynajmujemy
Cieszę się, że już czujesz ruchy (tzn uświadamiasz sobie,że to Matylda puka ![]()
Polsza, zdrówka dla małzona. Niech się szybko goi
A wy w końcu wymieniliście samochód? Bo nie doczytałam ![]()
Wow, Kochana, ale wiadomość... Czyżby Misio miał mieć rodzeństwo? Życzyć? Czy jeszcze nie??
Selene, takie wymuszanie jest straszne. Przerabiałam to z moja dwójką około roczku i potem koło dwóch lat. Masakra. Marek potrafił wrzeszczeć godzinę na dywaniku w pokoju... Ech, współczuję i mam nadzieję, że szybko miniecie ten etap...
Marzenko, jak cycuchy?
Dziunik, mój syn też ma 4 latka
jago, dobrej zabawy dla synka:) My imprezujemy jutro u trzylatka z grupy mojej córki
Dorotko, i na co przerobiłaś marchewki?? ![]()
177 2014-10-17 13:23:10 Ostatnio edytowany przez polsza (2014-10-17 13:26:26)
Jeeeeejku co za pogoda! Nic mi się nie chce
ogarnęłam mieszkanie piąte przez dziesiąte, ugotowałam obiadek Małemu i zabrałam się za sałatkę jarzynową, bo od kilku dni za mną chodzi, ale coś czuję, że dopiero wieczorem zacznę ją składać
ugotowałam warzywa i na tym koniec. A w planach miałam jeszcze umycie okien, ale na planach sie skończy pewnie
Dzięki za troskę mężowego palucha
całować go nie będę, bo wygląda obrzydliwie
znaczy się paluch, a nie mąż
Mąż całkiem całkiem
Mąż był u rodzinnego i dostał zwolnienie. W ogóle babka chciał mu dać do końca następnego tyg
Mąż powiedział, ze to za długo. A ona to to, to chociaż do środy
Mąż powiedział, że jak będzie źle to przyjdzie w poniedziałek jeszcze raz do niej, a zwolnienie niech da tylko za wczoraj i dziś.
Dorotko piona! Też mam marchewki pół piwnicy
najpierw moi rodzice nawieźli ekologicznych ze swojego ogródka, a ostatnio teściowie się dorzucili, więc u nas codziennie marchew jest w menu ![]()
edit. Cass wydaje mi się, że to jednak plamienie owulacyjne, więc póki co sie nie martwię
oczywiście chcę drugie dziecko, ale ... w 2020 roku
teraz muszę wrócić do pracy.
Co do samochodu to czekamy do nowego roku, ale codziennie oglądamy ogłoszenia i jak trafi się coś ekstra to bierzemy
Kap pomyśl: Twoja Matylda modelka (ew siatkarka), mój Misza siatkarz... Ech piękna para
będą o nich pisać na pudelkach
![]()
polsza chyba coś się u ciebie szykuje ![]()
Świetnie, że ma zwolnienie...trochę więcej czasu razem spędzicie ![]()
cass jak super, że nas odnalazłaś...teraz nas nie zgub ![]()
Anuszka, też się cieszę; już was nie zgubię ![]()
Polsza, heh, to życzę owulacyjnego ![]()
cas a co u twoich dzieciaczków? Jak Marek?
Dzieciaki jeszcze w przedszkolu
Zaraz się po nich zbieram.
Marek ok
Wczoraj chyba oboje mieli zły dzień; albo ja
Oni wrzeszczeli i się bili, a ja miałam ochotę ich podusić
Taka rodzinna sielanka ![]()
Polsza co z tym paluchem twojego męża bo albo tu nie pisałaś albo mi umknęło.
Co do zabezpieczania to my od zawsze przerywany no i póki co się sprawdza
ale po drugim to chyba będzie trzeba coś innego wymyślić.
Spirala mnie jakoś przeraża. Po pigulkach zawzze źle się czułam. A prezewratywy- nie lubię.
Musiałam właśnie dociążyć lezaczek. Bo u nas on służy jako przedmiot do wspinania. Broń Boże do sieszenia. Paweł usilnie stara się go przewrócić i choć muszę powiedzieć że lezaczek mega stabilny to już raz mu się udało.
Pomidorowa wyszła i pchle smakowała. Zobaczymy co będzie w nocy.
LeeBee ja też na przerywanym
i tak się zastanawiam czy po ostatnim razie dostanę okres ![]()
lena812 to trzymam kciuki ![]()
cass to faktycznie sielanka...oby dzisiaj było lepiej ![]()
Anuszka he he lepiej nie trzymaj ![]()
lena trzymam trzymam ...to wieeeelkie szczęście, więc trzymam ![]()
no jak coś to tragedii nie będzie ![]()
brzuch pobolewa jak na okres,ale...w 2 ciąży też mnie tak pobolewał ![]()
Heh, podobno najszybciej zajdzie się w ciążę, kiedy się jej nie spodziewa
Lena, u nas przerywany plus PCO skończyły się trzecią ciążą
Mój ginekolog był w wieeeelkim szoku ![]()
Cas wiesz 2 syn ma 3,5 roku a do tej pory nie doszłam skąd się wziął ![]()
lena jakby co to będziemy świętować na wątku za ciebie....kap zawsze ma szampana przy sobie ![]()
he he mam nadzieję że szybko tego szampana nie wypijecie,przynajmniej nie z mojego powodu ![]()
Ją na przerywanym 1,5 roku jechałam i też nic nie byłog a tak to tabletki no i teraz gtmki. Oj ale teraz nie zgodzilabym síe na przerywany chyba bym umarła z niepewności do @ :-D
193 2014-10-17 14:46:20 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-10-17 14:46:52)
po pierwszym dziecku jechaliśmy na przerywanym prawie 9 lat ![]()
Ciesze się że wtedy wpadliśmy z drugim bo świadomie w nieskończoność bym odkładała decyzję o 2 dziecku.
Jak drugi syn się urodził,to na gumkach jechaliśmy ale jakoś tak od 3-4 miesięcy jakoś bardziej w przerywany się bawimy ![]()
Tabletek brać nie chcę ani innych typu spirala itp,faceta mam tylko tydzien w domu więc nie widzę sensu brania hormonów
Ja hormonów też nie chcę...Lena w twoim przypadku to faktycznie szkoda sobie zaśmiecać tabsami organizm....
NIe powiem gdyby to trzecie się przytrafiło,to pewnie potem trzeba byłoby sobie spiralę załozyć