netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

1 567 odpowiedzi185 726 wyświetleńzałożony przez k.a.p, 15.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Strony Poprzednia 1 … 21 22 23 24 25 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 431 do 1 495 z 1 568 ]

1 431

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Ehh...
Jest dziesiąta, ja rano muszę wstać, a nie moge zasnąć.
Nosi mnie i boli mnie żołądek. Żeby nie myśleć właśnie skończyłam szorować meble i podłogę w kuchni...

Lusiaczek śpi, a tego jak nie było tak nie ma.

Zazdroszczę mężów, na których możecie liczyć, dziewczyny...
Dobranoc.

Nataluszku, przykro mi. Trzymaj się dzielnie smile smile

1 432

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nie. Nie wrócił i do tej pory go nie ma.
Rzeczy wywaliłam mu na korytarz. Niech sobie zabiera.

1 433

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Matko.. Nataluszek.. co Ci faceci mają w głowach.
DObrze zrobiłaś, że go wywaliłaś.. nie jest wart Ciebie w ogóle.

1 434

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Nie. Nie wrócił i do tej pory go nie ma.
Rzeczy wywaliłam mu na korytarz. Niech sobie zabiera.

Słusznie i prawidłowo. Posyłam Ci trochę uśmiechu smile:):):)

1 435

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

smile

1 436

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszku wrócił mąż?

1 437

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nie. Dziś przychodzi po resztę rzeczy.

1 438

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

aha sad
Nataluszku trzymaj się...

1 439

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Staram się...

1 440

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Staram się...

Jesteśmy z Tobą smile

1 441

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Wszystko wali mi się na głowę. Nie daję rady ani fizycznie, ani psychicznie.
Dziś 2 razy puściła mi się krew z nosa (co nie miało miejsca z 10 lat), a ostatecznie wbiła mnie w ziemie informacja, iż moja mama najprawdopodobniej ma złośliwego raka piersi.
Nie wytrzymam, po prostu nie wytrzymam. Nie chce mi się żyć.

Dobranoc.

1 442

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Wszystko wali mi się na głowę. Nie daję rady ani fizycznie, ani psychicznie.
Dziś 2 razy puściła mi się krew z nosa (co nie miało miejsca z 10 lat), a ostatecznie wbiła mnie w ziemie informacja, iż moja mama najprawdopodobniej ma złośliwego raka piersi.
Nie wytrzymam, po prostu nie wytrzymam. Nie chce mi się żyć.

Dobranoc.

Nataluszku, jest mi strasznie przykro. Przytulam Cię mocno!

1 443

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszku, bardzo przykre wieści sad
Trzymaj się dzielnie. Zerkaj na swoją pociechę, niech jej uśmiech dodaje Ci wiary i siły!
Zdrówka dla Twojej mamy!

U nas tez było nieciekawie. Niestety Oluś mój ma poparzenie na nóżce. Teraz juz jesteśmy w domku, ale pobyt w szpitalu był koszmarny. Ehh, trudny to dla mnie temat...

Jak tam u reszty Okruchów?
Co tam? Jak tam? Meldowac się!

1 444

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszku organizm domaga się odpoczynku...Jak już nie raz powtarzałam, pamiętaj, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Tego ci życzę jak najszybciej.
A twojej mamie też informuj.Kiedy wybiera się do lekarza i co dalej?

1 445

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Anuszka, jutro idzie do onkologa. Zobaczymy co dalej.
Nie mam głowy do niczego, do pisania już w ogóle.

Dobranoc.

1 446

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszek.. bardzo mi przykro. Trzymam kciuki za mamę!!

1 447

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

No i chemia. Najsilniejsza.

1 448

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszek! Będzie dobrze!! :*

1 449

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

No i chemia. Najsilniejsza.

Myślami jestem z Wami smile Musi być dobrze!

1 450

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszek, serduszko Ty nasze :* Bądź dzielna! Chłopa olej, nie trać nerwów i życia!

Okropnie współczuję że Mamut Twój chory sad Ja z Mam przechodziłam to już raz, teraz po 12 latach znowu jak wiesz....Musisz dać Mamie dużo wsparcia i siły do walki, uwierz że będzie dobrze :*

Wpadaj do nas, tu zawsze sobie możesz popłakać albo pobluzgać ze złości!

Ps. Resztę całuję mocno i spadam bo dziecię wyje tongue

1 451

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dzięki za wsparcie. Ze wszystkim jestem teraz sama.
Mam mentlik w głowie, nie wiem jak mam z mamą o tym rozmawiać. Cała ta sytuacja rozłożyła mnie na łopatki.
Już widziałam śmierć jednego z rodziców, nie chcę znów na to patrzeć.

Co do chłopa...Nawet z nim nie rozmawiam. Wyprowadził się, a ja mam swoje życie i jego nieszczególnie mnie obchodzi.

Lencia w porządku. Pochorowała trochę, ale już jej przeszło.
Trzymamy się jakoś.

1 452

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Dzięki za wsparcie. Ze wszystkim jestem teraz sama.
Mam mentlik w głowie, nie wiem jak mam z mamą o tym rozmawiać. Cała ta sytuacja rozłożyła mnie na łopatki.
Już widziałam śmierć jednego z rodziców, nie chcę znów na to patrzeć.

Co do chłopa...Nawet z nim nie rozmawiam. Wyprowadził się, a ja mam swoje życie i jego nieszczególnie mnie obchodzi.

Lencia w porządku. Pochorowała trochę, ale już jej przeszło.
Trzymamy się jakoś.

Takie rozmowy są bardzo trudne. Na pewno, delikatnie z wyczuciem i empatią. Istnieją osoby, które nie chcą o tym w ogóle rozmawiać.

1 453

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszek to już bardzo indywidualna sprawa te rozmowy. Wyczujesz Mamę, zobaczysz. Jedno co na pewno to postaraj się "sprzedać" Jej optymizm i wiarę w dobre zakończenie. To takie banalne ale pozytywne myśli kreują lepszy los smile

Hej Wielbicielu, co u Ciebie? Masz specjalnego buziaka od Córy mojej, śliniasty bo śliniasty ale Specjalforju big_smile

1 454

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
k.a.p napisał/a:

Nataluszek to już bardzo indywidualna sprawa te rozmowy. Wyczujesz Mamę, zobaczysz. Jedno co na pewno to postaraj się "sprzedać" Jej optymizm i wiarę w dobre zakończenie. To takie banalne ale pozytywne myśli kreują lepszy los smile

Hej Wielbicielu, co u Ciebie? Masz specjalnego buziaka od Córy mojej, śliniasty bo śliniasty ale Specjalforju big_smile

Kapku, serdecznie dziękuję za idealnego buziaka smile Ucałuj i przytul ode mnie Matyldę! Wychodzę ze smutku emocjonalnego...

1 455

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszku dobrze, że jesteś tak dzielna.

1 456

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Muszę być dzielna. Dla mamy i dla Lusi. Choć jestem zmęczona.

1 457

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dzień Dobry Okruchy smile
Dziś piątek 13-go smile Jakieś plany? tongue

1 458

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Cześć i czołem smile

Anuszka dla mnie piątek 13tego było dniem nie najgorszym smile Szczególnie wieczór big_smile

Nataluszek jak się macie? Jak Lenka? Jak mama?

Wielbicielu a Twoje smutki emocjonalne jak się mają?

Reszta okruchów?

1 459

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

smile

1 460

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
minia23 napisał/a:

Cześć i czołem smile

Anuszka dla mnie piątek 13tego było dniem nie najgorszym smile Szczególnie wieczór big_smile

Nataluszek jak się macie? Jak Lenka? Jak mama?

Wielbicielu a Twoje smutki emocjonalne jak się mają?

Reszta okruchów?

Miniu, znajduję się (ogólnie) w weselszym nastroju smile

1 461

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Lusia w porządku. Dziś miałam dzięki niej piękny poranek. Wlazła mi do łóżka, nakryła się i mówi "Kocham mamo, pitul" smile
Kocham tą Małpkę. smile

Mama w czwartek miała biopsję. 10 dni trzeba czekać na wynik.
Była na usg. Guz ma 2 cm, węzły ma czyste. Cóż, czekamy...

1 462

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszku powiedz mamie, że wspieramy ją bardzo....

1 463 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2015-03-15 19:28:45)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Lusia w porządku. Dziś miałam dzięki niej piękny poranek. Wlazła mi do łóżka, nakryła się i mówi "Kocham mamo, pitul" smile
Kocham tą Małpkę. smile

Mama w czwartek miała biopsję. 10 dni trzeba czekać na wynik.
Była na usg. Guz ma 2 cm, węzły ma czyste. Cóż, czekamy...

Przesyłam swoje empatyczne wsparcie!

1 464

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dzięki, dzięki.

Jeszcze były odwala takie cyrki, że głowa boli.
Tracę wiarę w mężczyzn.

1 465

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszku co się znowu dzieje?

1 466

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Anuszko, chyba już wszystko. Od dwóch tygodni odwiedził Młodą dwa razy na pół godziny.
Małą utrzymuje sama. A on? On bawi się w najlepsze ze swoimi kumplami. Prawdopodobnie zwolnili go z pracy. W czwartek składam wniosek o alimenty, a po zwrocie podatku-rozwodowe.
Dla mnie ten człowek nie żyje, nie istnieje.

Do dupy.

1 467

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Anuszko, chyba już wszystko. Od dwóch tygodni odwiedził Młodą dwa razy na pół godziny.
Małą utrzymuje sama. A on? On bawi się w najlepsze ze swoimi kumplami. Prawdopodobnie zwolnili go z pracy. W czwartek składam wniosek o alimenty, a po zwrocie podatku-rozwodowe.
Dla mnie ten człowek nie żyje, nie istnieje.

Do dupy.

Nataluszku, życzę Ci odmiany losu na lepsze smile smile

1 468

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nataluszku, ściągaj z gnoja ile się da. Wiem że to brzmi strasznie ale przecież to nie dla siebie a dla Małej. Wspieram Cię wirtualnie!
Wyściskaj Mamę i bądź dobrej myśli :*

Macie taką przypadłość zwaną przesileniem wiosennym? Ja mam taki zjazd że nic tylko tyłek do góry wywalić i leżeć tongue Nie wiem tylko czy to przez pogodę czy to ogólne zmęczenie 2 miesięcznym macierzyństwem wink

Ooooo! I chciałam z Wami posiedzieć, napisać coś więcej ale Dziecię znowu domaga się uwagi! Mój kochany trzeci cycek lol

1 469

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

kap ja mam odwrotnie.Od kiedy jest słonecznie ja dostałam dodatkowy zastrzyk energii wink

Nataluszko to straszne jak twój facet olewatorsko do was podchodzi. Powinien chociaż zainteresować się dzieckiem. Postaw teraz sprawę jasno, a za jakiś czas ułożysz sobie z kimś życie od nowa. Jestem o tym przekonana.

1 470

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

A co tutaj się dzieje???Taka cisza???

Nataluszku co u ciebie?

1 471

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Okruszki! smile

1 472

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Ejjj, gdzie Was wywiało sad

Wielbicielu, Nataluszku.....Lena!!!! I reszta!!!! Hop Hop  big_smile

1 473

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
k.a.p napisał/a:

Ejjj, gdzie Was wywiało sad

Wielbicielu, Nataluszku.....Lena!!!! I reszta!!!! Hop Hop  big_smile

Kapku, witaj smile smile Jak tam chowa się śliczna Matylda? Przytul ją ode mnie.

1 474

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Cześć Okruszki smile

Oj, dawno mnie u was nie było... Ale my już na szczęście od wtorku w domu smile Po dwóch sepsach i z niedowładem rączki, ale w domu smile Teraz zaczynami maraton rehabilitacyjny smile znów nie będzie na nic czasu...
Wczoraj mnie tak bolał kręgosłup, że - ledwo żyjąc ze zmęczenia - musiałam trochę poćwiczyć... Wychodzą dwa tygodnie na szpitalnej podłodze tongue

Nataluszku, jak tam u was? Czytam, że męża pogoniłaś... A jak mama?

Wielbicielu, samopoczucie się poprawiło??

Lena, jak odchudzanie??

Buziakuję smile

1 475

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej.
Dawno mnie tutaj nie było.

Cas Fajnie że w domku już jesteście,że udało sie po tych wszystkich przejściach.

Nataluszku co tutaj duzo mówić,współczuję takiego faceta,chyba faktycznie najlepszym wyjściem było pognanie go,chociaż wiem że jest Ci cięzko.Jeszcze ta choroba mamy....

Kap wiesz co to chyba przesilenie wiosenne bo ja tez jakas niedorobiona jestem,nic mi się nie chce...
może teraz ogarnę się przed świętami trochę big_smile


U mnie po staremu,mąż dalej za granicą,dziecko w porządku bez problemów ogólnie,tyle że z młodym logopeda bo strasznie jest oporny w mówieniu.
A odchudzanie,cóż ubyło 5 kg i na razie stoi bo sobie ostatni miesiąc totalnie odpuściłam .

1 476

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Cassiopea napisał/a:

Cześć Okruszki smile

Oj, dawno mnie u was nie było... Ale my już na szczęście od wtorku w domu smile Po dwóch sepsach i z niedowładem rączki, ale w domu smile Teraz zaczynami maraton rehabilitacyjny smile znów nie będzie na nic czasu...
Wczoraj mnie tak bolał kręgosłup, że - ledwo żyjąc ze zmęczenia - musiałam trochę poćwiczyć... Wychodzą dwa tygodnie na szpitalnej podłodze tongue

Nataluszku, jak tam u was? Czytam, że męża pogoniłaś... A jak mama?

Wielbicielu, samopoczucie się poprawiło??

Lena, jak odchudzanie??

Buziakuję smile

Cassiopeo, w domu najlepiej smile Trzymam kciuki za skuteczną rehabilitację. Poprawiło się.

1 477

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Witam Was Okruszki smile

1 478

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Właśnie, Lena jak odchudzanie???

Ja lecę z wagi naturalnie, przy takim bąblu małym to żadna sztuka się odchudzić wink Ale nie powiem, cieszy mnie to bardzo smile

Wielbicielu, Ty masz figurę książkową z tego co pamiętam! Byłeś kiedyś na diecie? Wiesz jakie to cierpienia? lol

Anuszka, trzymam kciuki za pozytywne efekty weekendowych zabiegów :*

Cayenne a mąż na święta będzie?

Cass, jesteś mega wielką twardzielką!!! Przetrwałaś taki ciężki czas. Wiesz jak się cieszę że Tomcio już w domku, tyle na to czekaliście :*

1 479

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Kap jak pisałam odchudzanie stanęło w miejscu,ale po świętach biorę się ostro za siebie big_smile 15 razy z kolei big_smile
Męża na święta nie będzie.My przyzwyczajeni do tego jesteśmy,od 15 lat spędziliśmy może ze 3 razy święta razem,zawsze miał taką pracę która wymagała obecności w święta.

1 480

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Zaraz!!!!
Cholibcia jasna!!!

Ja mam zaćmienie czy Lena to Cayenne?????

Ja pierdziu, chyba faktycznie mi szajba we łbie jakaś siedzi lol

1 481

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
k.a.p napisał/a:

Zaraz!!!!
Cholibcia jasna!!!

Ja mam zaćmienie czy Lena to Cayenne?????

Ja pierdziu, chyba faktycznie mi szajba we łbie jakaś siedzi lol

tak to ja lena lol

1 482 Ostatnio edytowany przez k.a.p (2015-03-31 17:49:15)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

O fak yikes

Lena, moje najszczersze przeprosiny lol

A tak sobie po cichu pomyślałam....cholerka, co to za Cayenne do jasnej ciasnej???

1 483

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej smile

kap dzięki smile

1 484

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
k.a.p napisał/a:

Właśnie, Lena jak odchudzanie???

Ja lecę z wagi naturalnie, przy takim bąblu małym to żadna sztuka się odchudzić wink Ale nie powiem, cieszy mnie to bardzo smile

Wielbicielu, Ty masz figurę książkową z tego co pamiętam! Byłeś kiedyś na diecie? Wiesz jakie to cierpienia? lol

Anuszka, trzymam kciuki za pozytywne efekty weekendowych zabiegów :*

Cayenne a mąż na święta będzie?

Cass, jesteś mega wielką twardzielką!!! Przetrwałaś taki ciężki czas. Wiesz jak się cieszę że Tomcio już w domku, tyle na to czekaliście :*

Kapku, w bardzo wczesnym dzieciństwie zalecono odchudzanie mnie. Nie pamiętam tych wydarzeń, byłem zbyt mały smile Tak więc nie znam cierpień związanych ze zrzucaniem niepotrzebnych kilogramów smile

1 485

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dla Okruchów
Smacznych mazurków
Wymarzonych Wielkanocnych Świąt   życzy WLB smile

1 486

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Wesołych Świąt smile

1 487

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Witam się w ten piękny, słoneczny dzień smile

1 488

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Anuszka00 napisał/a:

Witam się w ten piękny, słoneczny dzień smile

Wreszcie przyszła, prawdziwa wiosna smile

1 489

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Wielbicielu dokładnie smile
Aż buźka się cieszy wink

1 490

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej.

Żyjemy. smile

1 491

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Hej.

Żyjemy. smile

Nataluszku, moc serdeczności smile

1 492

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Wątek kaput widzę sad
W sumie sama też za to odpowiedzialna jestem, moja absencja jest nie do wybaczenia wink

Pozdrówka big_smile

1 493

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

A kap znowu wpadła i wypadła wink

1 494

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dobry wieczór. smile
Do dupy Wam nakopać, że się tak rozpisałyście?

U nas zbyt wiele się nie zmieniło. Mąż nadal mieszka u babci i raz na jakiś czas udaje dobrego tatusia, po czym znika jak widmo. smile
Mama po operacji. Wycięto guz i jeden węzeł. Wciąż czekamy na wyniki co to za cholerstwo. Ćwiczy rękę, robi sobie zastrzyki. Ogólnie jest ok.

Luśka rośnie jak na drożdżach. Jest okrutnie nieznośna ostatnimi czasy i momentami mam ochotę wyjść i nie wrócić. Cóż, pracujemy nad sobą. smile

Co u Was? smile

1 495

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Nataluszek napisał/a:

Dobry wieczór. smile
Do dupy Wam nakopać, że się tak rozpisałyście?

U nas zbyt wiele się nie zmieniło. Mąż nadal mieszka u babci i raz na jakiś czas udaje dobrego tatusia, po czym znika jak widmo. smile
Mama po operacji. Wycięto guz i jeden węzeł. Wciąż czekamy na wyniki co to za cholerstwo. Ćwiczy rękę, robi sobie zastrzyki. Ogólnie jest ok.

Luśka rośnie jak na drożdżach. Jest okrutnie nieznośna ostatnimi czasy i momentami mam ochotę wyjść i nie wrócić. Cóż, pracujemy nad sobą. smile

Co u Was? smile

Nataluszku, cieszę się, że ze zdrowiem Twej mamy sytuacja wróciła do stabilizacji smile Pewnie Lusia przeżywa teraz okres buntu.

Posty [ 1 431 do 1 495 z 1 568 ]

Strony Poprzednia 1 … 21 22 23 24 25 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026