Dorotka, aktywna to mało powiedziane, ja jestem nadaktywna teraz
A jak dziś pamiętam jak Ci pisałam - Dorota zwolnij, usiądź na tylasie bo ciąża to specyficzny stan 
Wielbicielu, jesteś mega fajnym chłopakiem, my byśmy tu bez Ciebie jak te stare plotkary wyglądały. A tak Ty nam przygrywasz i od razu atmosfera jak w knajpce rodem z chorwackiej krainy 
Beatka ja już odliczam Twoje dni do porodu ! Jeszcze momencik....zaraz się zacznie 
Aniu, mieliśmy możliwość wyboru, wszystko wybiera się z katalogu także żadnej presji
Wy macie troszkę czasu a na spokojnie zawsze łatwiej. U nas Matylda wyznacza finisz, nie wyobrażam sobie żebym była dopiero na etapie kładzenia paneli 
Siedzę już ciut w tym temacie także jestem do Twojej dyspozycji, pytaj jakby co, chętnie Ci pomogę w miarę możliwości 
Słonko, ślę buziaki dla Małej Emilci :* A jak z mążonem się układa? 
Marzenka buziakuje po cichaczu i ucieka no ! 
Anuszka, Mamut dziś był u Onko. Jak strupki opryszczkowe zejdą to ma się zgłosić i wtedy na cito leci do szpitalnego łoża a potem pod nóż
Lekarek przewiduje że wezmą ją gdzieś w poniedziałek, ale nie ten tylko następny 
Jak się czujesz? Odganiasz podłe małpowe fluidy? :*