netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

1 393 odpowiedzi50 119 wyświetleńzałożony przez MissyLady, 25.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 236 do 1 300 z 1 394 ]

1 236

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Ja prowokuję? O mamusiu !! jak?kiedy?gdzie?

1 237

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Ja prowokuję? O mamusiu !! jak?kiedy?gdzie?

O proszę, a teraz udaje że nie wie o co chodzi! big_smile

1 238

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ja prowokuję? O mamusiu !! jak?kiedy?gdzie?

O proszę, a teraz udaje że nie wie o co chodzi! big_smile

Ależ Tomie ja poważnie pytam big_smile
No rózne rzeczy o sobie słyszałam, ale że prowokatorka-to po raz pierwszy wink

I ja nic nie udaję, też szczera jestem tongue

1 239

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ja prowokuję? O mamusiu !! jak?kiedy?gdzie?

O proszę, a teraz udaje że nie wie o co chodzi! big_smile

Ależ Tomie ja poważnie pytam big_smile
No rózne rzeczy o sobie słyszałam, ale że prowokatorka-to po raz pierwszy wink

I ja nic nie udaję, też szczera jestem tongue

Zawsze musi być ten pierwszy raz tongue

Poczytaj swoje posty od początku aż do końca, tam jest ukryta prawda big_smile

1 240

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Nie wiem Tomie czy widzisz, ale mam już (o matko, dopiero sama spostrzegłam wink) 588 postów, więc trudno byłoby mi to czytać wszystko wink

To nie puścisz pary co tam z thepassem piszecie sobie? big_smile
Pamiętaj, że to etatowy pesymista, chociaż........ ostatnio widzę, że trochę optymizm się przebija przez posty, może mu się poprawia wink

1 241

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Widzisz jak na mnie działasz smile

1 242

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Nie wiem Tomie czy widzisz, ale mam już (o matko, dopiero sama spostrzegłam wink) 588 postów, więc trudno byłoby mi to czytać wszystko wink

To nie puścisz pary co tam z thepassem piszecie sobie? big_smile
Pamiętaj, że to etatowy pesymista, chociaż........ ostatnio widzę, że trochę optymizm się przebija przez posty, może mu się poprawia wink

No ale nie wszystkie posty, spokojnie big_smile

Tylko te z tego tematu, no chyba że przywoływałaś mnie gdzieś indziej tongue

Już mówiłem Lovcia, tajemnica smile

1 243

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:

Widzisz jak na mnie działasz smile

ooooooojjjjjjjj zarumieniłam się  tongue
wink

1 244

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nie wiem Tomie czy widzisz, ale mam już (o matko, dopiero sama spostrzegłam wink) 588 postów, więc trudno byłoby mi to czytać wszystko wink

To nie puścisz pary co tam z thepassem piszecie sobie? big_smile
Pamiętaj, że to etatowy pesymista, chociaż........ ostatnio widzę, że trochę optymizm się przebija przez posty, może mu się poprawia wink

No ale nie wszystkie posty, spokojnie big_smile

Tylko te z tego tematu, no chyba że przywoływałaś mnie gdzieś indziej tongue

Już mówiłem Lovcia, tajemnica smile

Tu w tym temacie piszę najwięcej, więc mimo wszystko nie dam rady smile
A może, to musisz sam sprawdzić wink
Chociaż możesz Majkiego(pozdrowionka big_smile) zapytać, on wie co ja tam bazgram ;P

Ależ uparty jesteś wink

1 245

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nie wiem Tomie czy widzisz, ale mam już (o matko, dopiero sama spostrzegłam wink) 588 postów, więc trudno byłoby mi to czytać wszystko wink

To nie puścisz pary co tam z thepassem piszecie sobie? big_smile
Pamiętaj, że to etatowy pesymista, chociaż........ ostatnio widzę, że trochę optymizm się przebija przez posty, może mu się poprawia wink

No ale nie wszystkie posty, spokojnie big_smile

Tylko te z tego tematu, no chyba że przywoływałaś mnie gdzieś indziej tongue

Już mówiłem Lovcia, tajemnica smile

Tu w tym temacie piszę najwięcej, więc mimo wszystko nie dam rady smile
A może, to musisz sam sprawdzić wink
Chociaż możesz Majkiego(pozdrowionka big_smile) zapytać, on wie co ja tam bazgram ;P

Ależ uparty jesteś wink

A to spytam Majki co i jak tongue

A no uparty, choć przy odpowiednim doborze słów mogę zmięknąć ale czy potrafisz na mnie tak zadziałać jak na Thepassa? wink

O to jest pytanie big_smile

1 246

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Myślę, że thepass żartuje wink

Ale swoją drogą, każdy jest inny i na każdego co innego działa....

A tak w ogóle to czy ty zrobiłeś właśnie nr.18? big_smile

1 247

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Ta. Ja i żarty. W czoło sie pacnij.

1 248

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:

Ta. Ja i żarty. W czoło sie pacnij.

No co?! Przecież ty często żartujesz.
Ja to Ciebie co najwyżej pacnąć mogę, albo muchę jak lata big_smile

1 249

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Myślę, że thepass żartuje wink

Ale swoją drogą, każdy jest inny i na każdego co innego działa....

A tak w ogóle to czy ty zrobiłeś właśnie nr.18? big_smile

Taaaaaa big_smile

Jeszcze dojdę do stu tongue

1 250

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

No co?! Przecież ty często żartujesz.
Ja to Ciebie co najwyżej pacnąć mogę, albo muchę jak lata big_smile

A mówią, że to mężczyzni lubią klapsy dawać smile

1 251

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Myślę, że thepass żartuje wink

Ale swoją drogą, każdy jest inny i na każdego co innego działa....

A tak w ogóle to czy ty zrobiłeś właśnie nr.18? big_smile

Taaaaaa big_smile

Jeszcze dojdę do stu tongue

Jakie dalekosiężne plany big_smile

Spełnisz swe marzenie z dojściem do stu, będę się podkładać (jakimś cudem), jak co nieco powiesz, nie musi być tu, możesz na meila wink

1 252

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Myślę, że thepass żartuje wink

Ale swoją drogą, każdy jest inny i na każdego co innego działa....

A tak w ogóle to czy ty zrobiłeś właśnie nr.18? big_smile

Taaaaaa big_smile

Jeszcze dojdę do stu tongue

Jakie dalekosiężne plany big_smile

Spełnisz swe marzenie z dojściem do stu, będę się podkładać (jakimś cudem), jak co nieco powiesz, nie musi być tu, możesz na meila wink

Ale wiesz, jak dojdę do stu to ty przynajmniej będziesz mieć 50 podpuszczeń tongue

1 253

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

No co?! Przecież ty często żartujesz.
Ja to Ciebie co najwyżej pacnąć mogę, albo muchę jak lata big_smile

A mówią, że to mężczyzni lubią klapsy dawać smile

Klapsy to wiadomo gdzie się daje, a my mówimy o "pacaniu" (?) big_smile "pacnięciu" (?):D

1 254

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Taaaaaa big_smile

Jeszcze dojdę do stu tongue

Jakie dalekosiężne plany big_smile

Spełnisz swe marzenie z dojściem do stu, będę się podkładać (jakimś cudem), jak co nieco powiesz, nie musi być tu, możesz na meila wink

Ale wiesz, jak dojdę do stu to ty przynajmniej będziesz mieć 50 podpuszczeń tongue

Ja teraz absolutnie nie podpuszczam, mówię całkowicie poważnie smile

1 255

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Klapsy to wiadomo gdzie się daje, a my mówimy o "pacaniu" (?) big_smile "pacnięciu" (?):D

Możemy sie umowic pac za klaps.

1 256

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Jakie dalekosiężne plany big_smile

Spełnisz swe marzenie z dojściem do stu, będę się podkładać (jakimś cudem), jak co nieco powiesz, nie musi być tu, możesz na meila wink

Ale wiesz, jak dojdę do stu to ty przynajmniej będziesz mieć 50 podpuszczeń tongue

Ja teraz absolutnie nie podpuszczam, mówię całkowicie poważnie smile

Sęk w tym że ty nie wiesz kiedy podpuszczasz tongue

1 257

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Klapsy to wiadomo gdzie się daje, a my mówimy o "pacaniu" (?) big_smile "pacnięciu" (?):D

Możemy sie umowic pac za klaps.

Kto pac, kto klaps?

1 258

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Ale wiesz, jak dojdę do stu to ty przynajmniej będziesz mieć 50 podpuszczeń tongue

Ja teraz absolutnie nie podpuszczam, mówię całkowicie poważnie smile

Sęk w tym że ty nie wiesz kiedy podpuszczasz tongue

oj tam, wazne że teraz proponuję ci dobry deal tongue

1 259

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ja teraz absolutnie nie podpuszczam, mówię całkowicie poważnie smile

Sęk w tym że ty nie wiesz kiedy podpuszczasz tongue

oj tam, wazne że teraz proponuję ci dobry deal tongue

Ujawnienie mrocznych wiadomości w zamian za .........? tongue

1 260

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

za............spełnienie twojego marzenia o dojściu do stu podpuszczeń i okazaniem się lepszym w te klocki ;P

1 261

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

za............spełnienie twojego marzenia o dojściu do stu podpuszczeń i okazaniem się lepszym w te klocki ;P

Marzenia mają to do siebie że są trudne do zrealizowania a tu bez większego trudu kiedyś do setki się dojdzie tongue

Lepszy w te klocki?

Nie skromnie stwierdzę że już mam zadowalający mnie poziom jeśli chodzi o te sprawy big_smile

1 262

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Kto pac, kto klaps?

To bedzie niespodzianka, ja zaczne, a Ty sie odwdzięczysz. Pamiętaj tylko, by zrobić to zgodnie ze schematem, a nie sie bulwersować bo Cie na kosz wsadze i wyrzuce;D

1 263

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

za............spełnienie twojego marzenia o dojściu do stu podpuszczeń i okazaniem się lepszym w te klocki ;P

Marzenia mają to do siebie że są trudne do zrealizowania a tu bez większego trudu kiedyś do setki się dojdzie tongue

Lepszy w te klocki?

Nie skromnie stwierdzę że już mam zadowalający mnie poziom jeśli chodzi o te sprawy big_smile

no to niby proponujesz Tomie uparty? big_smile

1 264

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Kto pac, kto klaps?

To bedzie niespodzianka, ja zaczne, a Ty sie odwdzięczysz. Pamiętaj tylko, by zrobić to zgodnie ze schematem, a nie sie bulwersować bo Cie na kosz wsadze i wyrzuce;D

O nie, nie nie, właśnie po to zapytałam, żeby wiedzieć kto co dostanie.
Spokojnie, nie dasz rady, jak kosz będzie się "zbliżał" to szybciutko przytyję do 100 i nici z Twojego planu wink
A Hans Ci nie pomoże ;P

1 265

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

za............spełnienie twojego marzenia o dojściu do stu podpuszczeń i okazaniem się lepszym w te klocki ;P

Marzenia mają to do siebie że są trudne do zrealizowania a tu bez większego trudu kiedyś do setki się dojdzie tongue

Lepszy w te klocki?

Nie skromnie stwierdzę że już mam zadowalający mnie poziom jeśli chodzi o te sprawy big_smile

no to niby proponujesz Tomie uparty? big_smile

Mogę zaproponować klapsy i pacnięcia jak Thepass big_smile

1 266

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Kurde blaszka, co z Wami chłopy? Tylko klapsy i pacnięcia was interesują? Co to za nowa moda? big_smile
Kiedyś to młodzi mieli normalne zainteresowania tongue

1 267

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Kiedyś to młodzi mieli normalne zainteresowania tongue

To ile Ty masz lat, że o tym wiesz? Czy moze z dziadkami masz do czynienia? Aaa taki fetysz...
Spokojnie, ja też trenuje więc stówka pęknie!

1 268

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

No jak to ile? 45, nie wiedziałeś? tongue

Żaden fetysz, ty już sobie tam nie dodawaj

trenujesz?? yikes

1 269

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

No jak to ile? 45, nie wiedziałeś? tongue

Żaden fetysz, ty już sobie tam nie dodawaj

trenujesz?? yikes

Trening czyni mistrza, ty też zacznij trenować te klapsy tongue

1 270

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

No jak to ile? 45, nie wiedziałeś? tongue

Żaden fetysz, ty już sobie tam nie dodawaj

trenujesz?? yikes

Trening czyni mistrza, ty też zacznij trenować te klapsy tongue

chyba pacnięcia Tomie tongue

oj głupoty straszne dzisiaj gadacie, począwszy od tych całych "top model" po "pacnięcia i klapsy" wink

chyba czas spać smile

1 271

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

No jak to ile? 45, nie wiedziałeś? tongue

Żaden fetysz, ty już sobie tam nie dodawaj

trenujesz?? yikes

Trening czyni mistrza, ty też zacznij trenować te klapsy tongue

chyba pacnięcia Tomie tongue

oj głupoty straszne dzisiaj gadacie, począwszy od tych całych "top model" po "pacnięcia i klapsy" wink

chyba czas spać smile

Ty pacnięcia a ja klapsy a finał by się skończył na, na kuciu na żeberkach, odjazd byłby niesamowity big_smile

I wówczas miałabyś mnie i uchyliłbym rąbka tajemnicy. tongue

1 272

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Trening czyni mistrza, ty też zacznij trenować te klapsy tongue

chyba pacnięcia Tomie tongue

oj głupoty straszne dzisiaj gadacie, począwszy od tych całych "top model" po "pacnięcia i klapsy" wink

chyba czas spać smile

Ty pacnięcia a ja klapsy a finał by się skończył na, na kuciu na żeberkach, odjazd byłby niesamowity big_smile

I wówczas miałabyś mnie i uchyliłbym rąbka tajemnicy. tongue

O jejku big_smile przez śmiech nie mogę skupić myśli i napisać czegoś równie rozbrajającego big_smile

Jeszcze popracujemy nad tym puszczeniem farby wink

1 273

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

chyba pacnięcia Tomie tongue

oj głupoty straszne dzisiaj gadacie, począwszy od tych całych "top model" po "pacnięcia i klapsy" wink

chyba czas spać smile

Ty pacnięcia a ja klapsy a finał by się skończył na, na kuciu na żeberkach, odjazd byłby niesamowity big_smile

I wówczas miałabyś mnie i uchyliłbym rąbka tajemnicy. tongue

O jejku big_smile przez śmiech nie mogę skupić myśli i napisać czegoś równie rozbrajającego big_smile

Jeszcze popracujemy nad tym puszczeniem farby wink

A no, popracujemy........popracujemy big_smile

1 274

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

dokładnie takk.... jestes zmanipulowana i zindoktrynizowana ..Tylko nie wiem kto i po co to robii... popatrz pani katchetce zalezy zeby Cię zmanipulować , albo ksiedzu w kosciele albo rodzice Tobą manipulują albo sam Bog ale jak Bóg jak niektórzy w to nie wierzą i jak widac znowu sprzeczność w wypowiedziach niektórych osob smile

Wybaczcie, ale mam wrażenie, że rozmawiam z przedszkolakami.

Nie, katechetce ani księdzu za grosz na tym nie zależy. Maja na to wyje..ne smile Tak samo jak przedstawicielowi jakiejkolwiek firmy, partii politycznej, czy ideologii w ogóle nie zależy, żeby ktokolwiek przekonał się do tego, co mówi smile
Albo to rozumiesz, albo nie rozumiesz. Nie ma innej opcji. Sprawa do ogarnięcia przez dziecko na poziomie podstawówki.

No, wybaczcie dziewczyny, ale pewnego poziomu dziecięcej naiwności nie są mi w stanie przysłonić ani cycki, ani nawet zgrabna pupa smile

1 275

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MagdaK25 napisał/a:

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

I tak i nie. Tzn jesteś, ale tego nie rozumiesz. Majstersztykiem tego wszystkiego jest to, że można ci to wprost powiedzieć, a ty to jeszcze wyśmiejesz smile

1 276

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
MagdaK25 napisał/a:

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

I tak i nie. Tzn jesteś, ale tego nie rozumiesz. Majstersztykiem tego wszystkiego jest to, że można ci to wprost powiedzieć, a ty to jeszcze wyśmiejesz smile

antykobieto, na tej samej zasadzie można stwierdzić, że ateizm także jest manipulacją.

1 277

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
MissyLady napisał/a:

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

dokładnie takk.... jestes zmanipulowana i zindoktrynizowana ..Tylko nie wiem kto i po co to robii... popatrz pani katchetce zalezy zeby Cię zmanipulować , albo ksiedzu w kosciele albo rodzice Tobą manipulują albo sam Bog ale jak Bóg jak niektórzy w to nie wierzą i jak widac znowu sprzeczność w wypowiedziach niektórych osob smile

Wybaczcie, ale mam wrażenie, że rozmawiam z przedszkolakami.

Nie, katechetce ani księdzu za grosz na tym nie zależy. Maja na to wyje..ne smile Tak samo jak przedstawicielowi jakiejkolwiek firmy, partii politycznej, czy ideologii w ogóle nie zależy, żeby ktokolwiek przekonał się do tego, co mówi smile
Albo to rozumiesz, albo nie rozumiesz. Nie ma innej opcji. Sprawa do ogarnięcia przez dziecko na poziomie podstawówki.

No, wybaczcie dziewczyny, ale pewnego poziomu dziecięcej naiwności nie są mi w stanie przysłonić ani cycki, ani nawet zgrabna pupa smile

Faktycznie, gdy porusza się problem wiary, mnóstwo ludzi nagle ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem lub logicznym myśleniem smile To nic innego jak efekt wieloletniej indoktrynacji, kurczowe trzymanie się schematów wpajanych przez lata, bo na tym budowaliście wasz światopogląd. MissLady, nie miałaś żadnego wyboru, został Ci on narzucony.

Bez problemu zaakceptowałbym, że moja partnerka wierzy w jakiegokolwiek boga czy bogów, ale nie pozwoliłbym aby dzieci miały być od małego indoktrynowane. Jeśli dorosłyby, same podjęłyby dojrzałą decyzję, czy chcą w cokolwiek wierzyć. To jest właśnie MissLady wolny wybór. Tym trudniej jest dzisiaj znaleźć kobietę ok, ale taką która przystałaby na taki wariant. Może mieć dwa tytuły magistra, pracować na dobrym stanowisku, ale w tych kwestiach nie różnić się od "moherowego beretu".

1 278

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
MissyLady napisał/a:

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

dokładnie takk.... jestes zmanipulowana i zindoktrynizowana ..Tylko nie wiem kto i po co to robii... popatrz pani katchetce zalezy zeby Cię zmanipulować , albo ksiedzu w kosciele albo rodzice Tobą manipulują albo sam Bog ale jak Bóg jak niektórzy w to nie wierzą i jak widac znowu sprzeczność w wypowiedziach niektórych osob smile

Wybaczcie, ale mam wrażenie, że rozmawiam z przedszkolakami.

Nie, katechetce ani księdzu za grosz na tym nie zależy. Maja na to wyje..ne smile Tak samo jak przedstawicielowi jakiejkolwiek firmy, partii politycznej, czy ideologii w ogóle nie zależy, żeby ktokolwiek przekonał się do tego, co mówi smile
Albo to rozumiesz, albo nie rozumiesz. Nie ma innej opcji. Sprawa do ogarnięcia przez dziecko na poziomie podstawówki.

No, wybaczcie dziewczyny, ale pewnego poziomu dziecięcej naiwności nie są mi w stanie przysłonić ani cycki, ani nawet zgrabna pupa smile

Panie "antykobieto" ja jedynie zadałam pytanie smile bo nie byłam pewna czy dobrze zrozumiałam..  bo troszkę mnie zdziwił fakt takiego pewnego określenia "każdy kto w coś wierzy jest zmanipulowany" a tylko ten nie wierzący w nic posiada jakąś "samoświadomość". W pewnym sensie zapewne można by uznać również ateistów za zmanipulowanych tylko przez przeciwników wiary, w końcu ktoś kiedyś coś musiał zanegować.. a z tych kilku wypowiedzi wywnioskowałam, ze człowiek jednak sam sobie nic nie wymyśli, tylko opiera się zawsze o coś zasłyszanego, z czasem po przemyśleniach przyjmując to co jemu konkretnie bardziej odpowiada, jednakże nie jest to jego świadomy wybór, bo któraś ze stron lepiej manipulowała.. ciekawy pogląd wink z takim sie jeszcze nie spotkałam po prostu.

1 279

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
daenerys7 napisał/a:
antykobieta napisał/a:
MagdaK25 napisał/a:

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

I tak i nie. Tzn jesteś, ale tego nie rozumiesz. Majstersztykiem tego wszystkiego jest to, że można ci to wprost powiedzieć, a ty to jeszcze wyśmiejesz smile

antykobieto, na tej samej zasadzie można stwierdzić, że ateizm także jest manipulacją.

Jaką znowu manipulacją? smile Czy jeśli wiem, że białe jest białe, to mam się oszukiwać, że jednak jest niebieskie?

1 280

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:

Może mieć dwa tytuły magistra, pracować na dobrym stanowisku, ale w tych kwestiach nie różnić się od "moherowego beretu".

Oczywiście, że się nie różni, bo to czy ma tytuł magistra czy nie, nie zmienia zasad jej wyznania, a jeżeli jest wierząca to chce być wierna swoim przekonaniom i żyć w zgodzie ze swoją wiarą, od katoliczki więc, nie powinniście takich rzeczy wymagać. Chociaż oczywiście znajdą się takie co wierzą, ale po swojemu i wtedy może to nie stanowić dla nich problemu wink

1 281 Ostatnio edytowany przez MagdaK25 (2014-09-08 09:56:58)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MagdaK25 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Może mieć dwa tytuły magistra, pracować na dobrym stanowisku, ale w tych kwestiach nie różnić się od "moherowego beretu".

Oczywiście, że się nie różni, bo to czy ma tytuł magistra czy nie, nie zmienia zasad jej wyznania, a jeżeli jest wierząca to chce być wierna swoim przekonaniom i żyć w zgodzie ze swoją wiarą, od katoliczki więc, nie powinniście takich rzeczy wymagać. Chociaż oczywiście znajdą się takie co wierzą, ale po swojemu i wtedy może to nie stanowić dla nich problemu wink

ale jeśli czegoś nie widzisz to nie wiesz jakie jest, więc nie możesz ocenić


pomyliłam się, miałam edytować big_smile a zacytowałam, ale to już dodam przy okazji, w dalsze dyskusje już się nie wdaje big_smile na temat wiary, za cienka w tym jestem, a i zapewne i ateiści i katolicy by mnie tu tak skrytykowali, że odmówię, sobie tej przyjemności wink

1 282 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2014-09-08 09:58:01)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MagdaK25 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Może mieć dwa tytuły magistra, pracować na dobrym stanowisku, ale w tych kwestiach nie różnić się od "moherowego beretu".

Oczywiście, że się nie różni, bo to czy ma tytuł magistra czy nie, nie zmienia zasad jej wyznania, a jeżeli jest wierząca to chce być wierna swoim przekonaniom i żyć w zgodzie ze swoją wiarą, od katoliczki więc, nie powinniście takich rzeczy wymagać. Chociaż oczywiście znajdą się takie co wierzą, ale po swojemu i wtedy może to nie stanowić dla nich problemu wink

Nie dogadamy się smile Zasady wiary zostały skonstruowane nie bez powodu tak a nie inaczej- manipulacja jak każda inna. Skoro ktoś ma w coś wierzyć, to dlaczego nie dasz mu szansy najpierw tego zrozumieć, tylko od razu go indoktrynujesz? A tym są tzw. "sakramenty" w okresie, kiedy dziecko dopiero zaczyna dorastać intelektualnie i fizycznie.

1 283

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:
MagdaK25 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Może mieć dwa tytuły magistra, pracować na dobrym stanowisku, ale w tych kwestiach nie różnić się od "moherowego beretu".

Oczywiście, że się nie różni, bo to czy ma tytuł magistra czy nie, nie zmienia zasad jej wyznania, a jeżeli jest wierząca to chce być wierna swoim przekonaniom i żyć w zgodzie ze swoją wiarą, od katoliczki więc, nie powinniście takich rzeczy wymagać. Chociaż oczywiście znajdą się takie co wierzą, ale po swojemu i wtedy może to nie stanowić dla nich problemu wink

Nie dogadamy się smile Zasady wiary zostały skonstruowane nie bez powodu tak a nie inaczej- manipulacja jak każda inna. Skoro ktoś ma w coś wierzyć, to dlaczego nie dasz mu szansy najpierw tego zrozumieć, tylko od razu go indoktrynujesz? A tym są tzw. "sakramenty" w okresie, kiedy dziecko dopiero zaczyna dorastać intelektualnie i fizycznie.

ja nigdzie nie zaprzeczyłam, że to nie jest manipulacja smile, napisałam, ze to ciekawy pogląd jedynie, nawet gdyby od tej strony na to spojrzeć, to powiem, ze widzę dobre strony manipulacji. Widać tak całkiem bez manipulacji przez życie nie da się przejść, a nauczyć się tylko odrzucać te które nam osobiście szkodzą.

Pytasz po co.. no trzeba człowiekowi jakąś drogę wskazać, a potem i tak sam wybierze, czy chce nią podążyć, taka jaką mu przedstawiono, czy zmodyfikuje troche, czy całkowicie odrzuci. To pytanie akurat do mnie nie trafia.. tak samo jakby zapytać, jeżeli człowiek ma kochać, to czemu mu nie pozwolić samemu odkryć tego uczucia, tylko okazywać mu miłość od narodzin i uczyć jej? A niech się sam wychowuje i kształtuje. tongue

1 284

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Od tego Magdo jest etyka, którą każdy powinien się przynajmniej pobieżnie interesować wink Pewne rzeczy mamy w genach i tak naprawdę nie trzeba ich uczyć. Miłość jak i moralność wypływa z człowieka, bez względu na wyznawaną religię. Pomijając ludzi chorych psychicznie nie znajdziesz na tym świecie nikogo, dla którego miłością byłoby sprawianie krzywdy innym. Inna sprawa, że miłość to także potrzeba, i o tym właśnie wspomniałaś pisząc o jej okazywaniu od lat dziecięcych.
Miłość wcale nie jest jakimś nadzwyczajnym procesem, którego trzeba się uczyć. Oglądałem kiedyś taki program "animals in love"- możesz sobie kiedyś obejrzeć. Ryby czy ptaki, ssaki- wszędzie w tych gromadach poszczególne gatunki na mnóstwo sposobów okazują sobie miłość. To siedzi w genach.

1 285

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

no może i siedzi w genach, ale tutaj w tym temacie ludzie zastanawiają się nad "wiarą" w miłość, a więc i w ten sposób można ja postrzegać, to inny rodzaj miłości zapewne od tej "genowej" a jednak część rodziców wychowuje dzieci w przekonaniu że jest możliwa i że trzeba w nią wierzyć.

1 286

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Ludzie lubią wierzyć w różne rzeczy, nic na to nie poradzimy. W Boga, miłość, jakiś specyficzny sens życia itd. A wszystko przez to, że myślimy abstrakcyjnie i trwonimy swój dorobek ewolucyjny na bezproduktywne dywagacje o "dupie maryny". Po co wierzyć w miłość, skoro ona istnieje? Po co doszukiwać się czegoś więcej w sensie życia poza tym biologicznym? Po prostu trzeba dobrze trafić, chemia musi zadziałać, robić w życiu to czego się pragnie i przeżyć to życie jak najlepiej.

1 287

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Ja bym tu rozgraniczyla tych niewiernych, na tych co nie wierza, ze milosc istnieje...
I na tych, co nie wierza, ze moze ICH dotyczyc..

Panowie przewaznie mowia o " chemii" , instynkcie( np. Maciezynskim" popedzie plciowym, negujac milosc jako taka. Opieraja sie na przykladach wlasnych i zaobserwowanych.. Panie czesciej mowia- milosc istnieje, tylko nie dla mnie. Skoro taka pani czuje sie zdolna kochac, nie neguje milosci, tylko nie wierzy, ze moze ja dotyczyc.

Te sama prawidlowosc obserwuje na portalach, forach i wsrod znajomych.
Ciekawe, co z tego wynika?

1 288

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:

Ludzie lubią wierzyć w różne rzeczy, nic na to nie poradzimy. W Boga, miłość, jakiś specyficzny sens życia itd. A wszystko przez to, że myślimy abstrakcyjnie i trwonimy swój dorobek ewolucyjny na bezproduktywne dywagacje o "dupie maryny". Po co wierzyć w miłość, skoro ona istnieje? Po co doszukiwać się czegoś więcej w sensie życia poza tym biologicznym? Po prostu trzeba dobrze trafić, chemia musi zadziałać, robić w życiu to czego się pragnie i przeżyć to życie jak najlepiej.

A skad wiesz, ze istnieje?
Z tym jak z wiara, opiera sie na dogmacie, bo ktos moze zanegowac istnienie milosci opierajac sie na biologii...

1 289

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
oldorando napisał/a:

Ja bym tu rozgraniczyla tych niewiernych, na tych co nie wierza, ze milosc istnieje...
I na tych, co nie wierza, ze moze ICH dotyczyc..

Panowie przewaznie mowia o " chemii" , instynkcie( np. Maciezynskim" popedzie plciowym, negujac milosc jako taka. Opieraja sie na przykladach wlasnych i zaobserwowanych.. Panie czesciej mowia- milosc istnieje, tylko nie dla mnie. Skoro taka pani czuje sie zdolna kochac, nie neguje milosci, tylko nie wierzy, ze moze ja dotyczyc.

Te sama prawidlowosc obserwuje na portalach, forach i wsrod znajomych.
Ciekawe, co z tego wynika?

Kwestia pochodnych czynników, takich jak nieudane związki czy predyspozycje osobiste. Są ludzie, którzy po prostu nie potrafią kochać, i jeśli nie mamy tu do czynienia z problemami natury psychicznej to przyczyna leży w genetyce.

1 290

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
oldorando napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Ludzie lubią wierzyć w różne rzeczy, nic na to nie poradzimy. W Boga, miłość, jakiś specyficzny sens życia itd. A wszystko przez to, że myślimy abstrakcyjnie i trwonimy swój dorobek ewolucyjny na bezproduktywne dywagacje o "dupie maryny". Po co wierzyć w miłość, skoro ona istnieje? Po co doszukiwać się czegoś więcej w sensie życia poza tym biologicznym? Po prostu trzeba dobrze trafić, chemia musi zadziałać, robić w życiu to czego się pragnie i przeżyć to życie jak najlepiej.

A skad wiesz, ze istnieje?
Z tym jak z wiara, opiera sie na dogmacie, bo ktos moze zanegowac istnienie milosci opierajac sie na biologii...

Nie może zanegować, bo miłość jest naukowo udowodniona wink Dogmaty mamy w religiach.

1 291

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:
oldorando napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Ludzie lubią wierzyć w różne rzeczy, nic na to nie poradzimy. W Boga, miłość, jakiś specyficzny sens życia itd. A wszystko przez to, że myślimy abstrakcyjnie i trwonimy swój dorobek ewolucyjny na bezproduktywne dywagacje o "dupie maryny". Po co wierzyć w miłość, skoro ona istnieje? Po co doszukiwać się czegoś więcej w sensie życia poza tym biologicznym? Po prostu trzeba dobrze trafić, chemia musi zadziałać, robić w życiu to czego się pragnie i przeżyć to życie jak najlepiej.

A skad wiesz, ze istnieje?
Z tym jak z wiara, opiera sie na dogmacie, bo ktos moze zanegowac istnienie milosci opierajac sie na biologii...

Nie może zanegować, bo miłość jest naukowo udowodniona wink Dogmaty mamy w religiach.

Naukowo???
To ciekawe...ja slyszalam o chemii, endorfinach, zauroczeniu, popedzie, instynkcie...

Nigdy nie slyszalam o naukowym dowodzie istnienia milosci...

1 292

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

No to proszę, pierwszy lepszy link z google wink

http://www.emocje.net.pl/prawdziwa-milosc-istnieje-naukowo-udowodnione/

1 293 Ostatnio edytowany przez MagdaK25 (2014-09-08 11:15:54)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:

Po co doszukiwać się czegoś więcej w sensie życia poza tym biologicznym?

No widzisz, mi się zawsze wydawało, że ta wiara w coś więcej to mój świadomy wybór, bo nie umiałabym żyć w świecie, w którym sens ma tylko ta biologia, bo samo, żarcie, rozmnażanie i wydalanie to nie jest to co nadałoby mu sens.. Bo ja pragnę czegoś więcej wink Robię to czego pragnę, by przeżyć życie jak najlepiej wink

Miłość jako reakcja chemiczna na wydzielane substancje płci przeciwnej owszem jest naukowo udowodniona, tylko to chyba ta fizyczna miłość, mająca na celu dążenie do przedłużenia gatunku. Biologia nie uczy o miłości trwałej tej "na zawsze" i tego chyba naukowo nikt nie udowodnił, a raczej starają się to ostatnio obalać, jako rzecz niemożliwą i tłumacząc wszystkim innym oprócz "miłości", w przypadku ludzi, oczywiście, bo ponoć człowiek nie jest monogamistą, ale łabędzie już np mogą być wink

doczytałam link, z reguły bawią mnie badania amerykańskich naukowców big_smile, ale fajnie że robią coś w dobrym kierunku.. jednakze masz racje, człowiek nie wierzący w nic więcej poza biologią i nauką nie dogada się z człowiekiem wierzącym, pojęcie "miłość" dla mnie nie równa się jakiejś chemicznej reakcji pobudzającej.

1 294

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

To zaden dowod, ze istnieja pary kochajace sie " po grob", kaczki krzyzowki tez tak maja, a sa ptakami...chemia i biologia...
Milosc, tak religie, mozna zanegowac, a potrzeby wytlumaczyc biologia, reakcjami chemicznymi.

Nie bronie tu swojego stanowiska- wystepuje w roli adwokata diabla.

Odnosze sie raczej do tego, co napisalam wyzej:
Mezczyzni czesciej neguja istnienie milosci
Kobiety czesciej neguja, ze moga byc kochane

I kazdy opiera sie na swoich doswiadczeniach/obserwacjach.


Pytanie, do rozwazenia, co z tej prawidlowosci wynika, i do czego moze posluzyc ten wniosek?

1 295 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2014-09-08 11:23:26)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Magda, nie jest świadomym wyborem, bo wiara wynika z Twoich potrzeb wink Skoro czegoś potrzebujesz, to musisz sobie tego czegoś dostarczyć. Tak samo jak z seksem, jedzeniem czy potrzebami samorealizacji. Dlatego napisałem, że ludzie lubią wierzyć i nadawać jakieś dodatkowe znaczenia pewnym rzeczom, zdarzeniom. Niektórzy wierzą, że przykładowo pewne zdarzenia przynoszą pecha, a inne z kolei szczęście. To pomaga ale mija się z prawdą. Niestety życie to biologia, to wszystko jest pięknie i jasno wyjaśnione, ale wszelkie inne problemy o których piszesz narodziły się z chwilą, kiedy człowiek zaczął myśleć w sposób inny niż pozostałe humanoidy.

Ale miłość jak to ujęłaś biologiczna to ta sama miłość, o której Ty piszesz jako tej ?na zawsze? czy na ileś tam lat. Kwestia, czy patrzysz na to jak na zestaw różnych procesów, czy na tą całą socjologiczną otoczkę, którą człowiek dorabia. Dla mnie miłość ludzi, pomijając pewną specyfikę tej pierwszej, nie różni się za bardzo od miłości między słoniami, czy gołębiami. Skończmy z tym antropocentryzmem wink Miłość nie jest niczym wyjątkowym w świecie.

1 296

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

" milosc nie jest niczym wyjatkowym w swiecie"..... Bo nie istnieje.

Jest tylko forma realizacji potrzeby.

Teszta, to dorabianie teorii do mydla, i samooszukiwanie dla lepszego samopoczucia....

1 297

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Do tych, co wierza w milosc:

Odejmijcie od niej poped( biologia)
Odejmijcie potrzebe akceptacji, i liczenia na kogos w trudnych chwilach( egoizm)
Odejmijcie instynkt stadny , akceptacje srodowiska( biologia)

I co zostaje? NIC

Tak piszecie o romantycznej milosci dwojga na zawsze...

A caly islamski swiat( i nie tylko) zyje w poligamii, nie dzieli sie z zona " codziennymi troskami", partnerzy nie szukaja wzajemnego wsparcia, a w razie klopotow maz " odsyla zone" do rodzicow, bez drniecia powieki...bez skrupolow, i jakos sie ci ludzie obchodza bez " milosci" w naszym tego slowa rozumieniu...

1 298

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

to co w takim razie może być świadomym wyborem?

1 299

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MagdaK25 napisał/a:

to co w takim razie może być świadomym wyborem?

Moralnosc :-)

1 300

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
oldorando napisał/a:

" milosc nie jest niczym wyjatkowym w swiecie"..... Bo nie istnieje.

Jest tylko forma realizacji potrzeby.

Teszta, to dorabianie teorii do mydla, i samooszukiwanie dla lepszego samopoczucia....

Widzę, że dla każdego miłość znaczy co innego. Słyszałaś kiedyś o hierarchii potrzeb Maslova? Jest powszechnie uważana, nikt jej nie zakwestionował. Natura nie tworzy nigdy potrzeb, które nie będą mogły być zaspokojone. To istnieje ta miłość, czy nie? Zresztą dla mnie to tylko kwestia nazewnictwa określonych procesów zachodzących między ludźmi.

Posty [ 1 236 do 1 300 z 1 394 ]

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026