netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

1 393 odpowiedzi50 124 wyświetleniazałożony przez MissyLady, 25.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 171 do 1 235 z 1 394 ]

1 171

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:

Te statystyki to tylko ty widzisz, przynajmniej taką mam nadzieje big_smile

Aż z tego wszystkiego wszedłem na swoje prawdziwie konto.

Polubiło mnie 8 dziewczyn, a moje zdjęcie straciło na ocenie, ma już 9,3.

Najlepsze jest to że te które mnie polubiły nie odpisują, to na cholerę klikają że mnie lubią jak nie lubią ostatecznie, haha big_smile

Gdzieś o to pytałam kogoś i podobno, aby nabić sobie punkty, czy coś tam dostać wink
Takie materialistki-dajmicoś ;P
I Tomie, chyba lepiej, że takie nie piszą smile

1 172 Ostatnio edytowany przez MissyLady (2014-09-07 23:35:32)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:

Bo to nie zalezy od tych widocznych statystyk, tylko średniej wszystkich kobiet. Ogólnie mało popularna, mimo ze zainteresowanie WYDAJE sie duze. Mezczyzni maja zawsze o wiele mniejsze zainteresowanie, wiec do wiekszej popularnosci nie trzeba duzo. .

Nie ma to tamto smile Thepass  jest mistrzem statystyk wink wszystkie statystyki zna wink

1 173

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

ej, ej! ale przecież nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem.każdy może odstapić od wiary, zresztą z tego co widzę dużo osób tak robi.znajomi przestają brać śluby kościelne, chrzcić dzieci itp. to że za młodego wpajano nam jakieś tam rzeczy, nie oznacza że tego sami nie przemyslimy i sami nie dojdziemy do wniosku czy w tym zostać, czy nie.

co do zmanipulowania, a raczej formy przekazu jakiejś informacji, negatywnej, czy pozytywnej, to tak wpływa to, ale nie oznacza, że nie mamy wyboru czy się z tym zgodzić, czy nie.zawsze jest wybór i zawsze jest decyzja, czasami pod wpływem czyjegoś zdania, ale to też musi się jakoś pokrywać z naszym myśleniem.

Jesteś zmuszana już niedługo po tym, jak przyjdziesz na świat. Następnie urabiana, aby w dorosłym życiu trzymać się tego, co Ci wpojono. Faktycznie, wiele osób jednak rezygnuje, ale z jakich motywów to robią? Bo zmądrzeli, czy może raczej dlatego, że kościół stał się instytucją patologiczną przesiąkniętą pedofilią, układami z politykami i biznesmenami i zaczął odrzucać?

Lovelka, istnieją różne socjotechniki oddziałujące na nas na poziomie podświadomości. Tego nie da się kontrolować.

Socjotechniki i media bardzo dobrze wykorzystał pewien pan z Austrii w latach 30 w Niemczech ale najlepiej to nadal robi kościół ale jak pokazuje historia wszystkie imperia kiedyś upadają.

1 174

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

co do wpajania wartości przez telewizje to pamiętam jak raz NA PIĘĆ MINUT włączyłem szajs typu dlaczego ja czy coś w tym stylu i był odcinek o tym jak koleś zakochał się w lasce co sprzątała w damskim kiblu i olał swoją żonę bo przecież "już nic nie czuję, od dawna nie jesteśmy małżeństwem bla bla bla" i zostawił swoje dzieci ALE WAŻNE, ŻE SIĘ ZAKOCHAŁ i happy end pełną gębą ile to mu miłość dała -> ogólnie fuck everything byle motylki były

albo ostatnio oglądam dark skies -> ogólnie film o kosmitach ale było czuć tą propagandę jaką wrzucali
ogólnie na początku koleś jest bezrobotny a jego żona pracuje -> on się do niej łasi bo ma chętkę na seks a ta go odtrąca bo przecież pracuje
30 minut później koleś znalazł pracę, kupił, żonie kwiaty i od razu jest seks; bo przecież facet bez pracy to nieporadna ciota i nie jest męski, nie jest męski = nie ma seksu

albo jakiś dzieciak miał straszną chcicę na dziewczynę, przez większość filmu chodził załamany ale ta mu dała buziaka w usta to od razu scena jak jedzie rowerem, typowy "młody bóg" -> radość z życia over 9000; wszystko ogólnie sprowadza się do tego byle się dobrać do kobiety a twoje życie się zmieni

jak oglądacie takie filmy masowe i trochę pomyślicie to takie rzeczy tak biją po oczach, że aż się rzygać chce

jeszcze jeden dodatek (w sumie też z filmu sf mi sie kojarzy big_smile ) -> jestem numerem 4 bodajże, dziewczynka też jakaś załamana, dolinę miała coś tego ale nagle się pojawia super-mega-cool kosmita który jest mega przystojny ale jestem tajemniczy itp daje jej tonę emocji więc zostaje księciem z bajki i tym który chędoży
porównajcie sobie sytuacje do idiotycznych bajek typu "zmierzch" i pomyślcie dlaczego kobiety mają wymagania jakie mają jak widzą, że tylko tacy super kolesie mogą zmienić ich życie przesiąknięte szarą rzeczywistością

1 175 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 23:38:55)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:

Nie ma to tamto smile Thepass  jest mistrzem statystyk wink wszystkie statystyki zna wink

Siedzi sie w tym porno biznesie trochę. Sie gra sie ma.

dymitrop komedie romantyczne duzo częściej nakręcają, że trzeba byc miłym, dobrym, potulnym ,kwiatki przynosic i wtedy masz seks.
Tak samo jak nieudacznik i oferma klasowa jak poznaje kobiete, to ona go wybawia, zmiena i wszyscy go potem cenią...

1 176 Ostatnio edytowany przez MissyLady (2014-09-07 23:38:19)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Takie materialistki-dajmicoś ;P

A propos tego wink?? Tom Nie napisała Ci którać materialistka "daaaaaj mi żeberka" big_smile ??

1 177

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:

Jęśli chodzi o religie to nikt nikogo nie zmusza żeby był wierzący ,chodził do kościoła itd. Dorosły człowiek ma wolą wolę, ma wybór i zawsze może wystąpic z koscioła i dokonać apostazji. I świadomie ,dobrowolnie wybrać taką wiare jaka mu odpowiada.

Jak dla mnie jesli chodzi o religie to ,to jest naturalne że się rodzimy przyjmujemy chrzest , i wszelkie inne sakramenty, wierzymy w konkretnego Boga.

Już o tym pisaliśmy, że manipulacja nie polega na zmuszaniu, tylko na przekonaniu człowieka tak, by on tego chciał nie mając ku temu żadnych racjonalnych przesłanek. O ile wobec przemocy się człowiek buntuje, o tyle będąc zmanipulowanym będzie jeszcze zażarcie bronił tego, co mu wpojono.

I widzisz - znów twoja klasyczna sprzeczność - najpierw mówisz, że ma się wybór, a potem stwierdzasz, że ten jeden jedyny wybór jest naturalny, bo został ci przekazany przez rodziców, którzy byli katolikami. To, że nazwiesz to "wychowaniem w wierze" nie oznacza, że obiektywnie jest to niczym innym jak indoktrynacją. Ale oczywistym jest, że się do tego nie przyznasz, nikt, kto jest zindoktrynowany, nie przyzna się do tego, bo w momencie, gdy się do tego przyznaje, momentalnie zaczyna to odrzucać.

Ponadto nie jest tak, że nikt nikogo nie zmusza. Ja jestem zmuszany nie pracować w dni świąt katolickich. Otwarte przyznawanie się do nie bycia katolikiem u wielu ludzi powoduje niechęć, a nawet agresję i utrudnia niektóre aspekty życia. Równość wobec religii istnieje tylko na papierze.

Ale zgodzę się z tobą, że zamykanie na to oczu jest wygodniejsze i rodzi mniej problemów smile

No cóż, prawda jest taka, że z kobietą, która tego nie pojmuje, nie stworzę trwałego związku. I to nie jest kwestia poglądów, ale samoświadomości.

1 178

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:

Te statystyki to tylko ty widzisz, przynajmniej taką mam nadzieje big_smile

Aż z tego wszystkiego wszedłem na swoje prawdziwie konto.

Polubiło mnie 8 dziewczyn, a moje zdjęcie straciło na ocenie, ma już 9,3.

Najlepsze jest to że te które mnie polubiły nie odpisują, to na cholerę klikają że mnie lubią jak nie lubią ostatecznie, haha big_smile

Bo teraz lubią mnie tongue

1 179

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
dymitrop napisał/a:

co do wpajania wartości przez telewizje to pamiętam jak raz NA PIĘĆ MINUT włączyłem szajs typu dlaczego ja czy coś w tym stylu i był odcinek o tym jak koleś zakochał się w lasce co sprzątała w damskim kiblu i olał swoją żonę bo przecież "już nic nie czuję, od dawna nie jesteśmy małżeństwem bla bla bla" i zostawił swoje dzieci ALE WAŻNE, ŻE SIĘ ZAKOCHAŁ i happy end pełną gębą ile to mu miłość dała -> ogólnie fuck everything byle motylki były

albo ostatnio oglądam dark skies -> ogólnie film o kosmitach ale było czuć tą propagandę jaką wrzucali
ogólnie na początku koleś jest bezrobotny a jego żona pracuje -> on się do niej łasi bo ma chętkę na seks a ta go odtrąca bo przecież pracuje
30 minut później koleś znalazł pracę, kupił, żonie kwiaty i od razu jest seks; bo przecież facet bez pracy to nieporadna ciota i nie jest męski, nie jest męski = nie ma seksu

albo jakiś dzieciak miał straszną chcicę na dziewczynę, przez większość filmu chodził załamany ale ta mu dała buziaka w usta to od razu scena jak jedzie rowerem, typowy "młody bóg" -> radość z życia over 9000; wszystko ogólnie sprowadza się do tego byle się dobrać do kobiety a twoje życie się zmieni

jak oglądacie takie filmy masowe i trochę pomyślicie to takie rzeczy tak biją po oczach, że aż się rzygać chce

jeszcze jeden dodatek (w sumie też z filmu sf mi sie kojarzy big_smile ) -> jestem numerem 4 bodajże, dziewczynka też jakaś załamana, dolinę miała coś tego ale nagle się pojawia super-mega-cool kosmita który jest mega przystojny ale jestem tajemniczy itp daje jej tonę emocji więc zostaje księciem z bajki i tym który chędoży

No to mnie rozbawiłeś big_smile
dlaczego ja przebija wszystko big_smile

1 180

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Takie materialistki-dajmicoś ;P

A propos tego wink?? Tom Nie napisała Ci którać materialistka "daaaaaj mi żeberka" big_smile ??

Jeszcze nie było takiej sytuacji tongue

A propos, widzę że masz nowy fetysz co nie?
Tak jak i inne panny big_smile

1 181

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Te statystyki to tylko ty widzisz, przynajmniej taką mam nadzieje big_smile

Aż z tego wszystkiego wszedłem na swoje prawdziwie konto.

Polubiło mnie 8 dziewczyn, a moje zdjęcie straciło na ocenie, ma już 9,3.

Najlepsze jest to że te które mnie polubiły nie odpisują, to na cholerę klikają że mnie lubią jak nie lubią ostatecznie, haha big_smile

Bo teraz lubią mnie tongue

ooo czyli masz więcej niż 9,3 nonono big_smile
śmieszy mnie te ocenianie tak samo jak pisanie na fb "śliczna fotka" wink

1 182

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
MissyLady napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Takie materialistki-dajmicoś ;P

A propos tego wink?? Tom Nie napisała Ci którać materialistka "daaaaaj mi żeberka" big_smile ??

Jeszcze nie było takiej sytuacji tongue

A propos, widzę że masz nowy fetysz co nie?
Tak jak i inne panny big_smile

Tak mam fetysz żeberek big_smile hahaha big_smile

1 183

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
MissyLady napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Takie materialistki-dajmicoś ;P

A propos tego wink?? Tom Nie napisała Ci którać materialistka "daaaaaj mi żeberka" big_smile ??

Jeszcze nie było takiej sytuacji tongue

A propos, widzę że masz nowy fetysz co nie?
Tak jak i inne panny big_smile

Missy skoro mówi, że takiej sytuacji nie było to pewnie te żeberka to ściema była wink

1 184

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Te statystyki to tylko ty widzisz, przynajmniej taką mam nadzieje big_smile

Aż z tego wszystkiego wszedłem na swoje prawdziwie konto.

Polubiło mnie 8 dziewczyn, a moje zdjęcie straciło na ocenie, ma już 9,3.

Najlepsze jest to że te które mnie polubiły nie odpisują, to na cholerę klikają że mnie lubią jak nie lubią ostatecznie, haha big_smile

Bo teraz lubią mnie tongue

ooo czyli masz więcej niż 9,3 nonono big_smile
śmieszy mnie te ocenianie tak samo jak pisanie na fb "śliczna fotka" wink

Eeee kochana na fb nikt nie pisze śliczna fotka haha to na naszej klasie tak pisali wszyscy "śliczna fotka" albo sweet focia " big_smile

1 185

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
dymitrop napisał/a:

co do wpajania wartości przez telewizje to pamiętam jak raz NA PIĘĆ MINUT włączyłem szajs typu dlaczego ja czy coś w tym stylu i był odcinek o tym jak koleś zakochał się w lasce co sprzątała w damskim kiblu i olał swoją żonę bo przecież "już nic nie czuję, od dawna nie jesteśmy małżeństwem bla bla bla" i zostawił swoje dzieci ALE WAŻNE, ŻE SIĘ ZAKOCHAŁ i happy end pełną gębą ile to mu miłość dała -> ogólnie fuck everything byle motylki były

albo ostatnio oglądam dark skies -> ogólnie film o kosmitach ale było czuć tą propagandę jaką wrzucali
ogólnie na początku koleś jest bezrobotny a jego żona pracuje -> on się do niej łasi bo ma chętkę na seks a ta go odtrąca bo przecież pracuje
30 minut później koleś znalazł pracę, kupił, żonie kwiaty i od razu jest seks; bo przecież facet bez pracy to nieporadna ciota i nie jest męski, nie jest męski = nie ma seksu

albo jakiś dzieciak miał straszną chcicę na dziewczynę, przez większość filmu chodził załamany ale ta mu dała buziaka w usta to od razu scena jak jedzie rowerem, typowy "młody bóg" -> radość z życia over 9000; wszystko ogólnie sprowadza się do tego byle się dobrać do kobiety a twoje życie się zmieni

jak oglądacie takie filmy masowe i trochę pomyślicie to takie rzeczy tak biją po oczach, że aż się rzygać chce

jeszcze jeden dodatek (w sumie też z filmu sf mi sie kojarzy big_smile ) -> jestem numerem 4 bodajże, dziewczynka też jakaś załamana, dolinę miała coś tego ale nagle się pojawia super-mega-cool kosmita który jest mega przystojny ale jestem tajemniczy itp daje jej tonę emocji więc zostaje księciem z bajki i tym który chędoży
porównajcie sobie sytuacje do idiotycznych bajek typu "zmierzch" i pomyślcie dlaczego kobiety mają wymagania jakie mają jak widzą, że tylko tacy super kolesie mogą zmienić ich życie przesiąknięte szarą rzeczywistością

No albo popularny serial Usta Usta.

Tam Adam poznając Julkę przy wypadku samochodowym od razu miał chęć ją bzyknąć.
Spotykali się i spotykali, a tu Julka dupenci nie dawała.
Było szaro buro, bo w końcu to tragedia, jak mogła mu nie dać?
W końcu po kolejnej randce Adam odwiózł Julię do domu, pożegnał się a ta zaproponowała mu wejście na drinka.
I bum, tralalalaala, od razu kolorowo i wesoło, wielkie happy.

Morał z tego taki ze telewizja usilnie wmawia że jak pójdziesz do łóżka to życie będzie lepsze i to powinno być twoim celem życiowym big_smile

1 186

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:

Bo teraz lubią mnie tongue

ooo czyli masz więcej niż 9,3 nonono big_smile
śmieszy mnie te ocenianie tak samo jak pisanie na fb "śliczna fotka" wink

Eeee kochana na fb nikt nie pisze śliczna fotka haha to na naszej klasie tak pisali wszyscy "śliczna fotka" albo sweet focia " big_smile

Kurde blaszka jak zwykle wyszła moja nieznajomość trwających obecnie trendów big_smile

1 187 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-09-07 23:57:00)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Te statystyki to tylko ty widzisz, przynajmniej taką mam nadzieje big_smile

Aż z tego wszystkiego wszedłem na swoje prawdziwie konto.

Polubiło mnie 8 dziewczyn, a moje zdjęcie straciło na ocenie, ma już 9,3.

Najlepsze jest to że te które mnie polubiły nie odpisują, to na cholerę klikają że mnie lubią jak nie lubią ostatecznie, haha big_smile

Bo teraz lubią mnie tongue

ooo czyli masz więcej niż 9,3 nonono big_smile
śmieszy mnie te ocenianie tak samo jak pisanie na fb "śliczna fotka" wink

Pewno Antykobieta użył kontaktów i zagadał do modów by mi obniżyli ocenę, ja już znam dobrze ludzi, ja ich dobrze znaaam big_smile

1 188

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:
Tom94 napisał/a:
MissyLady napisał/a:

A propos tego wink?? Tom Nie napisała Ci którać materialistka "daaaaaj mi żeberka" big_smile ??

Jeszcze nie było takiej sytuacji tongue

A propos, widzę że masz nowy fetysz co nie?
Tak jak i inne panny big_smile

Tak mam fetysz żeberek big_smile hahaha big_smile

To po co ja robię masę?
Chyba na głodówkę muszę przejść i zagadać do Missy big_smile

1 189

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
dymitrop napisał/a:

co do wpajania wartości przez telewizje to pamiętam jak raz NA PIĘĆ MINUT włączyłem szajs typu dlaczego ja czy coś w tym stylu i był odcinek o tym jak koleś zakochał się w lasce co sprzątała w damskim kiblu i olał swoją żonę bo przecież "już nic nie czuję, od dawna nie jesteśmy małżeństwem bla bla bla" i zostawił swoje dzieci ALE WAŻNE, ŻE SIĘ ZAKOCHAŁ i happy end pełną gębą ile to mu miłość dała -> ogólnie fuck everything byle motylki były

albo ostatnio oglądam dark skies -> ogólnie film o kosmitach ale było czuć tą propagandę jaką wrzucali
ogólnie na początku koleś jest bezrobotny a jego żona pracuje -> on się do niej łasi bo ma chętkę na seks a ta go odtrąca bo przecież pracuje
30 minut później koleś znalazł pracę, kupił, żonie kwiaty i od razu jest seks; bo przecież facet bez pracy to nieporadna ciota i nie jest męski, nie jest męski = nie ma seksu

albo jakiś dzieciak miał straszną chcicę na dziewczynę, przez większość filmu chodził załamany ale ta mu dała buziaka w usta to od razu scena jak jedzie rowerem, typowy "młody bóg" -> radość z życia over 9000; wszystko ogólnie sprowadza się do tego byle się dobrać do kobiety a twoje życie się zmieni

jak oglądacie takie filmy masowe i trochę pomyślicie to takie rzeczy tak biją po oczach, że aż się rzygać chce

jeszcze jeden dodatek (w sumie też z filmu sf mi sie kojarzy big_smile ) -> jestem numerem 4 bodajże, dziewczynka też jakaś załamana, dolinę miała coś tego ale nagle się pojawia super-mega-cool kosmita który jest mega przystojny ale jestem tajemniczy itp daje jej tonę emocji więc zostaje księciem z bajki i tym który chędoży
porównajcie sobie sytuacje do idiotycznych bajek typu "zmierzch" i pomyślcie dlaczego kobiety mają wymagania jakie mają jak widzą, że tylko tacy super kolesie mogą zmienić ich życie przesiąknięte szarą rzeczywistością

No albo popularny serial Usta Usta.

Tam Adam poznając Julkę przy wypadku samochodowym od razu miał chęć ją bzyknąć.
Spotykali się i spotykali, a tu Julka dupenci nie dawała.
Było szaro buro, bo w końcu to tragedia, jak mogła mu nie dać?
W końcu po kolejnej randce Adam odwiózł Julię do domu, pożegnał się a ta zaproponowała mu wejście na drinka.
I bum, tralalalaala, od razu kolorowo i wesoło, wielkie happy.

Morał z tego taki ze telewizja usilnie wmawia że jak pójdziesz do łóżka to życie będzie lepsze i to powinno być twoim celem życiowym big_smile

Tom, jestem przerażona, co ty oglądasz? big_smile

1 190

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

lovelka w jakim sensie Cię rozbawiłem?
przecież to jest tragiczne jak ludzie oglądają takie rzeczy i potem im się we łbie przewraca nawet nie wiedzą kiedy

1 191

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:

Morał z tego taki ze telewizja usilnie wmawia że jak pójdziesz do łóżka to życie będzie lepsze i to powinno być twoim celem życiowym big_smile

A nie jest tak? Ja np za chwilę idę do łóżka smile

1 192

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
dymitrop napisał/a:

lovelka w jakim sensie Cię rozbawiłem?
przecież to jest tragiczne jak ludzie oglądają takie rzeczy i potem im się we łbie przewraca nawet nie wiedzą kiedy

w takim, w jaki sposób to napisałeś big_smile
a to, że jest to tragiczne co pokazują w tv, to już swoją drogą big_smile
a pomyśl sobie, że przeglądając program tv możesz znaleźć TYLKO takie pierdoły w porze poobiedniej, a z rana to powtórki tejże rozrywki big_smile
jedyne wyjście z sytuacji-przestać oglądać tv wink

1 193

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Morał z tego taki ze telewizja usilnie wmawia że jak pójdziesz do łóżka to życie będzie lepsze i to powinno być twoim celem życiowym big_smile

A nie jest tak? Ja np za chwilę idę do łóżka smile

big_smile big_smile big_smile

1 194

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
dymitrop napisał/a:

co do wpajania wartości przez telewizje to pamiętam jak raz NA PIĘĆ MINUT włączyłem szajs typu dlaczego ja czy coś w tym stylu i był odcinek o tym jak koleś zakochał się w lasce co sprzątała w damskim kiblu i olał swoją żonę bo przecież "już nic nie czuję, od dawna nie jesteśmy małżeństwem bla bla bla" i zostawił swoje dzieci ALE WAŻNE, ŻE SIĘ ZAKOCHAŁ i happy end pełną gębą ile to mu miłość dała -> ogólnie fuck everything byle motylki były

albo ostatnio oglądam dark skies -> ogólnie film o kosmitach ale było czuć tą propagandę jaką wrzucali
ogólnie na początku koleś jest bezrobotny a jego żona pracuje -> on się do niej łasi bo ma chętkę na seks a ta go odtrąca bo przecież pracuje
30 minut później koleś znalazł pracę, kupił, żonie kwiaty i od razu jest seks; bo przecież facet bez pracy to nieporadna ciota i nie jest męski, nie jest męski = nie ma seksu

albo jakiś dzieciak miał straszną chcicę na dziewczynę, przez większość filmu chodził załamany ale ta mu dała buziaka w usta to od razu scena jak jedzie rowerem, typowy "młody bóg" -> radość z życia over 9000; wszystko ogólnie sprowadza się do tego byle się dobrać do kobiety a twoje życie się zmieni

jak oglądacie takie filmy masowe i trochę pomyślicie to takie rzeczy tak biją po oczach, że aż się rzygać chce

jeszcze jeden dodatek (w sumie też z filmu sf mi sie kojarzy big_smile ) -> jestem numerem 4 bodajże, dziewczynka też jakaś załamana, dolinę miała coś tego ale nagle się pojawia super-mega-cool kosmita który jest mega przystojny ale jestem tajemniczy itp daje jej tonę emocji więc zostaje księciem z bajki i tym który chędoży
porównajcie sobie sytuacje do idiotycznych bajek typu "zmierzch" i pomyślcie dlaczego kobiety mają wymagania jakie mają jak widzą, że tylko tacy super kolesie mogą zmienić ich życie przesiąknięte szarą rzeczywistością

No albo popularny serial Usta Usta.

Tam Adam poznając Julkę przy wypadku samochodowym od razu miał chęć ją bzyknąć.
Spotykali się i spotykali, a tu Julka dupenci nie dawała.
Było szaro buro, bo w końcu to tragedia, jak mogła mu nie dać?
W końcu po kolejnej randce Adam odwiózł Julię do domu, pożegnał się a ta zaproponowała mu wejście na drinka.
I bum, tralalalaala, od razu kolorowo i wesoło, wielkie happy.

Morał z tego taki ze telewizja usilnie wmawia że jak pójdziesz do łóżka to życie będzie lepsze i to powinno być twoim celem życiowym big_smile

Tom, jestem przerażona, co ty oglądasz? big_smile

Teraz prawie każdy serial taki jest Lovcia tongue

antykobieta napisał/a:

A nie jest tak? Ja np za chwilę idę do łóżka smile

Gratulejszyn smile

1 195

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

@lovelka typowo, ja już od dawna nie oglądam TV
ogólnie zrobiłem sporą przerwę bo kiedyś sporo oglądałem -> zainteresowałem się filmami (jakby to ująć ... "ambitnymi" ) i literaturą a teraz jak opaliłem raz to to jest taka głupota, że ogień

1 196

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Tom ja wiem o tym, że teraz takie seriale są, mnie tylko dziwi, że znasz te tytuły i (olaboga!) fabułę wink big_smile

1 197

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
dymitrop napisał/a:

@lovelka typowo, ja już od dawna nie oglądam TV
ogólnie zrobiłem sporą przerwę bo kiedyś sporo oglądałem -> zainteresowałem się filmami (jakby to ująć ... "ambitnymi" ) i literaturą a teraz jak opaliłem raz to to jest taka głupota, że ogień

ooo no proszę, ja już jakieś ponad dwa miechy tv nie odpaliłam na nic innego oprócz piłkę nożną, a myślałam, że jestem jedynym tvfobem tongue
ambitne filmy...hmm.. czyli jakie?

1 198

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:

Już o tym pisaliśmy, że manipulacja nie polega na zmuszaniu, tylko na przekonaniu człowieka tak, by on tego chciał nie mając ku temu żadnych racjonalnych przesłanek. O ile wobec przemocy się człowiek buntuje, o tyle będąc zmanipulowanym będzie jeszcze zażarcie bronił tego, co mu wpojono.

I widzisz - znów twoja klasyczna sprzeczność - najpierw mówisz, że ma się wybór, a potem stwierdzasz, że ten jeden jedyny wybór jest naturalny, bo został ci przekazany przez rodziców, którzy byli katolikami. To, że nazwiesz to "wychowaniem w wierze" nie oznacza, że obiektywnie jest to niczym innym jak indoktrynacją. Ale oczywistym jest, że się do tego nie przyznasz, nikt, kto jest zindoktrynowany, nie przyzna się do tego, bo w momencie, gdy się do tego przyznaje, momentalnie zaczyna to odrzucać.

Ponadto nie jest tak, że nikt nikogo nie zmusza. Ja jestem zmuszany nie pracować w dni świąt katolickich. Otwarte przyznawanie się do nie bycia katolikiem u wielu ludzi powoduje niechęć, a nawet agresję i utrudnia niektóre aspekty życia. Równość wobec religii istnieje tylko na papierze.

Ale zgodzę się z tobą, że zamykanie na to oczu jest wygodniejsze i rodzi mniej problemów smile

No cóż, prawda jest taka, że z kobietą, która tego nie pojmuje, nie stworzę trwałego związku. I to nie jest kwestia poglądów, ale samoświadomości.

Nie zrozumiałeś o co mi do końca chodzi, dla mnie to jest naturalne i normalne że w takiej wierze a nie innej sie wychowałam. Tak mnie rodzice wychowali i ja tak będę chciała też wychować swoje dzieci.I mi to nie przeszkadza , nie widze w tym nic złego.I to jest teraz mój dobrowolny wybór że chcę wyznawać dalej tą wiarę a nie inną, że chcę przy niej zostać.Rodzice mi tylko pokazali kierunek w jakim chcieli zebym poszła pod tym względem. Gdyby mi to nie odpowiadało w tym momencie to przeszła bym na inną wiarę, taką którą bym świadomie wybrała.

Ale tez rozumie punkt widzenia kogoś kto dochodzi do wniosku że ta religia mu nie odpowiada , i chce przejść na inną.Bo ma wybór i pełne prawo.Nie ma tu sprzeczności dla mnie bo myslę ze to jest naturalne i jesli komus to odpowiada to ok ale z drugiej strony nikt nikogo nie zmusza. i kazdy ma wybór, zawsze może pojść inna drogą.

Masz racje zgadzam się z Toba że nie stworzysz zwiazku z osoba która nie pojmuje wyznawanych przez Ciebie wartosci , to nie ma szans.Jednak pod tym wzgledem trzeba sie odpowiednio dobrac tak zeby pasować so siebie.

1 199

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Tom ja wiem o tym, że teraz takie seriale są, mnie tylko dziwi, że znasz te tytuły i (olaboga!) fabułę wink big_smile

Oglądam te głupoty bo to jest śmieszne po prostu, ale nigdy w życiu nie traktowałem na serio tych głupot.

Zresztą polecam Zdrady na Polsacie, beka pod koniec każdego odcinka gwarantowana.

1 200

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Tom ja wiem o tym, że teraz takie seriale są, mnie tylko dziwi, że znasz te tytuły i (olaboga!) fabułę wink big_smile

Oglądam te głupoty bo to jest śmieszne po prostu, ale nigdy w życiu nie traktowałem na serio tych głupot.

Zresztą polecam Zdrady na Polsacie, beka pod koniec każdego odcinka gwarantowana.

Nie szkoda ci czasu?

1 201

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Nie szkoda ci czasu?

Pewnie by wolał obracać 5 panienek, no ale nie dorastają mu do pięt i trzeba zająć się oglądaniem tv smile

1 202

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

@lovelka -> to nie temat o filmach ale polecam <REKLAMA> kafejkę dla nocnych marków, tam czasem o filmach gadamy big_smile
a jak chcesz naprawdę ambitne filmy to polecam tego pana : Ingmar Bergman oraz np. Akirę Kurosawę ( plus jakiś tarkowski czy coś)

1 203

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:

Zresztą polecam Zdrady na Polsacie, beka pod koniec każdego odcinka gwarantowana.

Nooo to jest taki kabaret ze masakra hahaha big_smile

1 204

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

@lovelka -> to nie temat o filmach ale polecam <REKLAMA> kafejkę dla nocnych marków, tam czasem o filmach gadamy big_smile
a jak chcesz naprawdę ambitne filmy to polecam tego pana : Ingmar Bergman oraz np. Akirę Kurosawę ( plus jakiś tarkowski czy coś)

1 205

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Tom ja wiem o tym, że teraz takie seriale są, mnie tylko dziwi, że znasz te tytuły i (olaboga!) fabułę wink big_smile

Oglądam te głupoty bo to jest śmieszne po prostu, ale nigdy w życiu nie traktowałem na serio tych głupot.

Zresztą polecam Zdrady na Polsacie, beka pod koniec każdego odcinka gwarantowana.

Nie szkoda ci czasu?

Teraz chcąc nie chcąc muszę siedzieć w domu bo miałem wypadek, wiec trzeba jakoś czas sobie zorganizować big_smile

1 206

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nie szkoda ci czasu?

Pewnie by wolał obracać 5 panienek, no ale nie dorastają mu do pięt i trzeba zająć się oglądaniem tv smile

Toma podobno nie interesują takie "na raz". Musisz czytać uwazniej co Tom pisze smile

1 207

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Oglądam te głupoty bo to jest śmieszne po prostu, ale nigdy w życiu nie traktowałem na serio tych głupot.

Zresztą polecam Zdrady na Polsacie, beka pod koniec każdego odcinka gwarantowana.

Nie szkoda ci czasu?

Teraz chcąc nie chcąc muszę siedzieć w domu bo miałem wypadek, wiec trzeba jakoś czas sobie zorganizować big_smile

To nie lepiej czytać książki? Chociażby książkę telefoniczną? tongue
Top model też oglądasz? Przyznam szczerze, że oglądałam powtórkę w sobotę... Niezapomniane wrażenia, rzekłabym nawet, że "hipnotajzing".

1 208

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
dymitrop napisał/a:

@lovelka -> to nie temat o filmach ale polecam <REKLAMA> kafejkę dla nocnych marków, tam czasem o filmach gadamy big_smile
a jak chcesz naprawdę ambitne filmy to polecam tego pana : Ingmar Bergman oraz np. Akirę Kurosawę ( plus jakiś tarkowski czy coś)

zaraz poczytam co ty tam lubisz i uważasz za ambitne smile
już wyszukuję w google big_smile

1 209

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
daenerys7 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nie szkoda ci czasu?

Teraz chcąc nie chcąc muszę siedzieć w domu bo miałem wypadek, wiec trzeba jakoś czas sobie zorganizować big_smile

To nie lepiej czytać książki? Chociażby książkę telefoniczną? tongue
Top model też oglądasz? Przyznam szczerze, że oglądałam powtórkę w sobotę... Niezapomniane wrażenia, rzekłabym nawet, że "hipnotajzing".

Naruto i Battlefield mi się już znudziły tongue

Ukrytą Prawdę też oglądam, hehe big_smile

Top Model to od czasu do czasu, by sobie że tak powiem podziwiać widoki lol

1 210

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
daenerys7 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nie szkoda ci czasu?

Teraz chcąc nie chcąc muszę siedzieć w domu bo miałem wypadek, wiec trzeba jakoś czas sobie zorganizować big_smile

To nie lepiej czytać książki? Chociażby książkę telefoniczną? tongue
Top model też oglądasz? Przyznam szczerze, że oglądałam powtórkę w sobotę... Niezapomniane wrażenia, rzekłabym nawet, że "hipnotajzing".

Pewnie ogląda wszystko jak leci big_smile dla czego ja , potem trudne sprawy, ukryta prawda , zdrady itd hahaha big_smile

1 211

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
daenerys7 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nie szkoda ci czasu?

Teraz chcąc nie chcąc muszę siedzieć w domu bo miałem wypadek, wiec trzeba jakoś czas sobie zorganizować big_smile

To nie lepiej czytać książki? Chociażby książkę telefoniczną? tongue
Top model też oglądasz? Przyznam szczerze, że oglądałam powtórkę w sobotę... Niezapomniane wrażenia, rzekłabym nawet, że "hipnotajzing".

Kto teraz ma w ogóle książki telefoniczne? yikes
Taaa ten tekst "Dżoany" to teraz bardzo popularny się zrobił big_smile

1 212

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Toma podobno nie interesują takie "na raz". Musisz czytać uwazniej co Tom pisze smile

Chyba lepiej go znam niz Ciebie, to wiem.

1 213 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-09-08 00:34:06)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Teraz chcąc nie chcąc muszę siedzieć w domu bo miałem wypadek, wiec trzeba jakoś czas sobie zorganizować big_smile

To nie lepiej czytać książki? Chociażby książkę telefoniczną? tongue
Top model też oglądasz? Przyznam szczerze, że oglądałam powtórkę w sobotę... Niezapomniane wrażenia, rzekłabym nawet, że "hipnotajzing".

Naruto i Battlefield mi się już znudziły tongue

Ukrytą Prawdę też oglądam, hehe big_smile

Top Model to od czasu do czasu, by sobie że tak powiem podziwiać widoki lol

W trosce o twoje zdrowie psychiczne mogę ci wysłać kilka ciekawych lektur. Co powiesz na "Pozytywizm" Markiewicza? tongue
Od koleżanek wiem, że było też coś takiego jak "Nieprawdopodobne, a jednak". Ten tekst leciał co najmniej kilka razy dziennie na naszym wypadzie. wink
lovelka, specjalnie dla ciebie.
"Twoje oczi są takie hipnotajzing" wink

1 214 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2014-09-08 00:33:23)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Boszzz.. chyba muszę iść spać, bo niestety nie pociągnę tematu big_smile
No tak Tom, jak ty chcesz podziwiać kobietę, to tylko modelkę przecież tongue

1 215

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Toma podobno nie interesują takie "na raz". Musisz czytać uwazniej co Tom pisze smile

Chyba lepiej go znam niz Ciebie, to wiem.

Czyżbyś z nim namiętnie meile wymieniał?
Jestem w szoku!

1 216

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
daenerys7 napisał/a:

lovelka, specjalnie dla ciebie.
"Twoje oczi są takie hipnotajzing" wink

Hahaha big_smile
To musiał być wyjątkowo ciekawy odcinek big_smile tongue

1 217

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Czyżbyś z nim namiętnie meile wymieniał?
Jestem w szoku!

No a z kim. Przeciez mowilem ze nie pisze z kobietami, oprocz Ciebie.

1 218

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
daenerys7 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

To nie lepiej czytać książki? Chociażby książkę telefoniczną? tongue
Top model też oglądasz? Przyznam szczerze, że oglądałam powtórkę w sobotę... Niezapomniane wrażenia, rzekłabym nawet, że "hipnotajzing".

Naruto i Battlefield mi się już znudziły tongue

Ukrytą Prawdę też oglądam, hehe big_smile

Top Model to od czasu do czasu, by sobie że tak powiem podziwiać widoki lol

W trosce o twoje zdrowie psychiczne mogę ci wysłać kilka ciekawych lektur. Co powiesz na "Pozytywizm" Markiewicza? tongue
Od koleżanek wiem, że było też coś takiego jak "Nieprawdopodobne, a jednak". Ten tekst leciał co najmniej kilka razy dziennie na naszym wypadzie. wink
lovelka, specjalnie dla ciebie.
"Twoje oczi są takie hipnotajzing" wink

Hmm, chyba wybiorę sobie nowy tom Naruto ale dzięki za troskę big_smile


Lovelka17 napisał/a:

Czyżbyś z nim namiętnie meile wymieniał?
Jestem w szoku!

Skreślił bym tu słowo "namiętnie" tongue

1 219

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Czyżbyś z nim namiętnie meile wymieniał?
Jestem w szoku!

No a z kim. Przeciez mowilem ze nie pisze z kobietami, oprocz Ciebie.

Nie...mówiłeś właśnie całkiem inaczej, mimo wszystko dobrze pamiętam wink
Poczekam aż Tom się wypowie, a następnie podpytam co tam za tematy u was zagościły wink

1 220

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
MissyLady napisał/a:

Jęśli chodzi o religie to nikt nikogo nie zmusza żeby był wierzący ,chodził do kościoła itd. Dorosły człowiek ma wolą wolę, ma wybór i zawsze może wystąpic z koscioła i dokonać apostazji. I świadomie ,dobrowolnie wybrać taką wiare jaka mu odpowiada.

Jak dla mnie jesli chodzi o religie to ,to jest naturalne że się rodzimy przyjmujemy chrzest , i wszelkie inne sakramenty, wierzymy w konkretnego Boga.

Już o tym pisaliśmy, że manipulacja nie polega na zmuszaniu, tylko na przekonaniu człowieka tak, by on tego chciał nie mając ku temu żadnych racjonalnych przesłanek. O ile wobec przemocy się człowiek buntuje, o tyle będąc zmanipulowanym będzie jeszcze zażarcie bronił tego, co mu wpojono.

I widzisz - znów twoja klasyczna sprzeczność - najpierw mówisz, że ma się wybór, a potem stwierdzasz, że ten jeden jedyny wybór jest naturalny, bo został ci przekazany przez rodziców, którzy byli katolikami. To, że nazwiesz to "wychowaniem w wierze" nie oznacza, że obiektywnie jest to niczym innym jak indoktrynacją. Ale oczywistym jest, że się do tego nie przyznasz, nikt, kto jest zindoktrynowany, nie przyzna się do tego, bo w momencie, gdy się do tego przyznaje, momentalnie zaczyna to odrzucać.

Ponadto nie jest tak, że nikt nikogo nie zmusza. Ja jestem zmuszany nie pracować w dni świąt katolickich. Otwarte przyznawanie się do nie bycia katolikiem u wielu ludzi powoduje niechęć, a nawet agresję i utrudnia niektóre aspekty życia. Równość wobec religii istnieje tylko na papierze.

Ale zgodzę się z tobą, że zamykanie na to oczu jest wygodniejsze i rodzi mniej problemów smile

No cóż, prawda jest taka, że z kobietą, która tego nie pojmuje, nie stworzę trwałego związku. I to nie jest kwestia poglądów, ale samoświadomości.

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

1 221

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Czyżbyś z nim namiętnie meile wymieniał?
Jestem w szoku!

Skreślił bym tu słowo "namiętnie" tongue

Och! Czyli potwierdzasz! No to teraz mam szok i niedowierzanie na twarzy!
To zdradź tajemnicę teraz i napisz co tam kolega ci podpowiada big_smile

1 222

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Czyżbyś z nim namiętnie meile wymieniał?
Jestem w szoku!

Skreślił bym tu słowo "namiętnie" tongue

Och! Czyli potwierdzasz! No to teraz mam szok i niedowierzanie na twarzy!
To zdradź tajemnicę teraz i napisz co tam kolega ci podpowiada big_smile

Nasze rozmowy pozostaną tajemnicą tongue

1 223

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Skreślił bym tu słowo "namiętnie" tongue

Och! Czyli potwierdzasz! No to teraz mam szok i niedowierzanie na twarzy!
To zdradź tajemnicę teraz i napisz co tam kolega ci podpowiada big_smile

Nasze rozmowy pozostaną tajemnicą tongue

No nie bądź taki, przeciez mnie lubisz big_smile tongue
Ty zacząłeś?

1 224

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Och! Czyli potwierdzasz! No to teraz mam szok i niedowierzanie na twarzy!
To zdradź tajemnicę teraz i napisz co tam kolega ci podpowiada big_smile

Nasze rozmowy pozostaną tajemnicą tongue

No nie bądź taki, przeciez mnie lubisz big_smile tongue
Ty zacząłeś?

Może tak a może nie tongue

1 225

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Nasze rozmowy pozostaną tajemnicą tongue

No nie bądź taki, przeciez mnie lubisz big_smile tongue
Ty zacząłeś?

Może tak a może nie tongue

Oj Tom i tak to z ciebie wyciągnę, więc oszczędź nam czas i lej wodę wink

1 226

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MagdaK25 napisał/a:
antykobieta napisał/a:
MissyLady napisał/a:

Jęśli chodzi o religie to nikt nikogo nie zmusza żeby był wierzący ,chodził do kościoła itd. Dorosły człowiek ma wolą wolę, ma wybór i zawsze może wystąpic z koscioła i dokonać apostazji. I świadomie ,dobrowolnie wybrać taką wiare jaka mu odpowiada.

Jak dla mnie jesli chodzi o religie to ,to jest naturalne że się rodzimy przyjmujemy chrzest , i wszelkie inne sakramenty, wierzymy w konkretnego Boga.

Już o tym pisaliśmy, że manipulacja nie polega na zmuszaniu, tylko na przekonaniu człowieka tak, by on tego chciał nie mając ku temu żadnych racjonalnych przesłanek. O ile wobec przemocy się człowiek buntuje, o tyle będąc zmanipulowanym będzie jeszcze zażarcie bronił tego, co mu wpojono.

I widzisz - znów twoja klasyczna sprzeczność - najpierw mówisz, że ma się wybór, a potem stwierdzasz, że ten jeden jedyny wybór jest naturalny, bo został ci przekazany przez rodziców, którzy byli katolikami. To, że nazwiesz to "wychowaniem w wierze" nie oznacza, że obiektywnie jest to niczym innym jak indoktrynacją. Ale oczywistym jest, że się do tego nie przyznasz, nikt, kto jest zindoktrynowany, nie przyzna się do tego, bo w momencie, gdy się do tego przyznaje, momentalnie zaczyna to odrzucać.

Ponadto nie jest tak, że nikt nikogo nie zmusza. Ja jestem zmuszany nie pracować w dni świąt katolickich. Otwarte przyznawanie się do nie bycia katolikiem u wielu ludzi powoduje niechęć, a nawet agresję i utrudnia niektóre aspekty życia. Równość wobec religii istnieje tylko na papierze.

Ale zgodzę się z tobą, że zamykanie na to oczu jest wygodniejsze i rodzi mniej problemów smile

No cóż, prawda jest taka, że z kobietą, która tego nie pojmuje, nie stworzę trwałego związku. I to nie jest kwestia poglądów, ale samoświadomości.

zaraz, zaraz.. czy ja dobrze rozumiem? Jeżeli wierzę w Boga tzn, że jestem zmanipulowana?

dokładnie takk.... jestes zmanipulowana i zindoktrynizowana ..Tylko nie wiem kto i po co to robii... popatrz pani katchetce zalezy zeby Cię zmanipulować , albo ksiedzu w kosciele albo rodzice Tobą manipulują albo sam Bog ale jak Bóg jak niektórzy w to nie wierzą i jak widac znowu sprzeczność w wypowiedziach niektórych osob smile

1 227

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

No nie bądź taki, przeciez mnie lubisz big_smile tongue
Ty zacząłeś?

Może tak a może nie tongue

Oj Tom i tak to z ciebie wyciągnę, więc oszczędź nam czas i lej wodę wink

Jak wyciągniesz?

Uwiedziesz mnie? tongue

1 228

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Może tak a może nie tongue

Oj Tom i tak to z ciebie wyciągnę, więc oszczędź nam czas i lej wodę wink

Jak wyciągniesz?

Uwiedziesz mnie? tongue

haha nie wiem czy bym umiała, ty przecież podziwiasz tylko modelki z "top model" big_smile wink

1 229

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Oj Tom i tak to z ciebie wyciągnę, więc oszczędź nam czas i lej wodę wink

Jak wyciągniesz?

Uwiedziesz mnie? tongue

haha nie wiem czy bym umiała, ty przecież podziwiasz tylko modelki z "top model" big_smile wink

Jak nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy umiesz tongue

I kto powiedział że tylko modelki? tongue

1 230

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Jak wyciągniesz?

Uwiedziesz mnie? tongue

haha nie wiem czy bym umiała, ty przecież podziwiasz tylko modelki z "top model" big_smile wink

Jak nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy umiesz tongue

I kto powiedział że tylko modelki? tongue

Znowu mnie podpuszczasz big_smile
Chciałabym napisać, który to już raz, ale straciłam rachubę wink


Ty powiedziałeś, w momencie "chwalenia się" z oglądania "top model"

1 231

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

haha nie wiem czy bym umiała, ty przecież podziwiasz tylko modelki z "top model" big_smile wink

Jak nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy umiesz tongue

I kto powiedział że tylko modelki? tongue

Znowu mnie podpuszczasz big_smile
Chciałabym napisać, który to już raz, ale straciłam rachubę wink


Ty powiedziałeś, w momencie "chwalenia się" z oglądania "top model"

Gdyby pociągały mnie tylko modelki to dziś byłbym prawiczkiem big_smile

A co do podpuszczeń to bodajże jest 17:6 do dla mnie tongue

1 232

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Jak nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy umiesz tongue

I kto powiedział że tylko modelki? tongue

Znowu mnie podpuszczasz big_smile
Chciałabym napisać, który to już raz, ale straciłam rachubę wink


Ty powiedziałeś, w momencie "chwalenia się" z oglądania "top model"

Gdyby pociągały mnie tylko modelki to dziś byłbym prawiczkiem big_smile

A co do podpuszczeń to bodajże jest 17:6 do dla mnie tongue

Ty naprawdę liczysz? czy tylko tak dla siebie specjalnie większą liczbę podajesz? big_smile

Zabrzmiało to jakbyś mówił "poświęciłem się" wink

1 233

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Znowu mnie podpuszczasz big_smile
Chciałabym napisać, który to już raz, ale straciłam rachubę wink


Ty powiedziałeś, w momencie "chwalenia się" z oglądania "top model"

Gdyby pociągały mnie tylko modelki to dziś byłbym prawiczkiem big_smile

A co do podpuszczeń to bodajże jest 17:6 do dla mnie tongue

Ty naprawdę liczysz? czy tylko tak dla siebie specjalnie większą liczbę podajesz? big_smile

Zabrzmiało to jakbyś mówił "poświęciłem się" wink

Tak na oko liczę, jak już to zmniejszyłem twoją liczbę podpuszczeń tongue

1 234

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Gdyby pociągały mnie tylko modelki to dziś byłbym prawiczkiem big_smile

A co do podpuszczeń to bodajże jest 17:6 do dla mnie tongue

Ty naprawdę liczysz? czy tylko tak dla siebie specjalnie większą liczbę podajesz? big_smile

Zabrzmiało to jakbyś mówił "poświęciłem się" wink

Tak na oko liczę, jak już to zmniejszyłem twoją liczbę podpuszczeń tongue

Cwaniaczek tongue big_smile
Ale dobrze, że szczery chociaż.

1 235

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ty naprawdę liczysz? czy tylko tak dla siebie specjalnie większą liczbę podajesz? big_smile

Zabrzmiało to jakbyś mówił "poświęciłem się" wink

Tak na oko liczę, jak już to zmniejszyłem twoją liczbę podpuszczeń tongue

Cwaniaczek tongue big_smile
Ale dobrze, że szczery chociaż.

No bo spójrz na suche fakty.

Nie podpuszczałbym ciebie gdybyś nie prowokowała big_smile

Posty [ 1 171 do 1 235 z 1 394 ]

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026