netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

1 393 odpowiedzi50 123 wyświetleniazałożony przez MissyLady, 25.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 20 21 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 106 do 1 170 z 1 394 ]

1 106

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:

A nie wiem , ale faktycznie ma przerabane , cały że tak powiem "interes" na głowie, wszystkiego dopilnować , jeszcze prezesi maja ja cały czas na oku ona za wszystko odpowiada , no przekichane nie jest tak kolorowo jak sie wydaje ,ze ktoś ma jak dużo zarabia.

Assasin a nie wiem , nie wiem może faktycznie nadrabia za cały rok smile ale nalezy  jej się w koncu tez jest człowiekiem tongue Z tego co wiem to ma jakiegoś faceta więc pewnie z nim szaleje na karaibach hehe i sobie uzywa

A współczuć jej nie ma powodu, przecież sama takie życie wybrała... coś za coś.
Może też być facet w "leasingu"... modne ostatnimi czasy.

1 107

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
MissyLady napisał/a:
thepass napisał/a:

Widzisz, bo sęk jest w tym czy tą kase umie sie wykorzystać na to by np zycie takie było bogate i ciekawe. Co z tego, ze ktos ma kase jak zbiera na nie wiadomo co, funduje tylko prezenty, albo marnuje na pierdoły.

Racja thespass,ja nie rozumie ludzi co tak dużo zarabiaja i ciulają te pieniadze nie wiem na co , są skąpi a chodza jak dziady, wogole ich nie wykorzystają w prouktywny sposób , zeby było ciekawe zycie tak jak mówisz.

Np u mnie w pracy dyrektorka zarabia naprawde kupe kasy ,chyba z 20 koła miesiecznie, no i w sumie troche jej wspólczuje bo tak naprawdę ona nic nie ma z tego zycia ,siedzi całymi dniami w pracy 6 dni w tygodniu przynajmniej po 12 godzin.I tylko praca i praca. Raz w roku wyjedzie sobie na urlop na Karaiby na 2 tyg i w sumie tyle.Jest po 40 sporo a nie ma ani dzieci ani rodziny tylko mame i kota big_smile a prywatnie tez sknera straszna, stać ja na wszystko a nawet podobno swoim chrześnikom prezentu nie kupi,wszystko najtańsze kupuje, kobieta nie brzydka ,atrakcyjna a też urody swojej za bardzo podkreslić nie umie choć ma warunki.. I powiedzcie co z tych pieniedzy ma taka osoba i z tego zycia?? Pieniądze tez trzeba umieć wykorzystywać.Jak tak popatrze to jakbym miała mieć takie zycie to ani nawet bym nie chciała takich pieniedzy. Wole zarabiac średnia krajową ale żyć bardziej produktywnie, bogato i ciekawie.

To jest moim zdaniem efekt wychowania jej matki i skąd wiesz, że na urlopie nie nadrabia z tubylcami za cały rok... wink

Całkiem prawdopodobne, Assassin, że takie kobiety, jak szefowa Missy należą do "turystek" seksualnych. Ich najlepszym afrodyzjakiem przez cały rok jest kariera. Pieniądze zaś mogą mieć, choć nie muszą, mniejsze znaczenie i traktowane są, jako "wartość dodana" do głównego celu, którym jest ciągłe zaspokajanie wciąż rosnących ambicji zawodowych.
To minimalizuje w człowieku potrzeby realizowania się w innych dziedzinach życia.
Również mam taką dobrą znajomą, równolatkę, na stanowisku. Żal mi jej, bo to naprawdę inteligentna i miła kobieta. Znamy się niemal 30 lat, a ona ciągle w pracy...

1 108

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Ale popatrzcie kiedys takie  osoby przejda na emeryture , nie beda juz pracować i co wtedy?? Myślicie że przyjdzie im jakaś refleksja ,  taki bilans zysków i strat w zyciu. I przede wszystkim refleksja że tak naprawdę oprócz kariery i pola zawodowego to na żadnej innej płaszczyźnie się nie rozwineły??Czy raczej nie ma takiej refleksji jesli ktoś ma takie silne parcie tylko na realizowanie się zawodowo??

1 109 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-09-07 20:59:51)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:

Ale popatrzcie kiedys takie  osoby przejda na emeryture , nie beda juz pracować i co wtedy?? Myślicie że przyjdzie im jakaś refleksja ,  taki bilans zysków i strat w zyciu. I przede wszystkim refleksja że tak naprawdę oprócz kariery i pola zawodowego to na żadnej innej płaszczyźnie się nie rozwineły??Czy raczej nie ma takiej refleksji jesli ktoś ma takie silne parcie tylko na realizowanie się zawodowo??

Zacznijmy od tego, że wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że emerytury w PL to mocno naciągana sprawa (a przynajmniej dla naszych roczników). Czy przyjdzie refleksja, nie wiem, ja mam inne podejście do życia, więc trudno mi w ogóle postawić się w takiej sytuacji. Teraz na przykład modne są uniwersytety trzeciego wieku, skoro dobrze zarabiała to może jeździć po świecie, a i jakiś dziadek może się po drodze przypałętać.

Poza tym to może być moim zdaniem podobieństwo do pracoholizmu pomimo posiadania rodziny tzn. będąc już na emeryturze delikwent dostaje świra z nudów i staje się nie do życia...

Excop nie powinno Ci być jej szkoda, sama takie życie wybrała, więc takiego życia żniwo będzie w przyszłości zbierać.

1 110

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Dawniej ludzie byli bardziej wieżący i byli ze sobą choć np:żyli obok siebie,w dzisiejszych czasach kiedy rozwody są bardziej popularne ludzie się po prostu rozstają.Z drugiej strony patrzę na takie związki gdzie ludzie są ze sobą od czasów gimnazjum,podstawówki,a w ich oczach dalej widać tę iskierkę,to w jaki sposób się na siebie patrzą,jak się do siebie odnoszą ,zastanawiam się wtedy jak to im się udaję.Może i coś jest w tej miłości,sama nie wiem.

1 111

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Kiedyś to istniały jakieś zasady.

Tak jak wspominałem na pierwszych stronach, nie było TV, netu.
Ludzie normalnie wychodzili na dwór, było inaczej.

A teraz?

Tylko pieniądze, seks i rozpusta to wpaja się naszemu społeczeństwu

1 112

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:

Kiedyś to istniały jakieś zasady.

Tak jak wspominałem na pierwszych stronach, nie było TV, netu.
Ludzie normalnie wychodzili na dwór, było inaczej.

A teraz?

Tylko pieniądze, seks i rozpusta to wpaja się naszemu społeczeństwu

Jakoś nie widać, żeby wielu ludziom to przeszkadzało.
Wpajanie, wpajaniem, ale każdy swój rozum też ma i logicznie potrafi myśleć, a skoro wybierają takie priorytety to widocznie tak im odpowiada. Smutne, żałosne.

1 113

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Kiedyś to istniały jakieś zasady.

Tak jak wspominałem na pierwszych stronach, nie było TV, netu.
Ludzie normalnie wychodzili na dwór, było inaczej.

A teraz?

Tylko pieniądze, seks i rozpusta to wpaja się naszemu społeczeństwu

Jakoś nie widać, żeby wielu ludziom to przeszkadzało.
Wpajanie, wpajaniem, ale każdy swój rozum też ma i logicznie potrafi myśleć, a skoro wybierają takie priorytety to widocznie tak im odpowiada. Smutne, żałosne.

Szkoda że zdecydowana większość ludzi nie ma zasad i rozumu.

W tych czasach modna jest zmiana "na lepszy model"

Partner/partnerka ci się znudziła/ił w łóżku?

To next please i tak w kółko Macieju.

1 114

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Hmm... więc może to jednak nie jest takie straszne.
Chyba warto spróbować, skoro już tyle wiem.
Ogólnie jakieś porady dla początkujących?

Z mojego punktu widzenia:

- daj zdjęcie takie, na którym widać, że jesteś kobietą. Nie wyzywającą, ale kobiecą.
- opis zrób pogodny i pozytywny - co lubisz, co cenisz, co sprawia ci radość. Nie pisz komunałów typu "nienawidzę kłamstwa i obłudy" - a ktoś w ogóle lubi? smile W ogóle nie pisz czego nie lubisz. Zamiast pisać "nie lubię głupawych amerykańskich filmów" napisz "cenię kino niezależne" albo coś w tym stylu. Przekaz ten sam, a wydźwięk zupełnie inny.
- nie wyrażaj się źle o mężczyznach, nie dawaj poznać, że byłaś skrzywdzona, albo rozczarowana - to odpycha, sprawia wrażenie wiecznej malkontentki.
- wykaż się odrobiną poczucia humoru i dystansu do siebie - możesz z siebie zażartować - to jest bardzo cenna, a rzadka cecha.
- nie rób zbyt rozwlekłego opisu, ani zbyt intelektualnego.
- jeśli ktoś cię nie interesuje, to po prostu nie odpisuj.
- jeszcze jeśli chodzi o zdjęcia - dla mnie najbardziej żenujące są zdjęcia z oddali w okularach słonecznych na tle  jakiejś egzotycznej palmy i starożytnych ruin - co one mają pokazywać - patrzcie, pojechałam a wycieczkę z Orbisem, jestem wielka? Nie wiem, czy inni faceci tez tak mają, ale ja wolę takie zwykłe zdjęcia, albo faktycznie pokazujące pasję - np w odzieży górskiej na jakimś wymagającym szlaku.

Dziękuję za porady smile

1 115

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Kiedyś to istniały jakieś zasady.

Tak jak wspominałem na pierwszych stronach, nie było TV, netu.
Ludzie normalnie wychodzili na dwór, było inaczej.

A teraz?

Tylko pieniądze, seks i rozpusta to wpaja się naszemu społeczeństwu

Jakoś nie widać, żeby wielu ludziom to przeszkadzało.
Wpajanie, wpajaniem, ale każdy swój rozum też ma i logicznie potrafi myśleć, a skoro wybierają takie priorytety to widocznie tak im odpowiada. Smutne, żałosne.

Szkoda że zdecydowana większość ludzi nie ma zasad i rozumu.

W tych czasach modna jest zmiana "na lepszy model"

Partner/partnerka ci się znudziła/ił w łóżku?

To next please i tak w kółko Macieju.

"top model" teraz musi być big_smile
A mi się wydaje, że nudzi to się tylko tym, którzy sami są nudni.
smile

1 116

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:

Ale popatrzcie kiedys takie  osoby przejda na emeryture , nie beda juz pracować i co wtedy?? Myślicie że przyjdzie im jakaś refleksja ,  taki bilans zysków i strat w zyciu. I przede wszystkim refleksja że tak naprawdę oprócz kariery i pola zawodowego to na żadnej innej płaszczyźnie się nie rozwineły??Czy raczej nie ma takiej refleksji jesli ktoś ma takie silne parcie tylko na realizowanie się zawodowo??

Otóż nadchodzi ta refleksja, niestety, dla wielu osób za późno. Gdy tacy ludzie nagle zdają sobie sprawę z beznadziejnie pustego życia, które prowadzą i towarzyszącej temu samotności, łykają całe opakowanie środków nasennych. Z kilkoma takimi przypadkami spotkałem się na przestrzeni ostatnich 10 lat pracy. Na szczęście, żadna z prób samobójczych nie zakończyła się tragicznie, bo wola życia była silniejsza i kazała wezwać pomoc. W jednym przypadku próbę udaremniła przypadkowa osoba.

1 117

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Excop napisał/a:
MissyLady napisał/a:

Ale popatrzcie kiedys takie  osoby przejda na emeryture , nie beda juz pracować i co wtedy?? Myślicie że przyjdzie im jakaś refleksja ,  taki bilans zysków i strat w zyciu. I przede wszystkim refleksja że tak naprawdę oprócz kariery i pola zawodowego to na żadnej innej płaszczyźnie się nie rozwineły??Czy raczej nie ma takiej refleksji jesli ktoś ma takie silne parcie tylko na realizowanie się zawodowo??

Otóż nadchodzi ta refleksja, niestety, dla wielu osób za późno. Gdy tacy ludzie nagle zdają sobie sprawę z beznadziejnie pustego życia, które prowadzą i towarzyszącej temu samotności, łykają całe opakowanie środków nasennych. Z kilkoma takimi przypadkami spotkałem się na przestrzeni ostatnich 10 lat pracy. Na szczęście, żadna z prób samobójczych nie zakończyła się tragicznie, bo wola życia była silniejsza i kazała wezwać pomoc. W jednym przypadku próbę udaremniła przypadkowa osoba.

I pomyśleć, że gdyby spojrzeli kilkanaście lat wcześniej na siebie, to powiedzieliby, że są szczęśliwi i zadowoleni, bo mają wszystko, a te wszystko to w sumie TYLKO kasa i kariera.

1 118

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Dawniej było dawniej, a teraz jest teraz. Religia nie ma tu nic do rzeczy - znam przypadek, że kobieta bardzo mocno wierząca katoliczka rozwiodła się ze swoim niewierzącym mężem, aby jak to określiła "chronić dziecko przed utratą zbawienia". Więc byłbym ostrożny z daleko idącymi wnioskami.

Dawniej po pierwsze był mniejszy dostęp do mediów, nie było komórek i internetu, co utrudniało przepływ wiedzy i komunikacji. Po drugie całkiem dawniej kobiety były całkowicie uzależnione od mężczyzn, rozwód więc z ich strony oznaczałby nędzę, a nawet śmierć. Dawniej ludzie tez wspólnie borykali się podstawowymi problemami egzystencji, a dziś na pstryknięcie palcem jest tysiąc zachcianek.

1 119

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:

Dawniej było dawniej, a teraz jest teraz. Religia nie ma tu nic do rzeczy - znam przypadek, że kobieta bardzo mocno wierząca katoliczka rozwiodła się ze swoim niewierzącym mężem, aby jak to określiła "chronić dziecko przed utratą zbawienia". Więc byłbym ostrożny z daleko idącymi wnioskami.

Dawniej po pierwsze był mniejszy dostęp do mediów, nie było komórek i internetu, co utrudniało przepływ wiedzy i komunikacji. Po drugie całkiem dawniej kobiety były całkowicie uzależnione od mężczyzn, rozwód więc z ich strony oznaczałby nędzę, a nawet śmierć. Dawniej ludzie tez wspólnie borykali się podstawowymi problemami egzystencji, a dziś na pstryknięcie palcem jest tysiąc zachcianek.

Jednym słowem-trochę się ludziom w dupach poprzewracało.

1 120

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
hans9123 napisał/a:

thepass aleś ty pesymista musiały te kobiety Ci za skórę ostro zajść hmm Znam podobna sytuacje którą opisał anty nie tylko pieniądze i dobrobyt wystarczą są związki gdzie ludzie skromnie sobie żyją ale są szczęśliwi a jest wielu bogatych i są nieszczęśliwi różnie w życiu bywa. Spacer z kobietą którą się kocha i jest o czym porozmawiać to jest super sprawa jeszcze jak ma podobne zainteresowania a dzisiaj taka piękna pogoda smile

Dokładnie, też niedawno miałem taki pesymizm thepassa, ale przekonałem się ostatnio, że jest też inaczej. Są laski, które patrzą tylko na to co posiadasz materialnego, a same nie mają nic poza ciałem do zaoferowania. A potem się dziwią, że są traktowane przedmiotowo. A  jak uroda  im przeminie, to już w ogóle nie pozostaje w nich kompletnie nic wartościowego.

1 121

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:

Dawniej było dawniej, a teraz jest teraz. Religia nie ma tu nic do rzeczy - znam przypadek, że kobieta bardzo mocno wierząca katoliczka rozwiodła się ze swoim niewierzącym mężem, aby jak to określiła "chronić dziecko przed utratą zbawienia". Więc byłbym ostrożny z daleko idącymi wnioskami.

Dawniej po pierwsze był mniejszy dostęp do mediów, nie było komórek i internetu, co utrudniało przepływ wiedzy i komunikacji. Po drugie całkiem dawniej kobiety były całkowicie uzależnione od mężczyzn, rozwód więc z ich strony oznaczałby nędzę, a nawet śmierć. Dawniej ludzie tez wspólnie borykali się podstawowymi problemami egzystencji, a dziś na pstryknięcie palcem jest tysiąc zachcianek.

Jednym słowem-trochę się ludziom w dupach poprzewracało.

No, można to tak określić, ale ci "ludzie" to także my tutaj wszyscy. Ja tam myślę, że z mądrą kobieta to można się w tym wszystkim doskonale odnaleźć. Uważam, że są świetne kobiety. Cholernie trudno je znaleźć, ale są smile

1 122

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Kiedyś to istniały jakieś zasady.

Tak jak wspominałem na pierwszych stronach, nie było TV, netu.
Ludzie normalnie wychodzili na dwór, było inaczej.

A teraz?

Tylko pieniądze, seks i rozpusta to wpaja się naszemu społeczeństwu

Jakoś nie widać, żeby wielu ludziom to przeszkadzało.
Wpajanie, wpajaniem, ale każdy swój rozum też ma i logicznie potrafi myśleć, a skoro wybierają takie priorytety to widocznie tak im odpowiada. Smutne, żałosne.

A czy gdyby Tobie nie wpajano od małego, że ktoś umarł i po kilku dniach zmartwychwstał, że został zrodzony z dziewicy czy że jest synem bożym, to i tak logicznie myśląc odrzuciłabyś to? smile Popatrz ile milionów ludzi jednak w takie rzeczy wierzy. Media dzisiaj mają dużo większą siłę oddziaływania niż przed laty. Od małego ludzie bombardowani są pierdołami, i jeśli pewnych rzeczy nie wyniosą z domu, to zostaną urobieni tak samo jak indoktrynowani od małego chrześcijanie, czy wyznawcy innych religii. Nie ma świadomego wyboru.

1 123

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:

Nie ma świadomego wyboru.

To prawda. A decydując się na niego będziesz postrzegany jak dziwak.
Może dla tego pociągają mnie nieco dziwne kobiety smile

1 124

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:

Dawniej było dawniej, a teraz jest teraz. Religia nie ma tu nic do rzeczy - znam przypadek, że kobieta bardzo mocno wierząca katoliczka rozwiodła się ze swoim niewierzącym mężem, aby jak to określiła "chronić dziecko przed utratą zbawienia". Więc byłbym ostrożny z daleko idącymi wnioskami.

Dawniej po pierwsze był mniejszy dostęp do mediów, nie było komórek i internetu, co utrudniało przepływ wiedzy i komunikacji. Po drugie całkiem dawniej kobiety były całkowicie uzależnione od mężczyzn, rozwód więc z ich strony oznaczałby nędzę, a nawet śmierć. Dawniej ludzie tez wspólnie borykali się podstawowymi problemami egzystencji, a dziś na pstryknięcie palcem jest tysiąc zachcianek.

Jednym słowem-trochę się ludziom w dupach poprzewracało.

No, można to tak określić, ale ci "ludzie" to także my tutaj wszyscy. Ja tam myślę, że z mądrą kobieta to można się w tym wszystkim doskonale odnaleźć. Uważam, że są świetne kobiety. Cholernie trudno je znaleźć, ale są smile

I z takim pozytywnym myśleniem napewno na taką trafisz! smile
Dużo daje nastawienie i moim zdaniem da się je wyczuć smile poza tym pogodnym, optymistom łatwiej jest znaleźć kogoś.
Zresztą nawet oldorando stwierdziła, że Cię lubi, a to tylko z pisania pewnie Cię zna wink

1 125

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Kiedyś to istniały jakieś zasady.

Tak jak wspominałem na pierwszych stronach, nie było TV, netu.
Ludzie normalnie wychodzili na dwór, było inaczej.

A teraz?

Tylko pieniądze, seks i rozpusta to wpaja się naszemu społeczeństwu

Jakoś nie widać, żeby wielu ludziom to przeszkadzało.
Wpajanie, wpajaniem, ale każdy swój rozum też ma i logicznie potrafi myśleć, a skoro wybierają takie priorytety to widocznie tak im odpowiada. Smutne, żałosne.

A czy gdyby Tobie nie wpajano od małego, że ktoś umarł i po kilku dniach zmartwychwstał, że został zrodzony z dziewicy czy że jest synem bożym, to i tak logicznie myśląc odrzuciłabyś to? smile Popatrz ile milionów ludzi jednak w takie rzeczy wierzy. Media dzisiaj mają dużo większą siłę oddziaływania niż przed laty. Od małego ludzie bombardowani są pierdołami, i jeśli pewnych rzeczy nie wyniosą z domu, to zostaną urobieni tak samo jak indoktrynowani od małego chrześcijanie, czy wyznawcy innych religii. Nie ma świadomego wyboru.

Nie chcę się odnosić do wiary, bo to rzecz prywatna co w kto wierzy, a w co nie.
Tu chodzi tylko i wyłącznie o świadome wybory, decyzje.
Zapewne do pewnego momentu wierzysz we wszystko co ludzie powiedzą, ale po to nabierasz wiedzy i doświadczenia, żeby takie rzeczy weryfikować.

1 126

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Jak dla mnie to wszelakie wartości w ludzkości a zwłaszcza w tym kraju przepadły.

Teraz to jak małżeństwo przetrwa z pięć lat to jest sukces, a kiedyś było to nie do pomyślenia.

1 127

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:

Jak dla mnie to wszelakie wartości w ludzkości a zwłaszcza w tym kraju przepadły.

Teraz to jak małżeństwo przetrwa z pięć lat to jest sukces, a kiedyś było to nie do pomyślenia.

Bajki opowiadasz... chyba że u Ciebie taki rozwodowy klimat.

1 128

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:

Nie ma świadomego wyboru.

nieprawda.

1 129

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Jak dla mnie to wszelakie wartości w ludzkości a zwłaszcza w tym kraju przepadły.

Teraz to jak małżeństwo przetrwa z pięć lat to jest sukces, a kiedyś było to nie do pomyślenia.

Bajki opowiadasz... chyba że u Ciebie taki rozwodowy klimat.

To nie bajki, tylko realia. Może z pierwszym zdaniem nie do końca się zgodzę, ale za to zdanie o rozwodach jest jak najbardziej rzeczywiste. Spójrz tylko co się dzieje wokół.

1 130

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Jak dla mnie to wszelakie wartości w ludzkości a zwłaszcza w tym kraju przepadły.

Teraz to jak małżeństwo przetrwa z pięć lat to jest sukces, a kiedyś było to nie do pomyślenia.

Bajki opowiadasz... chyba że u Ciebie taki rozwodowy klimat.

A u ciebie to tak super zaje... klimat jest?

Taki klimat panuje w całym kraju.

Para się pokłóci, i od razu papierek rozwodowy bo taka "moda"

1 131 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-09-07 22:31:25)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
assassin napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Jak dla mnie to wszelakie wartości w ludzkości a zwłaszcza w tym kraju przepadły.

Teraz to jak małżeństwo przetrwa z pięć lat to jest sukces, a kiedyś było to nie do pomyślenia.

Bajki opowiadasz... chyba że u Ciebie taki rozwodowy klimat.

To nie bajki, tylko realia. Może z pierwszym zdaniem nie do końca się zgodzę, ale za to zdanie o rozwodach jest jak najbardziej rzeczywiste. Spójrz tylko co się dzieje wokół.

Gdyby w moim otoczeniu był taki "klimat", to przecież bym to potwierdził... a z tego co widzę rozsypują się tylko patologie typu alkoholik/czka.

Żeby nie było, wiem jakie są obecnie statystyki, w sumie dołujące...

1 132

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Nie ma świadomego wyboru.

nieprawda.

Może raczej rzekłbym - nie ma w pełni świadomego wyboru. Zawsze jesteśmy jakoś tam zmanipulowani. Słowa z pierwszych ust zawsze przyjmujemy jako punkt odniesienia. Informacje, które do nas nie trafią, nigdy nie będą przez nas analizowane - a pewne informacje są powtarzane często, a inne ukrywane. Każdy przedstawia subiektywny obraz zdarzeń, nawet, jeśli jest przekonany o jego obiektywizmie.

Ktoś podał przykład religii - to doskonały przykład. 90-ileś tam procent deklaruje się jako katolicy w Polsce. Czy gdyby ludzie poznawali religie w wieku dorosłym i wtedy mieli świadomie podjąć decyzje co do swojego wyznania, to ten odsetek byłby taki sam? Zapewne wówczas najwyżej 1% wybrałoby w ogóle jakąkolwiek religię. To doskonale pokazuje ogrom skali.

1 133

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
assassin napisał/a:

Bajki opowiadasz... chyba że u Ciebie taki rozwodowy klimat.

To nie bajki, tylko realia. Może z pierwszym zdaniem nie do końca się zgodzę, ale za to zdanie o rozwodach jest jak najbardziej rzeczywiste. Spójrz tylko co się dzieje wokół.

Gdyby w moim otoczeniu był taki "klimat", to przecież bym to potwierdził... a z tego co widzę rozsypują się tylko patologie typu alkoholik/czka.

To żyjesz chyba na jakieś pięknej wyspie wink

1 134

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

No wszelkie media robia ludziom wode z mózgu !! Pranie mózgu że zajebista jest rozwiazłość seksualna im więcej masz partnerów/partnerek tym lepiej, ze jak sie cos psuje to sie tego nie naprawia tylko do kosza, rozwód i dowidzenia mozesz mieć "lepszy model".Że najważniejsza jest kasa , pieniadze dobytek materialny, z kobiet media robią puste laski, takie dziewczyny sobie wkrecają ze sa brzydkie , że musza być sztuczne. Sztuczne cycki,sztuczny tyłek,sztuczne usta ,sztuczne włosy ,paznokcie i wogóle wszystko sztuczne ,zero wartości moralnych jakichkolwiek. Że najważniejsza jest powierzchowność ,opakowanie a w środku jaki ktoś jest juz sie nie liczy. Media,tv , gazety wszystko kipi seksem aż do obrzydzenia. a my bay byc tylko społeczeństwem konsumpcyjnym ,żeby tylko kupować wszystko. Że to jest szczeście , jak bedziemy mieć wszelkie dobra materialne, pieniadze .To nam serwują wszelkie media. I robia wode z mózgu. Nic dziwnego że ludziom się w dupach przewraca, bo to jest pranie mózgu

1 135

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Rozszerzając jeszcze to o czym pisze antykobieta, większość ludzi wierzących chodzi do kościoła z przyzwyczajenia, bo inni chodzą, bo nie wypada. I tak to się kręci. Nie bez powodu moment chrztu ustalono w tak młodym wieku. Logiczne dla mnie jest, że tu chodzi jedynie o indoktrynację, inaczej wiarę przyjmowano by w okresie, kiedy intelektualnie jest się w stanie taką decyzję podjąć.

Im więcej wiedzy, tym trudniej o manipulację. Jeśli wiedzę czerpie się głównie z sieci, to o manipulację nietrudno. Współcześni ludzie za mało czytają literatury, to jest poważny problem.

1 136

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
assassin napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

To nie bajki, tylko realia. Może z pierwszym zdaniem nie do końca się zgodzę, ale za to zdanie o rozwodach jest jak najbardziej rzeczywiste. Spójrz tylko co się dzieje wokół.

Gdyby w moim otoczeniu był taki "klimat", to przecież bym to potwierdził... a z tego co widzę rozsypują się tylko patologie typu alkoholik/czka.

To żyjesz chyba na jakieś pięknej wyspie wink

Ależ skąd, ale klimat przyznaję, że jest fajny... dodam również, że Ci kumple/pele, którzy zmienili rewiry, też są w "związkowej całości", więc chyba jednak można, byleby tylko chcieć...

1 137

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
assassin napisał/a:

Bajki opowiadasz... chyba że u Ciebie taki rozwodowy klimat.

To nie bajki, tylko realia. Może z pierwszym zdaniem nie do końca się zgodzę, ale za to zdanie o rozwodach jest jak najbardziej rzeczywiste. Spójrz tylko co się dzieje wokół.

Gdyby w moim otoczeniu był taki "klimat", to przecież bym to potwierdził... a z tego co widzę rozsypują się tylko patologie typu alkoholik/czka.

No, akurat ja widzę co innego. Kiedyś było tak, że rozwód to był związany z jakaś patologią. A teraz zwykli ludzie po prostu rozwodzą się, bo "się wypaliło", albo z innych idiotycznych powodów. Rozwodów jest mnóstwo i z każdym rokiem przybywa. Tu ciekawy artykuł na podstawie danych GUS:
http://www.rozwodpoczekaj.org.pl/statystyki/
Alkoholizm to zaledwie 20% rozwodów.

1 138

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Nie ma świadomego wyboru.

nieprawda.

Może raczej rzekłbym - nie ma w pełni świadomego wyboru. Zawsze jesteśmy jakoś tam zmanipulowani. Słowa z pierwszych ust zawsze przyjmujemy jako punkt odniesienia. Informacje, które do nas nie trafią, nigdy nie będą przez nas analizowane - a pewne informacje są powtarzane często, a inne ukrywane. Każdy przedstawia subiektywny obraz zdarzeń, nawet, jeśli jest przekonany o jego obiektywizmie.

Ktoś podał przykład religii - to doskonały przykład. 90-ileś tam procent deklaruje się jako katolicy w Polsce. Czy gdyby ludzie poznawali religie w wieku dorosłym i wtedy mieli świadomie podjąć decyzje co do swojego wyznania, to ten odsetek byłby taki sam? Zapewne wówczas najwyżej 1% wybrałoby w ogóle jakąkolwiek religię. To doskonale pokazuje ogrom skali.

ej, ej! ale przecież nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem.każdy może odstapić od wiary, zresztą z tego co widzę dużo osób tak robi.znajomi przestają brać śluby kościelne, chrzcić dzieci itp. to że za młodego wpajano nam jakieś tam rzeczy, nie oznacza że tego sami nie przemyslimy i sami nie dojdziemy do wniosku czy w tym zostać, czy nie.

co do zmanipulowania, a raczej formy przekazu jakiejś informacji, negatywnej, czy pozytywnej, to tak wpływa to, ale nie oznacza, że nie mamy wyboru czy się z tym zgodzić, czy nie.zawsze jest wybór i zawsze jest decyzja, czasami pod wpływem czyjegoś zdania, ale to też musi się jakoś pokrywać z naszym myśleniem.

1 139

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
assassin napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

To nie bajki, tylko realia. Może z pierwszym zdaniem nie do końca się zgodzę, ale za to zdanie o rozwodach jest jak najbardziej rzeczywiste. Spójrz tylko co się dzieje wokół.

Gdyby w moim otoczeniu był taki "klimat", to przecież bym to potwierdził... a z tego co widzę rozsypują się tylko patologie typu alkoholik/czka.

No, akurat ja widzę co innego. Kiedyś było tak, że rozwód to był związany z jakaś patologią. A teraz zwykli ludzie po prostu rozwodzą się, bo "się wypaliło", albo z innych idiotycznych powodów. Rozwodów jest mnóstwo i z każdym rokiem przybywa. Tu ciekawy artykuł na podstawie danych GUS:
http://www.rozwodpoczekaj.org.pl/statystyki/
Alkoholizm to zaledwie 20% rozwodów.

ale dobrze, że chociaż assassin  nie żyje w takim klimacie wink

1 140 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2014-09-07 22:42:54)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

ej, ej! ale przecież nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem.każdy może odstapić od wiary, zresztą z tego co widzę dużo osób tak robi.znajomi przestają brać śluby kościelne, chrzcić dzieci itp. to że za młodego wpajano nam jakieś tam rzeczy, nie oznacza że tego sami nie przemyslimy i sami nie dojdziemy do wniosku czy w tym zostać, czy nie.

co do zmanipulowania, a raczej formy przekazu jakiejś informacji, negatywnej, czy pozytywnej, to tak wpływa to, ale nie oznacza, że nie mamy wyboru czy się z tym zgodzić, czy nie.zawsze jest wybór i zawsze jest decyzja, czasami pod wpływem czyjegoś zdania, ale to też musi się jakoś pokrywać z naszym myśleniem.

Jesteś zmuszana już niedługo po tym, jak przyjdziesz na świat. Następnie urabiana, aby w dorosłym życiu trzymać się tego, co Ci wpojono. Faktycznie, wiele osób jednak rezygnuje, ale z jakich motywów to robią? Bo zmądrzeli, czy może raczej dlatego, że kościół stał się instytucją patologiczną przesiąkniętą pedofilią, układami z politykami i biznesmenami i zaczął odrzucać?

Lovelka, istnieją różne socjotechniki oddziałujące na nas na poziomie podświadomości. Tego nie da się kontrolować.

1 141 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 22:43:48)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
MissyLady napisał/a:

No wszelkie media robia ludziom wode z mózgu !! Pranie mózgu że zajebista jest rozwiazłość seksualna im więcej masz partnerów/partnerek tym lepiej, ze jak sie cos psuje to sie tego nie naprawia tylko do kosza, rozwód i dowidzenia mozesz mieć "lepszy model".Że najważniejsza jest kasa , pieniadze dobytek materialny, z kobiet media robią puste laski, takie dziewczyny sobie wkrecają ze sa brzydkie , że musza być sztuczne. Sztuczne cycki,sztuczny tyłek,sztuczne usta ,sztuczne włosy ,paznokcie i wogóle wszystko sztuczne ,zero wartości moralnych jakichkolwiek. Że najważniejsza jest powierzchowność ,opakowanie a w środku jaki ktoś jest juz sie nie liczy. Media,tv , gazety wszystko kipi seksem aż do obrzydzenia. a my bay byc tylko społeczeństwem konsumpcyjnym ,żeby tylko kupować wszystko. Że to jest szczeście , jak bedziemy mieć wszelkie dobra materialne, pieniadze .To nam serwują wszelkie media. I robia wode z mózgu. Nic dziwnego że ludziom się w dupach przewraca, bo to jest pranie mózgu

Dodaj jeszcze seriale, w które ludzie WIERZĄ. Jak czytam, że ktoś tam jest zły na daną postać i mowi "nie powinnas tego wybrac, głupia jestes" itd to sie łapie za głowe. Nie odrozniaja swiata rzeczywistego od scenariuszu i aktorstwa. Jak ktos mało inteligenty to mało świadomy, nie zastanawia się, nie jest sobą, a tworem tego świata.

Z resztą widac jacy ludzie krolują w mediach, tv czy internecie - kontrowersyjni. Zazwyczaj debile. To ciągnie masy. Tak chcą ludzie zyc, to lubia, to są emocje i cos innego.

1 142 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-09-07 22:45:14)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:

No, akurat ja widzę co innego. Kiedyś było tak, że rozwód to był związany z jakaś patologią. A teraz zwykli ludzie po prostu rozwodzą się, bo "się wypaliło", albo z innych idiotycznych powodów. Rozwodów jest mnóstwo i z każdym rokiem przybywa. Tu ciekawy artykuł na podstawie danych GUS:
http://www.rozwodpoczekaj.org.pl/statystyki/
Alkoholizm to zaledwie 20% rozwodów.

Dlatego podkreśliłem, że w moim otoczeniu, a jakie w kraju są statystyki doskonale wiem... Ale to nowe akurat moim zdaniem idzie z Zachodu.

Lovelka17 napisał/a:

ale dobrze, że chociaż assassin  nie żyje w takim klimacie wink

Klimat zawsze można zmienić na lepszy.... lub gorszy (co kto woli)... wink Lub w istniejącym poszukać dla siebie anomalii...

1 143

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Dajmy na to taka sytuacja

Dziewczyna przedstawia swojego chłopaka.

Ku jej zdziwieniu, rodzina, znajome, i bliska przyjaciółka, usilnie chcą ją przekonać do tego aby rzuciła tego chłopaka.

Efekt?
Ona z nim zrywa, tłumacząc że nie pasują do siebie.

Ludzie za bardzo liczą się z zdaniem innym, opinią niż tym co sami czują.

1 144

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:

Dajmy na to taka sytuacja

Dziewczyna przedstawia swojego chłopaka.

Ku jej zdziwieniu, rodzina, znajome, i bliska przyjaciółka, usilnie chcą ją przekonać do tego aby rzuciła tego chłopaka.

Efekt?
Ona z nim zrywa, tłumacząc że nie pasują do siebie.

Ludzie za bardzo liczą się z zdaniem innym, opinią niż tym co sami czują.

Hehe a jak na forum sie powie "zrywaj" to jakos nie zrywa wink
Tak czy siak, widziałem nie raz ww sytuacje, aczkolwiek tłumaczyłem to sobie słabym uczuciem.

1 145

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

ej, ej! ale przecież nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem.każdy może odstapić od wiary, zresztą z tego co widzę dużo osób tak robi.znajomi przestają brać śluby kościelne, chrzcić dzieci itp. to że za młodego wpajano nam jakieś tam rzeczy, nie oznacza że tego sami nie przemyslimy i sami nie dojdziemy do wniosku czy w tym zostać, czy nie.

co do zmanipulowania, a raczej formy przekazu jakiejś informacji, negatywnej, czy pozytywnej, to tak wpływa to, ale nie oznacza, że nie mamy wyboru czy się z tym zgodzić, czy nie.zawsze jest wybór i zawsze jest decyzja, czasami pod wpływem czyjegoś zdania, ale to też musi się jakoś pokrywać z naszym myśleniem.

Jesteś zmuszana już niedługo po tym, jak przyjdziesz na świat. Następnie urabiana, aby w dorosłym życiu trzymać się tego, co Ci wpojono. Faktycznie, wiele osób jednak rezygnuje, ale z jakich motywów to robią? Bo zmądrzeli, czy może raczej dlatego, że kościół stał się instytucją patologiczną przesiąkniętą pedofilią, układami z politykami i biznesmenami i zaczął odrzucać?

Lovelka, istnieją różne socjotechniki oddziałujące na nas na poziomie podświadomości. Tego nie da się kontrolować.

Motywy-nie ważne. Ważne, że podjęli decyzje, świadomą, swoją, dobrowolną.
Więc nie pitol mi tutaj, że nie ma czegos takiego jak świadome wybory wink
I nie krzycz tak głośno, że kościół to samo zło wink

1 146

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
antykobieta napisał/a:

No, akurat ja widzę co innego. Kiedyś było tak, że rozwód to był związany z jakaś patologią. A teraz zwykli ludzie po prostu rozwodzą się, bo "się wypaliło", albo z innych idiotycznych powodów. Rozwodów jest mnóstwo i z każdym rokiem przybywa. Tu ciekawy artykuł na podstawie danych GUS:
http://www.rozwodpoczekaj.org.pl/statystyki/
Alkoholizm to zaledwie 20% rozwodów.

Dlatego podkreśliłem, że w moim otoczeniu, a jakie w kraju są statystyki doskonale wiem... Ale to nowe akurat moim zdaniem idzie z Zachodu.

Lovelka17 napisał/a:

ale dobrze, że chociaż assassin  nie żyje w takim klimacie wink

Klimat zawsze można zmienić na lepszy.... lub gorszy (co kto woli)... wink Lub w istniejącym poszukać dla siebie anomalii...

Pewnie opcja druga mi pozostaje wink

1 147

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

nieprawda.

Może raczej rzekłbym - nie ma w pełni świadomego wyboru. Zawsze jesteśmy jakoś tam zmanipulowani. Słowa z pierwszych ust zawsze przyjmujemy jako punkt odniesienia. Informacje, które do nas nie trafią, nigdy nie będą przez nas analizowane - a pewne informacje są powtarzane często, a inne ukrywane. Każdy przedstawia subiektywny obraz zdarzeń, nawet, jeśli jest przekonany o jego obiektywizmie.

Ktoś podał przykład religii - to doskonały przykład. 90-ileś tam procent deklaruje się jako katolicy w Polsce. Czy gdyby ludzie poznawali religie w wieku dorosłym i wtedy mieli świadomie podjąć decyzje co do swojego wyznania, to ten odsetek byłby taki sam? Zapewne wówczas najwyżej 1% wybrałoby w ogóle jakąkolwiek religię. To doskonale pokazuje ogrom skali.

ej, ej! ale przecież nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem.każdy może odstapić od wiary, zresztą z tego co widzę dużo osób tak robi.znajomi przestają brać śluby kościelne, chrzcić dzieci itp. to że za młodego wpajano nam jakieś tam rzeczy, nie oznacza że tego sami nie przemyslimy i sami nie dojdziemy do wniosku czy w tym zostać, czy nie.

co do zmanipulowania, a raczej formy przekazu jakiejś informacji, negatywnej, czy pozytywnej, to tak wpływa to, ale nie oznacza, że nie mamy wyboru czy się z tym zgodzić, czy nie.zawsze jest wybór i zawsze jest decyzja, czasami pod wpływem czyjegoś zdania, ale to też musi się jakoś pokrywać z naszym myśleniem.

No ale właśnie tym różni się manipulacja od przymusu, że niby możesz, ale tego nie robisz, bo ci coś wpojono smile Owszem, ludzie pomału od tego odchodzą, ale jest to bardzo trudne, bo jest ogromna presja otoczenia, rodziny, pracowników jednostek edukacyjnych itd. Ale nie to jest najtrudniejsze - najtrudniejsze jest wyrzucenie pewnych rzeczy z podświadomości i uzmysłowienie sobie, że to wszystko tylko jest efektem indoktrynacji. U wielu osób jest to wręcz niewykonalne i moje słowa wywołają u nich wręcz oburzenie.
Niewielu ludzi jest prawdziwymi filozofami, formułującymi swoje nowatorskie poglądy. W większości opieramy się o zasłyszane opinie, poglądy, tezy i je przyjmujemy, bądź odrzucamy. Te które usłyszymy wcześniej, przyjmujemy jako prawdę, bo mózg jest jeszcze w tym temacie "czysty". Ich weryfikacja jest już trudniejsza. Przecież to truizmy, o czym mówię. polityka, religia, ideologie, handel - to wszystko funkcjonuje w oparciu o wpajanie pewnych rzeczy. Wielkie koncerny jak np Coca-Cola wydają ogromne sumy tylko na to, ażeby ich logo było widoczne na każdym kroku. Tam nawet nie ma żadnego hasła reklamowego. To logo ma być widoczne od urodzenia aż do śmierci gdziekolwiek byś był. I to się najwidoczniej opłaca.

1 148

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Pewnie opcja druga mi pozostaje wink

Podałem trzy opcje, więc 2 z 3, tak?? Czy jednak z mapą w poszukiwaniu anomalii?

1 149

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Dajmy na to taka sytuacja

Dziewczyna przedstawia swojego chłopaka.

Ku jej zdziwieniu, rodzina, znajome, i bliska przyjaciółka, usilnie chcą ją przekonać do tego aby rzuciła tego chłopaka.

Efekt?
Ona z nim zrywa, tłumacząc że nie pasują do siebie.

Ludzie za bardzo liczą się z zdaniem innym, opinią niż tym co sami czują.

Hehe a jak na forum sie powie "zrywaj" to jakos nie zrywa wink
Tak czy siak, widziałem nie raz ww sytuacje, aczkolwiek tłumaczyłem to sobie słabym uczuciem.

Znałem taki temat gdzie po namowie użytkowników koleś wziął rozwód big_smile

Ale forum to forum, tutaj się pisze a słowo pisane nie ma takiego wpływu jak słowo usłyszane na żywo.

1 150

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:

Może raczej rzekłbym - nie ma w pełni świadomego wyboru. Zawsze jesteśmy jakoś tam zmanipulowani. Słowa z pierwszych ust zawsze przyjmujemy jako punkt odniesienia. Informacje, które do nas nie trafią, nigdy nie będą przez nas analizowane - a pewne informacje są powtarzane często, a inne ukrywane. Każdy przedstawia subiektywny obraz zdarzeń, nawet, jeśli jest przekonany o jego obiektywizmie.

Ktoś podał przykład religii - to doskonały przykład. 90-ileś tam procent deklaruje się jako katolicy w Polsce. Czy gdyby ludzie poznawali religie w wieku dorosłym i wtedy mieli świadomie podjąć decyzje co do swojego wyznania, to ten odsetek byłby taki sam? Zapewne wówczas najwyżej 1% wybrałoby w ogóle jakąkolwiek religię. To doskonale pokazuje ogrom skali.

ej, ej! ale przecież nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem.każdy może odstapić od wiary, zresztą z tego co widzę dużo osób tak robi.znajomi przestają brać śluby kościelne, chrzcić dzieci itp. to że za młodego wpajano nam jakieś tam rzeczy, nie oznacza że tego sami nie przemyslimy i sami nie dojdziemy do wniosku czy w tym zostać, czy nie.

co do zmanipulowania, a raczej formy przekazu jakiejś informacji, negatywnej, czy pozytywnej, to tak wpływa to, ale nie oznacza, że nie mamy wyboru czy się z tym zgodzić, czy nie.zawsze jest wybór i zawsze jest decyzja, czasami pod wpływem czyjegoś zdania, ale to też musi się jakoś pokrywać z naszym myśleniem.

No ale właśnie tym różni się manipulacja od przymusu, że niby możesz, ale tego nie robisz, bo ci coś wpojono smile Owszem, ludzie pomału od tego odchodzą, ale jest to bardzo trudne, bo jest ogromna presja otoczenia, rodziny, pracowników jednostek edukacyjnych itd. Ale nie to jest najtrudniejsze - najtrudniejsze jest wyrzucenie pewnych rzeczy z podświadomości i uzmysłowienie sobie, że to wszystko tylko jest efektem indoktrynacji. U wielu osób jest to wręcz niewykonalne i moje słowa wywołają u nich wręcz oburzenie.
Niewielu ludzi jest prawdziwymi filozofami, formułującymi swoje nowatorskie poglądy. W większości opieramy się o zasłyszane opinie, poglądy, tezy i je przyjmujemy, bądź odrzucamy. Te które usłyszymy wcześniej, przyjmujemy jako prawdę, bo mózg jest jeszcze w tym temacie "czysty". Ich weryfikacja jest już trudniejsza. Przecież to truizmy, o czym mówię. polityka, religia, ideologie, handel - to wszystko funkcjonuje w oparciu o wpajanie pewnych rzeczy. Wielkie koncerny jak np Coca-Cola wydają ogromne sumy tylko na to, ażeby ich logo było widoczne na każdym kroku. Tam nawet nie ma żadnego hasła reklamowego. To logo ma być widoczne od urodzenia aż do śmierci gdziekolwiek byś był. I to się najwidoczniej opłaca.

Presja jest, ale to znowu wybór-albo się jej poddasz, albo nie.
Nie trzeba być filozofem, tylko wiedzieć co się czuje i myśli, do czego się dąży i potrzebuje. To nie są filozofowania tylko świadomość.
Nie daj się zmanipulować coca-coli-przecież mądry człowiek jesteś wink

1 151 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2014-09-07 22:57:59)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:

Motywy-nie ważne. Ważne, że podjęli decyzje, świadomą, swoją, dobrowolną.
Więc nie pitol mi tutaj, że nie ma czegos takiego jak świadome wybory wink
I nie krzycz tak głośno, że kościół to samo zło wink

Nie jesteś w stanie określić, co wpłynęło na taką czy inną decyzję wink Jak dla mnie wybór jest zwykle ukierunkowany przez mnóstwo innych czynników, nie jest wolny. To nie laboratorium, gdzie możesz sobie w sterylnej próbówce przygotować określoną substancję i stwierdzić, że jest faktycznie czysta wink

1 152

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Jęśli chodzi o religie to nikt nikogo nie zmusza żeby był wierzący ,chodził do kościoła itd. Dorosły człowiek ma wolą wolę, ma wybór i zawsze może wystąpic z koscioła i dokonać apostazji. I świadomie ,dobrowolnie wybrać taką wiare jaka mu odpowiada.

Jak dla mnie jesli chodzi o religie to ,to jest naturalne że się rodzimy przyjmujemy chrzest , i wszelkie inne sakramenty, wierzymy w konkretnego Boga.

Lovelko widzisz dla niektórych to jest wpajanie pewnych rzeczy od małego. jak dla mnie to nie jest żadne wpajanie, tylko naturalne że moi rodzice sa takiej wiary a nie innej i ze w tej wierze chcieli mnie wychować . Gdyby moi rodzice podchodzili do tego w sposób ze "a dorosnie to sama zdecyduje jakiej chce byc wiary" to najpewniej zostałabym ateistką , bo nie wiedziałabym na którą wwiare sie zdecydować,w czym  jedna jest lepsza od drugiej. I juz by nie było to dla mnie naturalne że jestem takiej wiary , tylko sztuczne jakies takie.

Zreszta nie chodzi o to w co się wierzy, bo każdy ma swojego Boga czy  on nazywa się Jezus czu Allah czy Budda czy ktokolwiek inny,żaden nie jest gorszyy czy lepszy. To jest indywidualna sprawa kazdego człowieka. Jak komus sie nie chce w jednego Boga wierzyć i szanować ,przestrzegać pewnych zasad to w innej wierze tez nie bedzie tego robić. Jak sie nie chce wierzyć w nic i uwaza że to mu jest nie potrzebne to niech ateista zostanie.

Bardziej mi sie wydaje że chodzi o to jakim się jest człowiekiem, czy się chce dażyć do czegoś lepszego tak duchowo i sie doskonalić ,uszlachetniać , byc lepszym człowiekiem , czy zmieniać się na gorsze. A to kto w co wierzy to już jest każdego osobna sprawa.

1 153

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Pewnie opcja druga mi pozostaje wink

Podałem trzy opcje, więc 2 z 3, tak?? Czy jednak z mapą w poszukiwaniu anomalii?

Zmianę na lepsze lub gorsze potraktowałam jako jedną opcję, więc mapa smile

1 154

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
assassin napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Pewnie opcja druga mi pozostaje wink

Podałem trzy opcje, więc 2 z 3, tak?? Czy jednak z mapą w poszukiwaniu anomalii?

Zmianę na lepsze lub gorsze potraktowałam jako jedną opcję, więc mapa smile

To pozostaje Ci tylko zaopatrzyć się w dobry GPS, żebyś nie zabłądziła... wink

1 155

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
assassin napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
assassin napisał/a:

Podałem trzy opcje, więc 2 z 3, tak?? Czy jednak z mapą w poszukiwaniu anomalii?

Zmianę na lepsze lub gorsze potraktowałam jako jedną opcję, więc mapa smile

To pozostaje Ci tylko zaopatrzyć się w dobry GPS, żebyś nie zabłądziła... wink

Powiedziałabym, że nawet GPS tu nie pomoże, ale skoro Ty mówisz, ze gdzieś tam jest taki klimat jaki powinien być, to czemu nie. Zawsze warto spróbować smile

Mam nadzieję, że w Media Markt są jeszcze jakieś promocje na tegoż typu sprzęt wink

1 156 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 23:08:16)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Jakby kogoś interesowało jak wygląda porównanie nowego konta na portalu randkowym kobiety i mężczyzny po jednym dniu użytkowania.

http://iv.pl/viewer.php?file=22803896552780918592.jpg

1 157

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
thepass napisał/a:

Jakby kogoś interesowało jak wygląda porównanie nowego konta na portalu randkowym kobiety i mężczyzny po jednym dniu użytkowania.

http://iv.pl/viewer.php?file=22803896552780918592.jpg

A mego jegomościa z Badoo odwiedziły w sumie cztery kobitki, ani jedna nie napisała, i ani jedna nie oceniła zdjęć a napisałem że dużo gościu zarabia tongue

1 158

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Matt87 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Motywy-nie ważne. Ważne, że podjęli decyzje, świadomą, swoją, dobrowolną.
Więc nie pitol mi tutaj, że nie ma czegos takiego jak świadome wybory wink
I nie krzycz tak głośno, że kościół to samo zło wink

Nie jesteś w stanie określić, co wpłynęło na taką czy inną decyzję wink Jak dla mnie wybór jest zwykle ukierunkowany przez mnóstwo innych czynników, nie jest wolny. To nie laboratorium, gdzie możesz sobie w sterylnej próbówce przygotować określoną substancję i stwierdzić, że jest faktycznie czysta wink

Jestem w stanie określić co wpłynęło na taką, czy inną decyzję Matt-JA smile

1 159 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 23:17:30)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

No bo po wyglądzie oceniają. Jak one same nie mają uzupełnionych profili w co najmniej 51% to też nie wyświetli się im kto ile zarabia.
I dopiero jak ten wygląd jest kosmiczny to jest sporo wiadomości. Profil modela ma co prawda jakieś 3x mniejsze zainteresowanie niż lekko powyżej przeciętnej kobiety (tej ze screena), ale dostaje i tak bardzo duzo ocen, zaczepek, wiadomosci. Inni to raczej nie bardzo. Wybrzydzanie max, a faceci lecą na co popadnie byle ktoras ich zechciała.

1 160

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
thepass napisał/a:

Jakby kogoś interesowało jak wygląda porównanie nowego konta na portalu randkowym kobiety i mężczyzny po jednym dniu użytkowania.

http://iv.pl/viewer.php?file=22803896552780918592.jpg

A mego jegomościa z Badoo odwiedziły w sumie cztery kobitki, ani jedna nie napisała, i ani jedna nie oceniła zdjęć a napisałem
że dużo gościu zarabia tongue

Jakie sposoby i podstępy na kobiety tongue

1 161

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
antykobieta napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
antykobieta napisał/a:

Dawniej było dawniej, a teraz jest teraz. Religia nie ma tu nic do rzeczy - znam przypadek, że kobieta bardzo mocno wierząca katoliczka rozwiodła się ze swoim niewierzącym mężem, aby jak to określiła "chronić dziecko przed utratą zbawienia". Więc byłbym ostrożny z daleko idącymi wnioskami.

Dawniej po pierwsze był mniejszy dostęp do mediów, nie było komórek i internetu, co utrudniało przepływ wiedzy i komunikacji. Po drugie całkiem dawniej kobiety były całkowicie uzależnione od mężczyzn, rozwód więc z ich strony oznaczałby nędzę, a nawet śmierć. Dawniej ludzie tez wspólnie borykali się podstawowymi problemami egzystencji, a dziś na pstryknięcie palcem jest tysiąc zachcianek.

Jednym słowem-trochę się ludziom w dupach poprzewracało.

No, można to tak określić, ale ci "ludzie" to także my tutaj wszyscy. Ja tam myślę, że z mądrą kobieta to można się w tym wszystkim doskonale odnaleźć. Uważam, że są świetne kobiety. Cholernie trudno je znaleźć, ale są smile

Na tym forum jest dużo świetnych nawet dużo udzielających się w tym temacie smile szkoda że takich wokół mnie nie ma hmm ale się znajdzie kiedyś tam tak myślę.

1 162

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Tom94 napisał/a:
thepass napisał/a:

Jakby kogoś interesowało jak wygląda porównanie nowego konta na portalu randkowym kobiety i mężczyzny po jednym dniu użytkowania.

http://iv.pl/viewer.php?file=22803896552780918592.jpg

A mego jegomościa z Badoo odwiedziły w sumie cztery kobitki, ani jedna nie napisała, i ani jedna nie oceniła zdjęć a napisałem że dużo gościu zarabia tongue

Kobieta ma wszystko na więcej ocenione, a jest mniej popularna, nie ogarniam tego hmm

1 163

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
hans9123 napisał/a:
antykobieta napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Jednym słowem-trochę się ludziom w dupach poprzewracało.

No, można to tak określić, ale ci "ludzie" to także my tutaj wszyscy. Ja tam myślę, że z mądrą kobieta to można się w tym wszystkim doskonale odnaleźć. Uważam, że są świetne kobiety. Cholernie trudno je znaleźć, ale są smile

Na tym forum jest dużo świetnych nawet dużo udzielających się w tym temacie smile szkoda że takich wokół mnie nie ma hmm ale się znajdzie kiedyś tam tak myślę.

Hans może chcesz pożyczyć okulary? Co prawda tylko do komputera i mają -0,25, ale może pomogą wink

1 164 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 23:26:17)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Bo to nie zalezy od tych widocznych statystyk, tylko średniej wszystkich kobiet. Ogólnie mało popularna, mimo ze zainteresowanie WYDAJE sie duze. Mezczyzni maja zawsze o wiele mniejsze zainteresowanie, wiec do wiekszej popularnosci nie trzeba duzo. Dlatego mowie. Zaczepki mezczyzn i to na seks to ściema. Tak samo jak ściemą jest multum propozycji seksualnych dla kobiet, ale juz sciemą nie jest to ,ze kobieta to sobie moze wybierac do woli.

1 165

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
thepass napisał/a:

Jakby kogoś interesowało jak wygląda porównanie nowego konta na portalu randkowym kobiety i mężczyzny po jednym dniu użytkowania.

http://iv.pl/viewer.php?file=22803896552780918592.jpg

A mego jegomościa z Badoo odwiedziły w sumie cztery kobitki, ani jedna nie napisała, i ani jedna nie oceniła zdjęć a napisałem że dużo gościu zarabia tongue

Kobieta ma wszystko na więcej ocenione, a jest mniej popularna, nie ogarniam tego hmm

Bo ta popularność to min uzupełnienie profilu czy też duża aktywność na Badoo

1 166

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

To wreszcie jak chłopcy, bo całkiem inne odpowiedzi big_smile

1 167

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Serio na tych portalach są takie statystyki? One są widoczne dla wszystkich, czy tylko dla właściciela konta? Normalnie, czułabym się jak towar na półce... Tylko ceny brak.

1 168

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Dla wszystkich widoczne są tylko oceny, jeśli ktos takze wystawił swoje zdjęcia pod ocene (na fotce jest to samo). Reszta statystyk tylko dla właściciela.

1 169 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-09-07 23:31:35)

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Te statystyki to tylko ty widzisz, przynajmniej taką mam nadzieje big_smile

Aż z tego wszystkiego wszedłem na swoje prawdziwie konto.

Polubiło mnie 8 dziewczyn, a moje zdjęcie straciło na ocenie, ma już 9,3.

Najlepsze jest to że te które mnie polubiły nie odpisują, to na cholerę klikają że mnie lubią jak nie lubią ostatecznie, haha big_smile

1 170

Odp: Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Az 8 polubien, zazdro big_smile

Posty [ 1 106 do 1 170 z 1 394 ]

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 20 21 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skoro nie ma miłości to co łączy ludzi???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026