Jeszcze gdybys nie była taką werterką i singielką forever (bujdy na resorach jak kazda obietnica kobiety emocjonalnej xD) to bym mogl uwierzyc, a tak? Ja wiem, Ty wiesz a prawda jest gdzie indziej
Arbajt!
Podobne tematy
Majki napisał/a:Lovelka17 napisał/a:WAS?
pokaż przykład bo nie uwierzęW rodzinie mam dwa przypadki gdzie chłopak jest młodszy, jeden 2 lata, drugi 3 albo 4 lata. Żenili sie w wieku 22/23 lat
Ja nie widze w moim otoczeniu takich przykładów, ciężko uwierzyć...
Może coś w tym jest, tylko że faceci pewnie dojrzalsi, nie jakieś siuśmajtki spod sklepu, a o takich ciężko
Bo Ty to mało widzisz jakoś, albo nie chcesz widzieć
Ciężko czy nie, nie mi to oceniać ![]()
Jeszcze gdybys nie była taką werterką i singielką forever (bujdy na resorach jak kazda obietnica kobiety emocjonalnej xD) to bym mogl uwierzyc, a tak? Ja wiem, Ty wiesz a prawda jest gdzie indziej
Arbajt!
Niby gdzie?? Zaczynasz mnie na nerwach grać
wrrrrrr ![]()
Lovelka17 napisał/a:hans9123 napisał/a:Dobra przepraszam Lovelka 24 latki tez fajne kobiety
Nie musisz przepraszać, takie masz zdanie widocznie na podstawie tej jednej z pracy, ale mam nadzieję, że przekonasz się, że 24 latki wcale nie są takie nudne
no 19 nastki to podobno najlepsze....
Najlepsze to cztery 18nastki w moim aucie
Lovelka mirabelka nie być taka złośliwa cukiereczku
![]()
Młodszy facet też nie jest nudny i czasem ma w głowie poukładane bo to zależy od wielu czynników. Młodzi ludzie czy też dzieci które brały udział w wojnie i wiele złego widziały szybciej dojrzewają emocjonalnie ale czasem zło wypacza z nich wszystko więc kto jaki jest sprawia nie to ile ma na blacie lat a życie które często kopie po dupie.
Jakąś kiedyś na spędzie disko-polaczków słyszałam podobną piosenkę o 4-rech 18-nastkach, rozbawiła mnie strasznie ;D
"mirabelka"?, "cukiereczku"?-zdecydowanie wolę te drugie ![]()
złośliwość ostatnio mi zarzucacie, cóż mogę powiedzieć?... sorrrrryyy ![]()
Zgadza się, głowa najważniejsza, ale problem, że ze świecą takiego szukać.
O wojnie nie mówmy.
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:W rodzinie mam dwa przypadki gdzie chłopak jest młodszy, jeden 2 lata, drugi 3 albo 4 lata. Żenili sie w wieku 22/23 lat
Ja nie widze w moim otoczeniu takich przykładów, ciężko uwierzyć...
Może coś w tym jest, tylko że faceci pewnie dojrzalsi, nie jakieś siuśmajtki spod sklepu, a o takich ciężkoBo Ty to mało widzisz jakoś, albo nie chcesz widzieć
![]()
Ciężko czy nie, nie mi to oceniać
Mało nie widzę, w razie problemów, mam okulary ![]()
Może masz rację, czepnęłam się stereotypów jakiś, zamiast obiektywnie spojrzeć. Muszę więcej obserwować ![]()
786 2014-09-04 21:13:52 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-09-04 21:14:32)
Majki napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Ja nie widze w moim otoczeniu takich przykładów, ciężko uwierzyć...
Może coś w tym jest, tylko że faceci pewnie dojrzalsi, nie jakieś siuśmajtki spod sklepu, a o takich ciężkoBo Ty to mało widzisz jakoś, albo nie chcesz widzieć
![]()
Ciężko czy nie, nie mi to oceniać
Mało nie widzę, w razie problemów, mam okulary
Może masz rację, czepnęłam się stereotypów jakiś, zamiast obiektywnie spojrzeć. Muszę więcej obserwować
![]()
No stereotypy i uogólnianie to Ty lubisz akurat
Ale spoko ![]()
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:Bo Ty to mało widzisz jakoś, albo nie chcesz widzieć
![]()
Ciężko czy nie, nie mi to oceniać
Mało nie widzę, w razie problemów, mam okulary
Może masz rację, czepnęłam się stereotypów jakiś, zamiast obiektywnie spojrzeć. Muszę więcej obserwować
No stereotypy i uogólnianie to Ty lubisz akurat
Ale spoko
Obserwujesz mnie? haha ![]()
Tak serio, to staram się tego nie robić, ale jak widzisz ciagle to samo, to faktycznie trudno się od tego uchronić
Myślę, że ty tez tak masz czasami ![]()
788 2014-09-04 21:25:12 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-09-04 21:26:28)
Tak, czytam sobie tu i tam ![]()
No wiadomo, są pewne stereotypy, ale nigdy nie ma reguły i każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie ![]()
Zawsze możesz z tym próbować walczyć, ale tylko jeśli chcesz ![]()
Niby gdzie?? Zaczynasz mnie na nerwach grać
wrrrrrr
Zlosc pieknosci szkodzi ![]()
MissyLady napisał/a:Niby gdzie?? Zaczynasz mnie na nerwach grać
wrrrrrr
Zlosc pieknosci szkodzi
Ty mnie nie prowokuj ![]()
791 2014-09-04 21:46:49 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2014-09-04 21:47:43)
Tak, czytam sobie tu i tam
No wiadomo, są pewne stereotypy, ale nigdy nie ma reguły i każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie
Zawsze możesz z tym próbować walczyć, ale tylko jeśli chcesz
O kurde blaszka, nie spodziewałam się, że na cenzurowanym jestem ![]()
Wiem, wiem, chce, tylko wiesz do zmiany sposobu myślenia potrzebne są przykłady, dowody, fakty, nie tylko mrzonki. Pracować oczywiście trzeba jednak nad sobą zawsze, szczególnie jak ma się wiele do poprawienia.
W takim razie dopisuję do listy "skończyć z generalizowaniem, zacząć rozpatrywać indywidualnie" ![]()
Ty mnie nie prowokuj
Dobrze, juz dobrze. Wiesz, ze ja niespecjalnie:P
Majki napisał/a:Tak, czytam sobie tu i tam
No wiadomo, są pewne stereotypy, ale nigdy nie ma reguły i każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie
Zawsze możesz z tym próbować walczyć, ale tylko jeśli chcesz
O kurde blaszka, nie spodziewałam się, że na cenzurowanym jestem
Wiem, wiem, chce, tylko wiesz do zmiany sposobu myślenia potrzebne są przykłady, dowody, fakty, nie tylko mrzonki. Pracować oczywiście trzeba jednak nad sobą zawsze, szczególnie jak ma się wiele do poprawienia.
W takim razie dopisuję do listy "skończyć z generalizowaniem, zacząć rozpatrywać indywidualnie"
Jesteś
Nie tylko Ty zresztą ![]()
Rozumiem, ale nie powiesz mi, że wszystko obok Ciebie jest złe, nieodpowiednie. Po prostu widzisz chyba tylko to zło bo go więcej
Ale no, coś próbujesz jednak zdziałać, to sie chwali:P
Takie generalizowanie to więcej szkody przynosi ![]()
Majki zdradź tajemnicę-kto tam jeszcze przyciągnął Twoja uwagę i robisz małe obserwacje, muszę wiedzieć z kim konkuruję ![]()
Nie jest złe, oczywiście, że nie. Staram się być optymistą przez duże "O", tylko czasami wychodzi z tego duże "0" niestety:/ hmm..
a próbuję, próbuję, dobre rady zawsze mile widziane ![]()
795 2014-09-04 22:17:26 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-09-04 22:18:58)
Sama elita
Dużo by tu wymieniać
No, a czemu wychodzi duże 0?
Ja sie nie znam
Ale może forum Cie wyleczy albo pomoże w jakiś sposób ![]()
Sama elita
Dużo by tu wymieniać
![]()
No, a czemu wychodzi duże 0?
![]()
Ja sie nie znam
Ale może forum Cie wyleczy albo pomoże w jakiś sposób
Ja należę do elity?! Ja pierdykam-chyba first time ![]()
No teraz to mnie zaciekawiłeś-mów tu szybko z kim w jednym worku wylądowałam ![]()
Bo czasami zdarzają się takie beznadziejne dni, akcje i wtedy jestem złośliwa-jak to mi hans zarzucił dziś.
Ale już humorek mam wspaniały ![]()
To moje pierwsze i jedyne forum, w ogóle żaden ze mnie komputerowiec ![]()
Osoby, które dużo piszą generalnie
No i takie z tych "luźniejszych" wątków ![]()
"Beznadziejne dni", no tak, rozumiem ![]()
No moje też pierwsze.. kobiece ![]()
Ja ide spać
czuje sie skołowana ![]()
Osoby, które dużo piszą generalnie
No i takie z tych "luźniejszych" wątków
"Beznadziejne dni", no tak, rozumiem
No moje też pierwsze.. kobiece
czyż kobiece fora nie są fajne? ![]()
czuję się teraz taka mądra ![]()
Właśnie mam ciekawą i śmieszną zarazem sytuacje na portalu randkowym
Mówię wam drodzy koledzy, jeśli szukacie darmowego kabaretu to polecam Sympatię. ![]()
Ja ide spać
czuje sie skołowana
co się dzieje?
Właśnie mam ciekawą i śmieszną zarazem sytuacje na portalu randkowym
![]()
Mówię wam drodzy koledzy, jeśli szukacie darmowego kabaretu to polecam Sympatię.
Tomie korzystasz z sympatii? <wybałusza oczy> ![]()
Właśnie mam ciekawą i śmieszną zarazem sytuacje na portalu randkowym
![]()
Mówię wam drodzy koledzy, jeśli szukacie darmowego kabaretu to polecam Sympatię.
Zapodawaj jak masz cos w klimacie.
Majki napisał/a:Osoby, które dużo piszą generalnie
No i takie z tych "luźniejszych" wątków
"Beznadziejne dni", no tak, rozumiem
No moje też pierwsze.. kobiece
czyż kobiece fora nie są fajne?
czuję się teraz taka mądra
Inne to nie wiem
Ale to jest fajnie, dlatego tu siedze ![]()
To dobrze ![]()
Tom94 napisał/a:Właśnie mam ciekawą i śmieszną zarazem sytuacje na portalu randkowym
![]()
Mówię wam drodzy koledzy, jeśli szukacie darmowego kabaretu to polecam Sympatię.
Tomie korzystasz z sympatii? <wybałusza oczy>
Hehe, wiem, wiem, troszkę to dziwne
Kiedyś chciałem tam kogoś poznać ale utwierdziłem się w tym że internet to kiepska opcja do poznawania.
Teraz zaglądam tam już tylko aby się pośmiać, te dziewczyny są jakieś chore, tragedia co się tam dzieje.
Lovelka17 napisał/a:Tom94 napisał/a:Właśnie mam ciekawą i śmieszną zarazem sytuacje na portalu randkowym
![]()
Mówię wam drodzy koledzy, jeśli szukacie darmowego kabaretu to polecam Sympatię.
Tomie korzystasz z sympatii? <wybałusza oczy>
Hehe, wiem, wiem, troszkę to dziwne
![]()
Kiedyś chciałem tam kogoś poznać ale utwierdziłem się w tym że internet to kiepska opcja do poznawania.
Teraz zaglądam tam już tylko aby się pośmiać, te dziewczyny są jakieś chore, tragedia co się tam dzieje.
Ale tu zaglądasz, czyli my z forum nie takie straszne ![]()
a Majki to nawet daje do zrozumienia, że mądre ![]()
Dla mnie zabawne jest, jeśli ktoś w czymś uczestniczy, nie udaje się tej osobie, więc śmieje się z osób które wspólnie uczestniczyły.
To coś jak mawiać o byłej dziewczynie, że była do kitu, zła i śmiać się z niej.
Pytanie - to kim się jest, skoro z kimś takim się było?
808 2014-09-04 23:05:01 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-09-04 23:06:35)
a Majki to nawet daje do zrozumienia, że mądre
No są tu ogarnięte dziewczyny/kobiety ![]()
Są też te mniej, no ale cóż ![]()
No są tu ogarnięte dziewczyny/kobiety
Są też te mniej, no ale cóż
Zróżnicowanie musi być ![]()
Poza tym-każdy przypadek rozpatrujmy indywidualnie ![]()
Tom94 napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Tomie korzystasz z sympatii? <wybałusza oczy>
Hehe, wiem, wiem, troszkę to dziwne
![]()
Kiedyś chciałem tam kogoś poznać ale utwierdziłem się w tym że internet to kiepska opcja do poznawania.
Teraz zaglądam tam już tylko aby się pośmiać, te dziewczyny są jakieś chore, tragedia co się tam dzieje.
Ale tu zaglądasz, czyli my z forum nie takie straszne
a Majki to nawet daje do zrozumienia, że mądre
Tu na forum to inna sprawa.
Tutaj jest luz, nikt nie ma wobec innych jakiś oczekiwań i można swobodnie pogadać i się pośmiać.
Ale sytuacja z portalach jest zupełnie inna, masakra
Dla mnie zabawne jest, jeśli ktoś w czymś uczestniczy, nie udaje się tej osobie, więc śmieje się z osób które wspólnie uczestniczyły.
To coś jak mawiać o byłej dziewczynie, że była do kitu, zła i śmiać się z niej.
Pytanie - to kim się jest, skoro z kimś takim się było?
W pewnym sensie mi się udało tam kogoś poznać, z kilkoma dziewczynami się spotkałem.
Śmieje się z tego jakie chore wymagania mają tam kobiety i tylko tyle.
No bo kurde, ostatnia panna mówi że nie mam studiów ( WTF?!
) a druga czepnęła się do tego że nie mam samochodu.
Mnie to śmieszy po prostu, pierwsza nie miała nawet średniego wykształcenia a druga nie miała auta.
Równouprawnienia tam nie ma, facet musi wszystko a kobieta może, i dopóki faceci będą się godzić na takie traktowanie, tak długo kobiety będą mieć mniemanie że są księżniczkami.
Majki napisał/a:No są tu ogarnięte dziewczyny/kobiety
Są też te mniej, no ale cóż
Zróżnicowanie musi być
Poza tym-każdy przypadek rozpatrujmy indywidualnie
Musi ![]()
Dokładnie tak. Widze, że już robisz postępy
Tak dalej ![]()
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:No są tu ogarnięte dziewczyny/kobiety
Są też te mniej, no ale cóż
Zróżnicowanie musi być
Poza tym-każdy przypadek rozpatrujmy indywidualnieMusi
Dokładnie tak. Widze, że już robisz postępy
Tak dalej
pierwsze koty za płoty ![]()
W pewnym sensie mi się udało tam kogoś poznać, z kilkoma dziewczynami się spotkałem.
Śmieje się z tego jakie chore wymagania mają tam kobiety i tylko tyle.
No bo kurde, ostatnia panna mówi że nie mam studiów ( WTF?!) a druga czepnęła się do tego że nie mam samochodu.
Mnie to śmieszy po prostu, pierwsza nie miała nawet średniego wykształcenia a druga nie miała auta.
Równouprawnienia tam nie ma, facet musi wszystko a kobieta może, i dopóki faceci będą się godzić na takie traktowanie, tak długo kobiety będą mieć mniemanie że są księżniczkami.
Sympatia, bado itd. Wszędzie tam są spore grupy atrakcyjnych kobiet, które chcą się po prostu dobrze sprzedać. Ja trafiłem na taką jedną jak wcześniej pisałem. Druga grupa to te nieatrakcyjne, które same do Ciebie piszą
Tych normalnych na takich portalach mało, chyba wyginęły całkiem ![]()
Lovelka17 napisał/a:Tom94 napisał/a:Hehe, wiem, wiem, troszkę to dziwne
![]()
Kiedyś chciałem tam kogoś poznać ale utwierdziłem się w tym że internet to kiepska opcja do poznawania.
Teraz zaglądam tam już tylko aby się pośmiać, te dziewczyny są jakieś chore, tragedia co się tam dzieje.
Ale tu zaglądasz, czyli my z forum nie takie straszne
a Majki to nawet daje do zrozumienia, że mądreTu na forum to inna sprawa.
Tutaj jest luz, nikt nie ma wobec innych jakiś oczekiwań i można swobodnie pogadać i się pośmiać.
Ale sytuacja z portalach jest zupełnie inna, masakra
Remi napisał/a:Dla mnie zabawne jest, jeśli ktoś w czymś uczestniczy, nie udaje się tej osobie, więc śmieje się z osób które wspólnie uczestniczyły.
To coś jak mawiać o byłej dziewczynie, że była do kitu, zła i śmiać się z niej.
Pytanie - to kim się jest, skoro z kimś takim się było?W pewnym sensie mi się udało tam kogoś poznać, z kilkoma dziewczynami się spotkałem.
Śmieje się z tego jakie chore wymagania mają tam kobiety i tylko tyle.
No bo kurde, ostatnia panna mówi że nie mam studiów ( WTF?!) a druga czepnęła się do tego że nie mam samochodu.
Mnie to śmieszy po prostu, pierwsza nie miała nawet średniego wykształcenia a druga nie miała auta.
Równouprawnienia tam nie ma, facet musi wszystko a kobieta może, i dopóki faceci będą się godzić na takie traktowanie, tak długo kobiety będą mieć mniemanie że są księżniczkami.
Nawet nie mogę się odnieść, bo nie korzystałam nigdy, ale jak już wiem co i jak to tym bardziej korzystać nie zamierzam ![]()
Tom, byłem na sympatii, ale tam o ile wiem, trzeba płacić, by mieć dostęp do szerszej gamy wypowiedzi, fotek. Nigdy nie płaciłem za możliwość poznania kogoś, więc szybko też zrezygnowałem, bo zamazane profile średnio mnie interesowały.
Co do innych portali i netu to uważam, że idzie poznać kogoś, ja poznałem fantastyczne kobiety właśnie przez net.
Wiadomo, że jak dziewczyna dostanie z 300 maili na dzień, bo ma fotkę z dekoltem, to ciężko się przebić, ale naprawdę można
Ja to zawsze też zwracałem uwage kto mi wchodzi na profil, to potencjalne kandydatki.
Majki napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Zróżnicowanie musi być
Poza tym-każdy przypadek rozpatrujmy indywidualnieMusi
Dokładnie tak. Widze, że już robisz postępy
Tak dalej
pierwsze koty za płoty
Byle nieostatnie ![]()
Tom94 napisał/a:W pewnym sensie mi się udało tam kogoś poznać, z kilkoma dziewczynami się spotkałem.
Śmieje się z tego jakie chore wymagania mają tam kobiety i tylko tyle.
No bo kurde, ostatnia panna mówi że nie mam studiów ( WTF?!) a druga czepnęła się do tego że nie mam samochodu.
Mnie to śmieszy po prostu, pierwsza nie miała nawet średniego wykształcenia a druga nie miała auta.
Równouprawnienia tam nie ma, facet musi wszystko a kobieta może, i dopóki faceci będą się godzić na takie traktowanie, tak długo kobiety będą mieć mniemanie że są księżniczkami.Sympatia, bado itd. Wszędzie tam są spore grupy atrakcyjnych kobiet, które chcą się po prostu dobrze sprzedać. Ja trafiłem na taką jedną jak wcześniej pisałem. Druga grupa to te nieatrakcyjne, które same do Ciebie piszą
Tych normalnych na takich portalach mało, chyba wyginęły całkiem
Po moich obserwacjach widzę że każda chce się tam dobrze sprzedać, bez względu na urodę.
Nie przypominam sobie teraz ani jednej która by nie pytała mnie o wielkość moich zarobków. ![]()
Jedne mają wygórowane wymagania, inne nie. Nie ma co generalizować. Ja tam poznałem kilka na prawdę świetnych dziewczyn. Ale może to zależy od nastawienia. Były też różne przewrażliwione, czy zwyczajnie z innej bajki, ale to tak samo jak na ulicy czy w jakiejkolwiek grupie - jedni nam pasują, inni nie, Na tym forum przecież też tak jest.
Z resztą, to samo mówią kobiety o mężczyznach z portali randkowych, więc może to nie kwestia ludzi, tylko sposobu komunikacji?
A nie uważacie że to jest tak jakby troche błędne koło ,bo w każdym związku na początku jest zajebiście wiadomo. Ale pózniej powszednieje i nawet ta lepsza opcja tez kiedyś powszednieje i co wtedy szuka się znowu lepsiejszej opcji tej lepszej.I tak naprawdę można całe życie gonić za czymś co jest ulotne taka fatamorganą i mirażem bo naprawdę nie istnieje.
Ale fakt człowiek ma taką naturę że ciągle dąży do czegos lepszego i chyba to dobrze bo nikt nie chce tkwić w czymś w czym jest mu źle
MissyLady wg mnie ludzie "nie goniliby" za czymś lepszym gdyby po kilku latach związku, kilkunastu starali się na nowo w sobie zakochiwać. Jest to realne, ale wymaga od dwojga pracy. Wiadomo, że pojawia się rutyna, ale gdy jeszcze kilka miesięcy temu patrzyłam na swoich dziadków, którzy przeżyli ze sobą 51 lat i błysk w oczach dziadka, kiedy patrzył na babcię... to było piękne, bezcenne i prawdziwe. Nawet osoba, która nie wierzy w miłość patrząc na takich dwoje UWIERZY. ![]()
Tom, byłem na sympatii, ale tam o ile wiem, trzeba płacić, by mieć dostęp do szerszej gamy wypowiedzi, fotek. Nigdy nie płaciłem za możliwość poznania kogoś, więc szybko też zrezygnowałem, bo zamazane profile średnio mnie interesowały.
Co do innych portali i netu to uważam, że idzie poznać kogoś, ja poznałem fantastyczne kobiety właśnie przez net.
Wiadomo, że jak dziewczyna dostanie z 300 maili na dzień, bo ma fotkę z dekoltem, to ciężko się przebić, ale naprawdę możnaJa to zawsze też zwracałem uwage kto mi wchodzi na profil, to potencjalne kandydatki.
Trzeba płacić, sms-em na miesiąc koszt wynosi 17,22zł ![]()
Ale ja mam doładowania miesięczne o dużej kwocie i muszę jakoś te środki wykorzystywać, więc sobie przedłużam konto i przynajmniej mam poprawiony humorek ![]()
Widzisz, ty poznawałeś fajne kobitki a ja mam zupełnie odwrotne doświadczenia, a też nie jestem jakiś wybredny czy coś.
A co do "przebicia się" to z tym nie mam problemów, ale jak już się przebiję to wtedy wychodzą ciekawe ( śmieszne ) sytuacje ![]()
Jedne mają wygórowane wymagania, inne nie. Nie ma co generalizować. Ja tam poznałem kilka na prawdę świetnych dziewczyn. Ale może to zależy od nastawienia. Były też różne przewrażliwione, czy zwyczajnie z innej bajki, ale to tak samo jak na ulicy czy w jakiejkolwiek grupie - jedni nam pasują, inni nie, Na tym forum przecież też tak jest.
Z resztą, to samo mówią kobiety o mężczyznach z portali randkowych, więc może to nie kwestia ludzi, tylko sposobu komunikacji?
Cóż, ja mam takie wrażenie że do której tam nie napiszę to będzie zawsze tak samo.
Serio, nie przypominam sobie jakiejś w miarę normalnej dziewczyny tam.
Nie chce generalizować ale żeby nie generalizować to musiałbym poznać choć jedną fajną pannę, która po pierwsze, angażuje się w rozmowę, po drugie, nie jest materialistką a po trzecie, potrafi mnie zaciekawić swoją osobą, takiej kobiety nie było mi dane nigdy poznać co ma te trzy cechy ![]()
Portale randkowe to tragedia a opisy kobiet które tam są to żenada nie pokrywa się to z rzeczywistością
Tom miałem tam konto około miesiąc i wywaliłem bo to nie ma sensu a jak się umawiałem z dziewczynami z okolicy to te wszystkie zdjęcia sobie można w dupę wsadzić totalne oszukiwanie z opisem tak samo. Ostatni raz przez internet spotkałem się w lipcu i był to dla mnie szok i tragedia do dzisiaj mam traumę po tym jak ją zobaczyłem to już jedynka była wrzucona i gotowość do spierda*** żeby dziewczyna w budowie ciała napisała : normalna budowa a ważyła 75 kg + i dwie brody miała i co najlepsze wredny charakter ale tak to jest z tymi przeciętniarami że najwyżej zadzierają nosa. Każde moje umawianie się przez internet to było jedno spotkanie i koniec zakłamanie i iluzja nic więcej.
Remi masz racje ale to tak jest jak znasz relacje jednej strony zawsze gdy kobieta zakłada wątek o nieudanym związku to wychodzi że wina leży w 99% u faceta ale znamy relacje tylko jednej strony co innego znać obie relacje wtedy prawda jest inna
Ja na swoją byłą nie narzekam nie wyszło moja wina w 50 % i jej też w 50 % i życie toczy się dalej.
A, jeszcze mi się tak Tom przypomniało w temacie wymagań. Czy to nie ty czasem kiedyś pisałeś, że odrzuciłbyś kobietę, gdybyś się dowiedział, że zanim cię poznała miała jednorazową przygodę łóżkową? No bo sorry, ale w takim wypadku to samochód, czy wykształcenie jest o wiele bardziej praktyczne i uzasadnione, więc ja bym tak o tych wymaganiach za bardzo nie rozpowiadał.
A, jeszcze mi się tak Tom przypomniało w temacie wymagań. Czy to nie ty czasem kiedyś pisałeś, że odrzuciłbyś kobietę, gdybyś się dowiedział, że zanim cię poznała miała jednorazową przygodę łóżkową? No bo sorry, ale w takim wypadku to samochód, czy wykształcenie jest o wiele bardziej praktyczne i uzasadnione, więc ja bym tak o tych wymaganiach za bardzo nie rozpowiadał.
A która nie miała jednorazowej przygody
to do końca życia zostanie sam
dzisiaj to normalna sprawa. Samochód, pieniądze to czasem nie wystarczy są inne cechy mam kolegę który miał to wszystko a jego kobieta skoczyła w bok z zwykłym kolesiem co mieszkał z matką ale jednak materialne aspekty to istotna sprawa która liczy się dla kobiet.
A, jeszcze mi się tak Tom przypomniało w temacie wymagań. Czy to nie ty czasem kiedyś pisałeś, że odrzuciłbyś kobietę, gdybyś się dowiedział, że zanim cię poznała miała jednorazową przygodę łóżkową? No bo sorry, ale w takim wypadku to samochód, czy wykształcenie jest o wiele bardziej praktyczne i uzasadnione, więc ja bym tak o tych wymaganiach za bardzo nie rozpowiadał.
No jeśli bym się dowiedział że dziewczyna z którą się spotykam miała seks przygody w klubach to sorry.
Czy bym ją zostawił?
Nie wiem, zależy od tego w jakiej fazie relacji byli byśmy, na pewno byłbym nie pocieszony tym faktem.
Remi masz racje ale to tak jest jak znasz relacje jednej strony zawsze gdy kobieta zakłada wątek o nieudanym związku to wychodzi że wina leży w 99% u faceta ale znamy relacje tylko jednej strony co innego znać obie relacje wtedy prawda jest inna
Ja na swoją byłą nie narzekam nie wyszło moja wina w 50 % i jej też w 50 % i życie toczy się dalej.
Jeśli kobieta zakłada wątek o nieudanym związku, co stoi na przeszkodzie, by poznała tego jedynego, z którym stworzy coś idealnego?
Fakt, zna się relacje z jednej strony, ale potrzeba jest jakaś znajomości z 2 stron? Przecież liczy się wspólne spędzanie czasu i czy to cieszy czy nie.
Mnie to zastanawiało zawsze czemu jedne osoby poznają mnóstwo ludzi przez net, a inne wcale i narzekają. Przecież logiczne jest, że każdy ma swoje kryteria, że net to multum osób i się wybiera.
Który facet pisze do każdej na portalu, necie - desperat.
hans9123 napisał/a:Remi masz racje ale to tak jest jak znasz relacje jednej strony zawsze gdy kobieta zakłada wątek o nieudanym związku to wychodzi że wina leży w 99% u faceta ale znamy relacje tylko jednej strony co innego znać obie relacje wtedy prawda jest inna
Ja na swoją byłą nie narzekam nie wyszło moja wina w 50 % i jej też w 50 % i życie toczy się dalej.
Jeśli kobieta zakłada wątek o nieudanym związku, co stoi na przeszkodzie, by poznała tego jedynego, z którym stworzy coś idealnego?
Fakt, zna się relacje z jednej strony, ale potrzeba jest jakaś znajomości z 2 stron? Przecież liczy się wspólne spędzanie czasu i czy to cieszy czy nie.
Mnie to zastanawiało zawsze czemu jedne osoby poznają mnóstwo ludzi przez net, a inne wcale i narzekają. Przecież logiczne jest, że każdy ma swoje kryteria, że net to multum osób i się wybiera.
Który facet pisze do każdej na portalu, necie - desperat.
A dziewczyna, która piszę do każdego faceta, to desperatka ![]()
Nie chce generalizować ale żeby nie generalizować to musiałbym poznać choć jedną fajną pannę, która po pierwsze, angażuje się w rozmowę, po drugie, nie jest materialistką a po trzecie, potrafi mnie zaciekawić swoją osobą, takiej kobiety nie było mi dane nigdy poznać co ma te trzy cechy
To razi, jak pisze się z kobietą, która nie umie pisać poprawnie po polsku, i nie mam tu na myśli interpunkcji, a po prostu duże litery, polskie znaki, skrótowce w stylu "cbie"= ciebie. Większość konwersacji na takich portalach to właśnie takie lakoniczne bezwartościowe klepaniny. Przykro to przyznać, bo nieładnie komuś zarzucać, że nie robił studiów, ale problemy z pisownią miały właśnie dziewczyny po zawodówkach i ze średnim wykształceniem ![]()
Tom94 napisał/a:Nie chce generalizować ale żeby nie generalizować to musiałbym poznać choć jedną fajną pannę, która po pierwsze, angażuje się w rozmowę, po drugie, nie jest materialistką a po trzecie, potrafi mnie zaciekawić swoją osobą, takiej kobiety nie było mi dane nigdy poznać co ma te trzy cechy
To razi, jak pisze się z kobietą, która nie umie pisać poprawnie po polsku, i nie mam tu na myśli interpunkcji, a po prostu duże litery, polskie znaki, skrótowce w stylu "cbie"= ciebie. Większość konwersacji na takich portalach to właśnie takie lakoniczne bezwartościowe klepaniny. Przykro to przyznać, bo nieładnie komuś zarzucać, że nie robił studiów, ale problemy z pisownią miały właśnie dziewczyny po zawodówkach i ze średnim wykształceniem
To też działa w drugą stronę, bo nie którzy faceci też mają, z tym problem. Głupotą też jest gdy osoba zaczyna rozmowę na takim portalu słowami "cześć co tam?", potem nie dziwne, że nikt takiej osobie nie odpisze ![]()
Z dwojga złego wolałbym już taką kobietę, która chce się ustawić, ale też i coś sobą reprezentuje, niż kogoś kto ani pisać po polsku nie potrafi i pogadać z nim za bardzo nie ma o czym.
Ale dobre rozpoczęcie rozmowy też niczego nie gwarantuje
Jeśli nie przejdziesz wstępnego sita selekcji pod kątem wykształcenia, pracy, czy wyglądu to też taka atrakcyjna Ci nie odpisze ![]()
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:Musi
Dokładnie tak. Widze, że już robisz postępy
Tak dalej
pierwsze koty za płoty
Byle nieostatnie
bądź czujny ![]()
Z dwojga złego wolałbym już taką kobietę, która chce się ustawić, ale też i coś sobą reprezentuje, niż kogoś kto ani pisać po polsku nie potrafi i pogadać z nim za bardzo nie ma o czym.
Ale dobre rozpoczęcie rozmowy też niczego nie gwarantujeJeśli nie przejdziesz wstępnego sita selekcji pod kątem wykształcenia, pracy, czy wyglądu to też taka atrakcyjna Ci nie odpisze
Denerwuje mnie, że ciągle jest parcie na atrakcyjność. Skoro tak trudno "przebić się" do mega atrakcyjnej kobiety, to dlaczego nie spojrzeć na tą przeciętną, normalną?
Klapki z oczu proszę zdjąć i zacząć myśleć też o tym, co kobieta ma do powiedzenia, a nie tylko jak wygląda.
Matt87 napisał/a:Z dwojga złego wolałbym już taką kobietę, która chce się ustawić, ale też i coś sobą reprezentuje, niż kogoś kto ani pisać po polsku nie potrafi i pogadać z nim za bardzo nie ma o czym.
Ale dobre rozpoczęcie rozmowy też niczego nie gwarantujeJeśli nie przejdziesz wstępnego sita selekcji pod kątem wykształcenia, pracy, czy wyglądu to też taka atrakcyjna Ci nie odpisze
Denerwuje mnie, że ciągle jest parcie na atrakcyjność. Skoro tak trudno "przebić się" do mega atrakcyjnej kobiety, to dlaczego nie spojrzeć na tą przeciętną, normalną?
Klapki z oczu proszę zdjąć i zacząć myśleć też o tym, co kobieta ma do powiedzenia, a nie tylko jak wygląda.
Sęk w tym że te przeciętne też mają o sobie mniemanie że są księżniczkami.
Mnie z kolei dziwi że większość facetów ( choćby tu ) mówi że kobiety nie odpisują.
Rzadko kiedy nie dostaje odpowiedzi, ale co z tego jak po paru zdaniach kobieta mnie mocno zraża do siebie? ![]()
Czym np?
No tym że po paru zdaniach już mnie pyta np. o to ile zarabiam, czym jeżdżę.
Do tego mnie drażni też to że jak się z kimś piszę to wypada odpisywać w miarę szybko, nie mówię tu że mam dostawać wiadomość co minutę no ale kilkanaście godzin.... serio?
Zero zaangażowania, zero chęci podjęcia ciekawej rozmowy, odpisywanie na odwal się.
Ehh ![]()
Tom po prostu jesteś tak piękny, że Ci odpisują wszystkie:D a im dalej w las tym gorzej.
Chyba, ze po prostu piszesz do tych ktore "odwzajemniają". Nie wiem jak tam jest na sympatii, jakies zaczepki, coś. Ze od razu wiesz, ze mozesz do takowej napisać.
Nie wiem czy mój wygląd ma coś do rzeczy, jestem przeciętny a do tego ozdobiony żeberkami
hehe
Tak czy siak, to wolałbym aby nie odpisywały, tak przynajmniej by nie doprowadzały mnie do szewskiej pasji ![]()
No tym że po paru zdaniach już mnie pyta np. o to ile zarabiam, czym jeżdżę.
Do tego mnie drażni też to że jak się z kimś piszę to wypada odpisywać w miarę szybko, nie mówię tu że mam dostawać wiadomość co minutę no ale kilkanaście godzin.... serio?
Zero zaangażowania, zero chęci podjęcia ciekawej rozmowy, odpisywanie na odwal się.Ehh
Ale na pewno nie wszystkie tak cię pytały.
Co do odpisywania - wiele moich korespondencji było takich, że mail był raz na dzień. Po co częściej? Na pogaduszki warto się umówić na żywo. Nie każdy siedzi cały dzień przy kompie - ludzie mają pracę, znajomych, hobby. Jeśli zawsze odpisujesz natychmiast po otrzymaniu wiadomości, to może dla kobiety znaczyć, że nie robisz nic innego jak siedzisz na portalu randkowym. A jeżeli masz jeszcze o to do kobiety pretensje, to dyskwalifikujesz się z miejsca. Jakiś czas temu czatowałem w dziewczyną i zawiesił mi się komp. Po 10 minutach napisałem, że miałem problemy z komputerem, na co ona stwierdziła z miejsca, że to ściema i na pewno gadałem z inną. A nawet, jeśli bym gadał z inną, to co?
Wydaje mi się, że jak się podchodzi na luzie do tych relacji i nie nastawia koniecznie na związek, to są lepsze efekty. Pomimo, że się zarzekałem, że nie, to ostatnio znów wróciłem na portal. Ale z innym nastawieniem - poznawać inteligentne dziewczyny z dystansem do siebie. Obrażalskie i sztywniary z miejsca odpadają. Z resztą można sobie z nich porobić jaja. Jak cie laski pytają o kasę i samochód, to zacznij je wkręcać jakimiś zmyślonymi opowieściami, skoro takie pazerne
A czy kobieta zostanie moją dziewczyną, żoną, kochanką, czy koleżanką, to się przy okazji okaże.
Majki napisał/a:Lovelka17 napisał/a:
pierwsze koty za płoty
Byle nieostatnie
bądź czujny
Będę miał na Ciebie oko
Także sie pilnuj ![]()
Tom94 napisał/a:No tym że po paru zdaniach już mnie pyta np. o to ile zarabiam, czym jeżdżę.
Do tego mnie drażni też to że jak się z kimś piszę to wypada odpisywać w miarę szybko, nie mówię tu że mam dostawać wiadomość co minutę no ale kilkanaście godzin.... serio?
Zero zaangażowania, zero chęci podjęcia ciekawej rozmowy, odpisywanie na odwal się.Ehh
Ale na pewno nie wszystkie tak cię pytały.
Co do odpisywania - wiele moich korespondencji było takich, że mail był raz na dzień. Po co częściej? Na pogaduszki warto się umówić na żywo. Nie każdy siedzi cały dzień przy kompie - ludzie mają pracę, znajomych, hobby. Jeśli zawsze odpisujesz natychmiast po otrzymaniu wiadomości, to może dla kobiety znaczyć, że nie robisz nic innego jak siedzisz na portalu randkowym. A jeżeli masz jeszcze o to do kobiety pretensje, to dyskwalifikujesz się z miejsca. Jakiś czas temu czatowałem w dziewczyną i zawiesił mi się komp. Po 10 minutach napisałem, że miałem problemy z komputerem, na co ona stwierdziła z miejsca, że to ściema i na pewno gadałem z inną. A nawet, jeśli bym gadał z inną, to co?
Wydaje mi się, że jak się podchodzi na luzie do tych relacji i nie nastawia koniecznie na związek, to są lepsze efekty. Pomimo, że się zarzekałem, że nie, to ostatnio znów wróciłem na portal. Ale z innym nastawieniem - poznawać inteligentne dziewczyny z dystansem do siebie. Obrażalskie i sztywniary z miejsca odpadają. Z resztą można sobie z nich porobić jaja. Jak cie laski pytają o kasę i samochód, to zacznij je wkręcać jakimiś zmyślonymi opowieściami, skoro takie pazerneA czy kobieta zostanie moją dziewczyną, żoną, kochanką, czy koleżanką, to się przy okazji okaże.
Może nie wszystkie mnie pytały o mój dochód ale za to pozostałe zraziły mnie czymś innym, np. wymaganiem abym miał studia.
Ja nie siedzę całymi dniami przed kompem, zwykle (obecnie mam kontuzje) wracam z pracy do domu o 16, potem idę na siłkę, jedzonko, kąpiel i tak czas mija do 19.
Wówczas mam czas dla siebie i jak piszę do panny to chciałbym zamienić choć kilka zdań, ale w sumie dla mnie to lepiej, skoro oceniają mnie za no life na podstawie tego że szybko odpisuje to tak przynajmniej będę mógł zawczasu taką pannę skreślić ![]()
Nie mam do nikogo pretensji, po prostu śmieszą mnie takie chore wymagania i tyle, nie nastawiam się absolutnie na nic, portal traktuje jako zabicie czasu ![]()
Nie martw się, zawsze jak mnie pytają o dochód to piszę że mnie wywalili za picie
hehe
840 2014-09-05 15:42:44 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2014-09-05 15:43:49)
Jakiś czas temu czatowałem w dziewczyną i zawiesił mi się komp. Po 10 minutach napisałem, że miałem problemy z komputerem, na co ona stwierdziła z miejsca, że to ściema i na pewno gadałem z inną.
Tekst dnia!
:D:D
Lovelka, jak pisał Tom, te przeciętne często też się mają za nie wiadomo kogo
Skoro ktoś zakłada już profil na portalu randkowym to często po to, aby trafić jak najlepiej.
Zarówno kobiety jak i faceci na takich portalach nigdy nie mówią o sobie wszystkiego albo zmyślają żeby wypaść jak najlepiej, a na spotkaniu dopiero się okazuje jaka ta osoba jest na prawdę. Jak byłam kiedyś na portalu fotka, to do mnie pisali faceci od razu waląc, z mostu czy jestem dziewicą, a jeszcze inni pytali się mnie czy ubieram się każdego dnia inaczej
Co dla mnie to wszystko jest śmieszne, więc rzadko raczej można trafić na osobę, zarówno płci żeńskiej jak i męskiej, która by nie miała ciekawych tematów. ![]()
antykobieta napisał/a:Jakiś czas temu czatowałem w dziewczyną i zawiesił mi się komp. Po 10 minutach napisałem, że miałem problemy z komputerem, na co ona stwierdziła z miejsca, że to ściema i na pewno gadałem z inną.
Tekst dnia!
:D:D
Lovelka, jak pisał Tom, te przeciętne często też się mają za nie wiadomo kogo
Skoro ktoś zakłada już profil na portalu randkowym to często po to, aby trafić jak najlepiej.
hm.. z twojego postu można wywnioskować, że wy też tak robicie, chcecie trafić jak najlepiej, dlatego ciągła ta gadka o cycka, pupach itd. u facetów.
a próbowałeś rozmawiać na tym portalu z przeciętną, normalną?
antykobieta napisał/a:Tom94 napisał/a:No tym że po paru zdaniach już mnie pyta np. o to ile zarabiam, czym jeżdżę.
Do tego mnie drażni też to że jak się z kimś piszę to wypada odpisywać w miarę szybko, nie mówię tu że mam dostawać wiadomość co minutę no ale kilkanaście godzin.... serio?
Zero zaangażowania, zero chęci podjęcia ciekawej rozmowy, odpisywanie na odwal się.Ehh
Ale na pewno nie wszystkie tak cię pytały.
Co do odpisywania - wiele moich korespondencji było takich, że mail był raz na dzień. Po co częściej? Na pogaduszki warto się umówić na żywo. Nie każdy siedzi cały dzień przy kompie - ludzie mają pracę, znajomych, hobby. Jeśli zawsze odpisujesz natychmiast po otrzymaniu wiadomości, to może dla kobiety znaczyć, że nie robisz nic innego jak siedzisz na portalu randkowym. A jeżeli masz jeszcze o to do kobiety pretensje, to dyskwalifikujesz się z miejsca. Jakiś czas temu czatowałem w dziewczyną i zawiesił mi się komp. Po 10 minutach napisałem, że miałem problemy z komputerem, na co ona stwierdziła z miejsca, że to ściema i na pewno gadałem z inną. A nawet, jeśli bym gadał z inną, to co?
Wydaje mi się, że jak się podchodzi na luzie do tych relacji i nie nastawia koniecznie na związek, to są lepsze efekty. Pomimo, że się zarzekałem, że nie, to ostatnio znów wróciłem na portal. Ale z innym nastawieniem - poznawać inteligentne dziewczyny z dystansem do siebie. Obrażalskie i sztywniary z miejsca odpadają. Z resztą można sobie z nich porobić jaja. Jak cie laski pytają o kasę i samochód, to zacznij je wkręcać jakimiś zmyślonymi opowieściami, skoro takie pazerneA czy kobieta zostanie moją dziewczyną, żoną, kochanką, czy koleżanką, to się przy okazji okaże.
Może nie wszystkie mnie pytały o mój dochód ale za to pozostałe zraziły mnie czymś innym, np. wymaganiem abym miał studia.
Ja nie siedzę całymi dniami przed kompem, zwykle (obecnie mam kontuzje) wracam z pracy do domu o 16, potem idę na siłkę, jedzonko, kąpiel i tak czas mija do 19.
Wówczas mam czas dla siebie i jak piszę do panny to chciałbym zamienić choć kilka zdań, ale w sumie dla mnie to lepiej, skoro oceniają mnie za no life na podstawie tego że szybko odpisuje to tak przynajmniej będę mógł zawczasu taką pannę skreślić
Nie mam do nikogo pretensji, po prostu śmieszą mnie takie chore wymagania i tyle, nie nastawiam się absolutnie na nic, portal traktuje jako zabicie czasu
Nie martw się, zawsze jak mnie pytają o dochód to piszę że mnie wywalili za piciehehe
Czemu kłamiesz, skoro chcesz zapoznać jaką kobietę?
A tak w ogóle to nie wiem jak można być takim materialistą i tylko o kase pytać... ale nie sądzę też aby każda cię pytała, po prostu powinieneś wprowadzić selekcje ![]()
Matt87 napisał/a:antykobieta napisał/a:Jakiś czas temu czatowałem w dziewczyną i zawiesił mi się komp. Po 10 minutach napisałem, że miałem problemy z komputerem, na co ona stwierdziła z miejsca, że to ściema i na pewno gadałem z inną.
Tekst dnia!
:D:D
Lovelka, jak pisał Tom, te przeciętne często też się mają za nie wiadomo kogo
Skoro ktoś zakłada już profil na portalu randkowym to często po to, aby trafić jak najlepiej.
hm.. z twojego postu można wywnioskować, że wy też tak robicie, chcecie trafić jak najlepiej, dlatego ciągła ta gadka o cycka, pupach itd. u facetów.
a próbowałeś rozmawiać na tym portalu z przeciętną, normalną?
Ej ale faceci na takich portalach to jest tez patologia.Zaraz sie pytają o jak wygladasz <( wyrażenie "opisz się!!!!") jak powiesz że normalnie jak kobieta i podasz kilka szczegółów że np"wysoka brunetka" to beda sie wypytywac o cycki i o tyłek no żenada.
Jakaś masakra. Albo wszystko zbiega na temat seksualny. Wogole nie da sie porozmawiać z nikim normalnie , no nie ma opcji
Ni ja doświadczenia w tym temacie nie mam żadnego, ale skoro Missy tak mówi, no to kurna musi tak być ![]()
A tak poważnie, ja też nie rozumiem tego, że zamiast najpierw się poznać, popisać, poczytać siebie, to zaraz są pytania o wygląd, tak jakby wygląd był bardziej wazny od tego kim jesteśmy.