netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

cesarskie cięcie

182 odpowiedzi9 706 wyświetleńzałożony przez sophie2, 01.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » cesarskie cięcie

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 183 z 183 ]

131

Odp: cesarskie cięcie

O tak rotawirus pamietam myslalam ze zgłupieje w tym szpitalu...a ile to strachu sie czlowiek najadł zeby dziecko sie nie odwodniło. Noce na szczescie przesypiam bo nam sie egzemplarz śpiocha trafił ale z ropiejacymi oczkami tez swoje przeszlismy 2 zabiegi na odetkanie kanalikow a ja przed sala operacyjna blada jak trup czekalam az mi dziecko oddadza a potem plakałysmy obie ona z bolu a ja z bezsilnosci ze nie moge jej pomoc.

A tak w ogole sama ciąża rowniez czasami ciężka jest....mdłości tkliwe piersi potem ból pleców zgaga....oj zgage to ja mialam uporczywa. wink ale wszystko da sie przeżyć.

132

Odp: cesarskie cięcie
Malinowy_Elf napisał/a:

O tak rotawirus pamietam myslalam ze zgłupieje w tym szpitalu...a ile to strachu sie czlowiek najadł zeby dziecko sie nie odwodniło. Noce na szczescie przesypiam bo nam sie egzemplarz śpiocha trafił ale z ropiejacymi oczkami tez swoje przeszlismy 2 zabiegi na odetkanie kanalikow a ja przed sala operacyjna blada jak trup czekalam az mi dziecko oddadza a potem plakałysmy obie ona z bolu a ja z bezsilnosci ze nie moge jej pomoc.

A tak w ogole sama ciąża rowniez czasami ciężka jest....mdłości tkliwe piersi potem ból pleców zgaga....oj zgage to ja mialam uporczywa. wink ale wszystko da sie przeżyć.

Ja też miałam ciągle zgagę. Za to zero mdłości. Zero bóli pleców. Ale za to... strasznie mi puchły nogi i bolały.

133

Odp: cesarskie cięcie
kahaa napisał/a:

Oj dziewczyny nic tu nie pisalam do tej pory, czekalam az rozwinie sie sytuacja ale posty czytam. Czyli standardowo porod naturalny jest gora a cesarka to scierwo..ale ratuje zycie czyz nie? Ooo to wtedy juz jest mniejsze scierwo nieprawda? Prawda jest taka ze kazda kobieta ma prawo decydowac czego chce i zadna z was kimkolwiek tu jest i niewazne ile postow ma na swoim koncie nie ma prawa oceniac kobiety ktora chce wybrac inaczej. Kazdy ma prawo do innego zdania i sa tematy w ktore nie warto sie wdawac w dyskusje. Czy to jest religia, czy to porod czy kwestia doboru skladnikow na obiad. Jeden woli schabowego drugi piers z kurczaka i nic ci do tego. Ten watek powstal bo dziewczyna pytala czy mozna zalatwic cesarke w Polsce na zyczenie, a potoczylo sie to w strone ktorej konca nie widac. Zdania sa podzielone i tak zawsze bedzie. Cesarke oczywiscie mozna sobie zalatwic, w gre wchodza tylko pieniadze...

A co do tej calej wiezi po porodzie..dziewczyny, prawda jest taka ze te kilka chwil z dzieckiem nie uczyni z was fantastycznej matki i nie zagwarantuje wam wiezi z dzieckiem. Na to drogie panie pracuje sie cale zycie! a nie przez kilka pierwszych chwil. Oczywiscie ten moment jest piekny bo czekalo sie na to dziecko 9 miesiecy, ale nie robmy z tego takiej ogromnej sensacji. Po cesarce tez dostaje sie dziecko na piersi i jest napewno podobnie. Zaraz mnie tu pocisniecie pewnie wiec odrazu powiem ze jestem matka i urodzilam swoje dziecko naturalnie. Dostalam go po porodzie tylko na chwile bo zabrali go zaraz do oczyszczenia, mierzenia itd. Co do przekonania ze porod naturalny jest taki super to tez sie z tym nie zgadzam. Faktycznie jest to przezycie, ale ma swoje minusy. Najwiecej powiklan jest po porodzie naturalnym. Znalazlam niedawno strone na ktorej byly opisane punkt po punkcie powiklania po porodzie naturalnym ktore moga wystapic. Chodzi mi tutaj o dzidzie. Poczawszy od zlaman kosci, niedotlenienie po krwiaki w mozgu i pozniejsza rehabilitacja. Nie moge znalesc tej strony niestety..mialy byscie co czytac. Po cesarce oczywiscie tez moga wystapic powiklania ale mniejsza lista wedlug mnie. Wiekrzosc z wymienionych powiklan po cesarce nie jest nawet stwierdzone tylko sa to przypuszczenia. Nie da sie udowodnic ze dziecko jest chorowite bo mialo cesarke. Nieprawda jest ze dzieci po cesarce sa slabsze, maja slaba odpornosc, nie mozna ich karmic piersia. To sa bzdury wymyslone przez fanatykow porodu naturalnego ktorzy wciskaja nam kity. Sa tez silne, zdrowe dzieci urodzone przez cesarke. Kazdy ma swoj rozum i decyduje sam za siebie w kazdym przypadku. Cesarka jest oczywiscie ingerencja w cialo, ale czy znieczulenie zewnatrzoponowe nim nie jest przy porodzie naturalnym?? Oczywiscie ze jest! Dla mnie zwolenniczki porodu naturalnego zgadzajace sie na te znieczulenie sa smieszne poprostu. Chcesz rodzic naturalnie i uwazasz ze jest to super sprawa to dajesz ale na zywca. Przeciez bole tez maja swoj urok prawda? Tak wymyslila to natura. Ma bolec! Ze znieczuleniem w wiekrzosci przypadkach konczy sie porodem kleszczowym, czy to jest dobre dla dziecka?? Jest to ingerencja z zewnatrz.

To jest temat rzeka dziewczyny. Mozna by pisac i pisac. Kazdy ma swoj rozum i wie co jest dla niego najlepsze. Aaa...jestem w ciazy po raz drugi i bede miec cesarke na zyczenie. Mieszkam w UK i tu mozna zadecydowac.

a nie wiesz od czego zaleza ceny w Polsce cesarki?

134

Odp: cesarskie cięcie

Cyniczna pod koniec pewnie? Mnie troszke sie popuchło nogi bolaly caly czerwiec moczylam w misce. Ale i spac sie nie dalo. A kopniaki w żebra? Moja niunia lubiłasie tak "znęcać" nademną. No ale koniec...żeby nie bylo ze znow na temat nie piszemy tongue

135

Odp: cesarskie cięcie

Sophie zadałam Ci pytanie. Nie uważasz że to trochę nie fajnie ignorować kogoś w dyskusji? Do tego jeszcze w swoim autorskim wątku.

Aha, skoro zamierzasz dać się pokroić za jakiś czas dopiero to dzisiejsze ceny będą bardzo mało aktualne.

136

Odp: cesarskie cięcie

a po co? mnie takie dziecinne zabawy nie interesuja w przeciwienstwie do was smile pokazujecie swoj poziom tylko.

137

Odp: cesarskie cięcie

Szkoda że na forum nie ma takiej mocy żeby za brak kultury dostać bana.

138

Odp: cesarskie cięcie

no wlasnie moze wtedy nikt nie obrazalby mnie. wiec zamiast oceniac kogos spojrz najpierw na siebie wink

139

Odp: cesarskie cięcie
k.a.p napisał/a:

Sophie a bólu piersi przy zapaleniu jak będziesz karmić się nie boisz? A jak dzidzia Ci sutki pogryzie to podobno okropny ból, skóra popęka itd.... A ból niewyspania, poczytaj na majówkach, dziewczyny jak zombie niewyspane chodziły.
Ja nie wiem, ale czytam te wszystkie "przyjemności" związane z posiadaniem dziecka i ten ból porodowy to pikuś chyba.

k.a.p napisał/a:

Nie, tak dla jaj i własnego "widzi mi się" nie zrobią Ci cesarki.

Oto moje dwie wypowiedzi w Twoim wątku. W którym momencie Cię obraziłam?
Weszłam tu z własnej woli wypowiedzieć się w temacie Twojego problemu a Ty mnie nie dość że ignorujesz to sugerujesz że mój poziom jest daleko w tyle od Twojego? Zbastuj trochę bo z koleżanką z podwórka nie rozmawiasz i takie pogrywanie sobie mile widziane na forum publicznym nie jest.

140

Odp: cesarskie cięcie
k.a.p napisał/a:
k.a.p napisał/a:

Sophie a bólu piersi przy zapaleniu jak będziesz karmić się nie boisz? A jak dzidzia Ci sutki pogryzie to podobno okropny ból, skóra popęka itd.... A ból niewyspania, poczytaj na majówkach, dziewczyny jak zombie niewyspane chodziły.
Ja nie wiem, ale czytam te wszystkie "przyjemności" związane z posiadaniem dziecka i ten ból porodowy to pikuś chyba.

k.a.p napisał/a:

Nie, tak dla jaj i własnego "widzi mi się" nie zrobią Ci cesarki.

Oto moje dwie wypowiedzi w Twoim wątku. W którym momencie Cię obraziłam?
Weszłam tu z własnej woli wypowiedzieć się w temacie Twojego problemu a Ty mnie nie dość że ignorujesz to sugerujesz że mój poziom jest daleko w tyle od Twojego? Zbastuj trochę bo z koleżanką z podwórka nie rozmawiasz i takie pogrywanie sobie mile widziane na forum publicznym nie jest.

chodzilo mi o poziom dwoch dziewczyn ktore jak dzieci postanowily sobie ze na zlosc mi beda pisac na inny temat. a co do Twojego pytania to nie wiem po co mam na nie odpowiadac. wczesniej pisalas ze nie zrobia cesarki na zyczenie a jednak sie okazuje ze moga

141

Odp: cesarskie cięcie

Jeśli chodzi o nfz, nie znam żadnego państwowego szpitala gdzie dla własnego widzi mi się zrobią cesarkę za free. Trza było zaznaczyć że wybulić kasę możesz, za forsę możesz wszystko. Moja wypowiedź pojawiła się na samym początku zanim oznajmiłaś że opłata też w grę wchodzi.

I nie odpowiadaj na moje pytanie, wszak to Ty masz problem nie ja. Mam nadzieję że również będziesz ignorowaną personą w tym miejscu.

142

Odp: cesarskie cięcie
k.a.p napisał/a:

Jeśli chodzi o nfz, nie znam żadnego państwowego szpitala gdzie dla własnego widzi mi się zrobią cesarkę za free. Trza było zaznaczyć że wybulić kasę możesz, za forsę możesz wszystko. Moja wypowiedź pojawiła się na samym początku zanim oznajmiłaś że opłata też w grę wchodzi.

I nie odpowiadaj na moje pytanie, wszak to Ty masz problem nie ja. Mam nadzieję że również będziesz ignorowaną personą w tym miejscu.

jestes strasznie przewrazliwiona na swoim punkcie. a co da Ci moja odpowiedz? nie interesuja mnie jakies bole przy karmieniu itp tylko cesarka, bo moj problem jest inny.

143

Odp: cesarskie cięcie

Tylko ze dziewczyna zadala pytanie o mozliwosc wyboru cesarki w Polsce, a temat potoczyl sie grubo za daleko. Fakt ma dopiero 18 lat i jak kazdy kto nie wie przed czym stoi czuje strach. Pewnie nie dochodzi do niej ze jak sie dzidzia urodzi to trzeba sie ja zajac i to jest dopiero wyzwanie, ale ma 18 lat i pewnie tak naprawde nie mysli jeszcze o dziecku tylko o samym fakcie ze ten porod predzej czy pozniej sie wydarzy. Ale patrzcie jak 18to latka i co niektore twierdza z problemami emocjonalnymi rozgrzala temat. Odpowiedzi i oceny posypaly sie jak szalone! a nie w ta strone powinno to wogole isc.

Sophie ceny cesarki w PL pewnie roznia sie od siebie. To zalezy czy wybierzesz prywatna klinike gdzie cie grubo skosza, albo znajdziesz lekarza ktory za odpowiednia oplata zalatwi ci cesarke na NFZ. Nie orientowalam sie nigdy jakie to sa ceny, ale napewno kilka tysiecy mysle bedzie

144

Odp: cesarskie cięcie
kahaa napisał/a:

Tylko ze dziewczyna zadala pytanie o mozliwosc wyboru cesarki w Polsce, a temat potoczyl sie grubo za daleko. Fakt ma dopiero 18 lat i jak kazdy kto nie wie przed czym stoi czuje strach. Pewnie nie dochodzi do niej ze jak sie dzidzia urodzi to trzeba sie ja zajac i to jest dopiero wyzwanie, ale ma 18 lat i pewnie tak naprawde nie mysli jeszcze o dziecku tylko o samym fakcie ze ten porod predzej czy pozniej sie wydarzy. Ale patrzcie jak 18to latka i co niektore twierdza z problemami emocjonalnymi rozgrzala temat. Odpowiedzi i oceny posypaly sie jak szalone! a nie w ta strone powinno to wogole isc.

Sophie ceny cesarki w PL pewnie roznia sie od siebie. To zalezy czy wybierzesz prywatna klinike gdzie cie grubo skosza, albo znajdziesz lekarza ktory za odpowiednia oplata zalatwi ci cesarke na NFZ. Nie orientowalam sie nigdy jakie to sa ceny, ale napewno kilka tysiecy mysle bedzie

trzeba zaczac wczesniej odkladac pieniadze.
dziekuje, ze stanelas po mojej stronie bo juz myslalam ze wszyscy mnie potępili. wszyscy mnie oceniaja a nie o to mi chodzilo....

145

Odp: cesarskie cięcie

Nie ma problemu Sophie. Moze tylko ja czytam ze zrozumieniem. Nie mnie oceniac niech to robia inni smile

146

Odp: cesarskie cięcie
kahaa napisał/a:

Nie ma problemu Sophie. Moze tylko ja czytam ze zrozumieniem. Nie mnie oceniac niech to robia inni smile

a jest komu to robic tongue
no ale kto wie moze za kilka lat wybiore sid do UK i nie bedzie z tym problemu

147

Odp: cesarskie cięcie

Za cesarka tez trzeba sie tu troche nachodzic, a oceniac cie beda wszedzie nawet jak o ta ocene nie poprosisz. Taka ludzka natura

148

Odp: cesarskie cięcie
kahaa napisał/a:

Za cesarka tez trzeba sie tu troche nachodzic, a oceniac cie beda wszedzie nawet jak o ta ocene nie poprosisz. Taka ludzka natura

ja juz i tak jestem wykonczona tym ocenianiem przez ludzi. najpierw w realu a teraz tutaj. ponad moje sily

149

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:

ja juz i tak jestem wykonczona tym ocenianiem przez ludzi. najpierw w realu a teraz tutaj. ponad moje sily

Sophie, jesteś jeszcze młoda.
Ale nie martw się , jeszcze życie może zweryfikuje Twoje spojrzenie na niektóre sprawy.
Nikt nie jest doskonały, nikt się z tym nie rodzi. A zapytac zawsze warto.

150

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:

dziekuje, ze stanelas po mojej stronie bo juz myslalam ze wszyscy mnie potępili. wszyscy mnie oceniaja a nie o to mi chodzilo....

Sophie, przeczytałam większą część postów w tym wątku, być może coś przeoczyłam, ale w tym, co czytałam, nie znalazłam słów potępienia. Natomiast podzieliłyśmy się własną wiedzą, którą być może jednak warto wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji? Ta wiedza poparta jest przecież życiowym doświadczeniem i - jak pewnie sama zauważyłaś - nie ma tutaj reguły, bo każda ciąża i każdy poród jest inny. Właśnie dlatego i poród siłami natury może Cię mile zaskoczyć, i cesarskie cięcie mocno rozczarować. 

Ja sama kilka postów wyżej napisałam: (...) jeśli kobieta tak bardzo boi się porodu, że strach uniemożliwia jej cieszenie się ciążą lub wręcz powoduje ciążową fobię, to naprawdę jestem w stanie zrozumieć PRZEMYŚLANĄ decyzję o przeprowadzeniu cc na własną prośbę.
Chodzi jednak o to, że niezwykle często największy nasz lęk budzi to, co nieznane, ale właśnie przez poznanie ten lęk można oswoić. Sama piszesz, że to jeszcze za wcześnie, a jednak z góry nastawiłaś się na jedno, zdecydowanie przy tym odrzucając drugą możliwość, ale może jednak warto rozważyć wszystkie za i przeciw?

151

Odp: cesarskie cięcie

Olinka bardzo fajnie to podumowala
tak wiec jeśli już będziesz w ciąży i dalej będziesz się bala porodu tak bardzo i będziesz mieć pieniądze to pamiętaj ze musisz się nachodzić za cesarka, najlepiej dowiedzieć się który lekarz robi cesarki na zyczenie i w którym szpitalu on ma dyżury, bo tam będziesz rodzic a wtedy chodzic do niego czy prywatnie (najlepiej) czy na NFZ chyba tez można, ale pewnie trudniej

152 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-08-04 07:44:07)

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
k.a.p napisał/a:
k.a.p napisał/a:

Sophie a bólu piersi przy zapaleniu jak będziesz karmić się nie boisz? A jak dzidzia Ci sutki pogryzie to podobno okropny ból, skóra popęka itd.... A ból niewyspania, poczytaj na majówkach, dziewczyny jak zombie niewyspane chodziły.
Ja nie wiem, ale czytam te wszystkie "przyjemności" związane z posiadaniem dziecka i ten ból porodowy to pikuś chyba.

k.a.p napisał/a:

Nie, tak dla jaj i własnego "widzi mi się" nie zrobią Ci cesarki.

Oto moje dwie wypowiedzi w Twoim wątku. W którym momencie Cię obraziłam?
Weszłam tu z własnej woli wypowiedzieć się w temacie Twojego problemu a Ty mnie nie dość że ignorujesz to sugerujesz że mój poziom jest daleko w tyle od Twojego? Zbastuj trochę bo z koleżanką z podwórka nie rozmawiasz i takie pogrywanie sobie mile widziane na forum publicznym nie jest.

chodzilo mi o poziom dwoch dziewczyn ktore jak dzieci postanowily sobie ze na zlosc mi beda pisac na inny temat. a co do Twojego pytania to nie wiem po co mam na nie odpowiadac. wczesniej pisalas ze nie zrobia cesarki na zyczenie a jednak sie okazuje ze moga

Na złość Tobie? Nie jesteś pępkiem świata, czy się złościsz, czy nie, nic mnie to nie obchodzi! My tylko podzieliłyśmy się doświadczeniem, które posiadamy. Ty go NIE posiadasz. Jedyną osobą przewrażliwioną na swoim punkcie jesteś Ty.

kaha, wypowiedź a propos problemów emocjonalnych, to nie jest mój wymysł. Sophie pisała o tym w innych wątkach, więc to nie obraza żadna, tylko fakt. Jak już wspomniałam, co innego doradzisz zdrowej osobie, a co innego chorej.
Jak osoba chora mnie pyta o CC, to doradzam wizytę u specjalisty, zanim podejmie jakąkolwiek decyzję. Trzeba się po prostu ogarnąć i tyle.

153

Odp: cesarskie cięcie

Cc wcale mniej nie boli droga Sophie2 wink

Jestem świeżo po II cesarce (ze wskazaniem>> niestosunek miednicy), naprawdę chcesz wiedzieć jak dochodzi się do stanu w miarę normalnego prosperowania po takiej "operacji"? Jeśli chcesz dokładnie Ci opiszę, ale naprawdę nie będzie to nic miłego smile Niestety ja nie miałam wyboru, ale to II cięcie wspominam gorzej jak pierwsze (gdzie zaczęłam rodzić naturalnie, akcja porodowa była w toku, ale z przyczyn mojej fizjologii- nie poszło, musieli ciąć).

Cc jest koniecznością, wcale nie lepszą dla matki czy dziecka, wręcz przeciwnie.



Myślę, że czas pokaże i zmieni Twoje nastawienie jeszcze wink

154

Odp: cesarskie cięcie

Aj dziewczyny nie ma sensu...dziewczyna uznała że ją szykanujemy bo chciałyśmy wyjaśnić niedoświadczonej koleżance że cesarka wcale nie jest taka super fajna jak ona to błędnie myśli.
Skoro chce zostać w swojej niewiedzy jej wybór...szkoda tylko że traciłyśmy czas na uświadamianie kogoś kto naszej pomocy i doświadczeń nie chciał słuchać.

I droga autorko w żadnym poście nikt Ci nie ubliżał...padały słowa, że może jeszcze nie dojrzałaś do roli matki, ale to żadna obelga dla dziewczyny która wkracza w dorosłość i dzieci planuje dopiero za x lat czasu. Także spałzuj troche, bo błędnie odbierasz to co sie do Ciebie pisze.

155

Odp: cesarskie cięcie

Zgadzam się z Elfem.
Tylko mega bzdurą jest zakładanie wątku i liczenie tylko na takie odpowiedzi, które chce się przeczytać.
To egoizm.

156

Odp: cesarskie cięcie

Sophie tak możesz mieć cesarke na zamówiebie ale to koszta , pozatym możesz zajść w ciaze a lekarz ci sam powie że np zdrowotnie tego ty czy maluszek potrzebujecie , taka na życzenie jest kosztowna zreszta tak jak kap pisała nie boisz sie tego ze bd noooooon sto niewyspana dziecko bd plakac stan twoj po porodzie to bd masakra snu brak wrozka nikt nie jest i nie zawsze wiadomo co dziecku dolega tp sa OBOWIAZKI nie ma wyjsc dyskotek imprezowania seksu kilka razy ma dzien jak przed ciaza , Ja rodzilam majac 18 lat uwierz mi - niedojrzałaś do tej roli , ty chcesz byc w ciazy chcesz tej uwagi chcesz miec brzuch ale nie chcesz dzoecka ( no chyba ze chodzi o to ze piszesz ze boisz sie porodu BO TU MUSISZ URODZIC A NIE KTO INNY a dziecko wcisniesz dziadkom i pogadane czym tu sie przejmowac ) to spoko hmm zakladasz watek ze sie boisz tych bóli - a kto sie nie boi baba po 40 tez bd przerazona chodz moze czym innym kazda kobieta ma obawy wiec ...Tez bylam mega wystrachana a bylam w twoim wieku lezac na porodowce ... Ale ja sie juz tego bolu nie balam tylko czy dziecko bd zdrowe czy nie bd powiklan czy bd zyla czy bd ladnie jadlabspala itp... Inne myslenie jest przed ciaza inne w czasie a jeszcze inne po takze ty sie młoda lepiej zabezpueczaj jak za 2-4 lata piczujesz " chce miec moj skarb mimo wszystko" odstaw i sie starajcie i bd do tego wszystkiego podchodzic inaczej niz teraz
Nie znam cie ale tak to wyglada chce urodzic na zamowienie bo to boli a dziecka sie nie obawiam bo bd tyyyyyyyle osob do pomocy ze czym tu sie przejmowac . Nie napisalas tak ale tak to wyglada , dlatego odp juz tu znalazlas a teraz ciesz sie mlodoscia a jak dorosniesz to mysl o dziecku .. smile

157

Odp: cesarskie cięcie

dobra dziewczyny przepraszam ze naskoczylam na Was ale ja mam duzo problemow ostatnio i musialam odreagowac. niby za dlugi jeszcze czas chce miec dziecko ale wiadomo ze czasem los moze zaskoczyc.

158

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:

dobra dziewczyny przepraszam ze naskoczylam na Was ale ja mam duzo problemow ostatnio i musialam odreagowac. niby za dlugi jeszcze czas chce miec dziecko ale wiadomo ze czasem los moze zaskoczyc.

Co z tego, że masz problemy? Każdy ma.
Rozwiąż je, a nie się wyżywasz na obcych.
To żaden wstyd iść do lekarza i poprosić o pomoc.

159

Odp: cesarskie cięcie
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

dobra dziewczyny przepraszam ze naskoczylam na Was ale ja mam duzo problemow ostatnio i musialam odreagowac. niby za dlugi jeszcze czas chce miec dziecko ale wiadomo ze czasem los moze zaskoczyc.

Co z tego, że masz problemy? Każdy ma.
Rozwiąż je, a nie się wyżywasz na obcych.
To żaden wstyd iść do lekarza i poprosić o pomoc.

zostawmy to na boku bo to nie jest twraz wazne
wiem ze cesarka dla nazdego moze byc rozna ale ja po prostu chcialam sie dowiedziec  czy mozna miec na zyczenie i ile to kosztuje ale juz kilka dziewczyn udzielilo mi odp

160

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

dobra dziewczyny przepraszam ze naskoczylam na Was ale ja mam duzo problemow ostatnio i musialam odreagowac. niby za dlugi jeszcze czas chce miec dziecko ale wiadomo ze czasem los moze zaskoczyc.

Co z tego, że masz problemy? Każdy ma.
Rozwiąż je, a nie się wyżywasz na obcych.
To żaden wstyd iść do lekarza i poprosić o pomoc.

zostawmy to na boku bo to nie jest twraz wazne
wiem ze cesarka dla nazdego moze byc rozna ale ja po prostu chcialam sie dowiedziec  czy mozna miec na zyczenie i ile to kosztuje ale juz kilka dziewczyn udzielilo mi odp

Pewnie, zostawiaj to na boku dalej. A jak niechcący zajdziesz i całkiem się załamiesz, to kto Ci przy dziecku pomoże?
To nie są żarty. Bycie dorosłym to wzięcie odpowiedzialności za siebie.
Daj sobie szansę na normalne życie! Przecież chyba chcesz być szczęśliwa i zdrowa?

161

Odp: cesarskie cięcie

Sophie, pomijając fakt, że chciałaś zrobić z nas wór treningowy, to czy nie fajnie, że masz nieco poszerzoną opinię?
Bo co Ci z odpowiedzi, że można i kwota za ile można?
Powinnaś najpierw zapytać, co taki zabieg za sobą niesie i poczytać opinie doświadczonych koleżanek, a nie ciskać się i tupać nóżką.

W tych ''atakach na Ciebie'' (których nie było) jest wiele przydatnych informacji, wbrew tego, co myślisz/piszesz.

162

Odp: cesarskie cięcie
Nataluszek napisał/a:

Sophie, pomijając fakt, że chciałaś zrobić z nas wór treningowy, to czy nie fajnie, że masz nieco poszerzoną opinię?
Bo co Ci z odpowiedzi, że można i kwota za ile można?
Powinnaś najpierw zapytać, co taki zabieg za sobą niesie i poczytać opinie doświadczonych koleżanek, a nie ciskać się i tupać nóżką.

W tych ''atakach na Ciebie'' (których nie było) jest wiele przydatnych informacji, wbrew tego, co myślisz/piszesz.

wiem ze jest wiele wszystkie juz dawno czytalam
Cyniczna pomoc przy dziecku akurat bym miala na pewno. ale wiadomo ze teraz na pewno sie w matke nie bede bawic

163

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Sophie, pomijając fakt, że chciałaś zrobić z nas wór treningowy, to czy nie fajnie, że masz nieco poszerzoną opinię?
Bo co Ci z odpowiedzi, że można i kwota za ile można?
Powinnaś najpierw zapytać, co taki zabieg za sobą niesie i poczytać opinie doświadczonych koleżanek, a nie ciskać się i tupać nóżką.

W tych ''atakach na Ciebie'' (których nie było) jest wiele przydatnych informacji, wbrew tego, co myślisz/piszesz.

wiem ze jest wiele wszystkie juz dawno czytalam
Cyniczna pomoc przy dziecku akurat bym miala na pewno. ale wiadomo ze teraz na pewno sie w matke nie bede bawic

Zależy, co dla Ciebie oznacza ''pomoc przy dziecku''. Bo dziecko w pierwszym miesiącu życia potrzebuje głównie matki.
Musisz być silna psychicznie. Wiem, że nie planujesz jeszcze dziecka, ale trochę o tym myślisz, skoro założyłaś taki wątek. Ja naprawdę nie piszę tego, żeby Cię urazić. Po prostu szkoda mi Ciebie, parę lat temu byłam w podobnej sytuacji i nie skończyło się to dobrze...
Życie jest naprawdę piękne i warto zadbać o swoje zdrowie z tego powodu, zwłaszcza, że nie znasz dnia, ani godziny.. wpadki się zdarzają, wypadki też.

164

Odp: cesarskie cięcie

wiem ze glownie matki ale poza tym tez jakas pomoc rodziny wiec z tym nie byloby problemu.
co do mojej sytuacji i tak w najblizszym czasie nie ma szans na psychologa

165

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:

wiem ze glownie matki ale poza tym tez jakas pomoc rodziny wiec z tym nie byloby problemu.
co do mojej sytuacji i tak w najblizszym czasie nie ma szans na psychologa

Sophie, to nie jest prawda. Można próbować na NFZ, a można w najgorszym wypadku iść na pogotowie i powiedzieć, że potrzebujesz pomocy. Nie odmówią Ci. Musisz tylko chcieć.

166

Odp: cesarskie cięcie
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

wiem ze glownie matki ale poza tym tez jakas pomoc rodziny wiec z tym nie byloby problemu.
co do mojej sytuacji i tak w najblizszym czasie nie ma szans na psychologa

Sophie, to nie jest prawda. Można próbować na NFZ, a można w najgorszym wypadku iść na pogotowie i powiedzieć, że potrzebujesz pomocy. Nie odmówią Ci. Musisz tylko chcieć.

nie mam odwagi do tego. sama nigdy nie pojde. a narzeczony to jakby w ogole zapomnial o tym.... zreszta ja sie zamykam jak mam rozmawiac z kims o problemach tak twarza w twarz

167

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

wiem ze glownie matki ale poza tym tez jakas pomoc rodziny wiec z tym nie byloby problemu.
co do mojej sytuacji i tak w najblizszym czasie nie ma szans na psychologa

Sophie, to nie jest prawda. Można próbować na NFZ, a można w najgorszym wypadku iść na pogotowie i powiedzieć, że potrzebujesz pomocy. Nie odmówią Ci. Musisz tylko chcieć.

nie mam odwagi do tego. sama nigdy nie pojde. a narzeczony to jakby w ogole zapomnial o tym.... zreszta ja sie zamykam jak mam rozmawiac z kims o problemach tak twarza w twarz

Nie potrzebujesz odwagi, nikt Cię tam nie zje. Od tego zależy cała Twoja przyszłość. O wiele fajniej się żyje, jak się jest zdrowym.
A narzeczony... sorry, jak dla mnie, to dupek, skoro jest ślepy na Twoje problemy.

Może pogadaj z nim i poproś, by poszedł z Tobą?

168

Odp: cesarskie cięcie
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Sophie, to nie jest prawda. Można próbować na NFZ, a można w najgorszym wypadku iść na pogotowie i powiedzieć, że potrzebujesz pomocy. Nie odmówią Ci. Musisz tylko chcieć.

nie mam odwagi do tego. sama nigdy nie pojde. a narzeczony to jakby w ogole zapomnial o tym.... zreszta ja sie zamykam jak mam rozmawiac z kims o problemach tak twarza w twarz

Nie potrzebujesz odwagi, nikt Cię tam nie zje. Od tego zależy cała Twoja przyszłość. O wiele fajniej się żyje, jak się jest zdrowym.
A narzeczony... sorry, jak dla mnie, to dupek, skoro jest ślepy na Twoje problemy.

Może pogadaj z nim i poproś, by poszedł z Tobą?

juz mu to mowilam i powiedzial ze pojdzie ze mna ale jak poprosilam go o to zeby pomogl mi znalezc lekarza to twierdzi ze szukal ale nie znalazl....

169

Odp: cesarskie cięcie

To lekarza znajdź sobie sama, a on niech z Tobą pójdzie.

170

Odp: cesarskie cięcie
Cynicznahipo napisał/a:

To lekarza znajdź sobie sama, a on niech z Tobą pójdzie.

latwo powiedziec....

171

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

To lekarza znajdź sobie sama, a on niech z Tobą pójdzie.

latwo powiedziec....

Wytłumacz mi, co w tym trudnego?

172

Odp: cesarskie cięcie
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

To lekarza znajdź sobie sama, a on niech z Tobą pójdzie.

latwo powiedziec....

Wytłumacz mi, co w tym trudnego?

ciezko sie przelamac. nie wiesz bo nie masz tego problemu. poza tym juz raz mialam spotkanie z psychologiem ale slowa nie potrafilam wydusic

173 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-08-04 13:40:08)

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

latwo powiedziec....

Wytłumacz mi, co w tym trudnego?

ciezko sie przelamac. nie wiesz bo nie masz tego problemu. poza tym juz raz mialam spotkanie z psychologiem ale slowa nie potrafilam wydusic

Sophie, nie mam akurat tego problemu, ale miałam całą masę innych. Nerwica lękowa, próba samobójcza, długa terapia. Pragnęłam lepszego życia.
Zacznij od sprawy mniej skomplikowanej, znajdź lekarza i umów się na wizytę telefonicznie. Poproś chłopaka, żeby poszedł z Tobą. Potem niech się toczy już samo. Lekarz Ci pomoże przełamać strach.

174

Odp: cesarskie cięcie

Ej laski teraz to wy szukacie dziury w całym sophie przeprosiła napisała że rozumie że każdy inaczej patrzy na cesarke  I CHCIAŁA TYLKO SPYTAĆ CZY JEST MOŻLIWOŚĆ NA ŻYCZENIE ona tylko spytała . Tak to że ma problemy nie znaczy że ma sie wyżywać na was , ale wy TEŻ macie problemy i jesteście starsze wiec może troche wyruzomiałosci ? Kochać ani lubić nikt wam sie nie każe ale po co ciagnać temat o pierdołe byle by był ? ???????

175 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-08-04 15:34:07)

Odp: cesarskie cięcie
Madzia92 napisał/a:

Ej laski teraz to wy szukacie dziury w całym sophie przeprosiła napisała że rozumie że każdy inaczej patrzy na cesarke  I CHCIAŁA TYLKO SPYTAĆ CZY JEST MOŻLIWOŚĆ NA ŻYCZENIE ona tylko spytała . Tak to że ma problemy nie znaczy że ma sie wyżywać na was , ale wy TEŻ macie problemy i jesteście starsze wiec może troche wyruzomiałosci ? Kochać ani lubić nikt wam sie nie każe ale po co ciagnać temat o pierdołe byle by był ? ???????

A Ciebie co napadło?
Normalna rozmowa, każdy ma problemy.

Sophie, jak chcesz, to napisz do mnie mail. Możesz też powiedzieć mi, skąd jesteś - mogę pomóc Ci znaleźć dobrego lekarza.

176

Odp: cesarskie cięcie
Cynicznahipo napisał/a:
Madzia92 napisał/a:

Ej laski teraz to wy szukacie dziury w całym sophie przeprosiła napisała że rozumie że każdy inaczej patrzy na cesarke  I CHCIAŁA TYLKO SPYTAĆ CZY JEST MOŻLIWOŚĆ NA ŻYCZENIE ona tylko spytała . Tak to że ma problemy nie znaczy że ma sie wyżywać na was , ale wy TEŻ macie problemy i jesteście starsze wiec może troche wyruzomiałosci ? Kochać ani lubić nikt wam sie nie każe ale po co ciagnać temat o pierdołe byle by był ? ???????

A Ciebie co napadło?
Normalna rozmowa, każdy ma problemy.

Sophie, jak chcesz, to napisz do mnie mail. Możesz też powiedzieć mi, skąd jesteś - mogę pomóc Ci znaleźć dobrego lekarza.

dobry lekarz kosztuje a ja jestem z mazowieckiego wiec chyba sporo dalej niz Ty
madzia92 dzieki za wyrozumialosc.

177

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Madzia92 napisał/a:

Ej laski teraz to wy szukacie dziury w całym sophie przeprosiła napisała że rozumie że każdy inaczej patrzy na cesarke  I CHCIAŁA TYLKO SPYTAĆ CZY JEST MOŻLIWOŚĆ NA ŻYCZENIE ona tylko spytała . Tak to że ma problemy nie znaczy że ma sie wyżywać na was , ale wy TEŻ macie problemy i jesteście starsze wiec może troche wyruzomiałosci ? Kochać ani lubić nikt wam sie nie każe ale po co ciagnać temat o pierdołe byle by był ? ???????

A Ciebie co napadło?
Normalna rozmowa, każdy ma problemy.

Sophie, jak chcesz, to napisz do mnie mail. Możesz też powiedzieć mi, skąd jesteś - mogę pomóc Ci znaleźć dobrego lekarza.

dobry lekarz kosztuje a ja jestem z mazowieckiego wiec chyba sporo dalej niz Ty
madzia92 dzieki za wyrozumialosc.

Dobrzy lekarze są również na NFZ. Jeśli chcesz, to naprawdę mogę pomóc, podzwonić i popytać.

178

Odp: cesarskie cięcie
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A Ciebie co napadło?
Normalna rozmowa, każdy ma problemy.

Sophie, jak chcesz, to napisz do mnie mail. Możesz też powiedzieć mi, skąd jesteś - mogę pomóc Ci znaleźć dobrego lekarza.

dobry lekarz kosztuje a ja jestem z mazowieckiego wiec chyba sporo dalej niz Ty
madzia92 dzieki za wyrozumialosc.

Dobrzy lekarze są również na NFZ. Jeśli chcesz, to naprawdę mogę pomóc, podzwonić i popytać.

naprawde chcesz tracic czas na to? ja potrzebuje gdzies w okolicach grójca-warszawy

179 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-08-04 17:55:13)

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

dobry lekarz kosztuje a ja jestem z mazowieckiego wiec chyba sporo dalej niz Ty
madzia92 dzieki za wyrozumialosc.

Dobrzy lekarze są również na NFZ. Jeśli chcesz, to naprawdę mogę pomóc, podzwonić i popytać.

naprawde chcesz tracic czas na to? ja potrzebuje gdzies w okolicach grójca-warszawy

Jeśli może to pomóc, to nie jest to strata czasu. Jak znajdę coś ciekawego, to dam Ci znać.

Wysłałam Ci mail.

180

Odp: cesarskie cięcie

ok dzieki w takim razie

181

Odp: cesarskie cięcie
sophie2 napisał/a:

ok dzieki w takim razie

Nie ma sprawy.

182

Odp: cesarskie cięcie

Witam, mam pytanie czy jak mam skierowanie od lekarza na zabieg cc (uzasadniony) to szpital może mi odmówić przyjęcvia i wykonania go?

Posty [ 131 do 183 z 183 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » cesarskie cięcie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026