Gotować hurtem i mrozić gotowce. Gołąbki, bigos, lecza, fasolka po bretońsku,sosy do makaronu/ryżu, pierogi, kluski, kapusta zasmażana, rosół jako baza do zup i same zupy (takie, po których drugiego dania już nie trzeba np. krupnik, żurek) Plus dania jednogarnkowe i podobne do piekarnika, zapiekanki. Boszszsz... Co ja tych gotowców zawsze miałam
Polecam też mrozić pokrojone odpowiednio pieczarki i paprykę (lub inne, które często używacie)Potem tylko dorzucasz na patelnię do mięska i masz połowę roboty z głowy 
No i z urządzeń to dobrze jest zastanowić się nad ryżowarem, sama kupiłam po podrózy do Tajlandii, gdzie mieszkałam 2 tygodnie w wynajtym apartamencie oraz często korzystałam z urządzenia. Uznałam, ze będzie bardzo przydatne i u mnie i nie myliłam się. Bo służy mi nie tylko do gotowania ryżu ale również do robienia gulaszy, zup oraz gotowania jajek. Ryż z ryżowaru to zupełnie inna jakość, jest po prostu idealnie sypki: https://sklep.technica.pl/blog/urzadzen … inwestowac Zresztą na stronie jest opis urządzenia.