netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Seks a różnice światopoglądowe w związku

146 odpowiedzi15 052 wyświetleniazałożony przez _gusiaczek_, 24.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks a różnice światopoglądowe w związku

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 147 z 147 ]

131

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
LUSILJU napisał/a:
_gusiaczek_ napisał/a:

Nie wierze w zbiegi okolicznosci, wiec sie z nim dzisiaj nie spotkalam.
umowilam sie w bardzo oficjalnyn tonie na kawe w godzinach porannych w kawiarni kolo swojego wydzialu w okienku miedzy jednymi i drugimi zajeciami zeby sprawe wyjasnic i dowiedziec sie o co chodzi. godzina 9.45, srodek miasta i suchy sluzbowy ystroj lokalu (taki jakby biznesowy) podejrzen nie wzbudza.

Lusilju, strasznie uogolniasz. nie bronie tego faceta bo go nie znam ale mam kolego - studentow ktorzy nie tylko o "bzykaniu" mysla. mam dwoch kumpli u ktorych moge nocwac i nawet aluzji mi nie zrobia - np jak mialam remont.  to ze syn mysli tylko o jednym to nie znaczy ze inni tez. Sa jeszcze ludzie ktorzy sie potrafia normalnie po kolezensku traktowac...

no widzisz dziewczyno i sama uogólniasz,przewijaja się przez ,,mój dom,,studenci i bez osobistych wycieczek,idz i nie jecz tu później że się uchlać musisz ,bo sobie z sobą nie radzisz

możesz sobie założyć również że jesteś taka super laska,ze wszyscy jego koledzy się będą z toba umawiać,dzien po dniu,POGRATULOWAĆ

i przypominam ci,bo chyba zapadlaś na amnezje wybiórcza,ze to TY ZERWAŁAS Z CHŁOPAKIEM BO CIE BZYKAC NIE CHCIAŁ ;-))

i niech to będzie podsumowaniem dyskusji. Autorka "trochę" się posypała.

132 Ostatnio edytowany przez _gusiaczek_ (2014-11-08 18:55:51)

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku

Lusilju, czy ja gdziekolwiek napisalam ze uwazam sie za super laske i ze ktokolwiek sie chce ze mna umowic w celach randkowania?
Nie i wcale tak nie uwazam.

Taka zbrodnia ze chcialam uprawiac seks z wlasnym facetem i nie wyobrazam sobie zwiazku bez seksu?
Uwazasz ze to cos nagannego ze zerwalam z tego powodu ze tak bardzo to podkreslasz?

Albo nie zrozumialas mojej wypowiedzi, albo napraede nie masz sie do czego przyczepic.

133

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
adikami napisał/a:
LUSILJU napisał/a:
_gusiaczek_ napisał/a:

Nie wierze w zbiegi okolicznosci, wiec sie z nim dzisiaj nie spotkalam.
umowilam sie w bardzo oficjalnyn tonie na kawe w godzinach porannych w kawiarni kolo swojego wydzialu w okienku miedzy jednymi i drugimi zajeciami zeby sprawe wyjasnic i dowiedziec sie o co chodzi. godzina 9.45, srodek miasta i suchy sluzbowy ystroj lokalu (taki jakby biznesowy) podejrzen nie wzbudza.

Lusilju, strasznie uogolniasz. nie bronie tego faceta bo go nie znam ale mam kolego - studentow ktorzy nie tylko o "bzykaniu" mysla. mam dwoch kumpli u ktorych moge nocwac i nawet aluzji mi nie zrobia - np jak mialam remont.  to ze syn mysli tylko o jednym to nie znaczy ze inni tez. Sa jeszcze ludzie ktorzy sie potrafia normalnie po kolezensku traktowac...

no widzisz dziewczyno i sama uogólniasz,przewijaja się przez ,,mój dom,,studenci i bez osobistych wycieczek,idz i nie jecz tu później że się uchlać musisz ,bo sobie z sobą nie radzisz

możesz sobie założyć również że jesteś taka super laska,ze wszyscy jego koledzy się będą z toba umawiać,dzien po dniu,POGRATULOWAĆ

i przypominam ci,bo chyba zapadlaś na amnezje wybiórcza,ze to TY ZERWAŁAS Z CHŁOPAKIEM BO CIE BZYKAC NIE CHCIAŁ ;-))

i niech to będzie podsumowaniem dyskusji. Autorka "trochę" się posypała.

nic z tego, chyba ,patrz- post powyżej,
ona jest niezmordowana w swojej naiwności........... naprawde nie rozumie? (przecież to NIEMOŻLIWE) czy udaje?

134

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku

Co ma do tego naiwnosc?
Ze sa jeszcze faceci ktorym nie zalezy tylko na seksie ale warto byloby w zwiazku te seks uprawiac, jak wiekszosc par? Mam identyczne oczekiwania jak 99 procent kobiet.
Mowiac ze sa faceci ktorzy nie mysla tylko o jednym myslalam o tym calym koledze - nie wiem po co chlop sie chce ze mna spotkac, skad mam wiedziec?  Kazdego jednegokolefe ktory chce sie spotkac mam klasyfikowac wg szablonu "na pewno chodzi mu o seks". A moze nawet i chce mi oddac ksiazke ktora u nich w domu zostawilam
I prosze, zejdz ze mnie, skoro nie masz nic konkretnego do dodania w tym temacie.

135

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
_gusiaczek_ napisał/a:

Co ma do tego naiwnosc?
Ze sa jeszcze faceci ktorym nie zalezy tylko na seksie ale warto byloby w zwiazku te seks uprawiac, jak wiekszosc par? Mam identyczne oczekiwania jak 99 procent kobiet.
Mowiac ze sa faceci ktorzy nie mysla tylko o jednym myslalam o tym calym koledze - nie wiem po co chlop sie chce ze mna spotkac, skad mam wiedziec?  Kazdego jednegokolefe ktory chce sie spotkac mam klasyfikowac wg szablonu "na pewno chodzi mu o seks". A moze nawet i chce mi oddac ksiazke ktora u nich w domu zostawilam
I prosze, zejdz ze mnie, skoro nie masz nic konkretnego do dodania w tym temacie.

Gusiaczek, nikt na ciebie nie wchodzi. Ale od pewnego czasu, gubisz się w zeznaniach. Takie mam wrażenie. i z tego co czytam, nie tylko ja.
Dla mnie to logiczne że jeżeli czegoś oczekuję, a ktoś drugi nie, to albo odpuszczam, albo się rozstaje. Nie ma do tego nikt z kolegów, znajomych faceta, byłego faceta.
To nie jest rozprawa nad Kantem, ale coś bardzo prostego. naprawdę prostego.
Do tego sama się wkurzasz że gość najpierw podpisuje klauzle sumienia bo rzekomo jest wierzący, by po chwili napisać że się bzykał, co przekreśla wszelkie zdanie jako o człowieku, dla którego wiara ma jakieś znaczenie.

Dlatego, nie widzę aby ciebie traktowano poważnie. No może to zbyt mocno powiedziane, traktuje się takie wątki trochę delikatniej.

I musisz sobie odpowiedzieć jak ma to wyglądać.

136 Ostatnio edytowany przez _gusiaczek_ (2014-11-08 20:04:36)

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku

Po pierwsze -nikt zadnej klauzuli nie podpisal
po drugie - gdzie zgubilam sie w "zeznaniach"? Zaprzeczylam gdziekolwiek samej sobie? nie.
Po trzecie - to nie moja wina, ze on kiedys tam z kims tam sypial.
po czwarte - latwe sie wydaje z boku. jak sie do kogos cos czuje, to latwe nie jest. chyba ze ktos jest robotem bez emocji, to dla niego wszystko jest banalnie proste.
nie traktujesz mnie powaznie na podstawie jednego watku za kazdym razem pisanego w duzych emocjach? Gratuluje sprawiedliwych i niepochopnych opinii o czlowieku, ktorei wcale nie znasz.
i tak, jakis czas temu pisalam o tym ze jest wierzacy a teraz o tym ze z kims sypial bo sama sie tego dopiero dowiedzial, bo dopiero zechcial mi o tym powiedziec.
i tak, zastanawialam sie X razy czy to ma sens, ale zauwaz, ze logika i uczucia czesto nie ida w parze. jakby tak bylo nie mielibysmy np. tylu zon alkoholikow czy kobiet bitych przez mezow - najprostszy przyklad.

137

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
_gusiaczek_ napisał/a:

Hej! smile  Mamy wielu wspólnych znajomych, on jest bardzo wierzący, ja właściwie prawie wcale. Z tego co mówili znajomi to studiuje medycynę i podpisał nawet klauzulę sumienia... I sama zadaję sobie pytanie - szukam czegoś poważniejszego, chcę się ustatkować.

Gusiaczek, nie lubię jak się ze mnie robi wała. big_smile
Pogubiłaś się i to bardzo.

138

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku

OMG   ja nie wierze ,ze to się dzieje naprawdę!

ponieważ boje się że nie będę powsciągliwa ,nie napisze nic więcej

139

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
LUSILJU napisał/a:

OMG   ja nie wierze ,ze to się dzieje naprawdę!

ponieważ boje się że nie będę powsciągliwa ,nie napisze nic więcej

Wiara w tym wątku ma wiele do powiedzenia big_smile

140

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku

nie prowokuj JEJ ,bo jak napisze jeszcze jednego posta to mogę nie zdzierżyć ;-p

tolerancja na głupotę spada mi wraz z wiekiem

141 Ostatnio edytowany przez _gusiaczek_ (2014-11-09 00:03:25)

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
adikami napisał/a:
_gusiaczek_ napisał/a:

Hej! smile  Mamy wielu wspólnych znajomych, on jest bardzo wierzący, ja właściwie prawie wcale. Z tego co mówili znajomi to studiuje medycynę i podpisał nawet klauzulę sumienia... I sama zadaję sobie pytanie - szukam czegoś poważniejszego, chcę się ustatkować.

Gusiaczek, nie lubię jak się ze mnie robi wała. big_smile
Pogubiłaś się i to bardzo.

Z tego co mówili znajomi. Znajomi owszem, mówili. Ale się okazało że nie do końca - chciał podpisać, ale nie podpisał.
O mnie też wiele rzeczy znajomi mówili, jak o każdym. 10 razy ktoś coś powtórzy i wychodzi inaczej.
Tak, szukałam czegoś poważniejszego. Niekoniecznie z seksem po ślubie.

142

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku

Hej dobrze ze tamtego rzuciłaś ale wybralas go powierzchownie z tego co pisals a to nie jest najwazniejsze jak sama sie przekonalas, wiec nei patzr na wyglad i to jak ktos sie zachowuje zwracaj uwage na to jaki jest i czy ci odpowiada. Pisalas ze sie szybko nie angazujesz wiec powinnas moiec wystarczajacy czas zeby kogos poznac na tyle jakie ma spojrzenei na swiat wiare, sex, dzieci i inne sprawy.
Nie wiem ile masz lat ale po pisaniu wydajesz sie mloda ktora nie chce normalnego zwiazku tylko spotykac sie z facetem dla zabawy i sexu. Wiesz to ze kobiet augotuje facetowi obiad nie znaczy ze jest kura domowa i ze ludzie w takich zwiazkach nigdzie nie wychodza an dwor kina nie wyjezdzaja czy co kolwiek innego bo to nie prawda wszystko mozna polaczyc. A u ciebie widac sytuacej mlodej dziewczyny ktora sie uczy i nic nie chche robic zero obowiazkow tylko przyjemnosci. Co do dzeci piszesz ze nie chcesz zauwaz ze facet moze chciec i co wtedy bedzie ci odpowiadal pod kazdym wzgledem tylko ze bedzie chcial dziecko a ty nie i co wtedy zrobisz ?.

A co do tego nowego nigdy nie bedzie wiadomo jaki on ma cel dopuki si enei przekonasz i nie spotkasz , ale ze juz jest dziwnie szybki i nawet nie poczeka tego dnia to troche bylo by podejrzane dla mnie.

143

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
adikami napisał/a:
niunia77 napisał/a:
LUSILJU napisał/a:

hahahhah niunia,wiesz dlaczego w małżeństwie pojawia się zdrada??

twoje podejście do tematu jest zerojedynkowe, co ty wogole wiesz o małżeństwie ??
żona nie musi być kłoda,może wprowadzać urozmaicenia,a to nie chroni w malzenstwie od zdrady,niestety,moze kiedyś uda ci się za maz wyjść ,pozyjesz z kims ze 20 lat  urodzisz kilkoro dzieci,pogadamy,bo teoretyzować to sobie teraz możesz............

W katolickich rodzinach zona wcale nie musi być kłodą,a jesli chodzi o urozmaicenia,to zapewniam cie ze sa w granicach rozsądku  ;-))) nie dopuszczają roznych figur geometrycznych w sypialni,szanuja ciało drugiego człowieka,czego i tobie życze

Skoro wiesz lepiej to proszę, oświeć mnie.

Ciebie się nie da oświecić. Dla ciebie liczy się tylko twoje zdanie. ty rozwaliłabyś każdy związek, jakbyś się dowiedziała że twój partner, nawet jak by był aniołem, to przecież pewnie by się okazało że na 10 lat przed poznaniem ciebie, ulżył by sobie na panienkach. A wiadomo, że jest to błąd nie do wybaczenia.

Wybaczenia? Tu nie o wybaczenie chodzi, tylko o zaakceptowanie.
Poza tym to jest moja sprawa co jestem w stanie akceptować a czego nie, więc daruj sobie narzucanie swoich racji.

144

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
niunia77 napisał/a:
adikami napisał/a:
niunia77 napisał/a:

Skoro wiesz lepiej to proszę, oświeć mnie.

Ciebie się nie da oświecić. Dla ciebie liczy się tylko twoje zdanie. ty rozwaliłabyś każdy związek, jakbyś się dowiedziała że twój partner, nawet jak by był aniołem, to przecież pewnie by się okazało że na 10 lat przed poznaniem ciebie, ulżył by sobie na panienkach. A wiadomo, że jest to błąd nie do wybaczenia.

Wybaczenia? Tu nie o wybaczenie chodzi, tylko o zaakceptowanie.
Poza tym to jest moja sprawa co jestem w stanie akceptować a czego nie, więc daruj sobie narzucanie swoich racji.

Oj tam dziecino, się tak nie spinaj. big_smile

145

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
mar3 napisał/a:

Hej dobrze ze tamtego rzuciłaś ale wybralas go powierzchownie z tego co pisals a to nie jest najwazniejsze jak sama sie przekonalas, wiec nei patzr na wyglad i to jak ktos sie zachowuje zwracaj uwage na to jaki jest i czy ci odpowiada. Pisalas ze sie szybko nie angazujesz wiec powinnas moiec wystarczajacy czas zeby kogos poznac na tyle jakie ma spojrzenei na swiat wiare, sex, dzieci i inne sprawy.
Nie wiem ile masz lat ale po pisaniu wydajesz sie mloda ktora nie chce normalnego zwiazku tylko spotykac sie z facetem dla zabawy i sexu. Wiesz to ze kobiet augotuje facetowi obiad nie znaczy ze jest kura domowa i ze ludzie w takich zwiazkach nigdzie nie wychodza an dwor kina nie wyjezdzaja czy co kolwiek innego bo to nie prawda wszystko mozna polaczyc. A u ciebie widac sytuacej mlodej dziewczyny ktora sie uczy i nic nie chche robic zero obowiazkow tylko przyjemnosci. Co do dzeci piszesz ze nie chcesz zauwaz ze facet moze chciec i co wtedy bedzie ci odpowiadal pod kazdym wzgledem tylko ze bedzie chcial dziecko a ty nie i co wtedy zrobisz ?.

A co do tego nowego nigdy nie bedzie wiadomo jaki on ma cel dopuki si enei przekonasz i nie spotkasz , ale ze juz jest dziwnie szybki i nawet nie poczeka tego dnia to troche bylo by podejrzane dla mnie.

Jestem w tym wieku, gdzie związki moich rówieśników polegają głównie (nie tylko, ale głównie) na spontanicznych spotkaniach i seksie. Dopiero potem się "rodzi" coś poważniejszego. Nie wyobrażam sobie zakładać rodziny już teraz, więc o  czym mam myśleć? Potrzebuję seksu. Ostatnio coraz silniej odczuwam tę potrzebę i średnio wytrzymuję, aczkolwiek z zasady nie uznaję przypadkowych stosunków, więc wolę być w miarę stałym związku z kimś komu ufam.

146

Odp: Seks a różnice światopoglądowe w związku
adikami napisał/a:
niunia77 napisał/a:
adikami napisał/a:

Ciebie się nie da oświecić. Dla ciebie liczy się tylko twoje zdanie. ty rozwaliłabyś każdy związek, jakbyś się dowiedziała że twój partner, nawet jak by był aniołem, to przecież pewnie by się okazało że na 10 lat przed poznaniem ciebie, ulżył by sobie na panienkach. A wiadomo, że jest to błąd nie do wybaczenia.

Wybaczenia? Tu nie o wybaczenie chodzi, tylko o zaakceptowanie.
Poza tym to jest moja sprawa co jestem w stanie akceptować a czego nie, więc daruj sobie narzucanie swoich racji.

Oj tam dziecino, się tak nie spinaj. big_smile

Jakbyś nie miał problemu z czytaniem, a wiemy że niestety go masz to byś doczytał "we wcześniejszych postach", że najbardziej chodziło o kłamstwo. Mój były partner sam zaczął grzebać w mojej przeszłości a jak przyszło co do czego to zataił ten epizod. Po czasie jak się oboje zaangażowaliśmy niechcący wyszło z jego ust, że coś takiego miało miejsce.
Po drugie nie musiałabym rozwalać związku bo związku by nie było.

Posty [ 131 do 147 z 147 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks a różnice światopoglądowe w związku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026