Tak tylko ze ja mu nie powiedzialm ze to ze spimy osobno jest to kara za tamto, ze mu nie wierze czy cos, ja poprostu wierzylam mu naprawde wierzylam, bo NIE DOCIERALO DO MNIE ZE TAK SIE MOZNA ZESZMACIC. Wiesz, najgorsze jest to ze o tym wiedziala jego matka, ba nawet niejako brala udzial w tej farsie, nienawidze jej za to, ja zaczelam spac osobno i tlumaczyc to ze malutkiego karmie piesia i chce z nim spac zeby nie wstawac jak zaplacze, potem ze on sie przyzwyczail ze mna spac, bo po prostu cos we mnie peklo, cos sie zmienilo, nie moglam juz byc cala noc kolo niego, nie chcialam, potrzebowalam duzo czasu, potem znow zaczelismy razem spac, no i te wiadomosci, coz ***nie wyplenisz,jak powiedzial ktos madry.
ja juz poprostu nie mam sil do niego, kocham go i nienawidze, forse mam gdzieś, nie chce nic, on wie ze nie interesuje mnie to, mam to w nosie, powiedzialm ze moze z domu zabrac wszystko i won, powiedzial ze nic nie chce chce tylko zebym mu uwierzyla ze nic nie zrobil, no mdli mnie od tego zaklamania, normalnie, czytalam twoje posty, wolalabym zeby mi powiedzial, co, jak, z kim, dlaczego, moze wtedy bym potrafila jakos wybaczyc, nie wiem sama, ale tego zaklamania, w zywe oczy zniesc nie moge, a jeszcze jedno, jak to jest czy ty mu nigdy nie wypominasz tej baby, w klotni np.?
Witam kobietki ciesze się że powstał taki watek bo po ostatnim roku mam dość łez i problemów są momęty gdy czuje się strasznie samotna i dziś właśnie tak jest . Nie chce się rozpisywać bo na forum przez ostatni raz zbyt wiele razy opisałm moją historie ale po krótce powiem tak przez rok przeżyłam przeprowadzke , utrate pracy , męża który mnie zostawił dla panienki z pracy co ma 20 lat, śmierć ojca . Było tego wiele załamałam się totalnie ale z pomocą forum i wielu innych wyszłam z tego mam prace i syna który bardzo mnie wspiera mimo 5 lat. Tyle że nadal kocham męża on jednak mnie nie i mimo tego że sprawa w sądzie lada dzień to cały czas zastanawiam się i co dlej mieszkamy razem dom jest częściowo na kredyt hipoteczny a on się nie wyprowadzi dopuki go widuje rana się nie zabliźnia ten weekend pojechał do zakopca z panienką jeszcze nie dotarł do domu a ja zastanawiam sie kiedy będe mogła zacząć budować swoje życie na nowo są momenty gdy tak bardzo brakóje mi ciepła drugiej osoby a z drugiej strony wiem że nie mogła bym się zbliżyć z żadnym facetem ech jakie skrajności niesamowite .
Shaniu ja pracuje w Krakowie a mieszkam w Niepołomicach mamy do siebie blisko ![]()
wypominam...coraz mniej ale zawsze...jak czytałaś to w sobotę wypomniałam...powiedział że jestem głupek...odpowiedziałam żeby do niej biedaczki może napisał i się pożalił...wiesz oni nie mają kontaktu już 2,5 roku...chociaż świnia jedna raz na rok w wakacje odzywa się do niego...nie wiem po co...może myśli że ja z dziećmi nad morzem a on samopas...chociaż wyprowadziła się za granicę...żeby nie to dałabym jej popalić...nawet za te teksty które do niego pisała pod moim adresem...nie znając mnie oczywiście
To i tak nieźle że zostaliście razem i że jej nie udało się rozwalić towjej rodziny
Ja jak mojemu zaczynam mowic cos na ten temat to podnosi glos, wrzeszczy ze bzdury opowiadam, wierze jakiejs panience nie jemu, ze on robi wszystko dla nas, mowie do niego czlowieku gardze toba poprostu, a on na to ze ja powinnam isc do psychologa skoro wierze w takie brednie, jasne co jakis czas brednie, baby sie na niego uwziely, takie wredne ze informuja zone co on robi.
Moze mi ktoras powie, czemu oni to robia, czemu tak sie dzieje, jak zwierzeta, tu mowi ze kocha, bredzi o uczciwosci i takie tam, a tu co, moj maz do niedawna mi powtarzal ze jeslibym go zdradzila to nie chcialby mnie znac nawet, nawet tknac, ja mu wczoraj wywrzeszczalam ze czuje sie zwolniona z jakiejkilwiek lojalnosci w stosunku do niego, ze czuje sie rozgrzeszona ze wszytkich zdrad jakich sie dopuszcze, normalnie szok, nie odezwal sie slowem, powiedzialam mu ze z mojej strony od teraz nie ma mowy o jakiejkolwiek wiernosci.
to człowieka jego zasad niestety ja znałam męża 12 lat ślepo kochałam wierzyłam i co , odwrucił cała sytułacje że to moja wina że ja go na pewno też zdradzam i takie tam i on nie chce mnie znać to dopiero ciekawa sytułacja ja nawet spotkałam rodziców kochanki mojego męża niestet.
Mam nadzieje, ze jeszcze będziecie kobietki
mój ma zaraz przyjechac po jakies rzeczy??? w ciągu dnia pisał i tak mnie tym obarczył, ze złapałam doła ale juz jest lepiej.... W czwartek ide zobaczyc na czym bedzie polegała moja praca musze to wykorzystac bo warunki jak dla mnie ok elastyczny czas pracy tylko do ludzi trzeba wyjsc a ja po tych przejsciach mam problem z bezpośrednim wyjściem... fenix czy Ty wypowiadałas sie kiedys wmoim wątku? "historia zdradzonej miłości "?? a tak nawiasem mamy do siebie blizej niz Ci sie wydaje bardzo blisko ![]()
Kurczę ale sie tego nazbierało od mojej dzisiejszej wizyty i tak czytam i czytam i czytam.Zróbmy sobie jakieś babskie spotkanko,bo ja mam od siebie godzinkę jazdy pociagiem do Krakowa i to osobówką.Tyle nas łączy,hehs papieroski,sex w wielkim mieście,mieszkamy niedaleko i zdrady naszych mężów.
ludzik37 masz dowody jego zdrady to wytrzyj mu nimi oczy,a to cham jeden jeszcze się wypiera,dobrze mu powiedziałaś.I widzę,że ciebie też dopadł jeden z etapów zdrady i zaczynasz krzyczeć na niego,reakcja prawidłowa,wyrzuć wszystko z siebie będzie ci lżej:),a dziećmi niech on cie nie szantarzuje bo dzieci to nie karta przetargowa.Niech sie dziećmi nie zastawia.Co do kontaktów sexualnych po wykryciu zdrady owszem u mnie też były.Ale mimo to moje odczucia były takie jak twoje obrzydzenie,a przed oczami ich dwoje.
gonia z tego co piszesz mąż sam próbował cię po tym wszystkim pod każdym sposobem zaciągnąć ,niewiem jak to interoretowac.Mój mąż mówił,że mnie nie kocha a mimo to chciał się ze mną kochać w łóżku bo zawsze byłam dla niego atrakcyjna.Po dzień dzisiejszy mi mówi,że jakby mnie spotkał na ulicy i mnie nie znał,miałby ochotę mnie przelecieć.Facet to świnia myśli jajami a nie głową.Ale cieszę się,że cię w ten sposób dowartościował i poczułaś się jak 100% kobieta.Czasami oni też błądzą a póżniej żałują swoich czynów.
fenix dawno cię tu nie było i widzę,że u ciebie sprawy też są beznadziejne,więc słuszną decyzję podjełaś zakładając sprawę rozwodową,a co do bliskości tej drugiej osoby to chyba nam wszystkim jej brak.Bo na dzień dzisiejszy czujemy się odrzucone i nie kochane.
ariadna miło cie znów widzieć i cieszę się,ze mój wątek wam przypadł do gustu,wkońcu mamy miejsce gdzie się możemy normalnie wygadać co nas trapi i o różnych innych rzeczach.
shania jak już powiedziałam przed wyjściem do pracy żadnych dołów bo sama się pogrążysz,a tak nie może być.Uśmiechu i to mnóstwo,jak nie dla siebie to dla dzieci.Masz dla kogo żyć.
Ale się rozpisałam,ale musiałam nadrobić zaległości:)
Widze z,e jestes Kasienko ![]()
Jestem shaniu,a ty gdzie znów znikłaś????
Przepraszam myłam ząbki
i milam telefon od anioła stróza
teraz Ty znikłas ?? na dobre??? a co do spotkania czarownic czemu nie ![]()
spoko spoko ja się piszę,a wcale nie znikłam ale mój internet jest mega powolny bo mam bezprzewodowy i zasięg nie bardzo.A co to za anioł stróż.A ty masz shaniu konto na nk?
a no mam konto ehehehhehe a ten anioł to ten mój kolega no moze bardziej przyjaciel skoro znam go tyle lat ![]()
Aż ci zazdroszczę tego anioła,nie ma to jak bratnia dusza.A co tam już po wizycie męzusia a co do nk,jeśli chcesz to ci prześlę linka do mojego profilu na maila i wreszcie się chociaż zobaczymy.A kiedy robimy zlocik dziewczynki???
oki to przeslij na poczte ,:) a co do bratniej duszy to fakt dobrze ja miec, męski punkt widzenia sie przydaje, a tym bardziej ,ze sam przezył zadrade
Spoko to przesle jak się do niej dostanę hihihi,bo dziś strasznie internet muli,może dlatego,że dużo ludzi siedzi i od razu zapraszam do znajomych.Ja też mam takiego dobrego znjomego,którego zona w ten sam sposób potraktowała,ale obecnie jest za granicą.Pojechał do pracy,ale po powrocie wypijemy wspólną kawkę.
149 2009-09-14 23:02:59 Ostatnio edytowany przez shania (2009-09-14 23:05:07)
i dobrze trzeba czasem mnie juz troche w krew weszło ty wychodzenie z nim ,czasem płaacze mu w rękaw czasem pogadulimy posmiejemy sie albo ogladniemy filmek .Ciesze sie ,ze go mam martwi sie o mnie
a to miłe zwarzywszy na to wszytko.Czasem tylko myśle ze moze zbyt ,mocno mnie lubi... Boże zobacze Cie hehehehehe a Ty mnie oooo eheehheheeh
A może to coś więcej jak tylko zwykła przyjażń???
151 2009-09-14 23:13:29 Ostatnio edytowany przez shania (2009-09-14 23:35:56)
jestem ale podziwiam Twoja galerie eheheheheeh ktoras Ty zaraz zgadne
wiesz micha mi sie smieje fajnie tak hehehehhe......a czy to cos wiecej hmm to długa historia kiedys byliśmy parą byliśmy 4 lata ale przeze mnie to sie rozwaliło. Potem były powroty ale nieskuteczne. Potem on sie ożenił a ja umierałam z miłośći, potem poznałam swojego męza az nas zaniosło az tu. On jest po rozwodzie bo go zstawiła dla innego wtedy ja go wspierałam a potem mój mąz mnie puscił kantem i on jakos tak zaczeliśmy rozmawiac. Jezu ja nie wiem, wiem, ze nie mogłabym go nie miec hmmmm musze pomyslec zadałas mi pytanie za 100 punktów posłalam zaproszenie ![]()
Kasiula znikłaś mi chyba nie doczekam moze jutro jak dzieciaki odprowadze alebo rano jak wstane moze uda sie chodz na chwilke ,miłej nocki Ci zycze
Shaniu znikłam na chwilę bo między mną a moim mężem właśnie doszło do rękoczynów,mam już dość!!!
154 2009-09-15 07:50:46 Ostatnio edytowany przez shania (2009-09-15 07:51:36)
Kasiu bardzo poważnie było????????moze na policje powinnaś isc.Wygoń dziada to besensu.Kasia ogladałam zdjecia Jestęs młodziutka mozesz być szczęsliwa Ja w Twoim wieku jeszcze dzieci nie miałam ani męza.teraz masz czas tylko dla siebie,a dziewczyny masz słodkie.Poradzimy coś nie martw..... nie wiem czy bedziesz ja teraz musze sie zbierac do przedszkolka ale bede po 9
155 2009-09-15 07:56:56 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 08:00:08)
Witajcie dziewczynki
Kurde Kasia...widzę że pod moją wczorajszą nieobecność się porobiło...Shania ma rację...może na policję trzeba by było lecieć...nie może tak być że on Cię umoralnia a potem leje za przeproszeniem ![]()
Ja niestety wczoraj miałam problem z netem...mały wirusik się trafił i mąż siedział do jakieś 22,30 co by go naprawić..
a co do spotkania to ja odpadam...za daleko mam do Smoka ![]()
kurcze a słyszeliście że umarł Patrick Swayze??? szkoda...
cześc Kasia...jak tam po tych wczorajszych wybrykach????
Witajcie dziewczynki.Nie było aż tak żle,pare plaskaczy dostał odemnie po gębie bo już nerwowo nie wytrzymałam:)Powiedział coś co mnie zabolało i nie wytrzymałam:( Powiedział,że jak się wyprowadzi to i komputer i wszystko zabierze,a ja tak samo ciężko odpoczątku małżeństwa na to pracowałam.Powiedziałam,że jak tak bardzo chce to możemy wszystko przeciąć na pół nawet telewizor:D.Wczoraj zaczął mnie mieszać z błotem i nawet temat mojej matki poruszył.Zaczął mi wypominać wszystko.
Shaniu tak owszem do starych nie należę,ale przez tego gada nabawiłam się kompleksów.Ja wyszłam młodo za mąż z miłości przynajmniej tak mi się wydawało.Dzieci przyszły dopiero dwa lata po ślubie.Ja go kochałam i to bardzo,nawet do niedawna tak sądziłam, a teraz..... zastanawiam się nadtym i powoli zaczynam go za to wszystko nienawidzić.Ty też jesteś piękną kobietą i teraz tak myślę,że twój mąż chyba miodu w dupie szukał,a dzieciaczki boskie:)
gonia z Warszawy nie jest aż tak daleko:)O Patriku nie słyszałam,a to teraz niezłego neewsa dałaś,bo uwielbiam z nim filmy,masz rację i to wielka szkoda.
hej !ale tutaj ruch odwczoraj,ja caly wczorajszy wieczor walczylam z myslami ,pierwszy raz nawet pomyslalam co by bylo jakbym wybaczyla ,wczoraj rozmawialam z moim juz bez krzykow,jakos sie tak wyciszylam,moze juz nie mam sily zeby krzyczec,jakis smutek mnie ogarnal zamiast tej zlosci/moze wchodze w nowy etap/nie wiem sama ,Goniujestem w innej sytuacji niz ty ,twoj zdradzil jeden raz,przyznal sie ,zaluje ,a u nas to kilkakrotnie sie zdarzalo ,w dodatku ta moja szuja zaprzecza wszystkiemu,nie wiem juz sama co robic,mysle ze on predzej czy pozniej znow to zrobi,taka psia natura poprostu ,wiec chyba nawet z tego powodu nie ma sensu dawac mu szansy,w dodatku nie przyzna sie napewno na to nie licze
159 2009-09-15 09:27:19 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 09:28:02)
czesc ludzik...no to wywal na zbity pysk...jeżeli tak się dzieje
Kasia...ja też mam kompleksy chyba każda je ma...nawet jeżeli jest piękna i zgrabna
bardzo dobrze że dałaś w pysk...przynajmniej się wyżyłaś ... zresztą jak się dowiedziałam o wszytskim to też dałam po pysku...teraz widze że dochodzi szantaż z jego strony...po prostu pieknie
Plaskacz podoba mi sie to ja tez chętnie nie raz bym to zrobiła Witajcie kochane bede sobie czytała a moze słuchała jak gadulicie bo musze zjeść bułe ![]()
ludzik dokładnie gonia ma rację,skoro wiesz,że sytuacja się powtórzy to wywal gada.Bo będziesz się bić z myślami co on robi,gdzie jest itp...
Faceci to mają chyba nie pokolei w głowie czym on cię znów szantażuje???
162 2009-09-15 09:34:28 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 09:35:41)
czesc shania...ja właśnie jem bajgla z makiem :-) kasia źle napisałam...chodziło mi o szantaż z Twojego męża strony...(kurna jeszcze się nie obudziłam)
163 2009-09-15 09:36:46 Ostatnio edytowany przez shania (2009-09-15 09:37:35)
Smacznego ,,a co do kmpleksów myślałam ,ze lustro rozwale ,sciągnac sie nie da bo przyklejone ,dalej je mam ale juz sa inne okiełznane..... ludzik masz sie nie bic z myslami tylko tu zagladac ach Kasiu dziekuje za kmplementy ![]()
to napiszcie dziewczynki na pw wasze namiary na naszej klasie też was chętnie zobaczę ![]()
Cześć shaniu i smacznego.Normalnie to bym tego nie zrobiła ale wczoraj już nerwowo nie wytrzymałam.Miarka się przebrała.Ja tak siedzę i przeglądam twoją galerię,bo wczoraj nie obejrzałam jej całej bo tak internet mulił,że stronki po 10 minut się rozwijały.Chudzinka z ciebie niesamowita i do tego jaka laska:)Ja to długo się nie nasiedzę,bo o 11 po córę do szkoły,a na 12 do pracy bo w tym tygodniu mam popołudniówki niestety.Osobiście to wolę nocki.
166 2009-09-15 09:42:16 Ostatnio edytowany przez shania (2009-09-15 09:45:11)
ok ja wlasnie na niej jestem zaraz podsylam ale galerie mam poblokowane wiec trza mnie w znajomych mieć
) posłalam gonia .Kasiu nerwy mnie jedzą to dlatego ![]()
167 2009-09-15 09:44:44 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 09:46:05)
od razu zaproszę...:) będziesz miała mnie na widelcu:)
Kasiu a co robisz że pracujesz na zmiany...nocki pewnie lepsze...tym bardziej że masz dzieci ![]()
wysłałam zaproszenie shania:) laska nie z tej ziemi:-) ja mam parę kilo nadwagi ...:(
A ja myślałam,że to twój mąż cię szantażuje.Na emaila ci wysłać namiary na nk? Shaniu cała przyjemność po mojej stronie:D
Tak dziwczynki tylko ze ja mu mowie, przyjedziesz zabieraj swoje rzeczy i co chcesz z domu i won, a on mi na to ze to jego dom i jego rodzina i ze tu jest jego miejsce i ze nas kocha i ze ja sobie wmawiam wierze jakiejs prostytutce a nie jemu i takie tam, w koncu zaczal caly czas mowic ze zjezdza do kraju ze ma dosc zycia na odlglosc skora ja tam nie chce wrocic.
Witam na nk
)) zatwierdzam przybycie Twoje miło mi ![]()
Cześć dziewczynki....no ale się rozpisałyście to mam teraz lekturę kilkustronicową.Witam nowe koleżanki)))))))))))))))))))))
Ja też bym chciała by troszkę mnie zjadły hihihi.A co do mojej pracy to właśnie przed chwilą ją jadłyście,dbam byście miały chlebek i bułeczki i jakąś drożdżówę:)
174 2009-09-15 09:50:53 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 09:53:16)
cześć zrezygnowanaaa...gzdie cię wcieło na te kilka dni??? shania...dzieci piękne...bardziej do Ciebie podobne...tak mi się zdaje ![]()
kasia dziękujemy za pieczywko...:)
175 2009-09-15 09:52:02 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-15 11:49:35)
no Shaniu co ja widzę jakiś amant??hihi uśmiałam się jak nic jak opisywałaś tę tajemniczą postać bez zębów))))))))))))))
A balowałam a wczoraj straszną masakre miałam nawet kawki nie wypiłam tyle pracy.Nie wkurzajcie mnie NK, bo ja sie z stamtąd wypisałam ,a teraz mnie ciekawość zżera jak tam Wasze profile poprosze o linki na mojego maile zaraz wejdę i pooglądam)))))))))))))))
kasiula widzę,że mężusia nareszcie ustawiasz do pionu?pewnie zdziwiony co ,że taka zmiana??
cześć zrezygnowanaaa,tęskniłyśmy już za tobą:(
kasia na maila wyslij
178 2009-09-15 09:55:00 Ostatnio edytowany przez shania (2009-09-15 09:56:04)
Dziś ma byc kończyc ta moją łazienke ,ktora rozwalona była misiąc pewnie przedłuża swoj pobyt u mnie hehehhhe
179 2009-09-15 09:56:45 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-15 10:02:26)
A wracając do tematu czytałam fajny pościk jakiegoś pana odnośnie zdrad....
No to Shania na co czekasz małe bzykanko na nowej ścianie))))))))))))))))))))))))))
Kurka nie mam nie archiwizuje mi ..ale płęta była taka,że faceci mają naturę mysliwego (tez wymyslił -żadna nowość) i zwłaszcza w długoletnim związku nie mozna wyłączyc myslenia o innej .Tylko,że większość facetów wprowadza to myslenie w real i tu pojawiają sie kłopoty.
Postaram się jakoś odszukac bo strasznie fajne tam rzeczy opisywał -seksuolog facet z jakiejś poradni .Powiem wam,że jak poczytałam to jakoś mi lżej cos tam sobie przyswoiłam, łatwiej przychodzi zrozumienie tego co sie dzieje z facetami.
180 2009-09-15 09:57:27 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 09:58:50)
to dawaj linka...poczytamy
shania...on to pewnie specjalnie robi...ja cię kręcę...masz adoratora...jak nic później będą bukiety róż pod drzwiami ![]()
A to napewno,po co bedzie spieszył woli sie napatrzeć na fajną kobitkę:P
ludzik masz dowody to mu je wywal.
troche racji miał...a że myślą o innych to wiadome...spójrzcie na facetów na ulicy...zobaczą kawałek nogi i spódnicy i...od razu dźwig się podnosi ![]()
Az kompa wyłaczyłam z wrażenia ehheheh a niech podsyła kwiaty taki romantyk jak z koziej d* trąba ale on to nastepny pewnie romansuje na prawo i lewo, a jeszcze do tego co obczaiłam to dziecko ma roczne! napisałam mu, zeby nadziei sobie nie robił bo bedzie cierpiał a moje serce z lodu wiec po co mu to jeszcze mu odpadnie to i owo heehehehe.
ludzik ja tez uważam jeśli moge moje skromne 3po 3 dodać,ze powinnaś go uświadomić.Robi z Ciebie kretynkę,zaraz schizy dostaniesz . Z grubej rury mu na sucho wyłóż i już.
gonia poszłam po najmniejszej lini oporu i znalazłam cię w znajomych u shani i już posłałam zaproszonko do znajomych:)
186 2009-09-15 10:06:23 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-15 10:06:59)
A to palant no kolejny ,co sie dzieje z tymi dziadami moze to przez to żarcie teraz same konserwanty i barwniki))))))))))))))))))) A moze za dużo przypraw dodajemy i im popęd się zwiększył)))))))))))))))))))))))))))))))))))
Rzuciłyście mi linki na maila?
187 2009-09-15 10:06:41 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 10:07:20)
i masz babo placek...następny myśliwy...i do tego z dzieckiem...wstyd...:)
zrezygnowanaaa...to wszytsko bez genetycznie modyfikowaną żywność...heheheheh
188 2009-09-15 10:09:17 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-15 19:05:33)
Tylko wiecie jak się czyta i nasłucha tego wszystkiego to ja już sama schizy dostaje znowu ...Już biorę to za pewnik,że mi zaraz coś wykombinuje.
Ostatnio pojechałam nawet do spa wydałam kupę kasy nie wiem na co bo i bez tego zajebiście wyglądam hihihi (grunt to wysoka samoocena pamiętajcie)!!!!!!!!!!!!!!!!
A jak k......z niego to nie ma co sobie głowy zawracać.zrezygnowanaaa zapraszamy do znajomych na nk co ty na to???
popieram Kasie...zapraszamy...:)
191 2009-09-15 10:11:38 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-15 11:12:32)
Kasiula nie mam Nk usunęłam ale zaraz wejde tylko mi Wasze linki podajcie,
A swoją drogą własnie weszłam na inne posty na tym forum widziałyście jaki młyn sie porobił, poblokowali ludzi ,obrażali nie "słodkawo" kurcze nawet tu juz spokoju człowiek nie ma.
Wysłałam zrezygnowana tylko ,ze ja galerie mam poblokowane a kurcze ten śledzik mnie wkurza nie da sie go wylączyc??
193 2009-09-15 10:12:18 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-15 10:12:55)
ja już Ci wysłałam
dlaczego usunęłaś??? prosze natychmiast założyć profil ![]()
shania nie da chyba...ale możesz pousuwać śledzonych...może to podziała ![]()
194 2009-09-15 10:14:24 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-15 10:18:19)
zaraz sprawdzam
Shaniu nie wpisałas numeru profilu
A w ustawieniach się chyba da zablokować.Zrezygnowanaaa dokładnie zakładaj,a na dzień dobry już będziesz miała trzy dobre znajome:)