A przedłużeniem mojego chłopa jest komputer. Nawet nie wiecie jak cierpi w tej chwili. Hihi
A za mnie zrobiła to moja brzydsza połowa. Ha . Trzeba umieć się ustawić dziewczęta ![]()
1,171 2009-09-21 18:20:42 Ostatnio edytowany przez elefantka (2009-09-21 18:22:03)
1,172 2009-09-21 18:21:35
my mamy dwa na zmianę...jeden mają dzieciaki a drugi my więc się wymieniamy wieczorem jedno tu drugie tam
1,173 2009-09-21 18:22:51
U nas też tak jest tylko że dzieci jeszcze nie śpią. ![]()
1,174 2009-09-21 18:24:00
Ależ dzisiaj złośliwa jestem.
Przepraszam dziewczęta, teraz do pracy muszę. Ale tylko jakieś dwie może trzy godzinki i wracam. Buziaki
1,175 2009-09-21 18:25:14
Napewno do was jutro zajrzę,a was czemu to rano nie było???
1,176 2009-09-21 18:26:14
Bo ja niestety pracuję przy maszynie do szycia a nie przy kompie ![]()
1,177 2009-09-21 18:30:39
Dobre z tym pilotem:)))) To chyba o moim:))
1,178 2009-09-21 18:31:08
ja też nie pracuje przy kompie ale staram sobie tak organizować czas by na chwilkę tu wpaść i się rozerwać i pośmiać.Od razu mi pózniej jakoś lepiej ![]()
1,179 2009-09-21 18:37:28
Właśnie dostałam esemeska od Shani,jest strasznie zagoniona i dlatego jej nie ma ale kazała was wszystkie pozdrowić.Więc pozdrawiam was
w imieniu shani.A także prosiła by trzymać za nią kciuki,bo jutro idzie pierwszy dzień do pracy ![]()
1,180 2009-09-21 18:39:12 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-21 18:39:38)
ja kasiula mam mnóstwo pracy...to leć elefantka jak będziesz mogła zajrzyj wieczorkiem dziewczyno...ja też na chwilę się pojawię
o to też ją pozdrów od nas ![]()
1,181 2009-09-21 18:42:02
Spoko pozdrowię
.Ja też juz spadam,wiec miłego wieczorka wam życzę i dobrej nocy.Papatki kochane.
1,182 2009-09-21 20:02:22
No to trzymamy kciuki.
1,183 2009-09-21 20:02:51
No to witam kobietki po tej stronie lustra ![]()
Zdradzona...
1,184 2009-09-22 08:21:41
Wstawac kochane kawka ,słonko i na pogaduchy ...w trakcie pracy))))))))))
1,185 2009-09-22 10:30:42
Dzieńdobry dziewczęta. Już po śniadanku, praca wre, przerwa na herbatkę
1,186 2009-09-22 14:33:42
hej co takie pustki kobiety gdziescie sie podzialy?
1,187 2009-09-22 15:25:39
cześć kobietki,ja to dziś pełne ręce roboty miałam,więc dopiero teraz jestem,ale widzę że nie tylko ja.witam nową lady-in-black może napiszesz nam coś niecoś więcej o sobie.Witaj ludzik bo widzę,że aktywna jesteś,co tam u ciebie????
1,188 2009-09-22 15:34:53
czesc kasiunia,a ja o dziwo lekko sie otrzepalam,mam nadzieje ze tak juz zostanie ,niestety ale nadal kocham mego wiarolomnego,on o dziwo walczy,nawet sie nie spodziewalam ze tak moze
1,189 2009-09-22 15:56:35
To dobrze,ze walczy niech wie co stracił,ale teraz wszystko w twoich rękach,musisz podjąć decyzję.Czy nadal chcesz z nim być??? To,że się otrząsnęlaś to bardzo dobrze,teraz tylko powinno być lepiej.Ja na początku to nie mogłam się pozbierać,wciąż plakałam po kątach by dzieci nie widziały,teraz jest już lepiej bo już nie płaczę
Choć wciąz mi go brakuje ![]()
1,190 2009-09-22 16:00:36
najgorsz jest to ze ja go barrrrrrrrrrrrrdzo kocham tego gada ,niestety,ja tezz tym placzem sie chowam gdzie tylko moge ech szkoda slow kochana
1,191 2009-09-22 16:13:09
płacz to nic złego,to okazywanie uczuć.Dobrze jest się wypłakać,bo jest lżej.Gorsze są potem efekty niestety,te opuchnięte oczy ehhhh.Skoro kochasz i jesteś w stanie wybaczyć,to może warto,ale musisz być póżniej czujna.
1,192 2009-09-22 16:34:43
ja nie chce byc czujna,ale jestem wykonczona juz tymi nerwami ,dlatego odpuszczam i nic nie robie poki co
1,193 2009-09-22 16:39:31
ja też już obojętnie podchodzę do sprawy ![]()
1,194 2009-09-22 16:41:26
a gdzie te twoje obiecane zdjecia dla nas co???? i kiedy powtórka z masażu ![]()
1,195 2009-09-22 19:45:08
Witam kobietki a u mnie ciężko , jestem padnięta wczoraj wyszłam wcześniej z pracy by odebrać małego ale niestety musiałam wracać do firmy z młodym by móc przyjść na 7 rano masakra wróciłam do domu na 20.30 młody był padnięty. Cały ten tydzień się tak zapowiada a o przyszłym nie chce myśleć. Za dwa tygodnie kończy mi się okres próbny trochę się boje żeby brak opiekunki nie wpłyną na przedłożenie umowy . Co do wypowiedzi ze zmianą przedszkola to niestety już tego próbowałam, żadne prywatne przedszkole będące w okolicy mojej pracy nie jest czynne od 6 masakra gdybym znalazła takie od kopa bym przeniosła młodego ale niestety.
Wiem że w hucie są takie ale to drugi koniec karkowa mogę się spóźnić ale nie 40 minut . Pocieszam się jedynie faktem że od jutra mam mieć program do pracy u siebie w domu więc nie będę musiała się wracać do pracy by coś nadrobić. Moja koleżanka z pracy stwierdziła że jestem chora bo po pracy chce siedzieć w domu nad fakturami ale wiecie co jedynie praca pozwala mi zapomnieć o tym co się dzieje u mnie w domu . A mąż no cóż właśnie poszedł na piwo eh cały czas mnie posądza o zdrady.
Chciałam wam się do czegoś przyznać a mianowicie jak już dowiedziałam się że mąż ma kochankę i minęło trochę czas jak tak sie napatrzyłam na jego przygotowania do randek sms, i telefony to popełniłam wielki błąd weszłam na jakiś portal randkowy i umówiłam się na kawę. Byłam 2 razy na kawie pogadałam i tyle ale wiem że źle zrobiłam bo to miał być taki odwet byłam strasznie samotna chciałam żeby ktoś podniósł mnie na duchu mąż się o tym dowiedział ja niestety zaprzeczyłam bałam się że pomyśli że go zdradziłam ale tak nie było niestety to spowodowało że on powiedział że przez to on nie chce ratować naszego życia.
Cały czas się zastanawiam czy faktycznie dlatego już nie mam rodziny czy to usprawiedliwienie swojego romansu braku odpowiedzialności i zwykły pretekst.
1,196 2009-09-23 09:01:23 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-23 09:02:22)
Juz 9 ,a tu znowu pustki opuszczacie sie kochane ((((((((((((((((((((((
Fenix ,a co miałaś siedziec w domku jak wierny pies z kapciami a jednej ręce i gazetką w drugiej?
A co złego zrobiłaś takim spotkaniem -poszłaś pogadałaś, odreagowałaś.A Twój mąż się tylko tłumaczy Twoim zachowaniem,zwala wine na Ciebie.Tylko wiesz patrzac na Twoja sytuację zastanawiam sie czy jest tam co ratować???Może jego brak szacunku wynika tez z opinii jego mamuski -starej klępy!!!Nawet jak sie pogodzicie dojdziecie do jakiegoś porozumienia to ona ciągle bedzie Wam bruździć. Z tego co piszesz raczej nie bardzo Twój mąż Ci pomagał przy dziecku i w obowiązkach domowych ,wiec na diabła Ci on?
1,197 2009-09-23 09:09:54
witajcie dziewczynki...ja wczoraj zrobiłam sobie wolne...nie byłam w pracy nawet...poleżałam, poczytałam i wzięłam się za pisanie pracy licencjackiej...kurde w lutym obrona
1,198 2009-09-23 10:05:37
Juz 9 ,a tu znowu pustki opuszczacie sie kochane ((((((((((((((((((((((
Fenix ,a co miałaś siedziec w domku jak wierny pies z kapciami a jednej ręce i gazetką w drugiej?
A co złego zrobiłaś takim spotkaniem -poszłaś pogadałaś, odreagowałaś.A Twój mąż się tylko tłumaczy Twoim zachowaniem,zwala wine na Ciebie.Tylko wiesz patrzac na Twoja sytuację zastanawiam sie czy jest tam co ratować???Może jego brak szacunku wynika tez z opinii jego mamuski -starej klępy!!!Nawet jak sie pogodzicie dojdziecie do jakiegoś porozumienia to ona ciągle bedzie Wam bruździć. Z tego co piszesz raczej nie bardzo Twój mąż Ci pomagał przy dziecku i w obowiązkach domowych ,wiec na diabła Ci on?
zrezygnowana rybko,mam nowe gg wysle ci na maila,bo niestety mialam awarie co za tym idzie nowego kompa ,wszystko z tamtego trafil szl...
pozdrawiam
1,199 2009-09-23 10:14:13
o proszę ludzik...tak szalejesz że kompa zepsułaś ![]()
1,200 2009-09-23 10:26:36
hej Goniu ,ja pikole i to dokumentnie,ale mam nowego ,prezent,no a co ,nawet zero marudzenia bylo chociaz tamten prawie nowka ,tak to jest jak czlowiekowi nerw czasem siadal,dzisiaj jest oki powiem wam zlociutkie,dzieki kobietka ktore pisza o swoich kochankach i ich zonach jest mi lepiej,paradoksalnie?
1,201 2009-09-23 10:27:41
ludzik...wyżyłaś się na nich po prostu...to i Ci ulżyło ![]()
1,202 2009-09-23 10:36:33
Nie nie wyzylam sie na prawde, probowalam najpierw cos tlumaczyc, bezskutecznie potem jak zaczely sie nakrecac, tlumaczyc itp. to juz nie wytrzymałam, malo tego jak przeczytalam taki tekst jednej, ze ja wychowano w zgodzie z religia, religia jej nie pozwala, itp. a za chwile ona pisze ze jej facet idzie do zony, wiesz co wiekszej obludy nie widzialam, a te ich tlumaczenia, naginanie rzeczywistosci, dorabianie ideologii do zwyczajnego *** doslownie
1,203 2009-09-23 10:39:55
Co by nie powiedziec, ja nigdy nie rozmawialam z niczyja kochanka /no chyba ze nie wiedzilam ze nia byla/ nie znalam ich argumentacji, nie wiedzialam jak przedmiotowo traktuja inne kobiety /zony swoich kochankow/. Duzo dowiedzilam sie z lektury tych postow, powiem wiecej ja je kazalam przeczytac mojemu mezowi i powiedziec co o tym mysli, niesty na tym forum tego zacytowac nie moge, nawet ja.
1,204 2009-09-23 10:41:45
wiesz ludzik...one oceniają żony tak jak im to mówią faceci...a faceci niestety kłamią...a one głupie w to wierzą
1,205 2009-09-23 15:51:53
alo ludzik na jakie posty wchodzisz,że takie pierdoły czytasz?
1,206 2009-09-23 15:55:28
Juz ci pisze na zdrada i takie tam, rozstanie i cos tam cos tam, mam nowe gg, pisze ci na maila.
1,207 2009-09-23 15:58:51 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-23 16:20:38)
no właśnie weszłam na jeden taki pościk , na którym "naiwność" się wypowiada-szok zaraz tam dolączę))))))))))
1,208 2009-09-23 16:05:20
hehe wyslalm ci nowe gg ,qrcze mialm jazde z kompem ,3 dni sie nie udzielalam ,ale bylo ciezko hihi,dobrze ze juz troszki mi z moimi sprawami lepiej
1,209 2009-09-23 16:19:59
No tak się zastanawiałam co sie dzieje?
1,210 2009-09-23 16:25:11
a pecha mialam
1,211 2009-09-23 16:29:33 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-23 16:30:30)
No co tam znowu opowiadaj...
Odpisywałam na posta , na którym sie tak bulwersujesz dlatego mnie tu nie było
1,212 2009-09-23 19:26:17
zrezygnowana może masz faktycznie racje , no mąż to nie bardzo się udziela ale moje uczucia do niego pewnie są z wiązane z tym że był moją pierwsza i jedyną miłością i sam fakt tego ma ogromne znaczenie poznałam go mając 14 lat więc będąc jeszcze dzieckiem i mimo wszystko dalej mam przed oczami to wyobrarzenie ech żebym mogła zacząć od nowa ale jeszcze nie teraz dopiero po sprawie w sądzie mam zasady raz je złamałam i wcale nie jest mi z tym fajnie. Choć z drugiej strony samotność jest przytłaczająca mam 26 lat a moje życie to praca sprzątanie dziecko , zero znajomych i wekendy przy telewizorze niestety.
1,213 2009-09-24 07:45:13
cześć dziewczynki...ja już kawusię piję i zaczynam nieszczęsny dzień...bardzo mi się spać się ![]()
fenix posłuchaj...on też jest ojcem niech zajmie sie przez dwie godziny dziennie dziećmi a Ty wieczorkiem do znajomych...przecież życie nie polega tylko na chowaniu dzieci na Boga, że już nie wspomnę o weekendach... i nie smuć się kobitko, będzie jeszcze dobrze ![]()
1,214 2009-09-24 08:33:44 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-24 08:37:44)
część dziewczynki... Gonia, ludzik właśnie czytam jaką nagonke urzadziłyście na jednym poście - szok. Laski rozumiem, że Wam zycie dokopało, ale same dałyście szanse Waszym panom , a tu lincz uprawiacie na pannie bo wpakowała sie w romans? Każdy błedy popełnia no tak zakładacie dając szanse swoim facetom.
Fenix, a kto Ci każe przestac wspominać.. tylko czy on tez pamięta i ma takie samo wyobrażenie? Umówiłaś sie na kawkę i jak było fajnie, cos z tego będzie opowiadaj. Bo ja te samotne wieczory właśnie w Twojej sytuacji tak bym wypełniła. Szkoda tylko, że ściemniałaś mężowi trzeba było wypiąć cyc do przodu i z czysta perfidia mu przytaknąć, a tak cwaniak obarcza wina Ciebie...
1,215 2009-09-24 08:35:45
ja nie linczuje...chciałam tylko ludzikowi pomóc...ale już się nie wypowiadam...szkoda nerw
pozatym jak widzę co one wypisują...jakie jesteśmy nudne, grube i obrzydliwe to mi się ciśnienie podnosi a one po prostu piekne i wspaniałe...:D
1,216 2009-09-24 08:38:22 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-24 08:42:14)
No kochana młodość ma swoje prawa hihi. Słuchaj tak naprawde dopóki człowiek sam nie znajdzie sie w takiej sytuacji to zielonego pojęcia nie ma o niej. Wy macie o tyle trudniejsza sytuację, że patzrycie ze strony kobiet zdradzonych, a ja uważam, że niekoniecznie winna kobieta. Owszem "jak suka nie da...." znasz to ale najwiekszą wine ponoszą faceci. A baby bo sa głupie i łapia każdy kit jak mucha lep. Ale opowiadaj jak tam nauka, jak praca licencjacka?
1,217 2009-09-24 08:41:32 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-24 08:44:35)
wiem że młodość ma swoje prawa...ale jakie one mają podejście do życia...wiesz ja jestem zdania że jak mi mój chłop nie pasuje to biorę nogi za pas, spierniczam, a potem szukam sobie nastepnego chłopa...a ona rozumiesz zakochana i nie wie co ma robić...a najgorsze to że swoich błędów nie widzi ![]()
a to największa wina facetów...masz rację...ale one głupie słuchają tych debili nie znając nas i popierają ich jeszcze...a jak napisałam to na jakimś wątku to żadna opinii swojej nie wyraziła na ten temat...nie chcą sie przyznać do swojej naiwności i to mnie właśnie bulwersuje w takich kobietach
a praca lecencjacka...szkoda gadać...skleciłam dwie strony i nie wiem jak dalej pchnąć te pierdoły...chyba za mało intelektu w głowie ![]()
1,218 2009-09-24 08:43:40
Goniu a kto będąc zakochanym widzi błędy?Żyjesz chwila i do jest najważniejsze ,a że konsekwencje przychodzą później ...no cóż
1,219 2009-09-24 08:46:36 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-24 08:49:25)
dobrze zrezygnowana...ale trzeba się przyznac do błędów a nie się nad sobą kurcze rozczulać, beczeć w pracy...no trzeba być cholernie dziecinnym i zapatrzonym w siebie...wiesz każda z nas jak była młódką przeżyła jakieś rozczarowania i wtedy był czas na użalanie sie nad sobą a nie wtedy kiedy ma sie dzieci i szuka sie nie wiadomo czego
wiesz znam taką kobitę...ma super męża i dziecko a jej jeszcze mało...jak ja to mówię szuka kwadratowych jajec po prostu...włazi na czaty z kamerkami, cuda po prostu wyczynia, no tak mnie to wnerwia że dałabym w gębę a ta dziewczyna na której wątku się wypowiadałam bardzo mi ją przypomina...
zaraz wracam szefowa dała robotę na biegu ![]()
1,220 2009-09-24 08:48:02 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-24 09:26:01)
a to juz inna sprawa...fakt, ale po dupce dostała i wyciągnęła wnioski,więc jakąś dojrzałość wykazała
Kurka swoja droga jaki ten świat sie poj....y robi normalnie Babilon(((((((((((((((
A na jaki temat piszesz prace?
1,221 2009-09-24 09:26:57 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-24 09:34:21)
zrezygnowana...temat mojej pracy to " wpływ sprawności ewidencji finansowo-księgowej na wynik jednostki budżetowej " ![]()
a propos bzdur wypisywanych przez kochanice...mogę Ci wysłać na maila meile tej "pani"...nieźle się uśmiejesz i zobaczysz jak infantylna może być kobieta juz zamężna w wieku 48 lat ![]()
1,222 2009-09-24 09:33:14 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-24 09:34:07)
wiesz moze cos znajde u mojego męża on jest specem w tej dziedzinie.Jak wróci to dam Ci znaka na maila może jakąś prace Ci podrzucę.Do kiedy masz oddac rozdział?
1,223 2009-09-24 09:35:33
muszę oddać w październiku..chociaż jeden coby sprawdził promotor
1,224 2009-09-24 09:36:13
damy rade coś Ci znajdę))))))))))))
1,225 2009-09-24 09:37:11
dzięki zrezygnowana ![]()
1,226 2009-09-24 09:38:44
kochana tez studiowałam mając dzieciaki małe ,dom i wszelkie obowiązki i wiem jak ciężko jest i ile czasu sie ma na prace kontrolne-masakra
1,227 2009-09-24 09:40:24
kurcze...mam już dosyć...myślałam o magisterce ale sobie odpuszczam...nie mam siły
1,228 2009-09-24 09:40:57 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-24 09:43:24)
A robisz dla siebie czy pod prace?Wiesz ja robiłam bo zawsze uważałam ,ze w życiu nigdy nic nie wiadomo a nóż zostane sama i co zrobię?Siedziałam i wyłam po nocach,zę nie mam sił na nauke ,a jutro egzamin((((((((((((((((((((((((((
1,229 2009-09-24 09:44:02 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-24 09:45:39)
robię pod pracę...teraz jest nagonka na studia...dostaję dofinansowanie 50% i urlop szkoleniowy 14 dni na rok i 10 dni na pisanie pracy licencjackiej
to ja Ci powiem że wiekszośc mojej wiedzy to przeważnie ściągi...ale wiesz sama robiłam sciągi więc w głowie też coś zostało ![]()
1,230 2009-09-24 09:45:02 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-24 09:47:01)
No to dawaj...i wychodzisz z domku na weekendy )))))))))))))))))))Same plusy
Goniu mykam za godzinke będę wryyyyyyyyyyyyyyyy
1,231 2009-09-24 09:47:00 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-24 09:47:20)
ale wiesz szkoda mi dzieci...tak mało czasu im poświęcam...syn to ma już 11 lat i jest barzdiej samodzielny ale córuni szkoda...ona taka mamowa w dodatku...czasami jak wychodze do szkoły to potrafi popłakac za mną
ok...ja tez będę
papap
1,232 2009-09-24 09:47:50
Czas dla siebie też musisz mieć ,a dzieciaczkom sie krzywda nie dziej mąż ma okazje się wykazać.
1,233 2009-09-24 09:49:08
zrezygnowana to chesz tego maila???
1,234 2009-09-24 11:41:40 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-24 11:53:28)
Goniu możesz zmienic temat czy promotor Ci narzucił?
Bo mogłabym Ci podrzucic gotowe prace z zakresu finansów miałabyś problem z głowy.
No dawaj tego maila hihi
1,235 2009-09-24 11:54:59
zrezygnowana...nie mogę...jestem na zarządzaniu ![]()