shania coś w tym jest...ale faceci chyba bardziej lubią brać niż dawać...co Wy na to ???
ludzik to właź na forum jak się sypiesz...:D
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Grupa wsparcia dla zdradzonych i zdradzanych-pogaduchy:)
Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 34 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
shania coś w tym jest...ale faceci chyba bardziej lubią brać niż dawać...co Wy na to ???
ludzik to właź na forum jak się sypiesz...:D
przeryczalam rano morze lez ,dobrze ze potem moj ojciec przyszedl i mnie do pionu ustawil bonie wiem jak by bylo
ludzik Ty myśl trochę o dzieciach a nie o chłopie...srał go pies po prostu
zdrowe podejście ma kasiula...bierz z niej przykład...mimo tego że młódka ![]()
Tak gonia podobno 95 %!!!!! ja szukam 5% hheheheheh ale wiesz masz racje ale jak ktos sie nie liczy zTwoimi potrzebami tzn ,jest głuchy na Ciebie to raczej o takich chodzi Mozesz mowic i mowic aoni swoje.Ale wiesz ten mój kolega jest taki on bardziej daje ale moze to znow półąp[ka mysleniaowa
ludzik kochanie tak bęzie sie działo ja niedawno tez tak miałam myslalam ,ze sie poddam i plakalm pół nocy taki dołek
,ale wiesz to jest zmeczenie organizmu ,wiec nie bój sie tych dołkow to cigły stres adrenalina W zadurzych dawkach działa jak toksyna
moj to taki egocentryk jest ze wlasciwie tylko o swoj tylek zawsze dbal,tak naprawde to mysle ze takiego drugiego egoisty to nie znalam,jesli chodzi o facetow
wiesz shania...na jednym gościu już się sparzyłaś, dlatego też zanim komuś uwierzysz to minie dużo wody...ale musisz się odważyć kobieto
przynajmniej poużywasz troszeczkę i to twoje ![]()
ludzik każdy facet to egoista...już po swoim młodym widzę...normalnie typowe chłopisko rośnie
no własnie tak matki chowają swoich synalków
goniu ,masz racje napewno,ale ja poprostu oplakuje swoje zludzenia i swoja naiwnosc,zylam z moim wyobrazeniem o tym facecie,a to zupelnie kto inny niz myslalm ,w zyciu bym za ta mende nie wyszla jakbym wiedziala jakie sa jego poglady
gonia tak tak zlewam ale mimo wszystko,w duszy mi wszystko aż z nerwów krzyczy,więc chyba nie jestem dobrym przykładem ![]()
słuchaj ludzik mój też kiedyś był inny facet... na moje pytania dlaczego się tak zmienił przez 4 lata powiedział...że nie wiedział że życie jest takie ciężkie...heheheheh
kasiula normalne że huczy...ale jesteś twarda baba tylko on jest bezszczelny tupeciarz... jeszcze Ci nerwy szarpie...tyle w temacie
I jeszcze jedno te rozowe okulary ktore widza to co chca widziec ,jak poznajesz faceta nie wlacza sie myslenie kochaniutkie tylko potzreby organizmu i wtedy nie myslimy tylko czujemy potem siup ,i dopiero zaczyna sie analizowanie dopiero wlacza sie myslenie jak juz jest za "pozno"bo albo zdrada albo ,ze niby mial byc inny.Moja maz zawsze miał inne priorytety ale moja silna potzreba bycia zkims blisko ,potrzeba załozenia rodziny posiadanie dziecka było tak silne ze To własnie odczówasz organizmem ,ze nie widzialam do konca co biore Syganły były juz wczesniej bo to ze mnie zdradzil hmm ja wiem o jednej ale na 90% jestem pewna ze mnie zdrazał nie raz
kasia jestes bo jakis dystans do tego sobie wypracowalas ,ja nie,poprostu robie pogrzeb zludzeniom
moj sie nie zmienil,moj zawsze taki byl,tylko ja nie umialam czytac sygnalow ostrzegawczych,nie dopuszczalam do siebiemysli ze on jest inny niz udaje
tak shania...analizowanie włącza się przeważnie wtedy kiedy jest już za późno...nie raz miałam jazdy typu po co mi to było potrzebne...chłop, dzieci, wieczne problemy i do tego cudzołożnictwo...ale moja sąsiadka powiedziała (chociaż nie jest moher
) nie grzesz bo dzieci masz wspaniałe a chłop to tylko troki od kaleson ![]()
to ja shania wiem że zdradził tylko z ta babą...dlatego chyba z nim jestem bo jakbym wiedziała że było ich więcej to ....hmmm
Ja nie mialam rozowych okolarow, ja wiem ze moj maz to kawal zarazy, ale myslalm ze majakas moralnosc, a tu *** tylko robaczywy gad.
ludzik spadaja rozowe okulary to jest to teraz spojrzysz na mężą i zobaczysz go prawziwego zastanow sie teraz lub za jakiś czas czy włąsnie takiego faceta chcialas...kochaniutka mialas inaczej nie chciałąbys go zmieniac inaczej nie myslal bys zeby go umoralniac(tzn zle sie wyrazilam nie mialabys nadziei Tylko byłabys pewna) ale to nie jest Twoja wina to zapamietaj !!!
mi ktos kiedys powiedział,że jak zrobi raz to zrobi i drugi i miał swięta rację
ludzik dystans,dystansem,ale to cholernie boli jak wiesz,że jakas lafirynda całuje,przytula a może jeszcze coś innego twojego męża
gonia oj szarpie ![]()
U mnie problem polegal na tym, ze ja sobie wyobrazalam, ze on jest taki jak ja, bo wiele razy mnie o tym zapewnial, wiedzial jakie ja mam poglady na wiele spraw, nieraz przekonal sie ze sa rzeczy ktore potepiam i on mnie wiecznie utwierdzal w przekonaniu ze jest taki sam itd., nie chodzi tu tylko o zdrade, chodzi oto ze moj maz potrafil przysiegac w kosciele na dzieci ze nic nie mial z ta baba, uf, moze dla niektorych sie to wyda dziwne ale dla mnie to jest KATASTROFA napraawde.
też to kasia słyszałam...ale jestem na tyle głupia żeby w to nie wierzyć... wiem jak ja się czułam wyobrażając sobie jak to było...wiem że szarpie
Mój maz miewal romanse przed slubem nie wiem naile gorace ale byly smsy tel w zywe oczy klamal ze sie nie kontaktował z pewną dziewczyną.Dwa razy go pytalam dzwonisz do niej powiedziel nie po czym wycignełam biling i mu pokazalam a potem byla wpadziocha i mialam dzieciątko i bylam szczęśliwa !!!!!ze mam dziecko!!!!!! ludziku ale mówil ,czy robił czynem Ci to udawadniał????
no mój pzred ślubem to był istny brylant...dlatego się pobraliśmy...szukałam faceta innego niz mój ojciec a tu okazał się taki sam...to tez kurna boli..
i właśnie dziewczynki to wszystko jest napisane w książce do której shania dawała link...normalnie widzę kurde siebie...źle się czyta mówię Wam
Dziewczynki a macie takie cos ze czulyscie w lozku, jak jeszcze nie wiedzialyscie o zdradzie, ze zdradzil, zauwazylyscie inne zachowanie, inny dotyk, ale tak przez minuty, sekundy poprostu, ja tak.
Gonia moj tez okazal sie taki jak moj ojciec identyczny, a ja mu powtarzam od kilku dni, zobacz moj ojciec robil matce to co ty mi teraz a ona go zostawila po 27 latach, jak juz przysadl na d* wiec .................
nie ludzik ja nie czułam...jak wróciłam z wakacji...to rzucił się na mnie jak harpagan...było normalnie jak zawsze...dlatego czytając te meile od kochanicy...myślałam że śnię...w ogóle się niczego nie domyśliłam...tak w ogóle mój mąz jest strasznym domatorem...zawsze jest w domu...więc tym bardziej go o nic nie podejrzewałam
hmmmm no tak wiedz ja tez boje sie czasem gonia tych mechanizmow oj boje moj tata pił nie było detoksow ani wytrzwiałek ale zapijal i to dobrze nie potrafil sobie odmowic i zdradzal mame i w ogole.....:/ moj mąż nie pil ale mnie zdradzal reki na mnie nie podniusł ale ponizal jak moja matka mnie.Manipulowal i takie tam.Kogo jeszcze spotakm na swojej drodze czy moze spotkałam.Po takich dosiwadczeniach jesli załapiesz ze nie mozesz byc spolegliwa ze juz wiesz włacza Ci sie swiatło alarmowe to jeszcze do normalnosc czyli poukładania sie potrzeba duzo czasu ,.Zeby nie łatac dziury tym co pierwsze sie napatoczy bo zwykle spadasz z deszczu po rynne....ludzik ...ja czulam czulam cos cos innego nie mogłam zinterpretowac .a moj powtarza czasem słowa kolegi ,ze maz jak nagle kocha swoja zone to pewnie cos przeskrobał hu......je
a ja nie .Byłam jego pewna na 100%,zawsze miał ochotę ze mną na sex i do tego te jego zapewnienia....a jak wyszło to jakbym w pysk dostała!!!!
tak shania...ale czy samotne życie bez mężczyzny przy boku ma sens...no własnie tego nie wiadomo są za i przeciw...ale łapać po takim facecie jak ja to mówię byle jakie gacie??? dlatego też nie dziwię Ci się shania że nie chcesz ryzykować "byle czego"
SHANIA jestes wielka,kiedys moj szwagier owiedzial,ze ja nie wyszlabym za mojego meza nigdy gdybym miala inna matke,oja matka dolowalamnie strasznie a ja zeby sie wyrwac spod jej wplywu ucieklam z deszczu pod rynne
Ja czulam czulam to cos gdzies 3 razy moj czesto wyjezdzał ma taki zawod ze po sa imrezy a laski same do łuzek wsakuja czulam jak chodzilismy ze soba i potem w małzenstwie. A co do zmian zachowania partnerow my, tez sie mieniamy inne jestesmy będąc dziewczynami inne juz jestesmy bęąć kobietami matkami zwiazki sa czynne ciglych zmian nie ma tak zeby byla tak samo dwa lat i pięć po slubie
ja właśnie doszłam do wniosku ze powielamy błędy naszych rodziców, szukamy miłości i akceptacji a tu nic jesteśmy zawiedzione, zapłakane, zeszmacone ehhh...ciężko być kobitą
każdy się zmienia...tylko my na lepsze...nieprawdaż...dbamy o dom, mężą, dzieci...sobie wiele rzeczy odmawiamy w imię rodziny...a mąz zmienia się w drugą stronę...bo co??? jeden taki już się na tym forum wyraził...że jestemy nudne, grube i w ogóle...shania Ty z nim polemizowałaś...to jakiś mars
KOchanie powielamy ich błedy to sa konsekwencje ich błedow niestety mamy deficyty nie potrafimy inaczej cignie swój do swojego .problem polega na tym ,zeby to uchwycic w sobie i pracowac nad sobą .a po czasie nie bedzie cie pociagac facet ,ktory np dwa razy zrobi Cie w konia i np nie zadzwoni ze sie spozni takiego teraz sposcisz po bandzie a poszukasz takiego co zadzwoni i powie przepraszam zaraz bede tak gonia pamietam marsa ![]()
dokładnie moja mama też wcześnie wyszła za mąz,a ja zrobiłam dokładnie to co ona,a ona przez ojca też bardzo cierpiała.
wiesz shania...człowiek uczy się na własnych błędach do śmierci
dzisiaj przeglądałam posty i po prostu mowę mi odjęło...takiego szowinisty to jeszcze kurde nie widziałam
normalnie lać w gębę:P
Kochanie zawsze jest czas nie musisz zmienaic faceta ale jesli Towj ma na tyle refleksyjnosci i poracujecie to nie ma zlego ukladu//jestes dda?................. kasia tak bywa ale jestes dzielna i strasznie fajna dziwuszka jestes i uwierz ze znajdzies faceta. teraz czas jest po to zebys wkoncu zajeła sie sobą !!!!! nie martw sie na zapas.nic z w zyciu bez przyczyny sie nie dzieje .Dletgo mowie mnie ta zdrada
nauczyla jednego i ciesze sie -dam w ryja odrazu a nie bede glaskac po plecach hiiiii ..... gonia jaki szofinista????
ale powiem Wam coś...jak patrzyłam na fotki Kasi na nk te starsze i te nowsze to..Kasia po prostu rozkwitła...jest jeszcze ładniejsza niż była...takie mam zdanie...więc myśle shania że o sobie myśli ![]()
no taki ciul który myśli że baby są głupie a faceci górą...:P
jestem shania z rodziny dysfunkcyjnej: mój ojciec to alkoholik i chłop zdradzający własną żonę...mój chłop też jest dda i też poprzez tatunia ![]()
ja tez jestem dda,mam wszystkie cechy tego badziewia
kasiu a ja moge zobaczyc ,ja nie mam konta na nk
Tez zauwazylam ze Kasia rozkwita i powiem Wam ,ze ja chyba tez bo kolezanki pisaly ze dawno takiego błysku w oczach nie widzialy u mnie,wiedz jaki wniosek musimy byc zolzami....ludzk jesteś a nie myślałas o terapii bo ja mysle czy nie pojsc bo ja mam troche takich cech ehh Gonia no widzisz ten moj przyjaciel tez dd i widzisz jak to sie kreci ?
dzięki shaniu to miłe z twojej strony,ale tak grzebię sobie po kompie i oglądam zdjecia mojego meża,ma nawet parę z ta dziumdzią i aż mi sie płakać chce ![]()
to ten zakretas co pisal o celulucie,cyckach i worach pod oczami?moze zapomnial dopisac ze facet po 40 to tez drugi gatunek,bomozliwosci sexualne ma zredukowane o polowe,miesien piwy,przekrwione oczka,slini sie na wszystkoco na dwoch nogach lazi i na drzewo nie ucieka ,dokucza mu prostata i hemoroidy
kasiula...Ty się nie dołuj dziewczynko...***
shania Ty też rozkwitasz ![]()
ludzik...ale walnełaś...popieram...:P jeszcze dziady łysieją ![]()
Kaśka przestan !!!!!!Nie ma takiej drugiej kazdy jest wyjatkowy ,w głowie trzeba to poukladac i bedzie dobrze zobaczsz ja myslalmze lustro rozwale czulam sie taka pskudna nienawidzilam sie wszytko przeszło obalskawialm demony dziekuje gonia
kiedys nie umialm powiedziec dziekuje teraz umiem
lubie sie ehehheeheh
myslalm o terapii,ale najgorsze jest to ze ja wole zapomniec o tym cobyloa tam trzebaby wywlekac na nowo to dziecinstwo,a ja juz nie chce
kręci się kręci shania...tylko że ja wychodziłam (razem z N.) z założenia że nie chcemy takich domów jakie mieliśmy...dużo rozmawialiśmy i byliśmy dla siebie oparciem...zresztą uważam że teraz też jesteśmy...ale nie wiem gdzieś się coś zgubiło...mam nadzieję tylko że się odnalazło ![]()
ja tez sie lubię...nawet te moje basetowe cycki i kawałek brzuszka tez lubie ![]()
ludzik nie da sie zapomniec powiedz mi CZY CHCESZ NASTEPNE 30 KILA LAT TAK ZYC JAK TERAZ? gonieczko moze pogubilo sie tak jak w kazdym zwiazku ato ze jestescie oparciem dla siebie to super ze rozmawiacie tez super to naprawde bardzo duzo podejrzewam ile to kosztuje .dlatego czasem mysle ze moze sprobowac z moim hmmm
rozkwitłam,sama nie wiem ale to miłe,poprostu zaczęłam się w jakis sposób dowartosciowywać,choć pewności mi brak.dzieki dziewczyny.ludzik jak chcesz to ci jakąś fotke przeslę na email ale najpierw to ty chyba musiałabyś mi swój adres podesłać albo na gg ci wyślę,tylko mi na email prześlij
A lysieja tez, ale przede wszystkim penisy flaczeja i czesto slychac, przepraszam ale to chyba ze zmeczenia kochanie, doopaze starosci, to po co mamy z nimi byc jak 10 lat mlodszy model produkuje sie jak trzeba, jemu zawsze stoi, ze tak powiem na posterunku.
no ludzik...mojemy dźwig zawsze stoi...zresztą miał i ma temperament hehehh
shania...nic nie tracisz...poprostu podchodź ciutkę z dystansem ![]()
kasiu wyslalam ci kochana,swoja droga to te baby z ktorymi oni zdradzaja to tez kiedys beda mialy mezow ,jesli juz nie maja i oni tez im beda rogi walic goraco sie o to modle
a teraz Kasia odnajdz taleny i zapisz sie na jakis kursik tak rzebys regularnie chodzila .ja poszlam na kurs tanca i bylo mi fajnie a te stojaki o ,ktorych mowicie ostatnio mi sie marzy taki konkretas hiiiihiii gonia to przystartuje do niego juto tzn nie do stojaka
tylko wiesz bede zalotna hmm?
na pewno ludzik...na pewno...:D
dziewczynki spadam kochane na wyrko...rankiem muszę się podnieść co by do pracy dojechać...trzymajcie się ciepło i proszę się nie dołować...OK??? ![]()
gonia ja nie pije do twojego tylko tak a propos tych cycek ,workow itd,sa rowniez fajne babki ,w naszymwieku,np MY tu na tym forum
a My na pewno jesteśmy fajne:D a wiesz każdy facet to świnia i żartuję przecież ![]()
shania startuj...przynajmniej będziesz miala ciepełko między nogami...czego nam wszytskim życzę ![]()
Milej nocki gonia ludzik to mnie tez przeslij ujawnie Ci sie hiiiihiii a potem Ty nam Gonia to moze jeszcze zakurzymy??? Ciepelko hiiiii nie ja takie przytulanko chce ale jeszcze nie wiem hehhehehe ale pachnie ladnie
zaraz sprawdzę ludzik,ja też bym się zapisała na jakiś kursik tańca,bo lubie tańczyć,tylko problem z kim zostawić dzieci,widzisz juz ta godzina a jego jeszcze nie ma pewnie sie dobrze bawi.a do tego ona jest o 4 lata odemnie młodsza,choc urodziła dziecko zadnych rozstępów u niej nie widać.
ja tezleze w wyrko bo wstaje o 6
Kaska ale napewno cos ma nie ma idalnych kochaniutka noramlnie musze Cie tu zwerbowac do mnie chyba Kasiu móój maz jest mlodszy odemnie i tez znalazl młoda laske wiem jak sie czujesz ale pomimo moich kompleksow nigdy nie przyrownalam sie do niej nogdy i T tez tego nie rob
kasia a skad ty wiesz o jej rozstepach,a tak wogole to olać rozstepy, myslisz ze faceci na to zwracaja uwage, albo na celulit, to jest nasz wymysl i jak im o tym powiemy to widza jak nie to nie.
shaniu wyslalm maila
Wlasnie ludzik masz racje!!ide zaplci zaraz bede
bo mój mąż ma jej zdjęcia na kompie,a już mam taki charakterek trudny i szukam u siebie wad,a najgorsze jest to,że całą winę przypiełam sobie
Kasia to okrutne co on wyprawia !! A ty moja droga pozkarz mu gdzie raki zimuja i jeszcze sie przekona co traci zaczna sie klucic zobaczys znudzi mu sie jak tu twoja wina przestań? powiedz sobie ze to taki stan ,to minie zobaczysz .Nie myslalś o terapi?BYlo by Ci lzej
shaniu ale jak to zrobić by wkońcu do niego dotarło,bo ja mam czasami już dość
tez tak mowie ja bym mu dala do wiwatu,moj maz mowi ze kocha moj jedzwaty charakterek i nieprzewidywalne reakcje
Kochanie odpusc nie dotrze nie trudz sie tym nie tlumacz jakby mialo dotrzeć to by dotarlo na dzien dzisiejszy nie dotrze .Przyjdzie czas gwarantuje Ci ze bedzie załował jak pobedzie troche zmeczy sie tym druga młodosc przechodzi .Musisz sie zmobilizowac odposc i zajmij sie tylko soba.ja powaznie mowie ztym przyjazdem jesli masz godzinke do mnie to mozesz przyjechac np w sobote?hmm?............ludzik wyslalam fotki ![]()
myślałam shaniu,ale nie wiem czy mi to coś pomoże,bo ja mam już totalnie zrytą psychę.Uśmiecham się ale to nie jest uśmiech z przed lat,ale ze mnie wtedy była wariatka ![]()
Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 34 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Grupa wsparcia dla zdradzonych i zdradzanych-pogaduchy:)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024