Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Strony Poprzednia 1 63 64 65 66 67 134 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,161 do 4,225 z 8,665 ]

4,161 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-16 01:24:37)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
marek987 napisał/a:

Bedzie ale wiesz co mnie zastanawia? Ile masz lat i skąd jestes?

Nie musisz odpowiadacale kiedys chciałbym Cie poznać.

Nie wiem czy kojarzysz ale byłem pizda. Teraz wiem ze tak nie mozna. thepass dziękuje i to oficjalnie. Zapraszam na wodke wink

Przed 30chą, z Polska jestem smile Innych danych nie ujawniam. I lubie wódke z colą!! smile
Jakie zwierzenia heheeh

I powiem tak, co ten alkohol robi z ludzmi tongue

Zobacz podobne tematy :

4,162

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:
marek987 napisał/a:

Mam25 lat i jestemza młody aby usychają z tęsknoty. Wódka mi uderza wink ale jest dobrze. Bawię sie pracuje i poznaje ludzi wink

2,5 roku temu sie przeprowadziłem do obcego miasta. Od razu poznałem Ex. A teraz poznaje miasto;)

Moniko vel Mochalino wink  zapraszam na drinka wink

Marku oszczędzę Cię i nie przyjmę zaproszenia smile dla Twojego dobra smile

Szkoda hmm

A tak serio. Nie wiem czy czytacie moje inne posty ale dzieki temu forum dużo zrozumiałem.

I wiecie co. Jest mika jakas tam. Mnie juz nie słucha. Ale błądzi. Trzeba jej pomoc. Bo sie mega złe zachowuje hmm

4,163 Ostatnio edytowany przez marek987 (2014-08-16 01:27:27)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:
marek987 napisał/a:

Bedzie ale wiesz co mnie zastanawia? Ile masz lat i skąd jestes?

Nie musisz odpowiadacale kiedys chciałbym Cie poznać.

Nie wiem czy kojarzysz ale byłem pizda. Teraz wiem ze tak nie mozna. thepass dziękuje i to oficjalnie. Zapraszam na wodke wink

Przed 30chą, z Polska jestem smile Innych danych nie ujawniam. I lubie wódke z colą!! smile
Jakie zwierzenia heheeh

I powiem tak, co ten alkohol robi z ludzmi tongue

Jeśli przed 30 to podziwiam wink ale tak serio. Otworzyłes mi oczy

4,164

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:
Mi_Aha napisał/a:

tongue śmiało, pozwalam smile

Przeciez mowa o Michalinie, a nie o Tobie tongue

ok już się nie wtrącam smile

4,165

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Love is in the air smile Mi nieraz po pijaku włączalo sie ajlowju do byłej jak byliśmy w związku.

4,166

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

Love is in the air smile Mi nieraz po pijaku włączalo sie ajlowju do byłej jak byliśmy w związku.

jak się kocha to .... bywa.

4,167 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-16 01:33:53)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Pitu pitu, gej party, a Michalina uciekła sad

marek987 napisał/a:

Jeśli przed 30 to podziwiam wink ale tak serio. Otworzyłes mi oczy

Czasem trzeba. Kobietom też często otwieram oczy, a wolałbym co innego tongue Dlatego często "wyrywałem" je ze złych związków, by przyszły do mnie, pocieszyły się i poszły smile I tak im imponowałem i też mnie podziwiały. Całe 2 dni tongue

4,168

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Pitu pitu, gej party, a Michalina uciekła sad

widocznie jej nie zaprosiłeś

4,169

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Do znajomych na nk? Ona chodziła do szkoły w czasach prehistorycznych, dawno i nieprawda.

4,170 Ostatnio edytowany przez Mi_Aha (2014-08-16 01:40:10)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Do znajomych na nk? Ona chodziła do szkoły w czasach prehistorycznych, dawno i nieprawda.

czyli wspominasz prehistorie czyt. Michaline?
hmmm
i nk? w tych czasach?

4,171 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-16 01:45:34)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Michalina to taka dziewczyna, że nie zastanawiałbym się długo smile Jej chodzenie do szkoły jest prehistorią, ale z nią samą można byłoby tworzyć to co nowe i lepsze, historie nowoczesną. No ale ona ma juz swoich fanów, więc z nimi musi sobie radzić. Może ma coś nowoczesniejszego niz nk, nie wiadomo, tajemnica.

4,172 Ostatnio edytowany przez Mi_Aha (2014-08-16 01:48:49)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Michalina to taka dziewczyna, że nie zastanawiałbym się długo smile Jej chodzenie do szkoły jest prehistorią, ale z nią samą można byłoby tworzyć to co nowe i lepsze, historie nowoczesną. No ale ona ma juz swoich fanów, więc z nimi musi sobie radzić. Może ma coś nowoczesniejszego niz nk, nie wiadomo, tajemnica.

ideologia moja padła.
dziękuję.

4,173

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Juz 2 raz mi dziękujesz w przeciągu niecałej godziny. Dobre tempo smile Do 3x sztuka mawiają, a to chyba tez dwukrotnie związane z własną ideologią.

4,174 Ostatnio edytowany przez Mi_Aha (2014-08-16 02:00:35)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Juz 2 raz mi dziękujesz w przeciągu niecałej godziny. Dobre tempo smile Do 3x sztuka mawiają, a to chyba tez dwukrotnie związane z własną ideologią.

baw się  dalej.

4,175 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-16 02:02:57)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Nie chcesz sie pobawić ze mną? Wytłumacz te ideologie.

4,176

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Nie chcesz sie pobawić ze mną? Wytłumacz te ideologie.

Ty się pozytywnie bawić nie chcesz... bynajmniej nie dla mnie.

4,177

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Jak nie? Ja mam szpachelke, Ty wez wiaderko i chodz do piaskownicy smile Nie wiem jakie to jest wg Ciebie pozytywne bawienie? Ja stary pryk jestem, nie znam się chyba na tym. Jak ma sie te ok 30-40 lat to mozna sie bawic w dom, a następny etap to juz dom starców. W tym jestem dobry, ale nie znaczy, że tylko tak chce smile

4,178

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Jak nie? Ja mam szpachelke, Ty wez wiaderko i chodz do piaskownicy smile Nie wiem jakie to jest wg Ciebie pozytywne bawienie? Ja stary pryk jestem, nie znam się chyba na tym. Jak ma sie te ok 30-40 lat to mozna sie bawic w dom, a następny etap to juz dom starców. W tym jestem dobry, ale nie znaczy, że tylko tak chce smile

jak juz to ja mam łopatke i wkladam piasek w wiaderko, bedzie piekny zamek!

hhahahaha taaa... smile

to czego chcesz? zabawa w związku też jest ważna, ta taka pozytywna.. logiczna.........

4,179 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-16 02:36:05)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Zabawa logiczna... rozumiem bardzo... też Cie lubie.
Jeśli Ty budujesz zamki z piasku, masz łopatke, wkładasz piasek w wiaderko to od czego ja jestem? Chyba żeby wziąć Cie za ręke i zabrać z tej piaskownicy mowiac "dobrze juz, wyznaczony czas zabawy w dniu dzisiejszym juz minął" big_smile Cos jak w zakładzie psychiatrycznym (nie żebym tam kiedykolwiek był, tylko taka wyobraźnia) big_smile
Ale serio, nie wiem nadal czym jest zabawa logiczna. Disco, dance, party, noszenie na rękach, selfie, przechodzenie przez płoty na cmentarzu. Nie wiem co tam się robi jeszcze, bo ja jedynie pisze wiersze i listy, oraz posty na forum, maile smile Poza tym wszystko zalezy od tego czy dziewczyna jest grzeczną dziewczynką, czy bardziej idzie w kierunku szaleństw, a powiedzmy 30stka bezdzietna to musi byc szalencem smile

O, przekroczylas magiczne 100 postów. Brawissimo. Teraz z górki do tysiąca. Masz tu lajka i nie rozpieprz na głupoty tongue

4,180 Ostatnio edytowany przez Mi_Aha (2014-08-16 02:45:15)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Zabawa logiczna... rozumiem bardzo... też Cie lubie.
Jeśli Ty budujesz zamki z piasku, masz łopatke, wkładasz piasek w wiaderko to od czego ja jestem? Chyba żeby wziąć Cie za ręke i zabrać z tej piaskownicy mowiac "dobrze juz, wyznaczony czas zabawy w dniu dzisiejszym juz minął" big_smile Cos jak w zakładzie psychiatrycznym (nie żebym tam kiedykolwiek był, tylko taka wyobraźnia) big_smile
Ale serio, nie wiem nadal czym jest zabawa logiczna. Disco, dance, party, noszenie na rękach, selfie, przechodzenie przez płoty na cmentarzu. Nie wiem co tam się robi jeszcze, bo ja jedynie pisze wiersze i listy, oraz posty na forum, maile smile Poza tym wszystko zalezy od tego czy dziewczyna jest grzeczną dziewczynką, czy bardziej idzie w kierunku szaleństw, a powiedzmy 30stka bezdzietna to musi byc szalencem smile

O, przekroczylas magiczne 100 postów. Brawissimo. Teraz z górki do tysiąca. Masz tu lajka i nie rozpieprz na głupoty tongue

powiedzialam ze mam lopatke, nie wiaderko.
30stka bez dziecka... mozna miec problemy z zajsciem w  ciaze?  odpuszczam to forum chyba...... żebyś wiedział co bym chciala a jak nic nie moge......... esz powodzenia!

4,181

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Kurcze nie zasne dziś, takie napięcie smile

4,182

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Kurcze nie zasne dziś, takie napięcie smile

zebym Ci jeszcze wierzyła

4,183

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Zobaczysz, jeśli też nie zaśniesz. Czasem trzeba uwierzyć w niemożliwe smile

4,184

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Zobaczysz, jeśli też nie zaśniesz. Czasem trzeba uwierzyć w niemożliwe smile

niech Cie forum cisnie..
szkoda ze nie ma telekonferencji na forum.

4,185

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

A do czego Ci to?

niech mnie forum ciśnie? To jakis slang? Nie znaju.

4,186 Ostatnio edytowany przez Mi_Aha (2014-08-16 11:11:52)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

masz mega poparcie.
dlatego forum niech cisnie...
trzymam kciuki: )
i ps. ja tu nie jestem po coś!

skróty myślowe. faktycznie możesz nie rozumieć..

4,187

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:

masz mega popacie.
dlatego forum niech cisnie...
trzymam kciuki: )
i ps. ja tu nie jestem po coś!

Nie po coś a dla kogoś smile Rozmarzyłem się.
A reszty i tak nie rozumiem, hah. Moze mi ktos to wytłumaczy kiedyś.

4,188

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

Love is in the air smile Mi nieraz po pijaku włączalo sie ajlowju do byłej jak byliśmy w związku.

To normalne. Niestety ja wczoraj po pijaku zadzwoniłem do swojej Ex hmm Kurde a numer usunąłem tylko niestety znam go na pamięć sad

Całe szczęście, że nie odebrała. Ehh, bo pić to trzeba umiec wink

4,189

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

marek jeszcze nie jedna głupotę w swoim życiu zrobisz..dzwonienie do ex  po pijaku to pikuś smile

Pozdrawiam wszystkich!

4,190

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Tenko napisał/a:

marek jeszcze nie jedna głupotę w swoim życiu zrobisz..dzwonienie do ex  po pijaku to pikuś smile

Pozdrawiam wszystkich!

Hehe wiem o tym wink Dlatego jakoś bardzo się tym nie przejmuje

4,191

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Umieram ... Tak można opisac mój dzisiejszy stam nie spie od 4 rano pacze od 8 z małymi przerwami do teraz , czytam forum próbuje sobie wszystko poukladac w głowie. Oczywisice głupia napisalam do niego ze chce sie spotkac oddac kilka rzeczy i juz wiecej od niego nie chce. On nawet sobie nie zdawał sprawy z tego ze jestem zła i mam żal za czwartek. Padlo kilka ostrych słów z mojej strony w sumie nie potrzebnych ale bylam taka zła że on nic nie czai ze masakra. Jem na siłe tak naprawde choc nic nie ma smaku i mam ochote zwrócic wszystko. Dużo piszecie o nie odzywaniu się czasami to nie działa, ale postanowiłam że nie bede juz pisac nic kompletnie bo to i tak nic nie da... Przyjań? Taaa jasne mowiłam mu ze to nie wyjdzie póki cos do niego czuje uparł się sam zabiegał był miły proponował spotkanie i co? Za długo musial byc dla mnie miły.. Jestem wrakiem do tego stopnia że zaczęłam sama popijac przed snem... żenada. Nie wygrzebie się z tego i coś czuję że to skończy się jaką tragedią bo dłużej nie wytrzymam.

4,192

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Dużo piszecie o nie odzywaniu się czasami to nie działa

Dlaczego tak uważasz? Jeśli komuś zależy to zawsze się odezwie.

4,193

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Bo jak widac na moim przykładzie jakbym sie nie odezwała dzis to zyłby w błogiej nieswiadomości że cokolwiek zrobił chociaz tak naprawde nic mi to nie dało ze wie skoro znowu jest moja wina... Ja nie wiem co sie jeszcze musi stac zebym przestała w to brnac koles wyraznie ma mnie w dupie, nie kocha mnie ale chce sie przyjaznic wiedzac ze bede cierpiec robiąz sobie nadzieje. Nie potrafie bez niego zyc choc wiem ze to żałosne strasznie ze nie mam do siebie szacunku tak postepując, juz dawno powinnam odejsc, rok temu prawie mi sie to udało gdybym mogła cofnac czas nie poszłabym na te impreze rok temu gdzie sie pzez przypadek spotkalismy wtedy moze byłabym dzis szczesliwa nie wyleczona ale szczesliwa a tak jestem na dnie...

4,194

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Bo jak widac na moim przykładzie jakbym sie nie odezwała dzis to zyłby w błogiej nieswiadomości że cokolwiek zrobił chociaz tak naprawde nic mi to nie dało ze wie skoro znowu jest moja wina... Ja nie wiem co sie jeszcze musi stac zebym przestała w to brnac koles wyraznie ma mnie w dupie, nie kocha mnie ale chce sie przyjaznic wiedzac ze bede cierpiec robiąz sobie nadzieje. Nie potrafie bez niego zyc choc wiem ze to żałosne strasznie ze nie mam do siebie szacunku tak postepując, juz dawno powinnam odejsc, rok temu prawie mi sie to udało gdybym mogła cofnac czas nie poszłabym na te impreze rok temu gdzie sie pzez przypadek spotkalismy wtedy moze byłabym dzis szczesliwa nie wyleczona ale szczesliwa a tak jestem na dnie...

Nieodzywanie się daje odpowiedź na pytanie czy drugiej osobie zależy. Jeśli się sama odezwie, że chce być to znaczy, że zależy. Jeśli się nie odzywa lub ewentualnie mówi o przyjaźni to pokazuje, że drugiej osobie już nie zależy.

Odpuść sobie. Zerwij kontakt w 100%.

4,195

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Staram się ale zawsze jak juz jestem zdecydowana on nagle o mnie zabiega proponuje spotkania przytula itd albo wjeżdża mi na ambicje ze chce przekreslic te wszystkie lata znajomości i w ostateczności ja jestem winna. Nie mam silny glowa mi pęka lzy same lecą mam już mdlosci o tego wszystkiego. Jak dlugo będę musiala to znieść? AZ się nie wykoncze?

4,196

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Jak dlugo będę musiala to znieść? AZ się nie wykoncze?

Odpowiedź jest prosta. Dopóki nie zerwiesz kontaktu.

4,197

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Wtedy tez będę cierpieć pewnie jeszcze gorzej niż teraz wiec na jedno wychodzi.

4,198

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Wtedy tez będę cierpieć pewnie jeszcze gorzej niż teraz wiec na jedno wychodzi.

Z czasem przestaniesz. A jeśli będziesz utrzymywać kontakt to nigdy nie przestaniesz. Wybór należy do Ciebie.

4,199

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Chcialabym to skończyć ale boje się ze tego nie przeżyje i w końcu stanie się cos zlego. Nie to nie znaczy ze z tego powodu będę w tym tkwic bo to zalosne wytlumaczenie. On byli zawsze przez 4 lata nie wiem czy umiem jeszcze żyć bez niego. A jak ty sobie poradziles? Nie doczytalam twojej historii do końca.

4,200

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Chcialabym to skończyć ale boje się ze tego nie przeżyje i w końcu stanie się cos zlego. Nie to nie znaczy ze z tego powodu będę w tym tkwic bo to zalosne wytlumaczenie. On byli zawsze przez 4 lata nie wiem czy umiem jeszcze żyć bez niego. A jak ty sobie poradziles? Nie doczytalam twojej historii do końca.

W 100% nie jestem jeszcze wyleczony. Ale jest lepiej. Jak? Standardowo. Brak kontaktu + inne zajęcia.

4,201

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Najbardziej wkurza mnie to ze poświęca 4 lata no jego życia na co? Na kilka milych chwil? Dla jakiejś iluzji? Przecież ja sama widE absurd tego wszystkiego wiec dlaczego tego nie skoncze? Dlatego jedyne 3 dni wolnego jakie mam poświęca na lezenie i placz zamiast zająć się tym co Lubie i odpocząć? Czemu nie mam w sobie sily jak wy?

4,202 Ostatnio edytowany przez Tenko (2014-08-16 18:49:38)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

niezgodnaczy Ty szukasz pretekstu, aby mimo wszytsko do niego się odzywac?

Wiesz, Tobie na nim ciągle zależy, ciągle coś do niego czujesz i dlatego to przysłania Ci logiczną ocenę sytuacji i pozwalasz aby Cię tak a nie inaczej traktował.
Dziewczyno otwórz oczy! taaaaak szeroko!
Weź czystą kartkę papieru i  z ręką na sercu wypisz WSZYSTKIE jego wady i zalety.
Potem zastanów się czy naprawdę chcesz się tak mordować przez następne tygodnie?
Ty nie potrafisz.. a nawet nie próbujesz zerwać z nim kontaktu.. szukasz sobie usprawiedliwień swojego działań
Druga sprawa masz niskie poczucie wartości skoro takie 'zero' (wybacz inaczej faceta i jego postępowania nie da się określić) jeździ Ci niby po Twojej ambicji!
No a rzeczy zawsze można odesłać kurierem, pocztą polską albo wyrzucić do kosza. Po za tym to JEMU! powinno zależeć na ich odzyskaniu a nie Tobie.
Będziesz się męczyć, ale tylko i wyłącznie na własne życzenie bo pozwalasz aby on się Tobą bawił, to on dyktuje warunki i 'tresuje 'Cię a Ty jak te piesek albo się kochasz albo uciekasz cierpiąc aby za chwilę do niego podlecieć. A wiesz gdzie ona ma Twoje cierpienie ? W czterech literach.
Urwij całkowicie kontakt. CAŁKOWICIE. Dopóki tego nie zrobisz, to choćby skały srały... będziesz cierpieć.

4 lata, 4 m-c, 10 lat, 20, lat.... dzisas... ludzie się roztają rozstawać będą, cierpią i cierpieć będą! Life is brutal!

Żal Ci 4 lat przebywając w toksycznym związku ? czego Ci żal? tych huśtawek emocjonalnych ? poniżania?
Piękne chwile przygarnij i idź do z wypiętym cycem do przodu, z tych nie-fajnych wysnują wnioski i staraj się nie powtarzać!
Ja jestem TYLKO 'po' 4 m-c bycia plasterkiem i wiesz co ? nie żałuję niczego, niczego bym nie wymazała z bycia plasterkiem dla mego kolo-dżolo. NICZEGO! Żadnej łzy, żadnego załamania, cierpienia, bólu, nadziei, radości, smutku, pocieszenia, śmiechu, jego kłamstw, obietnic, oszukiwania w żywe oczy siebie i mnie, jego tchórzostwa, dwulicowości.
Niczego... bo bez tego  nie byłabym na tak wspaniałym etapie jakim teraz jestem! Nie byłabym bogatsza o nowe doświadczenia i nie wyciągnęłabym cennych  lekcji. Nie doceniłabym tego co mam, kim jestem i jaka jestem. Nie przeżyłabym z Nim tylu wspaniałych chwil.
A wierz mi...wtedy czułam się jak szmata w którą ktoś wytarł swoje cierpienie, ból, rozczarowanie i wyrzucił w kąt bo 'nie zahaczyło'
Trudno stało się.... ale ja Ciągle żyję a Ziemia się kręci.. i to ode mnie zależy czy pogrążę się w żałobie i załosci czy wstanę i będę kroczyć dalej ku przyszłości.
'Upadnij siedem razy, Wstań osiem' jedno z moich ulubionych Chińskich przysłów.

4,203

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Wszystko o czym mówisz tenka to prawda szukam kontaktu wcale nie zamietzam się usprawiedliwiac ze tak nie jest bo strasznie za nim tesknie i czuje ze umieram sama się dziwie ze można w 1 dzień eylav litry lez. Boli mnie wszystko glowa serce ( doslownie nie w przenośni) staram się nie plakac bo ile można e nie umiem. Chcialabym mieć te sile co tok temu kiedy pokasowalam ws ystko co bylo z nim związane i po prostu zniknelam. Na dzień dzisiejszy nie umiem tego zrobić.

4,204 Ostatnio edytowany przez Zyczliwy (2014-08-16 20:02:45)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Cześć i czołem!

Trochę mnie tu nie było, ale to też dlatego, że się ukrywam.. tongue
No więc musiałem się ewakuować z miasta, w sumie chciałem odpocząć od tej monotonii dnia codziennego, która mnie już zaczyna denerwować i sobie skorzystałem z wolnego, wyjeżdżając do znajomych. W sumie miałem dosyć tych samych mord, a do tego, przez ostatni tydzień codziennie chłopaka mojej eks spotykałem i chyba zaczęło mnie to irytować. Nie wspomnę o snach o których wcześniej mówiłem, tych proroczych i nie tylko. No więc wypad udany na maksa, znajome twarzy których nie widziałem kilka miesięcy, miliard tematów do obgadania i o dziwo zero rozkmin czy tematów o mojej eks, co niestety nie występuje w mieście rodzinnym. Jednak, ciągle męczą mnie sny, moja eks, jej chłopak i ta przyjaciółeczka, no po prostu nie wiem skąd to się bierze. Miałem ostatnio sen, że na wyjeździe byłem ze znajomymi w restauracji/klubie coś na takiej zasadzie i moja eks się tam pojawiła "przypadkiem" i wyobraźcie sobie wczoraj poszedłem ze znajomymi do klubu i nagle mój kumpel mówi "ej stary twoja była tu jest", wytrzeźwiałem chyba w sekundę. Co się okazało, ta pseudo moja eks to dziewczyna tak podobna do byłej, że to jest wręcz nieprawdopodobne, normalnie klon, sam do teraz się zastanawiam czy to nie ona była, haha. Paranoja jakaś po prostu, aż się zastanawiam czy u mnie pod kopułą wszystko wporzo. I ciągły niepokój. Jako motywator od znajomych usłyszałem "stary, jak tam u Ciebie, bo widzę, że nic nie gadasz o eks, wyleczyłeś się w końcu?".

Berdon trochę grzebałem..i... znalazłem! ksiązka "NLP w praktyce, czyli sztuka kształtowania przyszłości" S. Bavister, A. Vickers.
miałem jakimś cytatem mądrym tutaj rzucić, ale zapomniałem co to było i trochę mi zejdzie nim to znajdę, ale mimo wszystko ksiązke polecam, dosyć "ciężka" bo trzeba mózg wytężyć, ale rozwiewa wiele wątpliwości.

4,205

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

I znów kolejny dzień meczarni boli mnie wszystko glowa, gardlo mięśnie kolejne lzy naplywaja do oczu e dodatku te sny.. dziś snila mi się jego byla a nawet laski na oczy nie widzialam ( poza zdjęciami na FB) ze z nią gadalam na luzie i jej powiedzialam ze może bym i ja polubila ale jest jego byla... cos się stanie z nią związanego czuje to bo inaczej po co by mi się snila? Tenka czutam twoja wczorajsza wypowiedź na moj post chyba z milion razy żeby weszli do glowy .... nic. Nie poradze sobie. Na do bicie przyjeżdża dziś siostra z chlopakiem i będą emanowac swoim szczesciem  co będzie mnie wkurzac. Chcialam dobrze , chcialam tylko spędzić z nim wieczór a on znowu potraktowal mnie jak nic a teraz to moja wina jak zawsze. Nie mam sily żyć.. w dodatku jutro IDE do pracy nie wiem jak będę funkcjonować w dodatkunie mogę spać. gdybym mogla wzielabym tabletkę na uspokojenie ale nie mogę bo serce.. nie mam sily żyć.

4,206

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

I znów kolejny dzień meczarni boli mnie wszystko glowa, gardlo mięśnie kolejne lzy naplywaja do oczu e dodatku te sny.. dziś snila mi się jego byla a nawet laski na oczy nie widzialam ( poza zdjęciami na FB) ze z nią gadalam na luzie i jej powiedzialam ze może bym i ja polubila ale jest jego byla... cos się stanie z nią związanego czuje to bo inaczej po co by mi się snila? Tenka czutam twoja wczorajsza wypowiedź na moj post chyba z milion razy żeby weszli do glowy .... nic. Nie poradze sobie. Na do bicie przyjeżdża dziś siostra z chlopakiem i będą emanowac swoim szczesciem  co będzie mnie wkurzac. Chcialam dobrze , chcialam tylko spędzić z nim wieczór a on znowu potraktowal mnie jak nic a teraz to moja wina jak zawsze. Nie mam sily żyć.. w dodatku jutro IDE do pracy nie wiem jak będę funkcjonować w dodatkunie mogę spać. gdybym mogla wzielabym tabletkę na uspokojenie ale nie mogę bo serce.. nie mam sily żyć.

Pytanie czy warto tak dla tak toksycznej "miłości". Przeciez to całą wartość człowiekowi zabiera i jeszcze nie umie sie uwolnić od tego.

4,207

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:
niezgodna napisał/a:

I znów kolejny dzień meczarni boli mnie wszystko glowa, gardlo mięśnie kolejne lzy naplywaja do oczu e dodatku te sny.. dziś snila mi się jego byla a nawet laski na oczy nie widzialam ( poza zdjęciami na FB) ze z nią gadalam na luzie i jej powiedzialam ze może bym i ja polubila ale jest jego byla... cos się stanie z nią związanego czuje to bo inaczej po co by mi się snila? Tenka czutam twoja wczorajsza wypowiedź na moj post chyba z milion razy żeby weszli do glowy .... nic. Nie poradze sobie. Na do bicie przyjeżdża dziś siostra z chlopakiem i będą emanowac swoim szczesciem  co będzie mnie wkurzac. Chcialam dobrze , chcialam tylko spędzić z nim wieczór a on znowu potraktowal mnie jak nic a teraz to moja wina jak zawsze. Nie mam sily żyć.. w dodatku jutro IDE do pracy nie wiem jak będę funkcjonować w dodatkunie mogę spać. gdybym mogla wzielabym tabletkę na uspokojenie ale nie mogę bo
serce.. nie mam sily żyć.

Pytanie czy warto tak dla tak toksycznej "miłości". Przeciez to całą wartość człowiekowi zabiera i jeszcze nie umie sie uwolnić od tego.

Ja wiem ze nie warto ale bol jest niesamowity i jak juz chce przestac plakac to nagle jakieś wspomnienie się walczy i wszystko na nowo. Mam wrażenie zE to moja wina bo jestem niewystarczająco atrakcyjna i mila. Wczoraj byl caly wieczór na fejsie nie odezwal się. Czuje ze cos się stanie cos czego nie przezyje

4,208

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

A tyle to ja widze, ze całą wine bierzesz na siebie. Ja tam nie mam do Ciebie siły, bo i tak nie dotrze taka logiczna gadka. Jestes ta zła, najgorsza, najbrzydsza, a on taki ideał ze trzeba sie dla niego starac. We wczesniejszym poscie napisalas, ze jak mu pokazesz, ze Ci zalezy i bedziesz coraz lepsza to na pewno sie otworzy... no nie tędy droga. Sporo kobiet tak robi wlasnie, ze coraz mocniej kochają, dają z siebie coraz wiecej licząc na odwzajemnienie, a to nigdy nie pomaga. O uczucia sie nie prosi, dla uczuc nie mozna zmieniac calej swojej osobowosci. No ale to juz mozna pewnie podczepic pod kkzb, z bardzo niskim poczuciem wartosci, zmanipulowaną, uzależnioną. Ja nie mam pomysłu juz jak Ci pomóc. Prawdopodobnie jesli on sobie nie znajdzie nikogo nowego i sam nie utnie kontaktu, to Ty nigdy nie podejmiesz decyzji, nie wezmiesz odpowiedzialnosci za swoje szczescie. Mozesz tez poznac kogos lepszego kto sie Toba "zaopiekuje", ale w obecnym stanie jestes na to zamknięta i zaślepiona. Nie wiem, ciezka sprawa. Jakby ten człowiek miał serce i był dojrzały to by sam ucial z Toba 100% kontaktu, bys juz nie cierpiała, bys nie miała okazji sie starac, poprawiac dla niego i walczyc będąc wciaz odrzucaną i tą która nigdy nie spełni oczekiwan.

4,209

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

thepass o tym samym pomyślałam...tylko gościu jest jak przedszkolak, chce mieć wszystkie grabki i łopatki tylko dla siebie.
Niezgodna jesteś zaślepiona, masz klapki na oczach i wszystko, ale to wszystko bierzesz na siebie, jesteś też bardzo słaba psychicznie w tym wszystkim.
Może rozmowa z psychologie Ci pomoże?
Po za tym przeczytać to co napisałam każdy może Ty spróbuj cokolwiek robić w tym kierunku, cokolwiek. A porażkę przyjmuj jako coś naturalnego, jako coś co przybliża Cię do celu.
Wiesz jakie są etapy wychodzenia z głowienka 'po zerwaniu' przeczytaj to jeszcze raz i spróbuj działać, robiac przynajmniej jedną z wymienionych rzeczy na tydzień.
Każdy ma chwile słabości, każdy kto ich nie ma ten bredzi, uwierz.

4,210

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Korzystalam kiedyś z psychologa co prawda za pomocą e maila ale zawsze ale i tak nic to nie dalo wole korzystać z waszych rad w dodatku za darmo bo jego stwierdzenia SA identyczne jak wasze. Ja na prawdę wiem jak to wygląda ze nie chce ze nic nie robię tylko leze i placze ja po prostu nie mam sily jedynym moim wyczynem teraz to opanować lzy. Nie wiem moze się go trzy mam bo boje się samotnosci bo boje się ze juz nigdy nikogo nie spotkam no ale teraz tez przecież jestem sama bo on woli przecież " chodzić na miasto i poznawać nowych ludzi". Nie jestem mu potrzebna tylko dlaczego mam jeszcze nadzieje ze będzie lepiej ze się odezwie ale przecież tak nie będzie. Czuje się taka niepotrzebna nikomu sama ze wszystkim .. może powinna sama się odezwac i przeprosić za to co wczoraj napisalam??

4,211

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Ja tam nie mam do Ciebie siły, bo i tak nie dotrze taka logiczna gadka.

Emocje thepass emocje. Do kobiet logicznie się nie dotrze. Tylko emocjami, już nie pamiętasz? wink


thepass napisał/a:

Sporo kobiet tak robi wlasnie, ze coraz mocniej kochają, dają z siebie coraz wiecej licząc na odwzajemnienie, a to nigdy nie pomaga. O uczucia sie nie prosi,

A ja bym chciał, żeby moja Ex chociaż raz za mną biegała i prosiła a nie zawsze odwrotnie big_smile

thepass napisał/a:

Prawdopodobnie jesli on sobie nie znajdzie nikogo nowego i sam nie utnie kontaktu, to Ty nigdy nie podejmiesz decyzji, nie wezmiesz odpowiedzialnosci za swoje szczescie.

U mnie było to samo. Nie potrafiłem podjąć decyzji, na szczęście Ex ją podjęła dwa tygodnie temu i teraz jest mi na prawdę dobrze. Nie mamy kontaktu i żyję.
Ale prawda jest taka, że nie byłem jak niezgoda - mimo kontaktu w miare normalnie funkcjonowałem

4,212

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Wczoraj byl caly wieczór na fejsie nie odezwal się.

A po co Ty go śledzisz? Zablokuj go na fejsie, przestań obserwować. To będzie pierwszy dobry krok w stronę lepszego jutra wink

4,213

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Korzystalam kiedyś z psychologa co prawda za pomocą e maila ale zawsze ale i tak nic to nie dalo wole korzystać z waszych rad

Jesteś pewna, że z nich korzystasz? Bo tego nie widać.

niezgodna napisał/a:

może powinna sama się odezwac i przeprosić za to co wczoraj napisalam??

Wiesz co powinnaś? Usunąć jego numer w pizdu.

4,214

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

niezgoda Muszę przyznać że na początku zachowywałam się Bardzo ale to Bardzo podobnie.... do tego mój eks również .... takie huśtwaki emocjonalne jak mi fundował.... Tak na prawdę schemat jego zachowania był Identyczny z Twoim eks.....
Pytanie: Jak sobie z tym poradzić? OLAĆ IDIOTĘ!!!!
Będziesz płakać rozpaczać i będzie boleć.... ale warto! Z tego co pamiętam było już troszkę lepiej z Tobą, ale nie potrzebnie znowu weszłaś w to bagno.... Znajdź sobie jakieś zajęcie wyjdź gdzieś z kimś lub sama ale zajmij się czymś, będziesz myśleć o nim to naturalne.... ale na 99% jeśli zrobisz tak jak mówie za 3 miesiące będziesz dziękować sama sobie że wytrzymałaś!
Wchodź na forum pisz i żal się znajdź sobie jakieś zajęcie....w najgorszym wypadku możesz udać się do psychiatry.... szczególnie jeśli masz jakieś problemy ze snem itd.
Wiem jak jest ciężko ale trzeba się z tym pogodzić.... Chodzi o to czy na prawdę chciałabyś być cale życie z takim człowiekiem? chciałabyś się przy nim budzić? czy byłabyś w stanie mu jeszcze zaufać: np jak spóźni się z pracy, albo wyjedzie w delegacje? Zawsze będziesz pamiętać co zrobił jak Cię potraktował! Zresztą jeśli do niego wrócisz on nigdy nie będzie Cię szanował!

Tak na prawdę jeśli na amen zerwiesz z nim kontakt to najprawdopodobniej się do Ciebie sam odezwie za jakiś miesiąc.... .... zobaczysz daj sobie szanse! Są inni ludzie na ziemi! może nie od razu znajdziesz księcia z bajki na białym koniu.... ale trzymając się tego "kogoś" nie dajesz sobie nawet na to szansy! 


Będzie ciężko .... ale warto.....:):*

4,215

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Nie śledze go weszlam akurat na fejsa w nueidpowiednim momencie i akurat byl oczywiście od razu wyszlam ale co zobaczylam to zobaczylam. Zazdroszvze wam tej sily i samozaparcia której ja nie mam i mieć nie będę nie dlatego ze nie chce tylko po prostu jestem slaba i nie umuem jej z siebie wykrzesac tak jak rok temu. Nr znam na pamięć wiec usuniecie nic nie da.

4,216 Ostatnio edytowany przez asanas29 (2014-08-17 12:01:48)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Numer znasz na pamięć... ja swojego też - recepta jest prosta. Rozłóż tel na części i pochowaj w różnych miejscach:D nie będzie Ci się chciało wstać i poskładać go do kupy żeby wysłać jakiegoś durnego sms big_smile (albo ja jestem taka leniwa:P) Jeśli nawet nie jesteś tak leniwa..... to zanim go złożysz to przemyślisz co i po co chesz do niego pisać...
Jeśli napiszesz to cię zleje proste.... pomyśli:" kurde zawsze jak coś mam ją w zanadrzu...."
Nie możesz byc wiecznie czyimś kołem zapasowym.... nie możesz żyć tylko dla kogoś......
Zrób sobie intensywny detoks... idź do fryzjera zrób zakupy.... wyjdź na imprezę ...pobiegaj .... pouśmiechaj się do obcych mężczyzn:)
Wcale nie jesteś słaba po prostu taka chcesz być! Weź się w garść wiem jak to boli ale co Ci więcej pozostało.... siedzenie i rozpaczanie za kimś kto nie jest tego wart?

4,217

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

Nr znam na pamięć wiec usuniecie nic nie da.

Też znam na pamięć, ale jednak usunąłem. Dzisiaj znasz a za miesiąc czy dwa zapomnisz, więc usuń. Na prawdę to pomaga.
I odznacz obserwowanie go na fajsie, wyłącz go na czacie. Ja tak zrobiłem to pomaga. Jeśli nie zrobisz tych prostych rzeczy to nie łudź się, że będzie w Twoim wypadku lepiej. Zrób to bo przecież korzystasz z naszych rad wink

PS. Moja Ex też zna na pamięć mój numer, ale mimo to też go usunęła wink

4,218

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

U fryzjera bylam tudz temu, biegać nie mogę na imprezę nie mam z kim iść... wiem ze mnie zleje ale mam ochotę mu napisać jaka jestem zla i co się teraz ze mną dzieje ale po pierwsze tylko się wyglupie a po drugie on ma to gdzieś. Nie widzę na te chwile nic optymistycznego mam ochotę zasnąć i się juz nigdy nie obudzić

4,219

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
marek987 napisał/a:

A ja bym chciał, żeby moja Ex chociaż raz za mną biegała i prosiła a nie zawsze odwrotnie big_smile

Ja tylko takimi sie interesuje, co za mną też biegają. Albo razem, albo wcale. Polecam.

4,220

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:
marek987 napisał/a:

A ja bym chciał, żeby moja Ex chociaż raz za mną biegała i prosiła a nie zawsze odwrotnie big_smile

Ja tylko takimi sie interesuje, co za mną też biegają. Albo razem, albo wcale. Polecam.

I biegały nawet jak rozstanie było z Twojej winy?

4,221

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

A jak juz mowimy o rozstaniach to nie, bo ja tylko przy jednym rozstaniu tak naprawde zawiniłem. Paradoksalnie najlepiej działało mało co robić, a "obiecac ze sie zmienie" smile

4,222

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

A jak juz mowimy o rozstaniach to nie, bo ja tylko przy jednym rozstaniu tak naprawde zawiniłem. Paradoksalnie najlepiej działało mało co robić, a "obiecac ze sie zmienie" smile

Tak mówię o rozstaniach, bo tak to wiem, że trzeba razem biegać wink

4,223 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-17 13:09:27)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

No ale jesli kobieta za Tobą lata, to jak ją skrzywdzisz to wielu sie włączy to co niezgodnej - jeszcze bardziej będą chciały smile
I wystarczy obiecac zmiany, napychać nadzieją, a nie robic w tym kierunku nic. Proste, prawda? A i jeszcze zwalić wine na nią. Jesli w to uwierzy to lata 3x mocniej smile Smutek.

4,224

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

No ale jesli kobieta za Tobą lata, to jak ją skrzywdzisz to wielu sie włączy to co niezgodnej - jeszcze bardziej będą chciały smile
I wystarczy obiecac zmiany, napychać nadzieją, a nie robic w tym kierunku nic. Proste, prawda? A i jeszcze zwalić wine na nią. Jesli w to uwierzy to lata 3x mocniej smile Smutek.

Proste, ale w moim wypadku za czwartym razem już nie przeszło obiecanie zmian smile
A niestety winy zwalić mi się nie udawało.

4,225

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

niezgoda.... nie poddawaj się on nie jest tego wart! Dasz radę! powoli .... włącz sobie może jakiś serial albo idź na spacer z psem.....

marek.... w takim razie nie dziwie się że odeszła..... i nie dziwie się że nie chce wracać .... może dla niej nawet lepiej jak by nie wracała jeśli masz do tego takie podejście i do niej...

Posty [ 4,161 do 4,225 z 8,665 ]

Strony Poprzednia 1 63 64 65 66 67 134 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024