Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Strony Poprzednia 1 61 62 63 64 65 134 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,031 do 4,095 z 8,665 ]

4,031

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:
Jacek84 napisał/a:

Jak poznam nową kobietę to od razu zapytam czy jest w związku, jeśli nie to ile czasu jest wolna, czego oprócz lojalności, zaufania, szczerości, bliskości i innych kłamliwych i ąkłych słów oczekuje, ilu miała partnerów, jak się z nimi rozstała? I tym sposobem będę sam tongue

przepraszam Cię bardzo, ale co Ci da świadomość ilu miała partnerów? rozstania TAK, czemu.
wiesz ilu ja ich miałam? wielu, bo szukałam szczęscia (ujmuje to mojej dobroci, szczerości i chęci założenia rodziny, normalnego życia?), co nie oznacza, że z każdym spałam. ja chciałam znaleźć szczęscie. nie będziesz próbować, to nie znajdziesz....

a czy jest wolna.. hmmmm będzie chciała zabawy, to powie, że tak, ale czasu mieć dla Ciebie nie będzie zbyt częstoi tu się zapala czerwona lampka. z drugiej strony patrząc na siebie, po każdym rozstaniu, wolałam się spotykać rzadko by się zbyt szybko nie angażować.
do jednego wora nie da się wszystkich wrzucić. po prostu jesteśmy różni.
a ufać... to chyba tylko przyjaciołom, których znam od laaat, a facetowi...będzie ciężko, ale naiwność moja ... chęć kochania pewnie gdzieś to zagłuszy.

Oj, uwierz mi czerwona lampka to mi się zapali jak mi powie, że miała 5 facetów z każdym mniej więcej w związku po 2 lata a rozstawała się, bo zmienili się i przestali być atrakcyjni.

Oczywiście mój wpis był z lekkim przekąsem i przymróżeniem oka, także tak go należy odczytywać tongue

Moja była przede mną w trzech związkach i każden PONOĆ ją zdradził. Ona nadal kochała ale powoli z upływem czasu przestawała i przechodziła z jednych ramion do drugich. Wczoraj z Maćkiem dzisiaj z Tomkiem i ze mną było tak samo. Wczoraj była z Michałem a dzisiaj już ze mną. Pojechała tylko na drugi dzień powiedzieć mu, że to koniec. A ja durny myślałem, że mnie to nie spotka, bo przecież tamci ją zdradzali i była nieszczęśliwa, zagubiona.

Zobacz podobne tematy :

4,032

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

No i widzisz. Ona myślała, że chce ją zmienić, że ograniczam - tak samo, no ale jak mam ufać kiedy wlasnie włącza sie ten mechanizm. Zostawiła kogoś dla mnie poprzez "niewinny flirt", wiec zrobi to samo ze mną. A zebysmy byli ze sobą dłuższy czas typu choć ten rok, to zaufanie byłoby większe, a tak za darmo sie go nie dostaje. Szczegolnie jak startuje z pozycji niewiernej i nie umiejącej podejmowac decyzji, niedopowiedzialnej itp takiego małego dziecka wlasnie. Wiec chcialem ją zmienic "w grzeczną, ułożoną i powaznie podchodzącą do relacji", a ona taka nie ma zamiaru widocznie być. Poza tym zanim zerwała ze swoim chyba ponad miesiac czasu juz mowila, ze chce byc ze mną, bo taka "podjarana" na mysl o mnie chodzi, a nie umiala tego zrobic. Chciała mieć dwie pieczenie na jednym ogniu i mieć do kogo wrocic jakby nie wyszło. A kto był tym złym? Oczywiscie ja smile Bo jakby był dobry, to by przeciez do dzis ze mną była. W koncu sama przekonywała mnie do tego związku i tego jak bardzo mnie "kocha". W ogole dla mnie to smieszne słowo jest. Nic nie znaczy, tak jak kazde zapewnienie i obietnica. Dzis mowie tak "dobra, obiecuj sobie, ale mnie to nie obchodzi - zrobisz jak uwazasz". Jak ktos obiecuje to go pozniej rozliczam z obietnic i tez jest wojna. Nie umiesz spełnic to ich nie składaj.

mój eks napisał cyrograf, że go nigdy nie zostawie i jak bardzo kocham smile hehehe mam nadzieje, że został podarty.

powiem tak.... przez to czego doświadczyliśmy, możemy zranić inne osoby. swoją nieufnością, zaborczością(zwał jak zwał) chęcią potwierdzeń, ale TO NASZE ŻYCIE! mamy je tylko jedno! mamy robić tak, aby nam było dobrze i wierzę, że spotkamy takie osoby, które nam udowodnią, że warto być z tą osobą.
słowo kocham? hmmm chyba każdy ma jakiś inny słownik co do znaczenia tego jakże pięknego słowa wink
czyny, zachowanie... nie słowa się liczą najbardziej.

4,033

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

Moja była przede mną w trzech związkach i każden PONOĆ ją zdradził. Ona nadal kochała ale powoli z upływem czasu przestawała i przechodziła z jednych ramion do drugich. Wczoraj z Maćkiem dzisiaj z Tomkiem i ze mną było tak samo. Wczoraj była z Michałem a dzisiaj już ze mną. Pojechała tylko na drugi dzień powiedzieć mu, że to koniec. A ja durny myślałem, że mnie to nie spotka, bo przecież tamci ją zdradzali i była nieszczęśliwa, zagubiona.

ona jest żałosna. nic więcej na jej temat nie powiem.
szkoda każdej Twojej sekundy na myślenie o tym co było.

4,034

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:
thepass napisał/a:

No i widzisz. Ona myślała, że chce ją zmienić, że ograniczam - tak samo, no ale jak mam ufać kiedy wlasnie włącza sie ten mechanizm. Zostawiła kogoś dla mnie poprzez "niewinny flirt", wiec zrobi to samo ze mną. A zebysmy byli ze sobą dłuższy czas typu choć ten rok, to zaufanie byłoby większe, a tak za darmo sie go nie dostaje. Szczegolnie jak startuje z pozycji niewiernej i nie umiejącej podejmowac decyzji, niedopowiedzialnej itp takiego małego dziecka wlasnie. Wiec chcialem ją zmienic "w grzeczną, ułożoną i powaznie podchodzącą do relacji", a ona taka nie ma zamiaru widocznie być. Poza tym zanim zerwała ze swoim chyba ponad miesiac czasu juz mowila, ze chce byc ze mną, bo taka "podjarana" na mysl o mnie chodzi, a nie umiala tego zrobic. Chciała mieć dwie pieczenie na jednym ogniu i mieć do kogo wrocic jakby nie wyszło. A kto był tym złym? Oczywiscie ja smile Bo jakby był dobry, to by przeciez do dzis ze mną była. W koncu sama przekonywała mnie do tego związku i tego jak bardzo mnie "kocha". W ogole dla mnie to smieszne słowo jest. Nic nie znaczy, tak jak kazde zapewnienie i obietnica. Dzis mowie tak "dobra, obiecuj sobie, ale mnie to nie obchodzi - zrobisz jak uwazasz". Jak ktos obiecuje to go pozniej rozliczam z obietnic i tez jest wojna. Nie umiesz spełnic to ich nie składaj.

mój eks napisał cyrograf, że go nigdy nie zostawie i jak bardzo kocham smile hehehe mam nadzieje, że został podarty.

powiem tak.... przez to czego doświadczyliśmy, możemy zranić inne osoby. swoją nieufnością, zaborczością(zwał jak zwał) chęcią potwierdzeń, ale TO NASZE ŻYCIE! mamy je tylko jedno! mamy robić tak, aby nam było dobrze i wierzę, że spotkamy takie osoby, które nam udowodnią, że warto być z tą osobą.
słowo kocham? hmmm chyba każdy ma jakiś inny słownik co do znaczenia tego jakże pięknego słowa wink
czyny, zachowanie... nie słowa się liczą najbardziej.

Jakiś czas temu ona często mówiła mi jak bardzo mnie kocha, ja wtedy jej powiedziałem, że chciałbym aby za tymi słowami szły czyny, wtedy będę szczęśliwy. Póki co te słowa nie mają dla mnie znaczenia. Trochę ją wtedy zatkało.

4,035 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-14 22:18:43)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Ja to nigdy nie przywiązywałem uwagi do słów. Z resztą tylko jednej osobie w zyciu powiedziałem to zacne wyrażenie, ale widziałem jak bardzo sie stara, jest zaangażowana, jak sie martwi, przejmuje, no jak zakochana po prostu. Zawsze tez ojciec powtarzał "czyny, a nie słowa" i dobrze mówił. Dlatego tak bardzo gardze osobami, które jedno mówią, a drugie robią. A że zazwyczaj są to kobiety i o nich takie demotywatory powstają...
Coz, jakby pierwszym imieniem kobiet była hipokryzja, obłuda, fałsz i egoizm (maskowany chęcią bycia dobrym dla kogoś np odchodzę bo tak będzie lepiej dla ciebie, albo nie mowilam ze cie zdradzilam, bo bys sie gniewał), a mezczyzn narcyzm, podporządkowywanie i masowe zaliczanie tongue To ostatnie oczywiscie dla osobnikow, ktorzy mają okazje i lubią je wykorzystywac. Albo po prostu o niesamowitych zdolnościach w tej dziedzinie.

4,036

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Dlatego tak bardzo gardze osobami, które jedno mówią, a drugie robią. A że zazwyczaj są to kobiety i o nich takie demotywatory powstają...
Coz, jakby pierwszym imieniem kobiet była hipokryzja, obłuda, fałsz i egoizm (maskowany chęcią bycia dobrym dla kogoś np odchodzę bo tak będzie lepiej dla ciebie, albo nie mowilam ze cie zdradzilam, bo bys sie gniewał), a mezczyzn narcyzm, podporządkowywanie i masowe zaliczanie tongue To ostatnie oczywiscie dla osobnikow, ktorzy mają okazje i lubią je wykorzystywac. Albo po prostu o niesamowitych zdolnościach w tej dziedzinie.

chyba zmienię płeć.
ałaaaaaaaaaaaa

4,037

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:
thepass napisał/a:

Dlatego tak bardzo gardze osobami, które jedno mówią, a drugie robią. A że zazwyczaj są to kobiety i o nich takie demotywatory powstają...
Coz, jakby pierwszym imieniem kobiet była hipokryzja, obłuda, fałsz i egoizm (maskowany chęcią bycia dobrym dla kogoś np odchodzę bo tak będzie lepiej dla ciebie, albo nie mowilam ze cie zdradzilam, bo bys sie gniewał), a mezczyzn narcyzm, podporządkowywanie i masowe zaliczanie tongue To ostatnie oczywiscie dla osobnikow, ktorzy mają okazje i lubią je wykorzystywac. Albo po prostu o niesamowitych zdolnościach w tej dziedzinie.

chyba zmienię płeć.
ałaaaaaaaaaaaa

Konkurencji nam nie potrzeba tongue

4,038

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:
Mi_Aha napisał/a:
thepass napisał/a:

Dlatego tak bardzo gardze osobami, które jedno mówią, a drugie robią. A że zazwyczaj są to kobiety i o nich takie demotywatory powstają...
Coz, jakby pierwszym imieniem kobiet była hipokryzja, obłuda, fałsz i egoizm (maskowany chęcią bycia dobrym dla kogoś np odchodzę bo tak będzie lepiej dla ciebie, albo nie mowilam ze cie zdradzilam, bo bys sie gniewał), a mezczyzn narcyzm, podporządkowywanie i masowe zaliczanie tongue To ostatnie oczywiscie dla osobnikow, ktorzy mają okazje i lubią je wykorzystywac. Albo po prostu o niesamowitych zdolnościach w tej dziedzinie.

chyba zmienię płeć.
ałaaaaaaaaaaaa

Konkurencji nam nie potrzeba tongue

no ale mnie to tak jakoś zabolało......
bo nie każda jest taka... wstydzę się za moją płeć często, ale czemu mam słuchać tego że kobiecie na imie hipokryzja itd.

ale w sumie... wielu facetów mi mówi, że ja mam bardziej męski charakter. może dlatego jestem inna.

byłabym zajebistym facetem big_smile

4,039

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Dlatego dla wypośrodkowania emocjonalnego dodałem zaraz określenia na mężczyzn smile Ale przeczytałas tylko to co chciałaś przeczytać tongue To bardzo kobiece akurat smile

4,040

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Dlatego dla wypośrodkowania emocjonalnego dodałem zaraz określenia na mężczyzn smile Ale przeczytałas tylko to co chciałaś przeczytać tongue To bardzo kobiece akurat smile

osz Ty! smile
właśnie, że przeczytałam.....narcyzm? należysz do narcyzów ? nie sądzę i podporządkowywanie się z tym w parze nie idzie tongue
zaliczają Ci co szukają non stop utwierdzenia jakim jestem bogiem. bogiem przez male b

a Ty piszesz o kobietach ogolnie czyli personalnie tez do mnie, wiec.... mnie to zabolało i już. nie każdemu psu na imie burek smile

4,041

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Szybko jakaś kobieta sprowadziłaby Cię do parteru z tą Twoją zajebistością Mi_Aha

4,042

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

Szybko jakaś kobieta sprowadziłaby Cię do parteru z tą Twoją zajebistością Mi_Aha

mówisz...? smile wiem czego chcą i jakie są. z moim umysłem dałabym radę smile

to wcale nie jest takie trudne. że trafiamy na ludzi nie godnych... to nas tylko uczy. tzn ja już lekcji mam po kokardy, ale wierze, że jakiegoś mądrego osobnika, chcącego tego co ja jeszcze spotkam.

4,043

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:
Jacek84 napisał/a:

Szybko jakaś kobieta sprowadziłaby Cię do parteru z tą Twoją zajebistością Mi_Aha

mówisz...? smile wiem czego chcą i jakie są. z moim umysłem dałabym radę smile

to wcale nie jest takie trudne. że trafiamy na ludzi nie godnych... to nas tylko uczy. tzn ja już lekcji mam po kokardy, ale wierze, że jakiegoś mądrego osobnika, chcącego tego co ja jeszcze spotkam.

A co chcesz? że tak bez pardonu spytam, ale prowokujesz do zadania tego pytania tongue

4,044

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Jacku...

zasypiać w jego ramionach i w nich się budzić, mówić rano z uśmiechem dzień dobry! czekać na powrót z pracy do domu, by zapytać jak mu minął dzień.. planować przyszłość- realizować ją krok po kroku. mieć tlen dzięki niemu i on dzięki mnie! mogłabym to rozwinąć na całą stronę.
Kochać, cieszyć się z każdego spojrzenia i dotyku. ufać i przeżyć życie razem. tego chce.

4,045

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Też tak chcę, ale z kobietą smile proste, nieskomplikowane ale jak widać dla wielu nie do przejścia.

4,046

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

Też tak chcę, ale z kobietą smile proste, nieskomplikowane ale jak widać dla wielu nie do przejścia.

niestety. musimy przewalić górę błota by znaleźć sztabkę złota....

wolę być sama niż być z kimś kto nie docenia tego co ma.

4,047 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-14 23:04:00)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Nie jestem narcyzem, bo narcyz nie potrafi wyzwolić w sobie uczuć wyższych, nie rozumie innych, nie potrafi przyznać sie do błędu. Co prawda czasem przeceniam siebie, czym pokazuje pyszność (mniam), ale trudno tego nie robić w momencie gdy jestes X czasu chwalony przez dużą ilosc osób, a jednocześnie denerwują cie gorsze zachowania innych (i jednym słowem nadaje sie im wtedy niższą wartość). To jest wysokie poczucie wartości w PEWNYCH dziedzinach. W tym w czym jestem słaby potrafie to jasno powiedzieć, przyznać się, że jestem słaby i że powinienem to zmienić, szukać rozwiązania. Ludzie z niską wartością tego nie wytrzymują (też mogą czuć albo chłód bijący od kogoś, albo sie irytują), mimo tego, że z nimi wcale sie nie dyskutuje, nie odnosi sie do nich personalnie. Jak ktos jest pewny siebie to nie zaboli go stwierdzenie, że jest głupi, a co dopiero uogólnienie typu "kobiety są głupie", bo wie ze to tej kobiety to nie tyczy i moze to potraktować bez emocji.
Co do podporządkowywania, to nie napisałem że to wszystko ma isc w parze. Napisałem to po przecinku, jako kolejna z mozliwosci. To jak ogólnie opisuje sie płcie w kontekstach negatywnych. Jak samiec władczy, dominujący, to i pragnie podporzadkowania kobiety, traktuje ją przedmiotowo - aczkolwiek zazwyczaj związane jest to znowu z niską wartością, ale jednak silnym charakterem. I jesli mu sie udaje to wychodzi, ze nie dosc ze jest silniejszy niz kobieta, to ta kobieta tez ma niską wartosc - inaczej by sie z nim nie związała, a tu jeszcze imponuje jej to, zakochuje się.

Co do zaliczeń. Nie musisz zmieniac płci. Mozesz zmienić role. Czasem nawet najwiekszy macho chciałby byc tak zaliczony smile A co kogo to obchodzi jak to nie krzywdzi tych wszystkich osób?

Mi_Aha - nie wiem czemu, ale juz w myślach nazywam Cie Michaliną. Dobrze doczytałem, że masz dzieci? Suche pytanie.

4,048

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

thepass.. ja jestem osoba pewną siebie i większość ludzi powie,że przebojową, ale... to jak czytałam o kobietach to jednak mnie to boli, często bolało mnie to, że się z tym nie utożsamiam. i tyle, aż tyle.

rolę zmieniać można owszem:) do uległych osób to ja raczej nie należę. po prostu miałam myśl by wypisać się z płci, skoro my takie złeeeee smile

a co do "mniam" widocznie słusznie chwalili smile

4,049

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Mi_Aha - nie wiem czemu, ale juz w myślach nazywam Cie Michaliną. Dobrze doczytałem, że masz dzieci? Suche pytanie.

Monika, lat 30 od 1 dnia, nie mam dzieci:)

4,050

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

No to podoba mi się, nie wiem skąd te dzieci wziąłem. Ja tez powinienem się wypisać z płci, bo taki dobrrrrryyyyyy, ale jednak nie. Wolę oddawać mocz tam gdzie chce nie kucając, sorry smile

4,051

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Z drugiej strony thepass kuszące byłoby mieć kobiece piersi. Ja bym się tam nimi cały czas bawił smile

4,052

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

No to podoba mi się, nie wiem skąd te dzieci wziąłem. Ja tez powinienem się wypisać z płci, bo taki dobrrrrryyyyyy, ale jednak nie. Wolę oddawać mocz tam gdzie chce nie kucając, sorry smile

hahahahaha masz to udogodnienie:) haha śmieję się w głos, no masz.. tongue

4,053

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

Z drugiej strony thepass kuszące byłoby mieć kobiece piersi. Ja bym się tam nimi cały czas bawił smile

hahaha przestańcie smile ja mogę cały czas na na na:P

4,054

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Jacek ale to wiesz, kwestia i tak tego czego nie masz obecnie. Jak byłbyś kobietą to moglbys miec fantazje bawić się drągiem i co chwile go w niedogodnych sytuacjach poprawiać, sprawdzac jak reaguje. Chociaz z drugiej strony są te/ono/ci shemale. Kobiety z penisem. 2 in 1. No ale to juz inny temat smile

4,055

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

thepass... zawsze jest tak, że się myśli o tym czego mieć nie można. hahaha zmieniam biegi w aucie i się bawie smile Ty możesz włożyć kluczyk i jest równowaga smile

4,056

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

No tak, ale nadal żyjesz z tym poczuciem gorszości, że nie mozesz mieć wielokrotnego orgazmu sad
No i kobiece narządy mogą być kompletnie nieczynne, a i tak będą się nadawały. Męskie muszą mieć jednak dobrą hydraulike, a i stuningować niezbyt można tongue

Michalinko złota, a Ty czasem nie miałaś swojego zdjęcia w avatarze smile ?

4,057

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

No tak, ale nadal żyjesz z tym poczuciem gorszości, że nie mozesz mieć wielokrotnego orgazmu sad
No i kobiece narządy mogą być kompletnie nieczynne, a i tak będą się nadawały. Męskie muszą mieć jednak dobrą hydraulike, a i stuningować niezbyt można tongue

Michalinko złota, a Ty czasem nie miałaś swojego zdjęcia w avatarze smile ?

a kobiety mogą i mogą. pod kątem odczuć jesteśmy górą tongue
miałam, ale stwierdziłam, że hmmm to nie sympatia, a mamy się wspierać. z drugiej strony ja lubie widzieć z kim pisze, inaczej się współpracuje.....

lepiej.

ps.  thepass MONIKA jestem smile

4,058

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Jacek ale to wiesz, kwestia i tak tego czego nie masz obecnie. Jak byłbyś kobietą to moglbys miec fantazje bawić się drągiem i co chwile go w niedogodnych sytuacjach poprawiać, sprawdzac jak reaguje. Chociaz z drugiej strony są te/ono/ci shemale. Kobiety z penisem. 2 in 1. No ale to juz inny temat smile

To ja jednak podziękuję. Gdyby jednak można było na jeden dzień zmienić płeć, to bym się tymi bimbałkami bawił. All day and night.

4,059

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:
thepass napisał/a:

No tak, ale nadal żyjesz z tym poczuciem gorszości, że nie mozesz mieć wielokrotnego orgazmu sad
No i kobiece narządy mogą być kompletnie nieczynne, a i tak będą się nadawały. Męskie muszą mieć jednak dobrą hydraulike, a i stuningować niezbyt można tongue

Michalinko złota, a Ty czasem nie miałaś swojego zdjęcia w avatarze smile ?

a kobiety mogą i mogą. pod kątem odczuć jesteśmy górą tongue
miałam, ale stwierdziłam, że hmmm to nie sympatia, a mamy się wspierać. z drugiej strony ja lubie widzieć z kim pisze, inaczej się współpracuje.....

lepiej.

ps.  thepass MONIKA jestem smile

droczy się z Tobą Michasiu tongue

4,060

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

eszzzzz jak można:).
dodałam avatar:) być kobietą, być kobietą smile

Jacek, możejakieś zaklęcie jest? ja też na 1 dzień bym chciała się zamienić smile

4,061

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Mi_Aha napisał/a:

eszzzzz jak można:).
dodałam avatar:) być kobietą, być kobietą smile

Jacek, możejakieś zaklęcie jest? ja też na 1 dzień bym chciała się zamienić smile

Czary mary, hokus pokus ... zajrzyj w spodnie tongue

4,062

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:
Mi_Aha napisał/a:

eszzzzz jak można:).
dodałam avatar:) być kobietą, być kobietą smile

Jacek, możejakieś zaklęcie jest? ja też na 1 dzień bym chciała się zamienić smile

Czary mary, hokus pokus ... zajrzyj w spodnie tongue

i nic smile nosze sukienki tongue

4,063

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

a widzisz. Wielu facetów też nie ma się czym pochwalić. Też ma NIC. Sory za spodnie, także podwiń sukienkę tongue

4,064 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-15 00:23:53)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

droczy się z Tobą Michasiu tongue

Jak mogłeś. I cały misterny...
https://www.youtube.com/watch?v=w6QN3EHSjVs

Jak na 30che to dawałaś rade, ale to pewnie słońce mnie oślepiło.

Jacek84 napisał/a:

a widzisz. Wielu facetów też nie ma się czym pochwalić. Też ma NIC. Sory za spodnie, także podwiń sukienkę tongue

I znowu. A jakbys tak zamienił sie w kobiete płaską? Czym byś sie bawił, co? smile

4,065

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

a widzisz. Wielu facetów też nie ma się czym pochwalić. Też ma NIC. Sory za spodnie, także podwiń sukienkę tongue

z przemiany na dziś chyba nici... może jak się jutro obudzę to zadziała czar smile ale swoją drogą to chyba już nie chcę tongue smile
te wielkokrotne.... przekonały mnie smile

4,066

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

a widzisz. Wielu facetów też nie ma się czym pochwalić. Też ma NIC. Sory za spodnie, także podwiń sukienkę tongue

z przemiany na dziś chyba nici... może jak się jutro obudzę to zadziała czar smile ale swoją drogą to chyba już nie chcę tongue smile
te wielkokrotne.... przekonały mnie smile

4,067

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10568925_842248875785555_6171767143450609011_n.jpg?oh=ad3d9e3ab465060db0883f0894f81a8f&oe=546AC511

4,068

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:
Jacek84 napisał/a:

droczy się z Tobą Michasiu tongue

Jak mogłeś. I cały misterny...
https://www.youtube.com/watch?v=w6QN3EHSjVs

Jak na 30che to dawałaś rade, ale to pewnie słońce mnie oślepiło.

https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10568925_842248875785555_6171767143450609011_n.jpg?oh=ad3d9e3ab465060db0883f0894f81a8f&oe=546AC511

chyba Twojego linka do mnie nie rozumiem.................. wytłumaczysz? o ile nie spisz?
i 30stkę

4,069

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:
Jacek84 napisał/a:

droczy się z Tobą Michasiu tongue

Jak mogłeś. I cały misterny...
https://www.youtube.com/watch?v=w6QN3EHSjVs

Jak na 30che to dawałaś rade, ale to pewnie słońce mnie oślepiło.

Jacek84 napisał/a:

a widzisz. Wielu facetów też nie ma się czym pochwalić. Też ma NIC. Sory za spodnie, także podwiń sukienkę tongue

I znowu. A jakbys tak zamienił sie w kobiete płaską? Czym byś sie bawił, co? smile

kobieta to nie tylko cycki

4,070

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

http://photos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-0/c0.1.506.337/1424270_712943082066716_1965065844_n.jpg
Tak właśnie internety nas uczą o kobietach - napisała niedowartościowana histeryczka, która poleci na drania, który ją skrzywdzi(ł).

A nie znasz internetowego slangu typu "kobieta to nie tylko cycki i dupa".
W nocy to ja dopiero żyje smile
Mysle, ze Jacek Ci to wszystko wytłumaczy, a jak nie , to ktos inny tongue

4,071

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

No i wrocila córka marnotrawna... tak wiem niektórzy tu po myślą " ja per.... znowu się będzie zalic a potem i tak zrobi swoje" i będzie Mial racje bo ja sama siebie nie mogę znieść.. bylo dobrze od momentu w którym się spotkalismy pogadalismy spotykalismy się o dziwo parę tyg bez klotni on byl mily ja tez.. do dziś. Mialam dziś premierę reportażu w którym bralam udzial ( oczywiście wyszlam grubo brzydko no bo przecież jakby inaczej) spotkalam się z twórcami popilismy bylo ok. On pisze jak wyszlo i w ogóle więc pisze jakie SA moje wrażenia. Wiedzialam ze ma się spotkać z naszym wspólnym kumplem i nawet dostalam zaproszenie. Pisze wiec czy mogę do nich dolaczyc on ze jak chce ale on idzie na miasto i nie chce żebym z nim szla bo idzie się bawić a nie znosic moje akcje. Wiec dzwonie i pytam jeszcze raz a on to samo wiec napisalam ze nie będę się wpraszac a on ze mogę wpaść ale zostanę u tego kumpla albo mam je ha. Do niego a on dojedzie. Wow sama po nocy dzięki ci panie.. wiec kumpela  z planu zabrala mnie taksówką na przystanek. Dzwonie do niego i mowie ze wracam do domu ( mialam dac znak co postanowie) a on ze jak tam chce hak nie chce do nich dolaczyc to nie (!!!!) I mam dac znak jak dojade do domu. Wiec wsiadlam w autobus i wrocilam. Dzwonie do niego i mowie zeby nie bylo ze zwali winę na mnie a on.... ok. Nie dalam znak czy dohechalam... wiem co powiecie i będziecie mieli racje... leże teraz w lozku pisze tutaj i zaraz wyjme moje zapasy alko i będę opijac premiere sama.. jutro pewnie napisze jakby nic się nie stalo i zrobi ze mnie winna. Juz nawet nie placze bo to nic nie da... zaloscia ode mnie bije...

4,072

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

No i wrocila córka marnotrawna... tak wiem niektórzy tu po myślą " ja per.... znowu się będzie zalic a potem i tak zrobi swoje" i tym razem nie bedzie miał racji. kompletnie zapomniałam o tym forum, o znajomosci z nim, poszlam na premiere, upilismy sie raz drugi, pozniej spotkalam sie z takim fajnym kolegą, zabrał mnie na przejażdzke konną, na lody. wiecie co, dopiero czuje ze zyje, tamten juz nic dla mnie nie znaczy, mozecie sie cieszyc ze mna. Przyszlam sie tylko pochwalic zeby nie było ze dalej tkwie w tym i sie rozczulam, uzalam!! Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za rady !!

smile

4,073

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:
niezgodna napisał/a:

No i wrocila córka marnotrawna... tak wiem niektórzy tu po myślą " ja per.... znowu się będzie zalic a potem i tak zrobi swoje" i tym razem nie bedzie miał racji. kompletnie zapomniałam o tym forum, o znajomosci z nim, poszlam na premiere, upilismy sie raz drugi, pozniej spotkalam sie z takim fajnym kolegą, zabrał mnie na przejażdzke konną, na lody. wiecie co, dopiero czuje ze zyje, tamten juz nic dla mnie nie znaczy, mozecie sie cieszyc ze mna. Przyszlam sie tylko pochwalic zeby nie było ze dalej tkwie w tym i sie rozczulam, uzalam!! Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za rady !!

smile

coż za MOC sprawcza ;D

4,074 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-15 02:11:26)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Takie cuda załatwiam od ręki, za inne trzeba płacić kartą mastercard big_smile

4,075

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Takie cuda załatwiam od ręki, za inne trzeba płacić kartą mastercard big_smile

Mam dwie takie, więc zamawiam taki cud, aby moja Ukochana przestała mnie nienawidzić i pokochała na nowo smile

4,076 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-15 02:32:39)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Ok.

MaciekM napisał/a:

Wiecie co wam powiem. Dziś byłem u ukochanej, poniewaz zaprosiła mnie pod pretekstem tego, ze jest chora i czy moglbym jej przyniesc ibuprom max 48 tabletek za 13,99 w tej aptece tu za rogiem, wiecie. Tej takiej gdzie sprzedaje taki łysy palant, no ale ja nie o tym. Mysle sobie o co jej chodzi, przeciez dopiero mnie nienawidziła? Dzwonie, czekam z 10 minut. Mysle sobie, pewnie nie te drzwi, pomyliłem mieszkania, albo i miasta. W drodze na pociąg jednak dzwoni telefon. Najpierw mysle sobie, ze pewnie tej babci tam koło mnie co siedziała z takim psem, wiecie, pies kundel, taki tam, merda ogonem do mnie. Ale dzwoni dalej. Jestem znany z dobrego serca, więc poszedlem do babci, mowiac ze jest głucha i dzwoni jej telefon, a ona na to do mnie ze dziekuje, ale jadła juz sniadanie. No dobra, spełniłem posługe i ide dalej, a tu nadal coś drynda. Mysle, to pewnie ta cycata pinda i jej boyfriend tam ją nęka, a ona smieje sie z kolezankami. Nie wytrzymalem, bo przypomniała mi sie moja ukochana, wiec grzecznie zwrocilem im uwage, ze nalezy telefony odbierac. Jak myslicie co zrobiły? Najpierw jedna podeszla bardzo blisko, poczulem jej zapach, zobaczylem dekolt. Ale no cholera dalej dzwoni. Druga wlozyla mi reke w spodnie. Mysle co to za orgia, grupowy seks, kochają mnie czy co? Czy to rozstanie tak działa? Prawo przyciagania? Koniec koncow pogrzebala mi w kieszeni ta ruda (nie była nigdy łysa), bo nie mogła sie dogramolić do mojego sprzętu. Rozumiecie, zanim do dostaniecie sie do tego to duzo oporow np klucze, zawiasy, druty, breloki i portfel. Z drugiej strony mogłem pomyslec, ze są złodziejkami, ale gdy zbliżała się do celu poczułem wibracje. Wiedzialem, ze to musi byc sen. Co sie okazalo? Ze kolezanka znalazła tam moj telefon, ktory dzwoni. Pospieszylem sie, odbieram i moja ukochana dzwoni. Mowila, ze byla w toalecie przypudrowac nosek i dlatego, nie otwierala drzwi. No to ja gaz do dechy, wywrocilem sie o jakis kamien, pozniej poslizgnalem na jakims smalcu i poszarpalem spodnie, ze aż spadły. Nie przejmowalem sie tym, ze biegne nago ,ze zobaczyła mnie policja i goni mnie na sygnale. W trymiga bylem juz u mojej lubej. Dzwonie i oto nagle kobieta moich marzen, przypudrowana... czeka na ibuprom, a ze ja nagi to i musialem sie jakos wytlumaczyc, ze tym razem nie mam. Ona wreszcie wytłumaczyła, że to nie o to chodziło, ze chciala bym był. Zrobiła obiad, masaż stop, odziała, napoiła. Czułem sie jak w niebie. Nigdy nie była taka dla mnie, gdy bylismy razem. Potem przyszła policja i zabrała mnie na komisariat, aczkolwiek ukochana na pozegnanie soczyscie mnie pocałowała mowiac, ze mnie kocha i ze jesli wroce po odsiadce, to ona bedzie na mnie czekać. Co za zwrot wydarzen, mowie wam. A pisze to z celi własnie, gdzie uwierzcie, zabaw nam nei brakuje.

4,077

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Surowa ta policja w naszym kraju, żeby do więzienia za "nieobyczajny wybryk" pakować...

BTW. Ukochana, jak mówiłem, że mam ochotę kogoś zamordować (z reguły promotora) to mówiła, żebym tego nie robił, bo ona nie chce mi paczek do więzienia wozić, hehe big_smile

4,078

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Cóż za umiejętność przekrecania moich slow;-)) tylko thepass wiesz nie wiem czy dalabym iść upita na lody;-)) niestety tak nie jest i rzeczywistość jest zupelnie inna. Snil mi się oczywiście pierwszy raz od nie pamietnych czasów.. co za bez sens..

4,079

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
thepass napisał/a:

Tak właśnie internety nas uczą o kobietach - napisała niedowartościowana histeryczka, która poleci na drania, który ją skrzywdzi(ł).

A nie znasz internetowego slangu typu "kobieta to nie tylko cycki i dupa".
W nocy to ja dopiero żyje smile
Mysle, ze Jacek Ci to wszystko wytłumaczy, a jak nie , to ktos inny tongue

Tłumaczenia nie potrzebuje, ale dziękuję.
ja wyraziłam tylko swoje zdanie, a że przedmiotowo niektórzy traktują kobiety ich sprawa.

a z internetu bierzesz co chcesz, baza dobrych i tych innych nauk... wybierasz sam te drugie bo tak łatwiej smile

4,080

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
Jacek84 napisał/a:

Oj, uwierz mi czerwona lampka to mi się zapali jak mi powie, że miała 5 facetów z każdym mniej więcej w związku po 2 lata a rozstawała się, bo zmienili się i przestali być atrakcyjni.

Oczywiście mój wpis był z lekkim przekąsem i przymróżeniem oka, także tak go należy odczytywać tongue

Moja była przede mną w trzech związkach i każden PONOĆ ją zdradził. Ona nadal kochała ale powoli z upływem czasu przestawała i przechodziła z jednych ramion do drugich. Wczoraj z Maćkiem dzisiaj z Tomkiem i ze mną było tak samo. Wczoraj była z Michałem a dzisiaj już ze mną. Pojechała tylko na drugi dzień powiedzieć mu, że to koniec. A ja durny myślałem, że mnie to nie spotka, bo przecież tamci ją zdradzali i była nieszczęśliwa, zagubiona.

W te powody rozstań to chyba nie ma co wierzyć wink Moja Ex mówiła, że z poprzednim rozstała się bo stał się dziecinny. Oczywiście mi po rozstaniu też powiedziała, że byłem dziecinny i nie dorosłem do związku.

4,081

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Wczoraj usunąłem z telefonu numer mojej Ex. Jest to jakiś mały kroczek do uwolnienia się. Niestety znam ten numer na pamięć, ale może z czasem zapomnę wink

4,082

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Wczoraj spotkałem się z koleżanką i opowiedziałem jej moją historie z Ex już po rozstaniu, czyli ostatni dwa miesiące.

I wiecie co. Ona stwierdziła, że zachowanie mojej byłej przez czerwiec i lipiec świadczy o tym, że ona bardzo mnie kochała i sama nie wie czego chce, że się miota i wcale by się nie zdziwiła, gdyby za jakiś czas się do mnie odezwała. Albo chciała za miesiąc jechać ze mną na te wykupioną wycieczkę.

Ehh za takie rady to ja dziękuję, wole tutaj Wasze big_smile

4,083

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
marek987 napisał/a:

Wczoraj usunąłem z telefonu numer mojej Ex. Jest to jakiś mały kroczek do uwolnienia się. Niestety znam ten numer na pamięć, ale może z czasem zapomnę wink

Brawo smile kiedyś go zapomnisz, a przynajmniej nie będzie kusiło napisać, bo nie zobaczysz tego kontaktu smile

4,084

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

No i wszystko we mnie peklo po raz pierwszy od wielu tygodni placze leże w lozku i lzy same lecą. Jest mi strasznie przykro nie wiem czy to wszystko jest moja wina czy jak. Chcialam tylko uczcić z nim premierę a on mnie potraktowal jak śmiecia... znowu. Nie wiem może jakbym miala nogi po szyje cycki tak ze by mi kregoslup zlamalo i po milionach sesjach w solarium to by nie Mialo oporów ze mną iść ale niestety jestem tylko zwyczajna mala gruba kulka przypominająca kobiete.. dzisiejszy dzień jest do bani.

4,085

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Dzwoniła moja była.Nie odżuciłem połączenia,bo ten nasz "powrót" skutecznie mnie wyleczył (albo mi się wydaje smile ).Stwierdziła że nie ma powodu,by się nie znać i chyba możemy się zakolegować.Mi już złość minęła i nie odmówiłem,ale też i nie potwierdziłem.Zaproponowała kino na sobotę jako koledzy oczywiście.I nie wiem w sumie mogę iść chyba?

4,086

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:

jestem tylko zwyczajna mala gruba kulka przypominająca kobiete.. dzisiejszy dzień jest do bani.

Takie potrafią być najpiękniejsze,główka do góry.

4,087 Ostatnio edytowany przez asanas29 (2014-08-15 13:26:36)

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
JoyDivision napisał/a:

Dzwoniła moja była.Nie odżuciłem połączenia,bo ten nasz "powrót" skutecznie mnie wyleczył (albo mi się wydaje smile ).Stwierdziła że nie ma powodu,by się nie znać i chyba możemy się zakolegować.Mi już złość minęła i nie odmówiłem,ale też i nie potwierdziłem.Zaproponowała kino na sobotę jako koledzy oczywiście.I nie wiem w sumie mogę iść chyba?

Joy jeśli na 300% nie chcesz powrotu to nie idź.... uwierz mi ruszy Cię to znowu...... nie chcę być złym prorokiem .... jako  prawie "Stara wyga" tego forum:P przestrzegam przed przyjaźniami z eksami.... to nie wypala a może bardzo boleć..
Gdzieś tam z tyłu głowy uruchomią się lekko zakurzone już wspomnienia i uczucia... nad którym nie jesteśmy w stanie zupełnie świadomie panować... I niby czujesz że przeszedłeś długą drogę i jesteś wolny od tego wszystkiego jednakże nie wolno przeceniać swoich sił i stracić całej tej podróży i wszystkich "wywalczonych" osiągnięć ..... nie warto .... nic jej tym nie udowodnisz może jedynie tyle że nadal gdzieś tam masz do niej sentyment.... a sam możesz znowu popaść w niepotrzebne "rozkminy"

4,088

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
asanas29 napisał/a:
JoyDivision napisał/a:

Dzwoniła moja była.Nie odżuciłem połączenia,bo ten nasz "powrót" skutecznie mnie wyleczył (albo mi się wydaje smile ).Stwierdziła że nie ma powodu,by się nie znać i chyba możemy się zakolegować.Mi już złość minęła i nie odmówiłem,ale też i nie potwierdziłem.Zaproponowała kino na sobotę jako koledzy oczywiście.I nie wiem w sumie mogę iść chyba?

Joy jeśli na 300% nie chcesz powrotu to nie idź.... uwierz mi ruszy Cię to znowu...... nie chcę być złym prorokiem .... jako  prawie "Stara wyga" tego forum:P przestrzegam przed przyjaźniami z eksami.... to nie wypala a może bardzo boleć..

podpisuje się pod asanas29 w 100%. nie idź. tzn ja bym nie poszła, rany siłą rzeczy się nie będą goić jak będziesz je posypywał nawet małą ilością soli....

4,089

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
asanas29 napisał/a:

Joy jeśli na 300% nie chcesz powrotu to nie idź.... uwierz mi ruszy Cię to znowu...... nie chcę być złym prorokiem .... jako  prawie "Stara wyga" tego forum:P przestrzegam przed przyjaźniami z eksami.... to nie wypala a może bardzo boleć..

Dzięki.Wiecie co spróbuję.Ale ja za nią wcale nie tęsknię,nie czuje złości i żalu.Pogodziłem się z tym co było i może mnie ruszyć?Już wracaliśmy do siebie i kompletna klapa. Cóż nie zobaczę nie przekonam się.Pozdrawiam.

4,090

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
JoyDivision napisał/a:
niezgodna napisał/a:

jestem tylko zwyczajna mala gruba kulka przypominająca kobiete.. dzisiejszy dzień jest do bani.

Takie potrafią być najpiękniejsze,główka do góry.

Jak widac nie do końca...

4,091

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:
JoyDivision napisał/a:
niezgodna napisał/a:

jestem tylko zwyczajna mala gruba kulka przypominająca kobiete.. dzisiejszy dzień jest do bani.

Takie potrafią być najpiękniejsze,główka do góry.

Jak widac nie do końca...

niezgodna.. można być najpęikniejszym człowiekiem a gnidą w środku. uroda przemija.
jeżeli się sobie nie podobasz, to jak ma ktoś Cie doceniać skoro emanujesz niedowartościowaniem?
może czas się wziąć za siebie skoro jesteś z siebie nie zadowolona?

4,092

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Mi znowu śniła się Ukochana. W śnie powiedziała, że odchodzi tylko na miesiąc i po miesiącu wróci...
I znowu cały dzień w pi*du sad

4,093

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
MaciekM napisał/a:

Mi znowu śniła się Ukochana. W śnie powiedziała, że odchodzi tylko na miesiąc i po miesiącu wróci...
I znowu cały dzień w pi*du sad

Maćku kiedyś przestanie się śnić, jak się pogodzisz z tym, że jej już nie ma. teraz sam ją przywołujesz..

4,094

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Wtedy się załamię na amen, już był taki tydzień że straciłem wiarę że kiedykolwiek ją odzyskam i jedyne co z tego miałem to x godzin myśli samobójczych dziennie sad

4,095

Odp: Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.
niezgodna napisał/a:
JoyDivision napisał/a:
niezgodna napisał/a:

jestem tylko zwyczajna mala gruba kulka przypominająca kobiete.. dzisiejszy dzień jest do bani.

Takie potrafią być najpiękniejsze,główka do góry.

Jak widac nie do końca...

Niezgodna smile ja też jestem taka kulką gdybyś zobaczyła mnie to byś się przekonała że tak jest. A Joy ma rację że potrafimy i możemy być dla kogoś najpiękniejsze. Ja mam partnera który mimo wszystko,mimo tego jak wyglądam i moich kompleksów ciągle mi powtarza że jestem dlaniego najpiękniejsza i że jest dumny idąc ze mną ulicą lub gdziekolwiek. Tak więc głowa do gory ,cycki do przodu uśmiech na twarz smile jesteś piękna  i ktoś to doceni, ktoś kto jest Ciebie wart.

Posty [ 4,031 do 4,095 z 8,665 ]

Strony Poprzednia 1 61 62 63 64 65 134 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chłodne rozstania-podejście drugie, jak obudzić w sobie siłę.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024