Meteor wiele razy pokazywano badania, że kobiety częściej łapią doła niż faceci, ale też łatwiej z niego wychodzą, taka zależność facet - silniejszy fizycznie, kobieta - silniejsza psychicznie.
Też miewałem ten etap "śledzenia", fejsbuk, a z czasem pod dom jej dziadków podchodziłem by zobaczyć czy są, czy gdzieś pojechali, stąd wiem, że eks teraz od dwóch tygodni jest "na wyjeździe", to jest głupie, bo niesie za sobą sznurek projekcji w głowie, z racji, że jesteśmy zdołowani, to dokładamy sobie niestworzone historie, które są bardzo negatywne, jak np, że Twoja eks z kimś po córkę pojechała, albo coś, bije o zakład, że miałeś takie myśli. Grunt to starać się to olewać, tzn nie sprawdzać, ja nawet przestałem chodzić koło bloku jej rodziny, idę inną drogą, co by nie kusiło.
Ha, wiesz co, do tego chyba trzeba dojrzeć, przejrzeć na oczy, czemu z nią byłem szczęśliwy, co mi takiego dawała? Teraz widzę, że to uczucia, tak dochodząc głębiej do tego wszystkiego, to za dzieciaka miałem za mało? Choć powiedziałbym, że bardzo dużo miłości z matki strony, z ojca brak, bo go nie było, przez co bez drugiej osoby w związku czuje się niepotrzebny, niekochany, a potrzebuję tego ciepła, wiadomo nie takiego jakie dawali rodzice, tylko ogólnie. Z tą różnicą, że na początku dawała mi to ciepło, byłem cały w skowronkach, z czasem odpuszczała i.. nie byłem szczęśliwy, robiłem wszystko, skakałem, by znów mieć to ciepło od niej, no i dupa.
Patrząc na przestrzeni czasu, to teraz jestem szczęśliwszy, może bardziej śmiały i bardziej odwalam w życiu, niczym pies puszczony ze smyczy, ale jest naprawdę okej, nie mam wiecznie pieprzenia, że mało czasu jej poświęcam, że to, a tamto, ogólnie szukanie dziury w całym, no ale nie chce mi się dalej tego rozwijać, po co w sobotę psuć sobie humor? 
Poza tym, spada nasza samoocena, bo przecież GDZIE ZROBIŁEM BŁĄD, ŻE ODESZŁA? A jeszcze lepiej, jak nas odrzuca ktoś na rzecz innej osoby, patrząc jeszcze na nowego partnera, tym bardziej się zastanawiam, co on ma, czego ja nie mam? No właśnie, to powoduje, że tak bardzo cierpimy. A jeszcze lepiej jak na początku po rozstaniu widzimy jak ta druga osoba jest wielce szczęśliwa, zdjęcia z nową miłością, te komentarze znajomych "ODŻYŁAŚ KOCHANA, GRATULUJĘ DECYZJI", ja osobiście się z tym nie spotkałem żeby ktoś tak mojej eks mówił, wręcz przeciwnie mi to mówią jej przyjaciółki, no ale wiadomo o co chodzi.
MaciekM tak, ten sposób ma na imię czas, a możesz jego działanie wspomóc tym, że starasz zmieniać swoje myśli, te pojawiające się myśli o eks --> myśli o obowiązkach, o tym co dzisiaj zrobisz po pracy, itd.