netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

424 odpowiedzi62 765 wyświetleńzałożony przez nastka28, 18.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 425 ]

131

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

bylismy zareczeni,byl juz nawet zaplanowany slub a ja to wszystko przekreslilam i teraz wiem ze zrobilam najgorsza rzecz jaka moglam,a na to wychodzi ze zrobilam to dla ex,tak mnie soba zauroczyl...pogubiłam sie strasznie,ale nie moge juz teraz o tym myslec bo niestety teraz jest inaczej i mysle teraz zupelnie o czyms innym...

wiem ze to nie rozwod,zupelnie sie na tym nie znam i boje sie z moze dziecko przez to miej dostanie czy cos w tym stylu...

No tak, szkoda tych cierpień sad , ale za to będziesz mieć córę, a to jest na plus wink

Czeka Cię sprawa o ustalenie ojcostwa oraz o świadczenie alimentacyjne i to tyle. Powinnaś jeszcze skorzystać z porady prawnej, żeby to wszystko doprecyzować.

132

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

no wlasnie wiem ze jeszcze troche mnie czeka...ale dam sobie rade,wynajmuje prywatnego adwokata i napewno skorzystam z porady prawnej...nie dam mu sie napewno i bede walczyla ile sil za swoja Córke wszystko !
a jesli bedzie robil jakies problemy to za kazdym razem i tak bede sie odwoływac a on jesli go bedzie na to stac a watpie bedzie za wszystko placil...

133

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

no wlasnie wiem ze jeszcze troche mnie czeka...ale dam sobie rade,wynajmuje prywatnego adwokata i napewno skorzystam z porady prawnej...nie dam mu sie napewno i bede walczyla ile sil za swoja Córke wszystko !
a jesli bedzie robil jakies problemy to za kazdym razem i tak bede sie odwoływac a on jesli go bedzie na to stac a watpie bedzie za wszystko placil...

Z takim podejściem bez problemu dasz sobie radę.
Pzdr

134

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i jakos sobie poradze : )
dlatego mysle ze lepiej dmuchac na zimne i uwazac z tym wszystkim narazie...

135

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

plotki,plotki i jeszcze raz plotki...
to mnie powoli rozwala...mało mam problemow i jeszcze do tego denewowac sie ludzkim gadaniem...
musze zrezygnowac z wszystkiego o czym wczesniej psalam bo ludzie mnie ''zjedzą'' i nie bede miala zycia...
ciezko mi bedzie ale do porodu musi sie wszystko uspokoic...wiec daje sobie spokoj z tym wszystkim...

136

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

plotki,plotki i jeszcze raz plotki...
to mnie powoli rozwala...mało mam problemow i jeszcze do tego denewowac sie ludzkim gadaniem...
musze zrezygnowac z wszystkiego o czym wczesniej psalam bo ludzie mnie ''zjedzą'' i nie bede miala zycia...
ciezko mi bedzie ale do porodu musi sie wszystko uspokoic...wiec daje sobie spokoj z tym wszystkim...

Nudzą się ludziska, więc nic na to nie poradzisz. Masz niezłe ucho albo dobrego informatora skoro udało Ci się uzyskać informacje o plotach z miejscowego "radiowęzła".
Pzdr

137

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

mam jeszcze zyczliwych informatorow i jakos udaje mi sie co nie co zdobyc,ale tez juz probuje sie od tego odciac i dac sobie spokoj bo po co mi nie potrzebny stres,a ludzie gadali i beda gadac ja tego nie zmienie...


dzisiaj napisalam do ex o pieniadzach i o podobniu dokladnej grupy swojej krwi...nawet nie raczyl odp,wiec musze martwic sie co dalej...
widocznie nawet go dziecko juz nie interesuje,bo akurat grupa krwi do tego byla mi potrzebna...
dno...

138

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

mam jeszcze zyczliwych informatorow i jakos udaje mi sie co nie co zdobyc,ale tez juz probuje sie od tego odciac i dac sobie spokoj bo po co mi nie potrzebny stres,a ludzie gadali i beda gadac ja tego nie zmienie...


dzisiaj napisalam do ex o pieniadzach i o podobniu dokladnej grupy swojej krwi...nawet nie raczyl odp,wiec musze martwic sie co dalej...
widocznie nawet go dziecko juz nie interesuje,bo akurat grupa krwi do tego byla mi potrzebna...
dno...

Może na ten konkretny temat z jego matką pogadaj. W końcu chodzi o zdrowie jej wnuczki.

139

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

najwidoczniej tez jej tak zalezy na niej jak jemu...Chcialaby to by sama zadzwonila i zapytala o moje zdrowie...
wiem tylko ze po jego milczeniu i jego zachowaniu jeszcze dlugo nerwow i stresu mnie czeka,jak i teraz i pozniej jak sie Mała urodzi,sądy itd...bo na to wyglada ze tak chce ze mna grac hmm

140

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

najwidoczniej tez jej tak zalezy na niej jak jemu...Chcialaby to by sama zadzwonila i zapytala o moje zdrowie...
wiem tylko ze po jego milczeniu i jego zachowaniu jeszcze dlugo nerwow i stresu mnie czeka,jak i teraz i pozniej jak sie Mała urodzi,sądy itd...bo na to wyglada ze tak chce ze mna grac hmm

Natalio ale musisz przecież wiedzieć na czym stoisz zawczasu w kwestiach medycznych. Co to za ludzie jeśli nawet zdrowie dziecka mają gdzieś...

141

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

wiem o tym i dlatego kiedy juz robia mi to badanie a bedzie cos nie tak wtedy juz sama sie upokorze dzwoniac do niego i opowiem jaka jest sytuacja,a jesli nie bedzie sie w ogole tym interesowal to bede szukala pomocy np u jego matki...

142

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

wiem o tym i dlatego kiedy juz robia mi to badanie a bedzie cos nie tak wtedy juz sama sie upokorze dzwoniac do niego i opowiem jaka jest sytuacja,a jesli nie bedzie sie w ogole tym interesowal to bede szukala pomocy np u jego matki...

Gość świadomie działa na szkodę własnego dziecka.... dno.

Z ciekawości poszukałem o co mniej więcej chodzi z tym konfliktem. Najważniejsze chyba jest na ten moment czy krew masz Rh+ czy -. 2 link od góry po wyszukaniu w googlach "konflikt serologiczny"

143

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

wiem juz tez czytalam ale mam ten problem ze mam bardzo rzadko minusowa krew hmm a on ma z tego co pamietam jak mowil ale pewna nie jestem 0+ a akurat ta do mnie nie pasuje hmm

144

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

wiem juz tez czytalam ale mam ten problem ze mam bardzo rzadko minusowa krew hmm a on ma z tego co pamietam jak mowil ale pewna nie jestem 0+ a akurat ta do mnie nie pasuje hmm

Nie martw się na zapas. Z tego co widzę to da się leczyć, gdyby mamie i dziecku coś zagrażało. Więc spokojnie czekaj na wyniki badań, z całą pewnością wszystko będzie dobrze.

145

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

mam taka nadzieje i zrobie wszystko zeby bylo ok,ale nawet jakby do czego innego bylo mi cos potrzebne ojca dziecka to nawet w tej kwestii nie moge na niego liczyc hmm nie wierze ze sa na swiecie tacy ludzie jak on...

146

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

mam taka nadzieje i zrobie wszystko zeby bylo ok,ale nawet jakby do czego innego bylo mi cos potrzebne ojca dziecka to nawet w tej kwestii nie moge na niego liczyc hmm nie wierze ze sa na swiecie tacy ludzie jak on...

Dopóki takiego egzemplarza obojętnie jakiej płci się nie spotka to ciężko uwierzyć, że tacy/takie żyją i mają się dobrze.

Dasz radę, rodzina i były narzeczony Cię nie zawiodą, a to jest olbrzymi komfort, który pozwala skupić się wyłącznie na zdrowiu i dbaniu o siebie.

147

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

bardzo mi pomagaja,chociaz juz tez widze po mamie ze nie ma na to wszystko powoli sily i nie wie co zrobic...Ja juz tez czasami trace sile i mam tego wszystkiego po dziurki w nosie,chowam sie pod koldre jak male dziecko i najchetniej bym z pod niej nie wychodzila sad mam taki charakter ze przejmuje sie nawet najmniejszymi rzeczami a to ogromny blad hmm jestem czasem zla na siebie ze to ja jestem taka dobra,wrazliwa i pomocna dla innych a tak mi sie ludzie odpłacają...

148 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-04-11 23:24:42)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

bardzo mi pomagaja,chociaz juz tez widze po mamie ze nie ma na to wszystko powoli sily i nie wie co zrobic...Ja juz tez czasami trace sile i mam tego wszystkiego po dziurki w nosie,chowam sie pod koldre jak male dziecko i najchetniej bym z pod niej nie wychodzila sad mam taki charakter ze przejmuje sie nawet najmniejszymi rzeczami a to ogromny blad hmm jestem czasem zla na siebie ze to ja jestem taka dobra,wrazliwa i pomocna dla innych a tak mi sie ludzie odpłacają...

Jeszcze zaświeci dla Ciebie i małej słońce. Prędzej czy później wszystko się ułoży. Te wszystkie negatywne doświadczenia potraktuj jak bardzo trudną lekcję, która pozwoli Ci we właściwy sposób przejść przez życie. Za parę miesięcy, gdy już będziesz nosić na rękach swoją kruszynę wszystkie smutki odejdą w kąt i pojawi się nowa siła do walki o nową rodzinę - Ciebie i Małą.
Edit Wybacz te strasznie pompatyczne życzenia, ale główny sens tego jest właśnie taki. A dobrym ludziom przecież coś od życia się należy.

Pzdr i dobranoc

149

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Dasz radę, wytrwasz te trudne momenty. Najważniejsze, że rodzina Ci pomaga, bo samej to by Ci było naprawdę ciężko. Nie przejmuj się opiniami i plotkami innych ludzi,  on tylko robi to specjalnie, żeby Ci uprzykrzyć życie... a czy z poza rodziny ktoś Ci jeszcze pomaga? Jacyś znajomi, przyjaciele?

150

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Nastko, grupą krwi się nie przejmuj.
Kiedy Mała się urodzi - zrobią jej badanie i wtedy jeśli się okaże, że ma rh +, to podadzą Ci immunoglobulinę i po wszystkim.
Ja też mam AB Rh minus, i to z konfliktem grup i czynników, zawsze sporo zamieszania przez to było smile

151

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

mam Przyjaciolke ktora byla w bardzo podobnej sytuacji,tyle ze teraz juz w niej nie jest bo ojciec jej dziecka nie zyje:(
jest jedyna osoba ktora czula sie podobnie jak ja tyle ze jej zmarly facet nie byl takim ''pajacem'' jak moj...

152

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Dasz radę, musisz zacząć pozytywnie, wystarczy sobie przypominać ile szczęścia nosisz teraz w brzuchu smile Zacznij wychodzić gdzieś z tym twoim byłym na miasto, gdziekolwiek, tak samo z tą twoją przyjaciółka. Musisz zacząć jakoś żyć, świat się nie kończy smile Rób wszystko byle by nie myśleć o tej sytuacji negatywnie, a pozytywnie. wink

153

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

tak wiem o tym,tyle ze z bylym zakonczylam narazie kontakt bo jak juz wczesniej pisalam,plotki nie daja mi zyc...a nie chce dac mojemu ex przyjemnosci z tego ze bedzie cos na mnie mial...Nie wiem czy to wytrzymam bo do porodu jeszcze tyle czasu ale postaram sie...

154 Ostatnio edytowany przez kerk (2014-04-12 11:26:41)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

Nie wiem czy to wytrzymam bo do porodu jeszcze tyle czasu ale postaram sie...

Wytrzymasz wytrzymasz smile Jak wspominałem wcześniej, nie warto przejmować się opinią osób trzecich jak i twojego exa. Masz rodzinę, która Cię wspiera wiec z nimi spędzaj najwięcej czasu, wychodzi gdzieś bo nie możesz non stop siedzieć w czterech ścianach smile

155

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

jak tam kochana dajesz rade ?? smile ja się powoli zbieram smile .... z dnia na dzień ....

156

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

a powiem Ci ze jest w miare dobrze,tylko moj ex jak ostatnio pisalam mu o dokladne grupie krwi to nawet nie odp a to akurat dla Malej mi potrzebne nie dla mnie,wiec troche mnie po raz kolejny zranil,widocznie jest juz takim totalnym chamem ze nawet na dziecku mu nie zalezy...ale zbieram sie caly czas i caly czas walcze !!!

157

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

jestem w takiej sytuacji ... tez prosiłam o grupe krwi ... tez olał, po awanturze z jego obecna dziewczyna ... bo zaczęła do mnie pisać ... powiedziałam ze jestem w szpitalu ... i poroniłam. uwierzyli .... 26 kwietnia wyjezdzam na stałe ....

158

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

ja sie jak narazie nie dowie jaka ma krew chyba ze sam łaskawie zadzwoni albo ja zadzwonie do jego mamy jak juz nie bede widziala wyjscia...
zazdroszcze Ci ze wyjezdzasz...tez bym chciala uciec gdzies daleko od tych wszystkich toksycznych ludzi...
czasami tak sobie mysle ze moj ex jest niezrowanowazony psychicznie dosc powaznie...i ostatnio tez myslalam o tym ze w gronie swoich znajomych pewnie robi ze mnie najglupsza...dno...

159

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

ja sie jak narazie nie dowie jaka ma krew chyba ze sam łaskawie zadzwoni albo ja zadzwonie do jego mamy jak juz nie bede widziala wyjscia...
zazdroszcze Ci ze wyjezdzasz...tez bym chciala uciec gdzies daleko od tych wszystkich toksycznych ludzi...
czasami tak sobie mysle ze moj ex jest niezrowanowazony psychicznie dosc powaznie...i ostatnio tez myslalam o tym ze w gronie swoich znajomych pewnie robi ze mnie najglupsza...dno...

Co Ciebie moja Droga obchodzi opinia/zdanie jakiejś tchórzliwej łajzy...?? Sama wiesz, że jesteś wartościową kobietą, którą dureń stracił i już takiej prawdopodobnie nie spotka wink Ale dobrze, że pojawiła się u Ciebie taka zdrowa złość i że nie dusisz tego wszystkiego w sobie.
Pzdr

160

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

w sumie to nic mnie juz nie interesuje ale nie chce dac mu tej satysfakcji...
Mam nadzieje ze drugiej takie glupiej i naiwnej juz nie spotka na swojej drodze,bo dziewczyna cierpialaby podobnie jak ja,a on obmył by rece i poszedl dalej,nie zycze mu jak najgorzej bo nawet najgorszemu wrogowi nie zycze zle ale zeby cos go kiedys tak kopnelo w tylek zeby sie troche nauczyl co to zycie,bo najwidoczniej do tej pory mial za dobrze...

161

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

w sumie to nic mnie juz nie interesuje ale nie chce dac mu tej satysfakcji...
Mam nadzieje ze drugiej takie glupiej i naiwnej juz nie spotka na swojej drodze,bo dziewczyna cierpialaby podobnie jak ja,a on obmył by rece i poszedl dalej,nie zycze mu jak najgorzej bo nawet najgorszemu wrogowi nie zycze zle ale zeby cos go kiedys tak kopnelo w tylek zeby sie troche nauczyl co to zycie,bo najwidoczniej do tej pory mial za dobrze...

A może raczej zbyt dobrej tak jak Ty, żeby się przed draństwem w porę obronić... A ten kop przyjdzie jak wywinie taki numer dziewczynie, która ma krewkich przyjaciół, braci lub kuzynów i nie będzie zmiłuj. wink

162

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

hehe mam nadzieje ze los sie czasem odwraca i moze on tez kiedys pocierpi tak jak ja cierpialam-ze zdwojona sila...

163

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

do mnie już dochodzi ze nic ni zmienie, mogę tylko uciec ... zobaczysz ze jeszcze kiedyś usłyszymy o nich ze sa nikim ..... nic w zyciu nie osiągną ... jeszcze kiedyś będziemy się z tego śmiać .... big_smile, ja usłyszałam wersje ze to nie jego dziecko "skur***wiła się zebym do niej wrócił" żal mi go ze tak myśli ... wiec nie przejmuj się smile o mnie tez gadaja w jego towarzystwie smile wszystkich nastawił przeciwko mnie smile... ale to  dobrze się składa, mam kolejny powód żeby go nienawidzić ... smile nastka to mój  beatkazaba@wp.pl jeśli masz ochote  pogadać wal smile na poczte smile

164

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

oj dziekuje jak milo ; ) jesli bede miala troche wiecej czasu to napewno cos napisze,uwielbiam wymieniac sie mailami wiec nie bedzie z tym problemu : )
w sumie masz racje niech sobie gada co chce ja znam swoja wartosc i wiem dokladnie jak bylo,on struga bohatera przy znajomych a ciekawe jaki bedzie madry w sadzie...
wlasnie byla u mnie kuzynka ktora jest adwokatka i powiedziala ze jesli bede potrzebowala jakiej kolwiek pomocy to mam walic smialo,ona mi we wszystkim pomoze,wiec chyba jakos z pomoca bliskich i znajomych sobie poradze,chcial wojny to bedzie ja mial !!!

165 Ostatnio edytowany przez kerk (2014-04-13 14:23:55)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

To fajnie, że nie jesteś z tym wszystkim sama big_smile I pamiętaj walcz do końca o swoje, należy Ci się. A on stał się jaki stał, jego strata... teraz zgrywa cwaniaka, ale potem będzie pewnie tego żałował, wtedy będzie już za późno dla niego.

166

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

tak wlasnie to zagrywki pewnego za bardzo siebie cwaniaka...ktory pozniej bedzie ''malutki'' w sadzie,nie dam mu satysfacji za zadne skarby i bede walczyla ile sil zeby tylko pokazac mu ze nie jestem osoba ktora sie czegos boi albo podda bo sie za bardzo załamie...
mam nadzieje ze kiedys bedzie tego zalowal,niech mu tylko troche latek przybędzie i zacznie czegos brakowac a swiadomosc nie bedzie dawala mu spokoju ze gdzies mieszka jego Córka...

167

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Nastka - nie wkręcaj się...
Wszak on może być z tych, co to im będzie latać kalafiorem to wszystko, co tu z taka precyzja wymyślasz "przeciwko" ni9emu... Nie pierwszym ni ostatnim. Nie uzależniaj OD NIEGO i JEGO wyimaginowanego przyszłego "żałowania" dalszego swojego życia...
Zauważyłaś, że piszesz WCIĄŻ I TYLKO o nim?
TWOJE myśli są WCIĄŻ tylko z nim, tylko o nim, JAK to pożałuje, odczuje... TO przerażające.
A co będzie z Tobą jeśli niczego NIE pożałuje?
PIES z nim!

168

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
Anhedonia napisał/a:

Zauważyłaś, że piszesz WCIĄŻ I TYLKO o nim?
TWOJE myśli są WCIĄŻ tylko z nim, tylko o nim, JAK to pożałuje, odczuje... TO przerażające.
A co będzie z Tobą jeśli niczego NIE pożałuje?
PIES z nim!

No trochę o nim napisała, ale z drugiej strony nie ma się co jej dziwić. Zostawił ją w takim stanie dla innej.

169

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Moze i za bardzo sie wkrecam piszac tylko o nim ale to daltego ze nigdy nie zrozumiem jego zachowania...
nie twierdze ze tego pozaluje ale moze tak byc a jesli nie pozaluje to jego sprawa tylko niech pozniej nie oczekuje odemnie po kilku latach np.spotkan z Mała...
a moze pisze o nim tylko dlatego ze mocno mnie zranil i nie moge sie z tym pogodzic,kiedy mi przejdzie smile




Anhedonia napisał/a:

Nastka - nie wkręcaj się...
Wszak on może być z tych, co to im będzie latać kalafiorem to wszystko, co tu z taka precyzja wymyślasz "przeciwko" ni9emu... Nie pierwszym ni ostatnim. Nie uzależniaj OD NIEGO i JEGO wyimaginowanego przyszłego "żałowania" dalszego swojego życia...
Zauważyłaś, że piszesz WCIĄŻ I TYLKO o nim?
TWOJE myśli są WCIĄŻ tylko z nim, tylko o nim, JAK to pożałuje, odczuje... TO przerażające.
A co będzie z Tobą jeśli niczego NIE pożałuje?
PIES z nim!

170 Ostatnio edytowany przez nastka28 (2014-04-13 17:33:23)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

małe sprostowanie-nie zostawil mnie dla innej po prostu zostawil mnie bo najwidoczniej chce sie jeszcze pobawic i po podrywać inne...



kerk napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Zauważyłaś, że piszesz WCIĄŻ I TYLKO o nim?
TWOJE myśli są WCIĄŻ tylko z nim, tylko o nim, JAK to pożałuje, odczuje... TO przerażające.
A co będzie z Tobą jeśli niczego NIE pożałuje?
PIES z nim!

No trochę o nim napisała, ale z drugiej strony nie ma się co jej dziwić. Zostawił ją w takim stanie dla innej.

171

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

halo halo .... ?? ale o tym właśnie jest ten wątek .... moim zdaniem dobrze ze pisze o nim, niech się wyżali ... wypłacze ... ja mam tak bynajmniej że wole do monitora, napisze tu co mnie boli, jak bardzo mnie zranłi, każde słowo- jedna łza... i jest mi lepiej. Nie lubie ... przed bliskimi się użalać nad sobą ... każdy ma prawo robić i pisać co chce. Własnie o tym nastka pisze ... o całej jej sytuacji która Ją spotkała... i bardzo dobrze! popieram smile

172

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

i spełniły sie moje najgorsze mysli...moj ex nie odbiera odemnie tel nie odpisuje na smsy,moge sie pozeganac z pieniedzmi i z tym ze uzyskam jaka kolwiek informacje potzebna dla dziecka...pieknie...

a i zgadzam sie z Beatka : ) ten temat jest tylko i wylacznie o moim ex i problemami jakie mnie przez niego napotykaja,wiec chcac nie chcac musze o nim pisac zebyscie wiedzieli o co chodzi i Ci ktorzy tego chca cos doradzili
pozdrawiam : )

173

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Ale smsy dochodzą, tak ?
Więc napisz, że jeśli do dnia ..... na Twoje konto o numerze .... nie wpłynie cała kwota w wysokości .... - to informujesz, że zgłaszasz sprawę do zewnętrznej firmy windykacyjnej.
Taki argument zazwyczaj działa.

I jeśli potrzebujesz informacji o jego grupie krwi, to dla siebie Nastko, a nie dla dziecka.
Dowiesz się tego w szpitalu, gdzie po urodzeniu dzieciątka wykonywane są wszystkie badania łącznie z grupą krwi maluszka i czynnikiem, wtedy szpital poda Ci immunoglobulinę jeśli oczywiście będzie taka potrzeba.
Żadne inne informacje dla dziecka nie będą Ci chyba teraz potrzebne, bo o wszystkim innym możesz, a nawet musisz decydować sama.
Głowa do słońca Nastko !

174

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

napisalam mu w piątek takiego smsa i nic zero odzewu...myslalam ze moze pieniadze dzisiaj dostane ale tez nic na koncie sie nie zmienilo,wiec postanowilam zadzwonic i normalnie jak czlowiek zapytac tylko o to,ale odpowiedzi oczywiscie nie uzyskalam bo nie odebral...


dziekuje za informacje Isa Bella,myslalam ze jeszcze moze w czasie ciazy by mi cos podwali gdyby nie daj Boze cos sie działo...

175

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Jeśli znasz jego adres Nastko, to wyślij mu normalnie pisemne wezwanie do zapłaty.
Albo na adres jego rodziców może ?

176 Ostatnio edytowany przez nastka28 (2014-04-14 21:50:14)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

ale jakie wezwanie do zaplaty ? jak ja udowodnie ze on te pieniadze jest mi winien to bylo cos na zasadzie ''pozycz,to Ci oddam'' wiec ja juz chyba nie mam szans na dozyskanie tej kasy...
mam plan jeszcze zadzwonic do jego matki i jej o tym powiedziec ale jak oni tez sie niczym nie interesuja to watpie ze cos to zmieni...
juz nie wiem co mam robic...

177

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

nastko smile  walcz do cholery! smile masz kuzynkę adwokatkę, to na pewno Ci pomoże rozwikłać jakoś ten problem z alimentami

178

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

a alimentami to dam jakos rade ale z odzyskanie pieniedzy to juz chyba dam sobie spokoj...
a wykorzystanie finansowe w kobiety w ciazy nie jest uznawane do sprawy o alimenty tylko trzeba zalozyc kolejna,czyli masakra i nerwy mnie czekaja...



kerk napisał/a:

nastko smile  walcz do cholery! smile masz kuzynkę adwokatkę, to na pewno Ci pomoże rozwikłać jakoś ten problem z alimentami

179

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Gotówke do ręki mu dałaś, czy zrobiłaś przelew na jego konto ?

180

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
kerk napisał/a:

nastko smile  walcz do cholery! smile masz kuzynkę adwokatkę, to na pewno Ci pomoże rozwikłać jakoś ten problem z alimentami

Z pożyczką...

No niestety Natalio z tą kasą może rzeczywiście problem...

181 Ostatnio edytowany przez kerk (2014-04-14 22:08:37)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

No z pożyczką, to może być problem myślałem, że za alimenty nie będzie chciał płacić. Jak mawia moja mama "na wieczne oddanie..."

182

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

no to było miej wiecej tak-zapłacilam za mieszkanie czynsz i dałam na poczatku zaliczke ze swoich pieniedzy...bo jeszcze oczywiscie mialam nadzieje ze bedzie oki po czym wyprowadzilam sie a zaliczka zostala bo ex zostal w tym mieszkaniu wiec odzyskac jej nie moge (szukalam juz pomocy u wlasciciela tego mieszkania ale on stwierdzil ze mieszka tam moj ex wiec oddac kasy mi nie moze i musze z nim to uzgodnic) a ze moj ex nie bardzo sie do tego zabiera,wiec zostaje z niczym...mam tylko blankiet z przelewu na konto włascicielki i tyle,a do tego utrzymywalam gada prawie 2 miesiace i na dodatek pozostawialam w mieszkaniu ''glupia idiotka'' takie rzeczy jak posciel itd ktore tez kupilam za swoje pieniadze...zawsze powtarzal ze kase odda a teraz jak widac jest cisza...

ostatnia wiadomosc do niego :
''czekam na pieniadze i mam nadzieje ze jutro lub w srode pojawia sie na koncie,bo umawialismy sie ze je odasz wiec badz słowny...Ja tylko chce tyle od Ciebie i o wiecej Cie nie prosze,wiesz ze nie mam kasy a na Nasze dziecko potrzebuje odpowiednich prywatnych badan,wiec jesli juz tylko je zrobiles to przynajmniej wez troche odpowiedzialnosci i oddaj mi to co moje...''

i oczywiscie cisza...

183

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Ten człowiek ma zero współczucia dla własnego dziecka... A z tymi pieniędzmi to będzie ciężko, bo nie masz dowodów, że to były Twoje pieniądze, a nie jego. Prócz tego blankietu oczywiście, ale to raczej za mało na jakikolwiek dowód.

184

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

no własnie wiem hmm
jedynym swiadkiem jest moja mama bo tez mi pomagała troche finansowo,ale mysle ze to i tak nic nic da...
a on wlasnie tak interesuje sie swoim dzieckiem...

185

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Nastka nie przejmuj się wiem ze to cholernie boli ... mnie też. chciała bym żeby czasem napisał zapytał się jak się czuje jak dzidzia ... itd. żeby pomógł .... i ogólnie żeby się przejmował, ja wiem jak się czujesz... " może jak się urodzi to się zmieni, oni moim zdaniem myślą ze dziecku nic teraz nie jest potrzebne bo jest u nas w brzuszku, a żeby nam zrobić na złość utrudniają nam wszystko ... obgadują nas itd. robią z nas te bardzo złe, żeby się wybielić ale wiesz co ?? .... my mamy taką kartę przetargową tzw Asa w rękawie:) za parę chwil ... karty mogą się odwrócić ... to my możemy im trudnić smile "

186

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

nie no pewnie,masz racje...tyle ze ja nie chce juz miec nic wspolnego z tym czlowiekiem,chcialam odzyskac tylko swoje pieniadze i nic wiecej...Nie byłabym wstanie teraz juz nawet normalnie z nim rozmawiac i normalnie z nim zyc,stracil swoja szanse i juz jej nigdy nie odzyska...w moich oczach jest zerem a dla Małej zawsze bedzie ojcem...
Chcialam dla Nas jak najepiej kochalam go z calego serca on to wszystko zmarnował i przekreslil wiec juz nie ma o czym mowic...
Teraz chcialam tylko odzyskac to co bylo moje i zakonczyc z nim wszystko raz na zawsze,skoro tak chce...

187

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Podziwiam Cie ... naprawdę tez tak bym chciała ... ale ... ja nadal kocham i nadal myśle i mam szczerze nadzieję że jeszcze do nas wróci sad , nie wiem co mam zrobić ... jak mam go znienawidzić sad
Jak mysle o tym co zrobił i jak zrobił to chce mi się płakać i jestem zła, mam ogromny żal do niego, ale sa momenty ze mysle nad tym jak było dobrze, ja mówił ze kocha itd. . rozklejam się i chciałabym mu rzucić się na szyje i pow ze wszystko wybaczę żeby tylko wrócił.
Tak szczerze mówiąc to sama nie wiem czego chce ...
Też tak masz ?? czy już do reszty go wyrzuciłaś z serca ?

188

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Tez mi ciezko ale nie mam az tak jak Ty,za duzo mi krzywdy wyrzadzil a jeszcze wieksza krzywde robi swojemu dziecku...Moze na swoj sposob jeszcze go kocham ale w zyciu nie pozwolilabym sobie na powrot do niego po tym co mi zrobil...za bardzo mnie skrzywdzil i wole byc sama niz z takim czlowiekiem,ktory moze po paru miesiacach zrobilby to samo...To bylo ponizej pasa jak powiedzial ze chce DNA i nie chce miec z nami nic wspolnego i tego mu nigdy nie wybacze,zrobil ze mnie najgorsza i upokorzył mnie jak nikt nigdy dlatego nie potrafilabym mu wybaczyc...

189

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Nastka już przestań sobie wkręcać, nikogo z Ciebie nie zrobił. Co masz za problem zrobić ten test? Przecież wiesz jaki wynik będzie.
Daj już mu spokój i zacznij żyć własnym życiem a nie tylko co on zrobi, co on powie, komu naklamie, co sobie pomysli i co ludzie powiedzą. Dziewczyno on Ci nie jest do niczego potrzebny, nie chce się kontaktować niech tego nie robi. Przestań już się tak koło niego kręcić.

190

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

oczywiscie ze zrobie smile to on za to placi tyle z po co takiego idiote z siebie robi ze na poczatku wszystko by dla Małej zrobił a teraz chce raptem test,smieszne...
a przezywam wszystkim bo nie wiesz do czego ten czlowiek jest zdolny i nie mam pojecia co moze jeszcze na moja niekorzysc wymyslic...
No w tej chwili juz mi nie jest do niczego potrzebny i juz do niczego nie bedzie...

191 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-04-15 22:33:20)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...
nastka28 napisał/a:

no to było miej wiecej tak-zapłacilam za mieszkanie czynsz i dałam na poczatku zaliczke ze swoich pieniedzy...bo jeszcze oczywiscie mialam nadzieje ze bedzie oki po czym wyprowadzilam sie a zaliczka zostala bo ex zostal w tym mieszkaniu wiec odzyskac jej nie moge (szukalam juz pomocy u wlasciciela tego mieszkania ale on stwierdzil ze mieszka tam moj ex wiec oddac kasy mi nie moze i musze z nim to uzgodnic) a ze moj ex nie bardzo sie do tego zabiera,wiec zostaje z niczym...mam tylko blankiet z przelewu na konto włascicielki i tyle,a do tego utrzymywalam gada prawie 2 miesiace i na dodatek pozostawialam w mieszkaniu ''glupia idiotka'' takie rzeczy jak posciel itd ktore tez kupilam za swoje pieniadze...zawsze powtarzal ze kase odda a teraz jak widac jest cisza...

ostatnia wiadomosc do niego :
''czekam na pieniadze i mam nadzieje ze jutro lub w srode pojawia sie na koncie,bo umawialismy sie ze je odasz wiec badz słowny...Ja tylko chce tyle od Ciebie i o wiecej Cie nie prosze,wiesz ze nie mam kasy a na Nasze dziecko potrzebuje odpowiednich prywatnych badan,wiec jesli juz tylko je zrobiles to przynajmniej wez troche odpowiedzialnosci i oddaj mi to co moje...''

i oczywiscie cisza...

Natalio kto podpisywał umowę najmu Ty czy ex, a może nie ma żadnej umowy?
Bo z tego co piszesz to kasa poszła na kaucję...?

192 Ostatnio edytowany przez nastka28 (2014-04-15 22:35:43)

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

dwie oddzielne hmm ale bylo tak umowione ze ja za pierwszy miesiac zaplace za nas hmm
poszla i na kaucje i na czynsz a ja mam na jednym blankiecie wszystko...

193

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Co może na Twoją niekorzyść wymyślić? Przecież to nie ważne, alimenty płacić i tak będzie musiał bo to jego psi obowiązek. A jak Ty zaczniesz tak chować głowę w piasek to wtedy dopiero zacznie się gadanie. Głowa do góry dziewczyo i zacznij żyć a nie przeżywać zachowanie idioty.

194

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Właśnie nastko, za bardzo się nakręcasz tym wszystkim i całą tą sytuacją, po prostu nie myśl o nim smile
I niech do cholery odda należne Ci pieniądze.

195

Odp: Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Masz racje,wlasnie nie wiem dlaczego ja tak wszystkiego sie boje hmm ale juz mam taki ''glupi'' charakter ze wolalabym zeby lepiej nikt nic nie mowil nikt nic nie komentowal  itd...Wiem ze tak nie moge bo musze byc osoba pewna siebie i niczego sie nie bac ale jakos tak nie potrafie...bo pozniej On bedzie wiedzial ze wszystkiego sie boje i bedzie uderzal w ten wlasnie punkt hmm



Jozefina napisał/a:

Co może na Twoją niekorzyść wymyślić? Przecież to nie ważne, alimenty płacić i tak będzie musiał bo to jego psi obowiązek. A jak Ty zaczniesz tak chować głowę w piasek to wtedy dopiero zacznie się gadanie. Głowa do góry dziewczyo i zacznij żyć a nie przeżywać zachowanie idioty.

Posty [ 131 do 195 z 425 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Strasznie mi ciężko ! Jestem z nim w ciąży a on milczy...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026