Czym jest wartość człowieka? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czym jest wartość człowieka?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 190 z 190 ]

131

Odp: Czym jest wartość człowieka?

No to mamy kolejną ?podpuchę??

?Wartość człowieka to jego czyny?
+
?zostawić jakiś pozytywny ślad po sobie?
+
?każde pokolenie wprowadza "nowe" ale czy to są wartości zgodne z morałem ludzkim??

Czy czyny na pewno zawsze świadczą o wartości? Przecież można coś robić na pokaz,czy dla kasy i na odwal, albo z serca?
Jaki pozytywny ślad zostawić jak nowe pojęcie o wartości przychodzi? Jak wybrać pomiędzy starym i nowym? Iść z postępem, czy upierać się przy starym? Pozytywny ślad, znów każdy inaczej to rozumie?

NieZnam siebie proszę rozwiń jak możesz "wartość człowieka jako jednostki jest wrodzona, intuicyjna"

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Czym jest wartość człowieka?

iajagoda, pisałam gdzieś tam już jeden post wspominając o człowieku (mojej babci), który nie była wyuczony (3 klasy), który całe życie ciężko pracował, który nie znał regułek ni definicji, a był zaje...ście wartościowy.
Ona pewnie nie zastanawiała się nawet dlaczego robi tak czy inaczej.
To wszystko przychodziło intuicyjnie....miała wewnętrzną potrzebę czynienia dobra, niekoniecznie potrafiąc nazwać to, co robiła. To było zupełnie naturalne i uważała, że właśnie tak należy, a inaczej wręcz nie przystoi (a postępując tak nie inaczej była w zgodzie z samą sobą).
Takich ludzi jest wielu i bardzo w to wierzę.

133 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-06 20:41:27)

Odp: Czym jest wartość człowieka?
NieZnamSiebie napisał/a:

... wspominając o człowieku (mojej babci), który nie była wyuczony (3 klasy), który całe życie ciężko pracował, który nie znał regułek ni definicji, a był zaje...ście wartościowy.
Ona pewnie nie zastanawiała się nawet dlaczego robi tak czy inaczej.
To wszystko przychodziło intuicyjnie....miała wewnętrzną potrzebę czynienia dobra, niekoniecznie potrafiąc nazwać to, co robiła. To było zupełnie naturalne i uważała, że właśnie tak należy, a inaczej wręcz nie przystoi (a postępując tak nie inaczej była w zgodzie z samą sobą).
Takich ludzi jest wielu i bardzo w to wierzę.

Bardzo sympatycznie czyta się o takich prostych a szlachetnych osobach smile
Pytałaś babci czy ZAWSZE taką postawę miała, czy może wykształciła się ona w drodze doświadczeń, wychowania i środowiska w jakim wzrastała?
Bo ja też znam ludzi, którzy przeżywszy np. ciężko okupację, bardzo łatwo oddzielają to co ważne od ważniejszego smile
Ale współcześnie mam wrażenie, że zdolność ta zanika. Choćby w sferze moralności... Obserwuję postawy bardziej zbliżone do osławionego: "a PO nas, to choćby i potop"

134

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Dzięki NieZnamSiebie, pamiętam ten post. (Zapytałam, bo ostatnio czytałam znów o tym jak naukowcy twierdzą, że jest gen przestępcy. Wolałam się upewnić w jakim kontekście mówisz.)

To jest trochę skomplikowane, bo wchodzą inne czynniki nazwijmy to w uproszczeniu: predyspozycje kontra uwarunkowania itd

135

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Damn! Dobrze się to czyta Anhedonia.
iajagoda eech, ciężka sprawa z badaniami i naukowcami.
Nie lubię za dużo teoretyzować. To, że ktoś kończy gorzej, drugi lepiej na to się składa setki czynników, ale gen...
Wierzę, że nie wszystko w życiu można zważyć.

136

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Anhedonia napisał/a:
NieZnamSiebie napisał/a:

... wspominając o człowieku (mojej babci), który nie była wyuczony (3 klasy), który całe życie ciężko pracował, który nie znał regułek ni definicji, a był zaje...ście wartościowy.
Ona pewnie nie zastanawiała się nawet dlaczego robi tak czy inaczej.
To wszystko przychodziło intuicyjnie....miała wewnętrzną potrzebę czynienia dobra, niekoniecznie potrafiąc nazwać to, co robiła. To było zupełnie naturalne i uważała, że właśnie tak należy, a inaczej wręcz nie przystoi (a postępując tak nie inaczej była w zgodzie z samą sobą).
Takich ludzi jest wielu i bardzo w to wierzę.

Bardzo sympatycznie czyta się o takich prostych a szlachetnych osobach smile
Pytałaś babci czy ZAWSZE taką postawę miała, czy może wykształciła się ona w drodze doświadczeń, wychowania i środowiska w jakim wzrastała?
Bo ja też znam ludzi, którzy przeżywszy np. ciężko okupację, bardzo łatwo oddzielają to co ważne od ważniejszego smile
Ale współcześnie mam wrażenie, że zdolność ta zanika. Choćby w sferze moralności... Obserwuję postawy bardziej zbliżone do osławionego: "a PO nas, to choćby i potop"

Nie, nie pytałam:/
Z tego co wiem, okupację przeżyła całkiem łagodnie (jeśli można w ogóle to w tych kategoriach rozstrzygać).
Została zesłana na prace do Niemiec, ale zawsze raczej dobrze wyrażała sie o "pracodawcach".
Później mąż dzieci, praca na roli do samego końca.
I zgadzam sie z Tobą Anhedonia...na wartość człowieka z pewnością wpływa również wychowanie, a raczej rola rodzica w kształtowaniu charakteru dziecka smile

Współcześnie , szczególnie w krajach rozwiniętych te zdolności faktycznie zanikają, czy też najzwyczajniej w świecie o nich zapominamy poddając się owczemu pędowi.
Liczy się ilość, ilość przede wszystkim, a w jakim celu i czym okupiona - mało ważne:/
Słowo "wartość" to już często nie pojęcie oznaczające cechy charakteru, a raczej synonim "posiadania".

137

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Witam...

Wiecie ostatnio zastanawiam się dlaczego dla niektórych to takie trudne wyrazić w prosty sposób bez całej otoczki, czym dla was jest wartość człowieka, w prostych słowach które maja najwięcej prawdy, kurde do tego nie trzeba ukończyć UJ, ani być filozofem, i naprawdę to nie musi być elokwentna ekspresja ...

Pozdrawiam

138

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Jeszcze jedna myśl przyszła mi teraz do głowy:
czy pytanie o wartość człowieka nie jest pytaniem/jak w matematyce/pierwotnym?
Tak tylko pytam-blondynka jestem wink

139

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Columbus napisał/a:

Witam...

Wiecie ostatnio zastanawiam się dlaczego dla niektórych to takie trudne wyrazić w prosty sposób bez całej otoczki, czym dla was jest wartość człowieka, w prostych słowach które maja najwięcej prawdy, kurde do tego nie trzeba ukończyć UJ, ani być filozofem, i naprawdę to nie musi być elokwentna ekspresja ...

Pozdrawiam

Columbus a nie uwazasz przypadkiem ze to pytanie jest po prostu zle skonstruowane. Bo ja na przyklad nie rozumiem co oznacza czym jest wartosc czlowieka?  Gramatycznie mi nie pasuje, i calosciowo tez. Gdybys sie zapytal o nasze wartosci , ktorymi sie kierujemy w zyciu, albo skonstruowal to jakos inaczej bo to pytanie to wybacz ale gryzie.

Odp: Czym jest wartość człowieka?
iajagoda napisał/a:

No to mamy kolejną ?podpuchę??

?Wartość człowieka to jego czyny?
+
?zostawić jakiś pozytywny ślad po sobie?
+
?każde pokolenie wprowadza "nowe" ale czy to są wartości zgodne z morałem ludzkim??

Czy czyny na pewno zawsze świadczą o wartości? Przecież można coś robić na pokaz,czy dla kasy i na odwal, albo z serca?
Jaki pozytywny ślad zostawić jak nowe pojęcie o wartości przychodzi? Jak wybrać pomiędzy starym i nowym? Iść z postępem, czy upierać się przy starym? Pozytywny ślad, znów każdy inaczej to rozumie?

NieZnam siebie proszę rozwiń jak możesz "wartość człowieka jako jednostki jest wrodzona, intuicyjna"

Czym jest dla mnie pozostawienie jakiegoś pozytywnego śladu? Pragnąłbym zostać zapisany w pamięci ludzkiej jako dobry człowiek.

141

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Jozefina napisał/a:
Columbus napisał/a:

Witam...

Wiecie ostatnio zastanawiam się dlaczego dla niektórych to takie trudne wyrazić w prosty sposób bez całej otoczki, czym dla was jest wartość człowieka, w prostych słowach które maja najwięcej prawdy, kurde do tego nie trzeba ukończyć UJ, ani być filozofem, i naprawdę to nie musi być elokwentna ekspresja ...

Pozdrawiam

Columbus a nie uwazasz przypadkiem ze to pytanie jest po prostu zle skonstruowane. Bo ja na przyklad nie rozumiem co oznacza czym jest wartosc czlowieka?  Gramatycznie mi nie pasuje, i calosciowo tez. Gdybys sie zapytal o nasze wartosci , ktorymi sie kierujemy w zyciu, albo skonstruowal to jakos inaczej bo to pytanie to wybacz ale gryzie.

Witam

Tytuł wątku jest jasny, przeczytaj prosze...:)

142

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Zuza33 napisał/a:

Jeszcze jedna myśl przyszła mi teraz do głowy:
czy pytanie o wartość człowieka nie jest pytaniem/jak w matematyce/pierwotnym?
Tak tylko pytam-blondynka jestem wink

A kim dla Ciebie jest człowiek?
A może czym...?

143 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-07 12:33:38)

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Columbus napisał/a:
Jozefina napisał/a:
Columbus napisał/a:

Witam...

Wiecie ostatnio zastanawiam się dlaczego dla niektórych to takie trudne wyrazić w prosty sposób bez całej otoczki, czym dla was jest wartość człowieka, w prostych słowach które maja najwięcej prawdy, kurde do tego nie trzeba ukończyć UJ, ani być filozofem, i naprawdę to nie musi być elokwentna ekspresja ...

Pozdrawiam

Columbus a nie uwazasz przypadkiem ze to pytanie jest po prostu zle skonstruowane. Bo ja na przyklad nie rozumiem co oznacza czym jest wartosc czlowieka?  Gramatycznie mi nie pasuje, i calosciowo tez. Gdybys sie zapytal o nasze wartosci , ktorymi sie kierujemy w zyciu, albo skonstruowal to jakos inaczej bo to pytanie to wybacz ale gryzie.

Witam

Tytuł wątku jest jasny, przeczytaj prosze...:)

Czytanie i 10 razy nie pomoze. Pytanie jest źle sformulowane - nie tylko Jozefina na to zwracala uwage.
Wystarczy odwrocic kwestie żeby to zobaczyc - co czyni czlowieka bezwartosciowym?

Moznaby rozmawiac o tym, jakie cechy lub jakie zachowanie uwazamy za wartosciowe. Jakie zasady, ktorymi się kierujemy maja dla nas najwieksza wartosc. Itd.  Ale nie czlowiek!

(Zreszta co ciekawe - na forum pojawia się mnostwo wpisow typu "ja nie oceniam ludzi", " nie oceniam ludzi tylko ich zachowanie" itp.  A tu się okazuje, ze mozna okreslac w a r t o s c czlowieka!

Być moze znow się okaze, ze czepiam się slowek, ale ... Diabel tkwi w szczegolach smile

Owszem, sa i tacy, co jednym tchem potrafia powiedziec, ze nie oceniaja ludzi a zaraz potem ze ten czlowiek jest wartosciowy - i nie widza w tym zadnej sprzecznosci - sa i tacy, ktorym "wartosc czlowieka" jako samo sformulowanie kojarzy się bardzo negatywnie.

Dla Hitlera zydzi też byli ludzmi bez zadnej wartosci! tongue

144

Odp: Czym jest wartość człowieka?

A jak jest sformuowane tak a nie inaczej z premedytacją? Może o to chodzi, że dzisiaj człowiek jest bardziej czymś, a nie kimś?

Iceni nie tylko o Hitlera chodzi, ale jak najbardziej Cię rozumię, mi też się wyrwało - stereotyp, do tego śmierdzący faszyzmem. "A tu się okazuje, ze mozna okreslac w a r t o s c czlowieka!" - smutne, że nie tylko tu, prawie wszędzie się dzieje!

Wielbiciel - fajnie napisane.

145

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Iceni napisał/a:
Columbus napisał/a:
Jozefina napisał/a:

Columbus a nie uwazasz przypadkiem ze to pytanie jest po prostu zle skonstruowane. Bo ja na przyklad nie rozumiem co oznacza czym jest wartosc czlowieka?  Gramatycznie mi nie pasuje, i calosciowo tez. Gdybys sie zapytal o nasze wartosci , ktorymi sie kierujemy w zyciu, albo skonstruowal to jakos inaczej bo to pytanie to wybacz ale gryzie.

Witam

Tytuł wątku jest jasny, przeczytaj prosze...:)

Czytanie i 10 razy nie pomoze. Pytanie jest źle sformulowane - nie tylko Jozefina na to zwracala uwage.
Wystarczy odwrocic kwestie żeby to zobaczyc - co czyni czlowieka bezwartosciowym?

Moznaby rozmawiac o tym, jakie cechy lub jakie zachowanie uwazamy za wartosciowe. Jakie zasady, ktorymi się kierujemy maja dla nas najwieksza wartosc. Itd.  Ale nie czlowiek!

(Zreszta co ciekawe - na forum pojawia się mnostwo wpisow typu "ja nie oceniam ludzi", " nie oceniam ludzi tylko ich zachowanie" itp.  A tu się okazuje, ze mozna okreslac w a r t o s c czlowieka!

Być moze znow się okaze, ze czepiam się slowek, ale ... Diabel tkwi w szczegolach smile

Owszem, sa i tacy, co jednym tchem potrafia powiedziec, ze nie oceniaja ludzi a zaraz potem ze ten czlowiek jest wartosciowy - i nie widza w tym zadnej sprzecznosci - sa i tacy, ktorym "wartosc czlowieka" jako samo sformulowanie kojarzy się bardzo negatywnie.

Dla Hitlera zydzi też byli ludzmi bez zadnej wartosci! tongue

dziekuje Iceni, lepiej bym tego nie napisala.
Columbus czytam , czytam i czytam i nie widze jasnosci w tym pytaniu. Zaladasz od razu ze czlowiek ma wartosc. I dobrze. A potem sie pytasz czym ta wartosc jest. zauwaz nie co jest ta wartoscia? Nie jakie ma znaczenie , tylko czym ona jest. Przepraszam ale za kazdym razem jak czytam to pytanie to w glowie pojawia mi sie chochlik ktory mowi. Wartosc czlowieka jest zielonym misiem.
Columbus jak chcesz okreslac wartosc czlowieka? na podstawie czego? wagi? wysokosci? rzeczy ktorymi sie otacza? czlowiek jest wartoscia sama w sobie. Tak samo jak i zycie. O to nie nalezy sie pytac ani rozwazac. Kazdy czlowiek jest wartoscia, niezaleznie dobry czy zly. Jakie zasady lub zachowanie uwazamy za wartosciowe - to juz inna sprawa
Iajagoda czlowiek nie moze byc czyms z prostego wzgledu ze jest osoba , czlowiekiem, istota zyjaca. Zawsze jest kims. Na pyatnie kto? odpowiadasz czlowiek

146 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-07 13:33:35)

Odp: Czym jest wartość człowieka?

A tak jeszcze - padl tutaj przyklad, ktory nasunal mi inna historie na pamiec i pomyslalaqm sobie, ze takie wartosciowanie czlowieka jest bardzo subiektywne (bo czy moze być inne? ) I czasem moze być bardzo krzywdzace.

Padl tu przyklad babci - niewyksztalconej, ale cieplej i madrej zyciowo kobiety. A teraz ja wplote do tej historii kawalek mojej...

Jest sobie kobieta, starsza już, ma meza, rodzine, wnuczke. Kobieta jest niewyksztalcona, ale cale zycie ciezko pracowala i wyksztalcila swoja corke. Corka ma już wlasna rodzine - meza, dziecko (owa wnuczke) - mieszkaja w miescie, ale często spedzaja wakacje u rodzicow na wsi.

Wnuczka uwielbia swoja babcie, bo babcia jest prawie jak z bajki smile

I jakoś tak wszyscy zapatrzeni w te sielanke zapominaja, ze jest też druga corka. Corka troche bardziej rogata, nie tak spolegliwa jak ta pierwsza, ktora lata temu postanowila się z domu wyprowadzic, a potem na skutek konfliktu z rodzicami kontakt z rodzina zerwala.  Babcia ma wiec też druga wnuczke, gdzies na drugim koncu kraju, ktorej prawie nie zna.

Babcia umiera, wnuczki spotykaja się na pogrzebie. Jedna stoi i placze - umarla jej ukochana babcia.
Druga stoi z oczami wbitymi w pustke i się zastanawia - "Gdzie bylas jak cie potrzebowala moja matka? Dlaczego mialas pieniadze na studia dla tamtej, a szkoda ci było paru zloty by pomoc mojej matce? Bo corka-studentka mozna się pochwalic, ale corka z nieslubnym dzieckiem już trudniej?  Bo cie sasiedzi podziwiali jakiego masz udanego ziecia i wnuczke?"

A druga stoi i szlocha" kto mnie teraz bedzie przytulal, kto bedzie robil pachnace powidla? Kto mi bedzie opowiadal te wszystkie opowiesci z dawnych lat?"

I dla ktorej z nich babcia bedzie "wartosciowym czlowiekiem"?
Wszystko zalezy od punktu widzenia...



__________________

A na sam koniec: padlo tu gdzies nazwisko Trynkiewicza. Czy uwazacie, ze zycie Trynkiewicza nie ma zadnej "wartosci"?

Czy aby na pewno?

Czy istnienie takich osob nie kaze zastanawiac się nam CO nami kieruje? Skad biora się takie a nie inne zachowania? Co ma wplyw na to, ze stajemy się "potworami"?

Czy tacy się rodzimy, czy jest to kwestia wychowania?

Jak odpowiadac na takie pytania bez podmiotu badan?




Ludzie od wielu lat probuja zrozumiec jak dziala mozg. Ale pojawil się problem - to zadanie jest bardzo trudne - mozg ma tak wiele funkcji, ze nie sposob ich wszystkich ogarnac.
Ale w koncu znalazlo się rozwiazanie - żeby zrozumiec jak dziala zdrowy mozg trzeba było zaczac badac te uszkodzone. Tak slepi pozwolili zrozumiec ktore czesci mozgu sa odpowiedzialne za widzenie, glusi nauczyli nas jak mozg slyszy a schizofrenicy pokazali w jaki sposob mozg odroznia iluzje od prawdy.

Moze taki Trynkiewicz jest nam potrzebny, żeby zrozumiec dlaczego my pewnych rzeczy NIE robimy. Moze TO jest jego "wartosc"?...


Bo takie gadanie, ze ktos ma wartosc, bo jest uczynny i mily, bo zyje nie robiac szkody nikomu.. To przepraszam bardzo, ale to troche lanie wody i splycanie problemu.

Mogę sobie spedzic pol zycia przy laptopie zajadajac frytki i lody, piszac do ludzi mile slowka, potakujac im i udzielajac wsparcia. Nikomu krzywdy nie zrobie, bede lac miod na serce... Czy bede przez to wartosciowa, czy stane się jedynie spasiona swinia zyjaca w imaginowanym, wirtualnym swiecie nie majaca odwaci przekroczyc progu i stanac twarza w twarz z realnym zyciem?

Czy nierobienie krzywdy innym i bycie milym w tym wypadku wystarczy?

Czy moze lepiej być sukinsynem, ale zostawic po sobie slad?

147

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Columbus,Twoje pytanie o to czy człowiek jest kim czy czym-ma się nijak do mojego postu!
Przeczytaj sobie co oznacza pojęcie pierwotne-chyba nie byłes na tej lekcji matematyki tongue
Iceni-doskonały przykład na to by nie oceniać ludzi,bo to tylko subiektywne oceny!Etykietki!
Jagoda-dziękuję.

148

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Józefina proszę nie pouczaj,  no chyba nie sądzisz, że ktoś tutaj jest takim durniem, że nie wie, że człowiek jest nie czymś tylko kimś. Sądzisz, że nie znam polskiego i nie rozróżniam przedmiotu od podmiotu? Myśl sobie, co tam chcesz!

Zuza Columbus ma inne podejście, ja też Go czasem nie rozumie, ale widzę jakiś sens w tym ?czy człowiek jest kim czy czym? i Twoją matematyką. Fundamentalnie chłopak podchodzi, rzuciłaś ?pojęcie pierwotne? to mu się skojarzyło i dał Ci znać.

Columbus nie przybieraj sobie tego nieprawidłowo skonstruowane pytanie, wklep na wyszukiwarkę ? czym są wartości?, a zobaczysz jak wielu tego sformułowania używa. To czy jest to poprawna polszczyzna, czy mowa potoczna, czy moda, żargon, czy coś tam nie ma znaczenia.  Dobrze wiesz, aby wypowiadać się na forum -  ?kurde do tego nie trzeba ukończyć UJ, ani być filozofem, i naprawdę to nie musi być elokwentna ekspresja ...?

Generalnie
A pytanie było ?Czym dla was jest wartość człowieka??, a nie ?Czym dla was jest człowiek??  Definicji wartości jest bez liku, ale przecież wartości są układem odniesienia dla norm  np. moralnych, a nie tylko dla kasy. To my w dyskusji za często porównujemy wartość człowieka do wartości innego człowieka i przyczepiamy etykietki, i próbujemy na siłę oceniać nie w sensie analizowania, tylko wyceniania, a to trochę dziwnie wygląda , bo Columbus wyraźnie się zastrzega, że nie o to mu chodzi ?Być świadom czegoś to nie klasyfikacja?

Zuza miała rację tu jest chyba ukryte pytanie ?Co tak naprawdę mam do zrobienia w tym życiu, jaką "lekcję" do przerobienia. Czasymira chyba też, że pyta o ideały! Iceni świetnie zauważyła, że ludziom wartość się negatywnie (pewnie z kasiorką się kojarzy, a nie wartościami moralnymi, dziwne bo wartość powinna się kojarzyć pozytywnie, nawetdawniej używano  słówka dobro w miejsce wartość)

Wg mnie to nie autor uprzedmiotowił człowieka, tylko dyskusja tak poleciała. Columbus  nas  podpuszcza ?powiedz jak myślisz, czym jest wartość człowieka, kim tak naprawdę jesteś?? (Wg mnie wie co robi i nie mógł zapytać ? Powiedz, co myślisz o wartości człowieka to dowiemy się kim jesteś? -  nie zmusiłoby to do myślenia i nie prowokowało)

A na koniec ?pierdoły przyciągają uwagę ludzi bardzo skutecznie...?

PS  Iceni te pytania pod kreską są super dołączam się do nich.

149

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Iajagoda nie pouczam. To ty zaczelas od zastanawiania sie czy czlowiek jest teraz bardziej czyms czy kims.  Skoro wiesz ze jest kims to po co bylo zadawac takie pyatnie?  I zastanawiam sie teraz czemu to tak wzielas do siebie.
A na dodatek zauwaz ze jednak jest znaczaca roznica w pytaniu czym sa wartosci od czym jest wartosc czlowieka. czym sa wartosci jest pytaniem ogolnym zachecajacym do dyskusji, zakladajacym zlozonosc. Czym jest wartosc czlowieka od razu ogranicza - wartosc jedna, jaka?
I nie pytanie nie bylo czym jest dla was wartosc czlowieka, tylko czym jest wartosc czlowieka.

150

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Józefina kim czym to było nie ode mnie tylko od kogoś innego, sprawdź kto zaczął.
Wzięłam generalnie, a odpowiedziałam personalnie.
Tak czy owak w dzisiejszych czasach traktują człowieka jakby był czymś a nie kimś.

Pytanie "czym jest wartosc czlowieka?" to tytuł, "czym jest dla was wartość czlowieka" użyte w pierwszym poście Columbusa, chyba ze dwa razy.

151

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Czym jest d l a m n i e wartosc czlowieka?... Czy czlowiek musi w ogole cokolwiek reprezentowac?

To teraz gleboki oddech i... Czym jest wartosc czlowieka jeżeli tym czlowiekiem jest 8-tygodniowy plod?

Czy jego wartosc przez to, ze niczego nie dokonal jest inna?

Czy wobec tego ma znaczenie to jacy jestesmy, czy w ogole to, ze jestesmy?

152

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Iceni, ale podpowiadasz! Zaraz się wyda dlaczego Columbus użył "wartość" a nie wartości!

PS Kurczę muszę sie nauczyć robienia tych żółciutkich buziek!

153

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Przepraszam ale jak mozna odpowiedziec na pytanie Czym jest dla mnie wartosc czlowieka?

154

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Oh, widzę ze Jagoda jest bardzo blisko - gorąco-
A Iceni tez ale jeszcze o tym nie wie:)

155

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Iceni napisał/a:

Czym jest d l a m n i e wartosc czlowieka?... Czy czlowiek musi w ogole cokolwiek reprezentowac?

To teraz gleboki oddech i... Czym jest wartosc czlowieka jeżeli tym czlowiekiem jest 8-tygodniowy plod?

Czy jego wartosc przez to, ze niczego nie dokonal jest inna?

Czy wobec tego ma znaczenie to jacy jestesmy, czy w ogole to, ze jestesmy?

No i "poszły konie po betonie"
                                         Zadałaś fundamentalne pytanie:mieć czy być!

156 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2014-03-07 15:18:57)

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Józefina można odpowiedzieć np szczerze i jednym zdaniem, nawet jednym wyrazem jak się ktoś uprze.

Columbus nie prowokuj!

Zuza jak Ty na tej miotełce (i nie tylko) zapychasz szybko, kilka sekund i Twój post pierwszy!

157

Odp: Czym jest wartość człowieka?

A przepraszam. Wartoscia czlowieka jest to ze jest

158

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Nie wiem czy podpowiadam i nie wiem czy jestem blisko - pisalam gdzies tam na poczatku, choc być moze niezbyt wyraziscie, ze dla mnie czlowiek sam w sobie jest wartoscia, jako istota zywa, a nie to, co soba reprezentuje. Bo to inny temat.

Jeżeli cokolwiek czyniloby nas bardziej wartosciowymi od innych, to co zrobic z tymi mniej wartosciowymi?

A ponoc wszyscy jestesmy rowni i mamy rowne prawa bez wzgledu na rase, religie, pochodzenie...

No to badzmy!

Wartoscia czlowieka jest czlowieczenstwo.   I to wystarczy.

159

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Iceni napisał/a:

Nie wiem czy podpowiadam i nie wiem czy jestem blisko - pisalam gdzies tam na poczatku, choc być moze niezbyt wyraziscie, ze dla mnie czlowiek sam w sobie jest wartoscia, jako istota zywa, a nie to, co soba reprezentuje. Bo to inny temat.

Jeżeli cokolwiek czyniloby nas bardziej wartosciowymi od innych, to co zrobic z tymi mniej wartosciowymi?

A ponoc wszyscy jestesmy rowni i mamy rowne prawa bez wzgledu na rase, religie, pochodzenie...

No to badzmy!

Wartoscia czlowieka jest czlowieczenstwo.   I to wystarczy.

Uwazaj Iceni , uwazaj. Bo zaraz padnie pytanie czym jest czlowieczenstwo.

160

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Wartością nadrzędną jest ludzkie życie, żadnej wartości ponad to nie ma. To od niej wywodzą się wszystkie inne wartości i bez niej inne nie mają znaczenia. Nie będzie człowieczeństwa jak nie będzie człowieka.

161

Odp: Czym jest wartość człowieka?

You got it...:)

162 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-07 15:44:30)

Odp: Czym jest wartość człowieka?

A dlaczego ludzkie, a nie zycie samo w sobie? big_smile
Gdyby nie było bakterii nie byloby i ludzi big_smile

Moze czlowiek nie ma wcale wiekszej "wartosci" niż pies czy wrobel, tylko sobe te wartosc n a d a j e?
A moze o jego "wartosci" jednak swiadcza jego dziela, bo zyje to byle slimak.

big_smile

Naprawdę ludzkie zycie jest najwieksza wartoscia? A ktos to potwierdzi oprocz ludzi? big_smile

A moze tylko n a d a l i s m y sobie najwieksza wartosc?

Moze nasza przewage stanowi nie zycie, a mozliwosci wink

Czym zasadniczo rozni się nasze zycie od zycia slimaka czy kota jeśli nie mozliwosciami? Biologicznie nasze zycie ma taka sama "wartosc" jak zycie nosorozca. A moze nawet mniejsza, bo jest nas milion razy wiecej.

163 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2014-03-07 15:46:46)

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Iceni  Zuza już tu pozamiatała  ?odpowiedź zawsze wiąże się z oceną ludzi-subiektywną oceną!?
Wiesz to Twoje pytanko "Czy wobec tego ma znaczenie to jacy jestesmy" mnie nurtuje.

164 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-07 15:48:55)

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Czyli najwyzsza wartosc ma ludzkie zycie! ...subiektywnie wink

(Czy to nie wyklucza nadrzednosci?)

165

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Iceni napisał/a:

Czyli najwyzsza wartosc ma ludzkie zycie! ...subiektywnie wink

Ach to Twoje "Jak odpowiadac na takie pytania bez podmiotu badan? "

166

Odp: Czym jest wartość człowieka?
iajagoda napisał/a:

Wartością nadrzędną jest ludzkie życie, żadnej wartości ponad to nie ma. To od niej wywodzą się wszystkie inne wartości i bez niej inne nie mają znaczenia. Nie będzie człowieczeństwa jak nie będzie człowieka.

A ja sie przyczepie. Czepliwa dzis jestem
Iajagoda wlasnie odpowiedzialas na pytanie. Co jest dla ciebie wartoscia nadrzedna? Niewiele ma to wspolnego z pytaniem Czym dla Ciebie jest wartosc czlowieka?

167

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Ok, ok - już przestaje! big_smile

168

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Iceni napisał/a:

Ok, ok - już przestaje! big_smile

Nie rób tego, bo będę o pierdołach myśleć zmiast o wartościach!

Jóżefina a źródło to nie ma znaczenia, przecież Columbus tyle na temat wody poszlak zostawił?

169

Odp: Czym jest wartość człowieka?
iajagoda napisał/a:

Wiesz to Twoje pytanko "Czy wobec tego ma znaczenie to jacy jestesmy" mnie nurtuje.

big_smile bo to jest ciekawe. W skali jednostki znaczenie ma tylko wobec innej jednostki. Bo wobec calej ludzkosci jestesmy tylko pylkiem.
Kazdego mozna zastapic - nawet taki Einstein predzej czy pozniej znalazlby nastepce.


A czy ma znaczenie jacy jestesmy w kontekscie globalnym?

No jestesmy inteligentni. Malo tego! Jestesmy rozumni! TO cos oznacza. "Czlowiek - to brzmi dumnie" - prawda?
Czy mamy wobec tego prawo umniejszac "wartosc" jednostek, ktore nie wpisuja się w nasz kanon? Nie reprezentuja tych samych wartosci?

... A odpowiedz na to pytanie to już chyba zalezy, czy rozpatrujemy je w sensie biologicznym, czy religijnyn wink

170

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Columbus napisał/a:

You got it...:)

Zaraz zaraz czyli to jednak nie byla dyskusja tylko zabawa typu -ja znam wlasciwa odpowiedz, ciekawe kiedy wy tez na nia traficie?

171

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Jozefina napisał/a:
Columbus napisał/a:

You got it...:)

Zaraz zaraz czyli to jednak nie byla dyskusja tylko zabawa typu -ja znam wlasciwa odpowiedz, ciekawe kiedy wy tez na nia traficie?

Nie.

172

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Czy zycie czlowieka stanowi najwieksza wartosc?

Pytanie z serii "co by było gdyby" : ile tygrysow bylibysmy w stanie poswiecic by uratowac jednego czlowieka?

100? 1000? Caly gatunek?

Czy zycie ludzkie (jedno!) Jest warte tego by zmiesc z powierzchni Ziemi caly gatunek? Czy to byloby miara "czlowieczenstwa"?

(Odsylam do koncowki "Gry Endera") wink

173

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Iceni napisał/a:
iajagoda napisał/a:

Wiesz to Twoje pytanko "Czy wobec tego ma znaczenie to jacy jestesmy" mnie nurtuje.

big_smile bo to jest ciekawe. W skali jednostki znaczenie ma tylko wobec innej jednostki. Bo wobec calej ludzkosci jestesmy tylko pylkiem.
Kazdego mozna zastapic - nawet taki Einstein predzej czy pozniej znalazlby nastepce.


A czy ma znaczenie jacy jestesmy w kontekscie globalnym?

No jestesmy inteligentni. Malo tego! Jestesmy rozumni! TO cos oznacza. "Czlowiek - to brzmi dumnie" - prawda?
Czy mamy wobec tego prawo umniejszac "wartosc" jednostek, ktore nie wpisuja się w nasz kanon? Nie reprezentuja tych samych wartosci?

... A odpowiedz na to pytanie to już chyba zalezy, czy rozpatrujemy je w sensie biologicznym, czy religijnyn wink

Ostanie słówko do raju mnie wygnało.
Znów owocków się zachciało
Wszystko na raz, bo jabłko pada niedaleko jabłoni
Człowiek od odpowiedzi stroni
Jabłko na wierzchu ładne w środku coś tam skrywa
Odwrotnie też często bywa
Kto z jabłoni owoce zrywa
Po łapach wciąż obrywa
Iceni mózg mi się lasuje
Wrócę jak się podkuruje
(Za duługo myślałam
Głupawki dostałam)

174

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Iceni,  bardzo lubię Twoje pytania.
Bardzo mnie kusi aby odpowiedzieć tylko czy nie będzie Ci się odbijać tą "moją papką filozoficzną" ?



Dzięki że Ci się temat jeszcze nie znudził.

Dziękuję wszystkim za udział i wypowiedzi, liczę na więcej opinii.


Pozdrawiam wszystkich.

175

Odp: Czym jest wartość człowieka?

HD

Columbus napisał/a:

Iceni,  bardzo lubię Twoje pytania.
Bardzo mnie kusi aby odpowiedzieć tylko czy nie będzie Ci się odbijać tą "moją papką filozoficzną" ?



Dzięki że Ci się temat jeszcze nie znudził.

Dziękuję wszystkim za udział i wypowiedzi, liczę na więcej opinii.


Pozdrawiam wszystkich.

Nie boj zaby! Przeciez tu wracam z wlasnej woli:D znaczy, ze nawet jak narzekam, to mnie cos ??zyciaga

176

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Iceni napisał/a:

Jeżeli cokolwiek czyniloby nas bardziej wartosciowymi od innych, to co zrobic z tymi mniej wartosciowymi?

A skąd przypuszczenie, że z KIMKOLWIEK cokolwiek należy coś ZROBIĆ? Mniej wartościowe WYMAGA interwencji? Czyżby? Ot tak sobie egzystować obok nie może swobodnie... przeszkadza komu?
"Żyj i DAJ ŻYĆ"

Iceni napisał/a:

A ponoc wszyscy jestesmy rowni i mamy rowne prawa bez wzgledu na rase, religie, pochodzenie...
No to badzmy!
Wartoscia czlowieka jest czlowieczenstwo.   I to wystarczy.

Tiaaaa... Nie byliśmy, nie jesteśmy i nie będziemy równi. Choćby na głowie stawać. Bo każdy jest inny...
Tylko można próbować zbliżać się do takiego założenia. Do tego wyłącznie w kwestii praw. Cała reszta nie do "przerobienia"... Wzmacniając "słabszych" przydaje się im PRZYWILEJE> Więc gdzie tu równość? Utopia

177

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Anhedonia, a równi to znaczy tacy sami?  A nie możemy być różni i równi?

Iceni naprawdę proponujesz kontekst aż tak szeroki jak w Grze Endera, czyżbyś wiedziała, co nadciąga z kosmosu?
Nakręciłaś mnie i myślę nad tym człowieczeństwem i w tej skali to same banały mi do głowy przychodzą.
ALE
?Jeżeli cokolwiek czyniłoby nas bardziej wartościowymi od innych, to co zrobić z tymi mniej wartościowymi??  Świetne pytanie, czy mamy jakiekolwiek zobowiązania, czy człowieczeństwo nakazuje nam coś np. pomóc, czy lepiej olać i pozostawić samopas? Masz rację pytając czy  jednostka, czy ?100? 1000? Cały gatunek?? , ale podpuszczasz jak Columbus ustawiając pojedynczą jednostkę w tak szerokim gronie i pytając ?Czy życie człowieka stanowi największa wartość?? ? tak jakbyś chciała zapytać w białych rękawiczkach, co ważniejsze pojedynczy człowiek, czy ludzie jako grupa? A jakbyś w oddali pytała, która jednostka i dlaczego?

178 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-03-07 19:31:37)

Odp: Czym jest wartość człowieka?

http://www.feminoteka.pl/wszyscyrozni/wp-content/uploads/2012/11/logo3003.jpg
Są niestety jednostki które nie uważają życia ludzkiego jako najwyższą wartością.
"W cywilizacji europejskiej były takie rzeczy jak honor, prawda, a dziś uczy się herezji, że życie ludzkie jest najwyższą wartością ? stwierdził Korwin-Mikke."
" Pod okupacją arabską byłoby nam lepiej, niż pod unijną. Nie byłoby podatku VAT, mordercom by obcinano głowy, nie byłoby parad miłości na ulicach ? zaczął Korwin-Mikke. ? Cywilizacja arabska jest wyższa od unijnej, ale niższa od europejskiej."
Takie jednostki jak JKM trzeba izolować od społeczeństwa ponieważ według mnie robią one większą szkodę od ludzi pokroju Trynkiewicza.

179

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Witaj.

"Są niestety jednostki które nie uważają życia ludzkiego jako najwyższą wartością".

- Czy sobie uważają czy nie to nie zmienia faktu ze życie jest najwyższą wartością ponieważ jest źródłem wszystkiego co jest...

Pozdrawiam

180

Odp: Czym jest wartość człowieka?

nie w każdym przypadku zycie jest najwyższą wartoscią

co z aborcją? eutanazją? i karą śmierci?

181

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Koliber napisał/a:

nie w każdym przypadku zycie jest najwyższą wartoscią

co z aborcją? eutanazją? i karą śmierci?

Jedni sa przeciw, a jedni za.

182

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Koliber napisał/a:

nie w każdym przypadku zycie jest najwyższą wartoscią

co z aborcją? eutanazją? i karą śmierci?

Wyjątkowo się z Tobą zgodzę.
Wg kogo nasze życie jest nadrzędną wartością?
Dla skrajnych islamistów wartością nadrzędną będzie jego poświęcenie dla wyższych celów, zatem życie jako takie nic dla nich nie znaczy.
Generalnie mam wrażenie, że dla ludzi mocno wierzących życie w wyobrażeniu cielesnym nie jest tak naprawdę jakoś tam specjalnie ważnym, jako że to jedynie przystanek w dążeniu do celu.

A co z wolnością ?
Myślę sobie, że wielokroć była czymś dużo bardziej ważnym od życia...

Zdaję sobie sprawę, że bez "życia" nie bylibyśmy w stanie dyskutować o żadnych innych wartościach...mam tu jednak na myśli życie w znaczeniu czysto biologicznym...

183

Odp: Czym jest wartość człowieka?
strzała napisał/a:

Myślę, że wartośc człowieka zawsze i wyłącznie odczytac można z jego wnętrza.
To nie żadne bogactwo, ani uroda, czy nawet wiedza zdobią człowieka, ale wszystkie dobre cechy, które posiada.
Ludzie dzielą się na dobrych i złych.
Wartością człowieka będzie jego życzliwosc, dobre serce, szczerośc itp.
Dobry człowiek nigdy nie odwraca się plecami do drugiego człowieka, gdy ten jest w potrzebie.

Mój udział w tej dyskusji dość wątpliwy, bo jedynie przytoczę to, pod czym sam podpisałbym się... To chyba kwintesencja "wartości".
Dyskusja ocierać się zaczęła o grząskie już zagadnienia, jak eutanazja, aborcja, religia, wolność... A to tematy prowadzące donikąd. Samo zagadnienie "wartości człowieka" jest czymś tak eterycznym, że trudno je opisać... I myślę, że to, co napisała strzała jest najbliższe ...wykładni i przelaniu w słowa tego, co z wartością - moim zdaniem - się wiąże ...

184

Odp: Czym jest wartość człowieka?
iajagoda napisał/a:

Anhedonia, a równi to znaczy tacy sami?  A nie możemy być różni i równi?

Jakim cudem?

185 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-03-08 16:09:15)

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Można być równym i różnym na tym właśnie polega egalitaryzm za którym idzie tolerancja. Wyjątkiem są ci którzy tego nie chcą według mnie jedynie ich nie powinno się tolerować tak też uważał filozof Karl Poper i trudno się z nim nie zgodzić.

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Anhedonia napisał/a:
iajagoda napisał/a:

Anhedonia, a równi to znaczy tacy sami?  A nie możemy być różni i równi?

Jakim cudem?

Biologii, psychologii, socjologii. Moim prywatnym zdaniem, jak najbardziej możemy. Ba, jest to wysoce wskazane.

187 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-08 19:41:55)

Odp: Czym jest wartość człowieka?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Anhedonia napisał/a:
iajagoda napisał/a:

Anhedonia, a równi to znaczy tacy sami?  A nie możemy być różni i równi?

Jakim cudem?

Biologii, psychologii, socjologii. Moim prywatnym zdaniem, jak najbardziej możemy. Ba, jest to wysoce wskazane.

Wskazane TAK. Dążenie ku - TYM BARDZIEJ. Niemniej fakty są takie, że KAŻDY rozwija się w swoim tempie i ma swoja odrębną, wyjątkową i osobniczą specyfikę. NIC równego w tym nie ma wink
Biologia różnicuje nas jw. - same różnice płci wystarczą. Kobieta kobiecie nierówna i co do instynktów i predyspozycji do ról. Z mężczyznami chyba podobnie, patrząc na agresję jednych a dążenia pokojowe u drugich. Różnice w wydzielaniu testosteronu? Czy jeden mądrzejszy niż drugi?
Psychologicznie, jeszcze więcej opcji do wyboru.
Socjologicznie się nie wypowiadam... za cienka jestem smile
Chyba na tym polega "uroda" tego gatunku, że człowiek jest tak różnorodny?
Niemniej przykładów owej RÓWNOŚCI jakoś nikt nie przytacza. Kiedy to miało miejsce i jak wyglądało? Może mi coś umyka?
Zaraz sobie poczytam o tym filozofie na którego Damiann się powołuje, może mi się rozjaśni...

"Egalitaryzm (od francuskiego égalité ? równość) ? pogląd społeczno-polityczny uznający za podstawę sprawiedliwego ustroju społecznego zasadę przyrodzonej równości wszystkich ludzi.
Występuje jako element wielu ideologii i systemów politycznych (m.in. chrześcijaństwo, demokracja, komunizm), często znacznie różniących się od siebie pod względem znaczenia i sposobu realizacji. W chrześcijaństwie wobec Boga równe są wszystkie narody, mężczyźni i kobiety, wyznawcy różnych religii, wierzący i niewierzący[1]. W doktrynie liberalnej (Milton Friedman) równość jest rozumiana jako równość szans. W doktrynie komunistycznej ? jako równy dochód"

Równość szans... Być może. Tabula rasa w momencie urodzenia. Lecz jak się rozwinie ów potencjał, to już chyba inna bajka? Przynajmniej takie mam wrażenie gdy się rozglądam wokół siebie... to jedno.
Drugie - TO gdzie i kiedy ÓW sprawiedliwy ustrój miał miejsce? Raj na ziemi...?

188

Odp: Czym jest wartość człowieka?

DLA WSZYSTKICH KOBIET...


MAM NADZIEJĘ ZE TEN DZIEŃ JEST DLA WAS SŁONECZNY I PEŁEN RADOŚCI I ŻE NIE MUSICIE GOTOWAĆ TYLKO NA NETKOBIETKI BOKI ZRYWAĆ...

189

Odp: Czym jest wartość człowieka?

Dzięki Columbus za życzenia, mam nadzieję, że też masz dobry dzień.

Posty [ 131 do 190 z 190 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czym jest wartość człowieka?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024