jak to jest z alimentami - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 45 ]

Temat: jak to jest z alimentami

jak to jest mam dziecko z chłopakiem z którym nie jestem i chciała bym starać się o alimęty tylko że on nie jest uznany jako ojciec czy mam prawo podać go o alimety ale nie dawać mu ojcostwa czy to niemożliwe

"Nic się nie spełni, jeśli nie jest wpierw marzeniem."
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak to jest z alimentami

to chyba niemożliwe.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

3

Odp: jak to jest z alimentami

Moja koleżanka podawała ojca swojego dziecka o alimenty jak mały miał kilka lat.No i niestety najpierw musiała założyć sprawę o uznanie ojcostwa,bo inaczej sie nie dało.Najlepiej dowiedz się w sądzie ,tam powinni udzielić Ci wszystkich informacji.

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

4

Odp: jak to jest z alimentami

no właśnie a ja nie chce mu dawać ojcostwa bo musze zmienić jej nazwisko a póżniej paszport a żeby wyrobić dziecku paszport trzeba mieć zgode obojga rodziców a on nie podpisze zgody nigdy

"Nic się nie spełni, jeśli nie jest wpierw marzeniem."

5

Odp: jak to jest z alimentami

bez tego nie da rady. poza tym... po wszystkim mozesz jej zmienic nazwisko na swoje jak Ci tak bardzo na tym zalezy.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

6

Odp: jak to jest z alimentami

tu nie chodzi o to nazwisko ale o zgodę do paszportu  i wogule ja mu nie bronie widzwać córki  ale on taki jest że żeby mi zrobić na złość na nic się nie zgodzi

"Nic się nie spełni, jeśli nie jest wpierw marzeniem."

7

Odp: jak to jest z alimentami

ale zebys miała prawo do alimentów on musi uznać córkę.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

8

Odp: jak to jest z alimentami

nawet jeśli on uzna dziecko, to nie musisz zgodzić się na jego nazwisko
może dowiedz się, jakie są możliwości wyjazdu dziecka za granice, jeśli ojciec jest nieznany
zresztą to nie powinien być problem bez wyjścia  z racji tego, że wielu ojców nie uznaje swoich

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

9

Odp: jak to jest z alimentami

Albo możesz wystapic o pozbawienie lub ograniczenie praw rodzicielskich na podstawie braku opieki nad dzieckiem.

10

Odp: jak to jest z alimentami

fenix, widzę, że jesteś biegła w sprawach prawnych. Mam pytanie. Dostaję alimenty, wiadomo, będę je dostawała do póki będę się uczyła. I jak to jest.. czy kiedy pójdę na studia zaoczne, istnieje możliwość, że stracę prawo do alimentów?

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

11

Odp: jak to jest z alimentami

cookie nadal bedziesz je dostawac

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

12

Odp: jak to jest z alimentami

wiktorzyna .......Moja przyjaciólka była w podobnej sytuacji
Jezeli twoj eks nie uznał dziecka czyli nie był z  Toba przy podawaniu nazwiska(akt urodzenia) nie masz prawa do alimentow od ,,ojca dziecka,,lecz mozesz pobierac dodatek dla samotnej matki 170złplus 40 zł rodzinnego(w przyblizeniu)
Jezeli bedziesz chciala,aby Ojciec dziecka łożył na alimenty musi odbyc sie sprawa sadowa w ktorej uzna twoje dziecko za swoje...w tym momencie bedzie mial prawo do dziecka takie jak ty. :-(
Niestety wtedy moze niezezwolic na wyjazd corki poza granice panstwa...(przy wyrabianiu paszportu potrzebna jest zgoda obojgu rodziców)
Powodzenia i zastanow sie nad waszym dobrem teraz i w przyszłosci...

13

Odp: jak to jest z alimentami
niki napisał/a:

cookie nadal bedziesz je dostawac

A jeżeli pracowałaby gdzieś? To nic nie zmienia?

Bo ja gdzieś wyczytałem, że wtedy na rozprawie jest możliwe, że alimenty zostaną obniżone, ale że nadal przysługują.

Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie wstrzemięźliwości...

14

Odp: jak to jest z alimentami

Złóż wniosek na zasiłek dla matki samotnie wychowującej dziecko do OPS-u. Dostaniesz tak jak ktos wyżej napisał 170zł. Jesli nie pobierasz rodzinego to osobno musisz złożyc na rodznne. Pieniądze bedziesz dostawała nawet wówczas gdy podejmiesz pracę. Jeśli wystąpisz o uznanie ojcostwa, ojciec bedzie miał takie same prawa do dziecka i stanowieniu o nim jak i Ty.Jeśli się nie zgodzi i nie podpisze zgody na wyjazd dziecka, nie bedziesz mogła zabrać jej z kraju.

"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."

15

Odp: jak to jest z alimentami

cooki jeśli podejmiesz prace zarobkową to alimenty zostaną ci odebrane lub jak napisał Krzyś obnirzone ale możesz wystąpic o  alimenty w niejszej kwocie ze względu na brak możliwości utrzymania się oczywiści trzeba to udowodnic  podac kwoty wydane na nauke .

16

Odp: jak to jest z alimentami

medlaine  nie do końca  chyba że wystąpi o ograniczenie opieki lub pozbawienie.

17

Odp: jak to jest z alimentami
fenix napisał/a:

cooki jeśli podejmiesz prace zarobkową to alimenty zostaną ci odebrane lub jak napisał Krzyś obnirzone ale możesz wystąpic o  alimenty w niejszej kwocie ze względu na brak możliwości utrzymania się oczywiści trzeba to udowodnic  podac kwoty wydane na nauke .

Dlaczego odebrane??? Pracuję i dostaje alimenty na dziecko.

18

Odp: jak to jest z alimentami

Zasiłek dla samotnej matki też nie zostanie odebrany jesli matka podejmie prace zarobkową....Chyba że dochód na osobę przekroczy 725 zł.

"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."

19

Odp: jak to jest z alimentami

Magnolia cooki mówiła o alimentach na siebie ona nie ma dziecka.

20

Odp: jak to jest z alimentami

A co do zasiłku  to należy dodac o ile dochud na osobe nie przekroczy minimalnej kwoty a ma ona teraz ulec zmianie.

21

Odp: jak to jest z alimentami
fenix napisał/a:

medlaine  nie do końca  chyba że wystąpi o ograniczenie opieki lub pozbawienie.

Fenix co nie do końca? smile

"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."

22

Odp: jak to jest z alimentami

Jeśli wystąpi o ograniczenie praw to nie będzie miał nic do powiedzenia odnoście wyjazdu, paszportu.

23

Odp: jak to jest z alimentami
fenix napisał/a:

Jeśli wystąpi o ograniczenie praw to nie będzie miał nic do powiedzenia odnoście wyjazdu, paszportu.

Musiałby miec odebrane prawa....A jesli ma ograniczone to nadal stanowi o ważnych kwestiach dotyczących dziecka.Wiem, bo mój mąż ma ograniczone prawa...Nie mogłam pojechac z dzieckiem do siostry która mieszka w Anglii ponieważ się nie zgodził.

"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."

24

Odp: jak to jest z alimentami

Pomyłka zgadza się hodziło o pozbawienie praw moja kuzynka teraz pozbawiła ojca dziecka praw rodzicielskich i nie miała z tym wiele problemu.

25

Odp: jak to jest z alimentami

Witam,

Zgodnie z art. 143 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli ojcostwo mężczyzny, który nie jest mężem matki, nie zostało ustalone, zarówno dziecko, jak i matka mogą dochodzić roszczeń majątkowych związanych z ojcostwem tylko jednocześnie z dochodzeniem ustalenia ojcostwa. Tak więc należy w tym przypadku złożyć pozew o alimenty jednocześnie z powództwem o ustalenie ojcostwa.
Co do nazwiska, to jeżeli ma miejsce sądowe ustalenie ojcostwa, to aby dziecko nosiło imię ojca jest potrzebna zgoda matki lub wniosek dziecka, które ukończyło 13 lat (art. 89 KRO).

kołysz mnie dźwiękiem, który koi ból.....

26 Ostatnio edytowany przez Medlaine (2009-01-23 19:00:54)

Odp: jak to jest z alimentami
fenix napisał/a:

Pomyłka zgadza się hodziło o pozbawienie praw moja kuzynka teraz pozbawiła ojca dziecka praw rodzicielskich i nie miała z tym wiele problemu.

Naprawdę? Ja noszę się z takim zamiarem,ale myslałam,że nie jest to takie proste.Udało mi się ograniczyć prawa przy rozwodzie....A teraz minęło kilka lat...On nie interesuje sie dzieckiem i nie płaci....

"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."

27

Odp: jak to jest z alimentami

Oni nie mieli ślubu a niby tatuś nie przyznał sie do dziecka dopiero przy groźbie badań wymiękł no i od urodzin dziecka był u syna 3 razy chłopczyk ma 3lata.

28

Odp: jak to jest z alimentami

to wszystko jest strasznie skąplikowane  dlatego ja nie chce mu dawać praw wiem że moge się starać o pjeniądze jako samotna matka i chyba tak zrobie tylko nie wiem jak on zaraguje a jak ni ebedzie chciał widywać sie z wiki chce aby miała ojca a tak mi już powiedział jak wspominałam a te alimety życia mi nie uratują tylko skąplikuja

"Nic się nie spełni, jeśli nie jest wpierw marzeniem."

29

Odp: jak to jest z alimentami

Z mojego doświadczenia wiem ze w Twoim przypadku-( WIKTORZYNA ) masz duże szanse na pozbawienie praw ojca dziecka ,  ponieważ ja od razu  po pierwszej rozprawie  dostałam pełne prawa i teraz mogę wyrobić paszport dziecku . Jeżeli chodzi o alimenty to musisz złożyć wniosek do sądu o ustalenie ojcostwa (to już wiesz) a potem o alimenty , Sąd bierze pod uwagę dobro dziecka dlatego możesz też sądownie dostać zgodę na paszport jeżeli masz silne argumenty .

Idz za głosem serca i nie obracaj się za siebie bo inni mogą to wykorzystać ...Kocham taniec , on jest zwierciadłem mojej duszy!!!!

30

Odp: jak to jest z alimentami

Nie martw się jeżeli on nawet nie ma zamiaru płacić tych alimentów to masz prawo napisać wtedy do komornika pismo i masz go w garści , ja tak zrobiłam i mam spokój , jeżeli komornik będzie bezskuteczny wtedy możesz jeszcze napisać wniosek do Funduszu Alimentacyjnego i tam dostaniesz tyle ile Sąd zasądził . Ja Ci radzę złóż jak najszybciej ten wniosek do Sądu to wtedy będzie Ci łatwiej w życiu , nie martw się o tego drania , pomyśl o dziecku.

Idz za głosem serca i nie obracaj się za siebie bo inni mogą to wykorzystać ...Kocham taniec , on jest zwierciadłem mojej duszy!!!!

31

Odp: jak to jest z alimentami

hmmmm mój chlopak dostał wezwanie do sadu o przyznanie alimentow dla dzieci jego nazwijmy to "bylej" dziewczyny...no ale ze sad nie mogl potwierdzic ze on jest ojcem ani ona nie byla pewna a on to juz wogole twierdzi ze to nie sa jego bo byla tez z innym chlopkaiem w tym czasie...to sad na koszt skarbu panstwa wystawil dokument ktory zobowiazuje do wykonania badan o ustalenie ojcostwa no i terz bedzie sparwra na ktorej sie okarze czy on jest ojcem dzieic i czy bedzie placil...a jak jest z tym prawem kogos kto nie uznaje czy uznaje to wam napisze jak bede cos wiedziec...

32 Ostatnio edytowany przez nokia (2009-06-08 19:17:39)

Odp: jak to jest z alimentami

Trzeba też brać pod uwage fakt iż jezeli dziecko zostanie uznane i nawet gdyby zostaly zawieszone/pozbawionie praw rodzicielskich czy też ograniczenie w przyszłości dziecko może miec oboowioązek alimentacyjny wobec ojca smile tzn gdy ojciec wystąpi o to do sądu smile

Także taki medal ma dwie strony smile

ps. aby pozbawić praw rodzicielskich trzeba mieć mocne powody, bo żaden sąd nie uzna prosby matki na jej widzi mi się smile

33

Odp: jak to jest z alimentami

właśnie=)

34

Odp: jak to jest z alimentami
niki napisał/a:

nawet jeśli on uzna dziecko, to nie musisz zgodzić się na jego nazwisko
może dowiedz się, jakie są możliwości wyjazdu dziecka za granice, jeśli ojciec jest nieznany
zresztą to nie powinien być problem bez wyjścia  z racji tego, że wielu ojców nie uznaje swoich

Tak, zgadzam się z niki co do nazwiska. Ojciec mojego dziecka uznał je bez żadych problemów, ale dziecko nosi moje nazwisko!

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

35

Odp: jak to jest z alimentami

formalne niepozostawanie ojcem dziecka zwalnia z płacenia alimentów. Jeśli nie ma praw rodzicielskich, to ich nie płaci. Musi być uznany ojcem dziecka i wtedy starasz si o alimenty wnosząc pozew do sądu. Wzór jak się go pisze znajdziesz na stronach www:) powodzenia.

36

Odp: jak to jest z alimentami

CookieBitch
Jeśli pójdziesz na zaoczne nie dostaniesz alimentów, podobnie jak zajdziesz w ciąze, albo wyjdziesz za mąż, no i jak pójdziesz do pracy też nie dostaniesz;/;/

37

Odp: jak to jest z alimentami

Jeśli ojciec dziecka jest nn nie potrzebna jest jego zgoda jeśli jest w metryce dziecka musisz złozyć do sądu o utalenie ojcowstwa a potem również do sądu o zgodę na wydanie paszportu

38

Odp: jak to jest z alimentami

Witam. Chcę zapytac czy orientuje się ktoś jak to jest jeśli samemu podniosło się alimenty i ma się jeszcze jeno dziecko na własnym utrzymaniu ,czy w takiej sytuacji sąd może na sprawie podnieść jeszcze kwote ? Na ostatniej rozprawie miałem zasądzone alimenty w kwocie 400 zł od paru miesięcy dobrowolnie płacę 500 zł a w między czasie urodziło mi się kolejne dziecko które obecnie wychowuję. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

39

Odp: jak to jest z alimentami

Pomoze ktos napisac [pozew ?????????????\
o alimenty

40

Odp: jak to jest z alimentami

Jak nie uznał dziecka,to możesz i tak mu zasądzą jak mojej kuzynce,możesz tez dostac pieniądze na siebie..

41

Odp: jak to jest z alimentami

W internecie jest bardzo dużo wzorów pozwów..wpisujesz swój adres ,tego chłopaka adres sądu oraz jaki dział w tym wypadku dział rodzinny,piszesz uzasadnienie swoje podpisujesz i idziesz do sądu składasz i czekasz na odpowiedź z datą i godziną rozprawy na jaką masz sie wstawić.

42

Odp: jak to jest z alimentami
CookieBitch napisał/a:

ale zebys miała prawo do alimentów on musi uznać córkę.


Ajjj jak "kocham" te rady.
Nie, nie musi. Jest jeszcze coś takiego jak ustalenie ojcostwa.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

43 Ostatnio edytowany przez kammiś (2016-04-11 20:44:42)

Odp: jak to jest z alimentami
Ondziu napisał/a:

Pomoze ktos napisac [pozew ?????????????\
o alimenty


ahahahahaahahahahahaahah
padłam padłam level hard

Ja mogę wink
ale NIE ZA DARMO i na pewno nie na forum.


A może mi ktoś wypisać receptę???
Ej bo "poczebuje"!!! Na już, w trybie nocnym za free, 0% odpłatności leku!!


Olivio - zanim zaczniesz udzielać porad to może przeczytać choć k.p.c.?
A, widzę też że własnej sprawy  - prostej dość - rozwiązać nie umiesz.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

44

Odp: jak to jest z alimentami
kammiś napisał/a:
Ondziu napisał/a:

Pomoze ktos napisac [pozew ?????????????\
o alimenty


ahahahahaahahahahahaahah
padłam padłam level hard

Ja mogę wink
ale NIE ZA DARMO i na pewno nie na forum.

Chyba Cię trochę ponosi.
Nie chcesz pomagać, nie pomagaj. Głupie uśmieszki pozostaw dla siebie.
Tak, tu się pomaga za darmo. Taka jest intencja tego forum.

45

Odp: jak to jest z alimentami
Ondziu napisał/a:

Pomoze ktos napisac [pozew ?????????????\
o alimenty

Kiedyś ktoś mi pomógł pisać "wniosek" przez forum, efekt był taki, że ostatecznie było z tego tytułu sporo problemów bo osoba, albo sobie zrobiła ze mnie żarty, ale po prostu się na tym nie znała. Napisanie dobrego pozwu o rozwód to nie są ogromne koszty. Jeśli jesteś z Warszawy wpisz sobie mecenas Budrewicz (doświadczony i sympatyczny mecenas) w google i się skontaktuj. Ewentualnie w sieci jest cała masa wzorów, ale... nigdy nie wiadomo na co się trafi niestety.

Posty [ 45 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018