netkobietyWszystkie działy
Psychologia

"Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

18 odpowiedzi3 860 wyświetleńzałożony przez Mohr, 26.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

...bo w Waszych konfliktach nikt Wam nie pomoże".


Prawda czy fałsz? tongue

2

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Tak na początku moze dziala ale nie caly czas

3

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

po drobnej sprzeczce jak najbardziej, ale jak są poważniejsze problemy to myślę że nie załatwi

4

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Fałsz, bo w gruncie rzeczy jest to zamiatanie problemów pod dywan. Sprawy się rozwiązuje, a nie spycha na bok, zasłaniając czymś przyjemniejszym. Zresztą te nierozwiązane lubią się kumulować i w najmniej odpowiednim momencie uderzać ze zdwojoną siłą.

5 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-02-26 21:30:59)

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.
Potem budzisz się z poczuciem, że jesteś w tym samym miejscu i nic nie ruszyło do przodu. Tak się nie robi. Co można to można, ale nic nie zastąpi szczerej rozmowy i wyjaśnienia sobie tego, co nas dręczy. smile

6

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Nataluszek napisał/a:

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.

No właśnie, godzenie się w łóżku bywa wyjątkowo przyjemne big_smile, ale godzenie się po wszystkim, a nie w zamian za konstruktywne rozwiązanie problemu.

7

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

podobno przez lozko mozna wszystko zalatwic..

8

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Dla mnie to głupota. Problem nie znika tylko odsuwa się w czasie.

9

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Lily89 napisał/a:

Dla mnie to głupota. Problem nie znika tylko odsuwa się w czasie.

Dokładnie. Chyba, że zależy co tym "problemem" jest. Bo jeśli partner jest tylko czymś urażony, obrażony o jakąś głupotkę - wówczas takie coś zadziała... Ale jeśli w grę wchodzą jakieś fundamentalne problemy, typu brak szacunku, nieuczciwe zagrania - wówczas próby "zjednania" się w łóżku nic nie dadzą poza jakimś chyba kacem moralnym...

10

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
kosmiczny nick napisał/a:

Ale jeśli w grę wchodzą jakieś fundamentalne problemy, typu brak szacunku, nieuczciwe zagrania - wówczas próby "zjednania" się w łóżku nic nie dadzą poza jakimś chyba kacem moralnym...

Dokładnie. Są takie problemy przez które nie dojdzie w ogóle do spotkania w łóżku a co dopiero do zgody smile.

11

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Zgadzm się z tą drugą  częścią...

12

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Olinka napisał/a:

Fałsz, bo w gruncie rzeczy jest to zamiatanie problemów pod dywan. Sprawy się rozwiązuje, a nie spycha na bok, zasłaniając czymś przyjemniejszym. Zresztą te nierozwiązane lubią się kumulować i w najmniej odpowiednim momencie uderzać ze zdwojoną siłą.

Jestem twego zdania.

13

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Słyszałem to w tej wersji : Przepis na szczęśliwe małżeństwo: jeśli jest więcej stosunków niż kłótni to jest szczęśliwe. Uogólnienie ? - pewnie!  ale moim zdaniem celne bo ogół ludzi tak funkcjonuje. A ty wrażliwcze - idź się powieś !

14

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Olinka napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.

No właśnie, godzenie się w łóżku bywa wyjątkowo przyjemne big_smile, ale godzenie się po wszystkim, a nie w zamian za konstruktywne rozwiązanie problemu.

Dokładnie. Inaczej problem zostanie i nawet jak nie od razu, to w końcu wyjdzie na wierzch.
Oczywiście, zależy też jak pisał kosmiczny nick czy drobnostka czy ważniejsze sprawy, ale tak naprawdę też nie zawsze, wszystko warto sobie wyjaśnić, porozmawiać.

15

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Piotr Introwertyk napisał/a:

Słyszałem to w tej wersji : Przepis na szczęśliwe małżeństwo: jeśli jest więcej stosunków niż kłótni to jest szczęśliwe. Uogólnienie ? - pewnie!  ale moim zdaniem celne bo ogół ludzi tak funkcjonuje. A ty wrażliwcze - idź się powieś !

Moj maz nie mial czasu sie klocic, bo zajety byl uprawianiem sexu.

Przez 5 lat mielismy sex po 5 razy na dobe i zadne z nas nie bylo szczesliwe...
on nigdy nie mial dosc, a ja powoli mialam wszystkiego  dosc.

Nie funkconowalo, rozeszlismy sie.

Zycie to wiecej niz sex,

sam sex nie uszczesliwia.

Sa sprawy ktore nie da sie przeskoczyc uprawianiem stosunkow.

16

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Jak kobieta która wcześniej dostała lanie za słoną zupe moźe iść z sadystą uprawiać seks.
Najsmutniejsze jest to źe wiele osób  wierzy w brednie tego typu .Potem nie ma bliskości- jest spółkowanie . Tabletki na to aby się chciało,tabletki na to aby stanął na wysokości zadania... no,tak to właśnie wygląda.

17

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
daria1968 napisał/a:

Jak kobieta która wcześniej dostała lanie za słoną zupe moźe iść z sadystą uprawiać seks.
Najsmutniejsze jest to źe wiele osób  wierzy w brednie tego typu .Potem nie ma bliskości- jest spółkowanie . Tabletki na to aby się chciało,tabletki na to aby stanął na wysokości zadania... no,tak to właśnie wygląda.

Owszem, aczkolwiek ten Twój przykład z "za słoną zupą" to ewidentne ekstremum... Fakt, w takiej sytuacji następujący po tym seks jest bardziej perwersją niż aktem miłości... I nie ma tu już miejsca na uczucia a jest tylko próbę rozładowania negatywnych emocji w łóżku. I tu już temat zaczyna zahaczać o zagadnienia szeroko poruszane w innym, interesującym wątku na Forum: "żony aseksualnych mężczyzn", bo złe relacje dotyczą każdej ze stron związku i efekty później widać. Najczęściej jako odsuwanie się, niechęć i obrzydzenie do bliskości. I tu już szukanie rozwiązania problemu w łóżku jest nieporozumieniem...

18

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Nataluszek napisał/a:

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.
Potem budzisz się z poczuciem, że jesteś w tym samym miejscu i nic nie ruszyło do przodu. Tak się nie robi. Co można to można, ale nic nie zastąpi szczerej rozmowy i wyjaśnienia sobie tego, co nas dręczy. smile

Zgadzam się z tym. Prędzej czy później te niewyjaśnione sprawy będą narastać, więc lepiej zająć się nimi na bierząco.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026