netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wyjdziesz za mnie?

106 odpowiedzi20 106 wyświetleńzałożony przez Lily89, 19.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 107 z 107 ]

66

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Bo każdy musi znaleźć swój osobisty przepis na udany związek. Nie sąsiada, matki czy koleżanki. Może on być najdziwniejszy na świecie, byle nikt nie był pokrzywdzony.

67

Odp: Wyjdziesz za mnie?
Lily89 napisał/a:

Macie doświadczania z dziećmi partnera z poprzednich związków?

Mój facet ma 5 letniego syna, dopiero od 2 miesięcy mieszkamy razem, mój też jest w rozjazdach z tydzień go nie ma później jest od 2 dni do tygodnia to bierze syna, tyle że go odwozi wieczorem. Jego syna bardzo lubie, on w zależności od dnia i humoru, raz jest skłonniejszy do zabawy raz nie, bardzo lubi grać na moim laptopie, zawsze mnie ładnie o to prosi to go puszczam i gram razem z nim, kupiłam mu też puzzle i pere gier edukacyjnych by nie siedział przed kompem tylko jak jest u nas, staram się go wciągnąć w zabawy udaje strasznie załamaną bo nie wiem jak 1 wyglada wink i wołam go o pomoc wink, jakoś staram się nie narzucać, ale by było ok.

68

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Myślę, że się strasz i działasz ok. Bez napinania się. Nic na siłę. Dla wszystkich to jest nowa sytuacja.

69

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Dokładnie, dla wszystkich to nowa sytuacja, na razie nie jest źle zobaczymy jak będzie później, jego matka już od 2 lat ma nowego faceta, dla którego zresztą zostawiłam mojego, więc może jakoś się ze mną oswoi.

70

Odp: Wyjdziesz za mnie?

15 lat różnicy, to jest troszke sporo ale jak to sie mówi psy na lata się nie gryzą wink ja sama mam faceta o 9 lat starszego. Bardziej bym sie martwiła tym ze on moze juz nie będzie chcial miec wiecej dzieci , jeśli Ty będziesz chciec. Nie dziwię sie obaw rodziców , mamy bo jakby nie bylo to ma ladna przeszłość za sobą. Dwa rozwody, dwoje dzieci, wiek juz ladny. Ale najwazniejsze ze sie kochacie, chcecie byc razem. Z czasem emocje opadną i rodzice zaakceptują ten związek wink

71

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Po ptakach, że tak powiem Obrączki kupione, pierścionek jest.

72

Odp: Wyjdziesz za mnie?
Lily89 napisał/a:

Po ptakach, że tak powiem Obrączki kupione, pierścionek jest.

To ślub pewnie niedługo? Czytałam temat, trochę czasu już ma, jak Wam się teraz układa? Wszystko dobrze, patrzycie w tym samym kierunku, że tak powiem? To ważne w każdym związku. Życzę wszystkiego dobrego smile

73

Odp: Wyjdziesz za mnie?

No że też nie ma na świecie normalnych facetów tylko aż trzeba szukać faceta z dziećmi jeszcze po rozwodzie i w dodatku rosjanina. Obłęd.

74

Odp: Wyjdziesz za mnie?

kiwi,  a Ciebie co najbardziej z tej przedstawionej wyliczanki szokuje, że  z dziećmi, że po rozwodzie, czy że Rosjanin ? wink
Lily super smile A kiedy kierunek Moskwa ? Eh...

75

Odp: Wyjdziesz za mnie?
truskaweczka19 napisał/a:
Lily89 napisał/a:

Po ptakach, że tak powiem Obrączki kupione, pierścionek jest.

To ślub pewnie niedługo? Czytałam temat, trochę czasu już ma, jak Wam się teraz układa? Wszystko dobrze, patrzycie w tym samym kierunku, że tak powiem? To ważne w każdym związku. Życzę wszystkiego dobrego smile

Dziękujemy smile. Co do ślubu. Kiedyś tam. Na ten moment mamy tyle spraw, że oszaleć można. Zresztą  dogodzić wszystkim z terminem, miejscem itp. Nie mam jakoś specjalnie parcia na ślub... Podoba mi się stan bycia zaręczoną, obrączki sobie troszkę poleżą...

76

Odp: Wyjdziesz za mnie?
kiwi777 napisał/a:

No że też nie ma na świecie normalnych facetów tylko aż trzeba szukać faceta z dziećmi jeszcze po rozwodzie i w dodatku rosjanina. Obłęd.

Co to znaczy normalny facet?

77

Odp: Wyjdziesz za mnie?
Volver napisał/a:

kiwi,  a Ciebie co najbardziej z tej przedstawionej wyliczanki szokuje, że  z dziećmi, że po rozwodzie, czy że Rosjanin ? wink
Lily super smile A kiedy kierunek Moskwa ? Eh...

Jak już mówiłam do ślubu nam nieśpieszno. Na ten moment ustalamy co i jak. Np. kwestia nazwiska, mieszkanie, ślub w cerkwi/ kościele czy urząd. Obrączki kupione, bo to już jedna sprawa mniej. Między Moskwą to Sasza krąży, ja czasem bywam. ( Nie tak często jak bym chciała.) Cóż trzeba pozapinać wszystkie sprawy do końca.

78

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Dawno mnie w tym wątku nie było. Dużo się dzieje oj dużo.

79

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Życie strasznie weryfikuje plany... Ślub za rogiem. Strasznie się cieszę, ale i trochę boją bo to w końcu mój debiut w tej dziedzinie.

80

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Boisz się, czy to raczej trema ? smile
To kiedy ten ślub ? Tylko cywilny, czy kościelny również ?

81

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Na razie cywilny, bo łatwiej wszystko załatwić zwłaszcza w takim tempie, Kościelny prawdopodobnie w cerkwi, bo S. by chciał. A mi to lotto. Teściowa odmawia przyjazdu, za to świadków mamy super.

Ślub w sobotę.

82

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Lily gratulacje z okazji wejścia na nową drogę życia smile
Jak się czujesz będąc mężatką ? wink Ślub był taki jak zaplanowałaś ? Wszystko się udało ?

83

Odp: Wyjdziesz za mnie?
Lily89 napisał/a:

Na razie cywilny, bo łatwiej wszystko załatwić zwłaszcza w takim tempie, Kościelny prawdopodobnie w cerkwi, bo S. by chciał. A mi to lotto. Teściowa odmawia przyjazdu, za to świadków mamy super.

Ślub w sobotę.

Gratulacje!

A teściowa czemu odmówiła przybycia ?

84

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Czuję się w sumie tak samo nic się nie zmieniło. No może oprócz podwójnego nazwiska i obrączki na palcu. W sumie to nawet nie mam czasu rozważać swojego nowego stanu cywilnego, bo zmieniłam pracę i na ten moment się wdrażam padam ze zmęczenia. Teściowa nie przyjechała, bo uważa że uważa że ukradłam jej synka wink. Że jestem paskudna, wredna i zła.

Ślub był śliczny. Udało się załatwić, żeby nie był on w urzędzie. (Mama kolegi z podstawówki jest kierownikiem USC więc łatwiej dało się załatwić) Z kolei znajomi moich rodziców mają taki XIX wieczny dworek ( prowadzą hotelik i spa) i tam mieliśmy wesele i ślub. Gdyby nie było pogody ślub byłby w środku, ale było ładnie i dość ciepło dlatego wszystko zostało zorganizowane w ogrodach. W sumie nawet fajnie bo jeszcze były złote liście i część krzewów kwitła. Słonko świeciło.

Jedyna wpadka teściowa.  Bo Saszy było przykro, w końcu to jego matka... I jakby nie było. Teść za to się pofatygował i chyba dobrze się bawił. Zwłaszcza z jedną z moich cioteczek. Generalnie fajnie było...

85 Ostatnio edytowany przez Volver (2014-10-25 11:31:18)

Odp: Wyjdziesz za mnie?

No, to Ci się teściowa trafiła... wink Dobrze, że teść nie jest przysłowiowa pierdołą i potrafił się zachować  jak należy. Może mamusia się "zrehabilituje" jak będziecie brali ślub  w cerkwi. Teściowej  z czasem foch pewnie przejdzie...  smile

86

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Teściowa daleko więc jak dla mnie może mieć focha jak stąd na Syberię. jej strata. Krzywdzi syna nie mnie. No i z racji, że zaczął się nowy rok akademicki moja zmiana nazwiska budziła trochę sensacji.

87

Odp: Wyjdziesz za mnie?

No to fajnie ze slub sie udal i bylo fajnie smile
A tesciowa sie nie przejmuj, kiedyś jej przejdzie.

88

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Na ten moment mamy zimną wojnę. Sasza stwierdził, że skoro mamusi na ślub się nie pofatygowała on na Święta też się nie pojawi. Tzn będziemy u szwagra... Super kurde.

89

Odp: Wyjdziesz za mnie?

A czy Tobie przeszkadza to czy może przez to S sie inaczej zachowuje ? Uważam iż chce pokazać matce pewne fakty. wink Taki 40-latek to już lata i przecież nie bedzie biegał za mamusią i jeździł, bo mama ma focha. wink Ogólnie nie myśl o tym, bo mamuśka jego straciła, a nie Ty. wink A powiedz jak tam Tobie się układa po ślubie i czy się zmienił jakoś specjalnie ?
A nawiasem, a nie którzy uważają, że Rosjanie to tacy i owacy, a przeczytałem kilka postów od innych osób tutaj i stwierdziłem, że tak pisali, bo jest Rosjaninem - a wiesz, że są tacy co nie zbyt miło o nich mówią. smile Takie moje zdanie, że nie trzeba być koniecznie z osobą z tego samego kraju równie dobrze można ułożyć sobie życie z obcokrajowcem i u siebie w rodzinie mam taki przypadek, bo sis cioteczna jest zareczona z holendrem ( tak jest afroamerykaninem ) ale rodzina go akceptuje w pełni - to zależy jak rodzice do tego podchodzą. smile

90 Ostatnio edytowany przez Lily89 (2014-11-27 00:50:01)

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Nie chodzi o to, że ma ganiać za matką, bo to już nie te lata. Tyle, że mama to zawsze mama. I w głębi duszy człowiek do niej tęskni nawet jak ma 40 lat.

Jak mi po ślubie... Super. Podwójne nazwisko budzi trochę ździwienia.

Mamy czasem takie dziwne rozmowy...
np.

- Wiesz co?
- ?
- Ożeniłbym się z tobą 20 lat temu. I innej już bym nie chciał.
- To chyba w Pakistanie...

Generalnie dużo się ze sobą śmiejemy, nie wiem czy to złudzenie miesiąca miodowego, ale kurcze trafiła mi się miłość jak z filmu... Z pełnym przytupem.

91

Odp: Wyjdziesz za mnie?
Lily89 napisał/a:

Generalnie dużo się ze sobą śmiejemy, nie wiem czy to złudzenie miesiąca miodowego, ale kurcze trafiła mi się miłość jak z filmu... Z pełnym przytupem.

Żadne tam złudzenie... smile

92

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Mam nadzieję.

Dzisiaj dostałam prześliczne kwiaty, bukiet prawie większy niż ja. big_smile Rozdałam koleżankom na uczelni, bo szkoda mi było taką masę przez ten mróz ciągnąć autobusem do domu.

93 Ostatnio edytowany przez Volver (2014-11-29 19:21:27)

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Million alych roz ? big_smile

94

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Nie i na szczęście dom i obrazy też się nam ostały...

Godździki które gardenie, które bardzo lubię, róże kremowe i takie lekko różowe, kwiatki których nazw nie znam.

Bystry ten kurier, znalazł tą aulę co trzeba.

95

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Taki gest mężczyzny zrobi wrażenie na każdej  kobiecie. Myślę, że koleżankom też się podobał...
Eh te wschodnie usposobienie... wink

96

Odp: Wyjdziesz za mnie?

No tak, u nas to jeden zdechły tulipan na dzień kobiet i jedna biedna róża na walentynki.

97

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Bo ja wiem... W Dniu Kobiet to od kolegów najczęściej słyszę, że oni tego komunistycznego święta nie obchodzą ! big_smile

98

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Jak dają kwiaty to biorę. W poprzedniej pracy od szefa dostałyśmy po słoneczniku.

99

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Teściowa w ofensywie... Aaaaa. Dobrze, że Moskwa daleko.

100

Odp: Wyjdziesz za mnie?
Lily89 napisał/a:

Teściowa w ofensywie... Aaaaa. Dobrze, że Moskwa daleko.

Szczerze mówiąc osobiście to akurat żałuje, że Moskwa daleko wink Przez ofensywę mam rozumieć szturm, atak, czy też natarcie teściowej ?;)  Na Ciebie, czy na Was ?

101

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Biedna mamusia teraz dzwoni po rodzinie, znajomych że syn się obraził. Że na Święta nie przyjedzie, a ona taka biedna. Teść skwitował to mniej więcej tak. "Jak chciałaś, tak masz..."

Dzisiaj maiłam ubawa, bo szwagier wpadł w przelocie z podróży służbowej. Wzieli mnie ze ślubnym na lodowisko i uczyli jedźć na łyżwach. Kurde miałam najprzystojniejszą obstawę na lodowisku.

102

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Lily co tam u Was ? Mąż już trochę zmiękł w stosunku do mamusi, czy dalej się przed tym broni jak wojska radzieckie pod Stalingradem ? wink Kiedy kierunek świąteczna Moskwa ? Rzadko zdarza mi się komuś czegoś zazdrościć... ale Tobie zazdroszczę...eh... smile

103 Ostatnio edytowany przez Lily89 (2014-12-15 00:43:00)

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Kierunek Świąteczny jest jak najbardziej polski. Ładujemy się do mojej ukochanej rodzinki. Sylwestra spędzamy w między wanną salonem, a innymi lokacjami w mieszkaniu. Później robimy poprawkę Świąteczną w Rosji u szwagra. Mamusia jak zechce to wpadnie. A na koniec mamy Sylwestra nr. 2 i idziemy na Imprezę. Napięty program...


A na lodowisko nie dam się zaciągnąć wołami, zwłaszcza z tymi dwoma. Każdy chce nauczyć jedździć, tylko obaj nie mogą skorelować metody treningowej.

104

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Trzy mankamenty życia w Moskwie. Zimno, że szpik zastyga. Korki i wieczne tłumy... Chyba wolę Petersburg. Właściwie kocham Petersburg miłością szaloną.

105

Odp: Wyjdziesz za mnie?

Lily... nie bluźnij proszę ! wink Moskwa nie ma mankamentów, to są co najwyżej drobne niedogodności. Piękno tego miasta, bogata historia i zabytki rekompensują wszystko  smile

106

Odp: Wyjdziesz za mnie?

ceny mieszkań też powalają. najlepiej podobno mieszka się w tak zwanych "stalinkach". ale te ceny.

Posty [ 66 do 107 z 107 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026