To sa.alimenty. niby sprawe wygral ale pisalismy apelacje, leczon sie po prostu wycwanil.stary pijaczek ale.ma dobrego adwokata.
My.musimy kupic wozek, fotelik(dla Natki dala nam moja siostra ) musielismy tez kupic natce lozko wiec wyszlo.nawet drozej.niz.zwykle male lozeczko:) o bujeaczek na razie.sie.nie.martwie. takze wyprawke tK na prawde musimy zdobic od zera....
Chyba dlatego. Myslalam ze brzuszku jest dziewczynka, bo tyle rozowinek czeka na strychh:)
62 986 2016-12-22 21:51:02
Podobne tematy
62 987 2016-12-22 22:04:54
Crescendo...wspolczuje strasznie sytaucji . Masakra co za gość !! Szok szok szok! Jak mozna kogos z kasy spłukac na swoja korzysc ?? Ale najwazniejsze ze na prosta juz wychodzicie...trzymajcie sie !! Buziaki
Ps.zazdroszcze wam tych ' wpadek ' lub 'szybkich zajsc ' ..jak zwał tak zwał...nakważniejsze że dzidzia jest :* i niech rosną zdrowo :*
62 988 2016-12-22 23:04:34
Hejooo babsztyle :*
Wydaje mi się że wszystkim zaciążonym już gratulowałam, jak nie tutaj to na bank na fb. Ale jakby co, to - ogromnie się cieszę że się rozmnażacie !!!! Moje wyrazy uznania, jaram się Waszym szczęściem :*
Za staraczki niezmiennie kciuki zaciskam ! D25, z całego serca życzę Ci II krech ! Prinzesska, ciągle wierzę w Twoje moce rozrodcze, nie przyjmuję do wiadomości że się poddajesz czy coś....Napisz coś więcej, co u Ciebie :*
Ja wpadłam właściwie życzyć Wam pięknych i radosnych Świąt
Bawcie się dobrze, obżerajcie i dzielcie miłością :*
Buźka !
Ps. U nas oki ! Mati w styczniu kończy 2 lata
Nie wierzę.
62 989 2016-12-22 23:34:01
K.a.p ...dzięki :*
Oooj zdecydowanie za szybko czas leci.. Dawidek tez juz 3latka i 4miesiące ..a jak dzis pamietam jak test robilam i zobaczylam ledwo widoczna druga kreske...a tu juz taki chlop. Dyskutuje , obraza sie , łobuzuje , popisuje no i gada -> gada gada gada ![]()
62 990 2016-12-23 19:48:06
Nadziejki! Wesołych Świąt!!! ![]()
Anuszka, jak tam, rodzisz? ![]()
62 991 2016-12-24 00:47:33
Dorotko f małej się nie chce wychodzić jeszcze...
62 992 2016-12-24 11:57:12
Aniu , mala jak sie urodzi teraz to do 18stki bedzie sie jej coaglo
ale potem to bedzie szczesliwa ze jest caly rok mlodsza
Kochane moje netKobietki ...zycze Wam i waszym rodzinom .... Zdrowych Wesolych Swiat !! Pysznych dan Wigilinych na stolach
najedzcie sie porzadnie
:*
62 993 2016-12-24 13:00:09
Zdrowych i szczęśliwych Świąt Wam życzę:)
62 994 2016-12-24 20:39:18
Dziewczyny, wszystkiego najlepszego. Życzę wam zdrowia dla was i was,ych najbliższych. Mamom wiadra cierpliwości na co dzień, ciężarówkom szybkich, bezpiecznych i bez bolesnych porodów, staraczkom zafasolkowania
niech wasze problemy rozwiązują się same, smutki znikają szybciutko, a uśmiech pojawia się codziennie ![]()
62 995 2016-12-30 16:26:34
Co tak cicho po Świętach?
62 996 2016-12-31 00:40:52
Witajcie kochane
jutro odniosę się do każdej. Czy pamiętacie mnie jeszcze?
62 997 2016-12-31 11:56:36
Czesc ilo
jak malutka??
Anuszka, rozpakowałaś się już???
Dziewczyny, wszystkiego dobrego na nowy rok ![]()
62 998 2016-12-31 12:41:23 Ostatnio edytowany przez Anuszka00 (2016-12-31 12:42:07)
Cześć ilo... Czekamy na ciebie
Kass jeszcze w komplecie
62 999 2017-01-01 23:10:51
Dziewczyny wszystkiego dobrego w nowym roku:)
My sylwestra spedzilismy w domku bez fajerwerek:)
Anuszka Laura bedzie caly rok do przodu:)
Ilo pisz co tam u Was, jak malutka? Chodzi? Z mezem wrocilo wszystko do normy?
63 000 2017-01-02 04:39:21
U nas zmiany zmiany i jeszcze raz zmiany.
Lila rozwija się w szalonym tempie ( lada moment stuknie nam półtora roku)
Pytacie czy chodzi hmmm ona bieeega
wchodzi wszędzie gdzie się da, wyrzuca z szafek co się da i ogólnie jest małym kochanym diabełkiem. Bardzo szybko się uczy, wszystko naśladuje potrafi nawet wytrzeć ściereczką stół jak pobrudzi tylko tą ściereczką jest wszystko co znajdzie
trochę mało mówi ale chyba jeszcze czas.
Ogólnie takie pojedyncze słowa mama tata tatuś baba dadek daj nie i milion różnych dźwięków ![]()
Co do narzeczonego niestety nic nie wróciło do normy. Chociaż naprawdę robiłam co mogłam uwierzcie po prostu któregoś dnia wstałam i nie miałam już sił walczyć. Czeka nas mnóstwo spraw urzędowych, próbowałam się dogadać chociażby w sprawie małej no i było miarowo. Ale przypadkiem poznałam mężczyznę, jest starszy o 6 lat. Zbyt szybko jak dla mnie by mówić o czymś chociaż rozwija się to w jakiś tam sposób gdzieś tam się spotykamy itp no i ojciec mojego dziecka robi teraz straszne wojny.
Naprawdę próbowałam to ratować. Zdałam sobie sprawę, że nigdy nikogo nie pokocham tak jak jego kochałam to był taki strzał i wiedziałam, że odegra wielką rolę w moim życiu. Chyba wciąż go kocham gdzieś na dnie i to chyba już na zawsze we mnie gdzieś tam zostanie. Rozbił moje marzenia bo była nim pełna i szczęśliwa rodzina. Serce pęka ale idę dalej. Idę bo musze iść żeby się nie załamywać. Czasem jeszcze płacze po przebudzeniu gdy odwracam się, a obok mnie jest puste miejsce i to wcale nie jest sen. Czasem go nie nawidze. Ale to już koniec. Wraz z nowym rokiem wchodzę na nową drogę. I tutaj moje kochane pragnę życzyć Wam wszystkim i każdej z osobna dużo zdrowia bo bez tego nic się nie da. I miłości bo to najważniejsze. Oddalabym wszystkie swoje dobra i pieniądze za to by moje dziecko mogło mieć pełną rodzinę. Ale takie jest życie.
To tyle o mnie. Nadrobie Was i będę się często odzywać
Szczęśliwego Nowego Roku ![]()
63 001 2017-01-02 11:30:17
Nadziejki, wszystkiego dobrego w nowym roku!
Jak tam po imprezie sylwestrowej? U nas mega intensywnie; najpierw długaśny spacer po lesie z Olusiem, potem praca przy reportażu w knajpie, a potem jeszcze imprezka u znajomych. Jak to jest wróżba na cały rok, to będzie grubo ![]()
Anuszka, czyli córa będzie jednak z 2017
Ciekawe, jaki dzień sobie wybierze ![]()
Ilo, faktycznie masz niezły kocioł emocjonalny. Gratki dla Lilki, pięknie się rozwija!
63 002 2017-01-02 12:14:12
Hej dziewczyny
Ja musze brać zmetylowany kwas foliowy i większą dawkę, bo mam mutację MTHFR i ten najzwyklejszy mi się praktycznie w ogóle nie przyswaja
Gdyby nie badanie w zyciu bym nie pomyslala, ze moge miec jakies zaburzenia przyswajania kwasu foliowego...
63 003 2017-01-02 12:26:23
Udało się utrzymać malutka do stycznia!
Teraz uparciuch siedzi i nie chce wyjść! Jestem już w szpitalu na patologi bo ze względu na termin dostałam skierowanie.
63 004 2017-01-03 01:06:21
Ilo...najważniejsze żeby niunia była zdrowa i kochana , na pewno ułożysz sobie życie :* tego z całego serducha życzę :*
Aniu...czrkamy czekamy :*
Dorotka f ... życzę ogrom prac w tym roku..mam nadzieję że i ja rusze z moim canonem do przodu
Od wczoraj jesteśmy juz na swoim
tak tak...druga noc spedzana jest w naszym wymarzonym domku. W końcu
Wszystkim Wam serducha życzę wszystkiego naj naj i spełnienia marzeń na ten Rok 2017 :*
63 005 2017-01-03 11:11:45 Ostatnio edytowany przez Anuszka00 (2017-01-03 11:14:06)
Dorotko to teraz powodzenia przy tworzeniu rodzeństwa dla Dejwa
63 006 2017-01-03 12:13:18
Oooo tak
mam nadzieje ze uda sie szybko... a ty jeszcze w dwupaku ?? Cacy cacy dla malutkiej
63 007 2017-01-03 12:25:43
Tak u mnie dwupak nadal...
63 008 2017-01-05 00:04:24
Dziewczynki....Ania urodziła
Laurka jest na świecie ![]()
63 009 2017-01-05 01:01:22
Gratuluję, Anuszko. ![]()
Dużo zdrówka dla Królewny. Niech się dobrze chowa. ![]()
63 010 2017-01-05 02:02:59
Anuszko kochana gratuluję w końcu jesteś szczęśliwą mama:)
63 011 2017-01-05 11:19:57
Buziaki :*
63 012 2017-01-06 22:15:02
Dziękuję Ci Dorotko za przekazanie nowiny
63 013 2017-01-07 16:49:56
Anuszka gratuluję ❤
Laura urodziła sie tego samego dni co ja ☺
Opowiadaj jak się czujecie, jak poród?
Może już w domu jesteście?
63 014 2017-01-07 21:41:47
Aniu mam nadzieje że się nie gniewasz ? Ale to taka wspaniała wiadomość że musiałam
Pewnie już w domku jesteście ??
Mnie rozłożyło choróbsko
gorączka 38.5 dreszcze , bol gardla i katar...no po prostu fatalnie
a jak u was z temperaturami dziewczyny ?? Gorlice -24
63 015 2017-01-08 01:32:53
Witam wszystkich cieplutko
jestem pierwszy raz aktywnie na takim forum . Do tej pory byłam tylko czytelnikiem , bałam się otworzyć ale myślę że można w ten sposób łatwiej poradzić sobie z trudem zajścia w ciaze czy z innymi nurtującymi nas przeżyciami dotyczącymi ciąży. Moze na poczatek powiem cos o sobie by poznac sie lepiej .Jestem Ania mam 30lat od 2 lat staramy się z mężem o dzidzie. Niestety bez skutku. Jeżdżenie po lekarzach na nfz szukanie dobrego gin .itd. pół roku temu udało się nam lecz niestety poronilam w 5tyg ciąży:( . Mówią czas leczy rany lecz głowa nie chciala słuchać .Ciężko było to przeżyć gdy starasz się potem się udaje i tracisz to . Był to najgorszy moment w życiu ale trzeba było się wziąść w garść bo doszło do nas ze możemy że udało się teraz to i uda się następnym razem . Niestety minęło pół roku i cisza . Okazało się że mam niedoczynność tarczycy i chyba wyszło na to że brak owulacji. W tej chwili biorę leki eutyrox50 i jestem drugi cykl na ovitrelle i duphaston czekamy .
63 016 2017-01-08 14:44:51
Czesc Aniu
wspolczuje straty maleństwa
nie przeżyłam tego ale widziałam kobiete w szpitalu ktora przyszła bo plamiła..okazalo sie ze poronila. Trzymam kciuki za fasoleczke
uda sie na pewno tylko musisz sie wyleczyc a potem na spokojnie
Ja baardzo dlugo nie moglam zajsc w ciaze..pomogla najprawdopodobniej luteina i w taki sposob mam 3.5letniego łobuza ![]()
63 017 2017-01-09 10:49:21
Anuszka!!!
Gratulacje. Wszystkiego dobrego dla Was!
Teraz czekamy na relacje ![]()
63 018 2017-01-09 15:27:33
Siemka :*
63 019 2017-01-10 15:52:44
Anuszka - gratulacje:) napisz jak tam sobie radzicie:)
Selene - córkę mam z kwietnia 2013, a teraz termin na marzec... oby do 4 marca doczekać to juz bedzie ciąża donoszona...
póki co leci 30 tc i niestety leżakuje bo szyjka mimo szwu szaleje... ma ok 1,5 cm wiec mało.. tyle ze szew trzyma... w pon usg mają ją dokladnie pomierzyc i wtedy moj lekarz zdecyduje co dalej... podejrzewam ze wysle mnie do szpitala na podanie sterydow dla dziecka na rozwoj pluc... z corką tez to miałam...
kochane to która teraz bedzie się rozpakowywać?
3mam kciuki za starające się, na pewno sie uda tylko czasem trzeba odpuscic, podleczyc się albo po prostu musi przyjsc ten czas:)
63 020 2017-01-11 00:17:05
Sporo nas tutaj staraczek. Miło was poznać. My staramy się od 2 lat .udało się zajsc w ciaze lecz w 5tyg poronilam. I potem przez pół roku nic nie wyszło. Mam niedoczynność tarczycy wynik był 6.87 a teraz mam 1.6
czy to zwiększa szanse na poczęcie??? Walczymy i będziemy w tym trwać na tyle ile starczy nam sił. Teraz jesteśmy silniejsi i nie załamuje się tak szybko , nie nakręcam sie co miesiąc bo bym chyba zwariowala. Staram się sobie odpuścić i jak narazie idzie mi dobrze tylko pytanie jak długo hmm ?? Zobaczymy. Obecnie miałam 3 cykle monitorowane. 2 z nich były na zastrzyku ovitrelle plus duphaston . Teraz czekam czy okres przyjdzie czy nie hmm .tak bardzo chciałabym żeby się udało. Będę czekać do kona tygodnia na test . Nie chce psuć sobie nadzieji
63 021 2017-01-11 16:22:26
Dziewczyny wszystko opiszę jak odpale kompa. W każdym razie jest dobrze...
63 022 2017-01-15 00:48:16
Łooooooh! Ale cisza
63 023 2017-01-16 15:46:41
Dziewczyny co z wami? Opowiadajcie co u was...
63 024 2017-01-16 18:15:42
Aniu...czekamy na relacje
Ja po badaniach. Czekam na wyniki cytologi , boje się troche ale mam nadzieje ze jest ok. Mam tabletki .... tak więc starania cd ![]()
63 025 2017-01-16 18:18:56
Aniu...czekamy na relacje
Ja po badaniach. Czekam na wyniki cytologi , boje się troche ale mam nadzieje ze jest ok. Mam tabletki .... tak więc starania cd ![]()
63 026 2017-01-16 21:43:43
Dorotko a kiedy dostaniesz wyniki?jutro wejdę na kompa... Postaram się bynajmniej...
63 027 2017-01-17 02:31:59
Anulka .. wyniki za tydzień. Kurde to z czym się teraz spotykamy z tymi chorobami to boję się wyników ...
No ale ... mam nadzieje że będzie dobrze
CzekaMY na opis narodzin niuni.....ps. daj fotke na fb :*
63 028 2017-01-19 14:53:29
Jeśli chodzi o mnie to w szpitalu po 2 dniach czyli 04-01po godz 10 podali mi oksytocynę ponieważ nic się samo nie chciało zadziać mimo gimnastyki i bieganiu po schodach.Początkowo nic się nie działo. Martwiłam się że czeka mnie cc(po takim czasie walki o sn!!!).Po 2 godz skurcze były już odczuwalne...po kolejnej godz czułam tak silne skurcze że myślałam że nie przetrwam tego.Kiedy się rozkręciły skurcz był jeden po drugim i był tak mocny że modliłam się żeby to już się skończyło!Poprosiłam o znieczulenie i parę minut później je otrzymałam.Powiem Wam że bolało ale ból był połowę mniejszy.Mogłam odpocząć i coś zjeść.W tym samym czasie nareszcie ruszył też dół i o 18:30 byłam gotowa na parcie. Ten etap poszedł już błyskawicznie.Laurka o 19:15 była już z nami. Mój mąż dzielnie mnie wspierał i wytrwał widząc to wszystko!aha okazało się że malutka była owinięta pępowiną...Jak już była na świecie przyszedł moment na zapoznanie...Malutka była bardzo zdenerwowana i bardzo płakała.Miałam problem z przystawieniem jej do piersi. Później całą noc jeszcze płakała!
Od tamtej tak ważnej chwili minęły już! dwa tygodnie...Ciężko mi w to uwierzyć.
Nie pamiętam bólu...tzn.wiem że bolało...okropnie bolało....ale nie pamiętam już o nim!Niesamowite.
W tej chwili liczy się tylko dobro i szczęście mojej dzidzi!
Jestem spełniona ![]()
...szczęśliwa!
63 029 2017-01-19 15:49:01
Ania, super że tak szybko poszło i najważniejsze że mała urodziła się cała i zdrowa! dobrze, że miałaś znieczulenie, bez niego to hardcore ale też do przeżycia jak więc ;P za tydz wpadnę i zobacze ta malutka kruszynke. nam nadzieję, że nie będzie płakać jak mnie zobaczy hehe i że Twój pies mnie pozna i będzie tak samo przyjaźnie nastawiony jak ostatnio
I właśnie jak pies reaguje? coś się zmieniło odkąd Laura jest z wami w domu?
63 030 2017-01-19 16:14:19
Aniu , noooo miałaś przeżycie ...ale piękne wspomnienia do końca życia
Przy drugim dzidziusiu chciałabym sn , ale się boję na samą myśl ![]()
63 031 2017-01-19 16:25:48
Dorotko więc życzę Ci porodu sn...Łatwej i szybciej dojdziesz do siebie....
Monia zapraszam ![]()
Pies na początku nie mógł się odnaleźć.Nowa sytuacja i więcej ograniczeń
Teraz już jest lepiej...wie kiedy jest na nią kolej ![]()
Poza tym pilnuje dzidziolka. Leży często przy niej.
63 032 2017-01-19 16:57:19
Anuszka, poród to nie joga, ani krótka przebieżka, ale da się przeżyć na szczęście ![]()
Cudnie, że u Was wszystko ok.
Gratki raz jeszcze! ![]()
63 033 2017-01-19 22:07:17
Dorota f. Na szczęście udało się przeżyć.
63 034 2017-01-22 16:00:43 Ostatnio edytowany przez Pola63 (2017-01-22 16:03:49)
Hej dziewczyny ja jestem na etapie starania sie o dziecko mam już córkę ktora ma 6 lat ale wlasnie zaczelam z mężem starac sie o drugie dziecko jestem juz po wstepnych badaniach u ginekologa i jak narazie jest ok czekam na wyniki z cytologi ☺ jestem juz po pierwszych probach okres mialam 2 stycznia a teraz czekam czy znów sie pojawi. Jestem z wami i trzymam kciuki za każda z was ☺☺☺ fajnie ze tak mozna z kims o tym porozmawiac. Ostatnio zauwazylam ze częściej chodze do toalety jestem bardziej zmęczona a do tego dzisiaj bolalo mnie podbrzusze myslicie ze mogło sie udać? Nie chce robic jeszcze testu bo moze jest za wcześnie ostatnia misiaczke mialam 2 stycznia a dni płodnych i owulacji nie przegapilismy ale ja jakos nie wieże w to ze za pierwszym razem sie udaje ale cierpliwie czekam chodź tak jak wy bardzo nie umiem sie doczekać. Pozdrawiam
63 035 2017-01-23 10:07:50
Cześć Nadziejki
Anuszko, jeszcze raz wielkie gratulacje
masz prześliczną córeczkę
Dorotko, trzymam kciuki za ten cykl
I za wyniki cytologii, chociaż tu na pewno będzie dobrze.
Dorotko F, jak wy to robicie?? Jesteście chyba z mężem tytanami pracy....
angee, witaj. Z tego co pamiętam, to u nas Madzia miała spore problemy z tarczycą, tylko, że ona niedawno urodziła i ma mało czasu na forum
Nie wiem, czy któraś dziewczyna jeszcze....
A jeśli chodzi o poronienia, to większość z nas ma za sobą niestety albo poronienia, albo śmierć maluszka... To jest coś, co zawsze załamuje, ale - jakkolwiek bezdusznie to nie zabrzmi - trzeba się podnieść i iść dalej. Bo tylko tak możemy dojść do celu....
Pola, również witam. Odpowiedziałam ci na innym wątku, oczywiście, że może się udać w pierwszym cyklu, ale myślę, ze Ty sobie wkręcasz objawy ciąży. Nie jest możliwe, żeby objawy wystąpiły 2-3 dni po dniach płodnych..... Testu nie rób w ogóle; w dniu spodziewanej miesiączki idź do laboratorium i zrób betaHCG. Bedziesz miała jedną, konkretną odpowiedź, a nie kilka testów, bo może akurat ten był za mało czuły.....
Oczywiście życzę wam dziewczynki szybkiego zafasolkowania ![]()
Ja po badaniach genetycznych; wygląda na to, ze kropek jest zdrowy. Jeszcze jestem z moją bandą na południu, ale za 4 dni wracamy do domu. Bardzo się cieszę, bo w końcu odwiedziłam Marcinka. Ech, okropne, że on został tu, a my mieszkamy tak daleko.... Zaczynam poważnie rozważać przeniesienie go do nas.....
Wielkie buziaki dla wszystkich ![]()
63 036 2017-01-23 15:47:02
Kasjanaa dziękuję. Jak się czujesz? Który to tydzień?
63 037 2017-01-25 18:20:32
Hej dziewczyny
63 038 2017-01-25 18:22:14
Hej dziewczyny
63 039 2017-01-25 18:24:44
Hej dziewczyny czekam na nasza wymarzoną fasolke. Dzisiaj moj mąż zauważył u mnie brazowa otoczke wokół sutków piersi mnie nie bola ale sutki mam wrażliwe. Co wy o tym myslicie a okres mam dostac za 7 dni otocza jest dosyć widoczna.
63 040 2017-01-28 09:01:36 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2017-01-28 09:35:10)
HEJ :*
Kasjana jakie niedawno dyć to 3 miesiące już
Ale ten czas leci a co kto o co kaman z tarczycą bo tak weszłam ani nie poczytałam - zahaczyłam tylko o wiadomości że stare forumowiczki nagle wróciły no Wooooooow braaaawo , w koncu sie upominać o Was można było .... No i że są nowe ciąże GRATULACJE - A tak Kasjanko to nie że nie mam czasu tylko jakoś tak bez odezwu każda była jak pisałam to się nie udzielam poprostu ![]()
Mamy super chłpczyka , nie kolkuje , nie płacze ( tyle co o mleko co 4 godz ) a w nocy jak zaśnie o 22 tak wstaje o 4 lub 5 i idzie dalej spać na 3 godz
Prawdopodobnie nie słyszy kilka badań już przeszliśmy , czekamy na ostatnie badanie w marcu i się dowiemy czy implant słuchowy czy co ..a tak reszta w porĄdku zdrów jak rybka , rehabilitacje też już mamy , siostra zadowolona i się spełnia w swojej roli a rodzice na nowo w sobie zakocbani jeszcze mocniej seks też cudo .. ![]()
Dużo bym mogła o Nas pisać te co chcą to mają ze mną kontakt ![]()
Pozdrawiam ![]()
63 041 2017-01-28 09:03:35 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2017-01-28 09:18:47)
Napisalam wam posta ale wkleja mi 3/4 treści więc ... niewiem o kaman . Jak coś to macie na mnoe namiar
63 042 2017-01-28 11:21:05
Madzia 92 dobrze że wpadłas... Zastanawiałam się co u was. Masz grzecznego synka - cudownie
63 043 2017-01-29 14:57:53
Madziu, angee wspominała, że ma problemy z tarczycą i pytała, czy któraś z nas też miała ![]()
Podglądam sobie czasem Twojego maluszka. Słodziak z niego
Mam nadzieję, ze na badaniach okaże się, że implant będzie dobrym rozwiązaniem i Młody nie będzie całkowicie niesłyszący.
A 3 miesiące to bardzo niedawno
U mnie dziś 13+6 tc; samopoczucie fajne, bo dziś pierwszy raz od początku ciąży trochę sobie poćwiczyłam
Depresja ciążowa mnie łapie za każdym razem, kiedy patrzę w lustro, ale poza trym jest spoko
Chyba powolutku zaczynam czuć ruchy; tak jakby malutkie igiełki w podbrzuszu, miejscowo, na chwilkę
Np po rosołku
Dzieciaki po feriach u dziadków zachowują się jak małpki na wybiegu w zoo, ciężko ich doprowadzić do ładu. A jutro zaczynamy maraton przedszkolno - zajęciowy i znów nie będzie czasu, żeby usiąść
Buziaki ![]()
63 044 2017-01-29 18:42:27
Cassio, Ty chyba doskonale wiesz, jak to jest mieć masę roboty
U nas to masakra generalnie, bo firma na rozruchu i dwulatek to mieszanka wybuchowa ![]()
Świetnie, że na badaniach super! A kilogramami się nie przejmuj, po ciąży z gromadki zrobi się stado, więc się trochę nabiegasz ![]()
Anuszka, co dobrego? Jak tam zdrówko? Jak samopoczucie? Karmicie się piersią, mm? Jak spanie u malutkiej? Opowiadaj!
Madzia, lubię czytać takie dobre wiadomości. Oby tylko kwestia słuchu się wyjaśniła i obyście jak najszybciej wiedzieli, co dalej.
63 045 2017-01-29 21:11:24
Cześć dziewczyny
Jestem nowa na forum i właśnie z mężem zaczeliśmy starać się o dzieciątko. Od grudnia brałam kwas foliowy a teraz piję symfolic. W grudniu antybiotyki namieszały w moim cyklu dość pokaźnie i teraz mam obawy jak to będzie. Od zawsze zmagam się z dużą nadwagą. Przed ślubem schudłam 15 kg potem to powoli wróciło i tak cały czas.....teraz staram się mieć systematyczny ruch ( rowerek stacjonarny) i regularnie się odżywiam. Czy są wśród was "staraczki" które też do drobnych nie należą?
63 046 2017-01-29 21:26:45
Cześć aina
Ja jestem raczej pokaźna
Tzn, zawsze byłam. Z tym, że ja się nie staram o dziecko, bo aktualnie jestem w piątej ciąży. Przed nią schudłam ćwicząc z Chodakowską, ale moja roczna praca została szybko zniweczona przez małego kropka
A, że moje ciało reaguje na ciążę, jakby miały nastać lata głodu i gromadzi taaaaaaaakie zapasy tkanki tłuszczowej, to z przerażeniem patrzę w lustro... Z tym, ze ja przez ten rok naprawdę pokochałam ćwiczyć i od dziś wróciłam do aktywności fizycznej.
Dorotko, jakiego dwulatka?? Toż to już prawie trzyletni, dorosły mężczyzna
Na pewno możecie się dogadać
Noo, mnie się raczej nie nudzi. Od poniedziałku znów się zacznie bieganina, ale prawdziwy hardcore będziemy mieć od połowy lutego, bo Marek zaczyna hipoterapię i przez dwa tygodnie będziemy jechać na koniki prosto z przedszkola.
63 047 2017-01-29 22:19:26
No moja obawa jeśli chodzi o ciąże tyczy się jedynie wagi....słyszałam że kobiety które mają dużą nadwagę nie powinny przybierać na wadze w ciąży i że warto wprowadzić dietę cukrzycową. Przygotowując się do ciąży staram się pilnować regularnego jedzenia aby organizm nie magazynował jak wariat tłuszczyku. No ale nic.....pierwszy miesiąc starań przede mną i strasznie bym chciała żeby już się to stało.....i w lutym zobaczyć 2 kreseczki ![]()
63 048 2017-01-30 16:02:47
Dorotko f mała jest trochę na piersi i dokarmiam butla. Nocki przesypia, a w ciągu dnia ma drzemki pół godzinne.
63 049 2017-02-01 22:22:30
Czesc cipeczki
Co tu taka cisza..?
Z mnie jak zwyklw nic nowego...brak ciazy...moja kasa chorych odmowila mi zapłacenia 100 procent ostabiego ICSI....tylko polowe.... rece mi opadly.... nawwt nie wiem czy bedziemy ostatni raz podchodzic.
63 050 2017-02-02 11:21:47
Prinz, strasznie mi przykro... Ty już tyle lat walczysz... To jest cholernie niesprawiedliwe... A nie myśleliście o adopcji? Nie wiem jak to u was wygląda od strony formalnej...