netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

63 177 odpowiedzi2 835 123 wyświetleniazałożony przez fragolinkaaa, 19.08.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Strony Poprzednia 1 … 967 968 969 970 971 972 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 62 921 do 62 985 z 63 178 ]

62 921

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Anuszka, mi ten temat zawsze "śmierdział" dlatego nie miałam ochoty na rewelacje od przedstawicieli banku, ale podpytałam u osób zorientowanych.
To są jednak duże pieniądze, więc warto poważnie się zastanowić. Cieszę się, że pomogłam.

Oluś super. Złapał wprawdzie niedawno wirusa (bostonkę), ale to, że czasami choruje nikogo nie dziwi, bo w żłobku narażony jest na wiele zarazków.
Nasza pediatra mówi, że i tak ma dużą odporność. To pewno wynik zimnego chowu tongue

62 922

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Pomogłas Dorotko f i to bardzo...

Madzia 92 wpadnij chociaż na chwilę... Plisss....

62 923

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Hej smile
Dawno mnie tu nie było, nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie.

Przede wszystkim gratuluję nowych ciąż i trzymam kciuki za Madzię i jej maluszka smile Uściski!

U nas ok. Mała rośnie, skończyła tydzień temu 5msc. Nadal jest drobna, waży ok 6500kg, ale dobrze je, jest żywa, wesoła więc to chyba nie problem. Tylko spać w dzień nie chce, rzadko śpi dłużej na raz niż pół godzinki. Nie mam pojęcia jak to zmienić, czy w ogóle się da.

Anuszka co do szczepień to napiszę Ci z własnego doświadczenia, że 5w1 są lepsze niż na sanepidowskie. My mieliśmy najpierw sanepidowskie i mała strasznie je przechodziła. Płacz przez 2 dni, gorączka, opuchlizna w miejscu szczepień. Przy drugiej dawce chciałam zmienić na 5w1 ale się nie zgodzili, bo niby nie można. Jednak się wyedukowałam i przy 3 dawce postawiłam na swoim i okazało się, że można. Dostaliśmy 5w1 i było o niebo lepiej. Rączka co prawda trochę spuchła, ale nie było płaczu i gorączki. Teraz ulga, że mamy je za sobą. W grudniu tylko wzwB, mam nadzieję, że będzie ok.
Pozdrawiam wszystkich smile

62 924

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Bosa pamiętamy

62 925

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Anula my od początku mmamy 6w1 i nie narzekam. Przy pierwszej dawce kiedy miał łącznie w jedną nóżkę 6w1, w drugą pneumokoki i doustnie rota to pojawiła się opuchlizna i ból,  ale następnego dnia było już ok. Przy drugiej i trzeciej mieliśmy już osobno 6w1 i rota a dwa tyg później pneumo i miał lekki stan podgoraczkowy,  ale mijał sam bez leków.
W sumie to pierwszy raz dałam mu czopek z paracetamolem jak był chory i miał gorączkę.

Bosa a u Was w rączki robią? Bo u nas tylko w uda takim maluchom.

62 926

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Gma, te pierwsze szczepienia sanepidowskie to były wklucia w uda i w rączkę, a 5w1 tylko w rączkę, jeden zastrzyk. W rączkę stanowczo mniej bolało, widziałam po reakcji małej. No ale i tak spuchla i miała przez parę tygodni guzek w miejscu wklucia.
Ostatnio szwagierka mi mówiła że te 5w1 ciężko kupić a w przychodniach są tylko dla wcześniaków i dzieci z problemami neurologicznymi.

62 927

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Bosa 5w1 ciężko kupić fakt ale mała nie miała żadnych efektów ubocznych nawet nie płakała przy wkluciach......gma u was ta wszystkie na raz dają...ja miałam 5w1 i pneumokoki a rota oddzielnie nie cheli tak odrazu ale przy żadnych nie było gorączki itd raz tylko miała rumień no i za kazdym razem miała w uda......

Bosa moja ma pół roku i waży ponad 7kg też jest taka fajna drobiutka choć fałdki słodkie posiada

62 928

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Anuszka, dopiero tu weszłam i doczytałam dwie rzeczy. Pierwsza, to że Ty jesteś już w strasznie wielkiej ciązy. Nie wiem jak to możliwe i jak ten czas tak zleciał. A drugie o krwi pępowinowej. Jeśli jeszcze się zastanawiasz, to ja glosuję na zdecydowane "nie". Spytaj jakiegokolwiek lekarza, czy sobie taką krew przechowuje smile Pamiętam, że tez doczytywałam na ten temat i ani jednemu dziecku taka krew jeszcze nie pomogła - tzn własna. Nie pamiętam o co dokładnie chodziło, ale nie ma takiej technologii, która pozwalałaby ja tak wykorzystać. Można ewentualnie jakoś nią pomóc innemu dziecku, ale to tez mało prawdopoodbne. To jest świetny biznes i mamienie ludzi, moim zdaniem. Szkoda pieniędzy.

Natomiast na szczepionki nie szkoda smile Ja polecam 5w1, a jesli chcesz na NFZ to przynajmniej oczyszczony krztusiec dokupić. Ta stara wersja krztuśca to jedyna szczepionka, która faktycznie powodowała sporo powikłań. Nie ma sensu ryzykować. Moim zdaniem warto w to akurat zainwestować. Poza tym nie polecam rotawirusa, bo rotawirusów jest milion gatunków,a  szczepionka jest robiona z jakichś afrykańskich szczepów, które w Polsce pewnie się nigdy nie pojawią, więcc strata kasy. Lepiej za to zaszczepić przeciwko obydwu meningokokom (B i C z dodatkami), to są dwie różne szczepionki. No i pneumokoki.

Sciskam Cię z całej siły i zyczę spokojnej ostatniej prostej.
Buziaki dla reszty Dziewczyn (jola, kiedy Ci tak mała urosła? ) smile

62 929

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Bosa, witaj po przerwie! Ale Ty masz już dużą córę! smile
Kwestia spania bardzo istotna u takich maluszków, ale też nie ma na nią jednej metody i podpowiedzi, która działałaby cuda. Coraz więcej na szczęście się o tym pisze, są już nawet specjaliści (trenerzy snu się chyba zwą), którzy w tej kwestii dzielą się wiedzą i pomagają.
A noce są ok?
Może w dzień coś ją rozprasza? Może to być np. zbyt duża ilość światła, jakieś specyficzne dźwięki, których w nocy nie ma. A może inaczej ją kładziesz, ubierasz, przykrywasz. Tu czasami mały szczegół może mieć duże znaczenie.

Co do rota, to my też nie korzystaliśmy. Odradzono nam przy podobnej argumentacji, o której pisze Justyna. Podobno tym, czym szczepią to już dawno nie działa, bo wirusy te bardzo szybko mutują i nie da się za nimi nadążyć.
Czasami słychać, że warto też ze względu na ewentualne łagodniejsze przechodzenie ewentualnej choroby, ale na to medycznych dowodów nie ma.

62 930

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ooo super dziewczyny za dodatkowe informacje....
Justin przyda się to co napisałaś....

62 931

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dzieńdobry pamiętacie mnie jeszcze ? smile

Melduje iż mój misio wyszedł z szpitala tydzień temu smile Fabianek jest meeeega grzeczniutki , śpi , siusia i robi kupki , je , i tak w kółko co 3.5 godziny smile  Uwielbia kąpiele w wanience , je z butelki już po 100ml wink moje mleko bo mam jeszcze laktacje odciagam laktatorem i podaje butelką smile Wczoraj byliśmy na wizycie kontrolnej u pediatry , mega dzielny nie zapłakał nie kwęknoł nawet ( był pojedzony i to chyba dlatego tongue )lekarka mogła go badać , sprawdzać , a on se spał tongue wybudził się jedynie jak pobierali krew i go ukłuła baba spojrzał takim wzrokiem " co Ty mi zrobiłaś " pełen oburzenia i z fochem leżał na rękach mi tongue miny ma cudne ah wogule mogłabym go chwalić pod niebiosa jak każda mama swoje dziecko smile Jestem   mega szczęśliwa poprostu wink
   Misiu ma już 51 cm i 2640 g !!!
Stosujemy taką samą metodę jak w szpitalu czyli karmimy odbijamy i do łożeczka . Nie nosimy nie bujamy dużo przytulamy przy karmieniu głaszczemy po główce całujemy przy przebieraniu w stópki główcie brzusio ale nie ma noszenia na rękach smile

Nadusia dumna karmi , myje go z Nami w wanience , lubi siedzieć przy łóżeczku i mu czytać smile w przedszkolu radzi sobie świetnie a Ja jestem bardzo z niej dumna że jest taka pomocna  i grzeczna wink

A mój jest wspaniałym partnerem dba o mnie o moje zdrowie prawi mnuuuustwo komplementów zajmuje się córą a na punkcie synka oszalał smile wstaje w nocy i na zmiane jedno z Nas przebiera drugie grzeje mleko ( podgrzewacz tongue ) śmiało mogę powiedzieć że cudowny tata z niego smile w weekwnd byłam w szkole a on z lekkością ogarnoł dwójke dzieci i jeszcze obiad zrobił tongue

A Ja już prawie doszłam do siebie blizna ładnie zagojona nic nie boli nie ciągnie leków nie biore seksik już niedlugo bo mam kontroke u lekarza smile No i co ...pomarudziłabym Wam że jestem nie wyspana czy coś ale to kompletna nieprawdA..nie mam ani jednego powodu do marudzenia !



A co do szczepionek my mamy narazie gruźlice i żółtaczke smile

No i co ..nie czytałam Was więc nie mam jak się odnieść dziewczyny . Pozdrawiam :*

62 932

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Madzia 92 cudowne wieści...

62 933

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Madzia, ale super, że wszystko u Was super! smile
Oby tak dalej!

62 934

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cześć dziewczyny. Z tej strony Cassiopea; pod nowym nickiem smile Mam nadzieję, ze jeszcze mnie pamiętacie smile Dawno mnie tu u was nie było; czasu brak, weny brak, tylko kłopoty zawsze się znajdą tongue Ale teraz wam strzelę taaaaaaaakiego posta big_smile

Przede wszystkim gratuluję wszystkim nowych dzidziusiów i brzuszków smile

Madziu, widziałam was na fb. Ogromnie się cieszę, że maluszek już z wami w domciu, że wszystko jest dobrze i przede wszystkim, że Ty jesteś szczęśliwa smile Oby taki stan rzeczy trwał jak najdłużej smile

Dorotko, ostatnio widziałam Ola i nie mogę wyjść z podziwu, jaki to dorosły chłopak smile

Justyna, a Ty teraz tu czy tam?

U nas powolutku. Dużo zmian, jeszcze więcej nas czeka tongue Po kolei.

Marek w trakcie terapii, teraz ma tomatisa i cuda to z nim działa tongue Zaczął jeść normalne rzeczy (np wcześniej chleb tylko bez masła, ziemniaki bez sosu itd, a teraz jak leci), jest bardziej wyciszony. Aż przyjemnie patrzeć smile Poza tym zmienił przedszkole, jest teraz w grupie integracyjnej i radzi sobie lepiej, niż część zdrowych dzieci.

U Ewci zdiagnozowano padaczkę; dostała leki (od lipca) i jest coraz lepiej. Przestała się wybudzać w nocy, sen jest o wiele głębszy, labilność emocjonalna się stabilizuje. Ostatnio mieliśmy turnus hipoterapii, po którym jakby mi podmienili dziecko. Przez tydzień po zachowywała się jak aniołek tongue Niestety już wróciła do siebie.

Tomcio super. Po rączce już prawie nie widać, że coś z nią było nie tak. Przewód pokarmowy całkowicie zaleczony, noga też smile Z tego całego zamieszania została tylko słaba rotacja zewnętrzna i leciutko przykurczone paluszki. A biorąc pod uwagę stan wyjściowy, to to są pierdoły tongue Tylko blizna nam przypomina, jak było źle. Jest też ogromna poprawa jeśli chodzi o poczucie bezpieczeństwa; Młody zostaje już sam (tzn bez rodziców, a z osobami trzecimi) i potrafi się pięknie bawić; pozwala się do siebie zbliżyć, dotknąć smile W tej chwili mamy jeszcze masaże, bo jednak napięcie mięśniowe w rączce jest nieprawidłowe, i terapię reki, żeby usprawniać precyzję.

Buziaki smile

62 935

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cześć Cass :-)
Jak dobrze przeczytać że u dzieciaczkow wszystko dobrze

62 936

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cassio, świetne wieści! Gratuluję wspaniałych dzieciaczków, którym choroby nie straszne wink No i dzielnej Mamie też składam ukłony wink
Wpadaj do nas częściej, bo u nas to tu kiepsko z ruchem i frekwencją wink

Anuszka, jak brzuszek? Toczysz się jeszcze jakoś? wink

62 937

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Tocze się Dorotko ;-)

62 938

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ja staram sie o dzidzie 4 miesiac , nie wychodzi nam to...mam 38 lat , mimo wszystko jeszczevsie nie poddaje.

62 939

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

czy stosowała może któras z was mieszanke nr 3 OJca Sroki na problemy hormonalne i na owulacje????

62 940

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dziewczyny co u was?

Cześć alunia.

Sandra nie stosowałam

62 941

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Czesc dziewczynki ... pamiętacie mnie jeszcze ? big_smile jeeej ale dawno mnie nie bylo .... aż mi żal .... caluje was dziewczyny

62 942

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cze Dorotko...super że wpadłas!

62 943

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Oj Aniu, za długo mnie nie było.... ale już będe. Starania są wink

62 944

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dorotko cudownie

62 945

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

O Dorotka!! witaj. co tam słychać? pisz szybko wink

crescemdo i mm83 wielkie gratulacje! jak się czujecie? znacie już płeć?

Madzia92 cieszę się że już Olesiejuk was . jak się teraz trzymajcie? jak malutki?

resztę pozdrawiam. mnie też daaawno nie było wink

62 946

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ooo jeszcze Selenka wpadła do nas

62 947

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko
alunia2713 napisał/a:

Ja staram sie o dzidzie 4 miesiac , nie wychodzi nam to...mam 38 lat , mimo wszystko jeszczevsie nie poddaje.

To bardzo krótko... U dobrze płodnej pary w typowo rozrodczym wieku trwa to średnio pół roku, a Ty już weszłaś w wiek trochę obniżonej płodności, także bez stresu próbujcie dalej smile Jeśli faktycznie będzie się to przeciągać, wtedy pomoże specjalista.

62 948

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Selene ...a co serducho u ciebie ??
Anusia ... buziak i cacy dla malutkiej wink
A u nas do przodu...przeprowadzka przesunieta na koniec grudnia-początek stycznia ... ale juz blizej jak dalej....
Pozdrowionka dla dziewczyn których nie znam :*

62 949

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dorotko dziękujemy

62 950

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

hej dziewczyny:)

Selene witaj:)
u mnie okej koncze 26 tc, leci ten czas mega szybko, w tej ciazy profilaktycznie załozyl mi lekarz szew na szyjke aby nie wariowala... niestety w 21 tc juz zaczela sie troche skracac i teraz musze prowadzic oszczedny tryb zycia... wiecej lezec niz chodzic:) ale oby w domu.... mam nadzieje ze sytuuacja z poprzedniej ciazy sie nie powtorzy i nie trafie na ostatnie 3 miesiace do szpitala.... 3majcie kciuki.

Co do płci teraz ma być synek - Miłosz, ale powiem Wam szczerze ze jakos w to nie wierze do konca... choc bardzo bym chciala miec już parkę:)

Selene co u was? jak mały? jak z partnerem? nie pamietam czy wy po ślubie??

pozdrowienia dla reszty:)

62 951

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

mm83 gratuluję synka!! fajnie mieć parke wink to już ponad połowa za tobą! szybko ucieka ten czas! i trzymam kciuki żeby było ok i maluszek wytrzymał do terminu wink
kochana, ja już ponad dwa lata po ślubie jestem ;P Igor chodzi do przedszkola i łobuz z niego straszny, wszędzie go pełno . układa nam się z mężem na tyle dobrze, że postanowiliśmy postarać się o rodzeństwo dla syna i takim oto sposobem jestem w 7tc wink

62 952

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Mm super że będzie facet...
Extra imię...

62 953

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Imię Miłosz bardzo podoba mi się, myślałam o nim, gdyby okazało się, że noszę chłopaka smile Ale mam dziewczynkę smile Kciuki by ciąża przebiegała spokojnie.

62 954

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

No to opowiem naszą krótką historie...
Teoretycznie jesteśmy oboje młodzi, przed 30...
Staraliśmy się w sumie rok.. i pomału traciliśmy nadzieję..
Ale wystarczyła zmiana lekarza, i się udało..
Mam PCOS, nie ma u mnie owulacji, ale pod opieką lekarza, przy odpowiednich lekach, w sumie w drugim cyklu udało się nam zajść wink
A nasz szkrab ma już 8 miesięcy wink

62 955

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Rebeli gratuluję

62 956

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Selene, gratulacje!!!:) tzn, ze fluidy ciazowe sie przydaly!:) ale ekstra:)

Mm, u nas tez teraz chlopiec:) niewiem czy mnie.pamietasz:) cy ja.pisalam za Twoich czasow:D na pewno ja troszke pamietam, gdyz duzo Was  i innych watkow czytalam:)

U nas ma byc tez podobno na 100% chlopiec.ale tez cos.ciezko mi uwierzyc:D
Zastanawiamy sie teraz nad imieniem Karol, Wojtus, badz Antoś.... mi.najbardziej odpowiada Wojtuś:)

Anuszka tykajaca bombo jak.sie czujesz? Wszystko.juz przygotowane? Stresik jest?  Moze jeszcze rozpakujesz sie w starym roku?:)

62 957

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Wojtuś najlepsze, znam dwóch i są cudownymi ludźmi wink Karol też ok, Antosiów strasznie dużo teraz

62 958

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cres mam nadzieję na poród w tym roku...

62 959

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Jeju jeju! Jakie cudne wieści tutaj!

Mm gratuluję synka!! Mam nadzieję, że reszta ciąży będzie Ci spokojniej przebiegała.. życzę Ci tego z całęgo serca! A jak Majeczka zapatruje się na rodzeństwo??

Cress i u ciebie chłopiec! Super!

Selenka smile ciężaróeczko wink jak się czujesz??

rebeli gratuluję!

Anuszka! życzę porodu w tym roku :*

d25 i ja nic nie wiem o staraniach? tongue Super! Oby szybko si udało :*

62 960

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dziękuję miniu...

62 961

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Uuu Anuszka widze na ostatkach sile jedziesz...  za tem duzo.sil, ciepliwosci oraz zeby rozwiazanie.bylo tuz, tuz:)

Miniu dziekuje, a ciebie ja.tam na nowym mieszkanku? Wszystko juz ogarniete?:)

62 962 Ostatnio edytowany przez d25 (2016-12-19 21:35:44)

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Błąd.... wink

62 963

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Miniu kochana  ...no to już wiesz wink :*ale...yyy...nie napisałam ci ?? Nie mądra ja hmm

Selene...łaaaaaa!! Moje gratulacje :*  super że rodzinka się powiększa , cieszę się twoim szczęściem i czekamy na zdjęcie fasoleczki ...poproszę o fluidy smile

Anuszka .. doczekać się pysi nie mogę <3 poproszę o fluidy duuuużo fluidów. Z tego co wiem to 3lata temu pomogły wink

Crescendo...witam :* gratuluję dzidziusia big_smile imię Wojtuś jest śliczne , najładniejsze z podanych smile

Zazdroszczę wam brzusiów.... ja mialam brzusio ponad 3lata temu...i stęskniłam się za tym stanem

62 964

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

D25 fluidy wysłane...
Cres odezwę się jutro ☺️

62 965

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cześć Kochane smile

Wojtuś piękne imię, chociaż mnie kojarzy się nienajlepiej.

mm, gratuluję zdrowej ciąży smile

Rebeli, heh, ja też mam zdiagnozowane PCO i teraz jestem w piątej ciąży. Mój obecny lekarz powiedział, że powinni o mnie pracę naukową napisać tongue

Anuszka, poczekaj z rozsypaniem do stycznia smile Malutka będzie miała rok do przodu smile

d25, ode mnie też ciążowe fluidy smile smile Chu chu chu (chucham tongue)

Ja dwa tygodnie temu przeżyłam szok totalny, kiedy zobaczyłam dwie kreseczki na teście... We czwartek wizyta u lekarza, ciekawe czy kropek rośnie.

Buziaki smile

62 966

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Kasjanaa , Anuszka ...dziękuję ...łapię smile mam mam mam big_smile mam nadzieje że pomogą jak ostatnio :*
Aniu....trzymaj nogi ścisniete do 1.01.2017 00:01 big_smile a potem ...przyyyyyj <3

62 967

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

D25 witam i pozdrawiam.

Anuszka trzymam kciuki za szybki poród.

Credcendo.....trzymam tez kciuki.....

Co tam u naszej starej ekipy?

Madzis gratuluję tez widzialam na FB
.....

U mnie nie ma nawet o czym gadac....

62 968

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Prinzessin ...witam cie smile a czemu to szkoda gadać ??

Ciężaróweczki a jaki kwas foliowy bierzecie ?? Jakiś lepszy czy taki najtańszy ?

62 969

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

D25 zlecony przez gin omega med optima forte.

Prinz super że jesteś... Opowiadaj!

62 970

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cassio, kolejny bobas w drodze??? Produkcja pełną parą smile Gratulacje smile
Ale będziesz miała stadko!

Selene, super, że u Ciebie też już fasolka! A jak jest w tej ciąży?

Anuszka, czekamy na wieści o wodach i skurczach! smile Jak Twój kręgosłup?

Cress, ja też jestem za Wojtusiem wink Choć polecam też Olusia, bo to fajne chłopaki smile

Dorotka, owocnych starań! Choć to przyjemny czas, oby trwał jak najkrócej i szybko pojawił się brzuch wink

Prinzz, witaj smile

62 971 Ostatnio edytowany przez Kasjanaa (2016-12-20 13:50:00)

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Prinz, witaj wink tu Cassiopea pod nowym nickiem smile co tam? Jak nowa klinika?

Dorotko, niom, następny w drodze wink będzie prawdziwe przedszkole wink

D25, ja biorę kwas w zestawie witamin Vitaminer smile

62 972

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dorotko f z kręgosłupem już jest dobrze...
Miałam przez krótki moment problem.

62 973

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dorotkof pokaż nam Olusia wink dawno go nie widziałam smile

Witaj prinz smile

Anuszka... coś czuję, że Twoja Laurka za dobrze ma w brzuszku i nie prędko będzie chciała z niego wyjść.. chociaż z tym to nigdy nie wiadomo wink

d25.. czy nam się uda w końcu spotkać? tongue

Cass hehe smile czy mężowi przzeszedł już mimiwylew??

Jak nastroje przed Świętami? Jakie plany na Sylwestra?
U nas już choinka stoi, dekoracje w oknach zrobione wink Już nie mogę się doczekać tych Świąt. Będa wyjątkowe smile

62 974

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Minia tak może być.

62 975

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Imienniczko ma smile dzięki no i oby oby jak najszybciej smile

Miniu... no mam nadzieje że będzie jakiś postęp w tej sprawie...może jakoś uda mi się wybrać do ciebie..ale to jak cos bëdziemy się umawiać wink

Dzieki Anuszka i kasjanaa dzięki za info wink :*

Anuszka..jakby cie bolał kręgosłup to masowanie , masowanie ,masowanie...

Crescendo... polecam Dawidka , Huberta i Fabiana smile ładne prawda ? smile wink

62 976

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Na bóle pomogła mi poduszka dla ciężarnych...
... Sama byłam zaskoczona

62 977

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cass ale.wieści:) gratulacje!:) to teraz moze z.selene.na.porodowce bedziesz:D

D25 Huberta mam meza, takze odpada:p fabian i dawid nie za bardzo mieza. U kogos mi sie  podoba dla swojego dziecku jednak mi nie podchodzi...:) a kwas bralam zwykly najzywklejszy:)

62 978

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cress, nic nie jest wykluczone wink mamy z Selene dokładnie tyle samo tygodni wink

62 979

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Crescendo...oj ciężko jest wybrać imię. My też mieliśmy spory o to...ja chcialam Huberta , Fabiana , mąż chcial Błażeja i inne co nie pamietam... aż w końcu stanelo na Dawidku smile tak że spokojnie spokojnie a imie na pewno dobierzecie smile

A co do kwasu...kolezanka powiedziala ze taki najlepszy ( podobno na recepte ) daje wieksze ryzyko na zapłodnienie...hmmm ??

62 980

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

hej
Selene gratulacje - czyli znowu bedziemy miec drugie dziecko z tego samego roku:) super spokojnej i bezproblemowej ciąży zyczę:)

Minia u Ciebie to chłopaki rosnął jak na drożdzach po zdjęciach na fejsie widzę:)

dziewczyny ja wasze nicki pamietam:) ale imion dzieci i ogólnie sytuacji za cholerę nie pamietam:)

co do kwasu foliwoego to ja łykam witaminy femibion teraz dla drugiego trymestru lekarz mi przepisał bo tam wieksza ilosc kwasu foliowego jest, a my jednak tej drugiej ciąży nie planowalismy stąd żadnego przygotowania witaminowego nie miałam:)

co do PCO to niektore moją historię z tym znają... o córkę się 2 lata staralismy, okres czasem mialam co 2-3 miesiace przez pco, w koncu trafilam do specjalisty ktory zrobil mi laparskopie diagnostyczną, tam wyszlo ze nie mam jednego jajowodu, i ze mam wadę macicy przez to.. i oczywiscie pco. Ale wykonał mi elektrokauteryzacje jajnika, czyli ponakłuwał go tak aby rozproszyc te pecherzyki ukladajace sie w korale... po zabiegu czekalam na okres jak przyszedl to zaczelismy kuracje hormonalną duzo tego bylo Clostilbegyt, estrofen mitte, acard, luteina... i w 5 cyklu sie udało... biorąc pod uwage ze 2 razy mialam owulacje na tym jajniku co nie ma jajowodu to mozna powiedziec ze za 3 razem sie udalo:)
a teraz z tą ciążą to jaja normalnie, bo jak córka skonczyla 2 lata postanowilismy znowu probowac... poszlam do tego lekarza znowu kuracja hormonalna ale przez pol roku monitorowalam cykl i ani razu nie mialam owulacji na tym jajniku co ma jajowod... wiec odpuscilismy znalazlam nową pracę, ba zaczelismy sie nawet zabezpieczać ale raz sie zapomnielismy i bach zaszłam w ciazę... jaki to był szok... mówię Wam, przez kilka dni strasznie płakałam... bo juz tak mi było fajnie nowa praca, dziecko odchowane, a tu na okresie próbnym taka sytuacja, na szczescie moj szef okazał się mega, przedłuzyl mi umowe mimo ze poszlam od razu na l4 bo przy tej wadzie macicy ciąża zagrozona... i czeka az wróce:)
takze morał z tego taki że to PCO to nie takie straszne... fakt ze jak sie planuje to sie czlowiek stresuje ale jak sie odpusci to widac po mnie ze nie zna sie dnia ani godziny... teraz u mnie w domu to juz sie smieje ze musimy zaczać uważać... jeszcze kilka lat temu modlilismy sie o jedno dziecko a tu teraz bedzie para:) kto by pomyslal:)

62 981

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

mm83 cieszę się twoim szczęściem wink super że szef okazał się fajnym facetem bo normalnie mógł ci nie przedłużyć umowy więc domyślam się jaki stres przeżywalas ale super że się wszystko ułożyło wink to na kiedy masz termin teraz? na kwiecień?
my też się staraliśmy z mężem o drugie ale poszło dłużej niż z Igorem bo zaszłam W październiku a staraliśmy ile od maja jakoś więc też nie aż tak szybko. jestem też na zwolnieniu od początku bo miałam straszne bóle podbrzusza A teraz i żołądka bo chorób się nawraca więc też żyje w stresie czy z dzieckiem wszystko ok

62 982

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Cześć "stara" ekipo smile

Gratuluję kolejnych ciąż i życzę spokojnego rozwiązania.
Fajnie, że mamy kontakt na fb, ale czasami brakuje mi wejścia na forum z filiżanką kawy o przeczytania kilku stron smile Co to były za emocje big_smile

MM jaka historia! smile

Buziaki od ciotki polszy :*

62 983

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Mm szczęście wam dopisalo...

62 984

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Selene kur czyż e myslalam ze w ciazy ta Twoja choroba sie uspi, tak ja.moja.... kurcze no szkoda ale z maluszkiem musi byc wszystko w porzadku tak ja z Igorkiem!::)

Ja tez sie ciagle zamartwiam. Mamy zniw.problemy finansowe. W czerwcu upadla firma dla ktorej jezdzily.nasze samochody i dipoero teraz zaczelismy wychodzic ze wszystkim na prosta, gdy zon konta zniknelo 6 tys. Co sie okazalo to komornik zabral. Bo Ojciec Mojego H mial zasadzone alimenty i tak szybko.poszedl do komrnika aby je od.nas wyegzskwowac. A nosek o apelacje zlozony w sadzie:/  poszla kasa t a co.mial byc.na wozdk, wyprawke no i.a bierzace oplaty...:( powiem wam ze dostalismy.na swieta ekstra prezen, ja juz.jestem tym podlamana....
No ale co poradze.



Mm tak zazwyczaj.jest z tym zaskakiwaniem:)u nas z Natka tak.bylo.  z reszta teraz tez:D

62 985

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

cres współczuję kochana! A nie można tych pieniędzy odzyskać? przecież to są długi ojca Twojego męża a nie wasze! mógł tak zrobić w ogóle? trzymam kciuki żeby było ok! a wyprawki nie masz po córce? ja wszystko zostawilam I kupuję tylko ciuchy bo te dałam albo sprzedalam I wiadomo butelki itp ale wózek łóżeczko leżaczek wszystko nam

Posty [ 62 921 do 62 985 z 63 178 ]

Strony Poprzednia 1 … 967 968 969 970 971 972 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026