Co taka cisza???
U mnie wszystko ok. Już 30tc.
Malutka nadrobila i już nie jest taka drobniutka. Rozwija się prawidłowo.
62 856 2016-10-18 12:44:08
Podobne tematy
62 857 2016-10-18 19:38:16
Nataluszek, jeszcze wrócę do tej odporności. Przeczytałam kiedyś (wydawało mi się, że sensownie brzmiący) artykuł, którego podsumowaniem było zdanie, że z odpornością, to jak z ciastem, lepiej za szybko piekarnika nie otwierać i nie ingerować.
Dlatego ja nic oprócz wymienionych rzeczy i tranu w okresie przejściowym nie podaję.
Ale na pewno są różne suplementy i inne wynalazki do kupienia. Jesteśmy narodem milionów aptek i tłumów w nich, na pewno ktoś coś wyprodukował ![]()
Anuszka, dawaj brzuch!
Już pewno jesteś duża!
Madzia, a Ty wielkoludzie? Jak Ty się toczysz pod koniec ?
Promyk, pozdrowienia ![]()
62 858 2016-10-19 12:32:26
Hejka ![]()
Dorotko jak na 33 tydz kulam się całkiem znośnie
mam 5 kg na plisie od całej ciąży młody ma koło 2 kg ale dokładnie się w pon dowiem na wizycie
wyprawkę mam ogarniętą już prawie tatuś niedowierza że to JUŻ bo ciuszki pamki chusteczki poszykowane .. ino Ja zostałam do ogarnięcia ale to na przyszly tydz
Dziś zabiegana jestem bo mała ma 6 urodzinki już posprzątałam poleciałam po tort balony powiesiłam jeszcze pare dekoracji i lece po Nadie do przedszkola a potem imprezka hihi
62 859 2016-10-20 09:51:31
Madzia jak impreza?
Tylko 5kg przytylas? To malutko... Pewnie pięknie wyglądasz..
Dorotko u mnie już dorodny bojler z przodu... Ja już mam 10kg do przodu
62 860 2016-10-20 12:21:39
Hejka ![]()
A no Anuszko a Ty nie masz mnie na Fb ???
No 5 kg ino
Mam niedowage bo powinnam koło 70 70pare kg ważyć a mam 65 kg jakoś tak niewiem dokładnie , w pon wizyta to się dowiem .. Wyglądam jak przed ciążą z tymże mam brzuszek ![]()
A impreza się udała małej bardzo się prezenty podobały bo dostała to co chciała kuchnie , zestaw sprzątający , piasek kinetyczny , pare gier planszowych , miśka dużego
jakoś wszystko było cacy ale młody tak mnie kopał tak się rozpychał brzuch mi się spinał jak cholera że aż z bólu mi płaczki leciały i impreza po 2 godz się skończyła
( leże do teraz ...
Jeszcze troszkę trzeba wytrzymać ![]()
62 861 2016-10-20 12:49:06
Madzia nie wiem jak to się stało ale chyba nie mam cię na fb???
62 862 2016-10-20 13:16:54
to zobacz w znajomych może mnie nie kojarzysz albo u którejś z dziewczyn moje dane Madzia Lena resztę skojarzysz jak mnie znajdziesz to się odezwij ![]()
62 863 2016-10-20 16:03:59
I ja pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie ![]()
62 864 2016-10-20 20:26:04
Ilo dzięki.
Madzia 92 później popatrzę...
62 865 2016-10-21 11:54:10
Dorotko f. proszę podaj sposób na bolące plecy. Boli mnie prawa strona. Pomaga kiedy leżę ale nie chcę być co chwilę uziemiona. O podłodze pamiętam :-) robię wymachy ręką prawa to na chwilę odpuszcza... Pomocy :-)
62 866 2016-10-21 16:04:12
Anuszka, podłoga ratowała mi plecy, to fakt, ale kiepsko tak z parteru świat odbierać ![]()
Szczerze, to jedyna metoda, to przetrwać
Ja mam generalnie krzywe te plery i lekarz uprzedzał, że w ciąży dobrze nie będzie. Miał niestety rację ![]()
Mi czasami pomagał masaż. Takie mizianie samemu albo ręką męża
Są też specjalne masaże dla ciężarnych. Nie udało mi się cuda wypróbować, ale za to polecam ćwiczenia. Chodziłam trochę na taki fitness dla brzuchatych i dużo mi to dawało.
Jak siedzisz, próbuj, czy lepiej Ci w pionie i z czymś twardym pod plecami, czy wolisz z poduszką. Pamiętam, że mi pomagała ta druga wersja, gdy poducha wpychała się w plecy na wysokości bębna, wypychając go jeszcze do przodu ![]()
62 867 2016-10-21 17:33:56
Dziękuję Dorotko f. Wypróbuje jeszcze pomysł z poduszką. Masaż też już był ale wszystko pomaga na chwilę. Nie chcę pakować w siebie tabletki....
62 868 2016-10-21 22:08:34
Czesc laseczki. Ja tylko wpadlam powidziec czesc . U mnie nic nowego...
Mam w chuj problemów z moja ubezpieczalbia bo odmowili nam zaplacenia 100 procent 3 podejscia invitro choc 1.5 roku temu dali nam zgode na 3. Napisaöismy odwolanie i czekamy.
62 869 2016-10-23 10:55:56
Prinz dobrze że tutaj zagladasz.. Miałam już ciebie wywołać....
Powodzenia z ubezpieczalnia. Mam nadzieje że się uda...
62 870 2016-10-24 22:12:24
Anuszka jak się czujesz? Ilo jak z mężem daj znaka
62 871 2016-10-25 07:31:39 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2016-10-25 07:41:39)
Napisałam duuuuużego posta ALE FORUM JAK NA ZŁOŚĆ WYWALA 4 raz nie będe próbować
62 872 2016-10-25 07:40:23
62 873 2016-10-25 07:54:54
Dzieńdobry ! :*
Melduje się po wczorajszej wizycie iż : 1.12.016r. Można opijać Piccolo narodziny Fabianka ![]()
Mały ma równe 1700 wagi ( ostatnio 1400 ) przytulił się tak na USG do mamy że ...nic nie zobaczyliśmy
łóżysko przoduje aczkolwiek jest nad blizną cc więc lekarz ujoł że to dobrze , z blizną też się nic nie papra nie rozchodzi ( sprawdza co wizytę )
A JA matka się toczę , zipię , zdycham i leeeeeeeże ..w domu bo w domu ale mam cały czas leżeć . I Mam łydki jak uda .. boli przy chodzeniu mam przepisane tabl na zbicie obrzęków , Za tydzień w środę idziemy znów na wizytę ponieważ mam tak cholerną grzybicę trudną do wyleczenia od sierpnia , i mam kolejny antybiotyk i posiew moczu ( to musze zrobić najpierw ) i za tydz kontrola .. Krew do bani ale się nie pogorszyły wyniki więc jakiś plus , a mocz hiv żółtaczka wyszło prawidłowo ( ciekawe ..tu infekcje musze robić posiew a tu niby wyniki ok z siuśków
) . W euforii ostatnich badań przy okazji mojego " dobrowolnie zmusiłam " do oddania krwi
62 874 2016-10-25 08:00:19 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2016-10-25 08:09:05)
Żeby sprawdzić jaką ma grupe
a wiadomo dla synusia warto ![]()
z brzuszkiem by się nie rozstawał , widać że już się nie umi doczekać nawet mimo tego że Ja wyglądam i czuje się jak Orka niepełnosprawna ;p
A Ja na kuriera czekam mają do godz przyjść moje szpitalne koszule szlafrok artykuły typu podkładay na łóżko na kibelek , wkłady cyckowe , laktator , butelki malusiego , i tam takie proszki płyny pozamawiałam wszystko przez neta nie chce mi się i nie dam rady łazić po sklepach szukać nosić .. a tak w dwa dni i wszystko w domku dla mnie małego i wg
ino wyciągać łóżeczko poprać i poprasować ciuszki ułożyć w szafie , zabaweczki na półke i czekamy ![]()
A mała w przedszkolu super czyta bajki dzieciom w grupie , jako że miała ostatnio urodzinki to zadowolona z prezentów bardzo bardzo bo dostała wszystko co sobje wymarzyła : kuchnie duża i wysoką , zestaw sprzątający , zestaw lekarski rozbudowany , piasek kinetyczny w różnych kolorach do tego foremki gratisy , autko i samolot na sterowanie i 3 gry planszowe edukacyjne
Fajna grzeczna pomocna jest ![]()
A mój to wg chop na medal żyje w celibacie sprząta gotuje zajmuje się mną i Nadią hihi muszę go pochwalić bo normalnie nie wiem co bym bez niego zrobiła .. Widać że się cieszy i wspiera mnie ![]()
62 875 2016-10-25 14:10:40
Anuszka, jak plecy?
Prinzz, witaj ![]()
Oby odwołanie zostało zaakceptowane.
Madzia, jeszcze trochę i faktycznie szampana wypijemy! ![]()
62 876 2016-10-25 15:03:57
Jola ja czuję dobrze... Poza bólem pleców który hamuje moje zapędy jest naprawdę dobrze. Staram się odpoczywać jak już jest mi ciężko.
A co u Was?
Dorotko f. plecy nadal bolą. Kładę się parę razy dziennie żeby bóle przeszły. Ostatnio latam po sklepach i wytrzymuje tak max 3godz i wracam do domu.
Madzia 92 termin Ci się skrocil co nie??? Wydaje mi się że mówiłaś że termin na połowę grudnia??? Chyba że coś pomieszalam...
62 877 2016-10-27 08:05:46
Dzieńdobry ![]()
Heh dzięki Dorotko no już niedługo i szampan ![]()
Anuszko Ja miałam pierwszy termin na 6.12 czyli Mikołaj , a cc planowane jest na 1 Grudnia więc tylko 5 dni szybciej
39 tydzień to będzie i lekarz chce jak njdłużej Nas w dwupaku trzymać ![]()
62 878 2016-10-28 19:40:04
A więc piszę na prośbę Madzi. Dziś miała CC i Fabianek jest już z Nami. Ma 47 cm k 1700 g. W inkubatorku będzie az osiągnie 2 kg. Madzia miała krwotok więc do szpitala i okazało sie ze przepływy były nie takie i łożysko coś jej nawalilo więc lekarze podjęli decyzję o CC. Niuniek jest zdrowy smile Madzia dochodzi do siebie. Tatus przeszczesliwy i Siostra. Madzia jutro dopiero zobaczy Maluszka. Pozdrawiam
62 879 2016-10-28 22:48:17
Promyczku dzięki za wieści od Madzi :*
Mam nadzieję że Mały szybciutko dojdzie do wymaganej wagi i życzę dużo zdrówka całej rodzince.
Napisz co u Ciebie...
Prinz cały czas trzymam kciuki za Was. Oby ta ubezpieczalnia uznała odwolanie.
Anuszka mi pomogło jak kumpela (fizjoterapeutka) obkleiła mi plecy specjalnym plastrem. A potem delikatne ćwiczenia...
62 880 2016-10-29 16:17:16
Madzia 92 Gratuluję
62 881 2016-10-30 11:40:28
Cześć wszystkim
Jak wiecie urodziłam . 34 Tydzień 1700 gram 47 cm synek Fabianek .8.9/10 pkt apgar
Rano będąc na posiewie moczu czułam strasznie spięty brzuch , nogi i twarz puchły mi od paru dni...wróciłam do domku zjadłam śniadanie 3 kromki z szynka herbatka i położyłam się spać. Wstałam po godzinie siusiu ..krwotok- żywa czerwona krew w ilości hurtowej .. Ja w telefon do mojego w 10 min przyjechał i szpital .. 11.40 byliśmy przyjęci w Rybniku a o 12.08 mały przyszedł na świat .. nie pokazali mi go od razu inkubator sto tysięcy badań .. mały w 1 dobie oddychał sam jadł z butelki a od wczoraj południa ma aparature z tlenem , kroplówki bo nie chce jeść .. Wymiotuje i prawdopodobnie wyślą go do kliniki Katowice albo Zabrze niewiem lekarze latają w te i nazot mnie informują tylko zdawkowo - Ja leże z mega potężnymi obrzękami uniemożliwiającymi chodzenie mam stan rzucawkowy mnustwo leków kroplówek zastrzyków przeciwzakrzepowych ..Dziewczyny staram się być dobrej myśli ale nie będe czarować jestem załamana . I mi się pogarsza i małemu - boje się
62 882 2016-10-30 11:52:15
aha i będe mieć przetaczaną krew
62 883 2016-10-30 11:53:12
Madzia bądź pozytywnej myśli. Musisz mieć siły żeby dojść do siebie i dla Fabianka. Tylko spokój i żadne czarnowidztwo. Nadia też była malutka i zobacz jaka Ci pannica wyrosła. Im szybciej dojdziesz do siebie tym lepiej. Odpoczywaj.
Z tego co czytałam masz dobrą opiekę. Zdaj się na nich.
Napewno będzie dobrze.
Synek jest dzielny. Wyjdzie z tego. Lada moment nauczy się ssania i zobaczysz jak bedzie przybierać.
Trzymam za Was kciuki.
62 884 2016-10-30 21:08:55
Madzia 92 jestem myślami razem z wami. Musi być dobrze
62 885 2016-10-31 21:56:14
Jejku Madzia! Będzie wszystko dobrze jesteśmy z Tobą kochana
62 886 2016-10-31 22:45:16
lana33 ciesze się, że podjęliście z mężem taką decyzję, nie ma na co czekać, ani czego się bać
jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas potrzebuje czasami pomocy fachowca
powiedz, jaką klinikę wybraliście? I daj znać jak tam po pierwszej wizycie
karolaa80 napisał/a:lana33 napisał/a:hej dziewczyny pisałam już w podobnym wątku na ten temat, ale zostałam odesłana tutaj. Chciałabym się was poradzić...z mężem staram się o dziecko już rok, niestety nie ma żadnych efektów, zastanawiam się już nawet o leczeniu w klinice ale tutaj dopadają mnie pewne wątpliwości... czy to coś da?czy wato jest się łudzić ? czy nie są to zmarnowane pieniądze? jestem załamana bo chciałabym zajść w ciążę bez żadnych leków, ale jak do tej pory to się nie udało...achh nie wiem co robić
lana33, ze swojego doświadczenia radzę Ci żebyś nie zatanawiała się nad tym czy udać się do lekarza czy nie, odpowiedz jest prosta : TAK! My z mężem probowalismy 3 lata i na prawde bylam już w kiepskim stanie psychicznym, brakowało właśnie kogoś kto nas 'kopnie' i powie zeby sięgnąć po pomoc. Kliniki niepłodności sa po to zeby własnie znalezc problem i jego rozwiązanie, Ci lekarze specjalizują się w tym i wiedzą jak podejść do tematu. Lepiej poznać szybciej przyczyne i dzieki temu zaczac szybciej leczenie i walke o swoje marzenie, niż żyć w niepewności i głowić się samemu. Pozdrawiam!
dokładnie, kobieta potrzebuje takiego kopa tym bardziej od kogoś obcego no i ja takiego właśnie dostałam
)) z racji tego ze w tym mies miałam trochę urwanie glowy to na 1 wizyteumowilam się na czwartek Wiec na bank napisze jak tam u mnie sytuacja ![]()
62 887 2016-11-01 18:35:17
Witajcie
Ja mam stan rzucawkowy dalej , ciśnienie w przedziale od 150/100 do 200/120 także nie wyjde szybko
Fabianuś w Katowicach naświetlany bo ma żółtaczke , oddycha sam , je przez kroplówkę ale kazały mojemu dowieść smoka żeby coś pomamlał sobie ibten odruch ssania mj się ukształtował , ma wrodzone zakażenie grzybicze przez te moje infekcje pochwy w ciąży ( od 4 mc ciazy do samego konca ) Ja jestem załamana bo tęskni mi sie do niego tu w szlitalu dzieciaczki przy mamach każda karmi wozi chodzi na odwiedziny mogą z tymi maleństwami byç a Ja .. ostatni raz go widziałam przy przetaczaniu krwi jak go do karetki wsadzili do inkubatorka ..tylko buzii żebym dała małemu mi podali i pojechali ... Naduśka też mnie potrzebuje a ani mnie nie ma w domu a ni mojego bo lata miedzy jednym szoitalem a drugim .. masakra . Staram sie byc dobrej mysli ale ciezko nam samym jest ( jego rodzinka nie pomoze bo ewusi trzeba pimoc z oskarkiem bo oni chca miec czas dla siebie )
eh
62 888 2016-11-02 11:13:28
Madzia 92 trzymaj się!
62 889 2016-11-02 14:03:08
Madzia, trzymam kciuki, żeby wszystko szybko i dobrze się skończyło!
62 890 2016-11-03 14:12:19
Madzia 92 co u was???
62 891 2016-11-03 16:26:57
hej
mnie też tu wieki nie było...
ale widzę że tylko ze starych czasów ten wątek żyje:)
pozdrawiam
62 892 2016-11-03 17:39:26
Cześć mm :-) co u ciebie?
62 893 2016-11-04 04:16:50
Hejka, nie wchodze tu często i co ja widze! Madzia, gratuluję z całego serca! Wiem doskonale jaki stres przechodzisz ale gwarantuje ci, wszystko się dobrze ułoży z Fabiankiem i ty wrócisz do zdrowia. Daj znać co u was. Ściskam
62 894 2016-11-04 10:56:36
hej u mnie dobrze.
Córka rośnie. Ma już 3,5 roku. Chodzi do przedszkola. I też przemądrzała na maksa.
A poza tym rodzina nam się powiększa znowu. Jestem w drugiej ciąży 20 tc.
Po naszych staraniach o pierwsze dziecko, z drugim zaliczyliśmy wpadkę:)
Wiec kto by pomyślał:)
a co u Was dziewczyny?
62 895 2016-11-04 16:14:45
Mm gratuluję wpadki :-)
62 896 2016-11-04 16:20:39
Dzięki, nie powiem zaskoczenie było mega:)
Ale to chyba normalne jak o pierwszą ciążę się staralismy 2 lata, tyle stymulacji hormonalnej, brak jednego jajowodu, pco, wada macicy...
a tu jedno zapomnienie i dzidziucha rośnie w brzuchu:) niesamowite:)
62 897 2016-11-04 18:43:23
Piękna niespodzianka ;-)
62 898 2016-11-05 13:38:00
Cześć kochane moje!!
Melduje się ze swjego nowego, pachnącego, czyściutkiego, pełnego miłości, usmiechów i radości gniazdka! Z NASZEGO NOWEGO DOMU!!!
Wszystko u nas ok. Prócz tego, że Hub zaliczył znowu szpital.. ale jesteśmy w domu i dochodzi do siebie!
Madzia trzymam kciuki za małego!
Dla reszty soczyste :* :* :*
62 899 2016-11-05 13:39:00
mm83 gratuluję z całego serca~!
62 900 2016-11-05 17:25:22
Minia cieszę się waszym szczęściem...
62 901 2016-11-07 18:22:10
Madzia 92 odezwij się proszę...
62 902 2016-11-08 23:03:21
Promyk wiesz co u Madzi??
Martwię się okropnie....
62 903 2016-11-09 09:47:47
witajcie.
Pomyślałam że może coś tu wiecie o Madzi92 ale widzę że cisza.
Ech ciekawe co u niej
62 904 2016-11-09 19:24:35
Madzia, czekamy na info!!!
Sienna, co u Twojego Smyka?
Minu, gratki z okazji nowego gniazdka! ![]()
62 905 2016-11-10 15:05:01
Cześć . Daje znać że żyje ...Nie miałam ochoty ostatnio na pisanie , nawet na fb świece się że jestem ale się nie odzywam bo jakoś tak rozbita jestem jeszcze hmm
U Nas teoretycznie dobrze .
Naduśka bardzo pomocna poprostu dziewczyna ratuje mnie , pomaga we wszystkim i w domu i wg nie jest jakaś zazdrosna niegrzeczna tylko tulaśna bardzo i taka spragniona uczuć . Jestem już po zdjęciu szwów ( nic a nic nie bolało ) i po wizycie położnej , martwi mnie że zostałam za cienko zszyta wszystko widać ( nie boli mnie nic nie rwie nie ciągnie głowa plecy też oki ) tylko jak lekarz czy położna widzą blizne to się za głowe łapią , mnie tam wygląd nie obchodzi raz to i tak sie zagoi będzie bledsze dwa tak szybka cesarka uratowała Nam życie . Tylko się obawiam że coś się rozejdzie czy będzie babrać ..octaniseptem psikam codziennie 3 razy wg zaleceń . Nooo w środe sie ZA DOBRZE poczułam i w eufori posprzątałam po mojemu mieszkanie nawet podłogi ..i tak się rozciekłam tak mnie w środku rypło że leże do teraz ..mój oczywiście mnie opieprzył że nie moge bo operacja bo stan rzucawkowy .. ale powoli wracam do siebie .
Malusi ma już 2kg10g wczoraj pierwszy raz w klinice podawali mu mleczko z butelki . ssie fest ale mały nachomikuje w polikach mleko i patrzy na Ciebie wzrokiem " i co teraz zrobić ?" ostatecznie nie łyka tylko wypluwa
ale powiedziały babeczki że dwa trzy dni i zajarzy że ma to połknąć , że jest grzeczny płakusia tylko na jedzenie ( GŁOŚNO domaga się że żadne 5 min później tu ! teraz! w tym momencie ! tak taaak pamiętam w ciąży też albo zjadłam albo mdlałam tongue ) kupki robi , siusia , oddycha sam , antybiotyki będą do jutra podawane . Mały ma coraz więcej sił więc macha nogami rękami ![]()
Codziennke woże mu świerze odciągnięte mleczko , mleka mam tyle że już jedna szuflade w zamrażalniku mam butelek z mlekiem .
A codziennie świerze woże więc jest dobrze , co 3 godz odciągam po 260 nawet więcej smile
Tatuś jest najwspanialszym tatusiem taki zakochany w dzieciątku ciągle o nim mówi wszystko szykuje małemu w domu , a partnerem też cudownym naprawde doceniajcie baby swoich mężczyzn jeśli Was wyręczają w obowiazkach
mój to z pracy wróci ugotuje posprzata wykapie córe położy spać jeździ do sklepu kupuje nawet podpaski (!!!) do szpitala jeździmy codziennie , jeszcze prawi komplementy że mnie kocha że śliczna jestem (yhy ......) mega dumna z niego jestem .
Wogule z nich wszystkich że tak sobie dzielnie dają rady ..Ja praktycznie tylko leże biore leki odpoczywam odciągam mleko i odwiedzinki u małego i spać ..myśle że do końca listopada jak się nic żadne choróbsko nie napatoczy to mały wyjdzie do Nas ...
Marze o wspólnym mikołaju i świętach we czwórke .
.Takie kochane skarby mam a malusi oby tak dalej taki silny był .
Buziaki dziewczyny ! Wiele dla mnie wsparcie od Was znaczy , buziaki pozdrawiam :*
62 906 2016-11-10 15:23:11
W szpitalu dostałam super opieke ..nie wiedziałam że w NFZtowskich szpitalach lekarze położne mogą być tacy " ludzcy " miałam pomoc laktatorki , psycholog , internista , kardiolog , położne też przychodziły pogadać pomóc wesprzeć ...ale ciesze się że już w domu jestem ! ![]()
62 907 2016-11-10 15:41:37
Madzia 92 dobrze że się odezwałaś...
Martwilam się....
Ucałuj swoje pociechy :-)
62 908 2016-11-11 01:17:45
Madzia, bardzo się cieszę, że malusi taki dzielny i wy to dobrze znosicie! Na pewno szybko nabierze sił. Zdrowka życzę!
Dorotka, mój nynuś ma za dwa dni dziesięć miesięcy, 80cm i 10,5 kg. Chodzi kolo mebli, ciągle gada mama papa dada baba, wszystko go interesuje, wszędzie się wspina, wchodzi gdzie nie może, wpycha do buzi co popadnie i złości jak mu zabieram pilota, komórke czy klucze ![]()
Poza tym jest kochany, słodki, cały czas uśmiechnięty i strasznie zakochany w mamie!
Raczkuje z prędkością światła, szczególnie do szkła, rogów, piekarnika i schodów.
A co u was?
62 909 2016-11-14 10:36:12
Madzia dobrze ze wszystko okej
A ty przy pierwszej ciazy też.mialas tą rzucawke? Od czego to się robi? Wiadomo?
Monia gratuluję nowej chaty i synka drugiego;-) widzę na fejsie że chłopaki rosnął;)
Jejciu a reszty to ja chyba nie pamiętam...
Anuszka? Przypomnij mi czy my się znamy;-) ale.gratuluje ciazy zazdroszczę że już 33 tc leci...dla mnie okres.ciazy to ciągły strach...w pierwszej ciazy 3 miesiące ostatnie przelezalam w szpitalu bo szyjka się skrocila do 0,5 cm... Krwawilam też dużo eh ta póki co lepsza na początku tylko musiałam 2 tyg leżeć no krwiak był, no i w 18 tc byłam na założeniu szwu szyjkowego w szpitalu aby spróbować uniknąć sytuacji z tamtej ciazy
62 910 2016-11-14 13:29:45
Mm no pewnie że się znamy :-) jestem tutaj od dawna :-)
Dzisiaj 34tc czas leci jak szalony
62 911 2016-11-14 17:09:30
Hejo;)
Madziu super, że wszystko dobrze się układa! Zdrowka dla całej waszej czwórki;*
Anuszka ty to już zaraz na wylocie!! Strach już się jakiś pojawił, czy raczej na luzie??;)
Jak się czujesz?
Miniu gratki ukończenia domku;* pokazalabys co nieco! Niech no oczy ciężarnej się naciesza!;*
Dziewczyny, jak to jest z dwójką dzieci?
Jeejku jak ja się boję że sobie nie dam rady!! Huberta nie ma całe dnie w domu. Co prawda mam rodziców na miejscu ale czasem są bardzo przydatni czasem po prostu wkurzajaca;D
62 912 2016-11-14 17:41:45 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-11-14 17:42:34)
Crescendo witaj. Hi hi a ty w drugiej ciąży czy jak?
Mogę coś napisać w tym temacie. Jest ciężko ale wszystko jest do ogarnięcia. Naprawdę,ja jestem najszczęścliwszą mamuśką dwójki dzieciaczków. Wiadomo że ciężko gdziekolwiek wyjść,wyjechać,załatwić ale nikt nie powiedział że będzie łatwo.
My żyemy normalnie,mamy czas na przyjemności,wyjeżdżamy na wczasy,na weekendy,chodzimy na imprezy dużo zawdzięczamy teściowej. Wiadomo nawet do lekarza jest ciężko wybrać się z dwójką malutkich dzieci ale dajemy radę.
Madziu92 fajnie żę się odezwałaś. Cieszę się twoim szczęsciem a raczej szczęściami ,masz ich terz aż 3 szt ![]()
Anuszka
witaj to ty już w 34 ? Oj
fajnie, urodzisz jeszcze w tym roku ?
62 913 2016-11-14 19:27:09
Cres czuję się dobrze.... Lubię ten stan i cieszę się że już niedługo poznam moje maleństwo.
62 914 2016-11-14 20:44:19
Górka tak jestem w ciąży. Dziękuje, za pocieszenie. Wiem że da się radę, bo to kwestia organizacji ale pewnie jak każda mam obawy; P.
Natka jest kochana, staram się ją powoli przygotowywać i tłumaczyć, ale dla dziecka to jeszcze bardzo odległy temat. Ono by chciało już i teraz i nie rozumie. Ze zanim dzidziuś przyjdzie to jeszcze trochę się zejdzie.
Anuszka ciąża wbrew pozorom to super stan, ale zazwyczaj docenia się dopiero po fakcie;)
Mi teraz leci czas jak oszalały, przecież dopiero zobaczyłam dwie kreski na teście;D
62 915 2016-11-14 22:40:52
Gorka termin mam na 26-12...
Ostatnie usg na 4-01...okaże się..
62 916 2016-11-18 12:25:14
Dziewczynki dopiero jestem na laptopie i mogę coś więcej napisać.Kiedy korzystam z telefonu wrzuca mi tylko 2 linijki tekstu a resztę ucina?!Nie mam pojęcia dlaczego się tak dzieje?!
U mnie wszystko dobrze. Czuję się ok Nie mam jakiś większych dolegliwości....jest mi tylko ciężej niż normalnie i dlatego banalne rzeczy robię 2x dłużej.
Mieszkanie jest już prawie gotowe na przyjęcie nowego członka rodziny ![]()
Ostatni okres był mocno wymagający, bo efekt wicia gniazda jest silny
mój mąż robił te cięższe rzeczy a ja całą resztę.No ale mam pewność że maleństwo będzie miało super warunki
![]()
Dzisiaj powinien przyjechać kurier z pościelą do łóżeczka więc myslę że jak to popiorę to w przyszłym tygodniu będę mogła wam pokazać pokój małej ![]()
Z ostatniego badania niecałe 2 tyg temu Laura waży 1700 i raczej jest filigranowa(tak mówi o niej gin). Ja przytyłam już 11kg a do rozwiązania to pewnie wskoczy z 15kg ![]()
Mam do Was moje drogie mamy 3 pytania:
1.Co myślicie o bankach krwi pępowinowej?Wasze zdania na ten temat?Czy skorzystałyście z takiej opcji?Ja już sporo wiem, ale im więcej usłyszę komentarzy tym bardziej będę pewna że podejmuję dobrą decyzje....
2.Znieczulenie zewnątrzoponowe. Czy miałyście podawane?Wyobrażacie sobie poród bez znieczulenia?A może rodziłyscie bez znieczulenia?
3.Szczepienia. 5W1? 6W1, a może na NFZ?
Będę wdzięczna za wasze opinie....
Madzia92 jak twoja kruszynka???Cały czas o nim myslę....
Nadia pewnie jest nadal taka pomocna
cres który ty już masz tydzień?Jak się czujesz?
Gorka a ty znowu zwiałaś?!Wpadaj częściej ![]()
62 917 2016-11-18 15:06:11
Anuszka pokazuje pokoik jak najszybciej!;)
1. Mało na ten temat się zaglebialam, wie. Nie pomogę. Ale krew pępowinowa jest na pewno przydatna w przyszłości!;)
2. Rodzilam naturalnie bez znieczulenia. Udało się bez komplikacji i bez większych problemów i boli. Po porodzie byłam zadowolona z porodu;)
Siostra pierwszy porod przeszła bardzo traumatyczne i ogromnymi bólami, drugi wybrała znieczulenie i była mega zadowolona;) ją teraz też jak będę miała możliwość to chyba wezme, na co mamy cierpiec;
3. Stosowalam u Matki szczepienie na NFZ i bulam zadowolona. Jedyne co no to kłucia, bo wiadomo dzieciątko płacze. Ale tyle teraz tych negatywnych opinii na temat szczepionek 5w1 i 6w1 że drugie też będę szczepilam na NFZ;)
U nas już 18 tydzień;) czuje się ciężko już. Potrzebuje dużo odpoczynku.... Serio. Brzucha jeszcze dobrze nie widać a ja czuję już go ogromnie. Dzidziuś nie chce się pokazać jak na razie, wczoraj zaciskał nogi jak tylko mógł, a ja przytylam 2 kg;)
62 918 2016-11-18 16:19:20 Ostatnio edytowany przez Anuszka00 (2016-11-18 16:21:29)
cres dziękuję że odpowiedziałaś na moje pytania...
To już masz 18tc?!wow szybko leci! ![]()
Skoro maleństwo tak zaciska nóżki to pewnie to babeczka ![]()
Malutko przybrałaś na wadze.To dobrze ![]()
Po mnie ogólnie też nie widać tylko mam taki baniaczek z przodu
Czasem coś nim trącam, bo się zapominam ![]()
62 919 2016-11-18 19:57:10
Anuszka, ale u Ciebie to już finał blisko! Ale czad ![]()
1. Nie korzystałam. Świadomie nie chciałam, po przeczytaniu solidnych artykułów (a nie ulotek od banków) i konsultacj z lekarzem. Nawet ostatnio czytałam artykuł pt "To, czego żaden bank pepowinowy Ci nie powie. Może wartogo odszukać. Mi wydal się mega sensowny.
2. Ja miałam pełny naturalny, na żywioł. Bolało jak cholera, al jakoś nie wyobrażam sobie dać się nakluc gdzieś w plery ![]()
3. Ja zdecydowałam się na 5w1. Robilabym na Nfz, ale zaprzyjaźniony pediatra odradzil z uwagi na stary sklad szczepionki na ksztusiec w tej refundowanej.
Cress, no ciekawe, kto tam w brzuszku siedzi?
Madzia, daj znać, co u Was?
62 920 2016-11-18 20:18:56
Dorotko f. dziękuję za odpowiedź...
Właśnie przeczytałam ten artykuł i od tej chwili zmieniłam zdanie. Racja, po spotkaniu z przedstawicielem banku byłam przekonana co do sensu całego szumu dotyczącego krwi pepowinowej i byłam pewna że z tego skorzystam.
Jak Olo??? Trzyma się? Nie choruje? Teraz pełno wirusów...