netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

63 177 odpowiedzi2 835 151 wyświetleńzałożony przez fragolinkaaa, 19.08.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Strony Poprzednia 1 … 960 961 962 963 964 … 972 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 62 466 do 62 530 z 63 178 ]

62 466

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Hej pipki!!!

U mnie na obiad dziś były duszone ziemniaki, pulpety drobiowe z pieczarkami w sosie śmietanowo pieczarkowym tongue
A u Was??

Anuszka nie wiem czy pisałam, ale strasznie ciesze się Twoim szczęściem!!! Laura- to imie też brałam pod uwagę smile A jak Twój mąż?? pewnie aż kipi szczęściem smile

Jolka napisz coś więcej o Waszej kruszynce smile ile ma już tygodni??

Minia jak Hubek?

MadziaW jak sobie radzisz w roli mamusi dwojga dzieciaczków??

Ilo cieszę się, że tak Wam się powodzi smile A jak relacje z mężem ogólnie? Bo pamietam, że jakis czas temu nie było ciekawie? Mam nadzieję, że doszliście do porozumienia smile Chociaż dla mnie facet, który raz podniósł rękę na kobietę nie jest wart żadnej kobiety smile ale to tylko moje zdanie smile Jak mała się rozwija?

Nasza kruszyna jest już calkiem duża.. pięknie raczkuje i wstaje przy wszystkim co możliwe... kocha też bawić się w pieska i z prędkością światła czwarakuje do porzuconych butów czy kapci smile po za tym mówi mama, tata i baba, umie zrobić kosi kosi i pa pa no i amen tongue starczy przechwałek smile:)

Gdzie reszta gwiazd i pimpków??

62 467

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Muszę się pochwalić, że dzisiaj miałam usg prenatalne (12 tyg 0 dni) i wszystko wyszło bardzo dobrze!!

62 468

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nadis leci 7tydzien mojej niuni jedyny problem to z tymi kupami jest ale licze ze się unormuje.....a co więcej mała dużo śpi wiec mam czas na wszystko a jak nie śpi to gada do mnie rozglada się dookoła nie płacze krzyczy tylko od urodzenia płakała może ze dwa razy albo trzy

Ilo co do ludzi to zawsze gadaja jak u kogoś ciut lepiej jest....ale powiem ci jedno jakbym miała dac tyle kasy za używany samochód to bym poszła do salonu nowy kupić a tak poza tym nigdy bym tyle kasy na auto nie wydala a jakbym wydala to bym nie powiedziała nikomu ile Dalam aby losu nie kusic....

62 469

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nadisiak proszę jesteś i bez obiadu;)
Jedno sprostowanie narzeczonym nie mezem;)
Co do dalszej części twojej wypowiedzi jest super.
To co się wydarzyło pisałam już jak to było. Chcieli go okraść na dyskotece, dosypali mu jakiś gówien i tak zadziałały.  Ja mam na temat damskich bokserów to samo zdanie. Ale tak samo nie wiesz jakby zachował się Twój gdyby jemu coś dosypali.

Sprawa zakończyła się jakiś czas temu, łapek dostał 100 godzin prac społecznych, dozór kuratora sądowego i 2 tysiące zł zadość uczynienia - ale poprosiliśmy o przekazanie je na ośrodek leczenia uzależnień od narkotyków dla młodzieży tak żeby miał nauczkę.
Zadość uczynienie sąd wziął pod uwagę, że mógł doprowadzić do rozpadu rodziny i tragedii poniek- byłam wtedy w ciąży.

Było to kilka różnych substancji pisałam dokładnie kto chce to znajdzie i zadziałaly w ten właśnie sposób.

Gdyby zrobił to ot tak, w pełni świadomy czy po alkoholu choć nie pije to co innego. No ale to mogło spotkać każdego.

62 470

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ilo oczywiscie, że bez obiadu jestem smile Ja to w ogóle mało jem i jakoś jedzenie mnie nie kręci tongue

A to faktycznie umknęło mi zakończenie tej sprawy smile

Nitka gratuluję smile

62 471

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Jola auto ma ponad 2 lata ( w grudniu 3) a nowe kosztuje 130 tys więcej   także sensu nie ma.
Na tyle w bagażniku itp wszędzie była jeszcze folia. Stary Niemiec jeździł  nim 30 km na tydzień a czasem wcale. Nawet na tylnych szybach folia była. Także po prostu nie było sensu dopłacać aż tyle bo nowsze roczniki mają to samo co on teraz - jest w rozszerzonym M pakietem
I nikt po za forum nie wie ile kosztował;)
Nawet nasi rodzice

62 472

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Aa pytałaś co na obiad wink z racji, że jestem sama z małą - warzywa na parze z duszonym królikiem w sosie smietankowym.

Kurcze moja mała jak ładnie jadła tak teraz nie chce Gryźć tylko łyka i się krztusi ale wychodzą jej ząbki może dlatego

62 473

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Aa pytałaś co na obiad wink z racji, że jestem sama z małą - warzywa na parze z duszonym królikiem w sosie smietankowym.

Kurcze moja mała jak ładnie jadła tak teraz nie chce Gryźć tylko łyka i się krztusi ale wychodzą jej ząbki może dlatego

62 474

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ilo a ile ma już ząbków? Moja jeszcze ani jednego, a skończyła już 8 miesięcy.. ale z gryzieniem radzi sobie świetnie.. ma twarde dziąsla i pięknie nimi przegryza.. na szczęście nie krztusi się ...
Raczkuje już albo chodzi? pewnie pisałaś, ale ja nie jestem na bieżąco smile

62 475

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nadisku dziękuję ci ogromnie smile wiem wiem że ty ze mną całym serduszkiem wink

62 476

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ma 5 na gorze, i 2 na dole teraz wyżyna się 7 i 8( dolna dwójka, i siódemka?) ale dziąsłao ma całe czerwone aż i chyba dlatego maścią smaruje ale czy pomaga.. Wcześniej ładnie gryzla. 

Chodzi za rączkę, sama nie ale za to sama wstaje.
A co do raczkowania czasem jej się uda bo ma sląbą jeszcze tą rączkę i zrobi kilka kroków i się przewraca właśnie na tą rękę.

Piekielnie boje się dać chleb a już czas..

62 477

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

U nas tak wszystko później przez te rączki. Ale jeśli chodzi o psychikę to jest super mądra i cwana wink

62 478

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

A dlaczego boisz się dać chleb? że niby się zakrztusi?

62 479

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dokładnie wink

62 480 Ostatnio edytowany przez Nitka88 (2016-07-05 19:12:24)

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

A zarazem znów mnie nastraszyły od wczoraj moje upławy, wróciły, obfitie zielone, a dzisiaj nawet obfite brazowawe! Naprzemian z zielonkawymi. Oglądał mnie dzisiaj ginekolog też od ''wewnatrz'' i powtarza, że nie widzi nic złego, za to nadżerkę i owszem, że to musi być od niej... Bo Ph przy np rzesistku jest mocno zasadowe. Przepisał coś na złagodzenie nadzerki. Zapomniałam mu tylko powiedzieć, że biorę raz na parę dni Lactovaginal na zakwaszenie pochwy hmm Nie wiem, czy nie miało wpływu na wynik. Ale ufam, że wie co mówi. Przez weekend trochę pokochaliśmy się więcej niż ostatnio bywa z TŻem, może mi podrażnił ją... Ale potem było to badanie USG i całkiem wyparło złe myśli smile

62 481

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ilo, zaintrygowałaś mnie i muszę o to zapytać. Skoro nie jesteście małżeństwem to jak rozwiązujecie kwestie wspólnych nieruchomości i innych zakupów?

Dziewczyny, przysięgam na nic nie mam czasu. Dziś byliśmy na bilansie, mały waży i 8,5kg i ma 73cm. 1-go lipca wyszły mu dwa zęby, 13-tego kończy pół roczku. Jest bardzo silny, turla się i pełza i najlepiej by tylko siedział i się rozglądał ale nie pozwalam mu jeszcze siedzieć poza kolanami bo sie kolebie jak wahadełko haha więc na to będzie czas. Je wszystko co mu dam z uśmiechem na buzi i zaczynamy niedługo mięsko. Przy okazji możecie mi podpowiedzieć jakie obiady gotowałyście smile
Ja pracuje i zajmuje się małym na zmiane z moim a jak jest bardzo dużo pracy to przychodzi pracownica do pomocy. Jakoś to idzie ale pod koniec dnia padam na pyskacza, zanim się ogarnę i przygotuje na następny dzień to północ wybija.
Bosa - co u niuni?
Neo - odezwij się!
przepraszam dziewczyny, że nie do wszystkich się odniose ale mały właśnie zasnął i ide do położyć. Później jeszcze prasowanie......pffff

62 482

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Sienna samochód jest na niego ja jako współwłaściciel, mieszkanie nad morzem moje- on współwłaściciel i tak na zmiane;) dzielimy się po trochu hehe

62 483

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Simka dziewuchy!!
Jestem i czytam Was na bieżąco!
Jak tylko dorwę jutro kompa to napiszę co u nas!

Cmok cmok na dobranoc :* :*

62 484

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nadis, im później wyjdą zęby, tym lepiej. Teraz do gryzienia pokarmu, jaki takie maluchy dostają, wystarczą dziąsła. Późniejsze zęby to szansa na zdrowsze zęby. Olek pierwszy dostał dopiero na roczek, a później kolejne jakoś super się wcale nie śpieszyły.

Ilo, jak bolą dziąsła, to apetyt może być gorszy. Nie ma też co wprowadzać w tym czasie nowości do menu, żeby dziecku się źle nie skojarzyło.
Nie ma mlecznych siódemek wink

Sienna, praca na trzy etaty, co? Dziecko, dom i praca zawodowa. To jazda bez trzymanki. Dobrze to znam wink A myslicie nad żłobkiem w przyszlosci? Im dziecko większe tym mniej śpi i coraz wiecej się rusza, więc robity przy nim trochę więcej będzie.
Jej, nie pamiętam już pierwszych obiadów z mięsem wink Na pewno kurak albo królik zblendowany z warzywami. Dość długo zupy zageszczalam kaszą, manna, jaglaną. To fajnie zlepiało i zageszczalo.
Polecam też do zup dodawać owoce. Np jabłko do zupki z burakiem. Zupa jest wtedy slodkawa i dzieci chetniej jedzą.

Minia, no wreszcie! Czekam jutro na długi wpis wink

62 485

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Wybacz gafe chodziło mi o to, że to przed ostatni ząb;)  hehe

62 486

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Juz się doedukowalam wink pierwszy ząb trzonowy smile

62 487

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dorotka, nie wiem jak ty....ale ja momentami wymiękam. A wspominałam o czwartym etacie, budowie? Ah.
Żłobek u nas w mieście jest nieosiągalny. Na pół roku przed urodzeniem byliśmy wszędzie zapisani i dalej miejsc nie ma. Do końca roku może zostać w domu ale później będę musiała coś znaleźć, żeby się trochę z dziećmi bawił. Albo nianie zatrudnie w ostatecznosci...

62 488

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

miniu jesteś! smile musisz wszystko opisać. Jak Twoje chłopaki?

62 489

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Wczoraj wieczorem zaaplikowałam sobie Fluomizin przepisany przez lekarza na tą nadżerkę. Dzisiaj od rana - wystąpiło krwawienie (jasna żywa krew) i szczypanie ;( W ulotce pisze, że zdarzają się po tym leku krwawienia. Wczoraj miałam bardzo dokładne usg, więc chyba z dzidzią musi być wszystko ok. Spróbuję dodzwonić się jeszcze do mojego ginekologa, udało mi się uzyskać do niego numer... Ciągle coś...

62 490

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Jej Nitka... Daj znać jak się dogadasz z lekarzem

62 491

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Hej Dziewczyny.
Od razu odpowiadam Nadisiakowi. Na obiad mamy wołowinę w sosie borowikowym, sałatkę z selera i kaszę gryczaną. Także jeśli masz ochotę, to zapraszam. Ubierz się tylko cieplej, bo dziś ochłodzenie.

Ilo, mam pytanie formalne. Jak Wy macie uregulowaną własność nieruchomości, że Ty jesteś właścicielem a Twój narzeczony współwłaścicielem? Przecież współwłasność z definicji przysługuje przynajmniej dwóm osobom, nie ma czegoś takiego jak właściciel i współwłaściciel. Rozumiem, że macie po prostu współwłasność w częściach ułamkowych, bo innej mieć chyba nie możecie, chyba, że macie jakąś spółkę założoną, ale to wtedy macie współwłasność łączną i wtedy każdy jest współwłaścicielem "po równo". Czy Wy to po prostu jesteście procentowo podzieleni tą nieruchomością czy jak? Bo zaintrygowało mnie to mocno.

62 492

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nitka o rany!informuj nas...

62 493

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Justyna to jest nieco inaczej.
Mamy spółkę, a wszystko co nasze jest objęte wspólnością.
Prawnie to wygląda tak, że oboje mamy pełne prawa do wszystkich rzeczy. A jeśli spółka ustaje to z tym dniem tracimy prawa do owych rzeczy .
Z tym, że wchodząc w tą spółkę jakby to prosto powiedzieć ja wniosłam do niej swoje rzeczy, a on swoje. I jeśli spółka przestanie istnieć rzeczy zostaną u tego kto je do spółki wniósł.
Z autem jest nieco inaczej bo to jest jakoś tam, że to rzecz ruchoma czy coś takiego.

Wszystkim zajmuje się nasz doradca prawny w konsultacji z majątkowym.

62 494

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Ilo, mi nie musisz prosto tłumaczyć, bo jestem prawnikiem, więc nawet skomplikowany wywód ogarnę ;P
Rozumiem, że mówimy o spółce cywilnej? Czyli de iure nikt z Was nie jest właścicielem żadnej rzeczy, jak pisałaś, ani nikt nie jest dopisany jako współwłaściciel, ale wszystko jest współwłasnością łączną Was obojga? Tylko nie wiem czy ten Wasz doradca prawny w porozumieniu z majątkowym Ci powiedział, że niekoniecznie po ustaniu spółki każdy z Was zostanie z tym, co do niej wniósł, bo każde z Was na tę spółkę pracuje i po kilku latach, gdyby sąd orzekał w procesie o podział, to może uznać, że te proporcje wyglądają zupełnie inaczej niż wtedy, gdy majątek do spółki wnosiliście. Jak się ma tak pokaźny majątek, o jakim pisałaś to warto się ubezpieczać na wszystkie ewentualności.

62 495

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Tak wyjaśnił ale to będzie tak, że to co wnieślismy zostanie nam zwrócone, a to co zarobione jest wspólnie dzielone między dwojga. Ale mam nadzieje,  ze to konieczne nie będzie.
A mówie prostotak jak kojarzę bo ja tam nie zbyt się na tym znam stąd osobiście się tym nie zajmuje wink

Aa i ubezpieczeni oczywiście jesteśmy, ja jestem przezorna wiec mam ubezpieczone wszystko, nawet psy hehe

62 496

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nie odpowiedziałam Ci jeszcze na jedno pytanie a nogę edytować bo pisze z telefonu .
Nie mamy spółki cywilnej tylko jawną.
( tzn mieliśmy cywilną ale przed otwarciem firmy została przekształcona)  bo inaczej nie mogliśmy mieć wspólnej firmy.

Bardziej szczegółowo Ci nie odpowiem bo nie wiem co i jak dokładnie;)

62 497

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nie mogę się dodzwonić do lekarza, choć probuję pd rana sad Nie wiem co robić. Myślicie że to może być tylko od leku?

62 498

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nitka może pojedz na izbę przyjęć jeśli będzie ok wrócisz moment do domu. A jeśli coś się dzieje to wiesz szybko o was zadbają

62 499

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dodzwoniłam się, tez poradził jechać na izbę przyjęć, lub ewentualnie prywatnie do ginekologa gdzieś sad Ze ten lek nie powinien spowodować krwawień sad Kurczę sad Wczoraj taka radość, bo wszystko idealnie na usg...

62 500

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nitka będzie ok, leć wiec na IP i daj znać jak tam. Trzymaj się.kochana

62 501

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dam znać... Wierzę mimo wszystko, że to tylko ostra reakcja na lek... Choć lekarz temu raczej zaprzecza...

62 502

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Siema!
Co na obiady?? big_smile


Nitka, trzymam kciuki! Daj znać co i jak smile

Justysie jesteś prawnikiem? A więc może poprowadzisz moją sprawę "rozwodową" bo moja koleżanka jakiś czas temu napisała mi, ze miała romans z moim moim tongue zdrada to zdrada, rozwód musi być smile
Jeszcze mam pytanie odnośnie cielęcinki... skoro Twoje dziecko to cielęcina to kim jest matka cielęcia?

Ilo mieszkanie nad morzem? super... w jakiej miejscowości macie?

62 503

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nadisiak mieszkanko mamy w Mrzeżynie jeśli kojarzysz.
2 pokoje kuchnia łazienka garaż i ogródek malutki kawałek dalej.
Wynajmujemy je od 2 lat dziewczynie, studentce ale mieszka tam z matką i  ma dwoje dzieci a jej narzeczony zginął w wypadku( matka się nimi zajmuje) przemili ludzie.
Na wakacje albo my tam czasem jedziemy albo stoi puste bo one na wakacje wracają w swoje strony.

62 504

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Sienna, do momentu, gdy Olo nie poszedł do żłobka było bardzo ciężko. Tym bardziej, że my też czesto i w weekendy i na nocki musieliśmy pracować. Jedno jest pewne organizację i zarządzanie czasem opanujesz do perfekcji, a to bardzo cenne umiejętności wink

Nadis, a ja niedawno władowałam w siebie pizzę i zagryzłam lazanią. Mieliśmy dziś sesję produktową w restauracji, więc trzeba było po sobie posprzątać tongue

Nitka, kciuki.

Minia, gdzie Twój elaborat? wink

62 505

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Jestem już w domu. Wypływało ze mnie dość sporo brazowawej krwi (i rano epizod jasnej), ale lekarz obejrzał mnie, zbadał, powiedział że nic sie nie odkleja, wody w normie, szyjka długa i zamknięta, słowem wszystko ok, a krew jest zhemolizowana (stara),  więc nie widzi powodów, by mnie zatrzymywać. Że oczyszczam się z czegoś co było wcześniej, opcja nadżerki dającej takie objawy też możliwa. Choć jak dla mnie, za dużo tego jak na małą nadżerkę?  Muszę zakładać podpaski, nawet nie wkładki... A fotel poplamiłam też nieźle. Masakra, niby zostałam uspokojona, ale dziwnym przypadkiem jestem. I chodzi mi trochę po głowie też, jeśli to by była krew z np łożyska, to czy nie powinnam dostać przeciwciał, jeśli mam konflikt serologiczny z moim partnerem? Lekarz powiedział, że "raczej nie ma takiej potrzeby" (jak ja lubię takie odpowiedzi). Także jestem trochę rozdarta smile

62 506

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Miłego dnia cmook :***

62 507

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Jestem. Już skrobię co u nas.
Wakacje pełną parą smile Domiś w ciągu dnia u teściów. Całymi dniami broi na podwórku. Na koniec dnia pada jak mucha smile Rośnie w górę i super się sprawdza jako starszy brat. Uwielbia Huberta i z wzajemnością:)
Hubuś za tydzień kończy 7mc. Ma niewiele ponad 7kg i 70 cm. Kruszek taki z niego ale odpukać zdrowy. Dziś pokazał mu się pierwszy ząbek. Potrafi pełzać, turlać się we wszystkie strony. Najbardziej lubi to robić na kocu na podwórku. Wtedy turla się na trawkę i próbuje ją zjeść smile pPytany :"gdzie jest Dominik" szuka go wzrokiem smile nie raczkuje ale podnosi tyłek do pozycji czworaczej. Sam nie siada ale w wózku potrafi siedzieć. Po dość powolnym rozszerzaniu diety jesteśmy na dobrej drodze. Zjada już dość dużo. Cielęcinkę, indyka, sporo warzyw i owoców. Gluten przyswoił bez problemu.  Potrafi się już sobą zająć dłużej niż 5 minut. Guga, piszczy, śpiewa i uwielbia być w centrum uwagi.
My jesteśmy coraz bliżej przeprowadzki na swoje. Mamy już zakupione kafelki do łazienki, na pOdlogęę w kuchni i korytarzu oraz panele. Czekamy na dokończenie centralnegi ogrzewania i na kuchnię. Mąż dużo robi sam sobotami. Teraz potrzebuje urlopu ale ciężko o to..
Ja prócz tego, że mam zawrót głowy z chłopakami to robię przetwory z owoców i warzyw więc na nudę nie narzekam..
Dawno mnie tu nie było.. Ale podczytuje o dzieciątkach Waszych, o ciążach i staraniach:)ale jak.kończy się dzień i mam wolną chwilę to marzę tylko o tym by iść spać i odpocząć.

Anuszko ogromnie się cieszę, że rośniecie zdrowo! Czekam na zdjęcia wyprawki w niedalekiej przyszłości:*

Dorotko podziwiam za organizację!! Ja nie pracuję a i tak dzień mam zapełniony od świtu do wieczora i marzę o urlopie..
Twój Oluś to już mądry chłopak!!

Nadisiak Polcia taka rozgadana?? Uwielbiam jak małe dzieci robią Amen. Mała podobna do Ciebie??

Ilo super, że córka robi postępy. Ale zdjęcia dalej nie wiedziałam:)

MadziaW współczuję tego stresu i nerwów o zdrowie Piotrusia!! Cieszę się, że na strachu się tylko skończyło! Jak Marysia??

Justyna skąd wytrzasnęłaś borowiki??

Sienna Noan to spory chłopczyk! Super, ze pomimo ciężkiego startu tak dobrze się rozwija!!

Fuksja, crescendo, Cass gdzie Wy??

Neonowka co u Ciebie? Jak córeczka??

Bosa a Ty jak się czujesz jako mamusia?? Opowiadaj!

Jola widziałam Basie na fb! Super włoski ma!! A do kogo podobna??

Gma jak Nikoś? Jak Ty??

Gdzie reszta strączkowej ekipy??
Matko ale się rooozpisaałam tongue

62 508

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

http://www.tinypic.pl/a4tsuolgifbk
Mini proszę specjalnie dla Ciebie wink

62 509

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Hej...linii moja corcia podobna do taty jest....jemu kiedy Basia będzie miała tyle miesięcy...

62 510

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Miniu miało być

62 511

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

No Miniu miałam już wątpliwości że wpadniesz smile
Jak super że wszystko się układa jak należy smile Dominiś taki już odpowiedzialny...miło smile
A Hubcio jak?wszystko dobrze?zdrowy?

62 512

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Hej dziewczyny. Ja już fizycznie i psychicznie lepiej. Wczoraj sporo krwawiłam, dzisiaj jak narazie tfu tfu resztki zaschniętej krwi. Dziwne to, bo czułam się od rana, tak jak zawsze miałam w drugi dzień okresu... Lekki galimatias w brzuchu, luźny stolec (przepraszam za dosadność) i silne mdłości (raczej naprawdę nie od ciąży - przez 12 tyg nawet leciutko mnie nigdy nie zemdliło). W sumie byłoby w terminie miesiączki. Już mi mija. Będę się mocno oszczędzać przez najbliższy czas, do sklepu jednak po jakiś chlebek itd trzeba skoczyć i jakiś obiadek na szybko zrobić... smile

62 513

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Minia post jak za starych dobrych czasów wink
Marysia ma sie świetnie, pięknie sie uśmiecha big_smile i jest podobna do mamusi. Ma jeszcze kolki ale jak bardzo uważam co jem to nie jest aż tak strasznie. Lubi leżeć na brzuszku i dwa dni temu u pani dr ładnie pokazała jak ladnie i dlugo trzyma główkę w tej pozycji i ogląda świat. Szybko rośnie i już widzę jak zaraz będzie chodzić wink
Piotruś też ma się bardzo dobrze. Potrafi czasem sie sam pobawić kiedy ja np karmie mala. Tylko mi jest zle z tym ze mam dla niego mało czasu, ale niedługo mąż będzie i to się zmieni. Teraz często przychodzi do niego moja siostrzenica, chociaż dużo starsza, bo 9latka to razem szaleją i to mnie ratuje:)

Nadis fajnie że wpadłaś. Ale albo cos ominęłam albo nie napisalas co u Poli. Sama widzisz, ze Ty tylko o jedzeniu.
wink

Resztę pozdrawiam smile

62 514

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Nitka jesteś dość egoistyczne każdy post tylko o sobie

62 515 Ostatnio edytowany przez Nitka88 (2016-07-07 13:43:04)

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Przepraszam... narazie tylko na tyle miałam sił, dość nerwów mnie to kosztuje... ale tylko odpocznę, poczytam jak zwykle dokładnie cały wątek i to co ostatnio się w nim dzieje

62 516

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dzień Dobry smile
Co u Was?Co na obiad szykujecie?

62 517

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Naaaadis! Rozmawiamy o obiedzie;)

Anuszko ja dziś robie chłodnik z botwinki. Ogórków itp

Na drugie danie młode ziemniaki skrobane, z odrobiną maselka i koprem, gulaszem wołowym + mizeria choć robie ja z sosem czosnkowym wiec to bardziej tzatziki. Aa no kompocik z czereśni świeżo gotowany.
Brak pomysły na deser/ podwieczorek

A Ty? Jak się czujesz?

62 518

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

U mnie obiad dziś dorsz z piekanika z ryżem i sosem śmietanowo koperkowym...

Ilo ślicznotka mała smile

MadziaW chyba przeoczyłaś, bo ładnie napisałam co nowego u Poli smile
Cieszę się, że Marysia rośnie jak na drożdżach, chociaż ja bardzo przeżywam fakt, że tak szybko czas leci...


Jolka u nas niesttey to samo.. wszyscy zgodnie twierdzą, ze małą to czysty tata.. jak tu zyć?? wtf???

Miłego dnia króliczki :*

62 519

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Jest obiad, jest Nadis wink
Moja mała to tez czysty tata jak pokazałam jego zdjęcie jak był mały siostrze to zapytała kiedy robiłam jej to zdjęcie i gdzie hehe

62 520

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dzień dobry wszystkim :*

Mam parę dni wolnego od córy , pojechała do dziadków , mój koledze po pracy od wczoraj jeździ auto robić kumplowi pomalować i coś z blacharki więc i coś kasy wpadnie choć jak to dla kumpla to raczej tak symbolicznie ;p a Ja sobie korzystam z tego że sama jestem i sobie sprzątam tak dokładniej w szafkach wczoraj ogarnęłam kuchnię i przedpokój a dziś czas na Nasz pokój i Nadii smile I tak dzionek zleci smile

Nadis miło że wpadłaś

minia ty też fajnie ..:)

Anuszka Jak tam smile

Ilo aaaaa widzisz mamy podobne gusta z imionami hehe ( no mój też w końcu też wybierał haha )
Hmm Twoje sprawy finansowe to Twoje i narzeczonego ,..  Maskara jakie tu wypytywanie ile, jak. po co ,ile kasy i na co wydajecie i jakim prawem razem współwłasność  .. ohhhh omg

nitka gratulacje ale wiesz poprę Jolę .. odezwij się też czasem DO NAS tu też są mamy i kobiety w ciąży i też  są zmartwienia większe lub mniejsze .. tak trochę niefajnie wpadasz piszesz co u Ciebie i olewasz inne forumowiczki, trochę bez kultury dla dziewczyn tutaj a myślę że wtedy i się zżyjesz bardziej z forumowiczkami

Dorotko pocieszyła mnie Twoja wypowiedź o późniejszych zębach smile Nadii też dopiero po roczku zaczęły wychodzić i było bez gorączek ślinienia się itd ... A czułam się taka gorsza bo inne maluchy kilku miesięczne  miały ząbki a moja taka duża i nie miała ..Czuję się uspokojona i na przyszłość zapamiętam w razie W ;p
Jak tam u ciebie pracusiu ? smile

sienna to skomplikowana sprawa u cb ani żłobek .. niani bym się bała za dużo tv się naoglądałam ;p życzę aby Ci się poukładało i troszkę oddechu złap bo się zapracujesz smile


Ja dziś na obiad spagetti mmmm mniam mniam takiego smaka mam że szok big_smile Idę się ogarnąć i zacząć porządki robić smile

I chciałabym prosić stare forumowiczki o odezwanie się nicków już nawet niepamiętam bo tak dawno już tu dziewczyny nie piszą . .. sad Crescendo , kap neonówka , fukscja , cassiopeja , cisowianka , malinowy elfik ,bosa gma . no i reszta tak wiele tu było nas tu kiedyś .... Hej hej jeśli czytacie , podpatrujecie co tu się dzieje to dajcie znak ;***** te nie wymienione też ;*

62 521

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

jestem i ja;) ciagle podczytuje;) cieszę się Waszym szczęściem, a smuce smutkami.
Szczerze powiedziawszy narzekam na brak czasu;P pomagam męzowi swojemu w pracy i tak ciągle mnie w domu nie ma. jak wracam to Natka stęskniona i robota w domu i tak wkółko od miesiąca;D wiem, że łatwiej mi będzie jak Natka pójdzie do przedszkola, ale to jeszcze trochę potrwa;)
sienna także łącze się w bólu z brakiem złobków;)

Natka już 2 latka skończyła, dacie wiarę??:) chciałabym już drugie dzieciąto mieć ale biorę leki i niestety musimy czekać. pewnie spelni sie moje gadanie o różnicy wieku miedzy dziecmi 5 lat;p
ahh... normalnie zadzraszam brzuchatkom i młody mamusiom maluteńkich brzdąców;*


Cześć i czołem, pozdrawiam;)
Wrócę jak będę sie starała o drugie maleństwo;)

62 522

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

O jak miło!

Crescendo, witaj! smile
Dzieci rosną, co? Chyba trochę za szybko tongue Mój Oluś już goni Natalkę i za miesiąc też będzie miał dwójeczkę. Czas leci.
Wpadaj częściej! Ja się nie staram, a i tak tu zaglądam, a co! Stara gwardia wszystko może tongue

Madzia, no to masz bal bez dzieciaka. Szkoda, że masz brzuch, bo mogła byś iść gdzieś szaleć wink
Wiesz, w tej kwestii zębów, to ludzie mają jakąś straszną spinę. A one po prostu jak wyjdą, to będą i nie da się tego przyspieszyć. No i jak już się okazuje, że są późno, to że dobrze. To już strasznie ludzi dziwi tongue

Anuszka, jak brzuch? Rośnie z dnia na dzień? wink

Minia, piękne wypracowanie!
Zaglądaj częściej, to nie będziesz musiała walić takich postów.
Super, że wszystko super. No i domek już prawie gotowy!

A i jeszcze obiad! tongue
Ja dziś na szybko. Tyle roboty mam, że czasu na gary brak. Podziabałam truskawki ze śmietaną i cukrem, ugotowałam makaron i micha na słodko była.

62 523

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

O Madzia92 wszystkich wywołuje to tez cos skrobnę :-)
Spaghetti uwielbiam i podobno dobre mi wychodzi.

Sienna, dorota, wy takie zapracowane, ja to przy Was leń patentowy bo tylko dzieckiem i domem się zajmuję obecnie.
Bardzo lubię czytać o Waszych wszystkich dzieciach bez wyjątku smile

Wczoraj byłyśmy na szczepieniu, oczywiście w ośrodku straszna rozpacz ale w domu już ok, nie widzę żadnych skutków ubocznych na szczęście.

Crescendo, tez mam Natalkę!

Minia wpadaj częściej :-)

A tak w ogóle to cassiopei bardzo dlugo nie bylo..

62 524

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dziewczyny mój brzuch rośnie smile Przytyłam kilogram smile

Jakie wy macie smakowite obiadki ....mniam...

62 525

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Dorota, ja zaglądam, tzn. czytam:D nie pieszę tez ze względu, że mój telefon to już dwuletni staruszek i trochę nie wygodnie na nim cokolwiek pisać, a kompa to włączam od wielkiego dzwona;)
kluchy z truskawkami-uwielbiam!
Spagetti też!
wszystko co z kluchami związane lubie, chyba;D Moja Natka rónież;)

Neo byłam pierwsza:D Natka miała być Marceliną, ale jak wyszło że dziewczynka to zapomniałam o tym imieniu i została Natka;)

Nadis, chyba wszystkie dzieci podobne do swoich ojczulków, rzadko które do mamy;) taki nasz los. Nosimy pod sercem tyle czasu, a później wychodzi jak wychodzi;)

My przedwczoraj na bilansie dwulatka.

Anuszka, laska zapomniałam Tobie pogratulować!! jak przeczytałam, że W KOŃCU się udało japsko samo mi się cieszyło caly dzień! więc GRATKI;*
A brzuchol rośnie i będzie rósł! A i waga również, ale to są takie kilogramy na zdrowie dla dzieciaczka;)

My przed wczoraj byłysmy na bilansie dwulatka: 94 cm i 13 300 na liczniku;)

Buziaki i miłej soboty;)

62 526

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

cres dziękuję Ci bardzo smile wsparcie i miłe słowo dużo dla mnie znaczy wink jestem happy smile
Twoje dziecię już dwa latka!wow smile

62 527

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Witam się :*
Pamiętacie mnie jeszcze?
Jak dawno mnie tu nie było...

62 528

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

hej hej dziewczynki....ja week spędziłam z małą w szpitalu dziś w południe wyszłyśmy ale wszystko jest ok...
cres neonówka fajnie że wpadłyście do nas

chcę być mama pamiętamy pamiętamy co u ciebie?

62 529

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Jola a co się stało?

62 530

Odp: Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

jola a co się stało?nic nie mowisz na ten temat...o co chodzi?

Posty [ 62 466 do 62 530 z 63 178 ]

Strony Poprzednia 1 … 960 961 962 963 964 … 972 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nadzieja na dziecko - dla wszystkich starających się o dziecko

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026