Cześć dziewczyny:) Pamiętacie mnie jeszcze? ;p
Ranyyy, starsznie długo nie pisałam, ale też strasznie dużo sie działo i jakoś nie miałam weny twórczej. Za dużo na głowie w ostatnim czasie, ale już powoli wychodzimy na prostą.\
Zmieniliśmy miasto jednak, jesteśmy na nowym 2 miesiące i jak na razie jestem zadowolona z domu i oklicy. Mój szuka pracy tu bliżej, bo ma za daleko dojeżdżać, ja też szukam czegoś na weekendy. Jakoś się toczy powoli...
Moja starsza córa zaczęła przedszkole 2 tyg temu i jak na razie jest dramat. Były 3 dni klimatyzacji i super, z chęcią leciała do dzeci, a potem po weekendzie nagle dramat- płacz, szarpanie za drzwi jak wyszłam i w ogóle... A za 20 min telefon, że mam po nią wracać, bo ryczy, nie bawi się, nie pozwala do siebie podejść. Zalecili mi przychodzić z nią i chodziłyśmy codziennie (we trójkę z młodszą, bo nie mam jej z kim zostawić) ale ani na moment nie mogę wyjść, bo płacz. No i zaczęło się od nowa sikanie w majtki, a już wpadek nie było... Jestem na granicy wytrzymałości...
Słoneczko, no właśnie to jest tutaj takie dziwne, że właściwie niczego nie można sprawdzić od tak dla świętego spokoju. Oni uważają, że wszystko jest ok i tyle. Mnie też zawsze uspokajano, że to normalne i chyba faktycznie tak było, bo do końca było ok.
Martula, lepiej uważajcie kochana, jak na razie jeszcze nie planujecie rodzeństwa dla małej. Ja oczywiście też myślałam, że się właśnie rozregulowało, ba nawet jakiś czas oszukiwałam samą siebie
No ale test nie pozostawił złudzeń. Teraz się cieszę- wiadmo, ąle gdybym wiedziała wtedy co mnie czeka z dwójką takich maluchów, to bym się 3 razy zastanowiła 
Taka jedna, miałam czerwone jakieś 2 lata temu i używałam garniera. Nie prały się jakos szybko, farbowałam odrosty- wiadomo, ale reszta trzymała długo. I ja też kupiłam spacerówkę, ale wczoraj, a dziś już przyszła. To już 9 wózek którym jeździmy i mam nadzieję, żę jeszcze nie ostatni 
Kahaa, jak zęby idą to nie zazdoszczę... Moja ma 11 misięcy i 3!!! zęby... Trzeci dopiero wyszedł kilka dni temu. Jej siostra w tym wieku miała sztuk 12, ładnie jadła prawie wszystko, a ona jeszcze papki, masakra... A ślini się bez przerwy od jakiś 6 miesięcy...