Julia, ciesze sie to baaardzo dobra wiadomosc,ze wszystko w porzadku
Bede musiala chyba tam pojsc bo mam blisko,lub zadzwonic...
Zanetka_UK, Witam Cie serdecznie ! Milo ,ze do nas dolaczyla nowa kobitka. To Twoje pierwsze malenstwo ?? ![]()
Podobne tematy
tak pierwsze i moze dlatego taka zniecierpliwiona jestem:) zdecydowlaam sie na porod w wodzie, ale niestety w moim szpitalu jest tylko jeden basen wiec szanse na wolny basen sa 50 na 50.
a jak Wasze malenstwa?
Hej Żanetka:)
dziękuje dziewczyny!
Zaraz idę do midwife, sama tym razem, &
J w pracy. Zabrał zdjęcie synka i wszystkim pokazal. A jaki dumny sie zrobił gdy nam kobieta penisa syna pokazała! Faceci.
Wiecie co? Moj kot obudził mnie dzisiaj wkładając mu swój nos w ucho i oddychając dość głośno. Mam kota wariata.
Gee a w ktorym tygodniu jestes? ja bylam u poloznej we wtorek. teraz we wtorek mam wizyte w szpitalu.
moj facet juz mowi jak on to nie bedzie gral z nim w pilke, biegal i wgl:P
mysmy mieli tez takiego wariata! szlalala biegala, dziwne rzeczy robila.. ale niestety mieszkamy w okolicach lasow.. i ja lisy dopadly..
265 2014-03-06 12:51:44 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-06 14:02:01)
Gee, heheh niezle, niezle :-) ja mialam kiedys psa,ktory robil podobnie tylko,ze on przechodzil od razu do buzi jak ktos spal z otwarta haha
Zanetka moje rowniez pierwsze,ale dopiero 18 tydzien. Moje malenstwo dobrze z tego co mi powiedzieli,ale ciagle sie niepokoje... Czy napewno wszystko okej etc... Chyba kazda z nas tak ma ![]()
Do tego dochodza jeszcze inne zmartwienia... My mieszkamy z rodzicami i mamy 3 pokoje, w jednym malutkim spi brat,w drugim rodzice no a w 3 my no i my mamy taki sredni pokoj i martwie sie,ze nie bedzie wystarczajaco duzo miejsca,pozniej to juz nawet nie wspominam bo bede musiala czegos poszukac jak dziecko podrosnie troszke... Nie wiem ,czy sie pomiescimy takze musze myslec.... ehh ;-( no i nie wiem,czy jak bedzie przychodzila polozna,czy nie bedzie sie czepiac o to... Moim nastepnym zmartwieniem jest zachowanie mojego ojca... Znowu zaczal pic,no a mama jest nieszczesliwa byl nawet moment w ktorym myslalysmy o przeprowadzce,ale dokad ? ... To nie jest takie proste :-( dzis ma urodziny,caly tydzien wzial sobie l4 w pracy,bo stwierdzil,ze skrecil noge... Ale pic ma sile w pokoju... Wypil pol whisky, nie wystarczylo mu i poszedl sobie po nastepna butelke... jednego co pragne to przytulic sie do mojego chlopaka i sie wyplakac.... No i oczywiscie pomoc w jakis sposob mamie,bo widze jak cierpi,ze nie chce takiego zycia.... NIE WIEM ;(
;(
Żanetka 20 tydzień:)
Takajedna ciezko mi cos radzić bo to przecież od twojej mamy zależy ale nie da sie go po prostu wyrzucić? Pewnie mam naiwne myślenie bo nie zetknęłam sie z tym ale... Aż mnie trzęsie jak czytam o takich ludziach. Grr.
Wróciłam od położnej i wszystko ok, serduszko bije jak powinno i w ogóle.
Takajedna ja mieszkam z tesciem i szwagrem na trzech pokojach takze. ale jakos sie miescimy. wiec i Wy dacie rade. Poloznej mozesz wytlumaczyc to tak, ze chcecie oszczedzic troche i jak sie dzidzia urodzi Mama bedzie przy Was by pomoc.
Co do Taty..to Ty nie mozesz zrobic nic. On musi zrozumiec, ze ma problem i sie leczyc. zawsze mozecie sporobowac go wyrzucic. badz starac sie o mieszkanie z councilu. raz ze jest Was duzo, dwa ze dzidzia w drodze a Tata naduzywa alkoholu. warto sprobowac. Tutaj musi mama podjac decyzje. Ty mozesz ja wspierac tylko.
Pamietaj ze teraz Ty i Dzidzia jestescie najwazniejsi. jak namniej stresu. a z dzidzia wszystko bedzie okey! ja na pierwsze usg balam sie wejsc.. po przykrych wspomnieniach. musisz wierzyc w to ze bedzie wszystko okey! glowa do gory! :*
268 2014-03-06 15:01:01 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-06 15:08:31)
Wyrzucic nie,bo to on z bratem wynajmuje ten dom.. Takze lipa :-( gdyby tak bylo to mama juz dawno by go wyrzucila. Z czego najbardziej sie ciesze ? Ze nie sa malzenstwem.
Chcemy cos zrobic,ale to nie jest takie latwe, chcialam czegos poszukac,jakiegos mieszkania taniego,bo nie mamy tyle pieniazkow... Zwlaszcza teraz,kiedy wszystko trzeba dla maluszka kupic itd, a gdybym chciala sie z mama i chlopakiem wyprowadzic to sama wiesz te mieszkania tutaj duzo kosztuja a moj facet zarabia 200 i cos tygodniowo z czego ma tez swoje wydatki, takze dupa ze tak powiem... :-/
Ciesze sie,ze mam z kim o tym popisac, wspieram mame jak tylko moge..
i staram sie nie stresowac,ale naprawde jest ciezko... no coz musimy jakos dac rade .
Takajedna idzcie z mama do Councilu. powiedz jak sprawa wyglada, ze boicie sie o Was i o nienarodzone dziecko, ze ojciec jest agresywny i takie tam ( nawet gdybyscie mialy troche naklamac) Oni musza Wam pomoc. mysl o sobie i dziecku. dla Maluszka duzo rzeczy mozesz kupic na gummtre badz na facebooku (jest duzo stronek gdzie mamy sprzedaja za ''grosze'' wszystkie rzeczy dla dziecka'' .
a martwienie sie i marudzenie nic nie da... TRZEBA DZIALAC! pomysl o dziecku, czy chcesz by sie wychowywalo w takiej atmosferze?
przed porodem przychodzi Health Visitor do domu sprawdzic warunki. i co jak zastanie ojca pijanego?
a rozumiem ze Ty nie pracujesz? pobierasz jakies benefity?
Nie wiem.. Nawet gdybym naklamala to na takie mieszkanie i tak pewnie trzeba czekac z 3 lata conajmniej
nie mam pojecia.
Nie,nie pracowalam w UK,ani nie pracuje,a zaluje tylko troszeczke za pozno, zasilkow zadnych takze nie otrzymuje.
Co do health visitor to wiem i o to wlasnie tez sie boje. Dlatego chyba bede musiala zaczac cos dzialac,bo to nigdy sie nie zmieni... Teraz wlasnie Ojciec jest napierdzielony w 4 dupy...
Dobra koniec moze tych smutow, musze jakos sie sie odstresowac,albo przespac ![]()
takajajedna uwiez ze w takich sytuacjach mozna to zalatwic w przeciagu miesiaca! wiec DZIALAJ! nie wiem w jakim miescie mieszkasz, ale poszukaj punktu CHILD CENTER badz cos w tyms tylu, albo zapytaj polozna jakie dodatki Ci sie naleza. wiem, ze napewno mozesz dostac bony na dozywianie i cos tam jeszcze. glowka do gory wez chlopaka badz mame na spacer i dobra goraca czekolade gdzies:) zawsze pomaga:)
Zanetka, dziekuje kochana !
zrobilo mi sie od razu lepiej,naprawde
narazie poszedl spac,a co do przemocy to nie moge tak powiedziec,bo nie robi tego,a moga zaczac niuchac i potem beda klopoty,a nie chce jeszcze wiekszych.
Ahh,jeszcze dzisiaj musze dzwonic do ksiedza w sprawie slubu,bo zamierzam wziasc slub z partnerem,najlepiej po urodzeniu maluszka. :-) no zobaczymy.
a ja sie tutaj tak sama rozpisuje,a co tam u was !? Opowiadac :-)
mozesz zawsze powiedziec, ze sie obawiasz i tyle. nie musisz podawac konrektow. zreszta dla Nich dziecko to priorytet. idz i dowiedz sie co i jak.
a ja dzis odpoczywam w lozku.. rano mialam troche problemem ze wzrokiem i od wczoraj mnie wszsystko swedzi. jak nie przejdzie mi do jutra to podjade do szpitala coby sprawdzili czy wszystko okey.
Takajedna ja od siebie dodam, ze czytałam wiele historii gdzie emigranci tracili dzieci z bardzo błahych powodów wiec działaj.
Żanetka ze wzrokiem i swędzenie? Średnio to brzmi... Od kiedy tak?
swedzenie pare dni.. ale od wczoraj to masakra. a wzrok to rano dzis... ale polezalam i troche przeszlo. jest lepiej. jutro rano i tak dzownie od poloznej.
Zadzwoń koniecznie bo to nke żarty:(
Za zadne skarby nie pozwole na to,aby tak sie stalo ...
Jeju Zaneta,koniecznie do szpitala sie z tym zglos z takim czyms nie ma zartow,ale mam nadzieje,ze wszystko bedzie w porzadku!!
Takajedna nie watpie ze nie dopuscisz:) chce ci tylko dodać motywacji do działania:)z
279 2014-03-07 08:41:18 Ostatnio edytowany przez Julia UK (2014-03-07 09:01:15)
takajedna, a nie możecie się wyprowadzić i wynająć coś swojego? A Twoja mama pracuje? Trudna sytuacja
i bardzo mi Cię szkoda ![]()
edit.
Zanetka, witaj
Życzę bezbolesnego i bezproblemowego porodu! Ja swoją pierwszą córcie rodziłam w wodzie
z gazem
Mam nadzieję, że drugie urodzę tak samo jedynie trochę szybciej (poproszę):D
Nie mama tez nie pracuje, my to zajmujemy sie domem.
Kurcze tak piszecie o tym rodzeniu w wodzie,ze chyba sama sie na to skusze
hehe.
Dzis pogoda u mnie niedopisuje,do tego odkad wstalam z lozka kreci mi sie non stop w glowie ![]()
podobno mniej boli i jest bardziej komfortowo w wodzie:)
Wiec raczej sie skusze haha :-) Dziewczyny,a co myslicie o farbowaniu wlosow w czasie ciazy ? Bo czytalam,ze nie polecaja,albo ze sa jakies farby bez smierdzacego amoniaku no ale w tym problem,ze nie wiem czy mozna,czy ktos probowal i jakie to sa farby :<
Wiec raczej sie skusze haha :-) Dziewczyny,a co myslicie o farbowaniu wlosow w czasie ciazy ? Bo czytalam,ze nie polecaja,albo ze sa jakies farby bez smierdzacego amoniaku no ale w tym problem,ze nie wiem czy mozna,czy ktos probowal i jakie to sa farby :<
takajedna ja farbowalam wlosy dwa razy
najpierw w 4 miesiacu i pozniej w 8 m-cu
uzywam farby John Frieda jest dosc dtroga ale dobra i nie smierdzi no i bardzo latwo sie naklada bo robi sie pianka i naklada jak szampon:) przy farbowaniu wlosow najwazniejsze bys miala swieze powietrze, czyli na otawrte drzwi i okno w lazience cobys nie wdychala zapachu farby bo tylko o to chodzi:) nie ma zadnych badan potweirdzonych ze samo farbowanie szkodzi dziecko.. jedynie wdychanie detergentow.
O kurcze
bo juz nie moge z moim kolorem wytrzymac ... z tymi odrostami haha
a ile kosztuje ? Zdradzisz mi ?:P
w zaleznosci gdzie kupisz czasami jest promocja i kosztuje ?6 normalna cena to ?9.99
na ebay tez sa
oj tez nie moglam na siebie patrzec, jutro ide do fryzjera robic warkoczyki, by miec wlosy z glowy do porodu ![]()
http://www.ebay.co.uk/itm/John-Frieda-Precision-Foam-Colour-5B-Warm-Chocolate-Brown-for-her-/191081189368?pt=UK_Health_Beauty_Hair_Care_Brushes_Combs_PP&hash=item2c7d538ff8
286 2014-03-07 12:02:34 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-07 12:05:55)
Poogladam i moze cos wybiore,narazie na ebayu znalazlam dla mojego koloru wlosow blond za 11.94
Dziekuje Ci bardzo kochana
bo juz myslalam,ze lustra zlikwiduje z domu
A jak sie czujesz Zanetko,lepiej ??
Nie mama tez nie pracuje, my to zajmujemy sie domem.
Kurcze tak piszecie o tym rodzeniu w wodzie,ze chyba sama sie na to skuszehehe.
Dzis pogoda u mnie niedopisuje,do tego odkad wstalam z lozka kreci mi sie non stop w glowie
To w takim wypadku powinna poszukać pracy a Ty i chłopak musicie poszukać sobie nowego lokum bo maleństwo nie może się wychowywać w takich warunkach
!
A poród w wodzie to same zalety :)Taki poród działa relaksująco i odprężająco i zmniejsza napięcie mięśniowe
Woda wpływa korzystnie na krocze bo w niej łatwiej się tam wszystko rozciąga i zmniejsza się ryzyko pęknięć.U mnie obyło się również bez nacinania
Z czego mój Thomas był dumny i wzruszony, że udało mi się urodzić jego córkę bez znieczulenia, bez nacięcia
dlatego wychwalam poród w wodzie pod niebiosa
Jeśli chodzi o farbowanie to na pewno zachowaj środki ostrożności
słonce, Gee, gdzie się podziewacie kochane ??
Poogladam i moze cos wybiore,narazie na ebayu znalazlam dla mojego koloru wlosow blond za 11.94
Dziekuje Ci bardzo kochana
bo juz myslalam,ze lustra zlikwiduje z domu
![]()
A jak sie czujesz Zanetko,lepiej ??
idz do boots'a tam masz zawsze duuzy wybor farb:) a ja tez myslalam zeby zlikwidowac bo wygladam jak chomik:P
a dzis czuje sie o niebo lepiej! jedynie martwi mnie bo mi brzuch i piersi piekaja, ze szok.. mimo ze stosuje bio oil i inne specyfiki...:(
Melduje sie, spałam pół dnia wczoraj i cały ranek dzisiaj.
Co do farbowania to ja wlasnie w ten weekend planuje. Tez słyszałam zeby po prostu nie wdychać zapachu bo przecież chyba w te zabobony typu "dziecko urodzi sie rude/łyse/głupie" nikt nie wierzy :DD
Gdzie słońce i Iskierka?:(
Tak Julia,wiesz ja tez zanim zaszlam w ciaze to szukalam pracy,wysylalam cv,razem z mama szukalysmy no ale niestety... No zobaczymy jak to bedzie,narazie nie chce na ten temat pisac i dzieki dziewczyny za dobre rady i za to ,ze moglam sie tutaj wyzalic etc
:*
Dzieki Zanetka,nie widzialam chyba u nas takiego sklepu,ale jeszcze sie porozgladam
Gee,absolutnie w to nie wierzylam/nie wierze dla mnie to raczej jest smieszne,jezeli ktos w to wierzy ![]()
Wlasnie tez zauwazylam,ze cos zamilkly ![]()
291 2014-03-07 14:09:12 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-03-07 14:10:47)
Takajedna, tu na forum gdzieś sie przwinal (albo w wychowaniu dzieci albo w społeczeństwie) o najglupszych radach dot wlasnie małych dzieci. Polecam! Poprawa humoru murowana. A dzwonilas do szpitala? Bo to drugie usg powinno być wykonane pomiędzy 18 a 20 i 6d ciąży wiec czas leci a jest ważne bo sprawdzają poszczególne części ciała maluszka. No i w zalezbosci od szpitala można sie płci dowiedzieć. Daj znać!
Gee,akurat teraz dostalam list ze szpitala,ze scan odbedzie sie 27 marca !!! Ciesze sie,ze wkoncu dostalam ten list
no i od razu napisze wam ,czy wszystko wporzadku czy dziewczynka,czy chlopiec
sama nie moge sie doczekac ![]()
No, w końcu
gratuluje i czekamy. Mam wrażenie ze będziesz miała dziewczynkę:P a poza tym mogę cię nazywać po imieniu? Głupio sie czuje pisząc do Ciebie "takajedna". To tak... Niemilo.
Melduje sie, spałam pół dnia wczoraj i cały ranek dzisiaj.
Co do farbowania to ja wlasnie w ten weekend planuje. Tez słyszałam zeby po prostu nie wdychać zapachu bo przecież chyba w te zabobony typu "dziecko urodzi sie rude/łyse/głupie" nikt nie wierzy :DD
Gdzie słońce i Iskierka?:(
Mi położna mówiła, że farbować można ale najlepiej tak od II trymestru i wybierać farby bez szkodliwych substancji i w ogóle zadbać o dobrą wentylacje podczas farbowania etc.
właśnie slonce przestała coś tu pisać
natalia też:( pouciekały...:P
A ja idę zaraz na przymiarkę sukni ślubnej ![]()
takajedna, a ja mam scan 3 kwietnia ![]()
Gee napisał/a:Melduje sie, spałam pół dnia wczoraj i cały ranek dzisiaj.
Co do farbowania to ja wlasnie w ten weekend planuje. Tez słyszałam zeby po prostu nie wdychać zapachu bo przecież chyba w te zabobony typu "dziecko urodzi sie rude/łyse/głupie" nikt nie wierzy :DD
Gdzie słońce i Iskierka?:(
Mi położna mówiła, że farbować można ale najlepiej tak od II trymestru i wybierać farby bez szkodliwych substancji i w ogóle zadbać o dobrą wentylacje podczas farbowania etc.
właśnie slonce przestała coś tu pisać
natalia też:( pouciekały...:P
A ja idę zaraz na przymiarkę sukni ślubnej
No, to akurat sie łapie:) farbowalam co prawda na samym początku ciąży ale bez wiedzy o synku:P
A ja 3 mam znów położną:P i 19 scan, może syn łaskawie sie obróci.
Julia kiedy ślub? Pokaz suknie! I jak T w ostatnim czasie?
Gee,dziekuje Ci bardzo !! po czym sadzisz,ze dziewczynka ? hihi
mi cos tam tez podpowiada,ze dziewczynka wszyscy moi znajomi,rodzina tak mowia,ale nie wiem zobaczymy
Mozesz mowic mi po imieniu
mam skleroze,wiec nie wiem czy na poczatku wam sie przedstawilam ,a wiec na imie mi Kasia
a Tobie jak na imie ?? Bo tez mi nie wygodnie tak pisac,lepiej bylo by po imieniu
Julia,pokazuj suknie !!! ![]()
298 2014-03-07 17:24:39 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-03-07 17:25:15)
Moje imię jest dość unikalne i stracę cała prywatność ale większość (włączając mame) nazywa mnie Kasią:P jednak wolę po nicku jeśli to nie problem.
A co do dziewczynki to nie wiem... Jakos tak mi sie kojarzy ![]()
Witam dziewczyny, nie bylo mnie bo pracowalam po 8 godz a potem to marzylo mi sie tylko lozko. A i tak jeszcze caly weeknd pracy mnie czeka, dobrze ze chociaz do 15.
Widze ze zostalo poruszone farbowanie wlosow. Otoz ja farbowalam jakos chwile po zajsciu bo juz mialam tak okropne wlosy ze wstyd bylo wyjsc na ulice, i jak kupuje to farbe garniera oil, na bazie olejkow a nie amoniaku. Tez duzo czytalam o tym i wszedzie pisali o tym ze nie wolno wdychac amoniaku.
Co do plci to wam powiem ze mi wszyscy mowili ze bedzie chlopak
, tylko 2 osoby ze dziewczynka, a to dlatego ze nie zmienilam sie wogole na twarzy jak to zazwyczaj bywa.
Iskierka mi mówili to samo i to była prawda
ze niby "dziewczynka zabiera mamie urodę" haha pierdoły
i tez ze niby po kształcie brzucha można rozpoznac... Śmieszy mnie to tym bardziej ze u mnie sie sprawdziło
Jak tam z twoim?
Z moim wporzadku jak narazie, zobaczymy przez weekend, bo wtedy najwiecej sie dzieje.Choc jak sie dowiedzial ze corke bedzie miec to troche jakby wydoroslal, no ale wole nie zapeszac.
U mnie to sie prawie zakaldali ze chlopak bedzie hehe i wszysycy by przegrali. ja za to sie smieje ze corka tacie urode zabiera bo co chwile cos mu wychodzi na twarzy hehe ![]()
Jestem jestem
przepraszam ze tak dlugo sie nie odzywalam ale strasznje zmeczona bylam i ostatnio prawie zemdlalam ale to chyba z przemeczenia no i juz groche lepiej i mam tydz wolnego
w tygodniu jedziemy zobaczyc przedszkole takie nowo otworzone chyba z rok temu
takze jedziemy do mojej kuzynki do birmingham. W rode sie dowiemy o plci
takze jeszcze pare dni i bedziemy wiedzieli czy bedzie Emilka czy Oliver
no i po tym wplacimy depozyt na wozek,odbierzemy cotbed i kupimy pare innych rzeczy
takze mowie wam przyszly tydz pelen wrazen
co do farbowa.ia wlosow to ja robie sobie pasemka u fryzjera i od zajscia w ciaze dopiero je zrobilam w 13 tyg bo tez slyszalam ze nie powinno sie farbowac wlosow w pierwszym trymestrze.
Dziewczyny powodzenia na usg i wizytach
trzymam mocno kciuki aby wszystko bylo ok.
Dziedzie czuje coraz mocniej kazdego dnia ale czasem rzadziej a czasem czesciej takze nie ma regularnych ruchow ale polozna mi powiedziala ze najwazniejsze to cos poczuc kazdego dnia.
Jakie macie plany na ten weekend ?
Slonce ja za wózek zapłaciłam tez już 50% i teraz za cot bed sie rozglądam
jak to zemdlałas? Odpoczywaj.
Dziewczyny wszystkiego najlepszego
i pytanie do tych w związku z Brytyjczykiem - obchodzicie? Mój nie pamięta tak sam z siebie ale po przypomnieniu już tak. Upewnia sie ze to kwiatek ma być czy cos jeszcze a ja mu ze w sumie to wolałabym cheeseburgera z mc... I idziemy do mc dzisiaj.
A w ramach rewanżu dopytuje sie czy dzień chłopaka tez jest obchodzony haha. On ogólnie strasznie lubi polskie tradycje itp.
Hej:)
Ja nie wierzę w te wszystkie przesądy o płci. Z Lilą wyładniałam wręcz:D Teraz prawdopodobnie też dziewczynka i nie zbrzydłam ![]()
Gee, pokaże, pokaże suknie ale nie teraz
Z Tomasem ok-stara się wyluzować i zbytnio mi nie ojcować a tylko traktować jak partnerkę i w ogóle to temat rzeka...Teraz mieliśmy drugą wizytę konsultacyjną w poradni(na ogół jest jedna konsultacja ale nasz przypadek to hardcore
) i pani zapoznała się z naszym problemem i działamy
Ślub mamy w Wielkanoc
Przylatują moi rodzice, chrzestna, jedna babcia(dziadków nie mam) na tydzień a w Maju lecimy do Grecji na miesiąc miodowy ale z Lilą
Będę już w 24 tygodniu i mam trochę obawy...Po połówkowym będzie wiadomo... w razie gdy nie polecimy to do 27 kwietnie możemy anulować rezerwację.
A wy odważyłybyście się na lot w ciąży???
Ja bym sie odważyła. Zreszta lecialam już dwa razy do pl i planuje raz jeszcze trochę pózniej. Podobno od 28 tyg powinnaś miec zaświadczenie od lekarza ze sie zgadza ale jeśli ciaza ok, zero płomień i innych dziwnych rzeczy to czemu nie? Lecisz do Grecji a nie Australii:) byłoby mi szkoda odwołać wakacje.
slonce, a już myślałam, że nas olałaś i wolisz dziewczyny z tego drugiego wątku o którym pisałaś
Oszczędzaj się kochana!! Mnie też ostatnio słabo tak się robi zwłaszcza jak wchodzę w pomieszczenie gdzie dużo ludzi
Nawet Tomasowi nie mówiłam tego bo by się martwił jak wariat, że gdzieś mu tam padnę na ulicy hehehe ![]()
Gee, ja już pisałam odnośnie walentynek, że mój facet jest bardzo romantyczny i bez okazji robi mi niespodzianki więc trudno powiedzieć czy obchodzimy Dzień Kobiet
Przy nim codziennie obchodzę Walentynki i Dzień Kobiet zarazem
Kochany jest !
A ja wczoraj poczułam delikatne ruchy
Chyba to było dziecko ...:P
Gee, słyszałam , ze od 27 tyg potrzebne jest zaświadczenie od lekarza. U mnie będzie "dopiero" 24 tydzień. Będziemy na Corfu 10 dni więc wrócimy przed tym 27 tygodniem. W ciąży z Lilą też latałam ale co innego lecieć po swojego kraju a co innego na wakacje do obcego-rozumiesz? A Ty kiedy chcesz lecieć? Twój narzeczony był już już z Tobą w Polsce?
Był dwa albo trzy razy:D a kiedy to nie wiem bo to od kasy zależy w sumie
.
Tom tylko raz był ze mną w Polsce i tylko na kilka dni na komunii u mojej kuzynki. Spodobało mu się i żałował, że nie miał czasu zostać dłużej-ja zresztą też
311 2014-03-08 17:32:20 Ostatnio edytowany przez Zanetka_UK (2014-03-08 17:34:16)
Dziewczyny wszystkiego najlepszego
i pytanie do tych w związku z Brytyjczykiem - obchodzicie? Mój nie pamięta tak sam z siebie ale po przypomnieniu już tak. Upewnia sie ze to kwiatek ma być czy cos jeszcze a ja mu ze w sumie to wolałabym cheeseburgera z mc... I idziemy do mc dzisiaj.
A w ramach rewanżu dopytuje sie czy dzień chłopaka tez jest obchodzony haha. On ogólnie strasznie lubi polskie tradycje itp.
dziekuje i wzajemnie:)
no moj jak mu powiedzialam co dzis za dzien pierwsze pytanie ''a kiedy jest dzien mezczyzny?? '' kolega mu powiedzial ze kwaitki powinny byc, ale my bylismy wczoraj na malych zakupach i mc:D bo tez mialam ochote, a On dzis idzie na noc do pracy wiec dzis odpoczywamy..
aaa:) mam warkoczyki na calej glowie, wiec bede miala spokoj na kilka/kilkanascie dni
plus dzis mnie brzuch strasznie boli..;/ maly sie wierci, pcha w dol..
a jak u Was Kobitki?
Taakajedna jak sprawy sie maja?
Julia jak brzucha nie widac to lepiej nie mow,ze jestes w ciazy. ja im pokazalam zaswiadcznie, to mnie nie chcieli wpuscic. to zalezy od SUPERVISORa nie zaleznie od tego co lekarz mowi...
Teraz brzuch mogę jeszcze ukryć pod warstwami ubrań ale w maju będę już w 24 tygodniu więc raczej nie uda mi ukryć piłki
W pierwszej ciąży leciałam też w Maju ale byłam w 20 tygodniu i miałam brzuch taki jak teraz mam w 16 tygodniu i raczej nikt nawet nie zauważył brzuszka.W razie co będę kłamać i odejmę tygodnie
Słyszałam, że wpuszczają ciężarne na pokład ale w razie awaryjnego lądowania to one pokrywają koszty ![]()
Julia tez to slyszalam:) nie wyplacilabym sie do kończ życia:D najlepiej będzie jak sprawdzisz na stronie linii lotniczych i w umowie z biurem podróży.
Kiedy powinno sie kupić cot bed? W Pon będę w 21 tyg ciąży i już mam wózek:P tzn mothercare mi go dowiezie pod koniec maja ale wiadomo o co chodzi. Szczerze chciałabym te najważniejsze rzeczy miec załatwione dość szybko bo nie nigdy nie wiadomo ale czy to dobre podejście?
Gee, to pochwal się wózeczkiem ! A jak masz już wybrane cot bed to możecie kupić i niech stoi
jeść nie woła ![]()
My wyprawkę dla Lilki dopiero po 30 tygodniu kupiliśmy-wózek , łóżeczko,wanienka, ubranka i całą resztę niezbędnych rzeczy :)Wcześniej nie miałam głowy i to T stwierdził, że już czas na zakupy dla dziecka
nieraz trochę zaglądałam na strony z akcesoriami dla niemowląt zwłaszcza gdy poznałam płeć to oglądałam ciuszki dla dziewczynek ![]()
No ja wlasnie sama nie wiem bo przecież mogę postawić pod ściana, rozłożone i niech czeka... Ja mam idiotyczne przeczucie ze nie będzie to długa ciaza tzn nie tyle co wcześniak a co w okolicach 38 - 39 tygodnia. I wolałabym zeby wszystko było gotowe wcześniej:P
ja zaczelam kupowac i zamawiac wszystko po urlopie:) czyli jakos to byl 22 tyg. do polowy lutego wszystko bylo w workach badz orginalych pudelkach. a teraz to juz wszystko czeka gotowe na wlasciciela:)
na ciuszki polecam te worki prozniowe co odkurzaczem sie powietrze wysysa:)
No coty julka jak mozesz tak myslec
kochane moje nigdy was nie opuszcze a ze z dziewczynami bardzo sie zzylysmy z tego drugiego watku to tez tam zagladam.
Gee my juz dzisiaj zaczelismy nasze zakupy : wplacilismy depozyt na wozek i taki mniejszy cotbed do duzego pokoju i wanienke do kapieli
ja.juz powoli bede dokupywac bo tez nie chce zostawiac na ostatnia chwile bo nic nigdy nie wiadomo.
Takajedna no to nieciekawie masz a jezeli mozesz powiedziec to czemy mieszkasz w angli? Bo chyba by bylo ci lepiej w polsce w tej sytuacji. Sorki nie chce byc wscibska tylko chce zrozumiec bo dla mnie przyjazd do angli to tylko aby nauczyc sie jezyka i miec mnostwo doswiadzenia w roznych zawodavh i do czegos dojsc. Nigdy tu nie bylam bez pracy bo sobie yego nie wyobrazam a jak wiele ludzi tak.tyle opinii i sposobow zycia a.i rowniez przypadkow losowych. Mam nadzjeje ze wam sie uda odbic i znalesc swoj wlasny kat
a council jest w miare pomocny ale jedynie jezeli masz swoja sytuacje udokumentowana bo na slowo.to nie wierza. Moja kumpela jak zaszla w ciaze to mieszkala z chlopakiem u swojej mamy. Jej mama musiala napisac list do councila ze corke wyzuca na bruk. Smutne ale inaczej panstwo widzi ze jak gdzie mieszkac to nici z mieszkania. Tak jest bynajmniej w moim miescie.
Ja juz lepiej sie czuje chyba bylam za bardzo zmeczona.
Slonce, na innym watku napisalass cos o burszytnie... moglabys dac wiecej info?
Gee moja kumpela kupila takzwany amber teething necklace, tylko musi on byc z prawdziwego bursztynu ! Bursztyn zawsze byl uznawany za leczniczy; podobno ma jakies substancje lecznicze, niektorzy w to wierza a niektorzy nie. Ona go zalozyla swojemu malcowi nim ukonczyl miesiac i nigdy nie zdejmowala ( do czasu az mu zabki wyrosly ) i podobno nigdy nie chorowal ani nie przechodzil to znaczy nie odczuwal boli przy zabkowaniu. Albo to dziala albo takie jej sie dziecko urodzilo no ale zawsze warto sprobowac. Wiem ze kupila go na ebay. Ja sam chyba sie w niego zaopatrze ![]()
Znalazłam na ebay, za około ?7. Hmmm
No ja wlasnie sama nie wiem bo przecież mogę postawić pod ściana, rozłożone i niech czeka... Ja mam idiotyczne przeczucie ze nie będzie to długa ciaza tzn nie tyle co wcześniak a co w okolicach 38 - 39 tygodnia. I wolałabym zeby wszystko było gotowe wcześniej:P
nawet jak urodzisz w 38 tc to masz jeszcze 18 tygodni ciąży przed sobą
więc moim zdaniem nie ma sensu tak szybko rozkładać łóżeczka. Jeśli nawet kupicie teraz to niech stoi "nierozpakowane" ![]()
U nas to było tak, że po 30 tygodniu dopiero urządzaliśmy pokoik małej a łóżeczko gotowe czekało dopiero w 37 tygodniu.Urodziłam 5 dni po terminie
Termin miałam na 15 września a urodziłam 20-go
Nie zapomnę tego oczekiwania jak na jajku
Od 38 tyg był intensywny seks z nadzieją na przyśpieszenie porodu bo nie chciałam rodzić po terminie i bałam się ewentualnego wywoływania .Ale na szczęście 20 września z samego ranka się zaczęło...:)
Rozłożone miałam na myśli ze nie złożone, zostawione w częściach, pod ściana.
323 2014-03-09 12:33:50 Ostatnio edytowany przez Julia UK (2014-03-09 12:41:45)
slonce, to dobrze, że już lepiej się czujesz
Jeśli chodzi o Kasie(takajedna18) to szkoda mi jej ale moim zdaniem nie potrzebnie starali się o dziecko teraz. Dzidziuś mógł poczekać a Kasia mogła najpierw pójść do pracy i nauczyć się języka.Byłoby im wszystkim łatwiej ...Stanęli by na nogi i nie musieli by mieszkać pod jednym dachem z jej ojcem:(A tak to za co wynajmą mieszkanko? Ja tu przyjechałam na studia i dorabiałam na swoje wydatki. Mieszkałam u siostry (w spokoju) i nie martwiłam się o koszty wynajmu a w zamian za to zawsze chętnie siostrzeńców popilnowałam etc.Siostrzyczka dużo mi pomogła!! ;)Gdy zaszłam w ciążę to byłam załamana mimo, że T dobrze zarabia i ma swój dom!A Kasia nie zaszła przypadkowo ale sama pisała, że się starali więc troszeczkę to nierozsądne ale nie osądzam i również trzymam kciuki i życzę im jak najlepiej!
Gee, musiałam zle zrozumieć ![]()
edit.
A tutaj smakołyk mojej siostry
Czekoladowa róża na Dzień Kobiet
Wczoraj przyjechała do mnie bo sama byłam(T wyjechał do pn.) i sobie zrobiłyśmy ucztę
Dołączyła pózniej moja teściowa hehe
i zostanie aż do jutra

324 2014-03-09 14:58:24 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-09 15:00:54)
Czesc dziewczyny. Napisze tylko,ze dla dobra dziecka wzielam sie w garsc,musze teraz myslec o nim i jak narazie wszystko w porzadku,zdalam sobie sprawe z tego,ze chyba z mama przesadzam,bo w koncu gdyby byl takim alkoholikiem to pilby codziennie,byla by przemoc w rodzinie i tak dalej, porozmawiam na spokojnie z mama i bedzie dobrze
a pozniej porozmawiam z ojcem,idzie we wtorek wkoncu do pracy
Julia, ja pragnelam tego dziecka nawet nie wiesz jak bardzo,mimo tego ze jestem moze mloda jeszcze, nie mialam pracy etc, nie uwazam ze bylo na to za wczesnie i nie zaluje,ani razu nie zalowalam i nigdy nie bede
koniec tematu dziewczyny ![]()
A teraz tak
Bylam wczoraj z rodzicami i z moim chlopakiem w kielder i swietnie sie czulam,pospacerowalismy,porobilismy zdjecia,pozartowalismy,przekasilismy cosik w restauracji i obowiazkowo zamowilam sobie czekoladke i pychotka ! Odstresowalam sie
Dzisiaj pojechalismy nad wode i tez pospacerowalismy OD RAZU LEPIEJ ! ![]()
nakupilam dzisiaj troszeczke drobiazgow takich misiaczkow dla malenstwa,rodzice oczywiscie tez
,wozek zamowilismy i powinien przyjsc od poniedzialku,do czwartku
Tak pozatym u mnie lepiej,nie ma o co sie martwic
Julia,zrobilas mi smaka ta czekoladowa roza
mniam !
Aha ! A co do plci to u mnie jest tak,ze jak narazie wszyscy mowia,ze dziewczynka no ,ale zobaczymy ![]()
Chwal sie wozkiem:P ja tez juz mam.