slonce, mleko z miodem i czosnkiem, sok pomarańczowy i zbijaj gorączkę! Zdrowia życzę!
Podobne tematy
Dzieki dziewczyny za rade. Zaraz jade do sklepu i sie zaopatrze w miod i cytryny i olbas oil na inhalacje. Jak tam po valentynkach ? Porabialyscie cos?
Z Thomasem nie obchodzimy walentynek bo kwiaty, drobne upominki czy romantyczne wieczory mam od niego w "zwykłych" dniach a nie tylko 14.02. Ale od wczoraj jestem u siostry bo przegiął trochę ale nic, zobaczymy.. tęsknie i mimo wszystko kocham go bardzo
A Ty się kuruj kochana :*
Gee, to super, że wszystko dobrze ![]()
Julia a co sie stalo? Jesli mozesz o tym mowic. Ja juz w lozeczku z jerbatka z miodem i cytryna i zapodaje sobie olbas oil aby lepiej mi sie oddychalo no i troche juz lepiej.
Jak tak sie polozylam to baby zaczelo troche sie ruszac. Czuje je bardzo delikatnie ale to i tak niesamowite uczucie ![]()
Mogę mówić a nawet chcę... założyłam nawet temat tutaj i z 3 osobami z podobnym problemem mailuje i pomaga...
Tomas znów zaczął mnie sprawdzać, do tego zabronił mi pewnych kontaktów (ale mniejsza z tym) i nie wytrzymałam... Wiadomo, ciąża dołożyła swoje emocje, spakowałam się i pojechałam najpierw do chrzestnej Lily zostawiając w domu swój telefon by sobie na spokojnie go przeszukał. Zaczął mnie szukać-najpierw u mojej siostry, potem po swojej rodzinie itp. Wieczorem już wszyscy wiedzieli, że coś się dzieje
a nie lubię tego i byłam zła, że nie wzięłam telefonu.. Pod wieczór zostawiłam Lilę pod opieką siostry i wróciłam do domu by porozmawiać- ale że nie doszliśmy do porozumienia to wróciłam do siostry i jestem u niej do dziś. Najgorsze są telefony wszystkich z pytaniami dlaczego cię szukał itp. wszystko chcą teraz wiedzieć ehh
A jak Ty się dzisiaj czujesz?
Julia... Aż nie wiem co powiedzieć. Nie potrafię tolerować kontrolowania i sprawdzania i tym podobnych spraw. Masakra, co z nim jest nie tak? Wiesz, żeby sie nie okazało, ze ocenia cię swoją miara i sam nie jest wierny dlatego swiruje. Bardzo mi przykro... Dobrze ze znalazłas kogoś z podobnym problemem i masz z kim pogadać. Jakby co to mój e-mail wisi w profilu, w temacie nie mam doświadczenia ale pogadam chętnie jak cos;)
Trzymaj sie.
Oj julia no przykro mi bo ja tez tak mialam z moim ex ale tylko dlatego on tak sie zachowywal bo tak.jak gee pisala sam mial swoje za skora i jak w koncu sie rozstalismy dowiedzialam sie ze mnie zdradzal na prawo i lewo przez cale dwa lata jak bylismy razem co nie oznacza ze u was jest to samo a moze on ma takie doswiadczenie ze swoja ex i jest przewrazliwiony. Ja tez nie ufam na 100% zadnemu facetowi przez to co mnie spotkalo i wlacznie mojemu mezowi i przyznam ze tez go na poczatku sprawdzalam na wszystkie mozliwe sposoby az w koncu odpuscilam bo stwierdzilam ze nie warto ze jak.ma zdradzic to i tak zdradzi ale mam oczy i uszy szeroko otwarte mimo wszystko.
Mam nadzieje ze sobie wyjasnicie to i on przejzy na oczy bo chorobliwa zazdrosc jest strasznie nie zdrowa w zwiazku i moze ja zniszczyc. Jeszcze raz z nim o tym porozmawiaj i popros aby ci wytlumaczyl dlaczego ci nie ufa. Buziaki kochana i pisz i wiem jak sie czujesz :*
Julka jakby cos to mu tu zawsze wysłuchamy:)
Słońce kiedy masz następne usg? Pod koniec lutego, dobrze pamietam? Mam nadzieje, ze opiszesz jak było bo ja mam 5 marca i trochę sie stresuje ![]()
Gee ja mam 27 lutego scan to juz nie dlugo tylko 1,5 tyg
tez sie denerwuje i mam nadzieje ze bedzie wszystko ok. A potem tylko czekac na 12 marca i w tedy sie dowiem o plci ![]()
Dlaczego 12 marca?:)
A bo w moim szpitalu zmienili i juz nie mowia jaka plec takze trzeba isc do prywatnego szpitala a dopiero mieli wolne daty na marzec. Wiem ze to przekichane a ?75 droga nie chodzi no ale coz probuja i nawet na tym zarabiac.
Dziękuję dziewczynki :*:* ale dzisiaj to już nawet ochoty nie mam pisać-wypaliłam się ![]()
slonce, współczuję przeżyć z eksem:( Ja przed Tomem nie byłam w żadnym związku więc nie mam doświadczen i u mnie Tomas zawsze mial moje bezgraniczne zaufanie i nigdy go nie sprawdzałam pod zadnym wzgledem
wczoraj mu powiedziałam, ze już nie wiem jak mam z nim postępować i że zgłupiałam i zaczęłam podejrzewać NAWET zdradę bo niemożliwe by dorosły, poważny facet tak się zachowywał to on do mnie z tekstem "jak ci to mogło w ogóle do głowy przyjść że cię zdradzam...ble ble ble" i jeszcze wielkie pretensje ze go oskarżam o zdrady
ja mam 3 kwietnia połówkowe
Julia... Aż nie wiem co powiedzieć. Nie potrafię tolerować kontrolowania i sprawdzania i tym podobnych spraw. Masakra, co z nim jest nie tak? Wiesz, żeby sie nie okazało, ze ocenia cię swoją miara i sam nie jest wierny dlatego swiruje. Bardzo mi przykro... Dobrze ze znalazłas kogoś z podobnym problemem i masz z kim pogadać. Jakby co to mój e-mail wisi w profilu, w temacie nie mam doświadczenia ale pogadam chętnie jak cos;)
Trzymaj sie.
Takie wsparcie jest nieocenione w takich sytuacjach teraz to wiem i doceniam bardziej wirtualnych znajomych i ich wskazówki i dobre rady zwłaszcza gdy w realu wszyscy tylko dolewają oliwy do ognia zwłaszcza moja siostra a ja długo z nią już nie wytrzymam chyba ..
Skorzystam z maila gdy będę chciała pogadać dziekuje
A czy wy dziewczynki udzielacie się na forach Polonii w Wielkiej Brytanii? Została mi polecona pewna stronka i tam full ludzi ponad 1000 uzytkowników aktywnych dziennie szok .Nie wiem czy tu mogę napisać o jaką strone chodzi ?! Posiedziałam tam troche zwłaszcza ze dzisiaj sie nudziłam bo sama bez Lily bylam
Milego wieczorku
Julia biedactwo no jak cie zdradza to i tak przeciez sie nie przyzna prawda? I bedzie pro owal odwrocic kota ogonem no ze sie czepiasz i nie ufasz itp. Ja troche doswiadczenia mam i wiem jacy faceci sa ale tez nie mozna wszystkich tak samo osadzac bo to nie fair. Ciezka sytuacja acz kokwiek ja chyba bym przeczekala i starala sie ochlonac a i on by sobie przemyslal swoje zachowanie. Znowu w moim zwiazku i ja i maz mamy zle doswiadczenia i w temacie ufania i wiernosci i on tez mnie sprawdzal na poczatku i jak.wychdzilam z kolezankami to non stop pisal smsy itp i nawet czasami mi awanture zrobil ze pozno i ze gdzie bylam jak wrocilam pozniej bo o 12 a nie o 11 w nocy jak.mowilam. On mnie sprawdzal i ja go tez tylko bardziej dyskretnie to robilam
no ale dotarlismy sie w tych kwestiach i teraz tylko zostala taka zdrowa i mila zazdrosc no ale po jakim czasie. Wierze ze sobie wyjasnicie i ze on to w koncu zrozumie a szczegolnie ze spodziewacie sie dziecka. Buziaki.
Julia i jak tam?
Dziewczyny przyznam sie, ze sprawa fotelika samochodowego spędza mi sen z powiek... Nie będzie mnie stać na nowe za jakieś kosmiczne pieniądze a używany z nieznajomego źrodła to strach. I co teraz? ![]()
Gee a kupujesz nowy wozek bo duzo jest w calych zestawach ( 3 w jednym) ja bym uzywanego nie kupila z powodow bezpieczenstwa. Idz na strony internetowe ktore ci podalam bo maja.przeceny i wiele innych i mother care tez ma. Warto posiedziec jeden albo dwa wieczory i przewertowac internet. Ja nie musze bo maz to robi prawie codziennie co znajduje w ofercie.
Julia i.jak ? Nie odzywasz sie wszystko ok?
147 2014-02-18 22:09:07 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-02-18 22:34:14)
Słońce podalabys te strony jeszcze raz?
Ta strona baby online to pl? Bo co.uk nie wchodzi ![]()
148 2014-02-18 22:59:45 Ostatnio edytowany przez slonce180 (2014-02-18 23:12:17)
Sprawdz na kidicare, ebay, amazon, mother care i wiem ze tez bylo cos z baby.ale moze zle zapamietalam i reszty nie pamietam ale wiem ze maz tylko wbil w google chyba pushchairs sale i w tedy mu wszystko wyskoczylo. A ty mozesz wpisac baby carsits sale. Mysle ze powinnas cos znalezc.
Wlasnie widzialam w argosie maja za ?69.99
Cos powinno być
dzięki ![]()
Gee napisalam jeszcze powyzej w edit o argosie.
Dzięki słońce:)))
Julia i jak tam?
Dziewczyny przyznam sie, ze sprawa fotelika samochodowego spędza mi sen z powiek... Nie będzie mnie stać na nowe za jakieś kosmiczne pieniądze a używany z nieznajomego źrodła to strach. I co teraz?
Nowy z dobrymi opiniami nie musi kosztować majątku. Ale pamiętaj, że bezpieczeństwo maleństwa jest najważniejsze i warto wydać więcej na fotelik a zaoszczędzić na innych rzeczach np. łóżeczko czy sam wózek.
My mamy fotelik Besafe iZi Go bo jest mega bezpieczny a kosztował 130 funtów.I czy to tak dużo? Latem czeka nas kolejny wydatek bo fotelik jest do 13 kg więc po urodzeniu drugiego baby kupimy Lily większy czyli od 9-25kg by małe mogło jezdzić po Lily.
Tu masz fajna stronkę
http://www.pramworld.co.uk
Hej
julia i co u ciebie ? Jak tam sprawy z twoim? Daj znac bo sie martwie.
slonce mam się dobrze kochana , dziękuję za troskę :*
Tomas już wie, że samymi słowami "come back to me baby" nie przekona mnie do powrotu i samą deklaracją zmiany zachowania nie naprawi naszych relacji!Już nie... więc zgodził się na terapie... Bo oprócz słów chcę widzieć czyny!
Jedna dziewczyna z którą piszę podsunęła mi pewną stronkę -Women's Aid -która otworzyła mi oczy, że zakazy, nakazy i kontrolowanie to też przemoc!!! Tomas tez to w końcu zrozumiał ale bardziej "oprzytomniał" po tym jak się go zapytałam czy mnie zdradza-podziałało to na niego jak kubeł zimnej wody.Zobaczymy
A teraz wklejam Wam mojego śmieszka
Jutro córeczka kończy 5 miesięcy 
Julia no mam nadzieje ze wam sie uda wszystko rozstrzygnac. Jestescie na do rej drodze
trzymam mocno kciuki za was.
A twoja mala jest przeslodka, taki maly smieszek ![]()
dziękuje
A powiedz mi przez jaki okres czasu Twój mąż Cię sprawdzał i wydzwaniał co rusz? Miało to miejsce na początku zwiazku czy może przed samym slubem? I jak zaczął Ci ufać-ot tak porozmawialiście i już?
Ja Twoje samopoczucie? Odczuwasz jakieś dolegliwości ciążowe? Dzidziuś kopie?
U mnie 14 tydzień i powiem Ci, że powiększył mi się brzuszek
Przez ciuchy tak nie widać ale jak stoję w bieliznie przed lustrem to taki już ciążowy ma wygląd
Poza tym zaczęły mi krwawić dziąsła a przed chwilą poleciała mi krew z nosa
Miałaś tak? I nieraz mam zawroty głowy
z Lilą tego nie miałam więc mam nadzieję, że to nic takiego
Gee, co u Ciebie?
Julia z moim to nic sie nie stalo tak jak sie mowi over the night. On od samego poczatku bl zazdrosny i mnie sprawdzal przed slubem i jescze po slubie ale ja tym sie nie przejmowalam za bardzo . Nie ograniczylam moich wychodzen czy spotkan z kolezankami. Jak sie czepial to tylko mu mowilam ze to.jego problem a nie.moj ze mi nie ufa. Oczywiscie awantury przy tym byly. Wiesz ja jestem osoba ktora nie da soba manipulowac i twardo stapie po dziemi i mu zawsze powtarzalam ze ja sobie bez niego poradze bo doprowadza nas swoim zachowaniem do rozpadu zwiazku. To byly miesiace Jolu nim zrozumial. Niestety nie ma zlotego srodka na to. Tak na prawde sie troche uspokoil tak z rok po slubie i stopniowo zmiejszala sie jego chorobliwa zazdrosc. Caly czas do mnie dzwoni i pisze smsy do teraz ale one sa mile i z troska i zainteresowaniem co porabiam i jak sie czuje a jak nie odbiore to wie ze nie moge gadac i czeka cierpliwie az do niego oddzwonie i jest git. W czesniej jakbym nie odebrala tel to by wydzwanial z tysiac razy. Nie bylo latwo ale sie dotarlismy w tych kwestiach i mam nadzieje ze wy tez w krotce. Jak masz jakies jescze pytania to pytaj
mam nadzieje ze jakos ci pomoge.
Co do krwawien dziasel i z nosa i oslabienie to ja tez tak mialam i jesze czasem tak mam bo to w ciazy sie zdarza to chyba wina hormonow. Gratuluje 14 tyg, ale ten czas leci
.
Ja mam w przyszly czwartek scan takze troche sie denerwuje ale musi byc dobrze. Male sie rusza ale jeszcze czuje je delikatnie i nie mialam jeszcze silniejszych kopniaczkow na ktore z niecierpliwoscia czekam ![]()
158 2014-02-20 12:55:52 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-02-20 12:56:24)
Śliczne bobo <3 jaka ona zadowolona! I włosków ma tak dużo.
Przepraszam ze nie udzielam sie w facetowych dyskusjach ale nie mam doświadczenia to nie chce wam przerywać.
mam tylko nadzieje, ze sie ułoży i dobrze ze próbujesz cos z tym robić Julka. Nie przypominasz tak tych dziewczyn co najpierw sie wyzala a potem "bo mój misiu nie chciał". Trzymam za Ciebie kciuki cały czas.
co do fotelika to jasne ze zdaje sobie sprawę, ze bezpieczeństwo jest bardzo ważne, dlatego tak sie martwię. Gdyby mi zwisalo kupilabym używany fotelik w charity shopie za ?30 jak babka z pracy (autentyk).
Aha i Julka ja tez miałam te objawy i to podobno normalne, wiec spoko.
Dziewczyny mam pytanie. Mam wadę wzroku, nie duża, jednak od wykrycia (miałam 17 lat) do teraz powiększyła sie. Noszę soczewki. Powiedziałam o tym położnej, zanotowała w karcie ciąży i to wszystko. Czytałam ze czasami to nie wada wzroku a ciśnienie w oku może być przeciwnościa do porodu sn. Powinnam udać sie do okulisty żeby sprawdzić na wszelki wypadek?
Gee, Ja tez mam niewielką wadę wzroku, w prawym oku -0,5 dioptrii a lewym 1,0
I często się zdarza, że w ciąży wzrok się pogarsza więc jak najbardziej powinnaś udać się do okulisty. A jaką masz wadę?
Co do porodu to wiem, że przy niedużej wadzie nie ma problemu ale warto udać się do specjalisty by się upewnić ![]()
słońce, no ja też się tym nie przejmowałam na początku bo wydawało mi się, że w końcu przestanie i zacznie mi ufać. Nie zaczął... a do tego doszły zakazy i nakazy. Po narodzinach Lily dosłownie przeginał z kontrolą:( I tu nie chodzi tylko o telefony bo akurat to uważam za przejaw troski ale grzebanie w prywatnych rzeczach i decydowanie co mam na siebie włożyć by być jak najmniej "widoczna" na ulicy
A to już poważna sprawa. No i dzięki za kciuki
Przydarzą się..
Czesc nie wiem czy moge sie wtracic,bo temat takze dotyczy mnie
a wiec sie przylacze do was dziewczyny
Mieszkam w uk ponad rok, mam narzeczonego Polaka
i zaszlam w ciaze, jestem juz w 14 tyg ciazy
mieszkam w Alnwick ![]()
Mam bardzo milutka polozna oraz problem z jezykiem angielskim
musze miec tlumacza za kazdym razem,dlatego jest ciezko i strasznie boje sie porodu to moja pierwsza ciaza ! niektore badania mialam juz robione i wyniki wyszly dobre
z czego bardzo sie ciesze,hmmm BARDZO jestem ciekawa,czy chlopiec,czy dziewczynka ahh, ale dowiem sie dopiero na nastepnym usg,ktore bede miala w 20 tyg dopiero
takze musze byc cierpliwa
mysle z moim partnerem nad imieniem dla dzidziusia,ale nie mam pojecia
moze podpowie mi ktos jakies imie rzadko spotykane ? Oczywiscie Polskie ![]()
Witamy nową mamusie
Udzielaj się jak najwięcej! Jak znosisz ciążę?
Idziemy łeb w łeb bo ja też 14 tydzień
Gee, Tobie również dziękuję za kciuki i za komplement odnośnie Lilci :* To fotka "stara" bo sprzed ponad tygodnia. Dzisiaj cyknę wrzucę wam najświeższą Lily
Co do włosków to miała wię cej gdy sie urodziła..
163 2014-02-20 17:01:47 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-02-20 17:02:03)
Hej takajedna! Co do polskich imion to nie pomogę, bo wybieram w angielskich żeby do nazwiska dziecka pasowały:) narzeczony Brytyjczyk.
Przeczytałam ze mieszkasz w Aldwick a nie Alnwick i sie ucieszyłam, ze koło mnie lol. Głupota nie boli. Jak znosisz ciąże?:)
A co do imion - ja mam bardzo oryginalne imię i szczerze go nienawidzę.
Julia - mam -1.75 na obu, przynamniej tak było jak ostatnio Sprawdzałam i takie soczewki noszę. Dla pewności wybiorę sie do okulisty, co mi szkodzi.
164 2014-02-20 17:59:48 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-02-20 18:01:52)
No witam, witam serdecznie
Dziewczyny, teraz ciaze znosze dobrze,najgorzej bylo wczesniej nie wiem dokladnie ktory to byl tydzien, mialam taki krwotok z nosa,ze nie umialam go opanowac
ale tylko raz, pozniej doszlo oczywiscie przeziebienie,wiec musialam isc do lekarza,zeby cos na katar mi chociaz przepisal,bo nie dalo sie wytrzymac,a gardelko leczylam domowymi sposobami,az wkoncu wyzdrowialam,teraz musze sie pilnowac,zeby znowu nie zlapac chorobska
wymiotowac nie wymiotowalam,bylo mi tylko strasznie niedobrze,przewaznie rano. Teraz jest wszystko w porzadku i ciaze znosze dobrze, nie moge sie doczekac kiedy malenstwo przyjdzie na swiat
bardzo staralismy sie z partnerem o dziecko ponad pol roku.... Ale nic z tego.. Mysle,ze za duzo o tym myslalam,stresowalam sie i dlatego, kiedy przestalam o tym myslec i minal jakis czas,ze zaszlam w ciaze skakalismy pod sufit z radosci
tego szczescia nie da sie opisac
chcialam dodac jeszcze,ze strasznie ciesze sie ,ze bede rodzic tutaj w UK, w Polsce jakos bym sie bardziej bala.... Tak w ogole na imie mi Kasia i bardzo mi milo was poznac ![]()
To cieszę sie ze sie udało po pol roku:) swoją droga wcześnie zaczęliście starania, nie potępiam ani nie oceniam, tylko zauważam fakt ze mało osób w młodym wieku decyduje sie na dziecko:).
Cieszę sie jednak ze ci sie udało i ze jesteś szczęśliwa:). Skąd z Pl jesteś?
A Ja Julia jestem
Miło mi
Swoja drogą podziwiam, że tak młodo zaczęłaś się starać ale również nie potępiam bo sama jestem tylko troszeczkę starsza ![]()
Jedno maleństwo już mam i cieszę się , że to drugie posiedzi sobie jeszcze w brzuszku przez kilka miesięcy
Gee, ja również nie lubię swojego imienia ;/ A myślałaś nad laserową korekcja wzroku po 21 rż ? Ja chciałabym ale trochę się boję
167 2014-02-20 18:54:09 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-02-20 18:54:46)
Wiem nio moze i za wczesnie,ale my strasznie sie cieszymy,ze zostaniemy rodzicami
tym bardziej,ze bylo to planowane dziecko, a prawie kazda z moich kolezanek wpadla przez przypadek w wieku 16,17 lat czyli jeszcze mlodsze...
Tak w ogole u mnie wszystko dzieje sie w miesiacu Sierpniu :)mianowicie poznalismy sie w sierpniu 2 lata temu, rok temu oswiadczyl mi sie tez w sierpniu,a nasze malenstwo prawdopodobnie urodzi sie tez w sierpniu tego roku
to chyba moj ulubiony miesiac hehehe
Z Polski jestem dokladnie z Bytomia
Julia bardzo ladne imie,zawsze mi sie podobalo
nawet myslalam,zeby dac to imie jesli urodzi sie dziewczynka,lub myslalam jeszcze nad Marysia,lenka
a dla chlopczyka ? Najbardziej podoba mi sie Filip i Kacper :]
Mi tam moje imie nie przeszkadza, na drugie mam Justyna ![]()
Myślałam i kurde chce ale sie boje...
Właśnie dostarczyli mi ciążowa poduszkę. Może wreszcie sie wyspie!:D
Witam kasiu moja imienniczko
fajnie ze do nas dolaczylas. A porodu to nie ma co sie bac bo to.nic nie da bo musi jakos wyjsc
bynajmniej jeszcze mam 20 tyg aby o tym myslec.
Julka no to u mnie az tak to nie bylo, bynajmniej o tym nie wiem. Moj zawsze lubil i lubi jak sie bardzo ladnie umaluje i ubiore i nawet jak wychodze sama bez niego no ale zawsze dodal cos ze jest zazdrosny
ale to bylo mile bo eraz z tym brzucholem kto inny by mnie chcial
no musisz to jakos rozstrzygnac bo szkoda zycia tkwienie w zwiazku gdzie wiecznie jest zazdrosc.
Co do wzroku to ja mam bardzo kiepski ale od urodzenia i polozna mi powiedziala ze z wadami wrodzonymi mozna rodzic naturalnie tylko nie zabardzo z wadami nabytymi no ale najlepiej to jeszcze sprawdzic.
Właśnie dostarczyli mi ciążowa poduszkę. Może wreszcie sie wyspie!:D
A to zamowilas,czy dostalas ?
ja narazie sie wysypiam,spie jak zabita,non stop zmeczona ^^
oooo,witam Kasie ![]()
Myślałam i kurde chce ale sie boje...
Właśnie dostarczyli mi ciążowa poduszkę. Może wreszcie sie wyspie!:D
Ja też się boję zabiegów, znieczuleń ![]()
I jak się spało z poduszką
? Ja też mam rogala ![]()
A ja od rana jakaś płaczliwa jestem
Cały czas bym beczała ;(
Miłego dnia !
Julia, wypłacz sie. Może to nerwy?:D
Z poduszka o wiele lepiej ![]()
Takajedna, zamówiłam
Ahaa
no ja jeszcze nie mam takiej poduszki haha ![]()
Pewnie dostawalyscie tez takie paczki od poloznej z probkami i ksiazeczkami itd ?? Tylko nie mam pojecia co sie z tym robi,chodzi o to ze jest tam tez cos do wypelnienia i wyslania jakies znizki na pieluszki chyba itd , dostalyscie tez takie cos ?? ![]()
Tak to chyba wszyscy dostają;) jedyne co miałam do wysłania to zaświadczenie o darmowe recepty (dostałam taka plastikowa kartę od NHS w liście zwrotnym) i zgłoszenie do klubu Bounty, czego nie zrobiłam. Był jakiś bon do... Sainsburys chyba i próbka herbaty bezkofeinowej. A reszta broszurki ciążowe i noworodkowe. No i karta ciąży
ze to tak nazwę:P
Czego tam nie zrozumiałas? ![]()
Wolalam sie upewnic
Karte NHS dostalam tez , no nic dziekuje za odpowiedz ![]()
Kurcze u was tez taka dobijajaca pogoda,ze nic sie nie chce ?? U mnie pada,pozniej wychodzi slonce,no i strasznie wieje (to chyba tutaj normalne) ![]()
Ja po porodzie otrzymałam trzecią z kolei paczkę BOUNTY w której znajdują się próbki kosmetyków(pampers, chusteczki mokre, sudocrem, wkładki etc) oraz ulotki
A kiedy dostałaś drugą?
w połowie ciąży dostałam druga paczkę.
Dziewczyny mam intymne pytanie
Nie chcę wyjść na zbytnio ciekawską
ale...jak u was wyglądają sprawy łóżkowe? Uprawiacie seks normalnie jak przed ciążą czy znacznie rzadziej lub/i delikatniej czy może celibat
? My nie kochaliśmy się od kiedy dowiedziałam się o ciąży a nawet wcześniej bo zle się czułam więc minęło już sporo tygodni a mam ogromną ochotę ale się boję
tylko czego mogę się bać? Przecież gdy ciąża przebiega prawidłowo to nawet lekarze nie widzą przeciwwskazań, więc nie można zaszkodzić dzidzi? .Gdy byłam w ciąży z Lilą to też był strach i seks mieliśmy dopiero po połówkowym chyba
T też ma opory
I tak zawsze gdy coś się pikantniejszego zaczyna pada pytanie "a nie zaszkodzimy dziecku..."
I na tym koniec ![]()
179 2014-02-21 20:26:07 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-02-21 21:01:16)
Julka u mnie nic sie nie zmienilo
non stop jest tak samo jak przed ciaza no a Ty pisalas,ze tez jestes w 14 tygodniu tak jak i Ja
no a ja nie mam zadnych dolegliwosci,boli itd
poprostu robimy to delikatnie i wszystko jest w porzadku
no,ale nie wiem czy u kazdej dziewczyny musi byc tak samo,tego nie moge byc akurat pewna ![]()
Julia u mnie jest tak, że mi sie chce, libido mam podobne z tym ze... Na początku miała
Dużo stresów a wtedy sex jest ostatnim o czym myśle, potem zaczęłam bardzo złe znosić ciąże wiec znów - nic, jak sie trochę poprawiło to stres na zmianę ze złym samopoczuciem. Ja sie ogólnie bardzo lipnie czuje, ciagle mam problemy z oddychaniem, po wysiłku jakimkolwiek już w ogóle wiec nawet jak mi sie chce... To mi sie odechciewa:(. W ciągu ciąży zdarzyło sie wiec tylko pare razy.
Hej
to widze ze tematy lozkowe
u nas celibat ze wzgledu u mnie nisko osadzonego lozyska. Lekarze w angli nic nie zakazali ale moja z polski ginekolog powiedziala ze zakaz seksu i tyle do bynajmniej czasu jak sie podniesie, takze czekamy do naszego badana polowkowego ( w naj blizszy czwartek ) i jak wszystko bedzie ok to bedziemy dzialac i az sie nie moge doczekac bo to juz tyle tygodni.
Dzidzia mi sie rozszalala
od kiedy sie polozylam na sofie to caly zas buszuje ![]()
U nas wczoraj był wielki powrót i jeszcze większy seksik
Po prawie 3 miesiącach celibatu
uhh
Dzięki za odpowiedzi dziewczyny:) Teraz już wiem, ze na seks w ciąży nie tylko ja mam dziką ochotę i nie ma w nim nic niebezpiecznego ![]()
Ja złamałam celibat dzisiaj rano... O 6. Sama nie wiem co mi sie stało haha.
hehe trochę o seksie porozmawiałyśmy i już efekty widać
Gee, nie żałuj sobie kochana ![]()
U mnie są dni(np.dzisiaj),że mogłabym góry przenosić
takie pozytywne nastawienie i samopoczucie-te fizyczne i emocjonalne
Wczoraj Tomasa rozczulił mój maleńki ciążowy brzuszek
W końcu nie wygląda jak wzdęcie
uff
A ja się pomału szykuje dziewczynki na dzisiejszą randkę
Zrobię się na bóstwo aż T padnie z wrażenia
Liluś zostanie z nianią i mam nadzieję, ze uda nam się wyluzować i nie zamartwiać
Miłego dnia kochane:*
Julka to super ze w dobrym humorku jestes to widze ze juz sobie wszystko wyjasniliscie i oby na dobre ![]()
Fajnie ze juz sobie uzywacie zycia a ja jeszcze musze poczekac
gee i jak z zakupami dla malenstwa juz cos kupilas i dziewczyny a wy jakies zakupy zrobione?
186 2014-02-22 20:00:45 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-02-22 20:16:41)
Słońce mama kupiła pare neutralnych w kolorze śpioszkow ale to wszystko co mam narazie. Czekam na przeprowadzkę i zacznę jakieś zakupy. Będę jechać z J do Southampton do kiddicentre popróbować wózki i łóżeczka. A jak z Wami?
Mam wątpliwości co do łóżeczka - widziałam takie do 6 miesiąca życia tylko ale sa o wiele tańsze niż te standardowe, duże. I mam dylemat, które wybrać - to na dłużej czy lepiej to mniejsze, bo teraz będzie masa innych wydatków a dokupić normalne już pózniej? Oczywiście zdaje sobie sprawę ze pózniej wydatki tez będą... Sama nie wiem kurczę. To mniejsze mi sie nawet poreczniejsze wydaje...
Gee my kupujemy cotbed wieksze bo to starczy a starczy bo jak dziecko bedzie wieksze to zrobi sie dla niego z tego lozeczka normalne lozko a wiadomo jak sie urodzi to bedzie z nami w sypialni spalo w koszyczku przy naszym lozku
do 6go miesiaca.
No właśnie, a ja myślałam o crib bo mniejsze mimo wszystko a na ta chwile i tak będę miała dziecko koło siebie... Hm
Dlatego my chcemy kupic juz na pare lat a nie na pare miesiecy. Teraz kupic wszystko poki mamy pelne dwie pensje bo potem to roznie moze byc z kasa. My do kiddicare jedziemy w marcu jak bedziemy mieli razem tydz wolnego i po scanie to bedziemy mogli cos dla dziecka kupic no bo bedziemy wiedzieli juz plec ![]()
Witajcie ![]()
Jeśli chodzi o łóżeczka to najlepiej kupić te duże standardowe i ewentualnie jakąś kołyskę np. kosz Mojżesza. My wzięliśmy takie turystyczne z Chcco i sprawdziło się fantastycznie. Ma rozsuwaną boczną ściankę i mogłam dosunąć do łóżka naszego i mieć Lilę obok siebie
Takie dokładnie:)
http://www.pramworld.co.uk/chicco-next2me-crib-dove-grey#.Uwm-wuN5PDU
O i to tez nie jest zły pomysł z tym ze dwa łóżeczka sie nie zmieszczą. Myśle ze kupie mniejsze narazie a potem dokupię większe. Albo na odwrót tylko większe
muszę w sklepach popatrzeć.
Gee, ja turystyczne używałam w sypialni naszej(duże łóżeczko stoi w jej pokoju)przez pierwsze 2 miesiące gdy budziła się na nocne karmienie i gdy nocowaliśmy poza domem. Łatwo go złożyć i nie zajmuje dużo miejsca. Już go nie używam do spania w domu bo ani nie karmię jej w nocy a poza tym już jej ciasno w nim ale na pierwsze miesiące było niezastąpione ![]()
Mówisz? Będę musiała sie przyjrzeć. Dzięki za rady ![]()
No my tez tak zrobimy ze duze normalne lozeczko w dziecka pokoju a do sypialni takie mniejsze koszykowe a do duzego pokoju chcemy kupic takie travelcot bo przyda.nam sie w ciagu dnia do drzemek dziecka i jak gdzies wyjedziemy to mozna wziasc ze soba
Witam ponownie, widze ze mnie troche ominelo
ja to mam znowu inny problem z facetem. Ja to bym chciala zeby juz dorosl i zrozumial ze jestem w ciazy a to juz 4 miesiac wkoncu a nie tylko koledzy i piwko badz cos mocniejszego. Wiele razy prosilam go by cos zrobil w domu ale tego nie zrobil bo nie mial czasu bo najpierw film, potem gierka, potem kolega i kiedy wracam do domu nic nie jest ruszone a nawet jeszzce wiekszy balagan. Jest bardziej chcetny do pomocy innym (kolegom) niz mi. Wiele razy tylko powtarza ze bedzie lepiej ze potrzebuje czasu, ale ile mozna czekac? On juz ma 1 dziecko ale byl wtedy mlody bo zaledwie 21 lat, teraz juz ma 30 wiec pora dorosnac.
Owszem zmienil sie i to duzo, bo to co bylo kiedys a jest teraz to jest duza zmiana ale oczekuje ze bedzie mi pomagal juz,a nie jak sie dziecko urodzi. Juz czasem nie mam sily na nic i poprostu placze z bezsilnosci.
A co do spraw lozkowych to ja nie odczuwam potrzeby ale bylo juz kilka razy ale w odstepach kilku tyg. A im wiekszy brzuszek tym ciezej ![]()