Nigdy nie uda nam sie zrozumiec facetow. Kurde teraz to sie czuje masakrycznie... Katar okropny,czuje sie jakbym miala goraczke,ale jej nie mam,jakas zmeczona... Moze przeziebienie znowu do mnie idzie... ![]()
Podobne tematy
Nigdy nie uda nam sie zrozumiec facetow
Agreed.
Kasiu, może do lekarza?
Ja mam jutro usg. Mam idiotyczne wrażenie ze mam baaaarszo powolny wyciek wód plodowych i nie wiem czy mi sie wydaje, świruje czy co.
Hej
Pozdrawiam was serdecznie. U mnie sytuacja jest juz jasniejsza
Zanetka czekamy na zdjatka malego ![]()
My dajemy polskie imie, bardziej zastanawiam sie tylko czy dac tez drugie czy tylko pierwsze. Oraz nad obywatelstwem sie zastanawiam.
a mowia ze to my kobiety skomplikowane jestesmy, a zrozum faceta hehe
655 2014-03-24 23:25:56 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-03-24 23:28:11)
Iskierko ale skoro facet Polak i ty Polka... To nad jakim obywatelstwem?:) w Anglii obowiązuje prawo krwii.
Myslalm ze mozna dac np i polskie i angielskie
Jeśli ty lub partner macie obywatelstwo brytyjskie to tak, inaczej niestety nie.
Aha dzieki Gee, to mam problem z glowy, choc jeden ![]()
Spoko:) ja nadaje dwa.
Dzien doberek Kochane !
Juz dzis czuje sie troszke lepiej,katar mnie meczy tylko. Przespalam cala noc
Gee,wybacz ale nie pamietam w ktorym Ty jestes miesiacu ciazy ?
23 tydzień:) wlasnie czekam na powtórzenie drugiego scanu.
Aha
No to jak bedziesz miala scan to daj znac co i jak,bede trzymala kciuki.
Ojj ja tez juz w czwartek scanik,stresuje sie..
kasienka, i jak sie czujesz dzisiaj? Chora? U mnie od rana tez katar, ból gardła i czuję sie fatalnie
Czyli Twój facet taki sam jesli chodzi o zdjęcia
T nie wie, ze wrzucam fotki Lilly i mowi do mnie, że nie wyobraża sobie w sieci zdjęcia moje i dziecka
nawet sie mu nie przyznawalam ![]()
No to chyba przeziebiona cio? Niestety w ciazy szybciej i latwiej zalapac chorobsko... A pozniej ciezko sie wyleczyc ![]()
Ja sie czuje juz lepiej,tylko katarek mnie meczy od wczoraj.
Jezeli chodzi o te zdjecia to moj taki sam jest
dlatego wole nie wrzucac,hehe ![]()
Mam infekcje moczową i waginalna.
ale z małym wszystko ok. Ogólnie złego słowa nie mogę powiedzieć i medycznej opiece No tylko słowem sonografistce wspomniałam co mnie niepokoi a ona sam poszła po położna. I zaraz wszystkie gadania, włączając ginekologiczne:).
Gee no to dobrze ze z dzieckiem wszystko ok a infekcje mozna wyleczyc bo one podobno czesto sie w ciazy zdazaja. Moje dziecko bedzie mialao obywatelstwo angielskie bo maz to anglik ale tez zarejestruje w polsce aby bylo polsko-angielskie ![]()
Ja dzisiaj taka nijaka.jestem i czuje sie z dnia na dzien coraz grubsza ![]()
kasienka, dzisiaj lepiej ale mam lekki kaszel i chrypkę
ból gardła minąl a katar przechodzi ale ogólnie taka do niczego jestem ![]()
Jutro juz 27
poznasz prawdopodobnie płeć maleństwa
Trzymam kciuki za wizytę i czekam z niecierpliwością na relacje ze scanu ![]()
Gee, dobrze, ze wykryli w porę infekcję moczową bo nieleczona może nawet doprowadzic do poronienia! Przebisali Ci antybiotyki?Nie miałas żadnych objawów infekcji moczowej? A to pochwowe to grzybica?
slonce, sama rejestracja w Polsce czy konsulu polskim nie spowoduje, że maluch otrzyma obywatelstwo Polskie ![]()
668 2014-03-26 12:09:13 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-26 12:41:38)
Zgadzam sie z Julia,no ale napewno beda to leczyc.
Julia no nie moge sie doczekac tego scanu i chcialabym juz poznac plec,najwazniejsze jest dla mnie to,zeby z malenstwem bylo wszystko wporzadku,wtedy bede spokojna! ![]()
Slonce, nie tylko Ty czujesz sie grubsza z dnia na dzien,Ja tak samo hehe ![]()
A tak wg dziewczyny to mam takie pytanie. Ten Scan,ktory teraz bede miala czyli 20 tygodniowy,rozni sie od innych ? Tz dostalam list i w tym liscie wlasnie pisalo,ze placi sie chyba 2 Funty,wiec jestem ciekawa
bo wtedy mialam darmowe zdjecia malenstwa. ![]()
669 2014-03-26 13:44:29 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-03-26 13:46:39)
Julia, No wlasnie miałam i dlatego zareagowalam. Do poronienia to nie tak szybko, bo najpierw by nerki zajęło co u mnie sie nie stało. Dostałam antybiotyk, trzy razy dziennie, przez tydzień. Powinno być ok bo nie jest to zaawansowane.
Kasia mi po wydrukowaniu zdjeć pokazali na puszkę mówiąc ze nie wołają opłat za zdjęcia ale można przekazać datek charytatywnie. Miałam przy sobie tylko około ?3-4 funtów bo nie lubię nosić kasy i im wrzuciłam. J tez dorzucił. Ale sam scan darmowy.
Julia, słońce: http://www.dzakarta.msz.gov.pl/pl/p/dzakarta_id_a_pl/informacje_konsularne/obywatelstwo_polskie/?channel=www
Aha, no to moze i tak
tez wezme i wrzuce. ![]()
Kurcze posprzatalam,umylam okna i jestem juz wykonczona.
Gee, ja pisałam ogólnie, ze nieleczona infekcja moczowa może doprowadzić nawet do poronienia
Jeśli chodzi o obywatelstwo to mi tłumaczyli, że skoro nie chciałam się zrzekać obywatelstwa Polskiego dla Lily to ona wg prawa jest także Polką mimo, że zaraz po urodzeniu wybralismy dla niej obywatelstwo brytyjskie ale że ja jestem Polką to i ona nią jest
To jest na zasadzie, że uznane ma jedno obywatelstwo(brytyjskie) na "papierze" a drugie(polskie) ma także -ale nieoficjalnie
czy jakoś tak ![]()
Paszport ma też angielski...
Hejka
i nadszedl ten dzien
na 9.40 mam scan... Jak wroce to postaram sie napisac co i jak.
Jestem po Scanie
A jednak chlopiec !
21 Tydzien mi powiedziala,zdrowiusienki i aktywny,wysoko ulozony. Dostalam duzo zdjec usg,bo nie chcial sie ulozyc do zdjecia
wstydliwy hehe. Teraz tylko imie i gitarka ![]()
Gratulacje! Obie nosimy chłopca
jak z ta zapłata w końcu było?
Mi powiedziala i napisala na kartce,ze za zdjecia ale sama nie wiem
i dziekuje,najtrudniej bedzie z imieniem ![]()
Powiedziala tez,ze ma dlugie nozki hihi ![]()
676 2014-03-27 17:04:24 Ostatnio edytowany przez natalia24 (2014-03-27 17:07:39)
Kasia, gratuluję ![]()
Kurcze, dziewczyny zazdroszczę Wam chłopców
My już mamy córę, a zawsze marzyłam o parce
No ale najważniejsze, że mała zdrowa!
U nas bez zmian. Czyli wstawanie do małej w nocy 7-8 razy, jeden wielki płacz- jeść nie, pić nie, pielucha sucha, smoczek jest, przytulanka też. Ostatecznie nad ranem mój przynosi ją do nas do łóżka, jak już jestem nieprzytomna. I tak każdego dnia... ![]()
W dzień jeszcze jakoś funkcjonujemy, młoda o dziwo chyba zrozumiała, że nie mogę jej nosić, włazi mi za to na kolana. Wychodzimy na spacery, ale nie za długo, bo mnie już strasznie bolą plecy... I nogi, i wszystko w ogóle... Dobrze, że mamy ten ogród, jak pogoda dopisuje to pół dnia siedzimy...
Tak się zastanawiam... Od jakiegoś czasu boli mnie tak jakby... pośladek? Nie wiem jak to określić- czuję to tak, jakby bolała mnie kość, którą czuję w pośladku i ten ból promieniuje do całej nogi, która mi drętwieje. Mówiłam o tym położnej, to znaczy usiłowałam jej wytłumaczyć mniej więcej, ale generalnie stwierdziła, że to nic takiego, że dziecko pewnie uciska jakiś nerw. Przyznam szczerze, że mnie to jednak troszkę nepokoi, myślicie, że to może być coś poważnego?
Gee, współczuje infekcji. Dobrze, że zareagowałaś w porę, ja niestety nie miałam tyle szczęścia- dostałam zbyt słaby antybiotyk i zanim się zorientowałam, miałam już tą infekcję w nerkach. Generalnie 4 razy mi się zdarzyło- podobno jak już raz dojdzie do nerek, to potem za każdym kolejnym razem już szybciutko. Gorączka 40 stopni, dreszcze i ból straszny w plecach. Gdybyś poczuła się gorzej, czy coś to leć zaraz do lekarza, bo to serio nic przyjemnego.
Edit: jeszcze mi się przypomniało: jak miałam scany, to płaciłam za zdjęcia 5 Ł. Musiałam wrzucić monety do takiej maszyny, która drukowała taki znaczek, i jak dałam ten znaczek w recepcji to dostawałam z powrotem moje dokumenty i te zdjęcia. Co u mnie tak drogo? Przecież to wiocha ![]()
Natalia dzięki za info. Bede obserwować. Pamiętasz nazwę antybiotyku moze? Twoja mala ma tak od urodzenia? Taki charakter? ![]()
I skąd jesteś? Co szpital to obyczaj widzę ![]()
kasienka, hip hip hurray!Gratuluję chłopca:)
679 2014-03-27 19:58:50 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-27 20:03:34)
Dziekuje wam dziewczyny, My myslelismy ze dziewczynka ale jednak chlopiec i non stop aktywny synus hehe :-) ale bardzo sie ciesze!!
Wlasnie Natalka skad jestes ? ;>
I jak taka infekcja sie zaczyna ? Wiem,ze to glupie pytanie ale nigdy nie mialam i nie czytalam o tym ![]()
680 2014-03-27 20:30:59 Ostatnio edytowany przez Julia UK (2014-03-27 20:32:32)
kasienka, najważniejsze, by było zdrowe ale skrycie marzę też o synalku :)Thomas natomiast chciałby drugą córcie
Ale co Bóg da to się pokocha ponad życie
Jako dziecko chorowałam dość często na infekcje dróg moczowych i objawem choroby u mnie była wysoka gorączka i pieczenie przy sikaniu(ale nie zawsze!!!)!Wtedy mama juz wiedziała, że to infekcja moczowa i od razu zanosiła mocz do badania. Gdy miałam 7 lat to nie mogli mi antybiotykami wyleczyc infekcji aż trafiłam do szpitala:( miałam robioną urografię i cystografię
do tej pory mam w pamięci te nieprzyjemne badanie i ten strach i...ból bo wkladanie cewnika do cewki moczowej przyjemne nie było brrr
A teraz trochę przyjemniejsze wiadomości a mianowicie Lily wyszedł ząbek
!!! Ale sie cieszymy jak wariaci hehe
miłego wieczorku
edit.
slonce, i jak uklada sie z mężem ?wyjasniliscie sobie wszystko?
Kasia, gratuluję
Tak się zastanawiam... Od jakiegoś czasu boli mnie tak jakby... pośladek? Nie wiem jak to określić- czuję to tak, jakby bolała mnie kość, którą czuję w pośladku i ten ból promieniuje do całej nogi, która mi drętwieje. Mówiłam o tym położnej, to znaczy usiłowałam jej wytłumaczyć mniej więcej, ale generalnie stwierdziła, że to nic takiego, że dziecko pewnie uciska jakiś nerw. Przyznam szczerze, że mnie to jednak troszkę nepokoi, myślicie, że to może być coś poważnego?
Edit: jeszcze mi się przypomniało: jak miałam scany, to płaciłam za zdjęcia 5 Ł. Musiałam wrzucić monety do takiej maszyny, która drukowała taki znaczek, i jak dałam ten znaczek w recepcji to dostawałam z powrotem moje dokumenty i te zdjęcia. Co u mnie tak drogo? Przecież to wiocha
Natalia24 Mialam tak tak samo jak Ty z tym posladkiem. Bolal mnie lewy i bylo to bardzo meczace bo boli jak sie chodzi, lezy, siedzi. I faktycznie jest to ucisk macicy na nerwa co powoduje tzw rwe kulszowa i przejdzie samo kiedy maly sie ulozy w brzuszku. Mi przeszlo po jakims miesiacu tak z dnia na dzien nagle.
I tak jak Ty tez placilam 5Ł za zdjecie.
Hej
u mnie ok z mezem tez :-D
kasiu gratuluje synka super :-D
U nas sie placi 5 funtow po skanie w recepcji.
Julka gratuluje malej zabka
pozdrawiam was serdecznie
a i gee mam nadzieje ze antybiotyk pomorze. Buziaki.
ja tez płaciłam 5 funtów za scan i tyle wszędzie chyba jest!?
slonce, cos sie slabo na tym watku udzielasz
na tez chyba sobie zrobie przerwę w pisaniu bo i tak weny nie mam ostatnio
ale to dobrze, że z męzem juz ok
my nadal na terapie chodzimy ale czasem mysle sobie, że ona tylko pogarsza sytuacje...a za niecały miesiac slub...
miłego dzionka
684 2014-03-28 09:27:54 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-28 09:29:12)
Dzieki Slonce
Julia, a chwalilas sie juz suknia ? Czy nie masz jeszcze jak sie pochwalic ? Bardzo bym chciala ja zobaczyc! ![]()
Podoba wam sie imie Karol ? ;>
kochana pochwale się na pewno ale jeszcze nie mam gotowej i czekaja mnie jeszcze przymiarki i poprawki a wszystko przez ten rosnący brzuch
nie żartuję ale staramy się z babką by brzuszek był dyskretny a nie wyeksponowany ale bedzie ciężko bo jeszcze 3 tygodnie z hakiem wiec sie powiekszy
686 2014-03-28 10:07:59 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-28 13:05:37)
A no tak
Brzusio bedzie i bedzie rosl
nio oki to jak bedzie wszystko gotowe to sie pochwal kochana
A jak sie czujesz ?
Wczoraj w szpitalu pytali sie mnie,czy bede karmic piersia,czy z butelki no to powiedzialam,ze wole piersia,jezeli bede pozniej mogla. Pytala sie mnie,czy chce aby przyszla polozna do domu i pokazala mi zanim urodze i po urodzeniu jak mam karmic malenstwo piersia. Wypelnila taka forme z moimi danymi i jej wysle. Tylko mam pytanie nie wiecie moze kiedy przychodzi polozna ? Przed urodzeniem,zeby mnie poznac ? Czy moze na dniach przyjsc ?? Wole byc przygotowana na jej przyjscie :3
Kasiu położna na 100% nie wpadnie bez uprzedzenia do domu wiec bez stresu:) a z tej pomocy skorzystaj warto!
Dostałam telefon od mojej przychodzi ze chcą ze mną porozmawiać o wynikach ostatnich i teraz czekam na tel od lekarza. Hmm
A u mnie sie nie płaci ?5
Julia cos złego znów sie dzieje? Chcesz sie wygadać? ![]()
Wiem ,wiem skorzystalam od razu jak tylko mi o tym powiedziala
Dzieki Gee.
A co do tych wynikow,to jak bedziesz mogla to napisz co sie dzieje jak wszystkiego sie dowiesz.
Wlasnie Julia cos sie stalo ? ![]()
Mam wizytę na 16.20 dobrze ze mój w domu to sama sie wlec nie będę. Mój J teraz robi mi pieczone ziemniaczaki bo mi sie zachciało
. Trochę sie martwie tym lekarzem bo jem antybiotyk już 4 dzien i nie widzę poprawy w ogóle, a plecy trochę bardziej bolą:(
Kasiu mam wizytę u położnej 3 kwietnia, mam nadzieje ze mi zaproponują cos takiego tez.
690 2014-03-28 14:54:09 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-28 14:54:31)
No to wiesz podziel sie ziemniorkami
hehe.
Glowa do gory,musi byc dobrze kochana i powiedz im o tym koniecznie! Nie wiem ile trzeba czasu,zeby to leczyc ![]()
A co do tego scanu co mialam wczoraj to po scanie mialam wizyte z taka babeczka (pewnie kazda to miala) Ty bedziesz napewno tez miec
wlasnie proponowala mi ta pomoc,zglosila mnie do biura advice (chodzi o zasilki) Bo ja i partner nie pobieramy zadnych i bedziemy sie starali zalatwic dopiero no i dostalam znowu ulotki,termometr do sprawdzania temp. do kapieli etc..
Zaraz musze wyjsc na te zimno brrr... Na zakupy ![]()
No wlasnie ja nie miałam ani nie dostałam tego co piszesz ![]()
A Ty z tego co pisalas to masz 23 tydzien prawda ? Albo cos dalej. Moze teraz dostaniesz jak pojdziesz
Mam dzisiaj straszna ochote na winogrona i sobie wcinam ![]()
Ja tez nie mialam a jestem ju zprawie w 25 tc i scanu juz nie bede miec.
Jolu a co sie dzieje? Slub juz nie dlugo a jak nie jestes na 100% szczesliwa to moze pogadaj ze swoim. Dlaczego myslisz ze te wizyty wam nie pomagaja?
Gee daj znac co sie dzieje i jak.wyniki.
A mala dzisiaj cicho siedzi jak mysz pod miotla. Cos mnie tam.pare razy smyrnela a w czoraj to caly czas sie wiercila i kopala. Mam nadzieje ze u niej wszystko ok.
Ja mam wizyte z polozna 9 kwietnia a co do wizyt w domu to mi nic nie wspominala.
Gee, nie pamiętam niestety nazwy antybiotyku, ale wtedy nie byłam w ciąży, więc raczej było to coś innego, niż Ty dostałaś. W każdym razie brałam go kilka dni i też poprawy nie było, a potem nagle gorączka itd. Jak dostałam już właściwy antybiotyk od razu poczułam się lepiej, w zasadzie już po pierwszej tabletce.
Mam nadzieję, że już się wyjaśniło co z tymi wynikami, bo brak poprawy niczego dobrego nie wróżył.
Co do mojej małej, to ona tak nie ma od urodzenia. Gdzieś do pół roku była kochana, przesypiała całe noce, tylko budziła się raz na mleko. Jakoś ok 7-8 miesiąca zaczął się ten koszmar, teraz ma 15 miesięcy, więc już trochę trwa. I generalnie nie wiadomo co jest.
Iskierka, dziękuję, właśnie gdzieś przeczytałam, że to może być rwa kulszowa. Jak na razie nie przeszło, ale też się nie nasila, więc nie jest źle. Na szczęście nie trwa to całego dnia, tylko np jak więcej się ruszam. A mała się rusza bardzo delikatnie, spokojna jest, z Karoliną wieczorami masakra była, spać nie dawała.
Taka jedna, ja też takiego czegoś nie miałam. Ani teraz, ani we wcześniejszej ciąży
Dziewczyny, jestem z Chester.
Hej
natalia ja.tez mam rwe kulszowa i to malam przed ciaza.i bralam.na to silniejsze beciwbolowe na recepte a teraz to ich nie moge brac i tak sie mecze ale tak.jak.ty tylko jak sie ruszam duzo to boli.
A ile twoja mala.ma teraz bo nie pamietam ? Kazde dziecko jest inne i to ze.jedno ne spi to nie znaczy ze drugie.nie bedzie.
Jolu,gee,iskierka,kasia ,zanetka i reszta co tam slychac ? Buziaki.
No to nie wiem dlaczego nie dostalyscie... ![]()
Gee,zamilklas co sie dzieje ?
Slonce,moj maly za to bez chwili odpoczynku kopie,chyba bedzie pilkarzem haha ![]()
Chociaz dzisiaj spokojniej,niz wczoraj np. Twoja mala pewnie spi ![]()
slonce, nie chodzi o to, że terapia nam nie pomaga-wręcz przeciwnie-wychodza takie prawdy że głowa mala. I to nie tak , że nie czuje sie szczesliwa bo Tomas sie stara i naprawde jesli o niego chodzi to same pozytywy...to "u mnie"sie narobiło.. Wiecie, takie rozmowy z terapeuta wiele wyjasniają-jak dla mnie to za wiele nawet i po ostatnim T chodzi przybity ze jest niby dobrze a tak naprawde jest krytycznie :(No cóż wyszło to czego sie obawiałam-prawda o to, że ta ciaza jedna, druga jednak mnie przerosły, ze poswiecilam mu sie tzn pogodzilam sie z sytuacja ze zaszlam w ciążę(ta z Lilą) i ta "akceptacja" sytuacji byla przeze mnie wymuszona,pod presją na zasadzie nie chce ale musze ,rozumiecie. I teraz Tomas chodzi przybity chyba zrozumial powage sytuacji .No więcej nie ma sensu nic pisac bo temat rzeka i tez nie chcę rozgrzebywać początków bo musiałabym cofnac sie do czasu gdy zaszlam w ciaze z Lila i nie chciałam jej i ukrywalam przed Tomasem ciaze etc i tu tkwi problem zdaniem terapeuty wiec kritko mowiac nie jest dobrze dziewczyny
Jolu kochana a moze to i dobrze ze wyszlo bo bynajmniej teraz mozecie siebie zrozumiec i od nowa zaczac bez zadnych sekretow itp. A powiedz mi wy chodzicie prywatnie? Czy na NHS i jak.te terapie sobie/wam zalatwilas? Pytam sie z ciekawosci bo powiem ze kiedys sama chcialam isc ale nie wiedzialam jak do tego sie zabrac. Badz dobrej mysli i wszystko sie samo ulozy ![]()
slonce, my chodzimy prywatnie raz w tygodniu.. Siostra mi ich poleciła i zadzwoniliśmy .Mozna tez do nich napisac i umówić sie na spotkania. Pierwsze spotkanie jest konsultacyjne -u nas były dwa takie spotkania. Koszt każdej sesji to 75 funtów
Aaa to drogie te spotkania kurcze no ale najwazniejsze aby wam pomagaly ![]()
Hej dziewczyny.. Ja niestety nie w sosie.. Angina ropna mi sie zaczyna ![]()
Takajedna a bylas u lekarza? Bo to niebezpieczne dla dziecka musisz dostac antybiotyk.
takajedna wiec antybiotyl bedzie? wspolczuje.. ale lepszy antybiotyk niz bakterie dla dziecka!
z poloznymi i health visitorami ttuaj jest tak, ze polozna umawia sobie wizyte z Toba dokladanie co do dnia i godziny kiedy bedzie przed porodem - po porodzie przychodzi zaraz na drugi dzien jak wyjdziesz ze szpitala a pozniej to juz |Cie informuje na bierzaco, gdzy maluch bedzie mial 10 dni przekazuje pod opieke health visitor.
a helath visitor czesto tez przychodzi przed porodem, ale oni wysylaja list kiedy i o ktorej beda, pozniej jak dziecko sie urodzi przychodza po 10 dniu zycia dziecka a pozniej to juz roznie.. mnie dala wybor czy chce by przyszla za 2 tyg bo tak powinna ale nie widzi potrzeby u nas czy jak maly bedzie mial 6 tyg.
a to moj Dominik ![]()
http://tinypic.com/r/4juwt3/8
Zanetka maly piekny i taki malutki
jak sie czujesz? Dajesz jakos sobie rade po porodzie? A jak maly ?
Witam niedzielnie
slonce, drogo ale warto bo takie rozmowy działaja cuda i nawet jak szczerośc powoduje "spięcie" w związku to i tak to pomaga bo dobrze jest usłyszeć rady i uzyskac pomoc od osób trzecich-zwłaszcza znających sie na rzeczy. My za soba szalejemy i to jest tam potwierdzone ale zawsze powtarzałam, że łatwiej by nam było gdybyśmy się poznali tak z 7 lat pózniej ..Wtedy ta róznica wieku miedzy nami -mimo, że była by taka sama to jednak bardziej by sie starła.Tak samo jesli chodzi o priorytety...Thomas to facet przed 30 tka a ja poznałam go gdy ledwo co skonczyłam 19 lat wiec sama rozumiesz ![]()
Wizyty indywidualne sa tansze-chyba 50 funtów
Mnie po porodzie niemal codziennie odwiedzały midwife i health visitor. Połozne sprawdzały czy Lila dobrze przybiera na wadze, czy kikut pępowine prawidłowo schnie etc. Równiez pokazywała jak prawidłowo przystawiac mała do cyca i w ogóle dopytywały sie o moja kondycję-fizyczną i emocjonalną ![]()
Pamietam, że w 9 miesiący ciązy odwiedziła mnie health visitor i rozmawiałysmy sobie o niemal wszystkim
Była pod wrażeniem Lily pokoiku i bardzo mnie chwaliła za czystość i w ogole same ochy i achy
Rozmawiałyśmy o play groups i innych aktywnościach dla dzieci i pytała jak sobie radzę, czy mam skłonności depresyjne i czy bede miała kogos do pomocy przy dziecku pomijając partnera.Chyba z 2 godziny siedziała
Wypila herbate i stwierdziła, że lepszych warunków dla maleństwa nie widziała i..sobie poszła
Baaaardzo miła kobietka z niej !
Julia u mnie bylo podobnie.. trafilam na bardzo mila health visitor
a maluszek nie taki maly bo urodzil sie 4080g a teraz juz ma prawie 4200
wiec rosnie jak na drozdzach;) a radzimy sobie dobrze, uczymy sie siebie na wzajem i jest okey;)
Nie bylam jeszcze,narazie przeplukuje gardlo,ale bede musiala sie wybrac do lekarza. Przez noc musialo mi sie narobic....
Zanetka,slodziak poprostu ten Twoj Dominis! ![]()
kasienka, zdrówka zyczę! I leć do lekarza bo samym płukaniem sobie możesz nie pomóc
Zanetka, teraz dopiero fotke wyczaiłam
Śliczny maluszek
i cały do schrupania:) Pamiętam jak Lila byla taka glistką a teraz to juz sobie gada hehe :)Moja mała wazyła 3150 wiec prawie kg mniej od Twojego Dominika
Spory chłopak ![]()
Zeszlo mi to
narazie czuje sie lepiej,jak bedzie sie cos dzialo to pojde do lekarza.
Co tam laski ?
Dzieki Jula;)
Kasia dobrze ze juz lepiej;) moze idą sie obejść bez antybiotyku;)
Ja dzis rano zrobiłam babkę cytrynowa;) mały był z Tata troche jak wrocil z pracy.. Bo niestety pracuje tylko na nocki:(
A teraz odpoczywamy:) czekamy na gości;)
Tez mam taka nadzieje
a to wszystko przez ta zmienna pogode zakichana... ![]()
Zanetko,a maly czesto placze ? ![]()
Hallo,dziewczyny co z wami ?
jakos tutaj tak pusto,smutno mi samej.. ![]()
715 2014-04-01 15:00:16 Ostatnio edytowany przez Julia UK (2014-04-01 15:12:06)
Hej no ja sobie odpuscilam bo skoro nikt w sumie nie pisze mimo ze jest obecny na forum to po co pisac z sama z soba ![]()
pozdrawiam
edit.
swoja drogą od kilku dni nie widzę slonca !? Mam nadzieję, ze wszystko w porządku u niej!