Czytałam o tych obrożach, dla mnie to nie do pomyślenia to powinno być prawnie zabronione, to tak samo jak człowiekowi takie założyć i jak będzie gadał to prądem ;/
Co prawda mój pies (west) nie szczeka praktycznie w ogóle, tylko jakby stęka i jęczy ;p to jeszcze szczeniak jestem ciekawa czy tak jej zostanie, efekt komiczny. Czasami się śmieje że gdyby ktoś przyszedł i nie wiedział że w domu jest pies i usłyszał nie widząc jej te dźwięki to uciekł by z krzykiem ![]()
Co więcej kiedyś miałam wrażenie że psina też west ale będący u moich rodziców rozumie co się do niej mówi nie tylko reaguje na tonację ale i na słowa, np. powiedziałam niemal do siebie pod nosem, nie patrząc na nią "idziemy spać" a ona poszła do łóżka. Jak jej coś pokazuje i mówię do niej co to jest to szczeka ze zrozumieniem. Myślałam że sobie wmawiam, ale potem przeczytałam o jakiś badaniach niestety nie pamiętam źródła że pies rozumie bardzo wiele słów. Mało tego ten sam west kiedyś gdy miałam myszoskoczka zawsze radośnie podchodził do klatki, myszoskoczek podchodził do niej i trącały się nosami, któregoś dnia jednak psina piszczała przy klatce, podeszłam a myszoskoczek wyglądał nie najlepiej, pobiegłam od razu do weterynarza okazało się że ma ropomacicze... albo jeszcze inna sytuacja wyszłam z klatki schodowej, psina ciągnie niemiłosiernie kawał drogi, nagle staje i piszczy, a tam jeż, za mały by przetrwać zimę, pies się na mnie patrzy jakby mówił "weź go bo nie przeżyje". Psy są bardzo mądre, zazwyczaj
Pamiętam jak na studiach profesor mówił że jak pies poliże żabkę lub ropuchę to już więcej tego nie zrobi bo mu nie będzie pasować, tymczasem oba psiaki będące u rodziców namiętnie liżą ropuchy ;p