No pewnie tak....każdy wieczorem, idzie ...myć naczynia...tak,tak....ze swoim panem....

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka
Strony Poprzednia 1 … 69 70 71 72 73 … 881 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
No pewnie tak....każdy wieczorem, idzie ...myć naczynia...tak,tak....ze swoim panem....

Pawełku.... powiadasz mleka nie lubisz.DOPRAWDY?
jak mówię że nie lubię to nie lubię hehehehe ja tylko leżakowane lubię
No dobra ...odpytujcie się kochani idę na kolacyjkę.Miłego wieczorku i ......odpytywania.....hi,hi

DOBRANOC
Eee tam nie boję się hehe
Pa Nowa miłego wieczoru i smacznego ![]()
O i Nowa przypomniała o kolacji...a potem załamka i marudzenie że przybyło i tu i tam.. i tak sprawdze ile Wam przybyło po tych kolacjach ,po tych sernikach
Sernik gdzie gdzie oj dałam się nabrać i rozglądam się w panice po pokoju a tu tylko samo marzenie o serniku hehe, ale nic tam czekolada jest w szafce chyba.
Ok...to ja lece też coś lekkiego przekąsić...właśnie żona po kuchni się szwenda

Ja cie krencę co tu sie wyprawia?
Pawełku mało ci gnebienia synków i zaganianie do lekcji i odpytywanie?
Za Majeczke się bierzesz matko i córko ale sie bedzie działo.
Pozyjemy zobaczymy ide na obiad .
Witam!!!!!
Oj Pawełku dbasz o Maję.
I czekolada pod ręką i korepetycje.
Maju jak to dobrze mieć takiego anioła stróża.
Gosiaczku dobrze, że już po tych strasznych mrozach.
Umęczeni jesteście okropnie.
Wiem coś o tym, bo to samo jest zawsze u nas.
Uszczelniamy, ocieplamy, a i tak jest zimno, kiedy są potężne mrozy.
U nas dzisiaj deszcz , wiatr, mokro i błoto.
Pogoda okropna, o słońcu można było zapomnieć.
Przydał by się niewielki mróz.
Ale tylko niewielki.
Pesteczko- nie wiem czy zostało kawałek tego serniczka dla mnie.
Ten na zdjęciu wygląda apetycznie.
Nowiutka twoje zdjęcia i Pawła potrafią wywołać uśmiech na twarzy.
Dziękuję ci bardzo.
Dzisiaj mieliśmy w oborze urodziny.
Jest malutki byczek.
Wielkopolaninko w jakim wieku są twoje dzieci?
Może i pisałaś wcześniej, ale ja nie zawsze jestem.
Podziwiać tylko ciebie.
Znajdujesz czas i na ćwiczenia i na śpiew.
Czekoladka pytałam już kilka dni wcześniej ciebie.
Kiedy urodzi się u ciebie dzidziuś?
Czy to twoje pierwsze dziecko?
Zosiu kochana trzymam kciuki za pomyślne załatwienie twoich spraw.
Wielbicielu z której strony naszego kraju do nas piszesz?
Czym zajmujesz się na co dzień?
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie.
Hej Gosiu i Czytelniczko.
Faktycznie jest mi tak jakoś miło za każdym razem gdy mogę z Wami porozmawiać lub sobie pożartować, aż mi się mordka uśmiecha.
Oglądam Batmana hehe

Witam!!!!!
Zapraszam na kawę.
Mróz i wiatr na dworze.
I znów nowy tydzień przed nami.
Te same prace, te same czynności.
Miłego dnia dla wszystkich.
Czytko dzieci mam w wieku 7. i 5l a czemu pytasz?
Czytelniczko 51 piszę z Beskidu Śląskiego. Z wykształcenia jestem biologiem, z zawodu diagnostą laboratoryjnym. Od Nowego Roku bezrobotnym. Witam Puchatkowo!
Kochani..... dziś nowy tydzień,i dzień poniedziałek.
Warto rozpocząć od mocnej kawy i muzyki rytmicznej.
Chociaż ,pogoda nas nie pieści,ale nie można się martwić,za bardzo tym na co nie mamy wpływu.
Witam cieplutkim słowem,,,,,
Choko..............już w nazwie pełna słodyczy.......
Wielkopolaninke...nasza dzielna dziewczyna,pełna wyzwań,miło że jest z nami.
Czytunia.............cieplutka, pełna obrazowych opowieści,zmienia nasz klimat na afrykański.
Majka.................radosna pełna optymizmu ,wspaniała przyjaciółka forum....
Gosiaczek............nasza kochana bratnia duszyczka,pełna miłości.......
Wielbiciel............romantyczny,zakochany w zaczarowanych melodiach.
Pestunia............pełna temperamentu i humoru.
Paweł..............gospodarz ......pełni swoją rolę ,wręcz w harcerski sposób.Zawsze przy drzwiach,pilnuje żeby każdego przepuścić i miejsce wolne znajduje ,przy pełnym stole.
Zosieńka......znajduje czas na odwiedziny,odsuwając swoje problemy na bok.
Klaudyna......Często lata na miotle,i musi ją sklejać a i tak wlatuje do chatki nawet przez okno.
Pigwa.........Zabłądziła we mgle,i zapomina zapytać o drogę.
Brunio.........wyprowadził się,......
Fredzia...........................................
Niunia..............................................
Halszka.........................................
Marek.............................................
Wercia...............................................
Wifa......................................................
Scorpi.............................................................
Zyworódka.............................................................
Wikipol..............................................................................
Yumia...........................................................................................
Korra...............................................................................................
Gdzie się podziewacie?......................... Czekamy na Was..........................,wiem że zapomniałam o kimś....bardzo proszę przypomnijcie o sobie.........................,piszcie wypociny,posty.Będzie miło ,gwarno,.................................Kawę zaparzyłam,ogień rozpaliłam,poduszki na fotelach poprawiłam....odpoczniecie od codzienności,........................otrzymacie dużą porcję sernika, pełnego rodzynkowych radości....Kto będzie chciał to pośpiewa inny poziewa,i ćwiczenia też zrobimy,razem kalorie zgubimy,
Nowa......o sobie .....często matkuje,,,,,z troską zabawia gości i przyjmuje.

Hej hej Puchatki
Dzisiaj 13 stego,oby był dla nas udany ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=dfT1r6Bbm1w&feature=youtube_gdata_player
Witaj Czytuniu serniczek miał wczoraj duże powodzenie rozszedl się szybko jak ciepłe bułeczki
ale zapraszam kolejnym razem kupię trochę więcej
Udanego dnia Ci życzę.
Nowiutka pisz,pisz bo fajnie Ci idzie
Ty nasza zdolniacho,bez Ciebie byłoby smutno 
Pisze na kolanie hi hi bo jestem w przychodni,czekam na swoją panią doktor od oczu, na razie pa..
Pestunia ...wesolutka jak zawsze,patrzałkami 13nastego.... zobaczyła....Pięknie napisała,chociaż na kolanie.No ja bym nabazgroliła....he,he.
A ja budyń śmietankowy zajadam.A dziś na obiad ogórkową,z kwasiorów gotuję i śmietaną zaprawiam.

Dziewczynki i chłopaczki pozdrawiam
U nas dziś słoneczko od rana ale raniutko było na minusie,w końcu styczeń i nie ma co narzekać
Fajnie że nowe i zapewne młode twarze zawitały do chatki,zaraz weselej się zrobiło i milutko
Ja niestety nie mogę wstawić obrazeczka.. stary piernik mi nawala jak zwykle
Miłego i słonecznego dnia życzę wszystkim..lecę kochani do kuchni coś upichcić
Nowa na Fb muszę cię poszukać ...pozdrawiam

Zupa ogórkowa ,zapraszam na obiad .
Już nalewam!
Zosieńka !!! witaj mordeczko kochana ,link na Fb,podam na Twojego e-maila.
To ja chetnie dolacze jak mozna na pyszny obiadzik u Nowej ![]()
Wielkopolaninka....witaj, jak miło ..,a można, można.....
Wielkopolaninko zapytałam o wiek twoich dzieci, bo pisałaś , że je odprowadzasz
czy raczej odwozisz.
Uznałam, że są jeszcze małe stąd moje pytanie.
Ale twoje są już w tym wieku, że najgorsze masz za sobą.
Czyli pieluszki i sikanie.
Wielbicielu piękny rejon naszego kraju zamieszkujesz.
Zawód wyuczony bardzo ciekawy.
A ten wykonywany? -myślę że szybko coś znajdziesz na jego miejsce.
Moja córka też od nowego roku na bezrobotnym.
Witam Zosię Nowiutką i Pesteczkę
Tak dokladnie i jeden problem mniej,ale to czasem choruja ,maja podejrzenie astmy wiec sa caly czas na lekach.
Dziekuje nowiutka juz do ciebie lece:)
Czytka.....Witaj miło że wpadłaś na kawkę....

Wielkopolaninka....czekam....


A może macie ochotę na drugie danie?

Czytka.....Witaj miło że wpadłaś na kawkę....
Nowa 18 jaka romantyczna dziewczyna. Właśnie w tej chwili, w jednej z czeskich stacji radiowych śpiewa Waldemar Matuszka.
Czytelniczko 51 znalezienie nowej pracy, proste nie będzie.
Jak ja kocham takie klimaty,gitara,ogień cieplutki i uśmiech.....
przyznaje się bez bicia......tak jestem romantyczna....
Melodie..... western....och.....
ponoć w Karpaczu jest takie miasteczko....chciałabym posłuchać kantry założyć kapelusz kowbojski.....
Przychodzi starsza pani na badania. Laborantka pobiera krew i mówi:
- Teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Babcia stawia butelkę na stoliku. Zdziwiona laborantka mówi:
- To przecież nie mocz tylko koniak!
Babcia:
- O rany! ...To co ja dałam lekarzowi?!
Ale rechoczę jak żaba oj Pestuś....rozbawić potrafisz.....

Hej witam wszystkich!
Nowa, jak Ty miło o mnie piszesz, ale tak serio to jestem paskudną marudą i pesymistką hehe.
Nie cierpię poniedziałków ![]()
Na obiadek już za późno wczorajszy sernik i czekolada zjedzona hmm pozostaje wbić się do kogoś na kolację ![]()
Wielbicielu myśli same pozytywne wysyłam w Twoim kierunku. Trochę będą szły bo daleko mają, ale nic tam się nie martw pracę znajdziesz szybko. Trzymam kciuki.
Wszystkim jeszcze raz miłego popołudnia.
Witam...muszę najpierw wypróbować wstawianie obrazków bo coś mi tu nie pasuje 

Która mi tu grzebała ha?przyznać się
Paweł ucz się ucz wstawiać zdjęcia, a później napisz instrukcje dla mniej kumatych jak ja hehe.
piosenki tak się wstawia
[youtube]po nawiasie tu wklejasz skopiowany link[/youtube]
i gotowe
Wielbiciel...będzie dobrze, na pewno znajdziesz pracę...pod koniec roku też w nerwach chodziłem i stary zwolnił wtedy 2 ...na wiosnę niby ma ich zatrudnić ponownie...zobaczymy co warte jego słowo
Nowa...zupka dobra ?podobno ostatnio przesalasz hahahaha
Pestka obrazek super...a jaki zadowolony ten chory hehehehe
Czytunia ...byczek przyszedł na świat?gratulacje ...a jak córka?
Zosia witaj ...też ogórkową gotowałaś?
Wiki...to ty młoda mama...a pociechy grzeczne?
Choco...jeszcze remontujesz?daj znać co tam u ciebie
Gosia...a jak tam pogoda i jak tam koniki?i jak zdrówko
Kurna...mecz już leci...do potem...ja pindole...Nowa a ty co tak cicho siedzisz
Witam wszystkich,ja narazie nienajlepiej się czuję,boli podbrzusze,plecy to jest ból jakby przed okresem,i brzuch u góry ale to jakby ssało,jest mi niedobrze.Teraz tak:byłam dzisiaj u pulmologa mam nasiloną astmę,spirometria wyszła gorzej niż w grudniu mam brać zamaist nebbud to pulmicort i sterineb salamol w nebulizacji jak jest duszność,i iść do lekarza rodzinnego czy potrzeba antybiotyk czy nie,coś na oskrzelach usłyszała charczenie.Dzisiaj będzie szlifowanie na sucho,farby są już kupiony ze śnieżki,szablony kupione,kasetony są więc tylko końcówka.Cały czas ssie w żołądku zjadłam kawałek na siłę bo coś niemoge,źle się czuję dalej ssie boli.Myślę czy to nie wrzody.
Gosia-ja ćwiczyłam przed ciążą zumbę.
czytelniczka-pisałam wcześniej oto kiedy się urodzi,niewiem czy to pytał się Paweł czy Gosia,ale jeszcze raz napiszę 16-17 kwiecień i to pierwsze dziecko.
Majuś ,,,to co chcesz na kolacyjkę?

Paweł ....też oglądam...jednym okiem....
Choco....objawy się nasilają przez ciąże,będzie dobrze..... i remont też szybko się skończy.


DOBREJ NOCY
I nasi przegrali jak ktoś by sie pytał...w środe z Francją grają...może bedzie lepiej...nadzieja matka głupich?
Hejak puchatki.
Pawełku zdrówko ok daje rade nawet o mojej nodze zapomniałam , konisie tez juz po strachu od niedzieli wznawiamy szkółke.
Wielbicielu trzymam kciuki za znalezienie pracy bardzo trzymam wartosciowy z ciebei facet z takim pieknym zawodem , biologa musi sie udac.
Nowiusia ja sie wpraszam na kolacje i to bez dwóch zdan.
Pesteczko maluszku najmłodszy , tak wyczuwam zes z nas najmłodsza.
Majeczko jak o tak kochanej osobie jak ty nie mówic ciepło ty tez chyba młodziutka jestes?
Czytunia sciskam za pliki.
Zosia no i tak trzymaj z obecnoscia w kafejce bo bede sie wydzierac za toba.
Klaudynakkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa?????/??
Wielkopolanka , to masz jeszcze zdobiażdźek w postaci dzieciaczków jest o kogo sie troszczyć.
Czekoladka dbaj o siebei a i zumba tez by mi sie przydała.
Gośka a zima już nie wróci u Was?w końcu dopiero styczeń jest ,do wiosny jeszcze trochę
Domek dla ptaszków
Dziś w przedszkolu Krzyś i Tomek
zmajstrowali ptaszkom domek.
Jest podłoga, jest i daszek,
żeby mógł się zmieścić ptaszek.
Jest też miejsce na okruszki
dla wróbelka, pośmieciuszki.
Jest i gwoździk na skraweczki
dla łakomej sikoreczki.
W piłkę pograłem , wiersza napisałem hahahaha ...a teraz lecę papu...Dobranoc
A....a widzieliście jak się Owsiak wściekł?
Pawełku wróci wróci zima na bank to tylko chwilowy oddech beda znowu minusowe temperatury , mam nadzieje ze bez przesady .
Jestem w rejonie jeziora Michigan tu zawsze jest wczesna jesien i późna wiosna , choc w tamtym roku było dziwnie jak w Polsce było zimno ja biegałam jeszcze w krótkich spodenkach.
Ja już na to prawo patrzałkami patrzeć nie mogę. Siłą powstrzymuję się przed rozmową i wchodzeniem na forum by jakoś wysiedzieć nad kodeksem.
Nowa, takie papu pychotka. Oj zjadłoby się ![]()
Paweł nie słyszałam o tym zachowaniu Owsiaka.
Choco, martwie się o Ciebie jak najwięcej wypoczywaj.
Gosiu no Ciebie ściskam serdecznie.
Miłego wieczoru i spokojnej nocy.
Pewnie już w łóżeczkak
Dobrej i spokojnej nocy życzę ![]()
Gosiu fajnie że mnie tak odbierasz
pewnie patrzysz na mój awatarek i myślisz że jestem z Was najmłosza.
Młoda to ja jestem tam w środku,czasami czuje się jak dzieciak
Taki mam charakter,lubie się śmiać ![]()
Szepne Ci na uszko ...jestem starsza od naszego Pawełka ale sza...nikomu nie mów ![]()
Dobranoc Pluszaki ![]()
Witam porannie.Majusia mysle ze pamietasz dzis o cwiczeniach bo o 9 zaczynamy.Skalpel chodakowskiej.Ja znikam postaram sie byc pozniej.Pozdrawiam Puchatkowo:)
Nowa 18, Gosiu 62, Maj 32 i Pawle 43 z uśmiechem dziękuję za ciepłe słowa. Nowa 18 hvala (chorwackie dziękuję) za piosenki Waldemara Matuszki. Jedne z najbardziej romantycznych czeskich utworów. W ogóle język czeski bardzo mi się podoba. Na przykład: "laska nebeska". Pozdrawiam wspaniałe Puchatkowo!
Dziś nie wymieniam...każdego Pluszaka witam...
no nastawiajcie buziole,to Was ucałuję.
Pogoda jest do ....
Dziś w domku ale jutro muszę ruszyć swoje cztery litery,łoj jak mi się nie chce.Do Urzęda jechać i skrobnąć autograf.
Ale niestety jak trza to trza....

DAJ BUZIOLA!

Mężczyzna był chory i bardzo zmęczony codziennym chodzeniem do pracy, podczas, gdy jego żona zostawała w domu. Chciał, by zobaczyła, przez co on musi przechodzić, więc tak się modlił:
"Drogi Panie, idę do pracy codziennie na 8 godzin, podczas gdy moja żona po prostu siedzi sobie w domu. Chcę, żeby wiedziała, co ja przechodzę, więc proszę zamień nas rolami na jeden dzień. Amen".
Bóg w swojej nieskończonej mądrości, spełnił życzenie mężczyzny. Następnego ranka, mężczyzna obudził się już jako kobieta.
Wstał wcześnie, przygotował ciepłe śniadanie dla żony, obudził dzieci, przygotował im szkolne ubrania, zrobił dla nich śniadanie, przygotował kanapki do szkoły i odprowadził je do szkoły.
Wrócił do domu, posortował rzeczy do prania i zaniósł je do pralni. Wstąpił do banku wybrać pieniądze i poszedł na zakupy.
W domu oczyścił kuwetę kota, wykąpał psa.
Była już godzina trzynasta, pośpiesznie zabrał się za sprzątanie łazienki, odkurzył mieszkanie i wymył w kuchni podłogę. Biegiem pobiegł do szkoły, by odebrać dzieci, po drodze wysłuchał ich sprzeczek. Napoił i nakarmił dzieci, następnie zaciągnął je do odrabiania zadań domowych.
Wziął się za prasowanie, w tym czasie właczył TV, aby podglądnąć mecz.
Zrobiła się 4:30, musiał wziąć się za przygotowanie kolacjo-obiadu zanim żona wróci z pracy. Obrał ziemniaki i umył warzywa na sałatkę. Wyklepał kotlety, przy okazji klepnął swój palec, opanierował je i usmażył.
Po kolacji pozmywał naczynia w kuchni, poskładał pranie, wykąpał dzieci i zaprowadził je do łóżka.
O 21-szej był kompletnie wyczerpany chociaż jego codzienne prace domowe nie zostały jeszcze zakończone.
Poszedł do łóżka, żona z otwartym sercem wzięła go w ramiona miłosci. Jakoś bez większego narzekania udało mu się tago dokonać.
Następnego ranka obudził się i natychmiast ukląkł przy łóżku, modląc się gorliwie prosił:
"Panie, nie wiem, jak ja mogłem tak myśleć. Bardzo się myliłem zazdroszcząc żonie, że pozostaje cały dzień w domu. Proszę, oh! oh! proszę, niech wszystko wróci tak jak było".
Pan, w swej nieskończonej mądrości, odpowiedział:
"Mój synu, widzę, że nauczyłeś się i przerobiłeś już swoją lekcję. Będę szczęśliwy zamieniając Was z powrotem z rolami. Będziesz tylko musiał poczekać dziewięć miesięcy, Po ostatniej nocy jesteś w ciąży".
Witam wszystkich bez wyliczania...ja na chwile zgodnie z umową
U nas pada drobny śnieżek..ha może jutro jak wstanę będzie biało
Wielbiciel głowa do góry...jutro mi przypada wizyta w pośredniaku,muszę się odhaczyć..ciekawe czy mi coś zaproponują...pewnie nic ale nadzieję mam
Cisza dziś w chatce...pewnie wszyscy zajęci..jedni nauką, jedni pracą drudzy odpoczynkiem.. Gosiulek pewnie śpi bo u nich nocka
Uciekam kochani...pozdrawiam wszystkich
Nowa witaj...wlaśnie czytam że jutro też masz wizytę w urzędzie...mogę Cię zabrać będzie razniej,jak ja nie lubię urzędów
Strony Poprzednia 1 … 69 70 71 72 73 … 881 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024