Hello jak tam w niedzielę czas wam leci? Mi spokojnie i mega pochmurnie chyba dziś dalej poczytam" Upiora w operze", ale nie orginał tylko wersję Susan Kay.
4,291 2014-01-05 12:44:49
4,292 2014-01-05 13:20:41
Choco skad masz moje wiersze,jezeli po za internetem ta gdzie a jezeliw internecie to gdzie tez je znalazlas bo nie wiem...
4,293 2014-01-05 13:36:20 Ostatnio edytowany przez alfreda (2014-01-05 13:38:24)
CZESC CHATKA!!!
Wczoraj nie zagladalam bo miałam strasznego lenia ,nic mi się nie chciało.Wszystko przez pogode,chce mrozu i snieguuuuuu,wowczas lepiej się czuje.
GOSIU jak nozka,bylas na przeswietleniu?????
Ja tuz przed wigilja,pobieglam w klapkach do piwnicy po przetwory i potknelam się na schodach jeden sloik mi wypadl i paluchem u lewej nogi przywalilam w schodek
zawylam z bolu.Na szczęście nie złamany ale do dzisiaj mnie boli....
Dzisiaj z mezem wybieramy się do kina juz zrobiłam rezerwacje,ciesze się bo już mam dosyć tej monotoni.....
Wszystkich sciskam i zycze miłego dnia.......
4,294 2014-01-05 13:44:45
PUCHATKI TO DLA WAS !!!!
4,295 2014-01-05 13:50:45
Hello Puchatełka
Fredziu nózka spuchnieta ale nie jest tak źle , przeswietlenie zrobione , naciagniete sciegni i tyle.
mam opaske i przykazane 0 chodzenia tak wiec sobie kustykam o kulach.
oczywiscie winowajca był własnie mój pies , teraz lezy koło mnie wywraca oczami i ma słodka mine.
U nas mroźno sniegu nie brakuje choc w innych czesciach kraju powiało strasznie, nie spodziewano sie tajich opadów, moja kuzynka juz drugi tydzien wybiera sie do mnie niestety musi przeczekac , odwiłali jej lot juz 3 razy.
Nasza zima jeszcze nie jest taka straszna bywało gorzej.
odpoczywajcie puchatki.
Wielkopolanka wrzuc moze troszke swojej twórczosci na kafejke z checia poczytam , pomarze.
4,296 2014-01-05 14:05:24
Maj32-Ja słucham muzyki.
Wielkopolaninka-robiło się w domu porządek i wczoraj była mała książeczka pisało wiersze.Mi jest obojętnie czy poza internetem czy w internecie,chyba że wolisz poza internet.
Gosia-a u nas zimy nie ma,i chyba nienadejdzie.
4,297 2014-01-05 14:23:06
A w jaki sposob chcesz to przeslac?
4,298 2014-01-05 14:46:55
Wielkopolaninka-przepisać lub wysłać pocztą.
4,299 2014-01-05 14:56:58
poczta,wiersze bez listu tylko prosze:)
4,300 2014-01-05 15:23:57
Witam Pluszaczki....dziś mam słodkie lenistwo,i jak najmniej internetu....Dopiero wylazłam z łóżeczka, mężuś podał kawę rano do łóżeczka i jadłam pyszny rosół.Dla mnie prawdziwa niedziela to ....rosół.Wczoraj ugotowałm jak mężuś był na fuchach.Taki mi pyszny wyszedł,że się najeść nie możemy. teraz przybrykałam się do chatki a moje kochnie robi drugie danie,potrawkę z kurczka w warzywach z kartofelkmi,wczoraj obrałam ,bo był inny plan na obiad ,.Ale się zmienił.Więc nic się im nie stało,dziś będą pożarte.
Moje kochanie od rana szlał na necie...i to do Wielkopolaninki i Chocolatki....moje słowa...dziewczynki kochane ....jak Wam nie odpisuje, to znaczy że mnie nie ma na faceboku.Tylko moje kochnie jest na moim profilu,bo gra w gry...Poczytam teraz co pisaliście od rana.
4,301 2014-01-05 15:31:10
Klaudi jeśli nie odpisałam to nie celowo,sorki....musiałam przoczyć....
Gosiu 62 Zdrowiej ...to piesek narozrabiał...niby kto pod kim dołki kopie...ale jakoś sam tam nie wpadł..
Wielkopolaninka
Chocolatka
Fredzia
Paweł
Wielbicielu
Pestko
i Pluszaki niewymienione,cudownego dnia i byczenia życzę.
4,302 2014-01-05 16:39:45
Nowa.Ok.Myslalam ze ty siedzisz na fb i sie nie odzywasz teraz jest juz wszystko jasne.Zycze wszystkim w Puchatkowie milego popoludnia i wieczorka ![]()
4,303 2014-01-05 18:50:05
Hello
Wpadam ponownie poraz cos zrobic , wypiłam sobie dwa puchareczki szampanika ot taki schłodzony był gadzina i matko jak mnie scieło normalnie na rauszu byłam , głowe do podusi połozyłam i odpłynełam ale obciach , w sylwestra nic mi nie było a dzis normalnie cachhhhhhhhhhhh.
Teraz ide robic torcik budyniowo , owocowo czekoladowy , zapraszam wszystkich.
4,304 2014-01-05 18:56:57
Wielkopolaninka-patrzyłam tą książeczkę z wierszami i pisało Podziękowania Dla Mamy te wiersze były dla Mamy,patrzyłam i są wiersze napisane przez ciebie i innych osób też.
Gosia-chętnie przyjdę,jeśli mnie niewyrzucisz.Masz przepis na ten torcik?
4,305 2014-01-05 19:50:39
Czekoladko ja nikogo nie wyrzucam .
Ale zdarzyło sie to trzy razy.
Wyrzuciłam ksiedza z mojego domu kiedy przyszedł i powiedział ze ma wrazenie ze jest w zoo .
Wyrzuciłam kolezanke której pomogłam , załatwiłam .
Wyrzuciłam fałszywego przyjaciela męża który myslał ze powozi sie na naszych plecach i naszym kosztem.
Jeżeli osoby w moimgronie nawet wirtualnym są szczere , bez obłudy zawsze znajda droge do mojego domu nawet przez kompa , tak wiec zapraszam.
Co do przepisu to proste jak 2razy 2
Biszkopt na to warstwa budyniowa z dodatkami
nastepnie biszkopt na to owoce np. brzoskwinie z aronia.
na to biszkopt posypany cykrem pudrem z dodatkiem maziajek czekoladowych.
Ot i przepis przedszkolak by zrobił.
Ale ostatnio piekłam orzechowca matko pycha niebo w gebie.
Wiem to wszystko to bomba kaloryczna ale czasem mozna pogrzeszyc no nie?
4,306 2014-01-05 20:07:06
Cześć...i jak tam niedzielne byczenie u Was?ooooooo Gosia właśnie na polsacie zapowiadają u was -50....................aż mi sie wierzyć nie chce,a u nas po 17 stycznia ma zawitać leciutka zima.
4,307 2014-01-05 20:15:27
4,308 2014-01-05 20:18:37 Ostatnio edytowany przez Paweł43 (2014-01-05 20:25:11)
Nowa też mam lenia od rana..nawet dobrze mi z tym leniem

a teraz na serio....czym płuczecie gardło jak Was boli?
4,309 2014-01-05 20:35:21
Paweł z tego co słyszałam można płukać gardło szałwią,solą.
4,310 2014-01-05 20:47:31
Paweł z tego co słyszałam można płukać gardło szałwią,solą.
Choco dobrze słyszałas..o tym to wiedziałem,właśnie szałwią płukaaaaaaaammmmmmmmmmm....żona mi mówi żebym polopiryne s rozpuścił i tym pluskał...ale to przecież gorzkie musi być...bleeeeee
4,311 2014-01-05 20:59:59
Facet próbuje wyrzucić teściową przez balkon.
Pod balkonem przechodzi sąsiad i krzyczy:
- Panie, zabijesz pan człowieka!
- To się pan odsuń!
Śniadanie na kacu jest jak przeszczep - przyjmie się albo nie
Rozmawiają dwie przyjaciółki. Jedna mówi:
- Mam wspaniałego męża: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi piłki nożnej, a nawet mnie nie bije.
Na to druga:
- Dawno go sparaliżowało?
4,312 2014-01-05 21:04:14
To dobranoc...ide leniuchować

4,313 2014-01-05 21:07:42
CZESC CHATKA!!!
Wczoraj nie zagladalam bo miałam strasznego lenia ,nic mi się nie chciało.Wszystko przez pogode,chce mrozu i snieguuuuuu,wowczas lepiej się czuje.
GOSIU jak nozka,bylas na przeswietleniu?????
Ja tuz przed wigilja,pobieglam w klapkach do piwnicy po przetwory i potknelam się na schodach jeden sloik mi wypadl i paluchem u lewej nogi przywalilam w schodekzawylam z bolu.Na szczęście nie złamany ale do dzisiaj mnie boli....
Dzisiaj z mezem wybieramy się do kina juz zrobiłam rezerwacje,ciesze się bo już mam dosyć tej monotoni.....
Wszystkich sciskam i zycze miłego dnia.......
Fredzia miłego ogladania ...napisz nam na co się wybrałaś
4,314 2014-01-05 21:21:57
Torcik zrobiony.
Pawełku w moim stanie Michigan nie ma takiej temperatury , to na północy USA pogoda zwariowała , tam juz dawno nie było takich temperatur snieg był jak na lekarstwo , teraz wszystko idzie od Alaski do Georgi, i Atlanty , no i w tyłek dostaje Kanada.
Ale wiem co to znaczy taki ziąb i sniegi , nie raz było nie do wytrzymania ale tak jak tam jeszcze nie. Najbardziej wyniszczajacym ludzką wytrzymałosć jest wiatr który przenika takim lodem ze czuje sie jakby drobniutkie żyletki wbijały by sie w ciało .
Trzeba siedziec w domu i tyle ale najgorzej maja zwierzęta , nie chce nawet myslec ze sa takie pozostawione na pastwe losu.
4,315 2014-01-05 22:52:58
Gosiaczku mam problem z poczta , wywalilo mi kontakty buuuuu podobnie jak skyp odmówił
posluszeństwa buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Skrobnij do mnie plisssssssssssssssssssssssssssss
to zapisze się Twój adres .
Kombinuję od 2 dni , obiecałam że napisze ................ ale
jestem bezradna .
A tak bardzo nie lubię byc niesłowna ,
Czekam droga Michiganko .

4,316 2014-01-05 22:59:20
Sęk w tym Niunia że ja tez utraciłam twój adres email napisz do mnie na profil to podam ci nowego emaila .
4,317 2014-01-05 23:12:44
Hiiiiiii czyżby los był przeciw Nam !!!!!!!!!!!!!!!! o NIE pokrzyżujemy mu plany
4,318 2014-01-06 07:44:39 Ostatnio edytowany przez Paweł43 (2014-01-06 07:47:10)
Akuku misiaki
nie moge kurna spac..w gardle drapie ,termometr zaginął,w głowie szumi,jakoś zimno jest ,herbatki mi się zachciało od rana i tak sobie popijam 
4,319 2014-01-06 08:46:13
Witam wszystkich
Paweł-ja też coś spać niemogę ostatnio.
4,320 2014-01-06 09:48:48
Witam serdecznie!!!
Może kawa was obudzi.
Przy tej pogodzie jak najbardziej wskazana

4,321 2014-01-06 09:56:45
Witam nowych Puchatków w chatce.
Nie było mnie troszkę.
Mam kłopoty i zmartwienia, które szybko się nie skończą.
Końcówka starego roku była bardzo zła
nowy rok rozpoczął się jeszcze gorzej.
Może luty będzie lepszy?
Poczytam co tam naskrobaliście.
Czytam, że Gosia skręciła nogę.
Wracaj Gosiulek do zdrowia.
4,322 2014-01-06 10:04:29
Wielbicielu a więc jedno nas łączy.
Kochasz zwierzęta? Ja też.
Mam ich dużo- prowadzimy gospodarstwo rolne.
Napisz czy masz w domu jakieś zwierzaczki.
Chętnie poczytamy twoje rymy (jak to określiłeś)
Choco jesteś przyszłą mamą?
Gratuluję serdecznie.
Kiedy rozwiązanie?
Ja mam córkę, która jest w ciąży.
I ciąża jest mocno zagrożona.
Bardzo się o nią martwimy.
4,323 2014-01-06 10:07:47
4,324 2014-01-06 10:57:25
Dzień Dobry Pluszaki,na powitanie ofiarowuję Wam buziaki.

Pawełku,dbaj o gardziołko....wyzdrowiej jak najszybciej,
Gosiaczek,narobiłaś mi smaka...musi być przesmaczny torcik...dziś też muszę koniecznie ugotować budyniek...
Czytuś,miło że jesteś,buziaczek...
Wielbicielu,skrobnij coś
....
Pestuś,miłego odpoczynku,
Choladko jak się czujesz?
Wielkopolaninko,słucham w kółko Juli i Ja ,w Twoim wykonaniu,....
Niunia...macham łapką do Ciebie...
Klauduś...gdzie jesteś?
Brunio......
i niewymienione PLUSZAKI buziaczki.
4,325 2014-01-06 11:08:52
Wielbicielu a więc jedno nas łączy.
Kochasz zwierzęta? Ja też.
Mam ich dużo- prowadzimy gospodarstwo rolne.
Napisz czy masz w domu jakieś zwierzaczki.
Chętnie poczytamy twoje rymy (jak to określiłeś)Choco jesteś przyszłą mamą?
Gratuluję serdecznie.
Kiedy rozwiązanie?
Ja mam córkę, która jest w ciąży.
I ciąża jest mocno zagrożona.
Bardzo się o nią martwimy.
Witaj Czytelniczko 51! Obecnie w moich skromnych progach mieszkają dwa koty- dawniej bezdomna Szarka, wraz ze swoim synem Bolkiem. Kiedyś moim zwierzęcym przyjacielem, był niezwykły pies rasy rottweiler. Jego śmierć złamała mi serce.
Nowa 18 za chwilę w "Moich wierszach z komentarzem" umieszczę jeden z moich starszych utworów.
4,326 2014-01-06 11:14:42
KLAUDYNA
ZA oknem chatki ,rośnie kwiat nie byle jaki
Dla Ciebie,kwitnie i czeka...
Brakuje Ciebie,nie ma go kto podlewać.
Rymowanki i wierszyki ,obrazeczki ,żarty ,piękne Twoje pościki,
zdobiły ściany chatki,w kominku podłożone,wieczorem świtła pogaszone,
chatka wysprzątana ,lśniła i pachniała.
Kochana przylatywałaś na miotle z daleka,
aby wszystkiego dopilnować.
Klaudi, chcę Ci za to podziękować.
Wracaj do chatki,stoję i czekam .
Poczęstuję kawką,doleję mleka.
Gosia torcik budyniowy,też postawi.
Każdy Puchatek spitrasi jakieś potrawy.
Oj będzie się działo!Wsiadaj na miotłę i leć tu żwawo!!!
.gif)
4,327 2014-01-06 11:24:01
czytelniczka51 napisał/a:Wielbicielu a więc jedno nas łączy.
Kochasz zwierzęta? Ja też.
Mam ich dużo- prowadzimy gospodarstwo rolne.
Napisz czy masz w domu jakieś zwierzaczki.
Chętnie poczytamy twoje rymy (jak to określiłeś)Choco jesteś przyszłą mamą?
Gratuluję serdecznie.
Kiedy rozwiązanie?
Ja mam córkę, która jest w ciąży.
I ciąża jest mocno zagrożona.
Bardzo się o nią martwimy.Witaj Czytelniczko 51! Obecnie w moich skromnych progach mieszkają dwa koty- dawniej bezdomna Szarka, wraz ze swoim synem Bolkiem. Kiedyś moim zwierzęcym przyjacielem, był niezwykły pies rasy rottweiler. Jego śmierć złamała mi serce.
Nowa 18 za chwilę w "Moich wierszach z komentarzem" umieszczę jeden z moich starszych utworów.
Hej Wielbicielu,
cieszę się że napisałeś ,ja też mam kota .Nazywa się LOLEK....odchowałam jego od maluszka,bo mama LOLKA,po kilku dniach od jego narodzin dała nogę i nie wróciła.Njprawdopodobnie zginęła pod kołami jakiegoś auta.Wiem co to przywiązanie do psiaka i jego strata,bardzo wspólczuje.Już pędze oddać się lekturze w "Moich wierszach z komentarzem" .
4,328 2014-01-06 11:32:00

4,329 2014-01-06 14:11:38
Witam Was serdecznie!
Dziś co prawda poniedziałek, ale i tak pogoda daje dużo optymizmu jak to prawie "wiosną" hehe. Wczoraj cały dzień zaczytana byłam i dziś ostatni wolny dzień też myślę się po odprężać, a że jakoś niewyraźnie się czuję to i biegać dziś nie idę.
Pawełku mam nadzieję, że z Twoim gardłem już lepiej. ![]()
4,330 2014-01-06 16:52:02
Hejka Maj....cudownego dzionka...
ja cała w skowronkach właśnie ze spaceru wróciłam.
Troszlę alkochola wypiłam...hi i wesolutka jestem.
A wszystko dokładnie i transmsija będzie potem.
4,331 2014-01-06 18:39:14
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:czytelniczka51 napisał/a:Wielbicielu a więc jedno nas łączy.
Kochasz zwierzęta? Ja też.
Mam ich dużo- prowadzimy gospodarstwo rolne.
Napisz czy masz w domu jakieś zwierzaczki.
Chętnie poczytamy twoje rymy (jak to określiłeś)Choco jesteś przyszłą mamą?
Gratuluję serdecznie.
Kiedy rozwiązanie?
Ja mam córkę, która jest w ciąży.
I ciąża jest mocno zagrożona.
Bardzo się o nią martwimy.Witaj Czytelniczko 51! Obecnie w moich skromnych progach mieszkają dwa koty- dawniej bezdomna Szarka, wraz ze swoim synem Bolkiem. Kiedyś moim zwierzęcym przyjacielem, był niezwykły pies rasy rottweiler. Jego śmierć złamała mi serce.
Nowa 18 za chwilę w "Moich wierszach z komentarzem" umieszczę jeden z moich starszych utworów.Hej Wielbicielu,
cieszę się że napisałeś ,ja też mam kota .Nazywa się LOLEK....odchowałam jego od maluszka,bo mama LOLKA,po kilku dniach od jego narodzin dała nogę i nie wróciła.Njprawdopodobnie zginęła pod kołami jakiegoś auta.Wiem co to przywiązanie do psiaka i jego strata,bardzo wspólczuje.Już pędze oddać się lekturze w "Moich wierszach z komentarzem" .
Nowa 18 dziękuję za wzruszający wiersz w moim temacie. Jest przepiękny. Od śmierci Mohra Mendoga minęło 6 lat z okładem. Tęsknota nie maleje.
4,332 2014-01-06 19:18:24
Witam wieczorkiem...ooo Czytunia,jak miło że zajrzałas...kłopoty i zmartwienia masz?to życzę żeby się wszystko poukładało..ale na skoki zerkałaś pomimo zmartwień?tez zerkałem jednym okiem..Kamilek 7 niby dobrze a jednak jakiś niedosyt jest..
Nowa jak zwykle w skowronkach po spacerku...a ja się pocę niestety i nigdzie dziś nie byłem
Wielbicielu podobno ty z gór pochodzisz a można poznać ich nazwę?uwielbiam góry
4,333 2014-01-06 19:29:11
I mówicie że jutro do pracy się idzie?
.gif)
4,334 2014-01-06 20:07:34
Pawełku skoki oczywiście oglądałam.
Kamilowi trochę szczęście nie dopisało, więc kibicowałam innym.
Maju lubisz pobiegać?
Czy może robisz to systematycznie?
Nowiutka udzielił ci się chyba humor pogody wiosennej?
Żebyście nie zapomnieli- jutro jest już wtorek.
Koniec laby!!!!!
Wielbicielu przykro mi z powodu odejścia twego pieska.
Wiem co to znaczy .
Ja obecnie mam 4 psy.
Dwa owczarki niemieckie, kundelka przybłędę.
Te psy są na podwórku.
A w domu mam yoreczka.
Mamy również 6 kotów.
Też są podwórkowe.
A w oborze.....od małego cielaczka po duże sztuki.
4,335 2014-01-06 21:11:11
Hejka Puchatki.
Ledwie sie ruszam kijkami moje biedne ciałko podpieram.
Wielbicielu kazdy zwierzak który odchodzi za tenczowy most ma u mnie kawałek serca.
Moje serce jest rozdrobnione na tyle kawałków ile jest u mnie zwierzaków.
Te czworonozne istotki maja u mnie miejsce , bez wzgledu czy sa bezdomne czy nie .
Dżino mój wielo rasowiec został znaleziony w rowie , jechalismy wtedy na wypad i myslelismy ze w krzakach rusz sie jakies małe zwierzatko a to był pies i wzielismy go ze soba przyjelismy do rodziny bez zbednego komentarza czy debaty nad jego pieskim zyciem, wystarczyło jedno spojrzenie i wiadomo było ze nam sie rodzina powiększyła .
Czytunu mam nadzieje ze maluch i córcia dotrwaja zdrowo do rozwiazania i rok ktory sie paskudnie zaczął bedzie odmiana na lepsze .
Sciskam wszystkich , mam taki jakis zły nastrój byc moze dlatego ze usłyszałam cos co mi sie nie należy.
Znowu ktoś mnie wykorzystał a przynajmniej tak sie czuję znowu zaufałam zupełnie niepotrzebnie .
Pozbieram sie spoko mam wsparcie bliskich , ale dlaczego ludzie tak bardzo ranią innych , widza czubek własnego nosa.
4,336 2014-01-06 21:20:05
Czytelniczko jeszcze jakiś czas temu biegałam 4razy w tygodniu. Teraz trudniej z czasem ale mam zamiar wrócić do rytmu.
4,337 2014-01-07 08:58:19
![]()
Dzień dobry!!!!
Zapraszam na kawę.
Jadę do miasta na zakupy.
Buziaki dla wszystkich.
Do potem....
4,338 2014-01-07 10:15:08
Witam wieczorkiem...ooo Czytunia,jak miło że zajrzałas...kłopoty i zmartwienia masz?to życzę żeby się wszystko poukładało..ale na skoki zerkałaś pomimo zmartwień?tez zerkałem jednym okiem..Kamilek 7 niby dobrze a jednak jakiś niedosyt jest..
Nowa jak zwykle w skowronkach po spacerku...a ja się pocę niestety i nigdzie dziś nie byłem
Wielbicielu podobno ty z gór pochodzisz a można poznać ich nazwę?uwielbiam góry
Pawle 43 Beskid Śląski. Czytelniczko 51 i Gosiu 62 dziękuję za ciepłe słowa.
4,339 2014-01-07 11:47:14
Witam wszystkich,możecie mi poradzić odnośnie koloru na ściany,bo jutro mam remont a niewiem jakie by pasowaly,i jak ścianę zrobić.A tak odnośnie chyba jakieś skurcze są chyba że to tylko bóle,wziełam nospę i magnez,mam nadzieję że przejdzie.
4,340 2014-01-07 12:39:28
Witam,przepraszam ze teraz pisze ale wczesniej zabralam sie na doksztalcanie mojego glosu,rozgrzewka i potem hulaj dusza.Przed chwila skonczylam drzec papuche ,a jutro i tak na przemiac cwiczenia skalpel a co u was kochane ?
4,341 2014-01-07 16:33:25
Moje Kochaniutkie Pluszaki....
Wielbicielu jak miło, że napisałeś ciepłe słowa,dzięki....wiem i to samo mam ...w sercu maleńka Sarunia....zginęła pod kołami,i nigdy nie zapomnę tej słodkiej cziłały...rozumiem Twuj ból.
Czytuś,dzięki za przypomnienie że dziś wtorek,ale wiosna hi na całego!
Reszta Puchatków , niewymienionych,.....dobrego dnia życzę...

4,342 2014-01-07 17:01:24
Wczorajszy dzień należy do niezwykle udanych.
Oczywiście spontan ,jaki uwielbiam.
I spacer nad jezioro,
Mijaliśmy osoby,które przyjechały by pospacerować wkoło jeziorka i takie które maszerowały z kijkami.Muszę zauważyć że to w naszej okolicy,niezwykle modna dyscyplina sportu.Nawet podczas spaceru,miałam poślizg na liściach i miękkie lądowanie...ha,ha.Dziś musiałam poczekać aż mężuś zapłaci prad,bo mamy licznik na kartę,i dopiero teraz mogłam przyjść do chatki.Wszędzie musimy dojeżdżać , brak auta doskwiera,do lekarza specjlisty 3O kmi tak samo Urzędu PracyDo energetyki..Bliżej około 6 km,jest przychodnia ale tylko lekarz pierwszego kontaktu,czyli rodzinny i stomatolog.Brak ginekologa i specjalisty.Oraz jedynie opieka społeczna i poczta..Już inne sprawy trzeba jechać kilometrami żeby coś załatwić.W mojej miejscowości są trzy sklepy,brak kościoła .Nie mówic o pracy....wszędzie daleko.Ale z to jest tu pięknie,rzeka,lasy ,jeziorko leśne...raj....dla skołatnych nerwów.
4,343 2014-01-07 17:09:21
Pracy nadal nie mam ,może zamiast telemarketerki.... przez telefon,lizałabym?he ,he ale nawet takiej nie ma.

4,344 2014-01-07 17:11:58
Pomimo i tak jest...

4,345 2014-01-07 17:18:06

4,346 2014-01-07 17:31:26

Jeziorko ,w mojej miejscowości....
4,347 2014-01-07 17:42:59
A ja dziś rozebrałam już choinkę,nie żebym musiała...bo to sztuczna,ale mam z głowy .Wolę ubierać niż rozbierać ,chociaż taka ładna była ....że szkoda było ją rozbierać.Dorobiłam cukierki jak ją ubierałam ,owinęłam styropianowe prostokąty w sreberko.Piękny wyszedł efekt.Szkoda ze nie miałam jak zrobić fotki,może w przyszłym roku.Przewaznie mam ciągle sztuczną ,chociaż dla odmiany,jak kiedyś wyrzucę wykładziny i zrobimy podłogi ,z których będzie łatwo wymieść igliwie,zdecydujemy się na żywą.Ale jest taka jaka jest i też śliczna.
4,348 2014-01-07 17:55:46
Hej wszystkim
pierwszy dzień po wolnym zaliczam do udanych. Nowa słońce ale ty masz pinknie w okolicy hehe czyste powietrze. Nie to co u mnie smrodek typowo miejski.
4,349 2014-01-07 18:41:44
Maj...tak mam piknie i się chwalim..Jestem miastowa dziewczyna od urodzenia, ale mieszkałam kiedyś z pierwszym niedobrym już nieżyjącym mężem i znowu mieszkam z drugim, najukochańszym pod słońcem mężusiem na wsi...Tak mi chyba pisane...Cieszę się, że dzień mija Tobie ,w dobrym nastroju.

4,350 2014-01-07 18:43:50
Nowiutka śliczny widok jeziora.
Faktycznie daleko macie do najbliższego miasta.
Dobrze, że jeszcze autobusy kursują.
U nas tylko autobus jest wtedy, kiedy dzieci jadą do szkoły i jak wracają.
Maju moja wieś jest jeszcze nie skażona.
Przed samym oknem mamy bocianie gniazdo.
Obok dużo lasów.
Ja do miasta i tego smrodu, o którym mówisz lubię jechać
ale zawsze chcę wracać do siebie.
Tutaj latem jest pięknie.
Skoszona trawa pachnie na okolicę.
W czasie, gdy drzewa i krzewy kwitną widok, aż dech zapiera.
Zimą jest gorzej.
Drogi zawiewa i mimo, że odgarniają dojazdy do miasta są uciążliwe.
Ale ja do miasta mam tylko 8 km.
Choco musisz napisać jakie kolory lubisz.
Córka w jednym ma na dwu ścianach lekko kremowy kolor, a na pozostałych dwu beż.
Ładnie to wygląda.
Chyba musisz zaufać swojej intuicji.
W jakich kolorach najlepiej się czujesz.
Gosiaczku tak kochasz wszystkie zwierzaki jak i ja.
W święta urodziło się nam cielątko, ale jego matce pękła miednica.
Wiesz co my przeżywaliśmy przez święta, gdy to zwierzę leżało.
Nie było dla niej ratunku, mimo pomocy lekarza.
Po świętach przyjechał samochód i ją zabrał.
Człowiek chciał jej pomóc, gdy patrzyła tymi proszącymi ślepiami.
Do dzisiaj jest mi ciężko o tym mówić.
Cielątko żyje i ma się dobrze.
Gosiu wiem co to znaczy być wykorzystanym przez innych.
Kilkakrotnie też to przeżyłam i bardzo cierpiałam.
Mamy kochana za dobre serce.
Wielkopolaninko czy ty śpiewasz?
Piszesz, że głos trenowałaś?
A dlaczego piszesz o skalpelu?
Wielbicielu macham do ciebie łapką.
4,351 2014-01-07 18:52:09
Czytelniczko 51 ja do Ciebie też macham.
4,352 2014-01-07 18:53:59
Nowa, a ja gdzieś słyszałam, że te drugie małżeństwa są lepsiejsze bo mężusie właśnie kochańsze hehe.
Czytelniczko, bardzo Ci współczuję tak trudnej sytuacji ze zwierzętami.
Ach jak ja bym tak zamieszkała za miastem taki własny kawałek spokoju gdzie bym mogła spojrzeć z okna i nie widzieć tylko trasy wylotowej hehe.
Wielbicielu to ja też do Ciebie macham hello wszystkim pozostałym ![]()
4,353 2014-01-07 18:56:39
Czytko w sumie spiewam od zawsze ,chodzilam na wookalistyke ale pech chcial ze jej nie skonczylam,niestety nie z mojej winy bo dobrze sie uczylam.Glos trzeba cwiczyc zawsze aby nie wyhsc z wprawy.Teraz mama nadzieje ze sie uda gdyz powiedzmy ksiazkowo jak i emailowo ucze sie pod okiem P.Kariny Majewskiej.I zawsze moge przyslac moje wypociny.Poki co cxzytam poradnik wokalisty czysta teoria i cwiczenia glosowe poprzedzone rozgrzewka wokalna.Skalpel Chodakowskiej czyli cwiczenia na youtubie.
4,354 2014-01-07 18:59:00
Nowa, a ja gdzieś słyszałam, że te drugie małżeństwa są lepsiejsze bo mężusie właśnie kochańsze hehe.
Czytelniczko, bardzo Ci współczuję tak trudnej sytuacji ze zwierzętami.
Ach jak ja bym tak zamieszkała za miastem taki własny kawałek spokoju gdzie bym mogła spojrzeć z okna i nie widzieć tylko trasy wylotowej hehe.Wielbicielu to ja też do Ciebie macham hello wszystkim pozostałym
Maj 32 macham Tobie i całej Chatce Puchatka.
4,355 2014-01-07 19:10:09 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2014-01-07 19:13:51)
Czytuś do najbliższej miejscowości mam 6 km ,ale to mała miejscowość,do najbliższego mista to ok 3Okm.Fakt autobusy też kursują ale co kilka godzin.Piszesz że tylko szkolny u Ciebie kursuje,to dopiero utrudnienie.Miałam kiedyś zwierzaczki,gdy mieszkałam w pierwszym związku małżeńskim.Mieliśmy kozy i konika,króliki i drób.Do tego czworo dzieci ,moi rodzice mi pomagali i jakos to było,bo na pierwszego chłopa , nie można było liczyć.Nie straciłam nigdy, zwierzątka hodowlanego, oprócz psiaka ale strata zwsze boli.
Przytulam wszystkie moje Pluszaki
Gosiaczka...masz dobre serduszko...przykro że ktoś to wykorzystał...
Czytunia...Twoja wieś niby jak każda ...ale gdy opisujesz ...zwłaszcza bocianki i ich gniazdo, to tak jak w bajce...
Wielbicielu...pozdrawiam ciepluteńko...
Wielkopolaninko...czy mogę zdradzić naszym Pluszakom, cząstkę Twojej twórczości i przedstawić ... Twoją artystyczną śpiewającą
duszyczkę.?
Chocoladka...odpisałam na faccebok...odnośnie koloru..takie moje zdanie.




