Pestka dziękuje za życzenia i też składam wszystkiego najlepszego

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka
Strony Poprzednia 1 … 59 60 61 62 63 … 881 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Pestka dziękuje za życzenia i też składam wszystkiego najlepszego

Czytunia patrz muszę dopiero w necie doczytać którzy dziś nasi byli..pierwszą serię widziałem a drugiej nie...i mecz w ręczną przegapiłem..kurna podobno na jedynce skoki leciały a na dwójce mecz..nie wiedzą że mam jedne jedyne oczy?
Ech muszę post edytować u Czytki bo obrazka nie dostała... wstawię Ci poranny udój

Klaudynka na kiełbaskę się przerzucasz?pamiętaj o zgadze hehehehehe owoce zdrowsze
.gif)
Czy już składacie życzenia? Toć to pora jeszcze , Pawełku a dlaczego mam wsuwać kałbaskę ![]()
Dam Wam kaczkę co nawiała mi z piekarnika, bo ile można męczyć Mikołaja i renifery hi, hi ![]()

Teraz dopiero otworzył mi się obrazek, ja chcę taką psinkę pod choinkę, liczę na to Pawełku że to jest w Twoich możliwościach ![]()
Cześć kujawianka...co dobrego upichciłaś?warto przynieść butelkę?

Witam Pawełku, nareszcie się spotkaliśmy a czułam że cosik po odciskach mi depcze. Napracowałam się w kuchni okrutnie, ech muszę chyba zmienić męża na inny model, najlepiej kucharza i piekarza w jednym.
Dzisiaj cisto robiłam, pirogi i uszka natrzaskałam ale do tego zawsze są roboty nieprzewidziane, chłop miał ubrać choinkę a za godzinę zaglądam a choinka nagutka w dalszym ciągu więc ją bidulkę ładnie ubrałam. ![]()
Z opóżnieniem otwierają mi się obrazki, ale wyciągnę bigos pyszny jako zagryzkę i galaretkę, pasuje?

Psinkę pod choinkę...a ja chcę samochód...myślę że to jest w twoich możliwościach

A pasuje pasuje...szczególnie galaretka...
a jaki chcesz, może terenówka by Ci pasowała?
mi? hahaha każdy model byle nie karawan hahaha
kurka ale muli dziś...chyba wszyscy z kuchni wrócili

To dla Ciebie terenówka prawie nówka
pod choinkę, mnie okrutnie muli.

o kurka ale wóz..dzięki..i teściowa się zmieści hahahaha

Teściową to na dachu radzę , bo tam może do woli kierować jak masz jechać i gdzie ![]()
Pawełku , pożegnam się DOBRANOC TOBIE I DZIEWCZYNOM, idę jeszcze na mój posterunek , może złapię jeszcze tę kaczkę ![]()
ok..ja już uciekam,muszę po żonę podjechać a jutro do pracy i chyba do wieczora mi zejdzie ,muszę sie wyrobić to będe miał urlop miedzy świetami...życzę miłych snów...dobranoc
A dobranoc dobranoc ...też uciekam
Piękna opowieść na DOBRANOC
"Mała dziewczynka przygotowała podarunek na Boże Narodzenie. Owijała pudełko w bardzo kosztowny, piękny, złocony papier, zużywając go bardzo dużo i robiąc przesadne kokardy.
- Co robisz?! - skarcił ją ojciec. ? Marnujesz cały twój papier!
Czy wyobrażasz sobie, ile to kosztuje?
Dziewczynka z załzawionymi oczami skryła się w kącie, mocno przyciskając do serca swoje pudełko.
W wigilijny wieczór, stąpając lekko jak ptak, zbliżyła się do taty, który jeszcze siedział za stołem i położyła przed nim pakunek w ozdobnym papierze.
- Tatusiu, to dla ciebie - wyszeptała.
Ojciec zmiękł, bo odczuł, że był zbyt ostry. A ona po tym wszystkim przynosi mu podarunek.
Rozwinął powoli tasiemkę, rozpakował kolorowy, złocisty papier i powoli otworzył pudełko. Było puste. Niespodzianka wydawała mu się niemiła, rozzłościła go ponownie. Wybuchnął:
- Zmarnowałaś tyle papieru i tyle tasiemek, aby zapakować w nie puste pudełko?
Duże oczy dziewczynki ponownie wypełniły się łzami.
- Tatusiu, przecież to pudełko nie jest puste. Wypełniłam je milionem pocałunków.
I dlatego jest pewien człowiek, który w pracy, na swoim biurku, trzyma pudełko po butach.
- Przecież ono jest puste! ? mówią wszyscy.
- Ależ skąd ? odpowiada. ? Jest pełne miłości mojej córki!"
Witam Pluszaki
wczoraj nie mogłam spać,siedziałam do 3 rano.
W chatce była cisza,chodziłam na paluszkach,pewnie dlatego nikogo nie obudziłam.
I tak buszowałam i wyczaiłam że jest konkurs na choinkę,tą najpiękniejszą.....pochwalcie się,z chęcią będę głosować,na Wasze choinki,ja niestety mam popsuty aparat,nie mogę zrobić fotki swojej....
big_smile http://www.netkobiety.pl/t63462.html
UWAGA! UWAGA! UWAGA! UWAGA! UWAGA! smile
W imieniu Redakcji Netkobiet mam ogromną przyjemność zaprosić Was do zabawy, której celem jest wybranie najładniejszej choinki Netkobiet w 2013 roku. Większość z nas przed świętami dekoruje swoje drzewka, wystarczy tylko zrobić ładne zdjęcie, wkleić do tego wątku, zgłosić chęć wzięcia udziału w zabawie i czekać na wyniki. Wszystkie szczegóły, w tym terminy i nagroda, opisane zostały w Regulaminie Konkursu, który można przeczytać poniżej.
http://img809.imageshack.us/img809/7553/y0nk.jpg
REGULAMIN KONKURSU NA NAJŁADNIEJSZĄ CHOINKĘ NETKOBIET 2013 ROKU
1. W konkursie może wziąć udział każdy zarejestrowany Użytkownik Forum Kobiet Netkobiety.pl
2. Konkursowe zdjęcia można wklejać w przeznaczonym do tego wątku do godziny 23.59 dnia 27 grudnia 2013r, zdjęcia wklejone po tym terminie niestety będą musiały zostać usunięte.
3. Każda z osób biorących udział oświadcza, że konkursowa choinka jest jej własnością, została przez nią ozdobiona oraz posiada prawo autorskie do umieszczonego zdjęcia.
4. Zwycięzca zostanie wybrany w drodze jawnego głosowania. Głosować mogą wszyscy zarejestrowani Użytkownicy Netkobiet, przy czym każdej osobie przysługuje jeden równorzędny głos.
5. Zabronione jest głosowanie na własną choinkę.
6. Głosowanie odbywać się będzie od godziny 00.00 dnia 28 grudnia 2013 roku do godziny 23.59 dnia 06 stycznia 2014 roku.
7. Konkurs ma służyć przede wszystkim zabawie, dlatego bardzo prosimy, aby go w ten sposób potraktować.
8. Zwycięzcą jest osoba, która otrzyma największą ilość głosów. Podliczenie głosów oraz ogłoszenie wyników nastąpi najpóźniej do godziny 20.00 dnia 08 stycznia 2014 r.
9. Nagrodą jest możliwość wybrania sobie dowolnego, aczkolwiek zgodnego z Regulaminem Forum Netkobiety.pl, statusu, który moderacja umieści pod nickiem Użytkownika ogłoszonego zwycięzcą.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY I ŻYCZYMY MIŁEJ ZABAWY smile
Każdy z nas jest kimś niepowtarzalnym. Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.
Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile
http://www.netkobiety.pl/t63462.html
A żeby oddać się nastrojowi świątecznemu ,składam życzenia,dla mieszkańców chatki.....
Dużo zdrowia i radości
w Twoim życiu niech zagości
i prezenty, i śnieg biały,
by te święta urok miały.
Samych wzruszeń przy choince,
życzę Tobie i rodzince!
Tylko raz w roku są takie święta
Gdy nikt nikomu krzywd nie pamięta.
Jest tylko jeden taki dzień w roku
Który zaczyna się o zmroku.
Jest wtedy cicho i uroczyście
I śnieg za oknem lśni srebrzyście
A kiedy pierwsza gwiazdka wschodzi
To wtedy wszyscy starzy i młodzi
Biorą opłatek w swoje ręce
i życzą sobie najgoręcej :
zdrowia, radości i miłości
A w Nowym Roku - pomyślności.

Mam pytanie,powiedzcie mi jakie preferujecie na WIGILIJNYM STOLE ryby.
Czy kupujecie żywe ryby,i zabijacie?
Bo ja już miałam ,kiedyś Wigilię,że karp został żywy,w wanience po świętach.....nie było chętnych do zabicia...
Czy razi Was widok ryb,ściśniętych i łykających powietrze,leżących do góry brzuszkiem?
Ja osobiście nie lubię ryb,gdzie są drobne ości....mam problem....wolę filety,lub wędzone.
Dyskusja o tym, że ryby tak samo jak ssaki czują ból i strach, z roku na rok staje się coraz głośniejsza. Pomyślmy o tym, zanim kupimy karpia z beczki na targowisku i zaniesiemy go do domu w foliówce.
?Z biologicznego punktu widzenia ich odczucia bólowe i strach nie różnią się od odczuwanych przez krowę lub barana. Ale rytuał ich wigilijnego uboju jest okrutniejszy niż rytualny ubój krów czy baranów w ramach szechity (judaizm) czy uboju halal (islam). Poprzedza go bowiem męka odławiania, przerzucania i transportu, podczas których karpie doznają licznych obrażeń wewnętrznych. A potem duszenia się na sklepowych ladach lub w skrzynkach i plastikowych reklamówkach."
http://wyborcza.pl/1,75248,15168009,W_tym_roku_ofiara_uboju_rytualnego_padnie_ok__6_mln.html#ixzz2oIVHn76u

Tradycyjnie jak co roku
sypią się życzenia wokół,
większość życzy świąt obfitych
i prezentów znakomitych,
a ja życzę, moi mili,
byście święta te spędzili
tak jak każdy sobie marzy.
Może cicho bez hałasu
idąc na spacer gdzieś do lasu,
może w gronie swoich bliskich
jedząc karpia z jednej miski,
może gdzieś tam w ciepłym kraju
czując się jak Adam w raju,
może lepiąc gdzieś bałwana,
jeśli śniegu napada.
życzy Czytka
Paweł piękny ten obrazek porannego udoju.
Tak wczoraj było, że skoki i mecz był w tym samym czasie.
U nas tylko zmienialiśmy kanał w telewizorze.
U mnie większość prac wykonana.
Zaraz pomaszeruję do obory.
Ależ jestem wściekla.
Popsuła mi się klawiatura , więc córka jak dobra pojechała i kupiła mi nową.
I co się okazuje?
Nie można na niej pisać.
Poszła córka do swego komputera z tą klawiaturą.
Zadzwoniła do sklepu, w którym kupowała.
Ale sklep już zamykają i będzie czynny dopiero po świętach.
Odłączył dzieciak klawiaturę od swego komputera i wypożyczyła mi swoja.
Ale jej też jest potrzebna.
No i jak tu nie być złą.
Nowiutka u mnie nie będzie karpia bo...
każdego denerwują ości.
Kupuję zawsze filety z tilapi.

Na zbliżające się Świąteczne dni
życzę Nowiuśkiej, Fredzi,Gosi, Brunio, Pawełkowi, Czytuni, Pesteczce i Wifci
wielu radosnych chwil
spokoju, ciepła miłośći
przy stole najmilszych gości
z dźwiękiem dzwonków melodyjnych
wraz z opłatkiem wigilijnym
z okazji ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
ślę wam kochani serdeczne życzenia.
.jpg)
Dziewczyny i kolego Brunio
zdrowych ,wesołych ,pogodnych świąt i bogatego Mikołaja wszystkim życzę
Jak jutro się wyrobię to wpadnę jeszcze pogrozić palcem a jak nie to aż w drugi dzień świąt i wtedy sprawdze czy wszyscy zdrowi i bez kaca
Tak więc jeszcze raz wszystkiego dobrego...nie przejeść się tylko i pilnować lini...sprawna waga w chatce będzie stała przed wejściem
![]()
A Nowa jeszcze muszę Ci napisać
U mnie bez karpia nie ma Wigilii ...rybka pod każdą postacią obowiązkowo musi być..ja nawet w pierwszy dzień świąt rybki wcinam,Wigilia może trwać jak dla mnie i tydzień
WITAM WSZYSTKICH
PISZE DUZYMI LITERAMI BO JESZCZE NIE WKLEJAĆ TAK PIEKNIE JAK WY.
PUCHATKI KOCHANE
PAWEŁKU
NOWIUSKA
PESTKA
KLAUDYNKA , NIUNIA
WIFA
FREDZIA
CZYTUNIA
I WSZYSCY KTÓRZY RZADZIEJ NAS ODWIEDZAJA
ŻYCZĘ ABY DOPISYWAŁO WAM ZDROWIE
ABY LUDZIE WOBEC NAS STALI SIE ŻYCZLIWSI I SZCZERZY
ABY OBŁUDA ZOSTAŁA POKONANA PRZEZ MIŁOSC
ABY WASI BLISCY OBDAROWALI WAS ZAUFANIEM I OPIEKĄ
ABY KOLEJNY ROK BYŁ LEPSZY PEŁEN NADZIEI I SPEŁNIENIA NASZYCH MARZEŃ CHOCBY BYŁY ONE NAJMNIEJSZE
DZIĘKUJĘ ZA TO ŻE WAS POZNAŁAM CHOCBY WIRTUALNIE ŻE JESTEM BLIZEJ WAS.
Witam MISIAKI w wigilijny dzień. Magia Świąt działa... czas relaksu i spotkań rodzinnych, uśmiechu, ciepła, miłości... Ale też nutka nostalgii, wspomnienie tego, co minione, a wciąż tak bardzo bliskie sercu... I dodatkowe nakrycie na wigilijnym stole... Czas na szeroko otwarte serca..... Przyjacielu Pluszaku i Przyjaciólko Pluszaczku ........ Nim gwiazdka zabłyśnie, Blaskiem swym na niebie, Nim przy wigillijnym zasiądziesz stole, Pomyśl ciepło o mnie. Gdy opłatek w Swoje dłonie weźmiesz, Moje serce przy Tobie będzie.,PIĘKNEGO ŚWIĄTECZNEGO DNIA ŻYCZĘ WSZYSTKIM


Cisza tu aż w uszach gwiżdże, daję Wam uśmiech kociaka, "Miłych Świąt"
Witam w świąteczną środę,
Wigilia spędzona z mężusiem i pieskiem,cudowna atmosfera.//// dziś byli mili goście,kochane dzieciaki.
Teraz czs na śpiewanie kolęd.


To co? pobrykamy>
WESOLYCH SWIAT
Jeszcze się zmiescilam w czasie z zyczeniami.Nie dalam rady wcześniej>>>>>>>
Ho ho ho! WESOŁYCH ŚWIĄT! Mam nadzieję, że miło spędzacie czas w gronie najbliższych. Co dostaliście pod choinkę? My z mężusiem mieliśmy siebie....


Urok świąt.....
Hej,hej,świąteczną chatkę odwiedziłam,nikogo nie zastałam.Wcale się nie dziwię,każdy siedzi i odpoczywa leniwie.Rację macie odpoczywajcie,dziś czekam na kolejnych gości,ukochanych.Buziaczki zostawiłam,dla każdego misiaka.

O rany,zagąldam,wygąldam przez okienko....czy nie idą Pluszaki.
Misiaczki,mam ndzieję że święta,się udały.
I w dobrej kondycji,zawitacie do chatki.

Z net....
Tym, co od wódki zwracają treści,
Lub na gastrycznym oddziale leżą.
Przesyłam bardzo radosne wieści,
Te święta znowu do nas przybieżą.
Za rok dokładnie, w grudnia połowie,
Wydamy grosze ciężko ciułane.
Bo świętowanie ma człowiek w głowie,
Tak ma w rozumie poukładane.
Na nic rozsądku zew gdzieś zawyje,
Czy otrzeźwienia słowa ktoś rzuci.
I tak z nas każdy nerkę przepije,
Żołądek cztery razy obróci.
Choć w telewizji prawią o diecie,
Przepisy sypią rozsądkiem syte.
Jakby mówiono o innym świecie,
Dla nas to góry są niezdobyte.
My mamy swoje - odmienne zdanie,
Nikt nam na głowę nie włoży pęta.
Na bok gdzieś pójdzie świąt tych przesłanie,
Ważne, że każdy je zapamięta.

HOOO PLUSZAKI
Spac nie moge dusi mnie kaszel oskrzela mam na agrafkach wiec sobie psze do Was.
Mam nadzieje ze miło spedzacie swieta ze jest to czas pełen miłosci który powinien przeniesc sie na zwykłe nasze roboczo szare dni.
Nasz wigilia była spokojna w duzym gronie osób które dobrze znam ale były tez osoby nowe.
Potem odwiedziny u zwierzaków kazde przytulone morda wycałowana uszka podrapane a i tak ryczałam przesiedziałam sobie troszke z moimi ulubiencami , musiałam pomyslec .
Myslałam myslałam i zasnełam .
Obudził mnie mąż a rano obudziły mnie oskrzelka i diabelnie obrzydliwy kaszel.
Cóz przeholowałam wiem ale to w moim stylu , teraz musze siedziec pod kołdrą cicho jak trusia i znosic rozwscieczony wzroczek slubnego.
Zabawe sylwestrowa mam z głowy juz mi to zapowiedziano , nie smiem sie buntowac , bede wiec tanczyc tyko z cztero kopytnymi partnerami hahaha lepsze to niż nic.

Poświąteczna dieta, sok z ogórków już dawno wypity ![]()
Witam w puchatkowie, ło rety ale jakoś puściutko tu, ale nie dziwię się wcale, pogoda dołująca, to i ludziska odpoczywają poświątecznie a tu już za progiem Nowy rok czeka i straszy, ![]()
Nowiuśka, wierszyk znalazłaś w necie fajniutki, masz dziewczyno poczucie humoru. ![]()
Miłego dnia dla Wszystkich i lepszej pogody

Gosiula no to masz przechlapane, tydzień trwa katar leczony a 7 dni nieleczony, niech teraz mąż Cię leczy i wygrzewa i jeszcze się cieszy że go nie uszkodzisz
chyba że załapie od Ciebie choróbsko, bardzo Ci współczuję ale dobrze wiesz że to koniki mogą przebywać bezpiecznie w stajni a nie Ty. Lecz się Gosiu i daj znać jak się czujesz a ja trzymam kciuki za Ciebie, zyczę Ci jak najszybciej zdrowia i radosnego uśmiechu
[/b]
GOSIULEK,nam się pochorowała,kurować się musi...
Zdrowiej nasza kochana dziewczyno.
I już w pełnej kondycji,wracaj do chatki.

KLAUDI dziękuję za ogóreczki.
Fajnie że podobał się wierszyk.
U mnie pogoda,jak na tę porę roku jest cudowna.
Korzystam że tak pięknie,na dworze i codziennie teraz spaceruję,z pieskiem.
Dziś na rzece pływały trzy łabędzie,nie podchodziłam bliżej,żeby się nie spłoszyły.Bo może widok rozbrykanej Neli,żle zostałby odebrany.Spacer kontynuowałam w lesie.
Przyznaje bez bicia...mam lenia...i to strasznego....o czym świadczy bałagan w kuchni i brudne naczynia....A niestety moje kochanie,pomimo że jest wzrokowcem,naczyń brudnych nie widzi....A jeśli umyje,to tylko wtedy kiedy pojedynczo konkretny garnek potrzebuje,bo mężuś lubi gotowć...ze sprzątaniem gorzej.
najlepiej wytłukłby ........Ale nie można mieć wszystkiego....he,he...bo to byłby ideał....
ach....pomarzyć można....ach






Hello
Klaudynko kochana maż wygrzewa hahahahahaha niech mi chłopina da spokój i herbatki podrzuca i tez bedzie dobrze a spi sobie 40 cm, dalej bo jak załapie ode mnie chorubsko to bede musiała mu herbatki ze snaiadaniem przynosic na tacy a ja bede na deser ooooooooooo co to nie niech bedzie tak troszke z dstepem hahahaha
Nowiusia no ja własnie czasem mam głupawke a potem zarazam ale juz sie kuruje spoko.

Jeszcze zajrzałam i Gosię spotkałam, kuruj się dziewczyno a męża to trzymaj na większą odległość, bo jak chłop w domu chory to jakby cały dom wariatów po ścianach szalał, tej przyjemności to się wystrzegaj, kuruj się Gosiulka i wydobrzej bo na Nowy Rok musisz mieć siłę świętować. DOBRANOC , miłych snów ![]()
Dzień dobry,Pluszaki
odpoczynku miłego,
radosnego dnia....

Mam nadzieję że,wreszcie zobaczę Wasze uśmiechnięte wypociny,
i poczytam co porabialiście.Jak minęły święta,i jakie macie plany na sylwka...?


Witam Nowiuśka
Widzisz jak bractwo się rozlewinili, nic nikomu się nie chce, nawt Pawełek dał nogę. U mnie Święta przeminęły spokojnie, leniwie i bez diety a to nieładnie, nawet na rowerek stacjonarny nie spojrzałam, lenistwo również mnie dopadło i nie myślę że przez najbliższy tydzień coś mi się zmieni. Sylwestra szalonego nie planuję, a raczej kombinuję jak tu się wymigać od tańców i szaleństw, nie cieszy mnie Nowy Rok, przestałam już mieć naiwnie nadzieję że będę o rok młodsza, zdrowsza, zakocham się i porandkuję, nie da rady bo mąż pilnuje
:Dhi, hi więc jak tu szaleć?
Ale napisz Nowiuśka co kombinujesz w Sylwestra?

Znalazłam gatki, szukam właściciela,
może Pawełek przyzna się do nich?
Klauduchna moja kochana dziewczyno,Ty jedna mi tu pozostałaś.....
Znalałam naszego Pawła,miałaś rację.....dał nogę do wyrka....nawet gatki nie zmienił na cieplejsze....

Moje odczucia są identyczne,jak Twoje Klaudi odnośnie świąt i Nowego Roku.Sylwester w domku,może dzieci przyjadą o ile synowa dobrze będzie się czuła,ma termin porodu na styczeń.... jak to się mówi jest na ostatnich nogach.
http://www.cmok.ikarteczki.pl/83869
Cześć dziewuszki...żyję,wpadłem tylko dać znać i melduję że piorun we mnie nie trafił,na razie nie mogę Was poczytać a musze myju myju zrobić,po świętach zaraz mi robotę dali i dopiero przed chwilą wróciłem..pozdrawiam
Hi, Hi Nowiuśka Ty jednak najlepiej umiesz Pawełka znaleźć, a nawet wiem po czym go poznałaś
hi, hi Pawełku jak poczytasz zaległości to może panieńskim rumieńcem spłoniesz? na mnie i Nowiuśką nie licz, my już dawno się nie rumienimy hi, hi ![]()
Masz rację , rób myju, myju , bo samo wietrzenie nie pomoże ![]()
No i Klaudynk ...nie ma to jak współpraca,niech nasz Pawełek się umyje....możemy dać jemu przykład.
...tak to się robi!

hi, hi, na pewno tak wyglądać będzie kąpiel Pawła ![]()
Albo tak.....
hehehehe...aż tyle pozycji w myciu ...a może tak?
albo tak
Dziewczyny jak tam po świętach?staniki się dopinają? guziczki tysz?
jeny....jak dobrze że już koniec tych świąt...powiem wam że już byłem nimi zmęczony..dopiero wczoraj i dziś się rozruszałem przy malowaniu u mamy..przyznałem się że mam pare dni starego urlopu i mamusia zaraz mi dała zajęcie...niedawno ją sąsiad zalał i sufity jej malowałem w kuchni i przedpokoju,ubezpieczyciel już zerknął i ocenił to już można było malować..tak więc to co zjadłem to spaliłem na drabinie
Pawełku, oki wszystko co trzeba się dopina, oprócz portfela
A pracę mamusia znalazła Ci zaszczytną ![]()
A dziś sobota to co?
Strony Poprzednia 1 … 59 60 61 62 63 … 881 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024