Witam Pawła Nowiutką Pesteczkę i Klaudynkę
Odsypiałam wczorajszy wieczór andrzejkowy.
Nie było wróżb, ale był solenizant i trochę gości.
A dzisiaj ciężko było podnieść się z łóżka.
Ależ u nas brzydka pogoda.
Wiatr, chmury, ponuro i zimno.
Ale to są uroki jesieni.
Tylko w domu przyjemne ciepełko otula.
Nowiutka marzenia lubią się spełniać.
I tego ci życzę : pracy, pieniędzy , ukończenia wszelkich remontów i zdrowia.
Klaudynka niezależnie, czy będziesz bywać często , czy nie ja i tak o tobie myślę.
Pesteczka fajni ci biesiadnicy przy stole.
A za kawę bardzo dziękuję.
Jest wytwornie podana.
Paweł jak było u mamusi?
Był obiadek?



















































