Tez wsiadam na rowerek stacjonarny ale nie mam cierpliwości wytrzymuje do 15 minut i koniec.
Fredziu to tak jak ja, ale wystarczy na podtrzymanie kondycji.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka
Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 881 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Tez wsiadam na rowerek stacjonarny ale nie mam cierpliwości wytrzymuje do 15 minut i koniec.
Fredziu to tak jak ja, ale wystarczy na podtrzymanie kondycji.
Ósemeczka..pogubiłaś się..Nowa grochówkę przesoloną miała hahahaha a ja fasolówkę nieprzesoloną hahahaa,po drugie ja mam jeszcze 14 dni wagarów.
Fredziu witaj..dobre lekarstwo co proponujesz tylko że też tego nie mam w domu no i pozostał mi proponowany węgiel z piwnicy...Klaudynka mówi że leczniczy,że jest naturalny , tyle że po nim dentysta pewnie zarobi 
Nowa fajnie że udała się wizyta u rodziców..pewnie byli bardzo szczęśliwi z otrzymanych bukietów i całusów
Paweł43 napisał/a:No nie mam węgla w domu http://s9.rimg.info/28e86a6aebf2b1ea846 … 99e4ce.gifjedynie w piwnicy
Z piwnicy tysz dobry
:P:P:P:P
oooooooooooo patrzajta następny lekarz udziela porad....witaj Wifcia co tam słychać u Ciebie?
oooooooooooo patrzajta następny lekarz udziela porad....witaj Wifcia co tam słychać u Ciebie?
Pawełku widać, że nie czytasz wszystkich postów,
bo ja wiem świetnie, ze jesteś na L-4 na lenistwo.
:P:P:P
Klaudynko
co robisz, że się nie świecisz na naszych rozmówkach?
Dobranoc pluszaki
Wifcia słonko czytam..wiem że udzielasz rad w obsłudze kompa i nic po za tym..ale może coś przegapiłem to przepraszam...a to dla Ciebie piosenka
O rany..Wifuś już doczytałem..wnusię miałaś dziś i ją rozpieszczałaś..sorki nie zauważyłem pościka twojego...pozdrawiam
Ósemeczka..pogubiłaś się..Nowa grochówkę przesoloną miała hahahaha a ja fasolówkę nieprzesoloną hahahaa,po drugie ja mam jeszcze 14 dni wagarów.
ech...same zupki wiatropędne mieliście, że normalnie na oczy mi padło ![]()
Wstawać!!! Pobudka!!!!
UUUUUUUUUUUUUUFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF.
Ale czadu daliscie uuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Ósemka geniuszem wklejania jest.
Wifka poszalała na imprezce z wnusia.
Menu było wystrzałowo -wiatro pedne .
Rybki plywały.
Normalnie zmeczona jestem brzuch mnie boli od smiechu musze wypoczać.
A ja utknełam i koleżanki szkolnej która również ma konie no i tak nam zeszło prawie 3 dni , oczywiascie pomagałam jej troche przy konach a nawet nauczyłam pare trików które ułatwia jej zaganianie kon do boksów było super.
Został mi jeszcze tydzień na rozrabianie.
Odpoczywajcie puchatki w niedziele , tu jest słonko piekne ciepełko jeszcze .

Witam pięknie,pogoda słoneczna....życzę wspaniałej niedzieli.

CZESC PUCHATKOWO!!!
Piekna pogode mam!!! Wybieram się z koleżankami na bardzo dlugi spacer,a kończymy w kawiarni może jakies piwko....ZYCZE MILEJ RODZINNEJ NIEDZIELI>..

Pod drzwiami chatki spotkałam Puchatka,zaczął temat o równych prawach rodziców.Ma rację że temat zaczął,mam w rodzinie ten problem,wnuka nie widziałam od 2 lat,była synowa ma swoje widzimisie....syn też ma problem,sąd kazał im się dogadać ,wnuczek jest z nią,albo jak wczoraj zostawiła u swojego ojca ,a sama z nowym partnerem ...horror...czyli matka dziecka żądzi i od niej zleży kiedy pozwoli na widzenie...Wytłumaczyła że zostawiła u dziadka bo wnuk ma przygotowanie do komuni w pobliskim kościele i dziadek zaprowadzi,w sumie tam się wychował i mieszkali ae od kiedy ona ma partnera to kursuje tam i z powrotem ,tym bardziej że na miejscu zamieszkania partnera ma prace a wnuczek chodzi do szkoły w rejonie dziadka tam gdzie mieszkali...ręce mi opadają
Hejo!!!
Dzisiaj i ja mam takie podejście do wszystkiego, jak ten kotek. Po obiadku leże i czekam, aż się samo pozmywa
Coś ciężka ta niedziela
Co do praw rodziców... dziadków... Uważam, że synowa w kulki sobie leci i z dziecko traktuje jak kartę przetargową.
Do sądu sprawę oddać i niech jakiś wyrok sensowny da, bo ona zawsze coś wymyśli
Smutne to wszystko... jedni maja tak, a inni siak.

Witam w niedzielne popołudnie,
może tak piwka się napijemy? ![]()
Pawełku już się heh napiłam,moje kochanie zabrał, mnie na spacer do lasu wzięliśmy po piwku i nazbierlaiśmy grzybków.Masa ludzi nas mijała sąsiedzi he ,po drodze nazbieraliśmy...puszek...mąż sę pochwalił że wypiliśmy tyle...będzie gadane.Ale fakt mamy dziś okazje ,ponieważ taka mała rocznica...5 lat temu zamieszkaliśmy przed

ślubem razem,tak jakby dzisiaj...
Witam dziewuszki..piwka Klaudynki popiłem ,mam nadzieję ze tam nie był żubr tylko królewskie i zaraz mi lepiej
.gif)
Nowa gratulacje ..5 lat już żyjesz w szczęściu..gratuluje udanego związku

Niedziela u mnie zleciała byliśmy u teściów na wsi...tyle pyszności było a ja tak tylko dziubałem w talerzu po tej rewolucji.ale z dziadkiem kielicha dla zdrowotności wypiłem.
A to prezent dla Klaudynki za wiersz o chatce,żeby miała czym pisać następne

CZESC PUCHATKOWO!!!
Piekna pogode mam!!! Wybieram się z koleżankami na bardzo dlugi spacer,a kończymy w kawiarni może jakies piwko....ZYCZE MILEJ RODZINNEJ NIEDZIELI>..http://vpx.pl/i/2013/10/20/1044020_5472 … _Kopia.jpg
Fredzia miłego spotkania Ci życzę z koleżanką na piwku...tylkoooo pamiętaj
z umiarem 
http://vpx.pl/i/2013/10/20/1391775_1887 … 0708_n.jpg
Pod drzwiami chatki spotkałam Puchatka,zaczął temat o równych prawach rodziców.Ma rację że temat zaczął,mam w rodzinie ten problem,wnuka nie widziałam od 2 lat,była synowa ma swoje widzimisie....syn też ma problem,sąd kazał im się dogadać ,wnuczek jest z nią,albo jak wczoraj zostawiła u swojego ojca ,a sama z nowym partnerem ...horror...czyli matka dziecka żądzi i od niej zleży kiedy pozwoli na widzenie...Wytłumaczyła że zostawiła u dziadka bo wnuk ma przygotowanie do komuni w pobliskim kościele i dziadek zaprowadzi,w sumie tam się wychował i mieszkali ae od kiedy ona ma partnera to kursuje tam i z powrotem ,tym bardziej że na miejscu zamieszkania partnera ma prace a wnuczek chodzi do szkoły w rejonie dziadka tam gdzie mieszkali...ręce mi opadają
Nowa..szkoda że nie masz kontaktu z wnuczkiem..a nie idzie się dogadać?
Stawiam piwko dla wszystkich ....
Paweł....Nowa..szkoda że nie masz kontaktu z wnuczkiem..a nie idzie się dogadać?
ciężki temat...nie chce mi się pisać o tym...
Paweł Nowa gratulacje ..5 lat już żyjesz w szczęściu..gratuluje udanego związku
Dzięki śliczne.
Hejka Ósemko, Gosiu, Nowiutka,Fredziu, Klaudynko i Pawle
Gosiu
jeszcze słabo się znamy, więc nie zawsze pogaduchy idą jak po maśle.
Nowiutka
wklejka kota, co ma wszystko w doooopie zajeb...a
Nowiutka matka, która zabrania kontaktów z bliskimi robi największą krzywdę dziecku. Co zrobić na głupotę,hę? ![]()
Gratulacje pięć lat to już jest coś.........
Fredziu
jak smakowało piwko?
:P:P
Pawle
kielich został wypity ku zdrowotności. ![]()
Klauynko
jedno zdanie z wklejką, ojjjjjjjjjj nie wysiliłaś się. 
Szukałam dzisiaj w necie rękawicy z mikrofibry do mycia okien.
Znalazłam, ale cena mnie powaliła.
Chyba kupię, chociaż walczę ze sobą, bo okien nie myję.
Nowiutka dzięki za piwko, dosiadam się, chociaż wirtualnie, ![]()
WIFA
Hejka Nowiutka
wklejka kota, co ma wszystko w doooopie zajeb...a
Nowiutka matka, która zabrania kontaktów z bliskimi robi największą krzywdę dziecku. Co zrobić na głupotę,hę? ![]()
Gratulacje pięc lat to juz jest coś.........
DZIĘKI KOCHANA

Serce Nowiutka Wam daję
piękne różane
na te rocznicę Waszą drewnianą.
Drewniane gody są jak jagody
soczyste, słodkie
w smaku wspaniałe
aromatyczne i doskonałe
i nie wiadomo kiedy zleciały.
Życzę Wam dalszych godów
radosnych
cukrowych , wełnianych
oraz spiżowych
przez szafirowe aż do dębowych. ![]()
Paweł, dzięki Ci za pióro, nim napisalam te życzenia dla Nowiutkiej ![]()
Nowiuska u mnie w rodzinie jest odwrotnie to dziadkowie nie chca trzymac kontaktu z wnuczkami chociaz te o to zabiegały , cóż jest mi przykro boli ale nic na siłe .
Wifus ja nic nie mówiłam o pogaduchach jak po masle i ze sie nie znamy cos chyba umkneło nie bardzo wiem o co chodzi, a moze jestem zakrecona.
Wifus ja nic nie mówiłam o pogaduchach jak po masle i ze sie nie znamy cos chyba umkneło nie bardzo wiem o co chodzi, a moze jestem zakrecona.
Gosiu
to ja napisałam tak, bo pisze krótko i prawie nie znam nikogo.
Nie pisałam na 50+, więc trudniej mi rozeznać osoby.

Gosiu, konik dla Ciebie z uśmiechem . ![]()
A mnie się zdaje że w rodzinach wraz ze zmianą systemu , wszystko się poplątało, teraz najważniejsza jest kasa i przez pryzmat kasy wnukowie patrzą na dziadków. Kiedyś dziadków wnuki kochały bo dostali lizaka czy cukierka i dużo miłości i zainteresowania , a dzisiaj nie mają dla siebie czasu. To jest bardziej złożone i skomplikowane.
Wifciu, piszesz że się opitalam
hehe, a może nie?
:P:P
Cycki pewnie na plecach.
Wifcia, ja Ciebie o głowę skrócę jak piszesz że prawie nikogo nie znasz, mnie znasz to jakbyś pół świata znała hi, hi. ![]()
A mnie się zdaje że w rodzinach wraz ze zmianą systemu , wszystko się poplątało, teraz najważniejsza jest kasa i przez pryzmat kasy wnukowie patrzą na dziadków. Kiedyś dziadków wnuki kochały bo dostali lizaka czy cukierka i dużo miłości i zainteresowania , a dzisiaj nie mają dla siebie czasu. To jest bardziej złożone i skomplikowane.
Masz racje Klaudynko, dziś czekają na kamienicę, albo mieszkanie
Wifcia, ja Ciebie o głowę skrócę jak piszesz że prawie nikogo nie znasz, mnie znasz to jakbyś pół świata znała hi, hi.
To prawda, ale z resztą nie pisałam. ![]()

Pamiętacie, "kobiety na traktory" , troszkę się zmieniło , na kobiety piersią do maszyn ![]()
Dzisiaj dzieci dostają tak wypasione prezenty że jak dorosna to już naprawde tylko może zadowolić ich wypasiona urządzona chata. Ostatnio słyszałam w tv że już w kościele będą od nowego roku próbowali zmienić w niektórych parafiach pierwszą komunię, dzieci będą mogły przystępować do komunii w obojętnie ktorą niedzielę wraz ze wszystkimi, tak proponuje Papież. Ale szybko nie ma się co zmian spodziewać bo dla kościoła to kasa a dla dzieci i rodziców, postaw się a zastaw się.
Ale szybko nie ma się co zmian spodziewać bo dla kościoła to kasa a dla dzieci i rodziców, postaw się a zastaw się.
Rodzice biorą kredyty i spłacają, płacząc
:P:P
mamy dziś okazje ,ponieważ taka mała rocznica...5 lat temu zamieszkaliśmy przed ślubem razem,tak jakby dzisiaj...
GRATULACJE!!! Bukiecik dla Ciebie w tak ważnym dniu!!! 
Wszystkiego naj naj...!!!!
Dzisiaj dzieci dostają tak wypasione prezenty że jak dorosna to już naprawde tylko może zadowolić ich wypasiona urządzona chata. Ostatnio słyszałam w tv że już w kościele będą od nowego roku próbowali zmienić w niektórych parafiach pierwszą komunię, dzieci będą mogły przystępować do komunii w obojętnie ktorą niedzielę wraz ze wszystkimi, tak proponuje Papież. Ale szybko nie ma się co zmian spodziewać bo dla kościoła to kasa a dla dzieci i rodziców, postaw się a zastaw się.
dla mnie to głupota z tymi przyjęciami..kiedyś liczyła się msza i zegarek lub medalik od rodziców chrzestnych..a dziś?msza ale żeby szybko zleciała a potem liczenie kasy w kopertach..kto więcej dał..nie podoba mi się to..to jest sakrament, który powinien być przyjęty... i bez prezentów ..to jest coś co ja chcę przyjąć i nie musi być wynagradzany w kopertach..takie jest moje zdanie...a to że tak dzis jest to wina dorosłych rodziców,przyjęcie wyprawili i teraz w ruch koperty czy to im się zwróci..paranoja jak dla mnie
Ok teraz juz rozumiem Wifko.
Nowiusia zapomniałam dopisac ze tzrzymam kciuki za twoje szczescie i twojej drugiej połowy . Niech słonko i powodzenie Wam dopisze w dalszym zyciu .
Mam takiego przyszywanego wnuka który ma 5 lat ma już wszystko łącznie z zapisanym domemi wie o tym , ale chdzi smutny siedzi godzinami nad tabletem i innym ustroistwem , kiedy przyjeźdza do nas jest szczesliwy jakby znalazł sz tabke złota a ta sztabka jestesmy my .
Kulamy sie z nim w sianie ,pełzamy po podłodze za samochodzikami , zabieram go na sacery iopowiadamy sobie jak strusie sciagaja z nieba cukierki a potem jest im niedobrze i tu przepraszam za słowo owe strusie rzygaja a z tego wyrastaja kwiatki, oczywiscie smiejemy sie z tego i wiadomo ze to sa fantazje , pomaga mi często w zajeciach przy chorych dzieciakach kiedy maja jazdy na kucykach, problem pojawia sie wtedy kiedy ma wracac do domu wtedy płacze jest znowu smutny a nam sie serce rozdziera widzac cierpienie malucha .
Cóż mama owego wnusia też przezywa i czuje sie źle ale tatus generalnie wpada z pomysłem ze pojada na zakupy po cos nowego dla synka.
Wiec i u nas tak to działa rodzice musza robic biznes i dziecko tez jest biznes.
Dzisiaj dzieci dostają tak wypasione prezenty że jak dorosna to już naprawde tylko może zadowolić ich wypasiona urządzona chata. Ostatnio słyszałam w tv że już w kościele będą od nowego roku próbowali zmienić w niektórych parafiach pierwszą komunię, dzieci będą mogły przystępować do komunii w obojętnie ktorą niedzielę wraz ze wszystkimi, tak proponuje Papież. Ale szybko nie ma się co zmian spodziewać bo dla kościoła to kasa a dla dzieci i rodziców, postaw się a zastaw się.
Smutna prawda
mam syna który za rok ma komunię:0 muszę studzić jego zapał...na drogie prezenty!! Skąd mu się to wzięło?? w domu nie mówimy o tym...
Prezenty na urodziny czy święta, moje dzieci dostają w rozsądnych cenach...ale w szkole są przechwałki i mój nieraz wrócił z kwaśną miną ![]()
Klaudyna59 napisał/a:Dzisiaj dzieci dostają tak wypasione prezenty że jak dorosna to już naprawde tylko może zadowolić ich wypasiona urządzona chata. Ostatnio słyszałam w tv że już w kościele będą od nowego roku próbowali zmienić w niektórych parafiach pierwszą komunię, dzieci będą mogły przystępować do komunii w obojętnie ktorą niedzielę wraz ze wszystkimi, tak proponuje Papież. Ale szybko nie ma się co zmian spodziewać bo dla kościoła to kasa a dla dzieci i rodziców, postaw się a zastaw się.
Smutna prawda
mam syna który za rok ma komunię:0 muszę studzić jego zapał...na drogie prezenty!! Skąd mu się to wzięło?? w domu nie mówimy o tym...
Prezenty na urodziny czy święta, moje dzieci dostają w rozsądnych cenach...ale w szkole są przechwałki i mój nieraz wrócił z kwaśną miną
Ósemka a czyja to wina? to wina rozwydrzonych rodziców..mój musi miec naj naj naj prezent żeby reszta widziała bogactwo moje..to nie tędy droga ..
.a to że tak dzis jest to wina dorosłych rodziców,przyjęcie wyprawili i teraz w ruch koperty czy to im się zwróci..paranoja jak dla mnie
Paweł dzieci już się prześcigają miedzy sobą co dostaną.
Wiec i u nas tak to działa rodzice musza robic biznes i dziecko tez jest biznes.
Dlatego u was czuje się wspaniale, bo poświęcacie mu swój czas,
Ósemka a czyja to wina? to wina rozwydrzonych rodziców..mój musi miec naj naj naj prezent żeby reszta widziała bogactwo moje..to nie tędy droga ..
Paweł mój syn był wychowany zupełnie inaczej, liczyła się wiedza,
a teraz widzę, ze ma inne wartości.
Otoczenie, koledzy robią swoje.
Ej , tyle napisałam a mi zezarlo, już nie bedę od nowa ![]()
Klaudyna59 napisał/a:Wifcia, ja Ciebie o głowę skrócę jak piszesz że prawie nikogo nie znasz, mnie znasz to jakbyś pół świata znała hi, hi.
he he he..a pawełka nie znasz?wifa..po dupie chcesz?http://s16.rimg.info/163a22bc2ff9d3c8c7 … 88e0d4.gif
hi, hi Pawełek tylko by się pieścił
![]()

Otoczenie, koledzy robią swoje.
Wiem, wiem...:(
Z roku na rok jest gorzej. Kiedyś mojemu synowi nie przeszkadzało, że koledzy mają "coś z górnej półki", a teraz... dajcie spokój ![]()
Strach pomyśleć co będzie dalej.

Ósemko, a to wina nad dorosłych, wyścig szczurów trwa i nie zanosi się że się skończy. Miłych snów ptaszyny ![]()
http://vpx.pl/i/2013/10/20/9bf222dbe8d2 … 51_th2.jpg
Ósemko, a to wina nad dorosłych, wyścig szczurów trwa i nie zanosi się że się skończy. Miłych snów ptaszyny
Krótko i na temat
Święte słowa.
I ja też mówię dobranoc
Jutro znowu obowiązki i odliczanie do piątku ![]()
SŁODKICH SNÓW
Ej , tyle napisałam a mi zezarlo, już nie bedę od nowa
Pisałam Klaudynko, że jak zniknie tekst to kliknij w prawy klawisz myszy
i potem kliknij w cofnij / pierwsza pozycja/
Dobranoc pluszaki
No i ja bede sie zbierac do wyjscia pod pierzynke słodkich snów puchatełka .
Wifciu, dzięki za przypomnienie,:)
Klaudyna59 napisał/a:Dzisiaj dzieci dostają tak wypasione prezenty że jak dorosna to już naprawde tylko może zadowolić ich wypasiona urządzona chata. Ostatnio słyszałam w tv że już w kościele będą od nowego roku próbowali zmienić w niektórych parafiach pierwszą komunię, dzieci będą mogły przystępować do komunii w obojętnie ktorą niedzielę wraz ze wszystkimi, tak proponuje Papież. Ale szybko nie ma się co zmian spodziewać bo dla kościoła to kasa a dla dzieci i rodziców, postaw się a zastaw się.
Smutna prawda
mam syna który za rok ma komunię:0 muszę studzić jego zapał...na drogie prezenty!! Skąd mu się to wzięło?? w domu nie mówimy o tym...
Prezenty na urodziny czy święta, moje dzieci dostają w rozsądnych cenach...ale w szkole są przechwałki i mój nieraz wrócił z kwaśną miną
Tak wnuczek za którym tęsknie ,też w maju przystąpi do komuni.Jest jeszcze czas,ale była synowa już przekazała synowi że ma kupić jemu laptop,a chrzestnemu to jest drugi syn ,że ma kupić rower,dzieci się śmieją że mi każe kupić tablet....Komunia ma być w restauracji ,oczywiście będzie rodzina jej drugiego partnera...który jest na pewnym stanowisku...Zaplanowałam że pojadę do kościoła wyściskam wnusia,a w prezencie dostanie pieniążki,które będzie mógł wybrać za 1O lat,oprocentowane,wtedy kupi sobie prezent.Na restauracje się nie piszę...
http://vpx.pl/i/2013/10/20/httpscouteus … zanese.gif
Serce Nowiutka Wam daję
piękne różane
na te rocznicę Waszą drewnianą.
Drewniane gody są jak jagody
soczyste, słodkie
w smaku wspaniałe
aromatyczne i doskonałe
i nie wiadomo kiedy zleciały.
Życzę Wam dalszych godów
radosnych
cukrowych , wełnianych
oraz spiżowych
przez szafirowe aż do dębowych.Paweł, dzięki Ci za pióro, nim napisalam te życzenia dla Nowiutkiej
Jesteście Kochani,bardzo dziękuję Tobie Klaudynko i Puchatkom za ciepłe słowa,przepraszam że nie wymieniam wszystkich,...buziaczki.
Rankiem otwieram oczy
słońce już wstało i się uśmiecha
a ja myślę o snach nocnych
i widzę drugiego człowieka
Rankiem wszystko budzi się do życia
skowronek zaczyna śpiewać
drzewo ukłonem się z nami wita
dzień dobry jak się miewasz?
WSPANIAŁEGO DNIA! życzę wszystkim Pluszakom....

8kh3 napisał/a:Klaudyna59 napisał/a:Dzisiaj dzieci dostają tak wypasione prezenty że jak dorosna to już naprawde tylko może zadowolić ich wypasiona urządzona chata. Ostatnio słyszałam w tv że już w kościele będą od nowego roku próbowali zmienić w niektórych parafiach pierwszą komunię, dzieci będą mogły przystępować do komunii w obojętnie ktorą niedzielę wraz ze wszystkimi, tak proponuje Papież. Ale szybko nie ma się co zmian spodziewać bo dla kościoła to kasa a dla dzieci i rodziców, postaw się a zastaw się.
Smutna prawda
mam syna który za rok ma komunię:0 muszę studzić jego zapał...na drogie prezenty!! Skąd mu się to wzięło?? w domu nie mówimy o tym...
Prezenty na urodziny czy święta, moje dzieci dostają w rozsądnych cenach...ale w szkole są przechwałki i mój nieraz wrócił z kwaśną minąTak wnuczek za którym tęsknie ,też w maju przystąpi do komuni.Jest jeszcze czas,ale była synowa już przekazała synowi że ma kupić jemu laptop,a chrzestnemu to jest drugi syn ,że ma kupić rower,dzieci się śmieją że mi każe kupić tablet....Komunia ma być w restauracji ,oczywiście będzie rodzina jej drugiego partnera...który jest na pewnym stanowisku...Zaplanowałam że pojadę do kościoła wyściskam wnusia,a w prezencie dostanie pieniążki,które będzie mógł wybrać za 1O lat,oprocentowane,wtedy kupi sobie prezent.Na restauracje się nie piszę...
Nowiutka, dobrze ze przeczytałam Twój pomysł na prezent dla wnuczka, ja taki prezent zrobiłam siostrzeńcowi na komunię 30 lat temu, na książeczkę PKO dałam sporą kasę z tym że będzie mógł wybrać gdy skończy 18 lat, oczywiście wybrał ale psie grosze, denominacja i różene przekręty zadziałały a z prezentu niewiele zostało, nie ufam Bankom i parytecie złotego, kilka razy tak miałam przechlapane, zastanów się, czasy są jakie są i złotówka na glinianych nogach się kiwa. Nie radzę Ci takiego prezentu, pamiętam jaką minę miałam.
Tak wnuczek za którym tęsknie ,też w maju przystąpi do komuni.Jest jeszcze czas,ale była synowa już przekazała synowi że ma kupić jemu laptop,a chrzestnemu to jest drugi syn ,że ma kupić rower,dzieci się śmieją że mi każe kupić tablet....Komunia ma być w restauracji ,oczywiście będzie rodzina jej drugiego partnera...który jest na pewnym stanowisku...Zaplanowałam że pojadę do kościoła wyściskam wnusia,a w prezencie dostanie pieniążki,które będzie mógł wybrać za 1O lat,oprocentowane,wtedy kupi sobie prezent.Na restauracje się nie piszę...
Nowa, dziwię się, że mama Twojego wnuczka, mówi rodzinie kto co ma kupić...Fakt, fajnie bo prezenty się nie będą dublować, ale nie każdego stać na wydanie xxxx tysięcy zł! Każdy może dać po prostu kartkę, to nie zawody "kto ma wiecęj". Dziwna z niej kobieta
Spodobał mi się Twój pomysł
nie znam się na korzystnym ulokowaniu pieniędzy
ale jestem pewna,że coś się obiecującego znajdzie. Można dać mu pieniądze, ale coś czuję, że tak kobieta by się nimi zajęła ![]()
Którego maja będzie u wnuczka komunia?? Ja mam 4 ![]()
nowa18 napisał/a:8kh3 napisał/a:Smutna prawda
mam syna który za rok ma komunię:0 muszę studzić jego zapał...na drogie prezenty!! Skąd mu się to wzięło?? w domu nie mówimy o tym...
Prezenty na urodziny czy święta, moje dzieci dostają w rozsądnych cenach...ale w szkole są przechwałki i mój nieraz wrócił z kwaśną minąTak wnuczek za którym tęsknie ,też w maju przystąpi do komuni.Jest jeszcze czas,ale była synowa już przekazała synowi że ma kupić jemu laptop,a chrzestnemu to jest drugi syn ,że ma kupić rower,dzieci się śmieją że mi każe kupić tablet....Komunia ma być w restauracji ,oczywiście będzie rodzina jej drugiego partnera...który jest na pewnym stanowisku...Zaplanowałam że pojadę do kościoła wyściskam wnusia,a w prezencie dostanie pieniążki,które będzie mógł wybrać za 1O lat,oprocentowane,wtedy kupi sobie prezent.Na restauracje się nie piszę...
Nowiutka, dobrze ze przeczytałam Twój pomysł na prezent dla wnuczka, ja taki prezent zrobiłam siostrzeńcowi na komunię 30 lat temu, na książeczkę PKO dałam sporą kasę z tym że będzie mógł wybrać gdy skończy 18 lat, oczywiście wybrał ale psie grosze, denominacja i różene przekręty zadziałały a z prezentu niewiele zostało, nie ufam Bankom i parytecie złotego, kilka razy tak miałam przechlapane, zastanów się, czasy są jakie są i złotówka na glinianych nogach się kiwa. Nie radzę Ci takiego prezentu, pamiętam jaką minę miałam.
Zdaję sobie sprawę że nie wybierze fortuny i nie zamierzam dużej kwoty dać ,nie stać mnie na prezent,jeżeli wpłacę sto lub 2OO zł ,jeśli wybierze za 1O lat,i kupi sobie za to buty...heh to i tak będą ode mnie.Jeśli dam sto zł teraz jego mamie ,to nie mam pewności że wszystko będzie dla wnuka,i na pewno nie będzie zadowolona z małej sumy...sądze że to w tej sytuacji dobre wyjście.
nowa18]Tak wnuczek za którym tęsknie ,też w maju przystąpi do komuni.Jest jeszcze czas,ale była synowa już przekazała synowi że ma kupić jemu laptop,a chrzestnemu to jest drugi syn ,że ma kupić rower,dzieci się śmieją że mi każe kupić tablet....Komunia ma być w restauracji ,oczywiście będzie rodzina jej drugiego partnera...który jest na pewnym stanowisku...Zaplanowałam że pojadę do kościoła wyściskam wnusia,a w prezencie dostanie pieniążki,które będzie mógł wybrać za 1O lat,oprocentowane,wtedy
kupi sobie prezent.Na restauracje się nie piszę..
8kh3napisała.
Nowa, dziwię się, że mama Twojego wnuczka, mówi rodzinie kto co ma kupić...Fakt, fajnie bo prezenty się nie będą dublować, ale nie każdego stać na wydanie xxxx tysięcy zł! Każdy może dać po prostu kartkę, to nie zawody "kto ma wiecęj". Dziwna z niej kobieta
Spodobał mi się Twój pomysł
nie znam się na korzystnym ulokowaniu pieniędzy
ale jestem pewna,że coś się obiecującego znajdzie. Można dać mu pieniądze, ale coś czuję, że tak kobieta by się nimi zajęła ![]()
Którego maja będzie u wnuczka komunia?? Ja mam 4
Jeszcze nie znam daty,...dopiero dowiem się z zaproszenia,ewentualnie od syna.
http://vitaminl.tv/video/70#.UmGWwFI9CFh.facebook
Jak on to robi?
Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 881 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024