Snake napisał/a:marchewa91 napisał/a:Ten pan w 100% realizuje program bezstresowego wychowania. Teraz się już narzeka na niewychowaną, wulgarną młodzież. Strach się bać, gdy dzieci Snake'a i innych jemu podobnych rodziców dorosną.
Jasne, bo to oni będą ustawiać resztę pod siebie
Rozejrzyj się wokół siebie, kto ma lepiej w życiu - grzeczni i ułożeni czy pyskaci i cwani? Moje dzieci nie będą niczyimi popychadłami. Świat należy do tego co po niego sięga...
Wiesz,Snake,chyba trochę się w zeznaniach gubisz...Pisałeś coś o tym jak to w cudowny sposób postrzyżyn i innym "psychologicznymi" metodami ułożyłeś swe dzieci a teraz okazuje się,że wychowujesz je na drobnych cwaniaczków.
Rozmawiając z moją córką wiem,że takie dzieci przyjaciół raczej nie miewają,nie są lubiane,raczej wzbudzają obawę.
Dla mnie uprzejmość,kultura,szacunek jest wartością wsobną.To,że świat wariuje,że góre bierze cwaniactwo,że ludzie na siebie szczekają zamiast spokojnie rozmawiać nie oznacza,żę ja też mam zwariować i wziąć to za nową normę! To tak jak okraść złodzieja- tacy jak Ty to usprawiedliwiają a dla mnie to wciąż jest kradzież.
Nie warto dopasowywać się do tej części społeczeństwa,które idzie po trupach.Choćby po to byś rano przy goleniu mógł bez zażenowania spojrzeć sobie w twarz...
Twoje dzieci nie będą niczyimi popychadłami bo to one będą popychać? Sukces (pedagogiczny)!
Obserwując moją córkę- dziecko spokojne,uprzejme i mega empatyczne już teraz widzę,że cudownie,że taka właśnie jest!
Osłabiają mnie dzieciaki- cwaniaki,o których po minucie rozmowy( a właściwie monologu) wiem gdzie były na wakacjach,jaki telefon i ilu calowy telewizor maja w domu,co potrafią a czego za chwilę się nauczą,komu spuściły manto i komu jeszcze spuszczą.