netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Lutowe Mamusie 2014 ;)

562 odpowiedzi40 421 wyświetleńzałożony przez wzachodziednia, 21.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Lutowe Mamusie 2014 ;)

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 521 do 563 z 563 ]

521

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ja osobiście nie jestem przekonana do kupna takiego zestawu, nie podoba mi się kupowanie "na siłę" nocniczka czy leżaczka do kąpieli w wannie, bo akurat jest w zestawie. Wolę kupić wanienkę taką jak mi się podoba, a ewentualne inne rzeczy dokupić osobno. Widziałam na allegro ładną wanienkę, taką prostą, bez żadnych anatomicznych kształtów, ale oczywiście poczekam na Ukochanego z zakupem. Nie mogę mu przecież odbierać tej przyjemności wybierania wyprawki dla Synka, zwłaszcza, że bardzo chce być zaangażowany w wybór. Czyta poradniki, opinie o produktach, więc wiem jakie to dla Niego ważne smile Ciesze się i jestem bardzo dumna z Jego postawy smile

Ja właśnie będę czytała opinie o wózku jaki mi się spodobał, mam nadzieję, że nie znajdę negatywnych zdań. Najbardziej przekonuje mnie waga, bo jest bardzo lekki i przede wszystkim, że po złożeniu zajmuje mało miejsca, więc zmieści się w naszym małym bagażniku smile Link wysyłałam w którymś z wcześniejszych postów.

Ojej Szczęściaro to przykre jak potraktowali Adama.... potrzebny był ze względu na okres przedświąteczny - żenada. Mogli to wcześniej zaznaczyć. To była jego dodatkowa praca jak dobrze zrozumiałam, bo pisałaś wcześniej, że pracował na 2 etaty?

522

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Na mnie taki zestaw zrobił wrażenie big_smile Jak kto woli.
Kobietko czyli którego wraca Mąż ? smile

Pracwał na 2 etaty - ale tutaj tak mu płacili, że nie musiał charować za 3. I dlatego z tamtej zrezygnował... - i proszę... To nie było do przewidzenia sad Tym bardziej, że pracował w tej samej branży przez prawie 3 lata - nikt się tego nie spodziewał.
Jesteśmy strasznie pechowi ostatnio pod tym względem. Za miesiąc rodzi się Mała a tu taaaaka niespodzianka.

523

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kiedy dokładnie wraca to nie mamy pojęcia. Liczymy, że może za tydzień powinien być już w domu smile Wystarczy opóźnienie na morzu i już się termin przesunie, nie wiadomo jak później loty będzie miał dopasowane...to zawsze jest wielka niewiadoma, podobnie też jak z wyjazdem. Przyjmuje jednak wersję optymistyczną i liczę, że w kolejny poniedziałek będę już piekła ciasto i przygotowywała coś pysznego do jedzenia odliczając godziny do powrotu smile

Kurcze Szczęściaro współczuje, bo akurat utrata pracy nastąpiła w niedługim czasie do porodu. Mam nadzieję, że Adam to zaradny chłopak i szybko coś znajdzie, tak, że nie odczujecie tego zdarzenia. Trzymam kciuki!

524

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko ja właśnie się tym staram nie przejmować, bo wiem, że Adam ma za wysokie ambicje na brak pracy . Z resztą teraz już nie dopuści do sytuacji, że nie będzie mógł jej znaleźć... On jest za to strasznie załamany. Tydzień yikes Fajnie ! big_smile Ale szybko to zleciało big_smile ciekawe jak zareaguje na Twój brzuchol wielki (już pewnie) big_smile

525

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Z naszych obliczeń wychodzi tydzień, ale On biletu powrotnego jeszcze nie ma. Mam nadzieję, że jutro się coś zmieni i ktoś w biurze się zajmie wyszukiwaniem lotów. Nie będzie chyba zbyt zaskoczony wielkością brzuszka, bo na bieżąco wysyłam Mu zdjęcia smile chociaż co innego zobaczyć taki wielki brzuszek "na żywo". Już się nie mogę doczekać kiedy wejdzie do domu, rozłąka od połowy sierpnia jest zdecydowanie za długa!
To super, że Adam jest ambitny. Ma teraz o kogo dbać, więc z taką motywacją szybko coś znajdzie smile

526

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej, hej Dziewczynki! smile

Jak się macie? W końcu mogę napisać wyczekiwany post - Ukochany już wraca!! big_smile:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

527

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

O kurcze Kobietko to super ! ! ! big_smile
Cieszę się razem z Tobą i aż mnie ciarki przeszły jak to przeczytałam big_smile
Naprawdę fajnie, że to już ten wielki dzień smile Juz Ci nic do szczęścia pewnie na dzisiaj nie potrzeba smile

Ja miałam takie kosmieczne sny jakieś..
Dzisiaj 2 razy mi się śnił mój poród.
Pierwszy to był taki, że byłam w tramwaju, albo samochodzie i były straszne korki więc z A biegliśmy na porodówkę yikes Jakiś kierowca pogotowia się zatrzymał i mnie zgarnął bo było żal biegającej rodzącej po mieście oO

Drugi to był już koszmar.
Obudziłam się na jakieś tratwie na wieeeelkim jeziorze. Byłam kompletnie sama i zaczęły mi się skurcze i w ogóle ... Nie miał kto mi pomoć, płakałam, nie wiedziałam co mam zrobić ... Tak strasznie było mi źle, że się obudziłam cała gorąca.

Ogólnie to mam pierwsze rozstępy na bokach brzuszka ! big_smile
Dzisiaj czuje jakiś dziwny niepokój.

528

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej smile

Byłam u rodziców przez tydzień, więc się nie odzywałam.

Kobietko cudowna wiadomość!! Ale radość bije z Twego posta smile Cieszę się razem z Tobą smile

Szczęściaro współczuję A utraty pracy sad mam nadzieję, że szybko coś znajdzie. A sny z porodami chyba coraz częściej będą się zdarzały.

A ja witam się z Wami w 9 miesiącu ciąży:) Brzuszek już mi opadł. Mały ma wyraźnie malutko miejsca i daje mi o tym znać smile
Czuję się w miarę dobrze. Czasami Michaś wkłada mi nóżki w żebra i tylko mężowi masaż może mi pomóc. Doszła straszna senność. Waga jest kosmiczna ale to nic.
Byłam dziś na jednym ktg w szpitalu i jest ok, a za 3 godziny mam kolejne u mojej gin prowadzącej.
No i to tyle u mnie.

529

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Już znalazł kolejną smile na szczęście...

Polsza Tobie już tylko miesiąc został ! big_smile big_smile
Kurcze ale super...
Ehh .... coraz bliżej. Ona jest tak blisko a nie mogę dotknąc jej rączki nawet sad Polsza tak często KTG ?
Ja się boję wejść na wagę. big_smile

530

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Akurat w piątki pokrywa mi się ktg w dwóch miejscach. Jedno mam państwowo w ICZMP, a wieczorem u swojej gin.
W iczmp mam ktg we wtorki i piątki, a u mojej gin niedługo zacznie się ktg 3 razy w tygodniu.

Cieszę sie, że A ma nową pracę smile

Nooo poród zbliża się coraz bardziej...

531

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

W końcu udało mi się dodzwonić do medeoru big_smile
2 lutego mam wizytę.

Z jednej strony fajnie... z drugiej czytałam opinie na jednej stronie i tam dwie mamy które były prywatnie opisują strasznie ten szpital... Jedną cieli na żywca przy cc bez znieczulenia, a krzyki nic nie dawały... Troche nie za fajnie...
I jeszcze ciekawe czy przeciwciała HCV mnie nie wykluczają . Nie jestem co do porodu tam nastawiona konkretnie... Polsza nie byłam w Madurowiczu. W tą środę mam zaklepany cały dzień, ale w następną z chęcią się z Tobą przejadę smile - Jak dotrzymasz ! big_smile

Ja też się cieszę, że tak szybko znalazł pracę. To bardzo dużo.

532

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Dziewczyny a do kiedy dzidzuś ma czas żeby się obkręcić główką do dołu ?
Ja cały czas czuję, że Ona leży bokiem.

533

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ukochany właśnie jest w samolocie! Uwielbiam to uczucie, bo to już tak blisko. Zrobił mi wielką niespodziankę, bo nie przyznawał się do ostatniego dnia kiedy wraca, pewne było, że za tydzień dopiero, ale podobno wyszła szybko podmiana wcześniej i powiedział mi o niej 1.5 godziny przed wyjściem ze statku:) Uwielbiam takie niespodzianki big_smile:D:D:D:D:D:D:D Synek wyczuwa, że Tata wraca, bo chyba z radości to skacze, od wczoraj jest tak aktywny, że nie mogłam baaaardzo długo zasnąć.

Od dwóch dni jest tak ułożony, że przy napięciu brzuszka np. podczas wstawania wyraźnie zarysowuje się główka! Uczucie pogłaskania Go po główce jest nie do opisania. Jest taka piękna, kształtna, malutka...najpiękniejsza na świecie smile

To prawda, że co raz częściej będą nam się śniły porody. Mi dzisiaj się śniło, że znajomi mi opowiadali o swoim dziecku, że były ogromne komplikacje przy porodzie itd i dlatego ich syn tak dziwnie wygląda.....wyglądał jak mały borsuk, w zasadzie to był mały borsuk!!! I jak zajrzałam do wózka to mnie chciał podrapać!! Koszmarny sen!!

Szczęściaro to super, że A już ma nową pracę. Najważniejsze, że się nie załamał i szybko coś znalazł. Widzisz jak się stara dla swojej cudownej, małej Rodziny smile

Polsza napisz koniecznie jak po wizycie! Oczywiście gratuluję 9 miesiąca smile Tak się właśnie zastanawiam jak ten czas leci, jak dołączyłam do grupy i byłyśmy w 4-5 miesiącu, a to już wielkie odliczanie do narodzin! Jeszcze chwila i będziemy pisały tutaj o przebiegu porodu, o Naszych Maluszkach.

534

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko ale się ciesze, że mąż już wraca smile Synek też to na pewno czuje smile To pewnie fajne uczucie czuć kształt główki dziecka smile

Szczęściaro jeśli dotrwam do 22 to chętnie się z Tobą wybiorę do Madurowicza. A jeśli nie dotrwam to zdam relację na gorąco z porodówki lol
A co do przekręcenia dzieci to chyba nawet do dnia porodu może się przekręcić. Mój np zmienił stronę wypinania. Dzisiaj jak podłączyli mnie pod ktg po lewej stronie (tam zawsze biło serduszko Małego) to była głucha cisza. Aż mi sie słabo zrobiło. Okazało się, że Michał zmienił stronę i teraz serduszko można usłyszeć po prawej stronie brzucha.
Ja do Medeoru też nie jestem przekonana na 100%. Myślę, że mnie nie zakwalifikują ze względu na pępowinę. Ale płakać nie będę smile

535

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Pisałam wczoraj do Was post i go nie dokończyłam, bo Ukochany zrobił mi niespodziankę i wrócił wcześniej big_smile:D:D:D:D:D:D Jak pisałam, że jest w samolocie to się okazało, że był może jakieś 30 min do domu!!! Zupełnie z zaskoczenia pojawił się w drzwiach, bo spodziewałam się Go dopiero w nocy!! big_smile:D:D:D:D:D Cudowna niespodzianka! A Synek jakby odmieniony, przespał spokojnie całą noc, oczywiście pokręcił się troszkę, ale nie tak intensywnie jak zawsze. Dłoń Tatusia potrafi zdziałać cuda! big_smile Jestem taka szczęśliwa, że już jesteśmy razem smile

Polsza i jak po wczorajszej wizycie? Wyczytałam tylko, że ktg wypadło pozytywnie, a jak reszta? Mam nadzieję, że wszystko też jest dobrze.

Szczęściaro tak jak napisała Polsza, dziecko do dnia porodu może zmienić pozycję. Mój Synek jest aktualnie skierowany główką do góry, bo wyraźnie się odznacza w górnej części brzuszka. Mają jeszcze czas na przybieranie właściwej pozycji. Mojej koleżanki Synek w połowie 9 się dopiero odwrócił. Spokojnie Szczęściaro, One wiedzą co robią smile

536

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Dziewczyny co słychać?
Polsza jak się czujesz?
Kobietko ! Jak tam z Mężem ? smile

537

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro z tego co czytałam na blogu Polszy, trafiła do szpitala!! Na szczęście już lepiej i ma wyjść w środę.

Polsza trzymamy za Ciebie i za Michałka kciuki! Czekamy na wieści od Ciebie! Jesteśmy z Tobą!!

Szczęściaro a jak może być z mężem po 5 miesiącach...cudownie!! Nie mogę się do Niego "odkleić" smile Wspólne robienie listy zakupów dla Synka, wybieranie ubranek...i ta radość w Jego oczach, że On w tym wszystkim uczestniczy. Tak lubię jak trzyma rękę na brzuszku, całuje Synka. Bardzo mi Jego brakowało, dotyku zapachu, objęć, które rekompensują wszystko. Jest taki opiekuńczy smile Jest wspaniale i żeby tak było cały czas smile

A Ty Szczęściaro jak się masz? Jak Mała? Już za 10 dni wkroczymy w 9 miesiąc!!! Jak po wizycie lekarskiej? Też już zaczęłaś wizyty co 2 tygodnie? Ja po wizycie w 33 tygodniu mam już co 2 tygodnie. Szyjka u mnie wciąż długa i twarda, lekarz się śmiał, że nic nie zapowiada żeby poród miał nastąpić nawet za pół roku. A jak u Ciebie? Zbliżają się już oznaki porodu?

538

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko wiem, że Polsza jest w szpitalu, ale wiem też że pewnie już niedługo Michałek urodzi się cały i zdrowy .Nie dopuszczam innej myśli . Jedyne co możemy zrobić to być z Nią myślami. I mam nadzieję, że jak najszybciej się do nas odezwie smile

Kobietko jak czytałam dalszą część Twojego posta to tylko na twarzy mógł mi się pojawić uśmiech smile
Tak bardzo Ci zazdroszczę tego spełnienia musi być Wam wspaniale smile

Ja wizytę miałam 2.01 i teraz mam dopiero 30.01 hmm więc nic się nie zmieniło i bardzo mnie to martwi. Na tej wizycie muszę podpytać lekarza jak to będzie wyglądać. W tak zaawansowanej ciąży u większości dziewczyn słyszę już nawet o KTG - gdzie ja nigdy nie miałam tego badania.
Ogólnie czuje się dobrze smile dzisiaj zrobiłam sobie 40 min spacerek z pieskiem i czekałam na A aż wróci z pracy big_smile Znowu nowej smile W sumie troche padało, ale czasami lubię tak pochodzić sama w deszcz.
Wiadomo - sutki stoją jak jest chłodno big_smile I moje tak się zahartowały, że strasznie mi z nich leci. Ogólnie ostatnio się posikałam big_smile
Weszłam do łazienki, myłam szczoteczkę do mycia zębów "A psik !" i poszło z dwóch stron big_smile
Mała się wypina cały czas najbardziej na górze . Czuje, że jej strasznie ciasno musi być.
Dzisiaj się dowiedziałam - najpierw że mama A jest taka popieprzona w genach - i to od niej samej big_smile A później, że jej mama miała na imię Maria . I jestem w du* z imieniem .

Zaczęłam zajęcia w szkole rodzenia i Adam stwierdził, że nie jestem aż taka duża ;d Fajnie, bo bardzo się w to zaangażował i nie może się doczekać następnych zajęć big_smile big_smile

Teraz koniec semestru - sobota egzaminy, dzisiaj, jutro, w czwartek, sobotę i niedzielę ;O Szał.

539

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro to może od następnej wizyty będziesz chodziła już co 2 tygodnie. Ja byłam 7 i teraz mam 21, bo lekarz powiedział, że już powinnam być "monitorowana" co 2 tygodnie. Ja też nie miałam KTG, mój lekarz je zaleca dopiero po terminie porodu, teraz jeżeli nie ma żadnych niepokojących kwestii uważa je za zbędne.

Hmmmm to rzeczywiście niezbyt fajna wiadomość co do imienia. Macie już jakieś nowe propozycje? Ja też nie nazwałabym Synka, jeżeli miałoby mieć jakikolwiek związek z rodziną matki Ukochanego. Już mnie ten babsztyl tak denerwuje, że mam nadzieję, że Syn żadnych genów po tym stworzeniu nie odziedziczy. Jestem teraz ciekawa jak się będzie Mój Kochany zachowywał widząc jej nastawienie do mnie i do Naszego Syna....bo aktualnie, zresztą tak jak wcześniej, jesteśmy niewidoczni. I tak najważniejszy jest dla mnie Mąż i Jego postawa wobec mnie i Synka, a jest bardzo kochany, opiekuńczy smile Brakowało mi Jego troski, nawet tego przewrażliwienia - nie idź za szybko, nie schylaj się, uważaj bardziej na brzuszek, czasem mnie to drażni, bo uważa, że nie powinnam się tak mono do niego przytulać, bo pewnie wtedy za bardzo uciskam brzuszek, ale ciesze się, że jest taki opiekuńczy smile Zazdroszczę Wam, że macie swoje "Połówki" na co dzień..

Szczęściaro do szkoły rodzenia chodzisz z A? Ja wrażenia? Ja w oszołomieniu powrotem Ukochanego zapomniałam zadzwonić do szkółki i się wybrać na zajęcia!

Trzymam kciuki za egzaminy! Daj koniecznie znać jak poszło!

540

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko no On chyba wie co robi big_smile
Adaś mi sprostował tą kwestie - i Mama mamy miała Marianna.
Nie wiem - właśnie to jest to, że nic innego już nie przychodzi mi do głowy big_smile
Tylko Maria i koniec.

Tak, Kobietko chodzę na zajęcia z A i bardzo mu to pasuje big_smile big_smile Do niczego nie musiałam Go namawiać, wczoraj nawet żałował, że idzie do pracy i stwierdził, że skoro ja mam egzaminy to poszedłby sam big_smile
Dla mnie to też duży plus, że namiętnie słucha tego co mówi prowadząca i jest mi o wiele lżej jak patrzy na inne ciąże i inne związki. Fajnie poznać ludzi w podobnej sytuacji. Zaangażowany facet w 100 % . Kto by się tego spodziewał ;D
Mąż jeszcze pewnie się nie oswoił do końca ;D my to żyjemy z brzuszkami i wiemy jak i co big_smile Chociaż jeszcze często źle wymierzam w drzwi i obijam się brzucholkiem big_smile

Mam nadzieję, że będą częściej, bo jakby była teraz za miesiąc wizyta to mogłabym już się podwoić spokojnie big_smile

541

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Jak tam Dziewczyny się czujecie, jak mija Wam czas?

Polsza czytałam, że już jesteś w domku. Ciesze się z tego powodu razem z Tobą smile Jak Twoje samopoczucie będąc w domu? Jak Michałek?

Szczęściaro bardzo się cieszę, że A jest taki zaangażowany smile A jak wyprawka? Kupiliście już potrzebne rzeczy?

My wczoraj mieliśmy akcję wyprawkową, większość potrzebnych rzeczy już mamy i co najważniejsze wybraliśmy też wózek smile Po zakupach czuję się już spokojniejsza, już jesteśmy przygotowani na przyjście Synka na świat smile Jeszcze tylko potrzebne kosmetyki i będziemy mieli chyba wszystko.

542

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Witam!
Jestem studentką V roku psychologii na Uniwersytecie Łódzkim. Chciałabym zaprosić Państwa do udziału w badaniach, które przeprowadzam w ramach pracy magisterskiej na temat więzi emocjonalnej z dzieckiem w ciąży o różnym przebiegu oraz po narodzinach dziecka. Badanie polega na wypełnieniu ankiety i kwestionariusza w trakcie trwania ciąży a następnie wypełnienie drugiej wersji wcześniej wymienionego kwestionariusza po urodzeniu dziecka. Bardzo proszę Panie o pomoc:) Zależy mi na tym aby kwestionariusze były wypełnione zarówno przez mamę jak i tatę:) osoby chętnie do wzięcia udziału w badaniach proszę o kontakt na adres podany w moim profilu (niestety nie mam możliwości podania go tutaj ze względu na to, że jestem nowym użytkownikiem)
pozdrawiam Ania

543

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Jak tam Kobietko ? smile

544

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

O witaj Szczęściaro :-) Właśnie wróciliśmy od lekarza :-) Pierwszy raz do sierpniowego badania byliśmy na nim w 3!!! Synek zdrowo rośnie, wszystko w porządku, skierowany jest już główką ku dołowi, ale ze względu na wymiary lekarz będzie rozważał cesarskie cięcie. Na dzień dzisiejszy Synek waży 3800g i jest dość długi. Długością osiągnął już wiek 39 tygodnia. Zobaczymy na kolejnej wizycie jaką decyzję podejmie lekarz. Szyjka nawet nie skrócona, więc na poród w najbliższym czasie się nie zapowiada.
A jak u Ciebie Szcześciaro?
O perypetiach Polszy wiem z jej bloga i niecierpliwością czekam na kolejnej wieści. Dzisiaj też rozmawiałam ze znajomą i ich córeczka była okręcona pępowiną, była bardzo pozawijana, a wszystko skończyło się szczęśliwie. Dziewczynka urodziła się zdrowa, poród przebiegł bez żadnych komplikacji. U Polszy też na pewno tak będzie!

545

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko ! Z facebooka wiem, że nasza Polsza już dzielnie urodziła Miszkę big_smile Cały czas tylko na jej bloga wciskam F5 żeby odświeżyć stronę i w końcu przeczytać ten wyczekiwany wpis z Małym smile No i na zdjęcie też czekam, ale póki co cisza. Pewnie cieszą się sobą i Polsza odpoczywa big_smile

Kobietko to Mały jest wielki ! big_smile No, a wiecie jakie imię ? Jak w ogóle Mąż ? Wszystko już macie ?

Ja ogólnie czuje się dobrze smile Dzisiaj od samego rana sprzątam. Wczoraj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i weszłam też na oddział w Medeorze. Akurat usłyszałam pierwszy płacz dziecka. Myślałam, że się porycze.
Ogólnie u nas Marysia zostaje. Tylko to imię nam się podoba.
Ogólnie Mała główką do dołu też już się ułożyła . 14 mamy USG i wtedy będę wiedziała co i jak. Póki co niezmiennie +12 kg.

546

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Wow, ekstra wiadomość!! Czekałam na nią od dłuższego czasu! Super, że doczekała się już szczęśliwego rozwiązania smile Pierwsza z nas już się "rozpakowała", teraz kolej na mnie i na Ciebie Szczęściaro. Mogłaby już Polsza wrzucić zdjęcie Miszki na bloga smile

Imię zostaje takie jak wybraliśmy wcześniej - Ksawery smile Wyprawkę już mamy całą przygotowaną. Czekamy na paczkę z wózkiem, łóżeczkiem i fotelikiem. Dzisiaj dokupiliśmy już tylko kosmetyki, został nam sudocrem do kupienia. Poza tym już wszystko czeka przygotowane na Synka. Ciuszki wyprane i wyprasowane, czekają poskładane. Chyba największy problem mieliśmy z zakupem kombinezonu zimowego, same różowe w sklepach, na szczęście na allegro zamówiliśmy zielony. Tak się niecierpliwiłam z zakupami dla Synka, ale cieszę się, że wszystko kupujemy teraz wspólnie, jak widzę radość Męża nawet jak wybieramy pieluszki to nie wiem jak mogłabym "zabrać" ten czas i kupić wszystko sama. Czuje się przez to obecny w przygotowaniach, decyduje co kupujemy, jaki kolor, jest cudownie!

O Szczęściaro tylko +12?? U mnie dzisiaj było już +13,5!!

547

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro jak po wizycie u lekarza?

Ja dzisiaj spakowałam torbę.... Mąż i Mama nie dali za wygraną. Faktycznie nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie na nas pora i jak potem ma sam szybko pakować torbę to już wolę mieć wszystko przygotowane.

548

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

kobietko ja jestem w szpitalu.
Strasznie zle sie czulam. Bolala mnie glowa i cala zdretwialam.
Mam rozwarcie na pol opuszka palca. Tzn tak bylo w srode. Teraz nie mam pojecia co tam sie dzieje, bo nikt mi nie robi badania ginekologicznego. Dzisiaj mialam USG znowu. Glowka jest bardzo nisko, czuje jakby wszystko mi opadlo. Mala wazy 2593 g ,ale ma maly brzuszek. Za maly o 2 tyg. Lekarz powiedzial, ze po prostu jest Mala. Jestem nastawiona na to, ze jeszcze wyjde przed porodem mimo wszystko, bo nie mam wyprawki ! big_smile


hmm... Ciekawe jak sie czuje Polsza w nowej sytuacji.

549

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ojejku Szczęściaro nie wiedziałam, że jesteś w szpitalu. Mam nadzieję, że już wszystko jest w porządku. Trzymam kciuki!! Daj znać koniecznie jak się masz!!

Ja we wtorek nie miałam jeszcze żadnego rozwarcia, troszkę mnie to przeraża, zwłaszcza, że nawet szyjkę mam nie skróconą. Nie czuję też żeby brzuszek mi opadał, wiem tylko, że Synek jest już skierowany główką w dół.

Hmmm zobacz jak to jest Twoja Córeczka jest 2 tyg za mała, a mój Synek jest 2 tygodnie za duży. Z tego względu jestem już przygotowana do szpitala, bo zawsze o 2 tygodnie może się szybciej urodzić. Zobaczymy też co lekarz powie na następnej wizycie, ciekawe czy będzie się zastanawiał nad cc jak to ostatnio wspominał.

Szczęściaro wyprawkę można szybko skompletować, nie musisz się tym aż tak przejmować. U nas już wszystko jest, czekamy jeszcze tylko na kuriera z łóżeczkiem i wózkiem. Wystarczy tylko wyprać pościel, wyprasować i czekać na narodziny Synka smile

Hmmm zazdroszczę Polszy, że może już Michałka przytulić, też bym bardzo chciała wziąć już Synka na ręce i przytulić do siebie. A wczoraj wyczułam Jego nóżkę!! Chwilkę dał ją podotykać i się znów tak obrócił, że tylko pupkę można głaskać smile

550

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro jak u Ciebie? Wyszłaś już ze szpitala? Daj koniecznie znać co się dzieje!

Polsza ślicznego macie Synka! (widziałam zdjęcia na blogu). Gratuluję z całego serca rozwiązania i cudownego potomka! Jak znajdziesz wolną chwilkę to zajrzyj tutaj smile

551

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko u mnie troche sie pozmienialo. Nie mieszkamy z rodzicami A. Wyprowadzilismy sie. Teraz szukamy mieszkania i chyba narazie zamieszkamy ze znajomymi. Ta kolezanka tez jest w ciazy wiec sprawa wyglada troche latwiej. Do 10 marca czyli do wyplaty A, bedziemy myslec, a pozniej cos wynajmiemy. Kupilismy wozek. Czekamy na zrealizowanie zamowienia smile wszystko ogolnie juz mamy. Dzisiaj odszedl mi czop sluzowy. Taaak, jestem pewna ze to on !!! Tylko czekac smile


A co u Was ? Kobietko u Ciebie to juz tylko... 8 dni?

552

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro jak dobrze wiedzieć, że u Ciebie już wszystko w porządku i wyszłaś ze szpitala.
To faktycznie duże zmiany u Was. Chyba jednak na lepsze, bo sama pisałaś jak męczyłaś się z teściową. Nie martw się, że nie macie "swojego kącika". U nas jest podobnie. Zaczęliśmy "mały" remont, miało być max 10 dni żeby wszystko było gotowe do narodzin Synka, a dopiero od jutra będziemy mogli zacząć sprzątanie i dopiero jak się z tym uporamy opuścimy mieszkanko moich Rodziców.

Hmm Szczęściaro z tego co piszesz to wyjdzie, że urodzisz przede mną smile Ja jutro mam wizytę i ciekawa jestem co powie lekarz, czy jednak poród będzie siłami natury czy przez cc. Tak na prawdę sama nie wiem już jak bym wolała, widzę plusy i minusy w każdym rozwiązaniu. Chciałabym urodzić naturalnie, bo wiem, że wtedy mąż będzie przy mnie na sali, będzie to nasze wspólne przeżycie, ale jeżeli lekarz uzna, że lepiej cc, to z uwagi na dobro Synka zgadzam się na wszystko, On jest najważniejszy smile

My też już wyprawkę mamy skompletowaną. Zastanawiam się tylko czy ubranka będą dobre, bo skoro Synek najprawdopodobniej urodzi się duży to ciekawe czy rozmiar 56 będzie dla Niego smile Oczywiście większe ubranka też mamy.

A jaki wózek ostatecznie zamówiliście? Nasz wózek już przetestowany, ale ze względu na brak miejsca na razie go złożyliśmy i rozłożymy znów dopiero jak będziemy u siebie.

553

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko jak po wizycie u lekarza? Przepraszam, ale wczesniej nie zauwazylam ze napisalas smile my jutro odbieramy bebetto luca 3 w 1. Jednak nowy. Ogolnie strasznie dziwnie sie czuje. Ty tez czujesz ze to juz tak blisko ?

554

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

A jednak postawiliście na nowy, fajnie :-) Ohhh to dzisiaj będzie u Was wielkie "przymierzanie i próbowanie" wózka.
Po wizycie u mnie jest ok, lekarz chciał mi dać już skierowanie do szpitala, ale leżeć żeby tylko wykonywali ktg....zdecydowałam, że będę chodziła na badanie nie leżąc w szpitalu. Za tydzień, w dniu porodu mam jeszcze wizytę u lekarza prowadzącego. Na razie u mnie brak rozwarcie, nic nie zapowiada się na poród. Synek rośnie, ma ok. 4000g, jest podobno też dłuższy niż powinien.
Wczoraj strasznie się czułam, po powrocie od lekarza zaczęła mnie okropnie boleć głowa, nudności, wymioty, czułam się niesamowicie słabo, aż nie miałam siły chwycić niczego w ręce. Na szczęście późnym wieczorem przeszło i obyło się bez wizyty w szpitalu.
A jak u Ciebie, jak się czujesz?

555

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko zostalam dumna Mama smile 19.02 o godzinie 7.10 na swiat przyszla Marysia. Wazyla 2450 g. Przy 53 cm wzrostu smile jest cudowna.

Porod zaczal sie o 2.15 - odeszly mi wody. Skurcze przyszly ok. 4. O 6 mialam dopiero 4 cm rozwarcia. Gdy na sale weszla moja mama w jakies kilka minut zrobilo sie 8 cm. I urodzilam smile poniewaz Marysia jest malutka i po porodzie miala slaba reakcje na bodzce - pocalowalam tylko Jej malutkie czolko i zabrali Ja do inkubatora. Na szczescie w ten sam dzien wieczorem przyniesli mi ta Najslodsza Perelke. Kocham Ja z calego serca. Nie jestem w stanie opisac szczescia jakie mnie spotkalo. Karmie piersia. Mala nie ma zadnych problemow. Do soboty zostajemy w szpitalu.

556

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

a czy ćwiczycie w ciąży - jeśli tak to jakieś zorganizowane zajęcia czy może w domu?

557

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko czy to już ? : )) Czekam na jakiś znak !!! big_smile
Klaro ogólnie nie zrezygnowałam z podstawowych czynności ... czyli ze sprzątania itd. To też duży wysiłek smile Ruch to wszystko co można zrobić w ciąży, żeby nie było tragedii. Z 2 razy byłam w szkole rodzenia na zajęciach, ale nie podobało mi się. Takie te ćwiczenia dla słonic ;D

558

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko podejrzewam, że już urodziłaś smile Czekam na wiadomość, bo widzę, że nasze lutowe mamusie wymierają ! sad

559

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro gratuluję z całego serca!!! Widziałam Twój post już wcześniej, ale nie miałam jak odpisać. 20 lutego trafiłam do szpitala i dopiero wczoraj wyszliśmy...tak wyszliśmy, już nie w 2-packu, ale ja z Synkiem na rękach :-D

27 lutego urodziłam ślicznego, zdrowego Synka!! Poród musiał się odbyć przez cc, podobnie jak u Polszy, wystąpił problem z tętnem. Polsza okazało się, że mój Synek także był owinięty pępowiną, miał jedną wokół pachwinki i drugą koło szyi!! Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Ksawery po urodzeniu ważył 3800 g i mierzył 56 cm :-) Po porodzie musieliśmy zostać jeszcze kilka dni, bo w 3 dobie wystąpił żołtaczka. Na sczęście już wszystko jest w porządku i w 3 w domku cieszymy się  naszym szczęściem.

Bycie Mamą jest cudowne!!!

A jak Twoja córeczka się miewa Szczęściaro? Jak w domku?

560

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko to super ! Ja też wam gratuluję z całego serca smile
A jak się czuje Mąż w nowej roli ? smile
Moja Marysia też była owinięta pępowiną.
Żółtaczkę też miała od 3 doby. Ogólnie z tym był cyrk na całego.
Wczoraj byliśmy w szpitalu, bo Mała miała katar i lekarz wolał się upewnić, że nic więcej się nie dzieje.
Ogólnie Mała jest strasznie grzeczna, jakby jej nie było. Ja teraz też jestem przeziębiona i muszę uważać żeby nie dać jej buziaka czy coś big_smile To straszne.
A jak u Was jak się czujecie ?

561

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Cześć!!

Wieki tu nie zaglądałam. Znowu nie pokazywało mi nowych postów hmm

Kobietko gratuluję!! Cieszę się, że wszystko skończyło się dobrze i Ksawery cały i zdrowy jest z Wami smile jak sie czujesz po cc?

Szczęściaro jak sobie radzicie z katarkiem?

562

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęsciaro Mąż zakochany po uszy w Synku! Od pierwszych chwil się nim zajmuje, przewija, ubiera itd. Jak byliśmy w szpitalu był cały czas przy nas i pomagał mi na tyle ile mógł, cały czas czuwał przy inkubatorku. Jest wspaniały smile

Szczęściaro to rozumiem, że dłużej byłaś w szpitalu skoro wystąpiła żołtaczka? A jak się macie z katarem?

Polsza po cc czuję się dobrze. Wiadomo, że dół brzucha ciągnie, w miejscu gdzie jest szew, ale co to za ból kiedy Synek jest przy mnie smile Odczuwam tylko kręgosłup, myślę, że to może przez znieczulenie. A Ty jak się masz po cc? Czytałam Twojego bloga na temat karmienia piersią.....przeżywam teraz to samo! 2 dni w inkubatorze zrobiły swoje i Ksawerek odzwyczaił się od piersi, uznał, że butelka jest wygodniejsza. Sciągam pokarm i podaję mu butelką, ale muszę dokarmiać Go tez mlekiem modyfikowanym. Nie czuje się z tym źle, przecież to niczyja wina. Najważniejsze, że Synuś jest najedzony, bo walczenie za wszelką cenę o karmienie piersią było bezsensu...płacz przy piersi to było coś strasznego.

Posty [ 521 do 563 z 563 ]

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Lutowe Mamusie 2014 ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026