netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Lutowe Mamusie 2014 ;)

562 odpowiedzi40 426 wyświetleńzałożony przez wzachodziednia, 21.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Lutowe Mamusie 2014 ;)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 563 ]

261

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza widocznie Michaś też uwielbia słodkie. Słyszałam, że dzieci uaktywniają się po słodszym jedzeniu, bo wtedy nawet płyn owodniowy jest słodszy. Mi szefowa mówiła, że jak Jej Synek miał leniwy dzień i się bała, że coś jest nie tak to włączała mu utwory Metalici, podobno pomaga :-) U mnie pogoda się popsuła, jest typowo jesiennie dzisiaj - chłodno, wietrznie i deszczowo....przez to mam taki tęsknieniowy dzień. Jeszcze 2 miesiące do Jego powrotu...juz się nie mogę doczekać :-) Dzisiaj zamówiłam dla Synka rampers marynarski, mam nadzieję, że Mąż będzie szczęśliwy jak ubiorę tak Naszego Maluszka. Trudno jest znaleźć coś marynarskiego na chłodniejsze dni, wszystko jest letnie, ale pomyślałam, że będziemy mogli zakładać mu pod rapersik białe body z długim rękawkiem i będzie wyglądał jak mały marynarz :-)

262

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza nie dobrze, że Ci tak źle. W sumie wprowadzenie diety w ciąży musi być na prawdę trudne. Trzymam za Ciebie kciuki - na pewno Ci się uda smile To na prawdę jest tak, że trzeba nawet ograniczyć pieczywo ? W sumie ja od zawsze wolałam ciemne pieczywo, ale to chyba bardziej chodzi o to , żeby ograniczyć te słodycze . Masz wzdęcia pewnie dlatego, że Maluchowi nie pasuje dieta - jak i Mamie z resztą smile Polsza mam pytanko . Czy oni odsyłają jakiegoś potwierdzającego maila ?
Ja dzisiaj miałam ostatnie egzaminy : ) 2 już zdane i koniec całego kursu. Teraz tylko czekam na certyfikat.
Cały dzień mi źle. Zjadłam pączka, który po prostu na mnie czekał jako jedyny w sklepie, samotny na półce big_smile Od razu lepiej . Jeszcze jogurcik kawowy smile Zaraz obiad ,a na kolację zastanawiam się czy zjem mannę czy śledzie . Mała kopie smile Ostatnio nie daje mi spokoju jak A wychodzi bardzo wcześnie do pracy . Pewnie jej smutno, że bez Tatusia mama tyle przesypia big_smile Ogólnie to nie mam wielkiej ochoty na słodkie rzeczy, ale chyba mam tak, że muszę zjeść coś słodkiego żeby  normalnie funkcjonować.
Polsza wózek bardzo fajny . Ja szukam czegoś tańszego - i mam nadzieję, że znajdę big_smile
Kobietko to prawda. Czytałam gdzieś, że dzieciom najbardziej odpowiada jak jemy słodkie bo najbardziej lubią ten smak.
W sumie po każdym jedzeniu Mała mi daje o sobie znać. A już w ogóle jak się przejadam . Nie pozwala mi - to dobrze.
Super, że udało Ci się znaleźć coś fajnego smile Kobietko razem z Tobą przeżywam ten moment przyjazdu Twojego męża smile

263

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro gratuluję zdanych egzaminów!! Super, że to już za Tobą. Ja jutro przekładam termin kolokwium rocznego. Do końca nie potrafili określić się z zagadnieniami, wszystko na ostatnio chwilę podali, a ja nie jest teraz w stanie siedzieć w kodeksach po nocach.
Ja na TTG idę w czwartek i już się boję, że też będę musiała ograniczyć słodkie....chociaż jakoś szczególnie do słodyczy mnie nie ciągnie, ale jak leży w doku czekoladka to wydaje mi się, że tylko na mnie "patrzy" :-) Hmmm ja na kolacyjkę chyba pochłonę budyń czekoladowy z orzechami.
Tak się zastanawiam jaka to będzie męka z wyborem wózka. Trzeba zwrócić uwagę na każdy szczegół, potem jeszcze kolor. Już wysyłaliśmy sobie linki z modelami wózków i już wiem, że łatwo nie będzie. W mało którym podobają mi się spacerówki....wydają mi się jakieś wybrakowane. Jak gondolka (wg. Mojego to jest kosz.....zresztą niedawno się dowiedziałam, że łóżeczko turystyczne to też jest dla Niego kosz!!!) jest ładna to spacerówka później nie wydaje mi się zbyt ładna.

264 Ostatnio edytowany przez Szczesciara19 (2013-10-28 20:42:06)

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Z wózkami jest ciężko sad ale to wszystko można zaliczyć pod słodkie zakupy które kochamy smile Mi podoba się model Quinny Speedi, ale piszą, że łatwo się przechyla i w ogóle nie jest stabilny - więc odpada. Nie chcę drogiego wózka, bo po pierwsze mnie na niego nie stać, a po drugie za takie pieniądze mogę kupić więcej rzeczy dla Bobasa smile Z resztą ten "Mercedes" ma być wygodny dla dziecka (dla mamy też) ale wizualnie mniej koniecznie - chociaż też byłoby ok . Nie wiem czy chcę kupować nowy wózek . Fajny też jest Quinny Buzz, bo zajmuje bardzo mało miejsca po złożeniu, a w bagażniku to zawsze jakiś plus, ale zostanę wtedy przy używanym wózku.  Ja mam wizytę 6 listopada i wtedy na pewno lekarz wyznaczy mi termin tego badania. Budyń z orzechami .. Hmm czemu nie big_smile W sumie teraz to już nic mi się nie chce. Leżę wygodnie w łózeczku, ząbki umyte i aż szkoda mi znowu jeść big_smile - to dopiero jest lenistwo smile Nawet nie chce mi się smarować balsamem. A poszedł do auta, jak przyjdzie to mu oznajmię, że dzisiaj on dba o moje rozstępy big_smile
Jak czujesz, że to za dużo materiału to się nie przemęczaj smile Ja od tego siedzenia przy komputerze po kilka godzin co 2 dni - wysiadam. Wiem, że w sumie to też nie jest za zdrowe, ale na szczęście to już koniec.
A Ty Kobietko jaki wózek masz na oku ?
Kobietko Faceci nazywają rzeczy po imieniu big_smile Jak zawsze. Nie wyobrażam sobie żeby mój wybierał cokolwiek z tym ich męskim przekonaniem . Dziwna ta ich rzeczywistość big_smile

265

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

To widzę, że Tobie podobają się 3-kołowe wózki :-) Nie mamy jakiegoś konkretnego modelu, ale przeglądaliśmy np wózki Laret. Wydaje się być wygodny,ma podnoszony zagłówek w gondolce (ewentualnie w koszu :-)) ) sprawdza się np. na plaży, jest lekki. Mojemu kiedyś bardzo spodobał się wózek ferrari, ale szczerze to ja tego wózka nie widziałam "na żywo", nie wiem jaki jest i trudno mi jest cokolwiek o nim powiedzieć. Jak Mój wróci to będziemy wtedy coś wybierać.....aż się boje tego.

266

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Wózek ferrari to już czysty luksus big_smile
Tak podobają mi się 3 kołowe. Ale nie wiem czy to dobry wybór. Jeszcze dużo czasu. Podobają mi się też małe wózki takie jakby z nosidełkiem na górze, ale nie mogę ich znaleźć big_smile

267

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro czy to jest taki czysty luksus? http://www.mapetszop.pl/Wozek-Osann-Beebop-Ferrari  Co prawda widzę, że ma wymieniane koła przednie na większe, a zależy mi na większych kołach, bo później ciężko nam będzie wybrać się z Synkiem na plażowy spacerek. Gdybym miała z nim styczność "na żywo" łatwiej byłoby mi ocenić jego funkcjonalność, wygodę dla Maluszka. Dzisiaj rozmawiałam z Mężem i powiedziałam, że zamówiłam dla Niego niespodziankę....oczywiście pierwsze co to było pytanie czy to przypadkiem nie ferrari. Może i skusimy się na ten model, skoro tak wymarzył go dla Synka.
Mi się podobają też te wózki http://www.ceneo.pl/17872949.To ten model co wcześniej o nim pisałam.
Szczęściaro a pytałaś już o usg 4d? Ja jutro będę u swojego lekarza to mogę podpytać do kiedy je najkorzystniej wykonać.

268

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej smile

Witam się w lepszym nastroju smile Mały wczoraj nadrabiał kopniakami cały milczący weekend, więc jestem spokojna.
Wczoraj pisałam do mojej ginekolog i podałam jej wyniki glukozy. Na razie kazała się nie martwić. Ale nadal trzymam jakąś tam dietę, tylko nie mierzę cukru po każdym posiłku, bo nie mam czym.
A co do diety to trzeba odrzucić produkty z mąki pszennej. Chleb tylko żytni czyli taki twardy, zbity, a nie pulchniutki. Słodycze to oczywiste, że trzeba odstawić. Jeść mniej, ale częściej. Generalnie ja nie stosuję się do wszystkich zaleceń diety, bo i tak nie wiem jak mi skacze cukier po każdym posiłku. Np. dziś na śniadanie zjadłam nabiał, a podobno nie można.
Mam nadzieję, że Małemu nie zaszkodziłam.

Jeśli chodzi o wózki to fajnie, że jest taki duży wybór i na pewno każda z nas znajdzie coś dla siebie smile
Jeśli nie bralibyśmy Transportera, to myślę, że byśmy rozważyli firmę Bebetto.
np. http://megatanio.pl/wozek-bebetto-luca-kol143-wysgratis-gratisy-p16224.html
albo http://megatanio.pl/wozek-bebetto-nico-plus-2w1-kol202-nowosc-2013-gratisy-p16270.html

Szczęściaro co do jazdy dzieci w foteliku na stelażu wózka trzeba pamiętać, że dziecko nie może być w tej pozycji dłużej jak dwie godziny. Myślę, że spacer po parku w takim zestawie nie jest najlepszy dla Maluszka. Zresztą ten fotelik nie osłania przed wiatrem. No ale każdy robi jak uważa za słuszne smile

A co do warsztatów, to Szczęściaro dostałam maila od organizatorów, że dziękują za zgłoszenie i 31.10 prześlą szczegóły spotkania smile

Miłego dnia! smile

269

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko byłam przygotowana na większą rewelację co do tego ferrari big_smile - jak z samochodem kompletnie nie nadaje się na Polskie drogi big_smile - przynajmniej nie wygląda za praktycznie. Dla Facetów chyba liczy się sama metka jak już mają jakiś wybór - ale przynajmniej Maluch będzie mógł się pochwalić, że od Bobasa jeździł takim sprzętem big_smile
Strona z drugim wózkiem mi nie wchodzi sad
Kompletnie zapomniałam o tym żeby zadzwonić... Byłabym wdzięczna gdybyś zapytała smile I tak wiem, że musimy się pośpieszyć .

Polsza super, że już masz lepszy humor smile
Myślę, że nie masz się czym martwić. Zaszkodziłabyś Synkowi gdybyś wypaliła papierosa i wypiła piwo na śniadanie big_smile
Nabiał przecież jest Ci bardzo na rękę teraz tym bardziej, że maluch cały czas rośnie, a wapno to podstawa .
Ja też zjadłam mannę smile Wczoraj już sobie odpuściłam kolację.
Masz rację z tym wózkiem .. NIe wiem big_smile jeszcze jest dużo czasu a wózek mam zamiar kupić pod sam koniec.
Już dostałam maila smile

270

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Spokojnie - z wózkami to jeszcze mamy dużo czasu smile Chociaż gdybym kupowała używany, to teraz pochodziłabym po sklepach z wózkami, zmacała wszystkie dokładnie, wybrała model, który mi się podoba i polowała na taki sam używany na allegro lub na tablicy smile Czasami zdarzają się naprawdę świetne okazje smile

Szczęściaro w takim razie spotkamy się na tych warsztatach smile Ciekawa jestem, czy będą interesujące. No i jakie próbki dostaniemy lol

271

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Zazdroszczę Wam tych warsztatów, ja mam za daleko do miejscowości, gdzie takie organizują. Nie chce mi się specjalnie 2 godziny jechać na warsztaty ;/
Polsza to super, że humor już wraca. Najważniejsze to się nie zamartwiać na zapas. Skoro Maluszek kopie to znaczy, że wszystko jest w porządku.
Szczęściaro właśnie wracam do swojego lekarza i mamy jeszcze 2 tygodnie na robienie usg4d żeby były w dobrej jakości. Ja "poprawkowe" mam na 5 listopada. Lekarz oowiedział, że skoro Tata jest na statku to mogą przyjść Dziadkowie zobaczyć Wnuka :-)
Wiecie co ostatnio pisałyśmy o zdziczeniu ludzi i braku kultury.....dzisiaj musiałam iść do lekarza rodzinnego, bo skierowanie dla brata. Był ostatnio w szpitalu i teraz musi zgłosić się na badanie kontrolne, ale ze skierowaniem. Po wizycie u ginekologa, poszłam do przychodni, ale moja (jego) kolejka już minęła. Miał numerek, ale musiał biec do pracy. Nikt w kolejce mnie nie przepuścił!!! Musiałam czekać chyba 2 godziny! Na nic tłumaczenie, że jestem w ciązy (co już widać), że to i tak tylko 3 minutki mi zajmie. Ważniejsze były kobiety z dziećmi, starsze osoby. Owszem szanuję to, ale czy na prawdę muszę czekać 2 godziny w kolejce wśród chorych ludzi, kiedy w tym okresie powinnam szczególnie o siebie dbać..... Przychodnia, do której się zgłosiłam w ramach opieki nocnej i świątecznej przestrzegała tych zasad i lekarza sam był zdziwony, że czekałam w kolejce. Chyba to był wyjątek....widocznie teraz mało gdzie szanuje się "ciężarne"

272

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza też jestem bardzo ciekawa tych warsztatów smile Mam nadzieję, że jakoś się poznamy big_smile Ja Ciebie na pewno, ale Ty chyba jeszcze w ogóle nawet nie widziałaś moich zdjęć ani nic big_smile
Ogólnie to jak gdzieś wychodzę to sobie patrzę na różne rzeczy ... Teraz chcę pojechać na Piłsudskiego do " Mama i Ja " się rozejrzeć. Byłam z psem w parku . Kurde same wózki smile i widziałam nawet ten Quinny Buzz w takim limonkowym kolorze. Robi bardzo fajne wrażenie. Super... niedługo ja też tak będę latać big_smile
Kobietko bardzo Ci dziękuję : ) Zaraz będę rozmawiać z A, żeby jeszcze ustalić to USG i dzwonię.
Niestety ludzie są straszni. Nic nikogo nie obchodzi chyba, że ktoś porządnie się odezwie. Dlatego wszędzie najlepiej chodzić z Facetem, bo oni reagują szybciutko na takie rzeczy i gaszą te gadatliwe baby które nawet potrafią naskoczyć i wywalić ciężarną z miejsca z naklejką , że to właśnie miejsce dla niej . Co ją to obchodzi . Teraz jest tak, że każdy walczy o swoje . Straszna dzicz sad 0 kultury . Ponuraki big_smile
Fajnie, że masz możliwość przyjścia z Dziadkami big_smile Teraz tylko kogo zabierzesz, bo wątpie żeby Twoja Teściowa chciała z tego skorzystać... Może jak poprosi ją o to Twój Mąż big_smile
Ahh te śledzie big_smile właśnie sobie je jem i jestem w niebie big_smile
Dzisiaj robie żurek big_smile w końcu ja . Bo tak to Tata A non stop o mnie dba big_smile Dzisiaj ja dbam o chłopaków smile

273

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Mmmmm żurek! Uwielbiam!! Oczywiście przed ciążą minie smakował i jadłam go sporadycznie. Nawet jak przed ciążą byliśmy na urlopie to się dziwiłam jak Mój Mąż może to jeść, a jakiś czas temu sama zrobiłam żurek. Pyszne danie, takie kwaśniutkie.
Szczęściaro to przecież jasne, że z tą małpą nie pójdę na usg, jeszcze się do lekarza zburzy, że nie widzi tam dziewczynki.... bo ona koniecznie chce dziewczynkę. Na wiadomość,że to chłopiec....nawet nie zareagowała, więc po co mi tam ona. Zaproszę Teścia i swoich Rodziców. A czy będą chcieli pójść ze mną to nie mam pojęcia, moja Mama na pewno, Tata raczej też, a czy Teść....nie wiem, może będzie się krępował. Zobaczymy.

274

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko rzadko kiedy ktoś ustąpi miejsce w klejce... Najgorzej jest właśnie w przychodniach i laboratoriach. Gdybym źle się czuła, to wepchałabym się poza kolejką. A jak czuję się jeszcze dobrze, to grzecznie czekam.

Szczęściaro poznasz mnie na pewno tongue Ja nawet nie wiem jak masz na imię tongue Co do Mamo i ja to podpowiem, żeby nie sugerować się cenami, które są na wózkach, bo wystarczy porozmawiać z konsultantem i można negocjować cenę i dodatki smile

Wy mi tu o takich pysznościach piszecie, a ja na tej diecie siedzę tongue Śledzia to bym sobie zjadła...

275

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza, ale śledzia czy żurek to chyba na diecie możesz zjeść?

276

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Oj Polsza jesteś biedna teraz big_smile No właśnie przecież w tym nie ma cukru .. A coś normalnego musisz jeść smile
Ja zauważyłam, że jak jem coś na co mam ochotę to Mała od razu się przekręca i poskakuje big_smile Ahh ... Jestem pełna po tym żurku . Taki dość syty mi wyszedł - ale moim zdaniem nawaliłam za dużo ziemniaków big_smile
Ja kiedyś tez nie lubiłam takich rzeczy... A żebym zjadła chleb ze smalcem yikes Bleee . Nigdy . No i proszę big_smile
Muszę tam pojechać i zobaczyć czy coś będzie fajnego smile A daleko nie mam. No tak Kobietko. Jeszcze jak poszłaby z Tobą to miałabyś zepsute nerwy ... Po co Ci to . Przecież to najpiękniesze chwile w naszym życiu smile Ja tak samo nie chciałabym nawet wiedzieć Teściowej od razu po porodzie..

277

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Niestety pewnie będziemy musiały się z nimi zmierzyć zaraz po porodzie....chociaż ja bym chciała urodzić w tygodniu żeby ona była w pracy. Wtedy przyjechałaby...o ile by przyjechała, dopiero w weekend. Z uwagi, że to mama mojego Męża zniosłabym ją, ale po tym jak zachowuje się ostatnio mam jej dosyć.....przynieść różowe ubranko i bezczelni mówić, że ona to chce dziewczynę, bo chłopców jest za dużo to moim zdaniem poniżej poziomu żenady.
Właśnie Mąż napisał...., że może wrócić 20 grudnia, albo przedłużyć rejs do 10 stycznia :-( Będziemy się zastanawiać, które rozwiązanie będzie dla nas najlepsze.....chciałabym żeby już był, chociaż na jeden dzień.

278

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko no to teraz musiscie się porządnie zastanowić jak to chcecie zorganizować... Ale jeżeli przyjedzie w styczniu to będzie miał więcej czasu ?
Ja po porodzie muszę mieć spokój big_smile Chcę żeby była przy mnie tylko moja Mama i Adam . Z resztą pewnie nie będę długo tam leżeć, więc już te 2 dni wytrzymają. Z resztą Ona jest prze szczęśliwa od samego początku że w ogóle "wzięłam Adama na dziecko" .... Więc nie ma o czym mówić.

279

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Jak wróci to bedzie 4 miesiace z nami, tylko teraz chodzi o to czy 4 miesiace beda liczone od 20 grudnia czy 10 stycznia.

280

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ja na Twoim miejscu wolałabym żeby przyjechał w styczniu ... A On będzie miał więcej czasu na poznanie swojego Synka smile Oczywiście tylko mówię za siebie big_smile

281

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Też jestem tego zdania, bo święta to tak naprawdę tylko 2 dni. Co prawda ostatnio też Go nie było, ale teraz to jest inna sytuacja. Lepiej poświęcić te 2 dni i sylwestra, a mieć później miesiąc z Synkiem, zwłaszcza, że u takiego Maluszka to dużo. Mamy jeszcze przed sobą formalności związane z zakupem mieszkania, ale przecież w okresie świąteczno-noworocznym i tak nic nie załatwimy, dopiero w styczniu.

282

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko przez okres ciąży to w ogole wszysto jest inaczej big_smile i nawet ten sylwester będzie inny . Ja już mam plany... - Siedzenie i pilowanie Siostry smile A Święta... W przyszłym roku to dopiero będą dla nas święta smile z takimi małymi Bąblami big_smile Święta Święta i po Świętach, a Mąż na pewno będzie wolał dłuższy czas z Synkiem niż tak. No i na pewno będzie z Wami przy porodzie smile bez strachu, że zaraz musi jechać.

283

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko właśnie koleżanka z sąsiedniego wątku napisała, że mogę jeść śledzia, więc jutro sobie kupię smile
Co do Męża to chyba też wolałabym przecierpieć te kilka dni bez niego, a później cieszyć się dłużej jego pobytem smile A teściową się nie martw. Widocznie ten typ tak ma. Jej raczej nie zmienisz. Jednym uchem wpuszczaj - drugim wypuszczaj.

Kobietko no przejdź się, przejdź do Mama i ja. Dla mnie to raj big_smile

284

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Jak dobrze, że możemy tutaj popisać, wyrzucić z siebie co nie co, opisać swoje niepokoje :-) Fajnie, że tu jesteście. Dzisiaj przełożyłam termin kolokwium rocznego, zabieram się teraz porządnie za naukę. Ciężko będzie, bo jak się uczę to co jakiś czas zerkam na strony sklepów internetowych i patrzę co mogę kupić dla Maluszka. Na razie muszę przystopować, zająć się nauką, może się powstrzymam i resztę zakupów zrobimy wspólnie z Mężem :-)

285

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko ja to Cię podziwiam, że dajesz radę się uczyć. I to nie jakieś lekkie rzeczy, tylko prawo i to jeszcze na aplikacji. Dzielna jesteś smile

Szczęściaro ja to gapa jestem: jeszcze nie pogratulowałam Ci zdanego egzaminu! A więc oficjalnie - GRATULUJĘ! smile

286

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

A ja już znam wszystkie wyniki smile i z 3 / 4 egzaminy mam max liczbę pkt smile
Polsza Ty w ogóle jesteś jakaś zakręcona ! big_smile Kobietka ma za daleko do tego sklepu na Piłsudskiego big_smile
Kobietko ogólnie to mi też dużo daje to forum. Niby nikt tutaj się nie zna, ale jakaś więź potrafi się pojawić od tak smile
Fajnie, że jest gdzie się wyżalić i w ogóle. Aż wstyd się przyznać ale czasami tutaj mówię o wiele więcej niż przyjaciółce big_smile
Teraz znowu wróciłam do śledzi i po śledziach zjadłam 3 jabłka yikes Coś ostatnio sporo jem . Muszę się ograniczyć big_smile

287

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej smile

Mały tak się rozszalał o 4 nad ranem, że nie spałam już do rana. Tak cudownie kopał smile

No faktycznie - zakręcona jestem big_smile Kobietka raczej na Piłsudskiego sobie nie pojedzie big_smile

Dziś mam wizytę i trochę się stresuję sad USG nie będzie na pewno hmm Umówię się na USG na dwa tygodnie.
Zaraz zbieram się do kosmetyczki.

Miłego dnia! :*

288

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro gratuluję tak dobrego wyniku :-) Zdania już gratulowałam, ale tak znakomitych wyników jeszcze nie. Córeczka też będzie taka zdolna, bo uczyła się razem z Tobą.
My wczoraj podjęliśmy trudną decyzję o przedłużeniu kontraktu :-( Mąż wróci 10 stycznia. Najważniejsze, że później będziemy dłużej ze sobą. Pierwsze miesiące w życiu dziecka są bardzo ważne, więc ciesze się, że będziemy wtedy razem.
Dzisiaj, oczywiście w przerwie między nauką, wyszukuję fotografa, bo myślę, że po Jego powrocie wybierzemy się na sesję ciążową. Chciałabym mieć taką pamiątkę.

289

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko myślę, że podjeliście dobrą decyzję smile
Nie martw się . Robicie to dla Waszego szczęścia smile Na pewno będzie później trudno po tym czasie się rozstać, ale Ty już nie będziesz sama . Wykorzystajcie ten czas tak, żeby było świetnie smile Sesja zdjęciowa to super sprawa smile Też chcę założyć taki nasz albumik z okresu ciąży, porodu i tych pierwszych dni, a później nowy smile I tak w kółko żeby Córeczce pokazać jak to kiedyś było smile
Wspaniałe pamiątki .
Kobietko pierwsze miesiące są bardzo ważne, ale Ty też w tym czasie będziesz potrzebowała o wiele większej opieki i wsparcia, a póki co jesteśmy z Tobą i pewnie nawet nie zauważysz, a 10 styczeń wybije szybciutko smile

Polsza fajnie, że jesteś taka zakręcona big_smile Nie czuję się samotnie smile
Chyba masz jeszcze sporo czasu na USG - do 30 tyg ? Kiedyś o tym czytałam, ale już nie pamiętam .
Fajnie, że Cię tak kopie : ) U mnie to już jest normalne, że Mała kopie jak A wychodzi big_smile A jak przykłada rękę to przestaje kopać, ale takie 3 małe już poczuł big_smile
Dziewczyny wczoraj doznałam szoku big_smile Leżałam w wannie, i dostałam takiego kopa, że myślałam, że cały brzuch mi się zdeformuje big_smile Po prostu to było piękne, cudowne, niesamowite... Jakbym widziała jej stópkę big_smile Najlepsze jest to ,że po tym zapomniałam dogolić łydki i zostawiłam ją w połowie niedogoloną i poleciałam do A żeby się pochwalić nowym doznaniem . Później mu kazałam siedzieć ponad pół godziny z ręką na brzuchu ... a Ona nic big_smile Mam nadzieję, że nie będzie taka wredna jak Mama - bo na to się zapowiada big_smile
Wczoraj usłyszałam tekst miesiąca...
"Kochanie czy Ty wiesz, że my od jakiegoś czasu kochamy się w ... Trójkącie ... ? yikes
Nie wiem jak on wpadł na taki pomysł big_smile -Ale mi to przewróciło system do góry nogami big_smile

Polsza mam nadzieję, że dzisiaj coś wstawisz na bloga ! smile
Miłego dnia ! : ))

290

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko moim zdaniem słuszną podjęliście decyzję. Ani się obejrzysz, a już będzie 10stycznia. A później będziecie dłużej cieszyć się sobą. I to w tak ważnym dla Was czasie smile Co do sesji, to chciałabym zrobić Małemu taką noworodkową smile A z brzuszkiem to jeszcze nie wiem. Jeśli byłaby z fajnym pomysłem, to może... Wstydzę się trochę swojego ciała sad Pojawił się się OKROPNY, ale naprawdę okropny cellulit sad A będę mogła z nim walczyć dopiero po porodzie i po karmieniu piersią. Mam skuteczny sposób (masaż bańkami chińskimi), ale teraz nie mogę tego robić. No i pojawiły mi się rozstępy na cyckach sad sad sad sad A tak lubiłam moje piersi sad Lubiłam bluzki i sukienki z dekoltami... Smaruję sie czym się da 2-3 razy dziennie, ale jak maja sie pojawić to i tak się pojawią. Czekam więc, aż pojawią się na brzuchu, bo to tylko kwestia czasu... hmm

Szczęściaro mój Mąż dopiero wczoraj czuł jak Mały się rusza. Tak to był chyba jeszcze za mały po porostu smile My jutro zaczynamy 26tc smile Co do USG to chcę pójść w 28tc i później w 32. Chcę zobaczyć czy ten mój wysoki cukier nie wypływa na rozwój Michasia. Będę spokojniejsza.
Ale miałaś przeżycie w wannie big_smile Ja też uwielbiam te kopniaki smile A teraz jest ich coraz więcej i są coraz bardziej wyraźne smile smile
Co do trójkąta w łóżku, to ma Twój A fantazję lol nie wpadłabym na to tongue

Wróciłam od kosmetyczki. Tak mi regulowała brwi, że powpadały mi wyrwane włoski do oczu i teraz czuję taki dyskomfort hmm Próbuję się ich pozbyć, ale marnie mi to idzie. Zahaczyłam jeszcze o rossmana i kupiłam sobie błyszczyk, pomadkę ochronną i wodę toaletową smile A, no i najadłam się śledzi w końcu big_smile Jak mi dobrze smile

Szczęściaro dziś dodałam mały wpis na blogu. Nie wiem czy po lekarzu dziś coś napiszę, bo być może pójdziemy do kina z Mężem i pewnie będę już zmęczona jak wrócę. Ale jutro na pewno coś będzie smile

Jejku, jutro już czwartek!!!! yikes yikes yikes i długi weekend big_smile

291

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Dokładnie tak jak piszecie 10 stycznia przyjdzie bardzo szybko :-) Dobrze, że jest to forum, też czasami piszę tutaj więcej niż mówię koleżankom....anonimowo łatwiej.
Ja brzuszek fotografuję przez całą ciążę żeby mieć pamiątkę i oczywiście wysyłać na bieżąco Mężowi, ale chciałabym też się wybrać na specjalną sesję ciążową u fotografa. Na szczęście im bliżej porodu tym zdaniem fotografa lepiej, więc na pewno zdąży wrócić :-) Tylko coś drogo wyszło o fotografa u którego dzisiaj pytałam. 360 zł za 9 zdjęć..., od 10 zdjęć każde po 35 zł wychodzi. Pół roku temu w konkurencyjnym studiu robili sesje ciążową za 150 zł (10 zdjęć), będę musiała jeszcze tam zapytać.
Dzisiaj robiłam zdjęcie testu ciążowego, bo mamy schowany na pamiątkę, ale się bałam, że wyblaknie, więc postanowiłam utrwalić na zdjęciu :-)
Ja usg mam 5 listopada. To jest to 4d, z Dziadkami... na szczęście bez teściowej :-) Już się teraz tak nie stresuje, bo wiem, że wszystko jest ok, ale wiadomo, że mimo wszystko się przeżywa...bo może coś się zmieniło.

292

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ehh Polsza współczuję Ci problemu z tym cellulitem . W sumie ja jak napnę porządnie uda to też bardzo widać, ale póki co nie chcę się łamać, bo wiem, że będzie jeszcze gorzej big_smile
Rozstępy na piersiach też mam niestety, ale nie przez ciążę. W okresie dojrzewania bardzo szybko mi urosły . W sumie o nie najbardziej się boję, bo wiem, że mam tendencję do rozstępów na piersiach ... A co będzie po tym jak skończę karmić... Zobaczymy. Nie chcę być już nieatrakcyjna po ciąży dlatego już teraz sobie zapowiedziałam, że będę walczyć ze swoją sylwetką ze wszystkich sił jeżeli będzie taka potrzeba.
To jak to z tymi brwiami big_smile Miałaś otwarte oczy przy regulacji czy Cię nie oczyściła po zabiegu ? Jak ja ostatnio byłam u kosmetyczki to mi było tak dobrze ... Ma Babeczka złote rączki smile Nie przypuszczałam, że taki zabieg może być przyjemny. Ogólnie to sama sobie robie - chyba, że jest jakaś większa okazja .
Kobietko rzeczywiście drogo ...
Dobrze, że USG bez Teściowej smile Będziesz mile to wspominała a Twoi Rodzice będą w szoku, jak to pięknie wszystko widać big_smile No i w ogóle, że widzieli już Wnuka smile
Kurcze czwartek . No czwartek, ale ten czas leci . SZOK . Niedługo Święta, Sylwester i ... Nasze wielkie dni big_smile Boje się troche już . A jak w ogóle chcecie rodzić ? Ze znieczuleniem ?

293

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Wróciłam od lekarza. Wszystko ok. Jutro napiszę więcej, bo teraz jestem bardzo zmęczona.
Buziaki!!! :*

294

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza jesteś straszna big_smile No dobra, dam radę big_smile Poczekam : )
Najważniejsze, że wszystko dobrze smile

295

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

No dobra big_smile Już piszę smile

Nie mam cukrzycy ciążowej. Podobno najnowsze normy dopuszczają wynik po dwóch godzinach do 156!! Zdziwiłam się, ale ok smile Uczciliśmy to z Mężem kolacją na mieście, bo miałam już doś warzyw gotowanych na parze i kaszy pod każdą postacią tongue Nadal będę dbać o sposób odżywiania, ale ze łzami w oczach nie będę mijać cukierni smile
Na twardnienia brzucha dostałam luteinę, ale to tak na wszelki wypadek smile
Morfologia jak na kobietę w ciąży jest naprawdę dobra lol dostałam żelazo w tabletkach.
Słuchaliśmy tętna i jest ok.
Na USG jestem umówiona 25 listopada - w moje imieniny smile 
Mieliśmy z mężem iść do kina, ale utknęliśmy w gigantycznym korku i nie zdążyliśmy, więc odpoczywamy w domku smile Idę się myć i chyba się położę, bo ledwo patrzę już na oczy tongue

296

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza no to super ! smile Bardzo się cieszę . Przecież nie mogło być źle smile
Ja dzisiaj non stop jem big_smile Ale raczej zdrowo .. Kalafior, pomarańcze, winogrono .. Na obiad wczorajszy żurek, bo jeszcze zostało, a na kolacje A zachciało się ryżu na mleku ;o smile Oczywiście jak codziennie zjadłam pączka przy okazji spaceru z Pieskiem, na śniadanie 2 kanapki z dżemem big_smile Pamiętacie jak tam na Nią narzekałam ? Teraz nie jest źle smile Pilnuje mnie cały czas, chodzi za mną, nawet do łaienki potrafi mi wejść i patrzeć jak siedzę w wannie . Jednym słowem polepszyły nam się stosunki big_smile
Nasprzątałam się dzisiaj bardzo, ale jestem z siebie dumna smile
6 kg... Zastanawiam się czy to nie za dużo jak na ten etap ciąży. Ogólnie to jak się ważyłam to byłam bardzo najedzona. Może to też ma jakieś znaczenie smile
Polsza zastanawiam się czy nie póje na te warsztaty z A big_smile On też lubi takie rzeczy . I wiecie co ? Nauczył się czytać moje posty Cwaniaczek big_smile

297

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Super, ciesze się, że u Ciebie wszystko w porządku i przede wszystkim, że nie masz cukrzycy ciążowej. Ja jutro rano idę na TTG. Może pani z laboratorium pozwoli mi pójśc po badaniu do Babci, bo mieszka bardzo blisko. Mojej koleżance pozwoliła i mieszka koło mojej Babci, więc....mam szanse :-)
Moja Babcia bardzo się cieszy z Prawnuka. To już Jej 8 :-) Ostatnio oglądała nasze zdjęcia usg i jako nieliczna potrafiła rozpoznać szczegóły na twarzy Naszego Maluszka, nawet rozpoznała po kim ma nosek. Kochana jest :-)
Szczęściaro muszę przyznać, że nie myślałam jeszcze aż tak poważnie o porodzie....nie wiem czy znieczulenie czy bez. Wiem tylko, że chciałabym żeby przy porodzie obecny był Mąż. On też bardzo tego chce, więc wygląda na to, że będziemy przeżywać to razem. A Ty myślałaś już nad znieczuleniem czy porodzie bez znieczulenia?

298

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej smile

Dopadła mnie bezsenność. Nie śpię od 2.30. Tzn. ucinam sobie jakieś drzemki 10minutowe, ale wyobrażacie sobie jaka to męczarnia.
Wiedziałam, że to kiedyś nastąpi.

Szczęściaro fajnie, że A chce iść z Tobą na warsztaty smile Na pewno to Wam dużo da smile Co do wagi, to wydaje mi się, że przytyłaś w sam raz smile Ja mam +7. Myślałam, że będzie więcej. Ale myślę, że waga w ginki nie kłamie smile

Kobietko powodzenia na glukozie smile Mi nie pozwolili ruszyć się na krok z poczekalni. Jak tylko wyszłam z zabiegowego to siad na dupsko i siedzieć do następnego pobrania tongue

299

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Witajcie :-)

Już jestem po badaniu TTG. Roztwór glukozy jest okropny, bleee nie wiem jak to można wypić. Gdybym nie wzięła cytryny to bym się bardzo męczyła. Nie dobrze mi było do tej ilości cukru i dzisiaj już nic nie tknę ze słodyczy. W dwugodzinnej przerwie na szczęście mogłam iść do Babci, co by nie siedzieć wśród chorych ludzi.
Maluszek za to jak się kręcił po glukozie, chociaż On to cały czas się kręci :-)
Polsza już też mi się zdarzyło 2 takie bezsennse noce zaliczyć. Najgorsza była chyba ta po usg 4d, nie wiem czy Maluszek był przez to bardziej pobudzony, ale strasznie się ruszał i ciężko było mi zasnąć, a jak zasnęłam to na króciutko. Chociaż ja byłam tak podekscytowana wiadomością, że to zdrowy Synek, że z emocji pewnie nie mogłam zasnąć.

300

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko i kiedy będą wyniki ?

Dzisiaj Moja Mama trzymała rękę i czekała aż Mała się ruszy, ale nic z tego smile Dziewczyny ja już nie chcę czekać. Jestem niecierpliwa... Już chciałabym Ją zobaczyć, przytulić i w ogóle...

Polsza no fajnie, tylko chyba muszę wysłać 2 zgłoszenia big_smile Bo nie wiem czy nas razem wpuszczą : )

301

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Wyniki mam do odbioru w poniedziałek po 12 i już się nimi denerwuje, zwłaszcza cukrem. Na szczęście we wtorek mam wizytę u swojego lekarza, więc zbyt długo nie będę żyła w niepewności jak coś będzie nie tak.
W poniedziałek ma do mnie dotrzeć paczuszka z marynarskim ubrankiem dla Syneczka :-) Zrobiłam już mu buciki na szydełku żeby pasowały do stroju, a dzisiaj robię kozaczki takie jak mają w marynarce wojennej. Mam nadzieję, że Mąż będzie dumny jak ubierzemy tak Synka.
Szczęściaro mam to samo, każda kobieta w ciąży tak ma, że nie może doczekać się, aż weźmie Dziecko na ręce. Jak ostatnio trzymałam koleżanki synka na rękach to marzyłam żeby to już był na rękach mój Synek. Muszę też przyznać, że instynktu macierzyńskiego nie da się oszukać....jak go wzięłam na rączki do poczułam wielkie pragnienie takiego maluszka i się śmieliśmy później z Mężem, że jakbym nie była w ciąży to albo ja bym pobiegła do niego na statek albo by musiał wracać w trybie pilnym i brać się "za pracę" :-)
Mój Maluszek te kopie i kopie, ale jak położę dłoń to wydaje mi się, że nie czuję..i oczywiście jest wtedy jakby spokojniejszy. Może nie lubią jak się dotyka i dlatego się wtedy nie kręcą, nie mam pojęcia, ale już zauważyłam tę zależność...tak jakby dłoń je uspokajała.

302

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

No właśnie Kobietko też myślę, że są spokojniejsze gdy czują, że łapiemy za brzuszek i dlatego nie chcą się ruszać : )
Ja mam wizytę 6 smile
Super, że umiesz robić takie rzeczy smile Ostatnio sama myślałam, żeby zacząć uczyć się robić cuda na szydełku big_smile Babcia już kiedyś mnie uczyła, ale teraz to ja już nic nie pamiętam - a takie rzeczy są najfajniejsze.
Chyba zaraz idę na spacer i po płatki jakieś czekoladowe big_smile

303

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ja niedawno uczyłam się robić na szydełku, wyszukuje sobie teraz wzorów bucików i tak robię. Z kozaczkami będę musiała pokombinować, bo nie mogę znaleźć wzoru. Oj Szczęściaro bierz się za szydełko, jest tyle pięknych rzeczy do zrobienia dla dziewczynek :-)
Ja dzisiaj pospacerowałam po cmentarzu i już się nigdzie nie ruszam, pogoda nie odstrasza - zimno, deszczowo, niezbyt to sprzyja spacerkom.

304

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Pogoda straszna sad Przed chwilą wróciłam z długiego spaceru z psem i chyba mnie trochę zawiało .
Gdzieś słyszałam, że w połowie listopada ma padać śnieg. Obiło mi się o uszy więc nawet nie wiem skąd big_smile Wiem tylko, że usłyszałam to dzisiaj big_smile Może w tv, może w radiu... Oj ciężko z tą moją koncentracją big_smile
Chciałabym Jej zrobić tak sweterek na szydełku smile Ale bym była fajną Mamą big_smile

305

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ej Dziewczyny co tu taka cisza ? sad

306

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Faktycznie cisza tu zapadła. Mało czasu w weekend, bo odwiedzamy okoliczne cmentarze i dodatkowo się uczę, już teraz intensywnie. Czekam teraz na wyznaczenie terminu kolokwium i walczę z ogromem materiału. Faktycznie w ciąży lepiej się uczy :-) Pochłaniam materiał w zawrotnym tempie, mam nadzieję, że tak samo jest z pamięcią i będę długo pamiętała to czego się nauczyłam. Oczywiście w przerwie robię buciki na szydełku dla Synka :-) Dwie pary już mamy, teraz robię kozaczki o których wspominałam. Dzisiaj czekam na paczkę, bo mam dostać marynarski strój dla Maluszka.

307

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Wróciłam big_smile

nie odzywałam się przez weekend, bo spędzałam go z Mężem smile Ale czytałam Was na telefonie smile
Jak tam dziś samopoczucie? Dzieciaczki kopią? smile
U nas dziś Studniówka big_smile big_smile

308

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Odebrałam dzisiaj swoje wyniki z laboratorium. Polsza mam bardzo podobny poziom cukru do Twojego, po obciążeniu glukozą mam równo 139 mg/100 :-(
Zaniżonych wartości mam 3, hematokryt, czerwone krwinki i hemoglobinę - co prawda nie wiele, bo krwinki o 0,14, hemoglobinę o 0,6 a hematokryt o 1%, ale zawsze to dla przewrażliwionej matki :-) powód do zastanawiania się. Najbardziej martwi mnie cukier.
Jutro mam wizytę, więc zobaczymy co lekarz na to powie.

309

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej Wam w końcu big_smile
Polsza super że to juz tylko 100 dni.
Kobietko Lekarz pewnie Ci powie to samo co Polszy big_smile

Ja na szczęście nie mam jeszcze dużo grobów do zwiedzania... Byłam tylko na 2 cmentarzach . A później obiadek u Mamy. Polsza mam nadzieję, że się szykujesz na 7 ? : )) Fajnie cały tydzień będę miała coś do roboty. Jutro imieniny Teścia, po jutrze wizyta u lekarza ...
Mała dzisiaj tak mnie kopała o 2, że nie mogłam spać smile I jak się obudziłam to z godzinę też dała mi popalić. Ogólnie mam jakiś kiepski humor ...

310

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko ja ograniczyłam słodkie i to w sumie tyle. Jem w miarę normalnie. Ufam mojemu lekarzowi. 25 listopada mam USG i dowiem się jak Mały rośnie.
A co do wyników związanych z morfologią, to nie martw się - na tym etapie ciąży to normalne, że coś jest zawyżone, coś zaniżone.
Jutro masz wizytę, to wszystkiego się dowiesz i na pewno uspokoisz smile

311

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ha ! A ja mam 114 dni do porodu big_smile Polsza czyli dzielą nas 2 tygodnie big_smile
Mala dzisiaj non stop mnie kopie yikes Kopniak za kopniakiem . Może robi sobie co 40 min 15 min przerwy . Jestem w szoku i aż się zastanawiam czy wszystko jest w porządku ...

312

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro na pewno wszystko jest ok smile A powiedz mi czy Ty dostałaś maila od organizatorów tych warsztatów 7.11? Mieli napisać 31.10 o szczegółach spotkania, ale ja nic od nich nie dostałam sad

313

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Mam nadzieję, że jutro lekarz powie mi to samo i nie będę się tak przejmowała cukrem. Oby tak było. W końcu doczekałam się przesyłki i dostałam dla Maluszka piękne marynarskie ubranko, widoczne na zdjęciu w tym linku http://kids-planet.pl/site_media/product/2013/05/11/x132-32-rampers_granat_marynarz-a_eaf91d4ad5.jpg
Mi wychodzi 113 dni do porodu, 17 listopada będziemy mieli "studniówkę" :-) Już się nie mogę doczekać dnia kiedy wezmę Synka na ręce i Go wyściskam...marzę o tych chwilach codziennie. Mały też tak kopie ostatnie, że się zastanawiam czy On ma dłuższe chwile odpoczynku. Dzisiaj rano tak się wiercił, że aż brzuszek mi drgał. Jutro wieczorem zobaczę na usg jak się rusza, uwielbiam na Niego patrzeć :-)

314

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza dostałam maila... Już 31.10. Może napisz do nich i się przypomnij smile
Kobietko super, że coś znalazłaś smile
Ogólnie ja wczoraj byłam u Siostry A smile Dostaliśmy tyyyyle rzeczy big_smile
Ogólnie łóżeczko mamy już z głowy, przewijak też - Wszystko w dobrym stanie smile I dużo ciuszków. Wybrałam takie nautralne, bo Ona po 3 chlopcach wiadomo jaką ma garderobę big_smile Miała mnóstwo rzeczy takich właśnie z żaglówkami i w ogóle . Typowo marynarskich big_smile Pierwsze co - to pomyślałam o Tobie Kobietko smile Nie myślałam, że to jest takie popularne. Kurcze mam 3 torby ciuchów. I to juz posegregowanych od 0-3 . Później będe latać do komórki po resztę big_smile Kurcze, aż się boję bo jeszcze tyle rzeczy dostaniemy z pewnością... Nie wiem czy w ogóle większość z nich będzie miała na sobie smile
Ale miałam sen smile Śniła mi się Nasza Córa big_smile Była bardziej podobna do mnie niż do Taty . Pamiętam też początek porodu ... Dziwny ten sen, bo samego porodu już nie pamiętałam i pytalam Adama jak to wszystko wyglądało ... Ogólnie Mała miała już warkocz - więc była dośc duża. Dziwny sen :d

315

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro zadzwoniłam do organizatorów i już dostałam maila ze szczegółami smile Fajnie, że tyle rzeczy dostaliście smile Ja jak patrzę na ubranka Małego to wydaje mi się, że on nie założy tego wszystkiego, bo ma tego mnóstwo tongue My wyprawkę mamy prawie skompletowaną. I bardzo dobrze. Dziś posprzątałam generalnie mieszkanie i kręgosłup boli mnie tak, że nie daję rady chodzić i siedzieć sad sad mam nadzieję, że to przejdzie.

Kobietko fajniutki rampersik! smile A jak tam wizyta u lekarza?

316

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Już jestem po wizycie. Lekarz powiedział mi, że to nie jest tragiczny wynik, jeżeli chodzi o krzywą cukrową. Powinnam się jedynie zastanowić na dietą ograniczając słodycze i oczywiście zapytał czy jadłam je przed badaniem....no i już wiem skąd taki wynik :-) Jeżeli wcześniej nie jadłam ich za wiele, a akurat dzień przed badaniem miałam wielką ochotę na białą czekoladę to troszkę zamazało prawdziwy wynik i stąd jest tak wysoki. Na podstawie "moich zeznań" przyjęto, że nie mam cukrzycy ciążowej :-)) Co do morfologii powiedział, że jak na kobietę w ciąży to wyniki badań są bardzo dobre! :-) Nawet nie wiecie jak się cieszę, że z tym cukrem nie jest tak źle.
Wieczorem jeszcze idę na usg :-) Już się nie mogę doczekać jak pooglądam mojego Maluszka...i oczywiście Dziadkowie też są bardzo podekscytowani, że będą mogli Go zobaczyć.

317

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko wiedziałam, że tak będzie smile Cieszę się bardzo smile smile

318

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Tylko po co jadłam tyle czekolady dzień wcześniej....niepotrzebnie się później stresowałam przez te chwile przyjemności :-) Przeczytałam, że przed badaniem nie powinno się zmienić diety i pomyślałam, że nie muszę ograniczać słodyczy, ale nie wpadłam na to, że skoro wcześniej tyle ich nie jadłam to dzień przed badaniem nie powinnam tego zmieniać i zjeść pół tabliczki białej, pysznej czekoladki roll
Ciekawe co dzisiaj Synek będzie wyczyniał podczas badania, bo już lekarz się śmiał czy tym razem się ładnie pokaże :-)
A co do rampersika też mi się bardzo podoba i wiem, że będę mogła go zakładać Synkowi nawet w chłodne dni, zakładając pod spód białe body z długim rękawkiem, granatowe spodenki i szydełkowane buciki marynarskie - już nawet sprawdzałam jak to będzie wyglądało. Marzy mi się zdjęcie Męża w jego mundurze z naszym małym Marynarzem na rękach :-)

319

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hehe Kobietko - za mundurem panny sznurem big_smile na pewno Maly bedzie pieknie wygladal. Koniecznie bedzesz musia sie pochwalic zdjeciem swoich mundurowych mezczyzn big_smile

320

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Witam, jestem tutaj nowa. Potrzebuje rady. Wykryto u mnie taśmę owodniową, później inny lekarz stwierdził, że to nie taśma owodniowa tylko pasmo kosmówkowe. Za wiele się od tego lekarza na ten temat nie dowiedziałam. Czy któraś z Was słyszała o czymś takim?? Martwię się, a w necie za wiele informacji nie ma na ten temat... Proszę pomóżcie

321

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Witam Beatko smile Myślę, że powinnaś założyć nowy wątek na forum na ten temat ... - Chyba, że już taki istnieje - ja Ci nie pomogę, bo nie wiem . Może Kobietka albo Polsza coś wiedzą na ten temat.  Masz termin na luty ? smile

Dziewczyny jestem po wizycie u lekarza . Wariacki dzień .
Wizytę miałam na godzinę 15.40 . Dojechaliśmy na ... 18 !!! Są takie korki, że to szok. Zachciało się Zdanowskiej remontowania jednej z większych ulic w Łodzi z kilkoma innymi ... Szok. Po prostu szok . Czułam się jakby była wojna jakaś... i wszyscy uciekali z miasta big_smile
Serio . Po bokach ulic auta po wypadkach, policja jak zwykle wykorzystująca sygnały ... Ludzie po prostu rzucali mięsem ... W życiu czegoś takiego nie widziałam .

W końcu po ciężkiej męczarni dojechaliśmy do lekarza smile Jest wszystko w porządku. Ciśnienie 110/60 waga 70 kg (czyli nadal 6 kg+), piersi OK, szyjka ok, wyniki badań też bardzo dobre smile Byłam ostatnia pacjentką, dlatego wizyta była super na luzie smile Lubię tego lekarza big_smile
Następna wizyta za 3 tygodnie. W następnym tygodniu muszę zrobić badania - w tym to z glukozą.

Polsza.. mam nadzieję, że się szykujesz na jutrzejsze warsztaty ! smile

322

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Cześć

Beata niestety nie pomogę, bo pierwszy raz o czymś takim słyszę.

Kobietko co u Ciebie? Jak po USG?

Szczęściaro wow!! Fakt musisz przejechać całe miasto, a,e taka obsuwa?? Szczerze, ja od zeszłego tygodnia nie zapuszczam się w rejony piłsudskiego, ale widziałam zdjęcia w internecie i czytałam wypowiedzi kierowców. Armagedon po prostu tongue
Cieszę się, że na wizycie wszystko ok smile A glukoza nie jest taka zła, naprawdę smile Dasz radę smile

A na warsztaty się wybieram, jak najbardziej smile W końcu wyjdę do ludzi tongue

323

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Witajcie :-)

Beata niestety za wiele nie wiem w tym temacie. Wiem tylko, że występują takie wady i nazywa ona się ogólnie zespołem pasm owodniowych. Kosmówka jest jednym z takich pasm, więc wnioskuje, że jest tylko jakiś problem z jednym pasmem, ale lekarzem nie jestem, więc nie chcę się wypowiadać. Poszukaj może w internecie po hasłem zespół pasm owodniowych, może to będzie pomocne i przede wszystkim załóż tak jaki pisały moje poprzedniczki osobny wątek na forum.
Miło, że zajrzałaś do naszego wątku, też masz termin porodu na luty?

Szczęściaro trzymamy kciuki za glukozę, będzie ok. Weź ze sobą cytrynką, bo może się przydać no i nie zrób tego błędu co....jak nie jesz codziennie za wiele słodyczy to nie zjedz dzień przed badaniem połowy tabliczki czekolady :-) Ciesze się, że u Ciebie wszystko jest w porządku i z Tobą i z Córeczką. A na usg 4d zapisywałaś się już?

U mnie po usg wszystko jest w porządku, uwielbiam patrzeć na Synka jak się rusza w środku :-) Fajnie się tak podgląda Dzieciaczki, to tak uspokaja....zwłaszcza jak lekarz doda, że wszystko jest w porządku. Tym razem mieliśmy wizytę z Dziadkami i żeby wyrazić się precyzyjnie z Babcią (moją Mamą). Lekarz wiedział o "publiczności", rano jeszcze to potwierdziliśmy. Najpierw lekarz sprawdził jak się Maluszek ułożył i jak będzie widać jego buźkę....i Synek jednak nie lubi być oglądany :-) Najpierw się chował za łożysko, później zakrył twarzyczkę rączką i jak lekarz próbował go troszkę zmusić do zmiany położenia naciskając bardziej głowicą...to położył się na pleckach i zakrył twarz nóżkami!!! :-) Poprosił lekarz publiczność żeby chociaż zobaczyli jak się Wnuczek układa, skoro za wiele widać nie będzie... umożliwił  im posłuchania bicia serca...widok wzruszonych 3 dorosłych osób to coś niesamowitego i ich zachwyt przy każdym poruszeniu Maluszka. Nawet przez chwilkę widać było twarzyczkę, jak mlaskał ustkami i wystawił języczek. Szkoda, że Męża nie było, ale i tak najważniejsze jest to pierwsze usg, jak widać malutką postać...i pierwszy raz możemy usłyszeć bicie serca.

Zazdroszczę Wam dzisiejszych warsztatów, fajnie, że macie taką możliwość wybrania się na nie, posłuchania wskazówek dotyczących Maluszków. Poproszę później o relacje i podzielenie się nabytą wiedzą :-) Udanych warsztatów Wam życzę.

324

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko a to wstydzioszek big_smile Ale fajnie jest zobaczyć nawet te nóżki i rączki, które się ruszają smile Domyślam sie, ze wszyscy byli wzruszeni. Piękne uczucie smile
Co do warsztatów, to jakoś nie obiecuję sobie zbyt wiele... Nie jestem jakoś super entuzjastycznie do nich nastawiona, ale to może i  lepiej. Dobrze jest się miło zaskoczyć, niż niemiło rozczarować.
A relacja na pewno będzie smile

Zapisałam się do szkoły rodzenia. Chyba nie będę z niej zadowolona. Prowadzi to starsza, flegmatyczna i nie za bardzo miła (przynajmniej przez tel) kobieta hmm Ale szkoła jest za darmo i to w szpitalu, w którym być może będę rodzić, więc szkoda by było nie skorzystać. A jak nie będzie mi się podobało, to zrezygnuję.
Pierwsze zajęcia mam 29.11

325 Ostatnio edytowany przez Szczesciara19 (2013-11-07 13:48:33)

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza pewnie mówisz o Madurowiczu - szczerze to Cię bardzo podziwiam . Słyszałam opinie na temat tej szkoły rodzenia big_smile Ta babeczka podobno nie sprawia dobrego wrażenia od początku, ale później nie jest tak źle. Mnie nawet nie kusi propozycja szkoły rodzenia w tym szpitalu. Już wiem, że będę rodzić w Medeorze smile - albo na Szterlinga. Wczoraj urodziła Córeczkę moja znajoma - która również rodziła w Medeorze. Sala jednoosobowa po porodzie jej się trafiła, ogólnie mówi, że super. Znieczulenie za 500 zł, ale ja nie będę korzystać z tej opcji. Później jest wiele komplikacji po zastrzyku... Przynajmniej widzę to po mojej przyjaciółce - jak tylko się schyli czy cokolwiek... od razu łapie się za plecy - tak bardzo ją boli.
Ogólnie jestem zdania, że muszę przeżyć i poczuć w 100 % ten cud natury big_smile
Ale okropna pogoda (muszę Wam się przyznać, że dopiero wstałam godzinę temu)
Kobietko najważniejsze, że wszystko dobrze smile bardzo Ci zazdroszczę tego, że podejrzałaś Synka smile No a jak Babcia ? Jakie wrażenia? W sumie Kobietko to nie wiem czy iść na to USG ... Jakoś temat stanął w miejscu big_smile
Idę zaraz wynieść ciuchy do komórki, z psem, i jak zwykle przywitać pod klatką A po pracy big_smile Wiecie co ? - Kocham Go coraz mocniej, chociaz już tyle czasu minęło. I wydaje mi się, że jak urodzi się Bobas to ta miłość sięgnie zenitu big_smile Chyba zacznę kochać wszystkich z tego szczęścia big_smile
Oj tam taka glukoza big_smile Łykne na raz - najwyżej zwymiotuję ;O Pamiętam jak moja Mama na ciepłe dni dla mojej siostry jak była malutka też robiła jej wodę z glukozą big_smile
Wiecie co ? Z mojego USG najlepiej widać Uszko Malutkiej - i sobie Ją wyobrażam po tym uszku big_smile

Posty [ 261 do 325 z 563 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Lutowe Mamusie 2014 ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026