netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Lutowe Mamusie 2014 ;)

562 odpowiedzi40 420 wyświetleńzałożony przez wzachodziednia, 21.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Lutowe Mamusie 2014 ;)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 563 ]

196

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Czosnek lubię, ale taki na kanapce jem dopiero od wczoraj. Wcześniej zawsze był dodatkiem do mięs i innych potraw, a nie prawie daniem głównym tongue
Ty duża? 4kg? To co ja mam powiedzieć? Mam już 8 na plusie. Zresztą na blogu widać jak wyglądam. Generalnie źle nie jest. Po porodzie będzie walka na pewno z cellulitem. Ale to potem lol
No teściowej nie rozumiem... Ona mieszka z Wami cały czas?

197

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Tak ... Mieszkamy w 4 big_smile W sumie nam to pasuje, bo wynajem kosztowałby nas o wiele więcej, ale wiadomo, że spokój jest ważniejszy. Ogólnie rodzice A pół roku są na działce i pół roku tutaj smile Więc da się to znieść. Teraz jeszcze mieszkają na działce, więc można powiedzieć, że jest święty spokój ... Gdyby nie te telefony i smsy . No ale niedługo wracają i się zacznie . No Polsza Ty jesteś o 2 tygodnie do przodu big_smile Ja z natury jestem kształtna więc widać każdy kg.

198

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Cześć

Szczęściaro mam nadzieję, ze jakoś się dogadacie mieszkając razem. No wynajem trochę kosztuje...

Wiecie co... Siara z lewego cycka mi leci yikes yikes

199

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Już wróciłam i Was serdecznie Dziewczynki :-)
Polsza przepraszam, miałam wczoraj napisać Ci nazwę tego syropu i tak mnie głowa bolała, że jak przyjechałam to położyłam się spać. Syrop nazywa się Prenalen. Najprawdopodobniej już go wyszukałaś, bo w składzie właśnie ma malinę, czosnek i czarną porzeczkę.

Szkolenie jest zawodowe, jestem na aplikacji i muszę co tydzień odbywać takie szkolenia...chociaż szkolenia to jeszcze nic takiego,gorsze są zaliczenia.

Nie kupiłam tak naprawdę nic konkretnego, tylko jakieś podrzędne artykuły. Szukałam zabawek dla noworodków, bo chciałam coś ładnego kupić dla synka koleżanki, ale trudno coś znaleźć. Jak są od 0m to wydają mi się grzechotki dość ciężkie. Ubranek dla mojego Maleństwa też nie kupowałam, bo już mam za dużo białych i beżowych :-) a na konkretne kolory muszę poczekać jeszcze z wyborem.

Dzisiaj śniło mi się, że dowiedzieliśmy się, że będziemy mieć Synka :-) Raz śniła mi się córeczka, a później tylko miałam sny z synkiem.

Szczęściara teściowe trzeba "przeboleć" i się nimi nie przejmować skoro są takie "miłe". Też znam to "ciągnięcie"...to są z natury najbiedniejsi ludzie na świecie, którym zawsze brakuje....a ich zrzędliwość wydaje mi się nieodłączną cechą. Moja wczoraj uraczyła mnie smsem :-) Poinformowała o której mój Mąż będzie czekał na telefon ode mnie i nic więcej. Też się cieszę, że tak ważny dla niej jest temat ciąży i przede wszystkim jej Wnuków. Jeszcze nigdy nie zapytała mnie jak się czuje, ani jak Dziecko...w tym temacie pyta tylko czy wiadomo jaka jest płeć.

200

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza już Ci leci ?! yikes Kurde myślałam, że to troche później big_smile
Jak się w ogóle czujesz?
Kobietko najważniejsza w tym wszystkim jest postawa Partnera smile
Jestem zmęczona. Od rana zajęcia i później wizyta u Mamy . Robiła mi zdjęcia brzucha żeby pochwalić się koleżanką z pracy big_smile
Kobietko no to może będzie Synek smile

201

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Cześć

Kobietko, no co Ty, nie przepraszaj smile Dzięki za chęci. Jednak nie kupiłam tego syropu. Wyleczyłam się domowymi sposobami. Został mi tylko katar, który trochę mnie męczy, ale jakoś żyję smile A jaką aplikację robisz?
To może i będzie Synek smile

Szczęściaro też się zdziwiłam, że pojawiła się już siara w jednej piersi, ale w sumie to się cieszę smile Jest to dla mnie coś nowego i wczoraj pół dnia byłam zafascynowana tym zjawiskiem lol lol
Ale miałaś intensywny dzień.

U mnie dziś koleżanki coś szykują na jakąś niespodziankę. Nie wiem o co chodzi i jestem strasznie ciekawa...

202

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Na siarkę nie ma chyba reguły, moja koleżanka do końca ciąży nie miała żadnej wydzieliny i karmi piersią dziecka, inna z kolei miała już wydzielinę w 20 tygodniu ciąży i też karmi piersią. Kiedy się pojawi to sprawa indywidualna.
Moje Dzięciątko kopie już coraz mocniej :-) Tak bardziej zamaszyście to robi! Wg obliczeń lekarza powinno już ważyć ok. 0.5 kg, więc ma też siłę żeby mocniej kopać. W nocy tak się ułożyło, że niesamowicie uciskało pęcherz, jeszcze tyle razy nie wstawałam w nocy do toalety co tej nocy.
Może i będzie Synek, wszyscy tak mówią, bo podobno oceniają to po wyglądzie, a moja Mama bawiła się w wróżby z obrączki, podpierania ręką itd. i też wywróżyła Synka :-) Ciekawe czy się potwierdzi. I tak najważniejsze żeby było zdrowe.
Szczęściaro masz rację najważniejsza jest w tym postawa Partnera....u mnie z tym akurat jest różnie, bo to jedynak i chyba trudno mu wyzwolić się z mitu idealnych rodziców. Zawsze to rodzice mają rację, są najmądrzejsi, im należy się wszystko itd....no chore relacje.
Polsza to super, że już udało Ci się zwalczyć najgorsze symptomy, katar też niedługo przejdzie. Może ten syrop ma tylko naturalne składniki, ale ja w ciąży omijam z daleka większość specyfików z apteki, oczywiście poza witaminami. Inne specyfiki biorę tylko jak naprawdę muszę i nawet przy maści na opryszczkę 2 razy upewniałam się u lekarza czy oby na pewno jest ona bezpieczna...jestem strasznie przewrażliwiona w ciąży.
Robię aplikację adwokacką, właśnie jesteśmy przed kolokwium i z Dzieciątkiem pochłaniamy teksty kodeksów i innych "ciekawych" ustaw :-)

203

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej hej Dziewczyny smile Co tu tak cichutko ? Polsza widzę, że miałaś super niespodziankę smile I nic o tym nie piszesz sad Tylko  z Twojego bloga musiałam skorzystać big_smile
Kobietko u mnie nikt nie podejrzewał dziewczynki smile Też wszyscy mówili, że to chłopak. No oprócz Mojego Narzeczonego big_smile

204

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej

Szczęściaro tylu osobom to już mówiłam lub pisałam, że najzwyczajniej ominęłam ten jeden wątek.  Ale już się kajam i przepraszam smile
Jak już wiecie koleżanki zorganizowały mi Baby Shower smile Było bardzo miło i wzruszająco smile
Dziś czuje sie trochę jak na kacu, bo wracam do żywych po mojej chorobie. Myślę, że jutro będę już sobą smile

Mały jest dziś mega leniwy hmm

A co u Was?

205

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza no jak mogłaś o nas zapomnieć ? smile
Fajnie fajnie smile Na pewno dużo też Ci pomogła cała ta impreza w wyzdrowieniu smile
Ja jestem pełna big_smile Dzisiaj mnie wzięło na jedzonko big_smile Na obiad zroblam sphagetti, później poszliśmy z psem i naszło mnie na mleko w tubce big_smile I teraz na koniec zjadłam kaszę mannę smile
Nasza Kruszynka jest strasznie leniwa już od kilku dni . Tylko czasami dostane kopa, albo się przekręci smile Już nie mogę się doczekać, aż będę mogła się podzielić tymi słodkimi kopniaczkami z A smile Odebrałam wyniki badań krwi. Wszystko dobrze tylko mam 11200 białych krwinek, a norma to 11000... Podobno to może wskazywać na stan zapalny, ale przecież do tej pory nic mi nie jest sad

206

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Faktycznie jakiś tu spokój zapanował dzisiaj :-)
Polsza super prezent dostaliście, zazdroszczę babyshower, też bym takie chciała!
Moje Maleństwo dzisiaj też ma leniwy dzień, wczoraj cały dzień się wierciło, więc dzisiaj pewnie odpoczywa.
Hmmm Szczęciaro chyba powinnaś jak najszybciej zgłosić się z nimi do swojego lekarza. Co prawda wiem, że w ciąży wyniki badań mogą mieć inne wartości niż powinny mieć i to nie jest nic poważnego, ale w przypadku białych krwinek dobrze to jak najszybciej sprawdzić.
Ja jutro mam wieczorem usg....i już się przejmuje.

207

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

No dobrze Kobietko... ale wiesz co to może oznaczać ? I to jest stosunkowo dużo ? W sumie 6 mam wizytę ... Nie wiem czy czekać. Martwie się

208

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro nie wiem co to może oznaczać. W internecie znalazłam coś takiego:

2. Podwyższony poziom leukocytów w ciąży

Wysoki poziom leukocytów we krwi nazywa się leukocytozą. Duża liczba białych krwinek może być spowodowana przez czynniki fizjologiczne, takie jak:

    wysoka temperatura otoczenia,
    intensywna ekspozycja na słońce, np. opalanie się w letnie dni,
    ciąża,
    stres,
    wysiłek fizyczny.

Najczęściej u kobiet w ciąży zwiększa się liczba leukocytów (białe ciałka krwi), a także z powodu niedoboru żelaza zmniejsza się poziom hemoglobiny ? nie jest to powód do niepokoju.

Leukocyty, krwinki białe (L, WBC)

    Norma dla kobiet: 4?10 tys./mikrolitr
    w ciąży: 10?15 tys./mikrolitr

Wynika z tego, że taki poziom o jakim piszesz nie koniecznie musi oznaczać coś niepokojącego w ciąży. Niestety lekarzem nie jestem, nie wiem też kto jest autorem tych informacji jakie wkleiłam wyżej i dla pewności zapytałabym o to lekarza, nawet telefonicznie albo zasięgnęłabym informacji w laboratorium.

209

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Cześć

Witam się z rana smile

Mąż w pracy, ja po śniadanku i myślę sobie co by tu porobić smile Na pewno muszę zadzwonić do laboratorium i zapytać jak technicznie wygląda to badanie glukozy, bo jutro się wybieram hmm Dziś mam mały detoks od słodyczy. Nie wiem jak wytrzymam do końca dnia bez słodkości, ale muszę.
Dziś zapowiada się piękny dzień, więc zaliczę jakiś spacer z zakupami.

Szczęściaro nie wiem co oznaczają te wyniki. Może zadzwoń do swojego lekarza i zapytaj smile

Kobietko a to leniuszki te nasze dzieciaczki smile

210 Ostatnio edytowany przez kobietka86 (2013-10-22 10:35:25)

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza  badanie przebiega mniej więcej tak:

1. pierwsze pobranie krwi

2. wypijamy roztwór 50 g albo 75 g (w zależności jak masz wpisane na skierowaniu) glukozy rozpuszczone w szklance wody

3. czekamy 2 godziny

4. następne pobranie krwi

Mniej więcej taki przebieg badania opisała mi Koleżanka, bo też się zastanawiałam jak to przebiega a z jej wrażeń po badaniu wywnioskowałam, że nie było przyjemne. Mówiła, że dość dużo tego płynu jest do wypicia i robiło się jej niedobrze od tego. Ja na TTG wybieram się za 1,5 tygodnia i już na samą myśl picia glukozy robi mi się niedobrze....

Dzisiaj dzień jest bardzo słoneczny, niestety mam dzisiaj sporo pracy i spacer dopiero wieczorem mnie czeka przy okazji wyjścia do lekarza. Muszę po drodze odwiedzić kilka sklepów, więc spacerek murowany.
Ahhh i oczywiście muszę się pochwalić! Dzisiaj na obiad mam gołąbeczki, mniam!!

211

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko na kierowaniu mam napisane, że pobranie krwi po godzinie i po dwóch. No właśnie dziś kupiłam glukozę i jest to spore opakowanie. Nie wiem jak to na raz wypiję tongue No ale inne dają radę to ja też dam smile
I trzymam kciuki za wizytę!! smile smile Czekam na relację smile

Ja zaliczyłam już spacerek. Byłam w sklepie, w parku... Pogoda cudna!! Lato normalnie! A ile mamusiek spaceruje z dzieciaczkami!! I to chodzą tak tabunami - po 3,4 kobity z wózkami robią wrażenie big_smile

212

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

O a ja muszę się dowiedzieć czy mam mieć swoją glukozę czy w laboratorium mają. Koleżanka nic nie wspominała żeby zabrać.
Dzisiaj też widzę sporo kobiet spacerujących ze swoimi dziećmi :-) Ciesze się, że i my niedługo dołączymy do tego grona

213

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko chyba zawsze idzie się ze swoją glukozą. Tak przynajmniej wynika z opowieści koleżanek.
Ja też już nie mogę sie doczekać aż z Michałkiem pójdę na spacer big_smile

214

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

To pewnie ja jako pierwsza poszła bym bez glukozy i chyba wierzyła w cud, że NFZ sponsoruje glukozę do badania :-) Dla pewności zapytam koleżanki.
Ja już zaczynam się przejmować usg...tak już na poważnie. Chyba odechciało mi się nawet zakupów...., zawsze tak mam przed wizytami lekarskimi. Nawet jak idę do dentysty to się przejmuję :-)
Ja cały czas o marzę o chwilach jak będziemy mogli w trójkę chodzić na spacery, zajmować się Dzieciątkiem. Córeczką czy synkiem...bez znaczenia, aby tylko było zdrowym Dzieckiem.

215

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko najlepiej zadzwoń do laboratorium i zapytaj jak to od technicznej strony wygląda. Ja tak zrobiłam, więc wiem co mnie czeka smile
Na pewno na USG będzie wszystko dobrze!! Strach zawsze jest... Ale te cudowne chwile kiedy widzisz swoje dziecko na monitorze USG... wynagradza cały stres. Trzymam mocno kciuki!! smile

216

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Już jestem po usg. Noszę w sobie ZDROWEGO Synka :-) Jestem przeszczęśliwa! Synuś jest niesamowity, piękny, zdrowy, kochany...Cud! Tak się cieszę, że będziemy mieli Synka

217

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko moje gratulacje!!!! smile Taka wiadomość z rana big_smile smile SUPER!!! Macie już jakieś imię? smile

Ja zbieram się na glukozę. Trzymajcie kciuki, żeby jakoś poszło...

218

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Imienia jeszcze nie wybraliśmy, zastanawiamy się nad kilkoma propozycjami, ale coś czuję, że ciężko Nam będzie zgodnie wybrać :-) A może jednak się uda jednogłośnie....zobaczymy. Chociaż pewnie będziemy je wybierać dopiero jak wróci z kontraktu. Bardzo się cieszymy, że to Synek. Wczoraj Mąż jak się dowiedział to krzyczał do kolegów, że ma Synka :-)) Szkoda, że nie mogłam Go wtedy widzieć, ale chociaż mogłam słyszeć jaki jest szczęśliwy, że Maluszek jest zdrowy i płci męskiej....,bo powiedział, że marzył o Synku. Moja Mama już dzisiaj zaczyna się za robienie na drutach....marynarskiego sweterka.
Ja próbowałam się dzisiaj dodzwonić do laboratorium i zapytać o glukozę, ale oczywiście nikt nie odbiera. Polsza trzymam kciuki, mam nadzieję, że napiszesz, że jednak nie było ono takie najgorsze.

219

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko najważniejsze, że Synek jest zdrowy smile Super, że Mąż tak zareagował smile A co do imienia to ciężka przeprawa przed Wami, ale bardzo przyjemna smile My też nie od razu byliśmy jednogłośni, a teraz sobie nie wyobrażamy, aby Mały miał jakieś inne imię smile

A glukoza nie jest zła smile Naprawdę nie ma się czego bać smile
Punkt pobrań czynny od 7.30. Byłam tam od 7.20. Przede mną była jedna babcia, więc nie było źle. Najpierw pobrała mi pani krew i powiedziała, że mogę sobie jeszcze pół godziny pospacerować. W tym czasie ona sprawdziła jaki mam cukier na czczo. Wyszło chyba 86. Później wzięła ode mnie glukozę i rozrobiła. Miałam do wypicia dwa kubeczki z ciepłą słodką wodą. Nie wciskałam cytryny. Dałam radę bez. Nie było źle Naprawdę nie am sie czego bać. Jeśli pijecie colę to i z tym nie będzie problemu smile No i później godzina na dupsku. Po godzinie - kolejne pobranie krwi. I później jeszcze jedno. W sumie z laboratorium wyszłam o 10.30.
Jutro odbieram wyniki. smile

Dziś w ogóle miałam śmieszny sen. Śniło mi się, że przez brzuch było widać jak Mały bawi się rączką, łapie sie za kolanko... Położna powiedziała, że może go wyjąć na chwilę i nam pokazać. No i się zgodziliśmy. Jakoś go wyjęła z mojego brzucha. Był taki śliczny!! A później zastanawiałam się jak go włożymy do środka lol  Taki głupi sen. Ale było mi szkoda jak się obudziłam, bo widok Małego był cudowny... lol

Szczęściaro, hop, hop!! Odezwij się smile

220

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

To super, że badanie nie należy do najgorszych. Jak można dodać cytryny to zapewne skorzystam, bo teraz nawet do rumianku ją dodaję, tak mi smakuje wszystko co kwaskowate :-) Dzwoniłam do laboratorium i Pani mi powiedziała, że nie muszę mieć swojej glukozy, oni zapewniają. Jak to tyle siedzenie przede mną to będę musiała zabrać ze sobą książkę, bo się zanudzę.
Polsza super sen :-) Czasem też mam takie nierealne sny, że sama się zastanawiam skąd mi się one biorą. Jakby była możliwość wyjęcia na chwilę Maluszka na pewno bym wyjęła. Wczoraj jak widziałam jak się rusza, bawi rączkami, przebiera nóżkami to miałam ochotę Go do siebie przytulić. Jest taki słodziutki i kochany :-)) Niestety nie mamy wyraźnych zdjęć z usg, bo Maluszek się całą godzinę kręcił i nie można było ładnie uchwycić twarzyczki, ale za tydzień mam się umówić na "poprawkowy termin usg" :-))

221

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

O, to fajnie, że glukozę dostaniesz w laboratorium smile Ja kupiłam sobie gazetki i czytałam w poczekalni. Nawet szybko mi czas zleciał smile
Ach te widoki na USG smile Można by ciągle patrzeć i się zachwycać smile

Powinnam zacząć się szykować na te warsztaty, ale nie chce mi się tongue

222

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej Dziewczyny smile Nie pisałam, bo teraz mam przygotowania do egzaminu i jakoś nie chciałam wypaść z transu big_smile Ogólnie teraz dopiero wróciłam z kursu. Piękna jest pogoda smile
Mała kopie cały dzień smile a ja się bardzo cieszę. Ogólnie nogi mnie bolą niesamowicie . Może od tego siedzenia po 7 godzin przy komputerze... Muszę kupić sobie krople do oczu, bo dzisiaj nie mogłam ich otworzyć big_smile
Kobietko GRATULUJE ! Super, że w końcu wszystko wiesz smile Oj moja Malutka chyba będzie miała powodzenie skoro wszędzie pełno chłopaków big_smile A czemu to USG poprawkowe masz mieć ?

223 Ostatnio edytowany przez kobietka86 (2013-10-23 20:10:31)

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Witaj Szczęściaro, ciesze się, że się pojawiłaś...tęskniłyśmy za Tobą :-) A jak Twoje wyniki badań, konsultowałaś je z lekarzem?
Usg mam mieć poprawkowe tylko dlatego, że Maluszek się kręcił i na koniec tak się odwrócił, że lekarz przez godzinę nie mógł uchwycić twarzyczki do wydruku. Nic się nie dzieje, chodzi tylko o ładne zdjęcie z usg 4d. Lekarz twierdzi, że trzeba mieć takie zdjęcia żeby się pochwalić, zobaczyć twarzyczkę itd :-) Poprawka nie jest wcale konieczna tylko jak byśmy chcieli Synka znów zobaczyć i mieć na pamiątkę zdjęcie z "brzuszka" to stąd ta poprawka.
Mój Synek też kopie i kopie, w nocy spać nie mogłam, bo się tak kręcił :-) Uwielbiam czuć jak się rusza
Polsza jak warsztaty? I tak przy okazji to co to za warsztaty są?
Szczęściaro a jaki egzamin Ciebie teraz czeka? Ja też się teraz uczę, mam niedługo kolokwium roczne. Nauka jest dobra w czasie ciąży...podobno dzieci nabywają w ten sposób 70% inteligencji :-)

224

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Godzinne USG to dość długo smile Fajnie, że lekarz tak o Was dba smile Inny możliwe, że to by olał. A ile waży Maleństwo ? smile
Ja ogólnie robie kurs informatyczny ECDL. Egzamin z 2 modułów mam już za sobą. Jeszcze 2 smile Czekam na wyniki, ale wiem , że będzie ok. A co do nauki. W ciąży wchodzi o wiele bardziej big_smile
Nie, nie konsultowałam wyników. Moja mama pracuje tam na miejscu i powiedziała, że na pewno by dzwonili gdyby było coś nie tak. Ogólnie w ciąży dochodzi nawet do 15000 , więc to nie jest nic niepokojącego. Polsza Ty masz na pewno już wyniki badań z ok 22 tc masz może wynik z tymi krwinkami ?

225

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Tak to prawda mamy bardzo fajnego lekarza :-) Maluszek waży 468g. Z wymiarów jakich dokonał lekarza na usg wychodzi na to, że termin porodu przesunął się na 22 lutego. Jednak tymi datami nie ma co się sugerować podobno, poza tym nie zawsze ta z obliczeń wpisana na karcie ciąży też jest właściwa. To sprawa indywidualna, a w przypadku kiedy ma urodzić się chłopiec, najczęściej rodzą się po wyznaczonym terminie porodu, nawet do 2 tygodni od przewidywanej daty.
Jak Wam dzisiaj mija dzień?
Ja zaraz wybieram się na "męskie zakupy" dla Synka ":-)

226

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej smile

Szczęściaro fajnie, że już jesteś smile

Kobietko opis warsztatów wstawiłam na blogu smile Jest trochę długi, więc nie chce mi się pisać jeszcze raz tongue Ale generalnie fajnie było.

Dziś odbieram wyniki glukozy - trzymajcie kciuki proszę smile

227

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Też słyszałam, że późniejszymi wyznacznikami terminu porodu nie ma co się sugerować smile
O tym, że chłopcy mają zazwyczaj opóźniony termin już nie słyszałam. Ahh ale jem sobie śniadanko big_smile 3 kanapki ze smalcem big_smile Rarytas jak nic ! smile Nie wiem czy pisałam. Przed wczoraj wrócili "Teściowie" big_smile Na razie jest spokój bo Mama A, cały czas śpi - nie wiem czemu. Ale dla mnie to dobrze big_smile Ostatnie chwile odpoczynku . Polsza jakie warsztaty ? Te o których mi mówiłaś ? - Jeżeli tak... to kompletnie o tym zapomniałam sad a szkoda .
Czytam sobie Twojego bloga... Widzę, że chwyt marketingowy "pomieszał" w główce big_smile Boże co to za bzdury... Niby czemu fotelik używany miałby być gorszy ? big_smile No tak, ale zawsze trzeba brać na te rzeczy poprawkę. Pamiętam kiedyś sąsiadka mojego Wujka poszła na takie warsztaty z pościelą, garnkami itp... Wydała 10tys... na garnki i jakieś super poduszki . KOMEDIA !
Zapisałam się do marcowych mam big_smile Bo co jak urodzę w marcu ? w sumie to bardzo nie daleko .
Zaskakuje mnie moja ciąża... Cały czas tłuściutko jem big_smile A przecież to ma być Księżniczka ! big_smile No co. Będzie Księżniczka... na smalcu big_smile A Wy w ogóle macie jakieś zachcianki ? Polsza widzę, że po 14 odbierasz wyniki. Koniecznie daj nam znać, i możesz opisać ilość swoich białych krwinek... - dla mojego spokoju big_smile
Od samego początku ciąży cały czas coś... Dziewczyny, ale w sumie mam za co dziękować Bogu ... Jak sobie pomyślę, że mogłabym być nosicielką HCV... wiecie co to znaczy dla kobiety w ciąży ? yikes Nikomu tego nie życzę. Ryczałam jak głupia na oddziale chorób zakaźnych . Boże jak to dobrze, że to pomyłka !!!

228

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro "Księżniczka na smalcu" mnie rozbawiła big_smile Jedz, jedz  - na zdrowie smile Ja wczoraj mimo mega słodkiej glukozy po powrocie do domu zjadłam kanapki z nutellą, bo tak mnie na nie ciągnęło tongue
A co do tych warsztatów, to fakt - pan namieszał mi w główce. Ale już sie z tym przespałam i nie daję sie zwariować. Jest po prostu dobrym marketingowcem - tyle. smile A ja Ci chyba pisałam o warsztatach, które są w listopadzie - tak mi się wydaje smile
Jak odbiorę wyniki, to na pewno dam znać co i jak.
Dobrze, ze teściowa śpi. Spokój masz smile

229

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ahaaa big_smile no to dobrze, że to nie te smile A ogólnie byłaś na nich sama ?
Ah te przesądy . U mnie jest zupełnie na odwrót. Jakbym miała się nimi sugerować to do końca byłabym przekonana, że to chłopak . Co do słodkiego to tylko mam ochotę na mleko zagęszczone w tubce big_smile I kaszę mannę na mleku jadłam kilka ostatnich dni smile

230

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Oj Szczęściaro coś te teściowe nas prześladują, ja o swojej już nawet nie wspominam...bo szkoda znaków na klawiaturze :-)
Te warsztaty też są przecież nastawione na sprzedaż danych produktów. Przecież wiadomo, że jak idą młodzi rodzice do sklepu kupować fotelik, zastanawiają się jaki model i nagle im się przypomina a pan na warsztatach mówił, że taki i taki jest najlepszy. Każdy przecież przechodzi atest, testy bezpieczeństwa, inaczej nie byłby dopuszczony do sprzedaży. Na takich warsztatach wykorzystują fakt, że rodzice są teraz przewrażliwieni i zrobi na nich wrażenie rzucanie lalką. Nie dajmy się zwariować marketingowcą. Ile osób usiałoby kupić nowy foteli, bo przecież używają tych z zestawu do wózka. Produkt sponsora warsztatów jest zawsze "najlepszy", choćby w rzeczywistości byłby największym badziewiem.
Szczęściara pewnie, że mam zachcianki w ciąży i to ....dziwne, bo przez jakiś czas codziennie na śniadanie jadłam kanapki z ...pasztetem :-) Pasztet to niesamowity dodatek do kanapki....a jak na to położyłam pomidorka..."niebo w gębie". Oczywiście mięsko mi bardzo smakuje.....a kotlet schabowy to coś niesamowitego, mogłaby je jeść i jeść. Śledzie chyba mi się już przejadły, ale ogólnie mam też często ochotę na ryby. Słodkie też mi bardzo smakuje :-) Czytałam, że w II trymestrze zwiększa się ochotę na słodkie smaki, bo związane jest to z wzrastającym zapotrzebowaniem na energię.
Polsza napisz koniecznie jak obierzesz wyniki, trzymam kciuki.

231

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro tak, byłam sama sad Mąż był w pracy. Ale wiecie co.... Ja to jak siedzę w domu, to myślałam, ze trochę zdziczałam, ale nie ejst ze mną jeszcze tak źle tongue I zauważyłam, że WIĘKSZOŚĆ brzuchatych to właśnie takie "dzikuski". Jak tylko zobaczyłam tyle kobiet w ciąży to byłam spragniona kontaktu, rozmów, wymiany doświadczeń. A większość z nich stała sama pod ścianami ze spuszczonym wzrokiem i   bawiły się telefonami... Podjęłam kilka prób zagadania, nawiązania kontaktu, ale nie chciałam też być nachalna tongue Więc też sobie siedziałam po cichu tongue ale brakowało mi jakiejś osoby towarzyszącej tongue

Kobietko dzięki za kciuki smile

232

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza tak na prawdę ludzie w ogóle są bardziej dzicy niż normalnie big_smile Wszędzie... W sklepach, na imprezach itp. O kulturze to już w ogóle nie wspomne yikes
Możesz mi wysłać jeszcze raz tą strone z zapisem na warsztaty w listopadzie ? To z chęcią się zapiszę smile
Już 14 big_smile Pewnie pędzisz po wyniki smile
Kobietko co do tej energii... Ja mam jej tyle, że nie mogę nad tym zapanować big_smile Cały czas mam ochotę na spacery ( Piesek bardzo jest szczęśliwy  tego powodu ) , nigdy nie odkurzałam codziennie, to przestawianie mebli, teraz kończę ten kurs i nie mam pomysłu na życie big_smile Tzn na wolny czas smile Troche mnie to dobija. Śledzika bym sobie z chęcią zjadła smile

233

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Wróciłam

No i tak:
HIV nie mam
Toxo nie przechodziłam i nie jestem zarażona
Mocz ok
Glukoza chyba też - piszę chyba, bo po obciążeniu 75g po dwóch godzinach mój poziom to 139,8 a norma do 140(chyba, bo panie w lab nie były pewne)
Ale morfologia to w trzy światy hmm Az 8 wartości mam albo zaniżone albo podwyższone. Np. krwinki białe mam 11,69 przy normie do 10,50

No zobaczymy co na to mój lekarz.

234

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Macie racje teraz ludzie są zdziczali. Ja pewnie będąc na takich targach też bym starała się "zaczepić" jakąś kobietę w ciąży, bo uwielbiam rozmawiać o Maluszku, chciałabym wymienić się doświadczeniami. Sama zauważyłam, że dziwnie się ludzie patrzą jak próbuje się nawiązać kontakt. A kultura ludzi to coś okropnego....nie chcę nawet wspominać o sytuacjach jakie mnie spotykają w ciąży, fakt brzuszek jeszcze jest mało widoczny, ale o zachowaniu ludzie wobec kobiet w zaawansowanej ciąży.
Szczęściaro też mam teraz sporo energii, ale ....akurat uczyć mi się nie chce :-) Pracować tak, biegać po sklepach z odzieżą dziecięcą jak najbardziej...za naukę ciężko mi się zabrać, chociaż jak już to robię to pochłaniam materiał niesamowicie :-)
Polsza miejmy nadzieję, że Twoje wyniki badań są w porządku. Wahania w wartościach przy morfologii to podobno normalna sprawa, oby lekarz to potwierdził. Ciekawe jakie będą moje, za tydzień wybieram się do laboratorium.
A witaminy dla kobiet w ciąży zażywacie?

235

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko wiadomo - jak ma się do wyboru bieganie po sklepach i naukę do aplikacji to wiadomo co wygrywa big_smile Ale ucz się, ucz smile
Co do witamin to ja biorę Prenatal Classic i Prenatal DHA.
Teraz na targach dostałam witaminy omegamed pregna z DHA i będę je brać jak moje się skończą.

Właśnie smażę placki ziemniaczane i nie mogę się już doczekać aż je zjem lol

236

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza a co masz zaniżone ? Ja mam 11,20 , ale myślę, że to normalne w naszym stanie. I co teraz masz zamiar zrobić ? Idziesz wcześniej do lekarza ?
Ja biorę falvit mama od samego początku. Kilka dni tylko wczesniej brałam folik .
Polsza no nie dobrze z tymi wynikami ..
Kobietko to dobrze, że za tydzień będziesz miała badania smile Czekamy teraz na Twoje big_smile Ja ogólnie z tymi badaniami miałam też próby wątrobowe ze względu na to HCV ;O Ale z tym też jednoznacznie wyszło, że nie jestem chora smile

237

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro najbardziej to się boję, że mam cukrzycę ciążową. Dziś będę wiedziała na pewno, bo koleżanki mama jest ginekologiem i zerknie na moje wyniki.
Morfologią jakoś tak strasznie się nie przejmuję, bo na tym etapie ciąży odstępstwa od normy są normalne. Wizytę mam za 5 dni, więc wszystkiego się dowiem.

Najadłam się tych placków o tak mi ciężko w nocy było :/Ach, ta zachłanność.

238

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza najważniejsze to nie panikować, Twój wynik zmieścił się w normie. Jak będziesz miała już objaśnienie wyników badań to daj znać. Będzie wszystko dobrze.

Ja już jestem po zakupowym szaleństwie. Kupiłam piękne ubranka dla Małego Mężczyzny, są takie słodkie :-)

239

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

No dostałam już odpowiedź od tej ginekolog (mama koleżanki). NIBY jestem na granicy, ale muszę włączyć dietę. Jestem przekonana, że moja ginekolog też tak stwierdzi, bo ona jest przewrażliwiona bardzo.
Oby tylko z Małym wszystko było dobrze.

Kobietko cieszę się bardzo, że zakupy się udały smile Kilka szmatek, a tyle radości smile

240

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Polsza a jak waga Michałka? Jest w normie czy ponad normę? Chodzi mi o to, że przy cukrzycy ciążowej dzieci rodzą się cięższe niż powinny.

241

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Ostatni raz był ważony w 22tc i idealnie pasował do wszystkich wskaźników (Ważył niecałe 400g). Teraz będę mieć USG w 27tc i zobaczymy co wyjdzie.

A Wasze dzieciaczki jak ważą?

242

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Mój waży mniej niż powinien. W 22 tyg waży 468 g i wg lekarza wagowo nie pasuje do "wieku", wymiarami tak. Lekarz powiedział, że to nic złego, tylko tyle, że nie będzie tłuściutki :-)

243

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Mój dokładnie w 21tc0d ważył 385g i to niby było ok.

244

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Jak wrócę do domu to sprawdzę raz jeszcze wymiary, ale tak mi się wydaje, że waży 468 g i lekarz na pewno powiedział, że wagowo jest lżejszy niż powinien być.

245

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

No sprawdź, sprawdź smile

246

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

A, i Szczęściaro. Chyba wczoraj (albo przedwczoraj tongue ) pytałaś mnie o te listopadowe warsztaty, które są w naszym mieście.
Proszę - to link do nich http://swiadomamama.pl/warsztaty-%C5%9Bwiadoma-mama-%C5%82%C3%B3d%C5%BA
Trzeba wysłać maila do organizatorów smile

247

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej :* Jestem padnięta. Dopiero weszłam do domu po wyczerpującym dniu . A kupił super słodkie buciki na Małą smile Prześliczne smile
Moja Księżniczka ważyła 395 g w 20,2 tyg i to też podobno jest dobry wynik smile
Polsza nie martw się na zapas. Będzie dobrze smile najtrudniejsze na pewno będzie rozsądne zarządzenie tą dietą... Pewnie teraz boisz się jeść wszystkiego. Poczytaj jak najwięcej na ten temat big_smile a co mówiła na resztę badań ? Ale za to lekarz mi nie powiedział ile mierzy ... Na tych papierkach i zdjęciach z USG też nie ma CRL sad

248

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Nie mogę odnaleźć nigdzie wagi, za dużo różnych wykresów itd., ale nie mogę też znaleźć nigdzie wartości 468g, więc możliwe, że coś przekręciłam. W takim razie nie wiem ile waży, jedynie odczytałam, że wagowo jest kilka dni poniżej "wieku ciąży" określonej na podstawie wymiarów. Jednak tak jak mówił lekarz nie ma się czym przejmować :-)

249

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko ja myślę, że nasze Dzieciaczki teraz tak szybko rosną, że i tak nie nadążymy ... tym bardziej jeżeli chodzi o gramy - ważne, że lekarz mówił , że jest ok smile Ta moja Kobietka to spora w porównaniu do Waszych Chłopców big_smile

250

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Mnie też cieszy, jak lekarz powiedział, że nie będzie tłuściutki, bo się bałam, że jeszcze będzie kluchą jak teściowa, bleee. Na szczęście nic się na to nie zapowiada :-) Mój chyba też nie może być "grubszy", bo non stop się kręci, to w sumie kiedy ma tyć. Szczęściaro to widzę, że Twój Adam oszalał na punkcie córeczki, super! U mnie na punkcie Maluszka też wszyscy szaleją, mój Tata zamówił już nawet śpioszki moro, teraz czekamy na kuriera, bo jest myśliwym i Wnuk jako najmłodszy członek koła łowieckiego musi też mieć odpowiednie ubranie. Drugi Dziadek dzisiaj przyjeżdża zdjęcia Juniorka oglądać :-) A Tatuś to już nawet nie wspomnę jaki jest szczęśliwy i dumy, że to będzie pierworodny Synuś, szkoda tylko, że teraz jest daleko od nas

251

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Cześć smile

Szczęściaro z tego co czytałam to długość CRL jest mierzona do 14tc. Później dziecko jest już za duże, aby je tak w linii prostej zmierzyć. Na USG na naszym etapie to mierzy się długość poszczególnych kości (np. udowej), obwód brzuszka, główki i na tej podstawie określa się czy dziecko dobrze rośnie smile Ale oczywiście mogę się mylić. smile

Ja już mieszkanko posprzątałam. W piekarniku piecze się już pstrąg na obiadek. Mężuś robił cos przy samochodzie, ale już przyszedł i zaraz po obiedzie jedziemy do sklepów dziecięcych. Robimy kolejne podejście do wózka, chociaż jesteśmy już praktycznie zdecydowani, no ale lepiej sprawdzić wszystko co się da smile

252

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Kobietko to super ! smile Maluch będzie od początku poznawał uroki natury big_smile Oszalał oszalał. Wszyscy szaleją smile
No tak nie będzie tłuściutki, ale myślę, że na tym etapie to i tak mało można jeszcze powiedzieć smile
Ja też już jestem po zakupach big_smile Dzisiaj Teściu gotuje pomidorówke. Ja biore się za mycie okien i wypiorę firanki smile
Teraz Adam przeczytał mojego posta i powiedział, że to jest Jego Księżniczka a nie moja yikes big_smile To straszne smile
Po południu jedziemy na mecz big_smile Popatrzymy sobie jak Tatuś kopie piłkę .
Ciepło dzisiaj ! Super pogoda smile - W sam raz na mycie okien big_smile
Polsza pewnie masz rację smile Zaraz wyślę maila do organizatorów tej brzuszkowej imprezy big_smile

253

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Aaaa... Ważyłam się big_smile Przytyłam 6 kg ! smile

254

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Dokładnie tak jak napisała Polsza, teraz już nie da się określić CRL. Teraz mierzone są poszczególne długości ciała. Na stronie, do której link podaje niżej, są objaśnione niektóre z oznaczeń, sugerując się nimi możemy mniej więcej oszacować długość naszych Dzidziusiów :-)
http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/jak-interpretowac-wynik-usg-w-ciazy-rozszyfruj-skroty-w-opisie_35862.html

255

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

No tak big_smile Ehh w sumie dzisiaj zastanawialiśmy się nad USG 3D . Z tym ,że chyba już za późno . Wiadomo, że lepiej byłoby zrobić razem z połówkowym big_smile

256

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Szczęściaro może nie jest jeszcze za późno. Ja miałam tydzień temu, bo wg. niego to najlepszy czas. Jednak i tak mam je "do poprawki" i ma termin wyznaczyć w przeciągu 2 tygodni, bo jeszcze wtedy można je robić. Później jest już za dużo wód płodowych, Dziecko jest większe i bardzo źle widać. Koleżanka miała robione chyba w 25 tygodniu ciąży i sam lekarz powiedział, że to już jest za późno, ale akurat tak się Maluszek ułożył, że było ładnie widać, chociaż co prawda już mało wyraźnie.

257

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

No to muszę się dowiedzieć smile pewnie jak teraz się zapisze to będzie ok . Jak Ci minął dzień ? Polsza się nie odzywa sad Mam nadzieję, że wszystko w porządku

258

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Zadzwoń koniecznie jutro do lekarza, który ma usg 4d i będziesz wiedziała. Dzień dzisiaj minął mi przyjemnie :-) Maluszek dzisiaj kopie i kopie, uwielbiam to uczucie. Do południa popracowałam, a potem mieliśmy małą uroczystość rodzinną. U mnie pogoda dzisiaj nie sprzyja spacerkom, a szkoda, bo myślałam, że przy niedzieli pochwalę się innym spacerowiczom moim brzuszkiem. Już coraz bardziej widoczny się robi. Jeszcze jak mam nieco luźniejszy ciuszek to może za bardzo nie widać, ale jak założę coś opinającego to chyba nikt nie ma wątpliwości, że kryje się tam Maluszek. Już się nie mogę doczekać chwili jak Go wezmę na ręce.
Szukam teraz jakiegoś ubranka marynarskiego dla Synka, ale niestety większość tego co znalazłam to letnie. Mam nadzieję, że do powrotu Męża coś znajdę :-)

259

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Jak dobrze poszukasz to na pewno coś znajdziesz smile I na pewno Mąż będzie mega szczęśliwy smile
Kobietko nawet mi nie mów o tym momencie ... Ja tez już nie mogę się doczekać aż wezmę Malutką na ręce po tej męczarni big_smile
Muszę zadzwonić i się dowiedzieć o to USG ...U nas w Łodzi była piękna pogoda. Prawdziwa ciepła Jesień smile I oczywiście spacerek też był smile Najpierw odwiedziliśmy moją rodzinkę, a później 2 obiad i wielki kurczak w domku smile Jestem najedzona i czuje się wielka big_smile

260

Odp: Lutowe Mamusie 2014 ;)

Hej

Nie pisałam, bo mam jakiś gorszy czas.
Przeszłam na dietę i źle się na niej czuję. Pierwsze dni były najgorsze - byłam ciągle głodna i rozdrażniona. Jadłam tyle ile trzeba co 2-3 godziny, ale nie najadałam się. Brakuje mi słodyczy i białego pieczywa.
Poza tym nasz Mały postanowił mnie nastarszyć - nie chciał się ruszać wczoraj i dzisiaj w nocy hmm No myślałam, ze wyjdę z siebie. A jeśli się ruszał to było delikatne smyrnięcie, że nie byłam pewna czy to moje jelita (na diecie mam okropne wzdęcia sad ) czy to on. Teraz kilka razy się poruszał więc jest lepiej.
Ale tak czy siak - humor mam paskudny.

Z dobrych wiadomości - wybraliśmy wózek i na 100% kupujemy Mutsy Transporter. Udało się wynegocjować fajną cenę- 1700zł wózek dwa w jednym, śpiworek i adaptery do fotelika. Teraz trzeba tylko zamówić. Może zrobimy to w listopadzie.

Sorki, że tak tylko o sobie dziś.

Posty [ 196 do 260 z 563 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Lutowe Mamusie 2014 ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026