netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Niski wzrost..

100 odpowiedzi37 018 wyświetleńzałożony przez anex93, 16.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 101 z 101 ]

66

Odp: Niski wzrost..
WhiskeyInTheJar napisał/a:
Iskierka86 napisał/a:

Ja mam 155 cm wzrostu, na szpilkach nie chodze bo nie lubie. Moj facet ma 191 cm wzrostu.

Gdzie Ty znalazłaś takiego wysokiego faceta?! Na meczu koszykówki? big_smile Wkurzają mnie takie malutkie laski co zabierają takich fajnych wysokich facetów, nam kobietom wielkim tongue Oczywiście to jest żart, ale zauważyłam tendencję, że niskie dziewczyny maja naprawdę wysokich facetów. Podobno operacyjnie można sobie zmniejszyć te 2-3 cm coś tam wycinając z kręgosłupa. Nie wiem ile to kosztuje i jak sie to wykonuję ale byłabym tym zainteresowana. Słyszał ktoś coś może o tym ?

Hehe to jest dosc dluga historia a poznalismy sie jeszcze za czasow liceum w pociagu :-). ale dopiero niedawno cos zaiskrzylo.

67

Odp: Niski wzrost..

Tak czytam i czytam i dochodzę do wniosku że powinnam być bardzo nieszczęśliwa bo jestem wysoka i nie wyglądam na bezbronną kobietkę ;p
Najważniejsze to zaakceptować siebie, tu za dużo, tam za mało, każdy coś w sobie znajdzie, coś co mu nie ''leży'' smile

68

Odp: Niski wzrost..

AniolZInnegoSwiata, postaraj się nie pisać posta pod postem. Używaj opcji "Edytuj", gdy chcesz coś dopisać pod swoją wypowiedzią. Pozdrawiam, mod. Truskaweczka19.

69 Ostatnio edytowany przez maga164 (2013-11-15 02:42:00)

Odp: Niski wzrost..
anex93 napisał/a:

Cześć, jestem Ania.. Mam 20 lat i jestem bardzo niska mam 154cm;/ Przeszkadza mi on ponieważ większość osób traktuje mnie jak dziecko;/ Wszędzie proszą o dowód i ogólnie dają mniej lat niż w rzeczywistości mam.
Jak poczuć sie kobieco? Oprócz szpilek dzięki którym przybędzie wzrostu i przy okazji bólu nóg..

Ejjj... Ja mam 152 cm i nigdy nie czułam się niekobieco (poza czasem gdy byłam dziewczynką). To bardzo dobry wzrost, tyle wystarczy. Jest sporo "gwiazd" które mają podobny wzrost.

Chyba chodzi bardziej o zachowanie, postawę i ogólny wygląd. Nie ubierasz przypadkiem bluzek ze słodkimi kotkami? (są fajne wiem, ale ty chcesz wyglądać starzej big_smile) Trudniej wyjaśnić postawę, powiedziałabym tak: nie garb się, nie chowaj klatki piersiowej i parę innych "nie" które zawierają się w ogólnych zaleceniach mam i babć...

70 Ostatnio edytowany przez xYxAngelxYx (2013-11-15 02:57:10)

Odp: Niski wzrost..

Ja lubię swój wzrost,mogę najzwyczajniej w świecie założyć kochane 16cm szpilki i tak jestem niższa od mojego faceta jeszcze o drugie tyle smile (mój wzrost 1,6m)

71

Odp: Niski wzrost..

Cześć, jestem Beyondblackie i jestem niska. Mam 1.60 m wzrostu... I mi to zwisa i powiewa! Jak się komuś nie podoba, to on/ona ma problem, nie ja big_smile

72

Odp: Niski wzrost..

małe dziewczyny mają zazwyczaj wielki charakter. Mam koleżankę która jest reżyserką teatralną i ona  jak gdzieś jest to od razu wszyscy na nią patrzą bo ma taką osobowość. Więc wszystko kwestia jak się czujesz:) poczytaj sobie o gwiazdach, wiele z nich jest jeszcze niższa od Ciebie, np.; shakira:):))

73

Odp: Niski wzrost..

Ja mam 175cm wzrostu i przez długi okres miałam z tego powodu kompleksy. Wszystkie moje koleżanki były niższe, czułam się przy nich jak matka:P Jedna z nich ma 148cm więc myślę, że przyciągamy uwagę, gdy razem gdzieś idziemy. Nie stanowi to już dla mnie problemu

74

Odp: Niski wzrost..

Ja mam 170 i i tak pytają mnie często o dowód, mimo że 18latka powiedziałaby pewnie że jestem stara wink Ja osobiście uważam, że niski wzrost jest bardzo kobiecy. Ja często jestem tego samego wzrostu co mężczyźni, czasami wyższa. Kobiety zwykle sięgają mi do nosa. Czuję sie przez to mało kobieca.

75

Odp: Niski wzrost..

Poprostu bądź pewna siebie i tyle,kurde ja mam 180cm i co z tego ? Jak stanę obok osoby która jest niższa nawet taka która ma te 165/170 cm to się czuję jak jakieś wielkie monstrum,z wzrostem jest tak jak np. z włosami jedne kobiety narzekają że mają kręcone chcą mieć proste i na odwrót,nic w naturze nie zmienisz,a żeby zdobyć pewność siebie to proponuję być z ludź swojego wzrostu wink

76

Odp: Niski wzrost..

Ja również jestem niska mam 156cm . Czasem mi to przeszkadza ale już się przyzwyczaiłam smile mój partner ma 180cm więc różnica jest . Ale trzeba być pewnym siebie i nie przejmować się docinkami .

77

Odp: Niski wzrost..

Lepiej być niską niż mieć 190 wzrostu więc nie płacz i głowa do góry. A że chcą dowód to ja też bym tak chciała.

78

Odp: Niski wzrost..

i ja też dołączam do grona kruszynek ;-)
mam 159cm i kocham mój wzrost
pomaga n w wielu życiowych sytuacjach .. ;-) tak jak napisała skakanka88 można dzięki niemu zaczepić jakiegoś przystojniaka w sklepie  pomoc .. ;-)
mi raz jeden pan pomagał w markecie szukać przyprawy do mielonego, baardzo się w to zaangażował i przyprawę znalazł wink,  a później zaprosił na kawę ;-))
a co do proszenia Cię  dowód osobisty to ja uważam to za zaletę ;-)
mnie bardzo często o to proszą i kiedy np. raz poszłam z przyjaciółką na piwo, dodam że jesteśmy w tym samym wieku i mnie poproszono o dowód zrobiło mi się miło, że jeszcze się nie sypię ;-)
teraz może tego nie doceniasz ale jeszcze przyjdzie taki dzień kiedy wejdziesz do sklepu i będziesz tylko wyczekiwała momentu kiedy Cię o ten dowód poproszą ;-)   

i jeszcze tak dopowiem, że mój mąż powiedział mi kiedyś, że podoba mu się to że nie jestem jakaś wysoka, bo przynajmniej jak mnie przytuli to się mieszę w jego ramionach i jak on twierdzi wyglądam słodko ;D

pozdrawiam ;-)

79

Odp: Niski wzrost..

Ja również się dołączam! big_smile
154,5 cm big_smile

I niski wzrost jak dla mnie to atut!

80

Odp: Niski wzrost..

Swoją drogą, tak a propos tego wątku... Wczoraj usłyszałam od swojego faceta, że jestem jego karlicą, a od wiosny zacznę mu slużyć za krasnala ogrodowego. Wczoraj bowiem gdy się tuliliśmy, odkrył po raz kolejny (sic!), że sięgam mu do piersi... Właśnie się pokłóciliśmy o to, że go wyśmiałam za to, że leci na niskie karlice, a to oznaka niezdrowych fetyszy i poważnych chorób psychicznych.

81

Odp: Niski wzrost..

bjo, masz faceta? Jeszcze przecież niedawno chciałaś ( chcesz? ) się wieszać chyba. Czy coś w tym stylu. Oczywiście wszystko przez ten Twój wygląd rzekomo zły. Prowokacja czy forumowa terapia? wink

82

Odp: Niski wzrost..
Metyl napisał/a:

bjo, masz faceta? Jeszcze przecież niedawno chciałaś ( chcesz? ) się wieszać chyba. Czy coś w tym stylu. Oczywiście wszystko przez ten Twój wygląd rzekomo zły. Prowokacja czy forumowa terapia? wink

Ja chce się wieszać od wielu lat! Ba, wciąż to planuje. Od końca września sporo się w moim życiu zmieniło. Te zmiany dotyczą również kwestii chłopca.
Zmiany nie dotyczą oczywiście wyglądu, który do końca mego cholernego lajfa będzie mi utrudniał funkcjonowanie. Co do chłopca... Nie chcę tu offtopować. Planuje w swoim wyglądowym wątku, a może i osobny temat założyć. Dręczy mnie trochę myśl (która wisi jak siekiera nad łbem); co on we mnie widzi i czy to nie jest tylko desperacja.

To forum i terapia? ;> Joke?

83

Odp: Niski wzrost..

We wszystkim można odnaleźć złe i dobre strony, ciężko komuś mówić żeby się nie przejmował bo każdy ma jakieś swoje problemy i osobom trzecim wydawać się błache ale dla osoby której to dotyczy są one poważne.

84

Odp: Niski wzrost..

Ja też jestem niską kobietką...nawet nie 150:/  i miałam z tym straszny problem...tzn wkurzało mnie to bardzo...a szczególnie w czasie edukacji (szkoła podstawowa, liceum, studia) zawsze sobie wmawiałam, że nie znajdę chyba sobie faceta...moje koleżanki miały powodzenie, a ja...tylko się zakochiwałam "po cichu". (Z wysokimi obcasami i koturnami nie rozstawałam się w ogóle (nawet adidasy miałam na koturnie:P ))A jak już się jakiś zainteresował to szkoda gadać tongue uciekać:P! Teraz z perspektywy czasu chce mi się śmiać (choć wtedy do śmiechu mi nie było)...w tej chwili mam kochanego męża, który mnie zaakceptował taką jaka jestem (i on też mi się podoba:), mamy cudowne dzieciątko smile i jestem szczęśliwa...reszta się nie liczy:) A wiek robi swoje...kompleksy się zacierają bo są ważniejsze sprawy niż ten nieszczęsny wzrost:) poza tym nikt nie daje mi tyle lat co mam:)

Także głowa do góry i pierś do przodu kobietki!

85

Odp: Niski wzrost..
anniolek napisał/a:

Ja też jestem niską kobietką...nawet nie 150:/  i miałam z tym straszny problem...tzn wkurzało mnie to bardzo...a szczególnie w czasie edukacji (szkoła podstawowa, liceum, studia) zawsze sobie wmawiałam, że nie znajdę chyba sobie faceta...moje koleżanki miały powodzenie, a ja...tylko się zakochiwałam "po cichu". (Z wysokimi obcasami i koturnami nie rozstawałam się w ogóle (nawet adidasy miałam na koturnie:P ))A jak już się jakiś zainteresował to szkoda gadać tongue uciekać:P! Teraz z perspektywy czasu chce mi się śmiać (choć wtedy do śmiechu mi nie było)...w tej chwili mam kochanego męża, który mnie zaakceptował taką jaka jestem (i on też mi się podoba:), mamy cudowne dzieciątko smile i jestem szczęśliwa...reszta się nie liczy:) A wiek robi swoje...kompleksy się zacierają bo są ważniejsze sprawy niż ten nieszczęsny wzrost:) poza tym nikt nie daje mi tyle lat co mam:)

Także głowa do góry i pierś do przodu kobietki!

Nie bałaś się, że urodzi Ci się dziecko płci męskiej osaczone Twoimi genami? Że potem będzie niskim facetem? Będzie zakompleksione? Że będą się z niego w szkole nabijać?

Fajnie, że sobie poradziłaś smile

86

Odp: Niski wzrost..

To może i ja dołączę do grona drobnych kobietek smile
Mam 161 cm i nigdy, ale to przenigdy nie traktowałam tego jako wadę.. zawsze wzrost był dla mnie kwestią obojętną, nic nieznaczącą (no dobrze.. czasami odbiegałam myślami do tych pięknych, wysokich modelek). Oczywiście jako kobieta posiadam wiele kompleksów, z którymi często sobie nie radzę, ale fakt, że wiele osób odmładza mnie o kilka lat jest według mnie bardzo miłe i oby tak było już zawsze big_smile

Dlatego proszę się nie łamać, niski wzrost ma w sobie wiele, wiele pozytywnych stron! smile

87

Odp: Niski wzrost..
bjo napisał/a:
anniolek napisał/a:

Ja też jestem niską kobietką...nawet nie 150:/  i miałam z tym straszny problem...tzn wkurzało mnie to bardzo...a szczególnie w czasie edukacji (szkoła podstawowa, liceum, studia) zawsze sobie wmawiałam, że nie znajdę chyba sobie faceta...moje koleżanki miały powodzenie, a ja...tylko się zakochiwałam "po cichu". (Z wysokimi obcasami i koturnami nie rozstawałam się w ogóle (nawet adidasy miałam na koturnie:P ))A jak już się jakiś zainteresował to szkoda gadać tongue uciekać:P! Teraz z perspektywy czasu chce mi się śmiać (choć wtedy do śmiechu mi nie było)...w tej chwili mam kochanego męża, który mnie zaakceptował taką jaka jestem (i on też mi się podoba:), mamy cudowne dzieciątko smile i jestem szczęśliwa...reszta się nie liczy:) A wiek robi swoje...kompleksy się zacierają bo są ważniejsze sprawy niż ten nieszczęsny wzrost:) poza tym nikt nie daje mi tyle lat co mam:)

Także głowa do góry i pierś do przodu kobietki!

Nie bałaś się, że urodzi Ci się dziecko płci męskiej osaczone Twoimi genami? Że potem będzie niskim facetem? Będzie zakompleksione? Że będą się z niego w szkole nabijać?

Fajnie, że sobie poradziłaś smile

Wiesz bjo,jak patrzę na niektórych rodziców i ich dzieci to się zastanawiam ,po co potomstwo na świat wydawali,chyba żeby później te dzieci latami kompleksy musiały leczyć...

88

Odp: Niski wzrost..

Dziewczyny! Dla mnie nielogicznym jest, że macie kompleksy z powodu niskiego wzrostu! Tym bardziej, jeśli nie wyglądacie przy tym jak pulpecik wink Niska i w miarę drobna dziewczyna naprawdę podoba się wielu, nie trzeba mieć nóg do nieba.
Faceci mają dużo gorzej... Ja też, chociaż już mniej się tym przejmuję niż choćby poł roku temu

89

Odp: Niski wzrost..

A masz powód by się tym przejmować ..?

90

Odp: Niski wzrost..

No mój wzrost (173 cm) w porównaniu z chudością (67-68 kg) w porównaniu z coraz wyższym wzrostem u młodzieży powoduje czasem jakieś niedogodności. Bardzo wiele dziewczyn jest mojego wzrostu lub kilka cm mniej, a dodając wysokie buty... xD Jakieś 80-90% znajomych płci męskiej jest ode mnie wyższa

91 Ostatnio edytowany przez kasiabasia22 (2013-12-14 17:40:38)

Odp: Niski wzrost..
Iami napisał/a:

No mój wzrost (173 cm) w porównaniu z chudością (67-68 kg) w porównaniu z coraz wyższym wzrostem u młodzieży powoduje czasem jakieś niedogodności. Bardzo wiele dziewczyn jest mojego wzrostu lub kilka cm mniej, a dodając wysokie buty... xD Jakieś 80-90% znajomych płci męskiej jest ode mnie wyższa

Iami, to życzę Ci abyś znalazł taką słodką małą kobietkę idealną dla Ciebie big_smile

92

Odp: Niski wzrost..

Już prawie się udało, lecz niestety nie wyszło. Ale co się odwlecze... wink

93

Odp: Niski wzrost..
Iami napisał/a:

Już prawie się udało, lecz niestety nie wyszło. Ale co się odwlecze... wink

Jak nie ta to inna big_smile



Taka glupia myśl mi przyszła do głowy, że jak ja byłabym chłopakiem (haha) też szukałabym sobie słodkiej, małej kobietki big_smile

94

Odp: Niski wzrost..

Lepiej być niskim za wysokiem, faceci lubia niskie dziewczyny, przynajmniej moi znajomi, uwazaja takie dziewczyny za slodkie smile

95

Odp: Niski wzrost..

Dziewczyno na prawdę nie masz się czym przejmować. Tak jak już tu część z was pisała. Faceci niemal zawsze wolą niższe kobiety, tak po prostu jest, poza tym jeśli jesteś za wysoki/wysoka wcale nie jest łatwiej, wiem po sobie.

96

Odp: Niski wzrost..

Arsen, jesteś wysoki i między innymi dlatego uważasz że nie masz powodzenia?

97

Odp: Niski wzrost..

Nie to nie tak, jestem wysoki przez co hmm wybijam się z tłumu, to niby dobrze ale często to przeszkadza. Jest też problem np z kupnem butów czy czegoś takiego, nie wiem ile już razy zostałem wyśmiany, bo poprosiłem o rozmiar 48(niby nic takiego) a sprzedawca myślał, że się z niego nabijam. Małe rzeczy i niby głupie, jednak są sytuacje, w których wzrost może szkodzić

98

Odp: Niski wzrost..

Ach, rozumiem. Myślałem po prostu że wysoki wzrost uznałeś za wadę w kwestiach związkowo-miłosnych. smile

99

Odp: Niski wzrost..

W tych sprawach u faceta to ponoć nawet pomaga, chociaż z tym też się jeszcze osobiście nie spotkałem smile A dziewczyny na prawdę, akurat wzrost w wyborze partnerki/znajomej/koleżanki ma marginalne znaczenie. Oczywiście są tacy, którzy bardziej lubią wysokie, długonogie blondynki ale przecież ludzie są różni

100

Odp: Niski wzrost..

Witam - chciałabym nieco uściślić, która jest zbyt niska, a która za wysoka dziewczyna. Ja bym to określiła w granicach poniżej 152cm i powyżej 180cm. Cała reszta to średniaki.
Na szczęście są faceci mali i duzi i mają różne gusty. Na dobry wygląd składa się jeszcze umiejętność wyeksponowania tego co masz ładne i zakrycia tego co nie jest zbyt atrakcyjne.
Poza tym poczucie humoru, łagodność i olej w głowie.

Znam kilka szczęśliwych małżeństw w których kobieta jest mała (jedna ma chyba nie więcej niż140).
Dzieci z tych małżeństw nie są niskie a raczej średnie - nawet tam ,gdzie kobieta ma ok.140 a mąż ok165. Może to też kwestia warunków, w jakich były chowane.

Naprawdę w gorszej sytuacji są faceci , ale też znam parę, gdzie kobieta jest znacznie wyższa.
Przytoczę coś co mnie rozbawiło podczas jazdy zatłoczonym autobusem.

Pewien facet powiedział kumplowi:"Ja tych bab nigdy chyba nie zrozumiem - chudzielce się odchudzają, bo są za grube, a grube myślą, że mogą chodzić w leginsach".

Posty [ 66 do 101 z 101 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026