Dziewczyny
dzisiaj mam swoje pierwsze zajęcia w szkole
kurcze już dawno nie wstawalam tak rano
moja dzidzia dzisiaj w nocy tak dawała czadu, że spać nie mogłam ![]()
Podobne tematy
Cześć dziewczyny!!!! ![]()
Dawno mnie tutaj nie było ale to dlatego że wybrałyśmy się z mała w góry do moich rodziców ![]()
Super są te linki do kołysek, też bym chciała sobie zakupić coś takiego,ale niestety kasa trzyma
Jeszcze teraz na dodatek musimy zmienić mieszkanie,więc niestety nic z tego
Co do wózka mam jeszcze po córci więc na sam początek wystarczy,a później jeśli dostaniemy becikowe kupimy coś nowego ![]()
Co do mojej wagi stoi, od początku ciąży przytyłam zaledwie 2 kg
a ogólnie byłam w sumie szczupła osobą..
Inna moja dzidzia też daje już czadu ale zazwyczaj w dzień,w nocy daje jeszcze spać ![]()
Pozdrawiam Was Wszystkie ![]()
widze ze przez weekend to tu cisza ![]()
moja dzidzia cos sie ostatnio uspokoila. az sie martwic zaczynam bo wczesniej to tak dawala czadu ze masakra ![]()
we wtorek ide sb zrobic badanie grupy krwi. wprawdzie wiem jaka mam grupe ale nie mam tego nigdzie na kartce a potrzebne jest jak sie do porodu idzie. na szczescie to tylko 40zl kosztuje
Nikaans ja grupę krwi miałam robioną za darmo. Musiałam zrobić w pierwszej ciąży, bo też nie miałam na papierze a to jednak potrzebne.
Ja jakoś w ten weekend byłam strasznie nerwowa, bez powodu... mój P. nie mógł mnie już słuchać
Teraz na sam wieczór zachciało mi się kebaba i był tak kochany, że pojechał mi kupić
Kebab hehe a później narzekanie jak to dupa rośnie ![]()
nikaans mi też dzidzia czasem przez kilka dni daje o sobie znać tylko czasem i wtedy się martwię, płaczliwa jestem i smutna. A potem jak dowali mi po pęcherzu to się cieszę jak dziecko
Chyba po prostu czasem maluch nie ma ochoty tak kopać ![]()
A nie miałaś grupy krwi od razu zleconej na początku ciąży? To było pierwsze badanie wraz z innymi które robiłam
Hej dziewczyny! ;D
U mnie też weekend jakiś był nerwowy bo kasa z ZUSu powinna mi przyjść w piątek a nie przyszła ;/ Mam nadzieje że dziś przyjdzie... Już mnie tak irytują w tym ZUSie że masakra! I jeszcze robiłam sobie liste rzeczy które jeszcze trzeba kupić żeby to jakoś rozplanować na miesiące i się przeraziłam! Bo nie dość że jeszcze tyyyyle tego to zdałam sobie sprawę że tak naprawdę mało czasu zostało ;/
Co do grupy krwi też miałam na samym początku robioną. I mój partner też. I dziwię się że nie miałaś wcześniej zleconej... Bo ja np mam grupe ujemną a mój facet dodatnią więc mamy konflikt i musze pilnować przeciwciał ...
A co do kopniaków... Też tak mam nieraz że jest cisza w brzuszku, żadnych kopnięć nic, więc jak za długo to się martwię... Ale zazwyczaj wtedy głaszczę się po brzuszku i mówie do Niego żeby dał znać mamusi że żyje bo się martwię
I powiem Wam że o dziwo często działa ;DAle wtedy jak już się zaczynają kopniaki to mam czasem wrażenie że jakiś karateka mi w brzuchu rośnie ![]()
Macie w ogóle tak czasem że kopie kopie i jak już Wasz facet chce też poczuć i przykłada rękę do brzucha to się uspokaja i przestaje kopać? Bo ja tak mam prawie za każdym razem! Chociaż rzadko się to zdarza bo mój facet pracuje za granicą aktualnie i przyjeżdża co 4 tygodnie. No ale jak już są kopniaki jak on jest w pobliżu i chce poczuć jak to jest, przykłada rękę do brzucha a nasz Maksiu momentalnie się uspokaja i ni ma nic. ![]()
Ja miałam tak z synkiem, że kopal jak najety a w momencie kiedy tatus przełożył rękę to automatycznie przestawal
z córka jest teraz inaczej, kopie nawet tate
a wczoraj tak szalala, że nawet przylozylam rączkę synka i jego reakcja była niesamowita
'ooo mama' zdziwił się strasznie. Do tego tak całuje brzuszek i uważa, żeby mnie w niego nie uderzyć
to takie urocze.
ojj jakie to słodkie
) Ale masz kochanego synka
Pewnie się cieszy że będzie starszym bratem ;D Bo to przecież odpowiedzialność jak się ma młodszą siostrę
hehe
To może tylko chłopcy tak mają że przestają kopać jak tatuś ręke przyłoży ![]()
nie zlecil mi na poczatku badania grupy krwi bo wiedzialam jaka mam i mu podalam ale nie mam tego na pismie. dodatnia mam wiec konfliktu nie bedzie. poprostu kiedys jak bylam w szpitalu to sie dowiedzialam
a pyt go o to , to powiedzial ze musze zrobic sama bo kobiety czesto gubily kartki z grupa krwi i juz nie chca refundowac tego u nas
jutro ide zrobic normalne badanie krwi i moczu to przy okazji zalatwie i zrobie ta grupe krwi
dziewczyny w biedronce w następny poniedziałek mają być pieluchy tetrowe- 10 sztuk 21,99zł ;D Nie dużo, bo w smyku widziałam za 35 zł ![]()
to faktycznie nie drogo bo ja juz kupilam pieluchy tetrowe i dalam chyba 3 zl/sztuka
532 2013-09-30 17:20:02 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-09-30 17:20:40)
nie zlecil mi na poczatku badania grupy krwi bo wiedzialam jaka mam i mu podalam ale nie mam tego na pismie. dodatnia mam wiec konfliktu nie bedzie. poprostu kiedys jak bylam w szpitalu to sie dowiedzialam
a pyt go o to , to powiedzial ze musze zrobic sama bo kobiety czesto gubily kartki z grupa krwi i juz nie chca refundowac tego u nasjutro ide zrobic normalne badanie krwi i moczu to przy okazji zalatwie i zrobie ta grupe krwi
Bardzo dziwne, bo ja miałam na piśmie grupę krwi i każdy lekarz mówił że do porodu z takim sprzed 2 lat to panią wyśmieją ma być aktualne. A to że ktoś wie, to jednak dla lekarza mało.
Dziwne gubiły kartki ![]()
Jednego badania nie ma co przeżywać, ja za wszystkie płace

Nie musi być aktualne, bo grupa krwi się nie zmienia więc jak mogą wyśmiać? Ja mam takie które robiłam będąc w ciąży z synkiem i nie kazał mi powtarzać tego badania, tylko właśnie uważać, żeby nie zawieruszyć...
A chodząc prywatnie do lekarza wiadomo, że i badania nie są refundowane.
Co do pieluszek to faktycznie tanio, ale ja też już kupiłam, płaciłam po 4zł za szt bo mi się kolorowych zachciało
chcę jeszcze kupić ze 3 flanelowe, bo są świetne
Dzisiaj byłam na małych zakupach i kupiłam sobie laktator, nie wiem jak się będzie sprawował, kupiłam z tomme tippee, butelki mi odeszły, bo tatuś kupił jeszcze w UK zestaw startowy z avent-u z tej nowej serii, koleżanka ma i jest zadowolona
Ale jak pomyślę ile jeszcze przede mną to ręce opadają.
Bratowa mojego faceta też musiała powtarzać grupę krwi przy drugiej ciąży... Wiadomo,że grupa krwi Ci się nie zmieni więc nie wiem dlaczego ona dwa razy musiała i przy jednej i przy drugiej ciąży robić badanie na grupe krwi. Może to zależy od lekarza:P
Też kupiłam flanelowe pieluchy w Pepco. Są i śliczne i milutkie;) Ale ciesze się że tetrowych wcześniej nie kupiłam bo teraz przynajmniej kupię taniej ![]()
Właśnie to mogło zależeć od tego, że np zmieniła lekarza. Ja co prawda tez mam teraz innego lekarza, ale ta sama przychodnia i historia w karcie jest cały czas ta sama od samego początku. No ale lekarz a lekarz to różnica. Mi np. W tej ciąży w ogóle nie zrobił cytologii co bardzo mnie zdziwiło, bo na początku powinien. Na każdej wizycie zapominam zapytać Dlaczego. Zawsze mam wiele innych pytań ![]()
Ja miałam robioną cytologię na początku. Ale za to nigdy nie wiem o co mam się zapytać lekarza. Chciałabym wiedzieć wszystko ale nawet nie mam pojęcia o co pytać ![]()
Też zawsze zapominam zapytać lekarza o coś...
Pepco mam niedaleko i wybieram się jakoś w tym lub przyszłym tyg. Biedronka też jest blisko więc się załapię. Zacznę kupować teraz właśnie jakieś butelki, nożyczki do pazurków i co mi tam się przypomni. Kosmetyki też pewnie już kupię.
Cześć dziewczyny
Dziś po południu mam wizytę u gina.
Znalazłam wózek na allegro. Co o nim myślicie?
http://allegro.pl/wozek-raptor-exclusive-z-fotelikiem-6-1-gratisow-i3589966869.html
mi sie wozek podoba ale nie znam sie na wozkach wiec niech sie ktos inny wypowie co i jak ;p
ale kola widze ze ma skretne przodnie to dobrze ![]()
a ja tak z ciekawosci zapytam, jak juz o tej grupie krwi mowimy, to wpisuja teraz dziecku przy porodzie jaka ma ta grupe? bo czytam rozne rzeczy na necie i wlasnie raz tak a raz tak pisze. internet to moje glowne zrodlo informacji co i jak do porodu co trzeba itd
hehe
Ja nie mam pojęcia czy wpisują czy nie.... Inna, wpisują? Hehehhe jesteś naszą pomocą ![]()
Powiem Wam, że nie mam zielonego pojęcia. Ja miałam grupę krwi dziecka wpisaną, ale u mnie jest konflikt bo ja mam ujemna a ojciec dodatnia grupę krwi i dziecku zaraz po porodzie musieli zrobić badanie odnośnie grupy krwi, żeby zobaczyć czyja ma i w każdym bądź razie miałam po porodzie podana imunoglobine anty d. Tak jest właśnie przy konflikcie, a jak jest normalnie to nie wiem. Moja siostra mówi, ze ona ma wpisana u każdego z trójki dzieci, druga siostra zaś nie ma u swojego dziecka.
Co do wózka caro, to wygląda na niezły, przeczytałam cały opis i za te pieniądze ma dużo dodatków, koła skrętne, pompowane, W głębokiej gondoli podnoszona wyściółka, nie wiadomo tylko jaki to materiał. No ale wydaje mi się, że będzie dobry
waga też nie najgorsza.
Wózek ładny
Ale nie mam żadnego doświadczenia więc mogę się wypowiedzieć tylko o wyglądzie
\A właśnie- najlepiej żeby ile ważył wózek?
Ależ mam dziś depreche dziewczyny! Masakra!
Rano byłam na badaniu- na tej glukozie. I jak ją piłam, to nie było tak źle, aż się zdziwiłam i mówie że spoko będzie ;D te 2 godzinki poczytam gazetki i do domu ;D A tu jak mi zaczęło być niedobrze to myślałam że oszaleje! Przez te 2 godziny skupiałam się tylko na tym by nie puścić pawia! I ten czas mi się taaaak dłużył. No i do domu to biegiem leciałam i prosto do toalety bo już nie mogłam wytrzymać ![]()
I nie dość że cały dzień jest mi nie dobrze to jeszcze mam cholernie zły humor
Aż sama ze sobą nie mogę wytrzymać. Próbuje się skupić na tym co trzeba kupić jeszcze i mam liste i ciągle mam wrażenie że czegoś zapomniałam napisać i szukam w internecie co powinnam kupić ale wszędzie piszą co innego i nie wiem czy połowa z tych rzeczy mi się w ogóle przyda i w ogóle jakoś tak do dupy dziś ![]()
Amelie nie przejmuj się... Ja dopiero tworzę listę i jestem przerażona. Nie mam pojęcia jak to ogarniemy.
Glukozę mam w przyszłym tyg. Boję się jak diabli bo ostatnio słabiej z moim żołądkiem ![]()
Wózka szukałam właśnie według waszych rad i swoich możliwości finansowych. Chyba go zamówimy to już będzie z głowy. Może najlżejszy nie jest (raz znalazłam fany 10 kg ale ostatnio nie widziałam) ale cięższe dużo widziałam. 13 kg to nie piórko ale jakoś wtaszczę na 2 piętro.
No ja jestem mega przerażona tym wszystkim! Cholera to głupie i tak marne becikowe powinno się dostawać przed przyjściem dziecka na świat a nie dopiero po! Przynajmniej chociaż troche by było lżej kupić to wszystko. A w internecie szukam i szukam co tu jeszcze trzeba kupić i wciąż wynajduje coś nowego a i tak nie wiem czy się przyda i w ogóle...
Jadę na weekend do rodziców i bratowa ma mi napisać listę rzeczy które muszę dla dziecka i dla siebie kupić (do szpitala, kosmetyki i drobne akcesoria). Dwójkę dzieci już urodziła to chyba się orientuje. Jak wrócę to napiszę tą listę tutaj i będziemy porównywać
Amelie nie denerwuj się. Też mnie to mega denerwuje w sumie ale czy warto? I tak tego nie ominiemy. Wydaje mi się jednak że nie warto kupować jakiś wymyślnych rzeczy... Tylko podstawę a potem samo wyjdzie co będzie potrzebne...
Kurde jaka jestem wściekła... i głupia zarazem, bo zamiast spojrzeć w sklepie to spojrzałam w domu. Kupowałam pralkę z przedłużeniem gwarancji na 5 lat a okazało się na papierze, że jest przedłużona tylko o rok. Nosz kurde! ;/
Wybór pralki to wcale nie taka prosta sprawa, przynajmniej nie dla mnie bo się na tym w ogóle nie znam heh
to czekam na liste ![]()
a na pralkach tez sie wogole nie znam.. ale jednak rok a 5 lat to duzaaaa roznica
Inna, oni powinni mieć też Twoją umowę u siebie w systemie- idź czym prędzej do sklepu to wyjaśnić. Bo pewnie dopłacałaś za 5-letnią gwarancję...
Mnie też przerażają koszty związane z maluchem, a i tak wózek i nosidełko dostaliśmy, kupowałam tylko gondolę. Wczoraj byłam w Smyku i widziałam takie śliczne śpiochy, ale kurcze, 60 zł za śpiochy bez rękawka to przegięcie... Choć i tak nie były najdroższe... A becikowe już teraz nie wszystkim przysługuje...
Dzisiaj właśnie przyszło łożeczko dla Młodego (kupowałam w necie) i pościel dla niego i becik. Ale to wszystko urocze jest ![]()
W ogóle to nie możemy się zdecydować na imię dla malucha- dla dziewczynki wybraliśmy już w 2 miesiącu
A chłopak pewnie będzie Adaś albo Michaś- kurcze, chciałabym podjąć już jakąś decyzję.
549 2013-10-03 13:28:19 Ostatnio edytowany przez caro3109 (2013-10-03 13:33:31)
Ja też wybierałam pralkę i kuchenkę sama... Nie lubię tego bo się nie znam w ogóle na takim sprzęcie ale jakoś chodzi
Dziewczyny... czeka mnie 2,5 godziny jazdy w busie... Masakra. Mały wierci się jak siedzę więc może być ostro
A jutro maraton po urzędach ![]()
Też się na imię nie możemy zdecydować... Tyle ich jest a dla chłopca nie mam jakoś ulubionego. Dla dziewczynki nie byłoby problemu ![]()
Inna biegnij do sklepu! Niech to ogarną bo to zasadnicza różnica w gwarancji. Może ci nie podbili po prostu ale jakąś historię powinni mieć. Napisz co i jak.
Jeśli o ciuszki chodzi to też jestem przerażona ale pewnie będę kupowała w pepco i w h&m bo zniżkę mam... Muszę się wybrać na zakupy ale już mojej wypłaty nie ma...
Dziewczyny a jak to jest z tym macierzyńskim? Orientujecie się? Kiedy się to wybiera jakie stawki itp bo teraz same zmiany i już nie wiem co i jak? Tak to by mi bratowa powiedziała a tak to na forach każdy co innego pisze.
Tak dopłacać musiałam za tą gwarancje i już to wyjaśniła, wszystko poprawili na szczęście
tylko głupia musiałam się nachodzic w tą i spowrotem.
Do imienia i my się zdecydować nie mozemy jakoś. Imiona, które brałam pod uwagę będąc jeszcze sama nie podobają się mojemu P. A znowu jego typy nie podobają się mi i zataczamy błędne koło. Dla chłopca juz mieliśmy imię, a że jednak córeczka to ciężko się zdecydować.
Caro o macierzyńskie się w ogóle nie orientuje, bo ja nigdy nie bylam bo sie uczylam i teraz tez sie uczę wiec nie wiem. Nawet nie mam nikogo takiego kto by mógł mi powiedzieć.
Jutro napisze wszystko co i jak z macierzynskim, bo w kadrach pracuje to i wiem
ale fzis noe mam distepu do kompa, tylko tel, a troche tego bedzie ![]()
Kurde ja to mam ostatnio jakiś nerwowy okres, wszystko mnie drażni i wkurza!
nic mi nie wychodzi i już mam dość tego bałaganu. Jakby tego było mało mój synek chyba już zaczyna przechodzić bunt dwulatka, mimo że dzisiaj dopiero skończył 1,5 roku. Nie chce nic jeść, wkłada paluchy do gniazdek (tzn już kupiłam zaślepki, żeby nie stało się nic złego) i wszystko wymusza płaczem... wczoraj na wieczór to sama płakałam razem z nim bo czułam się bezsilna na te jego histerie. W takich chwilach to wydaje mi się, że z dwójką to po prostu oszaleje, osiwieje i nie wiem co jeszcze...
A ja dziś miałam dowód odebrać i nic z tego bo nie mieli kiedy po nie pojechać z urzędu... Szlag mnie trafił. Muszę czekać do poniedziałku... Dobrze że przynajmniej sprawy z mężem załatwiłam (ubezpieczenie w KRUS) i on jutro jedzie do Wołomina a ja zostaję
Zła jestem bo i tak mało czasu dla siebie mamy a jak wolny weekend to ja muszę zostać a on wracać...
Mam tą listę ale to wieczorem napiszę bo teraz to z bratanicą siedzę i mi kasuje co chwilę coś ![]()
Caro, właśnie napisałaś, że jesteś ubezpieczona w KRUS, zatem przyznam szczerze, że wszystko co napiszę o macierzyńskim dotyczy ZUS, pojęcia nie mam jak jest w KRUS (nigdy nie miałam styczności z nim). Ale może komuś innemu te informacje się przydadzą.
Zasadniczo teraz są 3 rodzaje "urlopu" z okazji urodzenia dziecka (zakładam, że dziecko urodzi się jedno, na więcej są inne wymiary urlopu
)
- podstawowy macierzyński- trwa 20 tyg, z czego 14 tyg musi wziąć matka, resztę może ojciec. ten urlop jest obowiązkowy, pozostałe są dobrowolne.
- dodatkowy urlop macierzyński- 6 tyg, nie trzeba go brać, może albo matka albo ojciec, do wykorzystania bezpośrednio po macierzyńskim.
- urlop rodzicielski- obecnie 26 tyg, do wykorzystania zaraz po dodatkowym macierzyńskim jednorazowo, może albo ojciec albo matka.
Wszystkie wnioski trzeba złożyć najpóźniej na 14 dni przed rozpoczęciem danego urlopu. Zatem teoretycznie, wniosek o podstawowy macierzyński trzeba złożyć najpóźniej 14 dni przed planowanym terminem porodu (z zaświadczeniem od lekarza o planowanym terminie, a po porodzie dostarcza się tylko akt urodzenia malucha). Jeśli jedno z rodziców bierze cały dodatkowy macierzyński i rodzicielski, to drugie musi napisać oświadczenie, że z tego urlopu korzystać nie będzie.
I teraz pieniążki
Jeśli złożymy wniosek od razu o wszystki trzy rodzaje urlopu, to wynagrodzenie wynosi 80% średniego wynagrodzenia z ostatniego roku (jak się pracowało krócej to przez cały okres pracy- kluczowe są składki chorobowe). Wnioski można złożyć w dowolnej konfiguracji, w sensie, że albo wszystkie razem, albo każdy pojedynczo, albo łączone (np. o dodatkowy i rodzicielski razem). Natomiast jeśli nie złożymy wniosku o wszystkie trzy naraz to wtedy za podstawowy macierzyński i dodatkowy dostaje się 100% wynagrodzenia, przez rodzicielski 60%.
O wychowawczym nie piszę póki co, jakbyście chciały coś wiedzieć to dajcie znać ![]()
Ja jestem na Zusie jak mam umowę i odprowadzane składki. Ale jeżeli tracę pracę to automatycznie przechodzę na KRUS i sama muszę opłacać ubezpieczenie. Teraz mam ZUS ale ponieważ mam na siebie przepisane pole to męża mogę ubezpieczyć w KRUSIE jako współmałżonka, mimo że ja jestem "zawieszona" na KRUSIE ![]()
Takie zaplątane ![]()
Witam
Ja mam termin na 30 stycznia.
Ale we wtorek byłam na usg i termin mi się zmienił całkowicie.Teraz aktualny termin to 19 stycznia;))
Przytyłam 9 kg.Wydaje mi się że jest to dużo.Sama już nie wiem.Jest to moja pierwsza ciąża.
Witam
Ja mam termin na 30 stycznia.
Ale we wtorek byłam na usg i termin mi się zmienił całkowicie.Teraz aktualny termin to 19 stycznia;))
Przytyłam 9 kg.Wydaje mi się że jest to dużo.Sama już nie wiem.Jest to moja pierwsza ciąża.
Oj tam ja już jestem 15kg na plusie
Kurde ciąża w ziemie jest strasznie droga za kurtkę 400 zł tylko co ja później z nią zrobię? ![]()
Któraś pisała coś o kołysce, ja chyba też się zdecyduję.
Macie już jakieś wybrane modele?

Ewelinka ja mam na plusie juz 10,5 kg takze nie przejmuj sie ![]()
a ja chyba kurtki nie bede kupowac bo mam jakas stara w domu ktora dostalam kiedys ale nie chodzilam w niej bo byla za duza i mysle ze bedzie w sam raz. zreszta duzo z domu wychodzic nie bede pewnie bo nie pracuje. ![]()
560 2013-10-04 19:38:44 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-10-04 19:39:38)
Dobra nie pracujesz, ale do sklepu iść trzeba, do lekarza iść trzeba i co najważniejsze dotlenić się też trzeba. Jak tamta kurtka jest dobra to fajnie, ale nie możesz podchodzić nie będę wychodziła i już bo różnie może być ![]()

No pewnie, że z domu wychodzić trzeba i ja też mam problem z kurtka. Ciążowe drogie a w normalnej ciężko się dopiac
teraz pomyślałam sobie o kurtce typu narciara, taka bardziej sportowa to może bym sie dopiela bo one są luzniejsze
no i do 200zl można kupić
Mam ten sam problem z kurtką.A z domu wychodzić trzeba.
A teraz moje takie pytanie.Nie wiem może Ja jestem przewrażliwiona ale czasem mam tak że mój skarb cały dzień się nie rusza.Dopiero np.na drugi dzień ostro kopie.Też tak macie?
Dokładnie tak, też tak mam że się nie rusza a później atakuje, mój chłopak się śmieje, że wypoczywa i nie ma czasu atakować ![]()
Co do tej kurtki no to cena kurde 400 zł powala, problem nie jest nawet że za dużo, tylko kurde nie lubię wydawać kasy na coś co założę "dwa razy"
Od 3h przeglądam łóżeczka i nic mi się nie podoba ![]()
Ewelinka chyba każda z Nas ma ten problem
ale dzieciaczki tak jak i my mają prawo do lepszych i gorszych dni.
A już wiecie jaka płeć jest waszych skarbów;)
Ja we wtorek się dowiedziałam że będę miała synka(o którym zawsze marzyłam)mój chłopak znowu chciał córkę. Ale najważniejsze żeby zdrowe się urodziło;).
Martynko też tak mam że jak bym w tej kurtce miała pochodzić chociaż cały sezon to bym się raczej zdecydowała ale tak tylko na chwile to mi tez szkoda wydawać aż tak pieniędzy.
Ja od 3 dni przeglądam wózki i nie mogę się zdecydować.
Łóżeczko będę miała bo moja kochana siostra już urodziła to odziedziczę po jej córeczce;)
Martyna nie no to wiadomo ze do sklepu, do lekarza to zawsze trzeba wyjsc
no ale kurtka jest dobra wiec w niej pochodze he ;p po co bede wydawac na nowa duza ktora potem bedzie lezec ![]()
Ewelinka to gratuluje synka. ja bede miec corke. oboje z chlopakiem chcielismy wlasnie dziewczynke wiec sie cieszymy
ale najwajzniejsze zeby zdrowe bylo dzidzi.
zabieram sie za sprzatanie i gotowanie.. ale mam lenia dzis
No i my bardzo chcieliśmy córkę, bo synek juz jest i udało się mieć parke ![]()
Nikaans nie tylko Ty masz lenia dziś
ale u mnie o tyle dobrze, że mój P. Przejmuje dzisiaj obowiązki w domu, bo ja mam zajęcia w szkole
więc to On dziś sprząta, gotuje obiad i zajmuje się synkiem
Jutro mój kochany wybiera się na grzyby, sama chętnie też bym pojechała ale mi nie pozwala, boi się , że mogę złapać jakiegoś kleszcza czy coś.
Przepraszam, że się wtrącę ale chciałam napisać odnośnie kurtki
ja mam termin na koniec listopada i też miałam problem z kurtką. Przymierzałam ich kilkanaście ale każda jak była dobra w brzuchu, to strasznie wisiała pod pachami. W koncu zdecydowałam się na tą sportowa, a'la narciarską i jestem zadowolona
kupiłam ją za 80zł i nawet ciązy w niej tak nie widać, bo jest luźniejsza. Musiałam wziąć rozmiar XL, bo L była już bardziej dopasowana i krótsza. Troszkę jest za duża na rękach, ale na dole są te ściągacze, wiec można sobie dopasowac i tragicznie to nie wygląda także ja mogę polecić ta sportową ![]()
No to dobrze pomyślałam o tej sportowej ![]()
No właśnie z kurtką jest największy problem, Selene gdybyś miała termin na początku listopada to może jeszcze w jakiejś jesiennej byś pochodziła bo te wiadomo połowę tańsze, ale koniec to musi być zimowa
Fajnie że udało Ci się coś kupić tanio.
W styczniu jest ten problem że przychodzą święta, czy to iść do Kościoła czy do rodziny i kurde źle się będę czuła wyglądając jak wieśniak bo mi żal było. Moja kuzynka nic nie planuje jeszcze (już ma jedno dziecko) no żeby komuś oddać bo kurde w szafie to szkoda żeby leżała, wydam 400 zł i co lipa. Myślałam że jak kupię jakiś ładny płaszczyk to przecież od razu brzuch mi nie spadnie, a będzie jeszcze cały luty, najwyżej z czasem guziki przesunę żeby bardziej dopasować, co bym chociaż cały sezon przechodziła.
Mam kołyskowy dylemat http://allegro.pl/show_item.php?item=3583364245&errmsg=Obserwujesz+ju%C5%BC+t%C4%99+transakcj%C4%99.&watched=1&errmsgtoken=850f8c924a4eef0c8bea02f4e4fcf90d68443d6f0132029ff0e001eacd0b5fa5
http://tablica.pl/oferta/lozeczko-kolyska-firmy-waldin-ID3GIIb.html
http://allegro.pl/kolyska-posciel-haft-moskitiera-materac-darland-i3585793515.html

Eee tam, to że sportowa to nie znaczy, że źle będzie się wyglądać. Ale w sumie to zależy jak kto i w czym się czuje. Ja chyba właśnie postawie na tą a'la narciarę. Z resztą napewno nikt nie będzie robił wyrzutów ani krzywo patrzył, wiedząc że jest się w ciąży i o kurtkę nie łatwo, a pieniądze wydawać na jeden sezon to bez sensu bo za tą kasę można kupić coś maluszkowi ![]()
Martyna jeśli o mnie chodzi, najbardziej podoba mi się ta trzecia opcja
chociaż 1 też jest ładna i tańsza ![]()
Z tym kołyskowym dylemacie właśnie myślę o tym żeby była jak najbliżej mnie w nocy, bo nie ma co ukrywać, że do takiego dziecka trzeba wstać przynajmniej 4 5razy w nocy więc wolałabym się za bardzo nie schylać a tylko wybrać coś co będzie bardzo blisko, podobno dzieci w łóżeczkach częściej płaczą bo to za duża przestrzeń dla nich, dlatego wielu rodziców usypia dziecko w wózku
Ten trzeci wariant wydaje mi się troszkę najmniej korzystny bo najsłabiej wejdzie, tj z przesyłką to one kosztują wszystkie dokładnie tyle samo
co do kolyski to najbardziej odpowiadalby mi wariant pierwszy chyba ![]()
Ja w tej kurtce chodzę wszędzie i na zakupy i do kościoła i na spacery :-) jest wygodna bo nigdzie nie ciśnie i nie czuje síe w niej jakbym szła na wojnę. Tylko niestety nie jest zbyt ciepła i pod spod trzeba síe troszkę grubiej ubrać. Ja wytrzymam te 2 miesiące jeszcze ale jakbym miała termin jak wy na styczeń to już nie wiem co bym musiała pod spod ubierać żeby nie zmarznac :-P polecam polar bo sama go mam i nawet jak jest te 14 stopni to w nim jest mi ciepłej niż w kurtce a zawsze można na niego założyć też ta sportowa :-)
A u nas znowu cisza, bo weekend
Ja siedzę sama, bo mój P. ma dziś wychodne. Smutno trochę tak w niedzielny wieczór siedzieć samej
ale taki żywot kobiety... w dodatku ciężarnej
Witajcie
Mało co zaglądam, bo nie ma czasu. Teraz jest najważniejszy etap życia mój i męża, decydujący z czego będziemy żyć... i czy w ogóle będziemy mieli jeszcze na życie... Trochę stres... Chyba płaczliwa się stałam bardziej w czasie ciąży.
Sama oglądałam kurtki i galerii handlowej i faktycznie problem z taki na ciężarne panie.... A ceny szok... Oglądałam na allegro, są takie za 140 do 200 zł ale się trochę obawiam o jakość...
Muszę się wam pochwalić. 2.10 byłam na USG i jest to duży chłopczyk
jestem w 23tyg 5d i przytyłam 9kg. też mi się wydaje że dużo, ale mam ambitny plan ćwiczeń po porodzie... Oczywiście jak dojdę do siebie ;p
Heeeeeeeeeeej
Wczoraj wróciłam do domu
Jednak swoje śmieci t swoje... Muszę oczywiście posprzątać i zakupy zrobić bo mąż nie miał czasu jeść chyba nawet ![]()
Ja przytyłam 6,100 od początku.Mam nadzieję że więcej jak 13 nie będzie
Oj.... fajnie:) co swoje to swoje... My niestety chwilowo mieszkamy u teściowej. Babka ok. Nie mogę nic powiedzieć złego - narazie ;pp Ale wiadomo.
Super Caro że tak mało przybrałaś... Ja pewnie w 13 się nie zmieszczę. Ale chyba nie byłaś w szpitalu?
Misia co to jest 9kg ehh tyle co nic ja już przytyłam 16 ![]()
Mimo że nie jem słodyczy i nic co tuczy, ale już jestem zdecydowana na lipo po porodzie bo nie chce wyglądać jak wieloryb

witam jestem tu nowa na forum. Bardzo mi miło.
Nazywam się Anna i jestem przyszłą mamą, terminek to 19.01.2014. :-)
Dzisiaj mój mąż zrobił mi prezent i kupił bez mojej wiedzy wózek dziecięcy, a ja zamówiłam wczoraj w smyku też wózek i teraz mamy problem. :-( Tak to jest jak facet chce dobrze, ważne że można do 10 dni oddać bo inaczej byłaby klapa totalna.
Znalazłam na forum sklep top-maluszek.pl powiedzcie mi jak z jakością ubranek z tego sklepu ??? Nie lubię kupować w ciemno.
Witaj Aniu serdecznie ![]()
No cóż, pozostaje Ci docenić jego dobre chęci
i zaangażowanie. Tak czasami z faceta jest.
A co do tego sklepu to nie mam pojęcia.
A Martynko ile ważyłaś przed ciążą? Bo ja 51 kg. To też ważne. Też się boje że będzie mi ciężko wrócić do normalnej figury...
Nie byłam w szpitalu
Jestem na zwolnieniu ale ogólnie jest ok.
Witaj Aniu
Twoja Niunia być może urodzi się w dniu kiedy i ja mam urodziny. Po cichu liczę że i moje maleństwo się zdecyduje na taką datę ![]()
Co do sklepu to nie wiem. Sama jeszcze nic nie kupiłam. Dopiero zacznę teraz
Wózek niby upatrzony ale szukamy czegoś tańszego w komisie.
Misia ja zaczynałam od 52 kg.
Ja już wiem że nie wrócę do figury to mi nawet lekarz powiedział bo to jest za dużo tym bardziej że sugerowała pani dr iż przytyję jeszcze ok 10 kg. Dlatego zdecydowałam się na liposukcję bo cóż innego mi pozostało?
Jeżeli nie będę karmiła piersią to po ok 5 miesiącach jeśli zdecyduję się na cyca to po karmieniu muszą minąć min 4 miesiące. I tu mam dylemat ![]()

oj... Martyno to trochę kiepsko. Koleżanka przytyła 28 kg, a wcześniejsza waga jej około 55 kg, i nie wróciła do swojej figury. Dlatego ja się trochę obawiam. Już myślisz o takich "zabiegach" jak liposukcja? Brzmi bardzo drastycznie.