Ania Tobie też GRATULUJE dziewczynki
Nikaans ja też jeszcze czekam na wiadomość o płci mojego maluszka ![]()
Super macie imiona dla swoich pociech,ja jeszcze mam mętlik i nie wiem jakie imię wybrać..
Może podpowiecie mi jakieś fajne imiona dla chłopczyka i dla dziewczynki??? ![]()
Podobne tematy
Miałam dziś mega trudny dzień... Jakaś emocjonalna huśtawka. Co chwilę płakałam i czuję się totalnie rozbita. Chyba po prostu nie wytrzymuję napięcia. Ale jeszcze tylko jutro i spokój.
mamusia22 myślę , że imiona to rzecz indywidualna
każdemu podoba się co innego ![]()
mi osobiście dla chłopca podoba siię Kuba, Szymon, Nikodem... to były moje opcje odnośnie chłopczyka
Dla dziewczynki takie jak podałam wyżej, rozmyślam nad Ada albo Inga ![]()
Dzięki Inna
wiem że nie każdemu podoba się takie samo imię ale robię sobie listę imion z których wybiorę to,które najbardziej mi się będzie podobało
Caro ja ostatnio też miałam taki dzień
ciągle płakałam,sama nawet nie wiem jaki był powód,ale na szczęście huśtawka nastroju minęła ![]()
ojj i ja często mam takie dni, że bez powodu płaczę i złoszczę się o wszystko, sa takie dni że sama ze sobą nie mogę wytrzymac ![]()
ale... przeciez to u nas ciężarnych normalne ![]()
Dokładnie u nas ciężarnych to normalne ;D W końcu za parę miesięcy to minie ![]()
Byłam dzisiaj na małych zakupach
Kupiłam małej różową kamizelkę i bluzę taką cieplejszą dosłownie za parę groszy
Po niedzieli z pewnością jeszcze się wybiorę ![]()
Ja już patrze po sklepach (póki co internetowych) na ciuszki dla dziewczynek ![]()
Kurcze wszystko mam niebieskie albo zielone
kilka białych
a dla dziewuszek to jest taki wybór, ze głowa mała ![]()
aa i jeszcze zapomniałam Wam dodać, ze jestem już 6 kg do przodu co jednak trochę mnie martwi
bo jeszcze 4 miesiace z kawałkiem do rozwiazania, a w ostatnich miesiacach przybiera sie jednak najwiecej . Mam nadzieje ze więcej jak 10 nie będzie ![]()
Oj, dziewczyny, ja mam dzisiaj taki paskudny dzień. Mam nadzieję, że mi minie niedługo.
A w wypadku Caro to zapewne swoje zrobił też dzisiejszy ślub ![]()
Ja jeszcze się nie ważyłam od poprzedniej wizyty u gin i też jestem ciekawa ile mi się przybrało ![]()
Dzisiaj już jestem wykończona,obiad ugotowany,dom posprzątany i brakuje mi już siły.. ![]()
Cześć dziewczynki
Jak Wasze samopoczucie dziś ? Kurcze ja to bym mogła każdego ranka wstawać taka wyspana i w tak dobrym humorze ![]()
Ciekawe jak tam Caro po weselu
i Martyna coś przestała się odzywać ![]()
Cześć Kochane
Co tam u Was słychać???
Wczoraj jakoś nie miałam czasu żeby tutaj zaglądnąć ![]()
Inna ja wczoraj też się fajnie wyspałam,dzisiaj już troszkę gorzej.. Denerwuje mnie strasznie ta pogoda,nawet wyjść się nie da,a mała też ma już dość siedzenia w domu..
Caro no właśnie jak po weselu??? ![]()
Martyna777 mam nadzieję że się nie obraziłaś za nasze wypowiedzi???
A jak Wy się dzisiaj czujecie?? ![]()
Pozdrawiam cieplutko ![]()
Ja wczoraj mialam intensywny dzien- wybralismy sie do rodziny mojego meza, wiec pobudka wczesniej niz do pracy ![]()
Dzisiaj troche mnie boli brzuch, ale samopoczucie calkiem w porzadku.
Caro, opowiadaj nam tutaj zaraz ![]()
Hej dziewczyny
))) Już po wszystkim
W dzień ślubu byłam strasznie zestresowana ale tylko do momentu błogosławieństwa od rodziców... A już w kościele to luz i poszło jak po sznurku
Z wesela uciekłam jednak zaraz po oczepinach bo już zaczęłam się źle czuć. Sukienka ciężka, zmęczona po tych wszystkich emocjach i wyszarpywana z tanecznych objęć kolejnych panów miałam zwyczajnie dość. Zaczął mnie troszkę brzuszek pobolewać więc powiedziałam "dość".
Wczoraj też nie odpoczęłam bo goście niektórzy jeszcze u nas (moich rodziców) zostali.
Dziś byłam na USG i wszystko ok
Na 80% chłopiec będzie ![]()
Mój mąż zaraz zadzwonił pochwalić się swojej mamie i szok.
Moja świeżo upieczona teściowa powiedziała mu że "nie ma syna" bo "nikt nie poprosił ich by dłużej zostali w domu moich rodziców" i "nie dostali żadnej wódki weselnej która została". Nie wiem co jeszcze bo nic więcej nie powiedział.... Zła jestem niesamowicie bo się im mówiło żeby zostali a o wódce może faktycznie zapomnieliśmy no ale kurde czy to powód do takich słów? Mojemu jest teraz tak przykro... A ja jestem wściekła, jak mogła mu tak powiedzieć... Moim rodzicom nic nie mówiłam bo w sumie to ich dom i oni dawali wałówki z wesela więc wiem jak by to przeżyli.
Mieszkało u nas przez kilka dni 7 dodatkowych osób plus my to 9. A ogólnie w domu (piętrowy)mieszkają moi rodzice, brat z żoną i dwójką dzieci (5 i 1,5 roku). Nie dało się o wszystkim pamiętać....
Caro gratulacje chłopczyka!!! ![]()
Ciesze się że ślub się udał i jeszcze raz GRATULACJE na nowej drodze życia :*
Co do Twojej teściowej brak mi słów!!!!!! Nie wiem co to za kobieta,która upomina się o wódkę i jeszcze na dodatek w takim momencie gdy Twój mąż oświadcza jej że będzie mieć wnuka mówi że On dla niej nie istnieje...!!!! Mi to się normalnie w głowie nie mieści!!!!!!
On jest taki przybity... Nie jestem pewna czy to wszystko czy czegoś mi oszczędził
Caro dla Niego takie słowa były z pewnością szokiem i musiały Go strasznie zaboleć więc wcale się nie dziwię że jest strasznie zdołowany..
Może chce Cię uchronić przed złością w końcu jesteś w ciąży i z pewnością robi to dla Waszego dobra.
Mam nadzieję że wszystko niedługo dobrze się skończy. Trzymaj się!!!:*
Co tam u Was dziewczyny słychać???
straszna tutaj cisza...
Jakoś nikt nie zagląda... Zajęci wszyscy
Hmm tak nas zaniedbywać oj nie ładnie!!! ;D
co tam Caro słychać??? jak się czujesz psychicznie i fizycznie??? ![]()
Dobrze:) Tylko się troszkę martwię o relacje między mężem a jego matką. Będziemy mieszkać niedaleko niej... Ale staram się jakoś o tym nie myśleć.
Cieszę się że znam płeć
Nie dokuczają mi już tak strasznie nudności. Tylko po weselu się chrypki nabawiłam i tak mnie drapie. w czwartek wracam do warszawy ale zaraz jedziemy do Wołomina żeby zacząć remoncik mieszkania w którym będziemy mieszkać od października. Jakieś malowanie, zorientowanie się co trzeba kupić jakie meble.
Dziesiątego mam wizytę u gina nowego. Będę się o zwolnienie upominała ![]()
Hej Wam ![]()
Kurcze troche zalatana jestem, tyle spraw do ogarnięcia i do tego synek tak łobuzuje, że już nie mam siły
daje ostatnio mocno w kość bo wychodzą kolejne ząbki. Do tego wraca niedługo mój były partner (ojciec dzieci) trochę mnie to martwi, bo On chce żebyśmy do siebie wrócili. A ja obawiam się, że już nie czuję do niego nic i wydaje mi się, że to się nie uda a nie chce znowu przechodzić przez to samo.
Caro widzę, teściowa Ci się trafiła niezła... echh te teściowe. Musisz teraz wspierać swojego męża, bo napewno jest mu przykro po takich słowach od swojej matki. Niech wie, że może na Ciebie liczyć i , że to rozumiesz.
Cześć
Ciesze się dziewczyny że u Was wszystko dobrze ![]()
Ja od dwóch dni czuję w końcu ruchy maluszka
nawet mąż poczuł
Jestem szczęśliwa,mam tylko nadzieję że wszystko z dzidziusiem dobrze,wizytę mam za tydzień w piątek i mam nadzieję że i płeć już poznam
nie mogę się już doczekać:)
A jak Wasze maluszki??? dużo dają znać o sobie???
Pozdrawiam Was:* ![]()
Daje daje znac Mlody
Wczoraj pierwszy raz dostalam takiego kopniaka, ze az sie przestraszylam i cala wzdrygnelam ![]()
Taak i moja córcia też daje niezłe pokazy już w brzuszku
czasem tak szaleje jakby to juz była końcówka ciąży ![]()
Faktycznie umiera nam coś ten wątek...
cisza jak makiem zasiał...
Inna masz rację mało kto już nas odwiedza
Piszcie dziewczyny co u Was??? jak samopoczucie???
Jak mijają Wam kolejne dni w ciąży??? ![]()
A może zrobimy listę Wszystkich nas styczniowych dziewczyn???
(który tydzień ciąży termin porodu i czy dziewczynka czy chłopczyk?)
No to ja mogę pierwsza- 24tc, termin na 1.01, będzie chłopczyk ![]()
Dzięki Madzikk ![]()
Teraz ja- 17t i 4dc, termin porodu i płeć nie znana,mam nadzieję że dowiem się już za tydzień ![]()
Tak, umiera nam wątek, ale jak nie piszecie, to co się dziwicie
Ja nie pisałam, bo w sumie trochę nie miałam ochoty
Caro gratuluję ślubu.
Mamusia22, strasznie to dziwne, bo poród wyznacza się z pierwszego usg i tak miałam ja i wszystkie kobiety które znam. Dlaczego z pierwsze usg? Dlatego że później zwłaszcza jak nie są robione one za często dzieci już mogą rozwijać się inaczej tj. być większe mniejsze. Z miesiączki lekarz mi powiedział że wyznaczanie to raczej głupota, dlatego że większość kobiet nie ma cykli równo 28 dniowych za kazdym razem. I właściwie rozmowiałam o tym chyba z 10 lekarzami, przy jakiejś okazji i każdy powiedział dokładnie to samo. Tak samo tygodnie nie powinno się liczyć z miesiączki właśnie ze względu na to że cykle są różne
Ja 20 tc termin na 26 stycznia i będzie chłopiec na 80%
W poniedziałek kolejna wizyta u nowego lekarza więc zobaczymy co i jak
Dziś wróciłam do domu w Warszawie więc będę częściej pisała. U rodziców jakoś czasu nie było. Mamy znalezione nowe mieszkanie. Niewielkie 3 pokojowe. Jak dla nas gigant w porównaniu z obecną kawalerką.
Po 2 tygodniach nieobecności wpadłam w szał sprzątania i prania
Właśnie skończyłam ![]()
Wczoraj odebrałam zdjęcia ze ślubu. Fajnie nawet wyszło.
Tylko ta teściowa mnie martwi. Z tego co wiem to się z mężem nie odzywają - już nie chcę pytać.
Z dolegliwości zostały mi mdłości ale już znacznie rzadziej i senność - męczę się szybko i taka czasem bez życia jestem. Siedzenie w domu chyba nam służy ![]()
22 tc, 13 styczeń termin, dziewczynka ![]()
Martyna nie zgadzam się z Tobą, bo każdy rozsądny lekarz zapyta co ile dni masz miesiączkę, nie patrzy z góry, że każda ma co 28dni. Więc normalną rzecza jest liczenie z kalendarzyka. Co prawda mój lekarz też bardziej wierzy w USG ale i z kalendarza i z USG w tym momencie mam ten sam termin. Więc chyba coś w tym jednak jest.
Caro a Ty nie zamartwiaj się tak chociażby ze wzg na maleństwo. Wiem, łatwo mówić, ale dzidzia najważniejsza! ![]()
Martyna777 ale mi lekarz nie powiedział a ja też się nie upominałam,bo za każdym razem jakoś było coś innego ważnego,w końcu do porodu jeszcze kupa czasu!!! ;P a co do miesiączek to miałam strasznie nie regularne i z pewnością by nawet nie doszedł do tego kiedy było poczęcie, nie wiem jak Ty ale ja akurat mam na każdej wizycie USG więc na pewno problemu nie będzie żeby dojść do tego kiedy będzie rozwiązanie ![]()
Caro, Inna ma rację nie ma co się zamartwiać dzidziuś najważniejszy!!! ![]()
No właśnie dziewczyny, Was męczą jakieś dolegliwości związane z ciąża???
Odzywajcie się panienki
Jak dzionek? Mi dość przyjemnie. W końcu odpoczęłam po tych 2 tyg u rodziców
Spokój i cisza, swoje mieszkanie i własne sprawy. Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej
Jak wasze maluszki? Rozbrykane?
Moja córa szaleje już tak bardzo, że zaczynam mieć już dość
a tak się nie mogłam doczekać aż zacznie dokuczać
a tu będzie tylko gorzej, bo wlazi już pod żebra niemiłosiernie ![]()
Dzisiaj robiłam knedle ze śliwką, tak mnie naleciało, a później wcale nie miałam na nie ochoty ![]()
Mi dziś mąż gotował... Ostatnie wolne dni a potem do pracy pójdzie to już nie będę miała tak dobrze... ![]()
A jak to jest z tym, że podobno na dziewczynkę chce się na słodko, a na chłopca na kwaśno? Myślicie, ze to prawda? Bo moja babcia uważa, że na słodko to się powinno chciec na chłopaka ![]()
Nie wiem jak to jest z tymi smakami bo ja mam różnie
Ale na pewno jest tak że jeśli w ciąży masz smak na owoce sery lub mięso to dziecko będzie miało takie preferencje smakowe. Ja dużo mniej mięsa jem więc będzie chyba synek miał na serki większą ochotę.
U mojej mamy z trójką dzieci tak się jej właśnie sprawdziło że co w ciąży jadła to dziecko to lubiło.
No z tym to akurat może być różnie, bo ja nigdy nie lubiłam kapusty i nigdy jej nie jadłam w ciąży, a mój synek to taki kapuściarz, że tylko zobaczy kapuste i krzyczy, żeby mu dać
ale z synkiem jak chodziłam w ciąży to mogłam jeść ogórki w każdej postaci, świeże, konserwowe, kiszone ![]()
Teraz akurat z początku tylko czereśnie
jak się skończyły to arbuz i jabłka
i czekolade muszę zjeść chociaż jedną dziennie
tak wiem wiem, a dupa rośnie
poza tym nie mogę mięsa, ani jajek... odrazu odruch wymiotny.
to o sam smak chodzi. Jak jadłaś sporo kwaśnego to wody płodowe nabierają tego smaku i maluch przyzwyczajony do tego lub taki smaki. słodkie jest najbardziej niebezpieczne bo uzależnia
A może suszone owoce? Ja przeważnie mam taki dzień że tylko słodkie a potem kilka dni spokoju
Ale ja raczej w owocach się staram (nie zawsze wychodzi)
nie pisalam troche bo przez ostatnie dwa tyg rodzinka byla i komputer byl oblegany przez mojego bratanka
ale teraz juz bd sie udzielac znow. z tymi smakami to sie nie sprawdza chyba, moja siostra miala calkiem na odwrot. a lista z terminami porodow juz byla robiona wczesniej, wiec gdzies tam jest ![]()
Lista,
Jak coś to każdy może ją zaktualizować ![]()
Madzikkk 1.01.2014 /24 tc
Inna 22 11.01.2014 /22 tc
ania_1986_sc 18.01.2014 /
nikaas 23.01.2014/ 20 tc
caro0119 26.01.2014 / 20 tc
Martyna 31.01.2014 /19 tc ( dziewczynka)
I chyba tylko dwóch chłopców
Maluszek zaczyna dokuczać ![]()
Skompletowałyście już wyprawkę??
Ja chyba jestem tradycjonalistką i poczekam chociaż do 24 tc co to za różnica czy kupię teraz czy za miesiąc i tak trzeba kupić i tak trzeba kasę wydać
Jakoś jeszcze się z wyprawką nie spieszę. Może dlatego że przeprowadzkę mam na głowie i mnóstwo rzeczy do kupienia ![]()
Ja też jeszcze z wyprawką poczekam, myślę że w połowie października bedę już robiła (bo też nie sztyuka na raz wydać tyle pięniędzy, tylko kupować stopniowo- mniej się to odczuje)... teraz póki co juz chcę kupić wózek, bo zimą nie będzie mi się chciało latać za wózkiem z wielkim brzuchem i małym dzieckiem ![]()
373 2013-09-08 22:06:35 Ostatnio edytowany przez caro0119 (2013-09-08 22:07:14)
Też zamierzałam od października zacząć
Na spokojnie
A wózkiem się nie przejmuję bo tu to się mąż zamierza wykazać... Ja mam tylko kryteria podać ![]()
Noo oby sie nie okazało, że kupi nie wiadomo co... jak to z facetami bywa
ale miejmy nadziję, że Twojemu mężowi się uda ![]()
I tak razem będziemy wybierać. Tak samo nie mamy doświadczenia ale poradzimy się innych
Ja dzisiaj tydzień zaczęłam fatalnie. .. zachciało mi się przebierać ubranka po synku, były schowane w regale na samej gorze, weszłam i schodzac pociagnelam go za sobą i cały poleciał na mnie
poobijalam się trochę, stluklam prawa rękę ale na szczęście nic poza tym się nie stało, dzidzia się rusza wiec wszystko w porządku.
Uuuuu niebezpiecznie... Dziś mnie trochę brzuch pobolewa. Ale mam wizytę o 16.20 więc się zapytam czy wszystko ok. Ostatnio miałam taką kolkę jak chodziłam że nie mogłam kroku dać - zaraz kuło
I mi od rana niedobrze...
ja z wyprawka tez sie nie spiesze.
mam kupiony wozek juz jedynie i pare ubranek.
reszte pewnie pozniej kupie.
Inna22 cale szczescie ze nic sie wiecej nie stalo. Uwazaj na siebie ![]()
Caro to napisz co ci lekarz mowil. ja tam na szczescie nie mam dolegliwosci ciazowych.
ja mam jutro wizyte i pewnie dostane skierowanie na USG
A u mnie całe szczęście już po malowaniu. Niestety teraz sprzątanie.. za mną już połoa, ale ta druga połowa mnie przeraża. Mam nadzieję, że do piątku ogarnę temat sprzątania w całości. A w niedzielę wyjazd do Kołobrzegu. Trzeba troszkę jodu powdychać:)
Z dolegliwości to mam tylko swędzący brzuch. Matko!!! To może oznaczać tylko jedno... rozstępy:(
Dlaczego rozstępy? Może akurat masz alergię na proszek do prania? Znam wiele kobiet które w ciąży musiało zmienić proszek do prania bo właśnie swędziało
Jak alergia to nie tylko na brzuchu... A mnie piersi swędziały i rozstępy są, niewielkie ale jednak... Byłam u lekarza, z maluszkiem wszystko ok. Zrobił USG i zbadał na fotelu, przejrzał wyniki badań i zapytał o choroby. Zwolnienie dostałam od tak, nawet nie musiałam nic mówić tylko że bym chciała i mam. Za wizytę 150 zł no ale różnica była w traktowaniu niesamowita...
Wiesz caro ja chodzę tylko prywatnie, obecnie się nawet nad porodem prywatnie zastanawiam, bo chociaż z cc zwlekać nie będą dostanę znieczulenie i pielęgniarkę na każde zawołanie, bo klinet płaci klient wymaga, a klient który płaci w NFZ jak wiadomo wymagać nie może
Przyznam że byłam w lekkim szoku gdy lekarz zapytał w jakich godzinach bym chciała kolejną wizytę. Powiedziałam a on mnie zapisał bez szemrania. Mąż cały czas był w gabinecie tylko na badanie ginekologiczne lekarz poprosił by przeszedł do sąsiedniego pomieszczenia i tyle...
Ogólnie dobrze było ale zobaczymy jak będzie się sprawował w dalszej współpracy
A jak tam dziewuszki wasze brzuszki? Mi przybyło przez 1,5 miesiąca 3,5 kg. W końcu widać jakiś brzuszek
Wczoraj mi mąż powiedział że fajnie przytyłam i chyba by wolał gdyby mi po ciąży trochę zostało bo taka krągła. Prawie się poryczałam ![]()
Oj caro zazdroszczę ja już wyję codziennie jak ja to zrzucę
Szczerze to jest ogromna różnica jak idziesz prywatnie, bo wiesz mozesz iść gdzieś indziej, a państwowo no cóż zawsze ktoś będzie
Jak alergia to nie tylko na brzuchu... A mnie piersi swędziały i rozstępy są, niewielkie ale jednak... Byłam u lekarza, z maluszkiem wszystko ok. Zrobił USG i zbadał na fotelu, przejrzał wyniki badań i zapytał o choroby. Zwolnienie dostałam od tak, nawet nie musiałam nic mówić tylko że bym chciała i mam. Za wizytę 150 zł no ale różnica była w traktowaniu niesamowita...
sorki że się wtrącę do waszego watku,ale ja to miałam za darmo na NFz,wszystkie wyniki,USG przy każdej wizycie,sama ustalałam godzine na którą mi pasuje przyjść,tak więc to nie reguła że prywatnie to lepiej
Wiem że nie reguła ale tam gdzie chodziłam miałam pecha a w połowie ciąży nie zamierzam szukać lekarza na NFZ który nie będzie kręcił nosem że w ogóle przyszłam... Byłam zbyt zmęczona ciągłymi zmianami w placówce do której chodziłam
to wcale sie nie dziwie ze zaczelas chodzic prywatnie. pewnie tez bym tak zrobila na Twoim miejscu.
ja to nie narzekam na mojego lekarza chociaz chodze na NFZ ![]()
Ja do mojego lekarza chodzę na NFZ, ale raz potrzebowałam wizyty na gwałt i byłam prywatnie. Oprócz tego, że byłam lżejsza o 130 zł to nie było w ogóle różnicy! Uwielbiam mojego lekarza i cieszę się, że na niego trafiłam zupełnie przypadkowo. Gorzej z porodem, bo prywatna klinika jest w Katowicach i niestety tam mój lekarz nie pracuje. On pracuje na jedynej porodówce w moim mieście. Warunki nie są złe, oddział po remoncie, porody indywidualne, znieczulenie. Chciałabym tylko żeby on miał wtedy dyżur.
A co do rozstępów. Niestety tak mi się wydaje, że to skóra od rozciągania swędzi. Masuję, roluję i wcieram kremiszcza, ale jak mają się zrobić to się zrobią. Mnie swędzi a nawet boli brzuch od rozciągania, ale tylko na wysokości ciut pod talią. Bo biodra i brzuch pod pępkiem miałam zawsze szerokie, a talię wąską i w tym miejscu zaczyna mi brakować skóry:(
Aniu, nie obraź sie ale czego Ty chcesz? Na NFZ jak dostaniesz znieczulenie i odział po remoncie to bardzo dużo.
Ja myślę o prywatnej bo w mieście gdzie będę rodziła są 3 szpitale i żaden nie daje znieczulenia bo nie maja anestezjologa mówią wprost jak będzie jakiś to go zatrudnimy, na dzień dzisiejszy żaden się nie zgłosił.
Oddział jest w fatalnym stanie, nie da się go wyremontować bo gdzie te ciężarne wstawią jak maja w jednym szpitalu dziennie 16 porodów w tamtych dwóch trochę mniej ale zawsze min 8.
Chcesz rodzić w sosnowcu? Zresztą z S-ca do Ka-ce daleko nie ma więc bez problemu być zdążyła
Ja się nawet nie dowiadywałam jak jest ze znieczuleniem w szpitalu w którym będę rodziła. Ale się dowiem bo mój ginekolog pracuje w nim również więc zapytam...Wydaje mi się to jeszcze takie odległe chociaż wiem że czas szybko mija i nim się obejrzę trzeba się będzie zmierzyć z tym wydarzeniem.