netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

styczniowe mamusie 2014 :)

2 033 odpowiedzi154 370 wyświetleńzałożony przez Inna22, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » styczniowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 171 do 1 235 z 2 034 ]

1 171

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Dzięki dziewczyny! Wiem, że zdrowie małej jest najważniejsze i każdy mówi że może to i lepiej że w szpitalu jestem, bo jakby nie patrzeć tu położne i lekarze są na miejscu w razie co. Ale mimo wszystko mam strasznego doła, już nawet miałam rozmowę z psychologiem bo się załamałam bardzo. Ta rozłąka z synkiem bardzo mnie martwi, wiem że jest pod dobra opieką ale tęsknie za nim.

Ja jestem 18kg do przodu, ale w tym momencie to nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.

1 172

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

jejku ale sie rozpisalyscie wink ale to dobrze mam co czytac smile

Inna trzymaj sie tam ;**

co do laktatora ja naraZie nie kupowalam bo moja siostra nie potrzebowala przykladowo. i po co kase wydawac na cos czego sie nie bedzie uzywac. kupilam zwykly najzwyklejszy odciagacz do pokarmu za pare zlotych w aptece na wypadek gdyby byl konieczny zebym miala w szpitalu a takto jak bedzie potrzebny to kupie jakis lepszy a jak nie to nie bede wydawac kasy niepotrzebnie. ja czekam na wyplate mojego( jeszcze kilka dni he), zeby kupic pampersy i wszystko juz bedzie kupione. i na swieta mam zamiar sie spakowac

1 173

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

O własnie pampersy jeszcze muszę kupić. W przyszłym tyg zamówimy komplet pościeli dla Olivierka. Też bratowej się laktator nie przydał w ogóle więc pewnie kupie taki w aptece odciągacz w razie czego. Łóżeczko złożymy na święta żeby się kot oswoił z nowym sprzętem big_smile Materac do łóżeczka muszę okleić taśmą dwustronną żeby kot jak skoczy do środka zdziwił się nieprzyjemnie smile Taka tresura "nie wchodź tam gdzie Cię nie chcą" big_smile

1 174

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Właśnie wróciłam z zakupów.Moje nogi już odmawiają posłuszeństwa jak i kręgosłup.Ale dla maluszka wszystko pokupowane do szpitala i na wyjście;)).
Ale jak zobaczyłam sumę za to wszystko to az mnie przeraziło jak oni zdzierają na dzieciach.
Kupiłam kombinezon,body z długim i krótkim rękawkiem,rękawiczki,skarpetki,pajacyki,śpiochy,dresiki;).
Kosmetyki do pielęgnacji;).
No i dla siebie już większą część rzeczy kupiłam.

1 175

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Cześć dziewczyny :)
Jak tam Wam nocka minęła?? ;) Ja w miarę wyspana jestem,chociaż budziłam się ciągle,ale pospałam do 9 :) Ja jeszcze mam po pierwszej córce odciągacz,wiec kupować nowego nie muszę. Po wizycie nie jest wesoło ;( Badania złe powychodziły,mam leżeć plackiem ze względu na te skurcze i brać dodatkowo magnez.  W poniedziałek muszę powtórzyć badanie moczu,jeśli nadal będzie złe lekarz przepisze mi antybiotyki :/ Jak na razie muszę jakieś globulki zakładać sobie dopochwowo... Na szczęście USG wyszło dobrze,dzidziuś miewa się dobrze rośnie,wody płodowe też ok. Jestem teraz +8kg do przodu :)
JustynaKT masz rację malutkie ale słodziutkie :)
Martyna777 córa była maleńka ale niestety rozwarcia nie było,lekarze czekali aż się samo ruszy i dlatego tak długo to trwało. Niestety.
Ewelinka85 dokładnie tak ceny ubranek dla maluszków są kosmiczne!!!

1 176

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

no rzeczy dla dziecka nie sa tanie... ale to dlatego pewnie ze zawsze bedzie na nie popyt.

ja sobie musze przemyslec moje zycie. mielismy zamieszkac z chlopakiem razem jak sie dziecko urodzi. teraz to niewiem jak to bedzie. ech. od rana mam zly humor sad a raczej od wczoraj..

1 177

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Nikaans musiało coś się wydarzyć że zmieniasz zdanie.. hmm

1 178

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

z chlopakiem jest ok smile wspiera mnie jak tylko moze.

poprostu mielismy w planach zaczac remont na wiosne u mnie na dole. zrobic sobie dol i rodzice mieszkali, by u gory a my na dole. Bo dol jest nie zrobiony. Ale teraz nie widze sensu tego remontu robic bo decydujac sie na zrobienie calego dolu decyduje tez o tym ze spedze tu zycie. a czasem mam dosc tego domu i rodzicow. ciagle klotnie awantury, ojciec pije duzo. niby jest szansa ze jak bd mieli dol oni gore to bedzie jakis spokoj ale wydaje mi sie ze i tak bede miala ich dosc. chcialabym miec normalne zycie, swiety spokoj a nie ciagle sluchac klotni. wczoraj poklocilam sie z ojcem. no i niewiem teraz wogole jak to wszystko bedzie wygladac, nasze zycie. moglibysmy cos wynajac ale teraz nie damy rady bo z jednej wyplaty nie oplacimy mieszkania czynszu nie utrzymamy siebie i dziecka. a ja nie pracowalam jak zaszlam w  ciaze,  konczylam studia. mysle isc do pracy jak dzidzi urodze ale to dopiero tak na lato jakos jak skoncze karmic. a mieszkanie u chlopaka tez odpada. dlatego musze wszystko przemyslec jakos poukladac porozmawiac z chlopakiem i jakos zaplanowac ta przyszlosc.. najrozsadniej byloby zrobic ten dol i mieszkac tam bo wiadomo ze wtedy odpadaja nam koszty wynajmu czynszu. ale jak pomysle ze cale zycie mam miec awantury i brak spokoju to nie widzi mi sie takie mieszkanie.. czasem mam dosc wszystkiego, szczegolnie w ciazy wiadomo jak to z nastrojami, latwiej o placz itp.

1 179

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Nikaans teraz już rozumiem.. Wiem coś o mieszkaniu z rodzicami pod jednym dachem tym bardziej rozumiem sytuacje z ojcem.Byłam w takiej samej sytuacji jak Ty,tyle że my z mężem postanowiliśmy się wyprowadzić i zamieszkać na własny rachunek. Teraz mieszkamy sami już prawię dwa lata,przeprowadzaliśmy się już 4 razy,nie powiem że jest łatwo,bo jednak za wynajęcie mieszkania trzeba naprawdę dużo płacić do tego rachunki za prąd,wodę itp. a tu drugie dziecko w drodze.  Hmm więc trudna decyzja przed Wami,ale jeśli mogę Ci doradzić to mimo kłótni z ojcem zostałabym w domu rodzinnym. Mimo sporów będziesz mieć pomoc po porodzie,wyremontujecie sobie ten dół i zawsze jakiś kącik będziecie mieć. A gdy dzidziuś podrośnie zawsze możesz iść do pracy tak jak mówisz i wtedy pomyśleć o wynajęciu czegoś.

1 180

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Tak ja też wiem co to znaczy mieszkać z rodzicami. Co prawda my mieszkamy tylko z moja mama, ale w bloku w dodatku w 2 pokojowym mieszkaniu. Największy problem jest w tym, że moja mama choruje na miazdzyce i jest po prostu TRAGEDIA. Jest strasznie zlosliwa i upierdliwa. Chcielismy sie z nia dogadac, zeby oddala nam wiekszy pokoj, bo ona jest i tak sama wiec ten mniejszy spokojnie by jej wystarczyl, a nas jakby nie patrzeć będzie teraz 4, to stwierdzila i zaczela gadac po ludziach ze chcemy ja wygonic, ze dom starcow ja czeka i wiele innych rzeczy. Nie chce sie stad wyprowadzac bo wiem ze to mieszkanie zostanie pozniej mi, ale sa dni kiedy mam ochotę uciec stad jak najdalej i nigdy nie wrocic. TY jesteś w o tyle lepszej sytuacji,  ze mozecie mieszkac na dole a rodzice na gorze. Uwierz mi ze to wiele zmienia.

1 181

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

A jak Ty się czujesz w ogóle Inna22???

1 182

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Mamusia powiem Ci ze wlasnie najlepsze jest to ze fizycznie to ja sie czuje znakomicie. Przez cala ciaze ciagle cos mi dokuczalo, a teraz poza zebrami nic mnie nie boli ani nic. Ale jednak mimo wszystko badania wychodza zle..  psychicznie jest jednak trochę gorzej,  bo zamartwiam sie wszystkim sad

1 183

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Cześć Dziewczyny:-)
Ewelinka to zakupy jednym słowem udane..i odczucia po nich zaliczone -że tak powiem.. miałam to samo hihi uroki zakupów z dzidzią w brzuszku ;-)
A ceny to fakt koszmar.. ale jak już napisałyście mają okazję zarobić .. to tak jak ubrania ciążowe-koszmar!
Ja dziś miałam niespodziankę..moja mama z tata przyjechali i dostałam w prezencie ubranka dla malutkiej .. a ogólnie dzień taki sobie.. leże w łóżku...leki wzięte..ale za to zaszalałam dziś bo ciasto mama przywiozła i pozwoliłam sobie zjeść kawełek to mała z tej radości brykała w brzuszku! wie co dobre!!!
Nikaans może nie róbcie za dużego remontu.. aby nie lokować dużo pieniędzy.. i przez jakiś czas mieszkajcie tam.. a jak wrócisz do pracy to będą dwie wypłaty i będzie z czego odłożyć.. a jednak każdy miesiąc się liczy.. bo teraz jak coś wynajmiecie + dzidzia w drodze to rachunki mogą przerosnąć -realia u nas :-/

1 184

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

JustynaKT Zakupy bardzo udane:) cudowne uczucie wybierac ciuszki dla swojego skarba:). A dzisiaj relaks czyli siedze sobie własnie u fryzjera:)

1 185

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Oj tak nie ma to jak poprawić sobie nastrój zakupami smile
JustynkaKT to chyba fajną niespodziankę Ci sprawili?? wink Ja gdybym nie zjadła coś słodkiego to chyba bym oszalała big_smile Od miesiąca mam straszną chęć na słodkości pod każdym względem i postacią smile
Inna22 trzymam kciuki na poprawę wyników,wiem jak się czujesz,siedzenie w szpitalu bez rodziny jest bardzo dołujące hmm My z córą miesiąc po porodzie wylądowałyśmy w szpitalu na tydzień,dopadła mnie depresja,ciągły płacz że chce już z córą do domu.. Na szczęście to był tylko tydzień i dlatego bardzo Ci współczuje.

Dzionek się kończy więc życzę Wam Kochane kolorowych snów!! :* smile

1 186

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Hej Dziewczyny :-)
Mamusia22 ojjjj bardzooooooooooo fajną:-D takie malutkie to wszystko i słodkie ehh.. dobrze że ich mam!
Ja także mam ochotę na słodkości ale niestety cukier mam za wysoki -jestem na diecie i muszę go kontrolować..w przychodni dostałam glukometr..dzienniczek i walczę z cukrami aby insuliny uniknąć :-/ moja słodkość to gorzka czekolada i to kosteczka dziennie brrrr
ale bym zjadła sobie jakaś słodką bułeczkę albo pączka..na samą myśl ślinka cieknie...
Ewelinka85 ale fajnie..zasłużyłaś na relaks..a dzidziuś nie skakał w brzuszku ? hihi bo mamusia zrelaksowana to może dzidziuś rozbrykany ;-)
Caro3109 odpisał do Ciebie z pracy kierownik?

1 187

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

musze jeszcze pogadac z chlopakiem ale pewnie tak zrobimy ze narazie ten dol a potem zobaczymy co i jak wink
po przeczytaniu posta powyzej naszla mnie ochota na paczka hehe tongue ale do sklepu sie isc nie chce big_smile ja tam na szczescie niemam problemow z cukrem takze bywa czasem ze i cala czekolade zjem w ciagu dnia heheh ale to tylko raz na jakis czas mam taka zachcianke tongue

1 188

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Nie odpisał. Muszę się przypomnieć albo zadzwonić do niego. Ale już nie chcę w weekend zawracać mu głowy bo może wolne ma... Jak u was samopoczucie big_smile

1 189

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Caro3109 czy ten uśmieszek świadczy o Twoim samopoczuciu ?;-) u mnie może być..tylko przez te kłucia nie mogę zasnąć brrr

1 190

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

JustynaKT
Strasznie skakał i skacze;)
Dzisiaj tylko dostałam skurcze i muszę leżeć;/.Chyba troszke za dużo wczoraj pochodziłam.Popołudniu fryzjer,wieczorem wyjście ze znajomymi i mój organizm się zbuntował

1 191

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Samopoczucie dziś dobre smile Mąż w domu i takiego lenia mieliśmy że z łóżka nie wychodziłam prawie, tylko rosołek ugotować i tyle. Wczoraj znajomi u nas byli i muszę przyznać że męczące już są dla mnie takie wizyty do późna...
Mały może nie tyle co skacze co się próbuje przeciągać i obracać. Takie dziwne uczucie smile Ale miałam też dziś chwilę jakiegoś podłamania nastroju. Pomyślałam o porodzie i od tak prawię ryczę

1 192

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

caro ja tez mysle o porodzie coraz czesciej. ale jeszcze nie boje sie az tak. ale wiem ze jak bedzie juz koniec grudnia zacznie sie styczen to ja bede umierac ze strachu pewnie. narazie staram sie jak najmniej o tym myslec jak to bedzie.  wogole to boje sie jeszcze ze urodze i nie bede sie umiala zajmowac mala bo bede sie bala ze jej krzywde zrobie jakas bo to takie malutkie przeciez bedzie. pewnie sobie poradze ale jakies takie mysli sie tez pojawiaja w mojej glowie.

no mi juz dzidzi to od jakiegos czasu sie obraca i przeciaga he dziwne uczucie na poczatku ale latwo odroznic to bylo od kopania wink

1 193

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Co do porodu mam to samo;(.Boje sie porodu ale jeszcze bardziej czy będe potrafiła w odpowiedni sposób zająć się swoim skarbem;/.Nieraz przez te myślenie nachodzą mnie dziwne myśli że nie powinnam mieć dzieci.Ostatnio cały dzień przeleżałam w łóżku z ogromnym dołem.

1 194

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Rozumiem was doskonale dziewczyny... Doła też łapię jak pomyślę że niedługo mam mieć synka przy sobie i co ja z nim pocznę? Takie maleństwo... A ja? Niezdarna i nie mająca pojęcia o niczym. I tak radość miesza się z niepewnością i strachem... Wszyscy mówią że poradzę sobie i pewnie to prawda ale tak bardzo się boję...

1 195

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

caro3109 też tak mam.Ja jeszcze boje się samego porodu i tego czy dziecko urodzi się zdrowe.Póki co podczas badań i usg jest wszystko wporządku ale przy porodzie wszystko może się wszystko wydarzyć ;/

1 196

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Nie nabijajcie sobie dziewczyny glowy az tak! Wszystko będzie dobrze i napewno zajmiecie sie swoimi maluchami najlepiej jak tylko to mozliwe.

Kurcze mowia ze na swieta do domu nie wyjde, przepustki też w gre nie wchodzą,  jak sie wypisze na wlasne rzadanie to chyba nie będzie rozsadne prawda?

1 197

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Nie radzę wypisywać się na własne żądanie... Tym bardziej że przecież grozi Ci zatrucie maluszka i poród przedwczesny... A jak znam życie to przez Święta nie odpoczniesz a wręcz przeciwnie.

Ależ ja wcale nie chcę o tym myśleć i w taki sposób... Ale nie kontroluje tego w cale. Kilka dni jest ok a potem dzień jakiegoś załamania...

1 198

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Też nie radzę wypisywać się na własne żądanie.Bo to różnie bywa.A jak wrócisz to i lekarze inaczej patrzą na to.Nie wiem jak jest na położnictwie ale np.znam przypadek z kardiologi ze moja koleżanka wypisała się na własne żądanie i nie miała powrotu do tego szpitala.

1 199

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Ehh... no bo tak jest, ze nie chcą przyjmować drugi raz osoby która wypisala sie na rzadanie. Ale ciezarnej wiem, ze pomocy nie moga odmowic... z reszta zawsze jeszcze jest drugi szpital. Kurcze no zaczynam chyba bzikowac! Juz mam mase głupich pomyslow zeby tylko moc wrocic do domu sad

1 200

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Inna sprobuj jakos wytrzymac.. mysl o dzidziusiu ze to dla jego dobra. wiem ze ciezko Ci jest ale bedzie naprawde lepiej jesli zostaniesz w tym szpitalu :*

1 201

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Hej Dziewczyny..
Inna22 ja bym sama na własne życzenie nie wypisała się -to już nie chodzi o Ciebie tylko o dziecko.
Ewelinka85 ja też mam właśnie skurcze(mam przepisane leki ) ale dzisiaj się dużo mocniej nasiliły plus wydzielina więc zadzwoniłam do lekarza.. dziś miałam nieplanowaną wizytę.. i znów wracam do leżenia + dodatkowe leki i szyjka macicy obniżyła mi się .. a to 34 tydzień ..jestem przerażona :-/ od początku mam pod górkę.. a to moja druga ciąża pierwszą poroniłam.. mam ochotę gdzieś zniknąć.. i płakać a wiem  że nie wolno.. bo już dosyć łez..ale wspomnienia złe łatwo wracają .. i się wszystko widzi znów ehh..no to dzisiaj mam super nastrój..
Lepiej meliske wypije chodz nie wiem czy ona pomaga bo jakoś nie czuje różnicy po niej hyhh ale ponoć dobrze jest pić ja 3 razy dziennie.Zapraszam jak ktoś chętny !

1 202

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

JustynaKT
Ja wczoraj cały dzień poleżałam i powiem Ci że dzisiaj o wiele lepiej się czuje i skurcze póki co zanikły.To też moja druga ciąża bo pierwszą też poroniłam;(.I tez chodzę wystraszona ciągle.Jak tylko mały mniej się rusza to juz boje że coś się dzieje..U mnie tez jest 34 tydzień i wolałabym żeby maluszek poczekał jeszcze 2 tygodnie.
Najbardziej się boje że coś przy porodzie może być nie tak.Teraz jeszcze dodatkowo zaprzątam sobie głowę pomiarami z usg bo jeden pomiar jest jakiś duży chociaż lekarz mówi że wszystko jest dobrze.

1 203

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Cześć dzieewczyny.
Ależ mnie dzisiaj zgaga pali od rana a praktycznie nic nie jadłam. jak głodna jestem paliła jeszcze bardziej. Eh.. Zachciało mi się gołąbki robić. W sumie pracy nie ma przy tym dużo tylko parzenie tej kapusty... Masakra.
Byłam już dziś na zakupach, bratankowi paczkę na święta wysłałam, popakowałam już prezenty te co mamy zakupione i zamówiłam ostatni... Pracowity dzień. Mały ostatnio jakoś dziwnie się obkręca bo ciągle mam coś wypięte.  Taki twardy brzuch miejscami i skóra napięta że aż sie wyprostować nie mogę...

1 204

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Cześć Dziewczyny
Ewelinka85 to mam takie same odczucia jak Ty -dosłownie.. i o wszystko się boje z małą.. Lekarz też mówił że to że mała jest to nie jest źle.. ale gdzieś w głowie mi siedzi że powinna być większa.. bo jak wspominałam parę postów temu to było 1500!(i się tym przejmowałam)  a wczoraj przeżyłam miłe zaskoczenie bo się okazało że 2100 już ! nie wiem jakim cudem ale od razu chodź trochę inaczej się poczułam..ja też przeleżałam cały dzień.. najgorzej że wczoraj dałam lewy pośladek na zastrzyki więc leżenie na lewym boku to był koszmar.. ale czytałam że to dobrze dla dziecka to koc pod pupę i leżenie..Ale dziś zdecydowanie lepiej mam.. i też czekam na te dwa tygodnie jeszcze.
Caro3109 aż zazdroszczę !a na myśl o gołąbkach ślinka cieknie..u mnie to kurczak albo indyk lub cielęcina fujjj :-/ ale na święta planuje zaszaleć i zjeść rybkę w pomidorach! a jak wyjdzie to zobaczymy ;-) mi na zgagę pomaga skórka od chleba.. trochę mniej piecze.. chodź u mnie jeszcze wróciły mdłości.. jak szaleć to szaleć całe 9 miesięcy ;-)

1 205

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny.... Kilka dni mnie tutaj nie było.
Dzisiaj piorę ubranka i wszystko dla maluszka, chcę przed świętami wyprasować je i poukładać w komodzie. W ostatnich dniach bardzo mi ciężko na żołądku, zbiera mnie na wymioty... jestem w 35 tyg, nie wiem czy coś się złego dzieje, czy po prostu maluszek uciska na żołądek i wątrobę itp...

Każda z nas jest trochę przerażona jak to będzie przy porodzie, bo już coraz bliżej i po nim. Spokojnie... Każda z nas na pewno popełni jakiś błąd, ale nasze skarby potrzebują przede wszystkim nas - swoich rodziców, miłości, bezpieczeństwa! A z tym na pewno sobie damy radę... smile Pomyślcie sobie w ten sposób... wiadomo że nie wygodnie jakby nas uciskała pieluszka, ale dużo bardziej potrzebne nam jest poczucie bezpieczeństwa, akceptacji i miłości.

Już nie bardzo mogę prowadzić samochód, jeszcze na dodatek mąż i teściowa już mnie nie chcą puszczać samej, a na małe zakupy bym się wybrała.

1 206

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Misia też jestem w 35 tc i też miewam mdłości i uczucie ciężkości takie... Z całą pewnością to maluchy już za duże są jak na ilość wolnego miejsca i stąd te dolegliwości smile Wiem, że krzywdy dziecku nie zrobię bo to w końcu nie technologia NASA tylko człowiek. I  wcale nie aż taki delikatny by od razu coś mu się stało od tak ale i tak się boję big_smile
Ja już mam wszystko uprane i uprasowane... Zostało tylko się spakować ale to w weekend zrobię.
Bardziej ten poród mnie przeraża a potem to jakoś to będzie... Mam męża do pomocy i moja mama przyjedzie na jakieś 2-3 tyg. Więc zdążę się nauczyć podstaw obsługi i przyzwyczaić do nowej sytuacji big_smile

1 207

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Dzisiaj mialam usg i moja gwiazdeczka waży już 3254g smile na ktg pisza mi sie mega skurcze tylko jak na zlosc wydluzyla mi sie szyjka. No i nie mam boli. Ale do cesarki niech biora jutro to w poniedziałek byly byśmy w domu smile

Dzisiaj w ogole byla jakas nowa Pani doktor, podla jak nie wiem... najpierw przy badaniu powiedziala mi ze jestem nie odpowiedzialna bo mam dzieci rok po roku i zapytala czy w przyszłym roku tez planuje ciaze a pozniej na usg ze sie spaslam jak nie wiem i ze ona przez to slabo widzi dziecko.  No myslalam ze szlag mnie trafi! Jak tak mozna podchodzić do pacjentek?! Byla ciezka wymiana zdan między nami.

1 208

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Witajcie dziewczyny, czy Wasi lekarze rowniez wystawiaja Wam skierowanie do lekarza, czy raczej nie?I jakie papiery daje lekarz, ktore pozniej wysylam do ubezpieczalni?Czy termin to 6 tyg przed porodem czy nie?Bo moj lekarz twierdzi ze nie mozna wczesniej niz 6 tyg ale pozniej, a i owszem ...pozdrawiam Was, zyczę Wesołych Świąt w oczekiwaniu na maleństwa !!!!

1 209 Ostatnio edytowany przez caro3109 (2013-12-18 11:34:51)

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Inna widzę że masz jakiegoś pecha... Pani doktor naprawdę bezczelna, złóż na nią skargę do NFZ pisemną. Wylej żale to Ci ulży a ona może zastanowi się następnym razem jak się do pacjentów odnosi.
Rety, już na Święta możesz mieć córeczkę w domu!? Eh jak to szybko zleciało...

dianuszka1 nie za bardzo wiem o co Ci chodzi. Jakie papiery? Odnośnie urlopu macierzyńskiego? Jeśli tak to słyszałam, że można na 2 tyg przed planowanym terminem porodu. Lekarz nie daje wcześniej chyba żadnych papierów dopiero po urodzeniu dziecka dostajesz jego akt urodzenia i coś tam kiedy rodziłaś.
Mi lekarz dawał skierowania do innych lekarzy np okulisty lub na USG połówkowe. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo a Ty masz lekarza ginekologa położnika który prowadzi ciążę to generalnie nie wysyłają do innych lekarzy bez potrzeby.

Byłam dziś na ostatnich badaniach. Wczoraj o 23 wieczorem przypomniałam sobie że nie mam pojemniczka na mocz. Musiałam dziś do 8 rano czekać aż aptekę otworzą i dopiero się wysikałam jak wróciłam... Masakra - już myślałam że popuszczę big_smile Za sklerozę się płaci smile
I tak w nocy wstaję co 3 godziny sikać a pić mi się tak chce jakbym kaca miała....

1 210

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Caro z tym sikaniem i piciem tez tak mam smile ja bym chyba do 8 nie wytrzymala hehe big_smile tymbardziej ze budze sie wczesniej ostatnio to juz kolo 5,6.. masakra

Inna mialas pecha ze trafilas na taka doktorke. wogole niewiem jak sie tak mozna odnosic do pacjentek. To Inna pierwsza bedzie miala dzidzi na swiecie z nas wszystkich wink fajnie smile

1 211

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Wiecie co ? Ja to odnosze wrażenie ze wisi nade mna jakies fatum sad Cesarki tez jeszcze mi nie robia, chociaż nie wykluczone ze jednak moze byc przed świętami.  A na ta pania doktor zloze skarge do NFZ.  Taka pani doktor nie powinna miec kontaktu z pacjentkami w dodatku ciezarnymi.

1 212

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Cześć dziewczyny kilka dni mnie nie było,to dlatego że miałam gorsze dni,wyniki badań wyszły źle,dostałam antybiotyk i wogóle jakoś sił nie mam sad
Dzisiaj na dodatek głowa mnie boli i ogólne czuje tylko zmęczenie hmm

Caro ja to od kilku miesięcy męczę się ze zgagą i tylko pomaga mi renie ale to tylko na chwilkę bo później wraca hmm
Z wstawaniem w nocy mam dokładnie tak samo jak Wy smile
Inna22 co za wredna baba ja bym Jej nie odpuściła!

1 213

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Witam wszystkie styczniowki. Mam tylko jedno pytanko,jestem z Bytomia,czy ktoras moze polecic gdzie najlepiej rodzic? moze znacie opinie kolezanek lub z wlasnego doswiadczenia szpitale o dobrej recenzji.

1 214

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

ja pierwszy raz w zyciu zgage mialam w ciazy. ostatnio mnie cos meczyla przez dwa dni, takto to niemam z nia problemu na szczescie wink ale juz wiem co to znaczy miec zgage hehe big_smile wole jej nie miec ;p niezbyt przyjemne wink

1 215

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

mi na zgage zawsze pomaga szklanka zimnego mleka wypita duszkiem.

1 216

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Javrim ja nie pomogę niestety bo pod Warszawą mieszkam.

1 217

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

szkoda smile czytalam pare opini na necie na temat szpitali ale sa rozne. pomyslalam,ze ktos tutaj cos doradzi...

1 218

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Javrim ja mieszkam w Bytomiu ale niestety nie pomogę Ci hmm

1 219

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)
mamusia22 napisał/a:

Javrim ja mieszkam w Bytomiu ale niestety nie pomogę Ci hmm

ponoc jest ok na goduli,ale ostatnio byl tam niby remont a okazalo sie,ze jakas zaraze tepili.

1 220

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Ja Ci nie pomogę bo nie pochodzę stąd i sama nie wiem czy będę tutaj rodzić czy w górach..

1 221

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Zaraza może się zdarzyć w każdym szpitalu... Niestety tego nie zgadniesz. Dowiedz się może czego dokładnie dotyczyła owa zaraza i czy zdarzało się coś podobnego wcześniej. Być może jakąś instalację wymieniali (np rury od wody i coś się dostało) i to był powód taki jednorazowy...

1 222

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Cześć dziewczyny; )
Jak tam Wam minął dzisiejszy dzionek???
Ja przez cały dzień odczuwa ból głowy i jakoś słabo się czuję hmm

1 223

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Mi to każdy dzień mija tak samo. Leżę i leżę. .. poczytam trochę książkę,  trochę posiedzę na necie w telefonie, a to jakaś herbatka i tak w kolko. Dzisiaj kolo 17 zaczely mi sie bóle co 20-30minut ale lekarz po zbadaniu mnie powiedzial ze z takimi bólami można chodzić i chodzić.  Ja tak strasznie chcę już urodzić !

1 224

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

hej dziewczyny...

Zgaga to koszmar!!! Ja używam Maalox w zawiesinie, i pomaga smile polecam.
A co do siusiu to na bank bym nie wytrzymała do 8 rano!!!!

A samochód prowadzę na wpół leżąco prawie, i fotel maksymalnie do góry, abym coś widziała smile bo tylko wtedy nie mam zgagi.

Pomału w sklepach zaczynają się przeceny, dzisiaj kupiłam śliczną czapkę zimową za 20 zł dla maluszka smile

1 225

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Ja nawet nie myślę o chodzeniu po sklepach, jakoś ani ochoty nie mam ani w sumie potrzeby większej... Nie wiem czy to skurcze mi się przytrafiają czy jak mały się kręci to czasem zaboli ale boję się trochę pomału że już mi się czas kończy...

1 226

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Ja juz moge zapomnieć o chodzeniu po sklepach.Wczoraj wylądowałam na izbie przyjęć ze skurczami.Podłączyli mnie do ktg no i wyszły dosyć mocne i częste.Dostałam do przyjmowania asmag 3x2 i dalej nospe forte 2x1 .Gdyby mieli miejsce w szpitalu to chcieli mnie zostawić.I usłyszałam od lekarza dużo leżenia a jak skurcze sie nasilą to do szpitala. Mój maluszek jest już ułożony główkowo.

1 227

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Chyba bym rozpoznała skurcze... Bo ja nie wiem dalej czy to powoli to czy nie

1 228

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

ja to chyba niemam skurczy jeszcze he. bo tez mi sie wydaje ze bym poznala. chyba ze nie rozpoznaje.

1 229

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

caro3109 Oj na pewno rozpoznasz;).Wyglądają one mniej więcej jak mocniejszy ból na okres.Czyli brzuch twardnieje,napina się u dołu i strasznie boli podbrzusze a dodatkowo boli cały dół kręgosłupa.Trwa to od kilku do kilkunastu sekund i mija.
Mi póki co złagodniały.Ale całą noc mnie męczyły. Chyba tabletki działają;)

1 230

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Hej Kochane smile Nawet mnie nie straszcie że już was bierze pomału!!! wink Ja to pewnie z Was ostatnia urodzę big_smile
Oj bóli porodowych na pewno nie przegapicie ;D
Inna22 jak tam z Twoimi bólami ustąpiły czy raczej są bardziej bolesne i odczuwalne??

1 231

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

No właśnie czasem coś mnie zaboli u dołu lub mam takie dziwne uczucie jak na okres ale bezbolesne. Brzuch to cały czas mam twardy... Mały jakos tak chyba ułożony bo nie wyobrażam sobie żeby miała być twardszy niż teraz...

Oj mamusia przecież skurcze mogą występować dużo wcześniej, bratowa pierwsze miała 1,5 miesiąca przed porodem. Więc szczególnie się nie martwię. Bardziej mnie zastanawia że w ogóle mi nic z piersi nie leci. Zero siary.

1 232

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Caro3109 Nie przejmuj sie ze ci nie leci. Mojej siostrze tez nic nie leciało. A pokarmu miała bardzo dużo.Mi znowu strasznie cieknie czuje sie jak dojna krowa. big_smile

1 233

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

W sumie to zdążę się z wkładkami namęczyć jeszcze big_smile

1 234

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Caro wiem wiem że skurcze mogą być wcześniej big_smile tylko ogólnie mówię że już po woli zaczyna się smile
Co do siary to też mi już od dawna wycieka ale zazwyczaj muszę ścisnąć sutka wink

1 235

Odp: styczniowe mamusie 2014 :)

Hej Dziewczyny
Widzę że nie jestem sama z tymi dolegliwościami.. jedyne co nie mam to z piersi siary..
O zakupach to też mogę już zapomnieć..a od leżenia już pupa pośladki mnie bolą ;-/ i w pachwinach ból się nasila.. mimo że biore leki to jakoś nie pomaga na to..
Czy ktoś z Was ma może problemy z cukrem i że ketony w moczu ?
Bo ja właśnie mam problem z cukrem od jakiegoś miesiąca ..a jak teraz dostałam znów luteine dopochwowo oraz tam inne leki biorę to mam ketony wysokie..czy może któraś z Was wie czy to może wpływ leków tak działa ?

Posty [ 1 171 do 1 235 z 2 034 ]

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » styczniowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026