netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 548 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 40 41 42 43 44 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 666 do 2 730 z 4 818 ]

2 666

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

jej dziewczyny wy tu równo walczycie haa ja to walcze w domu przy sprzataniu

Zanetko wiem co przechodzisz mialam tak 3 tyg po porodzie gdyby nie P. to ała chyba bym sie załamała całkowicie , czasem są wzloty i upadki , dasz rade i daj się skusić na jakiś relax

zazdrosze wam tych wypadow na silownie smile

dobranoc

2 667

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Probowalam rożnych rzeczy. Ale ciezko jest mi sie ogarnąć.
Natłok obowiązków i to ze jestem sama ciagle:/ i czuje sie odrzucona;(

2 668 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-05-10 16:13:01)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

najgorsze jest bycie samemu , ani sie do nikogo nie ma odezwac , wiem rozumie Cie bidulko ale musisz jakos dac rade , ja zawsze patrze w przyszlosc widze w myslach mnie i moje dzieciaki , ze super sie dogadujemy , jakies wspolne wyady i mi to pomaga smile

jjej ten moj syn to ma taki problem z  zasypianiem ze ala , nie wiem czy to przez to ze caly czas jest halas w domu czy poprostu lubi sobie marudzic


aaaaa ale mialam ogromnego pajaka w kuchni blee taki czarny , dobrze ze P. go zabil bo ja nie sieglabym na sufit a mamy wysoki bo prawie 3m fuuj ble big_smile

zas kupilam kwiaty jestem je...ta na tym punkcie ....:D
https://www.google.pl/search?q=pelargonia+balkonowa&es_sm=93&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=czNuU6DfKISg7Abm9YG4Bw&ved=0CCsQsAQ&biw=1366&bih=667#facrc=_&imgdii=_&imgrc=KyBAMxlNnHbvKM%253A%3BZGhlX6uFfFTX5M%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.kwiaciarstwo.eu%252Fpictures%252Fgaleria%252Fduze%252Fpelargonie06.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.katalog.ogrodnictwa.pl%252Fogrodnictwo%252Cozdobne%252Cgospodarstwa%252Fgospodarstwo%252Cogrodnicze%252Cgorczynscy%252Cs%252C390%252F%3B600%3B400   ups sory ale mam nadzieje , że uda mi sie taki OO cos wychodowac big_smile

2 669

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no staram sie...ale jest ciezko:(
ja ostatnio mialam takiego pajaka na scianie ale uciekl za tv:(

moj  maly czasami tez lubi pomarudzic, moze Twoje malnstwo chce sie przytulic badz bys potrzymala za reke. u mnie dziala..

powodzenia z kwiatami:)

2 670

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

nosze na rękach a synuś dalej płacze naprawdę ciężko Go uspokoić , minie dopiero 10/15  min zanim przestanie płakać

jej jakby ten uciekł to ja bym normalnie wszystko kazała P. przesuwać , żeby go tylko dopaść !! ja ich się strasznie boję wrrr , kiedyś trafiłam w kabinie prysznicowej na pająka , pięknie sie tu  relaksuje , a stałam tyłem do baterii odwracam się a tu jebb PAJĄK no i masz wyleciała baba z drzwiczkami i spierdzielała kaj popadnie haha sama sie z siebie śmiałam

ej wczoraj zabaraszkowałam z P. i dziś czuję się o dużo lepiej smile chyba mi tego brakowało tongue

2 671

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Od wczoraj rozwija mi sie zapalenie piersi ..
znów ..
z tym ze tym razem w tej wczesniej zdrowej piersi ..

piers boli i jest stwardniała pod spodem sad
jutro dzwonie do mojej gin, jaki antybiotyk moge przyjmować ...

2 672

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

jej Marzenko co to się dzieje , anie przewiało Cię gdzieś ? ja słyszałam, że gdy się karmi trza się tak ubierać by piersi nie przewiało , a może jak odciągniesz i jakiś ciepły okład dasz to pomoże, mi to pomagało , kurde szkoda mi Ciebie bo wiem jaki to jest ból ;/;/

ja nie umiem nadążyć za synkiem heh co za gizd ....

2 673

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla , to chyba od tego ze ostatnio dostałam z kopa od małej sad
a jak wiadomo piersi w okresie laktacji są bardzo wrażliwe sad ..

ja juz nie wiem co mam robić czy cieple czy zimne okłady bo co rusz słyszę i czytam co innego hmm

2 674

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

masz bardzo wrażliwe piersi , ja kiedyś gdzieś wyczytałam , że poprzez jakiś uraz może nawet dojść do pęknięcia kanalika .

ja tez czytałam , że zimne okłady ale mi pomagały ciepłe smile wtedy mleko aż samo zaczęło tryskać , i od   razu poczułam ulgę gdy cyc się opróżnił ..
my to mamy przesrane  wiecznie coś ..;/

2 675

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kurcze Marzena nie fajnie, ale może rzeczywiscie nie zwlekaj z kontaktem z lakarzem bo jeszcze bedziesz miala powtórkę z rozrywki.

U nas dziś fajny dzien. Bylismy nawet w Auchanie i Pawel przespal 3h.

Dziewczyny waszym dzieciom tez sie ulewa? Kurcze jakoś dużo mi sie tego u Pawła wydaje. Cofa mu sie tez do gardla i strasznie go to złości.
Zaczelam też ngo stopowac z jedzeniem czyli dostaje minimum po 2h , odbijam go 3 razy w trakcie jedzenia i chyba jest lepiej. Debridat tez chyba dziala bo puszcza bączki bez płaczu.

2 676 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-05-10 18:38:01)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mojemu też się dużo ulewało , ale ja karmię butlą więc lekarz kazał nam dodawać łyżkę kleiku , przy cycu raczej nie dasz kleiku . My mogliśmy odbijać 3 razy a i tak się ulewa ,  po prostu układ pokarmowy jeszcze nie jest dostatecznie dojrzały  a w innym przypadku  możemy mówić o refluksie ,ale to dzieciom się nie ulewa tylko wylewa z buzi i to bardzo obficie , czasem też melko dziecku nie odpowiada i są jakieś specjalne mleka na refluks , pełno info na temat tego w necie

2 677

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mój ostatnio też zaczął ulewać, ale to z przejedzenia. Od dwóch dni puściły mu hamulce i je do zrzygu big_smile Dzisiaj teściowej puścił pawia na dywan no i oczywiście ja i on bylismy do przebrania smile

Marzena bidulko, spróbuj ciepłych okładów - powinny pomóc i nie zwlekaj z tym lekarzem. Jejku, takie cholerstwo cię dopadło... Musisz uważać na te piersi bo jak widzisz nie ma żartów.

karla mnie w nocy mąż zmolestował ale tak mi się nie chciało że myślałam że na śpiocha będzie, ale na szczęście mnie rozochocił tongue

Zaneta jak samopoczucie? Lepiej coś dzisiaj?

2 678

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena1 nie zazdroszczę Ci tego bólu. Jak ja miałam zapalenie to stosowałam okłady z białej kapusty. Najpierw potraktowałam ją tłuczkiem, żeby soki puściły, później na godzinkę do lodówki. A następnie robiłam okłady. Pomogło bardzo szybko.

LeeBee jak jeszcze karmiłam piersią to małemu też się ulewało. Położna mi poleciła, żebym nie karmiła na leżąco, tylko starała się żeby miał główkę wyżej. Oczywiście później z dwa razy go odbijałam i pomogło. To karminie było trochę uciążliwe, ale czego się nie robi dla dobra dziecka. Teraz karmię butelką i robie to tak, że Oskar jest w pozycji półleżącej i jest ok.

A co do pająków to ja też strasznie się ich boję. A ostatnio jak byłam na spacerze z małym to  zauważyłam jak mały pajączek chodzi mu po ubranku. Normalnie to bym spanikowała. Ale wzięłam się w garść i wyrzuciłam skubańca rękami. smile Byłam z siebie dumna smile

2 679

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella masz mistrza "zmolestował" haha uśmiałam się ,Ty to masz te teksty big_smile

2 680

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

napiszcie mi proszę jak wy się zajmujecie swoimi dziećmi bo to moje pierwsze i może rzeczywiście ja swoim zajmować się nie umiem i same błędy popełniam ?

czy pudrujecie swojemu dziecku szyjkę? mój się nie zrobił tłuściutki żadnych odparzeń nie ma no nic to mam mu ją pudrować ?
czy wasze dzieci śpią na podusi ? ja czytałam że powinny na płaskim bo kręgosłup ale jak powinno mieć podusię to mu kupię
albo jak chodzicie po schodach z maleństwem to jakoś specjalnie zwalniacie czy normalnie idziecie swoim tempem ? mam na myśli trzymając dziecko na ramionach a nie w wózku
no i ostatnie jak karmicie bo ja siadam kładę nogę na nogę kładę synka i głowę opieram na przedramieniu i karmię
chodzi mi o to czy kładziecie jakieś poduszki pod maleństwami albo w ogóle coś im podkładacie ?
bo ja na początku karmiłam w rożku ale teraz mi się w nim poci - coraz cieplej jest
a tu mi teściowa ostatnio co po chwilę zwraca uwagę że jej córy karmiły na poduszce a tak jak ja robię to młody cierpnie i niewygodnie mu jest sad
co prawda robi to życzliwie ale i tak mi jest przykro

na dodatek stwierdziła że jak małego się podnosi znienacka to on się lęka - tyle to ja wiem więc zawsze do niego najpierw zagaduję i robię to delikatnie a wyszło na to że to moja wina bo jak się nim zajmuję to robię wszystko za szybko
więc teraz to już nie wiem czy ja mam wysłuchiwać tych wszystkich rad bo w końcu teściowa 6 dzieci wychowała czy grzecznie podziękować za opiekę i więcej małego z nią nie zostawiać

bo już ostatnio tak było że jak mały mi nie chciał jeść pił 30ml mleka po 5 godzinach snu to teściowa mi zwróciła uwagę że mam mu mleka nie wmuszać bo on może taki niejadek jest yikes
albo na okrągło mi tłumaczy że niektóre dzieci to potrzebują lelania i powinnam z nim w wózku po domu jeździć w te i z powrotem
od razu mówię że wtedy gdy on nawet nie płacze tylko sobie spokojnie leży
i nie pomaga tłumaczenie że ja nie chce go do takich rzeczy przyzwyczajać bo nie będę potem w środku nocy na dół zapierdalać żeby młodego wozić jak się nauczy

normalnie wczoraj z nią zostawiłam małego wracam no i słucham że to że tamto że ona by z nim do lekarza innego poszła bo się wygina
a ja rano byłam u neurologa był badany wszystko z nim ok
babka mówiła że mam się nie martwić bo część jego zachowań to rozwojowe bo ma dopiero dwa miesiące i jeszcze na kontrolę za miesiąc jadę bo wtedy będzie miał trzy i wtedy już nie powinien się spinać a teraz jeszcze może

no po prostu w tej chwili to trochę rozżalona jestem sad

2 681

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej.

Morena ja Ci powiem jak ja robię. Ale to też jest moje pierwsze dziecka, także tylko tak informacyjnie smile
Nie pudruję małemu szyjki. W sumie to też nie ma fałdek czy coś. I nie słyszałam, że tak powinno się robić. Także tego nie robię smile Niemowlakom wystarczy sam materacyk. Nie trzeba żadnej podusi i nawet kołdra nie jest wskazana. Wystarczy jakiś lekki kocyk żeby nie krępować ruchów dziecka. A jeśli chodzi o te nieszczęsne schody to ja dla bezpieczeństwa wolniej po nich schodzę i wchodzę. Trochę się boję że mogę się podknąć. Także staram się bardziej uważać. A co do karmienia to robię tak jak Ty. Nie używam żadnej poduszki. Jeśli Tobie jest wygodnie i maleństwo jest spokojne przy jedzeniu to ja bym nic nie zmieniała. Ja Ci powiem tak, to Twoje dziecko i sama wiesz najlepiej co jest dla niego dobre. Mi wszyscy wokół dają "dobre rady". Z tym , że to przecież ja spędzam z nim najwięcej czasu i wiem czego on potrzebuje. Co lubi czego nie. I nie będę robić czegoś wbrew sobie, żeby tylko zadowolić innych. Także obserwuj dziecko. Ono najlepiej Ci "powie" czego potrzebuje.


Dziewczyny powiedzcie mi czy Wasze szkraby kiedy leżą na brzuszku podnoszą chętnie główkę? Mój jest chyba bardzo leniwy, bo nie chce mu się tego robić. Mam nadzieję, że to nie jest nic niepokojącego.

2 682

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie Dziewczyny.

nie było mnie kilka dni, bo wybraliśmy się na wycieczkę do Gdyni. Mąż robił kurs i chcąc być kilka dni razem wybraliśmy się w 3. Miałam dużo obaw przed wyjazdem, ale było ekstra. Synek w foteliku przespał całą drogę, w drodze powrotnej marudził. W hotelu było idealnie, pewnie ludzie nam zazdrościli, bo prawie wcale nie płakał (szkoda, że w domu taki nie jest...). Przy posiłkach, zawsze mogliśmy położyć go do wózka i grzecznie leżał cały czas. Idealne dziecko. Kąpał się w brodziku prysznicowym, spał z nami na dużym łóżku, bo nie było możliwości dostawienia łóżeczka. Było super....wróciliśmy do domu i Synek wrócił do "normy" :-) Już tak chętnie nie śpi, więcej marudzi.

Butelkowe mamy......miałam wielkie wyrzuty sumienia i podobnie jak mama pisząca wcześniej też co chwilkę upewniałam się i pytałam męża czy dobrze zrobiłam i tłumaczyłam, że przecież ile mogę to daje z piersi. Jest kochany, bo mnie pocieszał, że przecież robiłam wszystko żeby go karmić tylko piersią, nie moja wina, że mam mało pokarmu i jest w tym sporo prawdy, że przez pobyt w inkubatorze i karmienie tylko butelką (na zalecenie lekarza) odzwyczaił się od piersi.... Teraz ze względu na skazę białkową karmię go Bebilonem pepti 1 DHA. Przepraszam, że nie napisze po nicku, ale jeszcze ich na tyle nie znam....do mamy, która pisała, że podawała Bebiko i dziecko miało po nim krostki - spróbuj kupić w aptece Bebpilon Pepti 1 DHA (bez recepty kosztuje ok. 34 zł - każda apteka ma tą samą cenę), jak krostki zejdą po tym mleku to najprawdopodobniej to skaza białkowa. Im szybciej to zdiagnozujesz tym lepiej.

Morena (chyba), jeżeli karmisz dziecko mlekiem Nan pro 1 to mam do oddania 2 opakowania. Jak chcesz to podaj mi namiary.

Co od szczepień to my Synka zaszczepiliśmy poza 6w1 na pneumokoki i rotawirusy. Nie było po nich żadnych skutków ubocznych, Synek był spokojny, tylko ślad miał na jednej nóżce przez kilka dni.

Nie używamy poduszki, Synek śpi na materacu, pod główkę podkładam mu tylko flanelową pieluszkę (w razie ulewania, ślinienia).
Jak go kładę na brzuszku to oczywiście protestuje, nie lubi tej pozycji. W nocy czasami udaje mi się go tak odłożyć do łóżeczka, że prześpi pół nocy, ale jeżeli chodzi o "ćwiczenie" podnoszenia główki ....tragedia. Zdecydowanie tego nie lubi.

2 683

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena Więc tak , mały śpi na samym materacyku boje się dać mu poduszkę , ale i też nie wskazane jest dawac podusię tak małym dzieciom , pudrem nie podsypujemy bo nie ma takiej potrzeby skoro nie ma odparzeń , po schodach schodzę wolniej ale to dla bezpieczeństwa , karmiłam identycznie tak jak Ty , zresztą widzimy czy  dzieciom wygodnie czy też nie , a nie przejmuj się , że wiecznie ktoś Ci coś doradza albo zwraca uwagę , olej to,  w końcu Ty wiesz co najlepsze dla Twojego maluszka smile zawsze ktoś chce być mądrzejszy od młodej mamy.

kobietka  też mamy bebilon pepti 1 dha , ale mamy to na ryczałt więc płacę taniej smile

2 684

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

monia
mój też nie chce podnosić głowy ja byłam ostatnio u neurologa i powiedziała że jeszcze ma czas
martwić to możemy dopiero się zacząć jak będzie miał trzy miesiące i nie będzie podnosić
no ale trzeba go na brzuszek obracać i niech próbuje smile

dzięki babki za pociechę big_smile
po prostu człowiek to już czasami nie daję rady
na dodatek dostałam w końcu pierwszy okres po porodzie
z jednej strony się cieszę bo zacznę brać tabletki anty
a z drugiej trochę mnie brzuch napiernicza smile

2 685

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

u nas jest masakra maly caly czas placze nic  nie pomaga , wymachuje rekami nogami , wogole ma problemy z zasypianiem , w dzien prawie nic nie spi , a widze po nim ze chce spac ale sam nie potrafi  i ryczy i ryczy , a to wszystko przez Emilke , ktora jest zazdrosna i trzaska czym popadnie , w pokoju mamy panele wiec huk jest glosny , kazdy jej wrzask czy podniesienie glosu , maly reaguje  takim wzdrygnieciem chocby gdzies jakas bomba spadla , jest po prostu masakra nigdy taki nie byl , a  najgorsze jest to ze mala nie chce sie bawic w swoim pokoju ,oj co to dalej bedzie....

2 686

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena ja tez nie pudruję małemu szyi i w łóżeczku też śpi bez podusi bo lepiej jak dziecko ma twarde podłoże. Jedynie do wózka po długości wyłożyłam mu podusią bo za twardo miał i przy jeździe za bardzo nim trzepało. A w chodzeniu po schodach to też jak dziewczyny staram się robić to ostrożnie i powoli i karmię też tak jak Ty.  Powiedz tej swojej teściowej że nie wydaje ci się żebyś robiła dziecku krzywdę nie stosując się do jej "zaleceń" i dodaj że czasy się zmieniły i mamy inny trend w wychowywaniu dzieci. Może przystopuje. A jak nie podziała to dodaj że miała swoje 5 min. na wychowanie swoich dzieci to niech pozwoli teraz tobie wychowywać.

karla mój mały od rana jest taki niespokojny choć na szczęście w ciągu dnia nawet dużo spał. Wieczorem znowu zaczął płakać i nie mógł usnąć, ale po kąpieli w końcu padł. Może to ciśnienie też daje im w kość albo to kolejny skok rozwojowy. Drugą sprawą jest Twoja Emi która zakłóca mu ten cały proces zasypiania. Przerąbane z dwójką dzieci. Ja Was dziewczyny podziwiam...

kobietka zazdroszczę tego wypadu. Sama bym zmieniła klimat choćby na jeden dzień. Niestety mój mąż nie jest skory do takich eskapad. hmm

A ja po piątkowym fitnessie nabawiłam się kontuzji tricepsa prawej ręki. Nie sięgnę sobie kubkiem z herbatą do ust bo tak mnie napierdziela, z czesaniem i myciem zębów też mam problem, a jak biorę małego na ręce to zaciskam zęby i jazda. Chciałam żyć zdrowo to mam... hehe!

2 687

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Monia, a pamiętasz po ilu dniach widzialas poprawę po kapuscie ?
ile razy dziennie ja przykladalas ?
raz dziennie wystarczy ?

w skrócie .
dziś byłam na takiej pomocy , gdzie przyjmuje lekarz rodzinny i/lub chirurg .
tam pani odesłała mnie na SOR .
tam trafilam na oddział ginekologiczny .
trafilam na bardzo "milusińskiego' pana doktora , którego pamiętam z oddziału jak lezalam .
tam pan doktor , zawołał panią położna , ponieważ on sie nie zna na takich schorzeniach .
i dostałam opieprz od niego ze nie sciagam pokarmu -jak kuzwa ściągam!!
położna powiedziala ze mogło to nastąpić od urazu jak mała mnie kopnela ze uszkodziła kanalik czy cos i zapalenie sie wdało ..
PAN doktor powiedzial ze recepty na leki mi nie może wypisać , ponieważ ja nie leże na oddziele ?!
i znów odesłał mnie do pani doktor rodzinnej .
poszlam, pani doktor dostała przez telefon zjebe , dlaczego przysłała mnie do niego i zabiera mu czas , jak postawiła poprawna diagnozę ..
pani doktor zapytała jaki antybiotyk mi prxzepisac , na co PAN doktor odparł ze na bazie amoksycyliny , a ona mówi ze chodzi o nazwę , a on powiedzial żeby sobie radzla sama ..
zapytała co z pacjentka , a on powiedzial ze "niech sobie radzi sama" ..

2 688

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena aleś trafiła na konowała! Jak to lekarz się może nie znać na takich schorzeniach?! To na czym On się zna? Ta służba zdrowia to powinna się leczyć! A finał finałów to jaki antybiotyk w końcu dostałaś?
A mnie właśnie znowu rośnie guz na cycu, przed chwilą się wymacałam. Zmykam pod prysznic i będę ściągać pokarm. hmm

2 689

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Duomox jest na bazie amoksycyliny i raczej działa na wszystkie stany zapalne w organizmie , ja brałam go również jak byłam w ciąży o dawce 1g , teraz też mam ten antybiotyk w tej samej dawce smile no tak bo to są szpitalne recepty więc nie mogą wystawić Ci  jej , ale mógł od siebie wystawić prywatną  nie wiem czemu tego nie zrobił , antybiotyk ten kosztuje zaledwie 3,20zł

2 690

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena robiłam to dwa razy dziennie. Włóż sobie po listku kapusty do stanika i noś przez ok. 30minut. Później wyciągnij, zrób przerwę jakieś 2 godziny i powtórz. Powiem Ci że po jednym dniu czułam poprawę. A chyba po trzech dniach mi przeszło. Tylko pamiętaj żeby najpierw potłuc kapustę. Bo właśnie jej soki działają kojąco na zapalenie. I jeszcze biorąc prysznic schładzałam pierś zimną wodą. A co do tego lekarza to kawał chu.. smile

Mirella my z mężem wczoraj graliśmy w paletki trzy godziny. I dziś nie umiem ręką ruszać. Także jestem z Tobą smile

Kobietka taki wypad też by mi się przydał. Mąż obiecał że w czerwcu gdzieś nas zabierze. Zobaczymy czy dotrzyma słowa smile

2 691

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marysia ma całą buzię w pleśniawkach ... Nie wiem czy płacze przez to czy może ma następny skok rozwojowy. Płakała dzisiaj co chwilę, nie mogła spać i dopiero zasnęła na dobre ok 17 i teraz jeszcze śpi.
Mam nadzieję, że to skok.  Uwielbiam jak się po nim zachowuje smile

Marzenko ciekawe co jest przyczyną tych Twoich zapaleń hmm Nie dobrze, ale wiem, że dasz radę !
Żanetko ja miałam straszne chwile... I też kilka dobrych dni po porodzie. Zastanawiałam się czy to kiedyś przejdzie, bo było tak źle...  Z dnia na dzień nadszedł dobry humor i było już dobrze.

Karlo to nie dobrze, że Emi tak się zachowuje... Może jest zazdrosna? Może za mało uwagi jej poświęcacie?


Moreno ja Małej smaruje, zeby zapobiec. I też jedzonko się tam zbiera w tych fałdkach jak je big_smile Więc przywiązuje do tego dużą uwagę.
Moja od narodzin spała na płasko, ale teraz śpi na poduszcze i to na mojej dużej, bo widzę że ten sen jest kompletnie inny. Bardzo jej wygodnie, nie wierci się i w ogóle.
Co do noszenia Małej po schodach to na początku wymacywałam nogą schody, ale teraz idę z Nią tak jakbym sama szła.
Co do podkładania to zależy jak nam wygodnie. Ja zawsze czuje czy Marysi jest ok czy nie i trzeba coś zmienić.
Moreno a z tą teściową... Ja to bym nie chciała nawet od niej żeby mi dziecka pilnowała. Sama wiesz co jest najlepsze dla Twojego dziecka i pierd... olenie takiej baby nikomu nie potrzebne. Po co się jej słuchasz... ? Ja bym robiła włąsnie na przekór.

Monia moja Marysia nie lubi leżeć na brzuchu, dlatego jej nie kładę na płaskiej powierzchni. Jak leży sobie na mnie i do niej gadam to jest cała w skowronkach a głowę trzyma długo i bardzo wysoko.

Kobietko super wycieczka smile My też ostatnio byliśmy trochę km od domu u rodziny na Majówce i też było OK.

2 692

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena jak twoje piesi? Lepiej coś?

A co tu dzisiaj taka cisza?

Szczesciara jak malutka? Dalej płaczliwa? I co z tymi pleśniawkami? Smarujesz jej czymś?

Mój ma skok rozwojowy tym razem nocny. Dzisiaj co dwie godziny miałam pobudkę aż w końcu wzięłam go do siebie bo widziałam jak bidulek się męczy sam w pokoju. Natomiast w ciągu dnia Aniołek, dużo śpi a jak czuwa to ciągle się śmieje. big_smile

A jak wasze nastroje? Ćwiczycie? Bo wiem że zapały dopisują? Ja właśnie wróciłam z zajęć i jestem z siebie dumna bo prawie wszystko zrobiłam. Pot aż mi się lał po tyłku ale dałam radę. Oby mi to nie minęło smile

2 693

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

jaki tu spokój nananana , nic się nie dzieje nananana  big_smile

no to super Mirela super big_smile


ja dzisiaj jak zwykle musiałam nerwy pruć na Emile bo szatan mały nic nie słucha smile

od wczoraj stosujemy nowe metody  jak mały zasypia to zamykam pokój i idę z Emilą do jej pokoju , i powiem Wam że jest poprawa mały się trochę wyciszył . Dzisiaj zamówiłam sobie firanki makarony smile w 3 kolorach http://allegro.pl/makarony-firanka-makaron-300x280-wyprzedaz-i4227327594.html#tabsAnchor  smile

2 694

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello cały czas to samo ... Jutro idziemy do lekarza. Widzę, że cierpi. Sa momenty jak jest ok, ale nagle płacze. Strasznie się ślini i piąstki całe do buzi wkłada. Nie wiem już sama czy to przez pleśniawki... Dzieci zaczynają ząbkować ok 5 miesiąca więc to wykluczam. Może pleśniawki tak na nią działają. Biorę na wacik i pędzluje buźkę najpierw solą fizjologiczną (do wczoraj aphtinem) później nystatyną. Teraz jak się obudzi mam zamiar jej wlać kilka kropelek wit C .
Strasznie mi jej szkoda hmm

Ostatnio Mirello zamiast za fitness wzięłam się za pieczenie ciast big_smile Było mi szkoda na karnet, co chwila coś - jakies wydatki. Dzisiaj znalazłam bardzo ciekawy klub i idę koniecznie jutro big_smile

2 695 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-05-13 08:03:03)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja też wczoraj zamówiłam firanki hehe! Już nie mogę Patrzeć na ten mój salon więc czas na zmiany smile Mąż tylko głową kręci że z torbami pójdziemy.

A my dzisiaj w nocy znów mieliśmy pobudke co 2 godz. Oczy mi się zamykają...

Szczęściara wiem jak to jest z tą kasą zawsze są ważniejsze wydatki. Ja mogłabym ćwiczyć w domu lub choćby biegać ale wiem że sama się nie zmotywuje dlatego jedynym motywatorem był karnet. Na razie 2 razy w tygodniu chodzę ale z czasem chciałabym 5. smile

2 696

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ponoć pleśniawki strasznie doskwierają dziecku , czytałam gdzieś że dziecko staję się płaczliwe ponieważ go to boli , myśmy też smarowali aphtinem i pomogło (przy Emili) Oj Szczesciara tu się możesz zdziwić , są wyjątki że wychodzą ząbki dzieciom już w 3 miesiącu , przykładem tego był mój szwagier tak mi teściowa powiedziała , z tym że takie ząbki są słabe i szybko wypadają .

My jutro na szczepienie , ajc zaś ten placz:( a mo mały agent do tego robi taka smutna minke :(serce sie kroi

2 697

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karlo słyszałam, że niektóre dzieci rodzą się z ząbkami. Dzisiaj już z tymi pleśniawkami jest lepiej, ale pojadę do lekarza z Małą żeby się upewnić . Szczepienia to jest coś okropnego sad

Mirello ja kupię sobie karnet open student. Mogę przychodzić kiedy chcę i płacę 100 zł. Dzisiaj idę też tam kupić karnet na solarium.

Co Wy Dziewczyny macie z tymi firankami ? big_smile

2 698

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej!
My dzisiaj też budziliśmy się co dwie godziny. Mały był strasznie marudny, ale jak tylko wzięłam go do siebie to jak ręką odjął. Może potrzebował bliskości.
I od wczoraj jak go kładę na brzuszku to bardzo ładnie podnosi główkę. Także niepotrzebnie się obawiałam.

Karla te makarony to fajna sprawa. Mam je w każdym pomieszczeniu, wyglądają super smile A te co Ty zamówiłaś są bardzo ładne,chyba też pozwolę sobie je zamówić smile

Mirella jeśli chodzi o mnie to jak narazie ćwiczę systematycznie. Widzę efekty i to mnie mobilizuje smile

Tak myślałam, żeby zacząć chodzić na basen z małym. Bo mój pediatra powiedział, że już z dwumiesięcznym dzieckiem można chodzić. A jest u nas basen przystosowany dla niemowlaków i trenerzy którzy powiedzą co i jak. Także chyba się skuszę. Zawsze to jakaś zabawa i dla mnie i dla dziecka smile

2 699

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Do basenu to i jak się przymierzam z małym.

A napiszcie mi jak radzicie sobie z wnoszeniem wózka do mieszkania (pytanie do Mam mieszkających w bloku). Mąż wypływa na dniach i się zastanawiam jak będę sama radziła sobie z wyjściami na spacery.

2 700

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena mój też się robi tłuściutki, ale szyi mu nie pudruję. Śpi raczej na samym materacu. Czasem leży na poduszce, ale  tylko z powodu tych ulewań. Tak go kładę żeby główkę miał wyżej. Jak chodzę po schodach to nie zwalniam, jedynie jak niosę go w pionie to przytrzymuję główkę, ale szczerze powiedziawszy nie mam wielu okazji do noszenia go po schodach.

No i masz..... Po raz setny przysiadłam żeby tu coś skrobnąć i ZNOWU moje dziecię stęka i muszę zmykać.

2 701

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Monia basen faajna sprawa:)

zazdroszcze Wam fitnesu... ja bym chciala... ale majpierw musze biodro ''rozruszac' bo w zlym stanie jest..

Karla widze ze Ciebie tez dopadaja nocne podboje meza kiedy spisz:P

ja juz troche lepiej:) bylismy dzis na takiim spotkaniu z innymi mamamii dziecmi:) od 8 tyg do12miesiecy.dzieci leza sie bawia my mozemy pogadac poobserwowac jak rozwijaja sie i nne dzieci:) fajna sprawa:)

2 702

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Znowu mam chwilkę. Ogólnie wczoraj był tak tragiczny dzień, że jeszcze takiego nie było. Paweł wył bez przerwy. Od 3 dni nie robił kupy i to mu doskwierało, no ale dziś już jest lepiej.

Nie chce łobuz w dzień spać. Ziewa, jest zmęczony, ale za Chiny Ludowe nie zaśnie. Albo zaśnie na rękach a odłożony natychmiast się budzi.

Kobietka ja mam do pokonania jedno piętro ale to i tak wystarczająco dużo smile Ja jak wychodzę sama (a wtedy jeszcze z reguły psa biorę) to najpierw znoszę albo cały wózek i potem wracam po małego i psa albo najpierw znoszę stelaż wózka a potem dziecię w gondoli. Na raz nie dałabym rady.

Ja też wam zazdroszczę tych ćwiczeń. Mi się raz że nie chce, a dwa jak mi mały zaśnie jakimś cudem to inne rzeczy nadrabiam (np. forum smile ), ale chyba zacznę biegać (bo na aerobiki to za słaba kondycyjnie jestem i po 20 min mi się nie chce).

A dziś w końcu idę na kontrolę poporodową, bo tak odkładałam że 3 tyg od porodu przeleciały.

Basen o tak!. Mam zamiar małego zapisać. U nas są zajęcia dla takich maluszków od 3 miesiąca. Nie wiem czy na zwykły basen można jeździć . Można? Chlor nie uczuli?

2 703

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee a dawałaś Pawełkowi czopki glicerynowe? Ja "na wszelki wypadek" mam je w apteczce. Należy je podawać doraźnie jak dziecko dobę nie robi kupy. A trawienie poprawiają też krople dicoflor - pediatra nam zaleciła żeby je podawać przy pleśniawkach, a z tego względu, że te krople zawierają żywe kultury bakterii to działają też na trawienie.

Co do basenu to powstrzymuje mnie tylko chlor, nie wiem czy nie uczuli. Ma któraś z Was jakieś doświadczenia?

Będę chyba tak samo znosiła jak LeeBee znosiła najpierw stelaż a później gondolę z dzieckiem....nie pokonam inaczej schodów z 3 piętra.

Zastanawiam się nad zakupem chusty do noszenia....używa jej któraś z Was?

2 704 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-05-13 21:03:31)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Basen fajna rzecz, też się wybieramy ale jak mały skończy pół roku no i jak schudnę oczywiście... big_smile U nas jest basen ozonowany czyli bez chloru i dużo maluchów z niego korzysta.
A z tym ząbkowaniem to nie ma reguły. U szwagra syn miał 4 miesiące jak mu wyszły ząbki więc same widzicie.

Kurde jestem dzisiaj tak padnięta że nawet nie mam siły pisać. Może jutro będzie lepiej.

A co do znoszenia wózka to ja na początku targałam go w rękach przez co nabawiłam się niezłych siniaków na nogach. Teraz już jestem bardziej pewniejsza tego stwora i zjeżdżam tylnymi kołami bez większego wysiłku.

2 705

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dzisiaj byłyśmy u lekarza. Mała ma zapalenie jamy ustnej. Ma tak rozległe te pleśniawki że dr myśli, że układ pokarmowy też w tym ma ;O I to tylko kilka dni... Tragedia !

Kobietko a czy chlor nie uczuli Bobasa to chyba musisz sprawdzić big_smile Wiem, że po 3 miesiącach normalnie Mamy biorą dzieci więc coś w tym jest. Choziac dokładnie nie wiem jak to jest. Może jak Mirella mówi musi być specjalny jakiś. http://demotywatory.pl/4319544/Plywanie-dziecka Macie tu zajebisty filmik z pływaniem Maluchów big_smile Aż się śmiać chce big_smile Kobietko my mieszkamy na 3 piętrze. Zawsze zostawiam wózek w bagażniku big_smile I problem z głowy. Ja chciałam bardzo chustę. Później o niej zapomniałam, ale teraz znowu coraz bardziej o niej myślę.

Jutro idę ćwiczyć brzuch uda i pośladki big_smile zdam wam relacje. Mirella a Ty na jakie partie chodzisz? Sama sobie ćwiczysz na siłowni czy grupowe zajęcia ?

2 706

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara ja chodzę na zajęcia w grupie, sama nie mam takiej motywacji a ćwiczenia w domu przy dziecku to jednak  nierealne. Ćwiczenia te głównie są na wszystkie partie ciała: nogi, pośladki, brzuch i ręce - wszystkiego po trochu, ale po godzinie takich wygibasów mam sporą zadyszkę. Chociaż powiem Wam, że już po kilku zajęciach widzę różnicę w formie bo w talii ciągle jeszcze bez zmian... yikes

Dziewczyny ale jestem padnięta. Trzecią noc z rzędu młody budzi się co dwie godziny i nie śpi nawet godzinę, więc tak naprawdę co średnio co 1,5 godz. mam pobudkę. Dzisiaj już jestem wyczerpana. Chciałam rano pospać ale młody usnął na całe 30min. i tyle co zdążyłam się kołdrą nakryć a ten już się wierci. Ile ja bym żeby ktoś mi się nim zajął chociażby na dwie godziny żebym mogła się przespać.... Eh....
Do tego sezon grzewczy się skończył i w domu mam kostnicę. Zamówiliśmy farelkę bo wczoraj do kąpania małego, grzaliśmy pokój suszarką do włosów.

2 707

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczęściara biedna ta Twoja córeczka. Jak nie jedno to drugie się przypląta.

Kobietka już miałam po czopki iść, ale przepoiłam go herbatką koperkową i chyba pomogło. Daje mu też Lacido Baby - probiotyk podobnie jak Dicoflor, ale dopiero 6 dni, więc na razie szału nie ma.

Mi się udało Pawła uśpić. Najpierw 1,5h bujałam, potem stwierdził, że jest głodny więc karmiłam i na cycku przysypiał więc załadowałam mu smoka, włączyłam dźwięk suszarki i śpi. Ale normalnie śpi jak zając.

2 708

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Bidulka mała... Szczęściara oby jej szybko przeszło.

LeeBee te nasze dzieci to w jakiejś zmowie są. Mój już śpi trzecią godzinę a jak on usnal to mi się spać odechciało. I takie błędne koło. Pogoda też nam nie sprzyja. A jak  Paweł po tym Debridacie? Widać poprawę?

2 709

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella Debridat odstawiłam po 5 dniach (nie wiem czy brak kupki to nie jego wina). Nie widziałam żadnej różnicy więc nie będę go faszerować lekami.

Mirella ty chodzisz z psem? Bo pamiętam że w ciąży raz dziennie musiałaś zejść. I tak pytam jak organizacyjnie się ogarniasz. Bo mój mąż pracuje do 17:00. O 6:00 z psem idzie, ale wiadomo że do 17:00 sucz nie wysiedzi, więc ładuje wózek i jadę, ale to strasznie kłopotliwe jest dla mnie. A jak jeszcze taka pogoda jak dziś to już siedze i myślę. Chyba wezmę małego na rękę i zejdę tylko na chwile.

No i masz.... Zabrałam telefon z suszarką i już stęka. grrrrrrrr

2 710

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee u mnie jest tak samo jak u ciebie. Mąż wychodzi z nim o 6 a potem ok 17 jak wróci z pracy. Ja nieraz zabieram go na spacer w ciągu dnia jak jest ładna pogoda, ale bardzo rzadko z uwagi na to, że przeważnie idę na sklepy bo ciągle mi czegoś w domu brakuje a po drugie mój labrador to koń pociągowy. Jak widzi że trzymam smycz w ręku to tak szaleje że kiedyś nas w windzie z radości zaciął, a na spacerze to ciągnie jak cholera a bez smyczy nie ma mowy żeby go puścić. Poza tym targanie tego wózka i szarpanie się z nim jednocześnie to niezła jatka. Także czasem mam z nim niezła gimnastykę i upocę się jak na wyścigach. Ale mój wytrzyma bez siusiania tyle godzin, chociaż jak tak patrzę na niego to strasznie mi go żal. Jak mały podrośnie to kupię nosidło i wtedy problem będzie z głowy. Czasem jak ktoś do mnie wpadnie to zostawiam małego pod opieką i lecę z nim chociażby na 15 minut żeby sobie siknął. Nie ukrywam że jest to problem jak się mieszka samemu. W weekend próbujemy mu to wynagrodzić i wychodzimy całą czwórką. W końcu to takie nasze pierwsze dziecko. smile

Ja też szybko ten debridat odstawiłam, teraz nie podaję małemu nic i jest OK.

2 711

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobitki moze ktoras zainteresuje:)

http://butelkidokarmienia.pl/index.html

2 712

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej.
Co do basenu to tak jak Mirella pisze. musi być ozonowany czyli bez chloru. U nas na szczęście taki jest.

A dziś byłam u lekarza i zostawiłam małego z mężem. Jak wróciłam to mąż był cały spocony. I mówi że mały dał mu tak popalić że masakra smile Zanosił mu się z płaczu, choć go nakarmił, przewinął i przytulił. Nic to nie dało. Ale w sumie to nie było mi go żal. Trochę to wredne z mojej strony, ale cóż.

Ach te nasze dzieciaki. Mój też w nocy budzi się częściej niż zwykle. Ale nie dlatego że jest głodny, tylko potrzebuje bliskości. Także narazie śpi z nami w łóżku.

Oj Szczęściara współczuje. Biedna kruszynka się męczy. Oby szybko jej przeszło.

Kobietka też myślę nad tą chustą. Bo mój już ma napewno ponad 6 kg. Także jest co nosić, a zauważyłam że lubi oglądać świat z perspektywy moich ramion smile Słyszałam różne opinie na ich temat. Wogóle to są różne rodzaje i nie wiem którą wybrać.

2 713

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Monia ja też tak mam i Ty się mężem nie przejmuj, niech faceci też wiedzą co to znaczy mieć dziecko też z tej gorszej strony, nie tylko uśmiechnięte i spokojnie śpiące. Ja w poniedziałek idąc na fitness przekazałam mężowi malego w drzwiach ze śmierdząca pielucha i sobie poradził choć lekkie przerażenie w oczach miał bo na wieczór Mikołaj lubi dać w kość. Krzywdy małemu nie zrobi więc nie ma się co stresować.

2 714 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-05-14 19:50:08)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Heh. Mój mąż też ma lekkie przerazenie w oczach jak zostaje sam z malym. Ale to dobra lekcja. Niech wiedzą że taki bobasek to nie tylko dobre chwile. Choc powiem wam szczerze że robie ten błąd że uważam że nikt się dzieckiem nie zajmie lepiej i nie lubie go zostawiac. Dobrze że mam te studia to siła wyzsza wyciąga mnie z domu i tatuś nie wypada z wprawy.

Chustę też rozważam jak mały główkę bedzie trzymał bo to zawsze łatwiej niż z wozkiem jak sie wychodzi na chwilkę.

Dziewczyny a pudrujecie pachwinki? Ja tego nie robię, ale tak się zadtanawiam czy nie trzeba by było bo nieraz jest tam zapocony i ta skórka jest raka barszo delikatna

2 715

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja nie pudruję, ale używam Bephantenu i przy każdym przewijaniu mu smaruję i nie mamy problemu z odparzeniami.

Dzisiaj głowa mi już pęka. Młody dziś miał huśtawki nastroju ale bardziej ta huśtawka była w dołku. Idę spać bo chodzę już jak Zombie.

2 716 Ostatnio edytowany przez morena1984 (2014-05-14 21:31:57)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

widzę już wszystkie powoli zabierają się za siebie
ja też ćwiczyłam systematycznie ale teraz mam przerwę i szlag mnie trafia
ale ja to ćwiczę w domu mąż mi małego pilnuje poszłabym na jakiś fitness albo siłownie ale wszystko mam 20 km dalej sad
na razie robię chodakowską i jeżdżę na rowerku i wyniki już mam -6cm w pasie i -3 w biodrach więc motywacja jest big_smile

zazdroszczę wam tego basenu u nas te najbliżej to te z chlorem więc jeszcze długo tam małego nie zabiorę

dzisiaj byłam na usg przezciemiączkowym i z małym wszystko ok
i jeszcze robiliśmy konsultacje z rehabilitantką bo mój misiek ma delikatne napięcie mięśniowe
tego to przeżyć nie mogę - nie chce żeby go na boczki obracać nie chce głowy podnosić płacze jakbym mu krzywdę robiła
babeczka mi pokazała jak mam go kręcić żeby było dobrze ale ja się wykańczam psychicznie jak on mi tak płacze sad

leebee
a jak tam u twojego malucha ?
bo też było coś z tym lewoskrętem szyi o ile dobrze pamiętam

2 717 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-05-14 22:12:26)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Zaneta bardzo fajna ta strona z tymi testerami butelek ale niestety nie mam tam mojego miasta , więc lipa...

u nas w mieście jest basen dla dzieci tzn niedawno zrobili  , ale ja raczej nie pokarzę się w tak bladych nogach, do tego ten cellulit na udach i obwisłe cycki i ten brzuszek , siara ...wyglądam jak... szkoda gadać....


ja na szczęście wózek mam na dole w takim specjalnym pomieszczeniu co wygląda jak ala wózkownia i rowerownia , a do zejścia mam raptem 3 schodki , jej tu muszę małą pilnować jak schodzi po schodach, tu mały na rękach a mój wózek jest duży i ciężki nie dałabym rady zejść z piętra, już nie mam  tego powera co kiedyś.

dzisiaj byliśmy na wadze mały waży 7 kilo , więc kloc z niego jest jak go niosę w nosidełku wyglądam jakbym miała kręgosłup złamany

Szczesciara niech mała szybko wraca do zdrówka

dzisiaj było święto w nocy , mały obudził się o 1.30( a poszedł spać o 20)  na karmienie i potem dopiero o 6.30, więc naładowałam trochę energii

ha mój też ma przerażenie w oczach jak mam Go zostawić z dwójką dzieci smile  ale za każdym razem daje radę , heh no to napisałam za każdym razem  pytanie tylko kiedy ost raz zostawiłam Go samego z dziećmi , nie pamiętam?! nawet jak idę do sklepu to biorę ze sobą Emile żeby Go odciążyć ....
dzisiaj mam słaby dzień , jestem zmęczona tą codziennością , siedzę sama cały dzień w domu z dwójką dzieci , ten marudzi , ta piszczy , trzaska , pokazuje swoje złości  naprawdę idzie dostać do głowy , teraz wogóle nie wychodzimy na dwór bo cały czas deszcze są , brakuje mi po prostu wyjścia gdzieś . Oczywiście broń Boże nie myślcie sobie , że żałuje iż jestem matką dwójki dzieci smile po prostu czasem chciałabym odpocząć , mój P. ma "odpoczynek" w pracy tam pośmieje się z kumplami , pożartują coś się dzieje a ja tylko 4 kąty , mam nadzieje że mnie rozumiecie smile

ja mam takie szelki do noszenia dzieci i używam ich , wkładam małego do szelek "wisi" wtedy brzuszkiem do mojego brzucha i jest ok krzątam się po mieszkaniu  smile

tego posta pisałam 2 h bo wiecznie coś było , tu mały ryczy , tu zaraz kąpać Go , potem Emilce poświęcić czas, pomyć podłogi , w końcu zrobić sobie 2 kanapki bo cały dzień człowiek nic nie je

2 718 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-05-14 22:09:13)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja zawsze po kąpieli smaruje całe ciałko balsamem z penaten , i jest ok

jej morena  no to super nic tylko pozazdrościć!!! ja to chyba zabiorę się za siebie jak już dzieci będą  bardziej samodzielne więc ,myślę że nastąpi to ok za 4 lata ? pewnie  wtedy będę już wyglądała jak stara baba big_smile

teraz u nas w mieście otwierają jakiś nowy klub z tańcem towarzyskim jej mam taka ochotę sobie pójść , uwielbiam taniec towarzyski , kocham tańczyć  w parze

nawet jeszcze nie byłam na kontroli u gina, bo nie ma czasu ... heh

2 719

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena idziemy na wizyte w sprawie lewoskrętu za tydzien. Ale widze, że małemu się po mału równa. Tylko tą lewą rączkę nadal ma słabszą.

2 720

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja nie lubię zostawiać Synka, mam wrażenie, że nikt się nim tak nie zajmie jak ja. Owszem wiem, że Mąż chce dla Niego jak najlepiej, zostawiam Go z Nim, ale nie lubię tego robić na długo....na jakieś zakupy żeby wyskoczyć, czy do fryzjera, ale tak jak dzisiaj musiałam pojechać na swoje zajęcia ...to coś strasznego. Siedzę i cały czas myślę co u nich, wiem, że dobrze sobie radzą, ale jakoś mi tak nie swojo.

Ja chyba będę musiała tak jak jedna Mama wyżej, znosić najpierw stelaż a później gondolę z Synkiem. Przeraża mnie to, bo nasz wózek to kolos.... samochodu nie chcę trzymać cały czas pod blokiem, nie mamy na dole wózkowni, w piwnicy nie bardzo  trzymać wózek....wiec pozostaje mi znoszenie i wnoszenie. Mam nadzieję, że znajdę jakieś rozwiązanie.

Zamawiam chustę! Męża nie będzie teraz, więc mi będzie łatwiej...Synek będzie w chuście, a ja mam nadzieję, że coś będę mogła w domu zrobić. Oczywiście spotkało się to z wielkim sprzeciwem mojej Mam...jak to w chuście, takie powyginane dziecko itd.

2 721

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietka mam dokładnie tak samo jak Ty kto jak nie mama najlepiej zajmie się dzieckiem smile, podziwiam mamy , które muszą zostawić dziecko w żłobku jej ja to chyba bym zwariowała

już dwie noce mały bardzo fajnie śpi wczoraj jak zasnął o 20 to dopiero wstał o 4.30 na mleko jej już się wystraszyłam , że coś się z nim stało i poszłam w nocy do niego poruszać Go , a gizd mały w najlepsze spał i tylko wargami ruszał tak jakby cyca ssał
hmmm a może to cisza przed burzą?  bo widzę , że po naszych dzieciach to taka fala przechodzi , tym co spali dobrze teraz marudzą ,a ci co marudzili to śpią big_smile

ale paskudna pogoda leje i leje ;/;/ i zimno bo tylko 7 stopni , a do tego wiatr

2 722

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ja też nie pudruję pachwinek. Poprostu smaruję kremem nivea na odparzenia, ale robię to tylko po kąpieli. Tak zaleciła mi położna i narazie jest wszystko dobrze.

Karla wiem co czujesz. Chociaż mam jedno dziecko też jestem powoli zmęczona tą codziennością. Mój mąż też chodzi do pracy, a ja zostaje sama z małym. Jeszcze pogada do dupy, także nawet na spacer nie ma sensu wychodzić. U nas od trzech dni pada. Masakra. Ale cieszę się, że Oskarek jest z nami i jakoś dam radę.

Kobietka daj znać jaką chustę zamówiłaś i jak Ci ona służy. Ja też muszę się na coś zdecydować. A zastanawiam się jeszcze nad tymi szelkami co Karla ma. Kurcze nie wiem co wybrać.

A dziś mieliśmy super noc. Mały poszedł spać o 23 i wstał dopiero o 5.30. Zjadł i dalej spał. Wstaliśmy o 10 smile Kochany synek dał się wyspać mamusi smile

2 723

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U nas nastąpił regres. Młody wczoraj nie chciał wieczorem usnąć i w ogóle od 3 dni nie chce spać w dzień choć widzę, że jest zmęczony. Noszę, bujam, odkładam - nic nie działa. Już dziś to miałam na niego takiego nerwa, że zostawiłam go ryczącego w wózku na 5 minut. A teraz jest mi z tego powodu źle i przykro, że taka zła matka ze mnie. No w każdym razie w końcu zasnął pół godzin temu po przytuleniu.

No i już po spaniu sad

2 724

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja zamówiłam dzisiaj chustę z tej aukcji http://allegro.pl/womar-chusta-100-bawelna-splot-skosno-krzyzykowy-i4184669421.html

Jutro powinnam mieć u siebie więc napisze jak wrażenia. Mam nadzieję, że spełni moje oczekiwania.

2 725 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-05-15 15:45:22)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee może to skok rozwojowy. Mój wczoraj tez był płaczliwy ale spał mi w ciągu dnia prawie 4 godziny. Następne drzemki były już krótsze ale w międzyczasie był strasznie ryczący i irytujący. Po tych trzech dniach nocnego czuwania byłam już tak wykończona że dzisiaj spał ze mną i w końcu jestem wyspana. Obudził się na jedzenie dwa razy ale nie musiałam już wstawać, tylko wyciągnęłam cyca i sama przysypiałam. Dzisiaj to prawdziwy Aniołek, już trzeci raz usnął bez płaczu. Na 17 idę na fitness to zobaczymy jak będzie. W sumie jakby popłakał mojemu mężowi to bym się nie obraziła. tongue
A wracając do wczoraj to znowu miałam nerwy na mojego ale byłam tak padnięta że nawet nie chciało mi się gęby otworzyć tylko poszłam spać. On w ciągu dnia to prawie w ogóle nie ma styczności z dzieckiem. Jak wychodzi do pracy to on zazwyczaj śpi, a jak wraca ok 20 to też śpi a Ja całą noc i cały dzień ciągle na czuwaniu. Wczoraj jeszcze sama go kąpałam bo on miał awarię i wrócił jak już mały był w łóżeczku. Czasem to mam takie nerwy że chętnie bym go strzeliła na opamiętanie. Dlatego dzisiaj po fitnesie nie zamierzam się spieszyć do domu. big_smile

karla ja cię rozumiem i pewnie każda dziewczyna na tym forum także. Ja mam dziecko od dwóch miesięcy i też chciałabym już jakiś urlop od tych obowiązków i wcale nie widzę w tym nic złego że też chcemy mieć trochę czasu tylko i wyłącznie dla siebie. Ja powoli będę zrzucać to brzemię "Matki Polki" i robienia wszystko do zajechania bo czuję że sama się wypalę. Dzisiaj nawet postanowiłam, że bez obciachu będę dzwonić po teściową żeby mi małego chociaż na spacer wzięła a Ja poświęcę parę godzin dla siebie.

A chusta to fajna sprawa. Też się zastanawiam czy chusta czy nosidło. U mnie w mieście są tzw. warsztaty chustowe gdzie można nauczyć się jak się taką chustę wiąże. Trwa to może 2 godz. i koszt to 50 zł. kobietka A ty wiesz jak się wiąże tę chustę?

2 726

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hejka dziewczyny, majowka jestem oszukana bo 26 kwietnia urodzilam :-)

Mirella, mam pytanko, bo wspominalas, ze borykasz sie z hemoroidami po porodzie. Niestety mnie tez dopadl, polozna polecila mi masc i czopki proctohemolan ale jak byl tak jest :-\ zamierzam wybrac sie do lekarza. Co Ci powiedzial Twoj, jakie leki, zalecenia dostalas? I czy widzisz poprawe? Strasznie mnie to wkurza i boje sie zeby stan sie nie pogorszyl :-( zamiast cieszyc sie macierzynstwem to czlowiek musi sie rozpraszac takimi przypadlosciami...

2 727

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Sialis witaj!
No niestety też borykam się nadal z tym problemem ale jest dużo lepiej. Nie wiem jakie masz stadium zaawansowania, ale ja oddawałam kał z krwią a raczej z bardzo duża ilością krwi... no i ból. Moja ginekolog poleciła mi tabletki DIH bez recepty i syrop przeczyszczający na zaparcia (niestety borykam się z tym od dawna), ale dla spokoju udałam się do chirurga i polecił mi zakup Diosminex (też bez recepty). Ja nie chciałam mieszać i dokończyłam ten DIH i jest poprawa. Stolce oddaję już w miarę regularnie i bez zaciśniętych zębów. Te dwa leki mają bardzo podobny skład i cenę i co najważniejsze można je zażywać przy karmieniu piersią. Ta dolegliwość ma to do siebie, że hemoroidy powinny się same wchłonąć. Przy tym powinno się utrzymać prawidłową dietę bogatą w błonnik, ale jak się karmi to znów nie za bardzo można.
No my kobiety to mamy przesrane... męczymy się przy porodzie a potem jeszcze takie problemy. Mam nadzieję że szybko ci przejdzie. Trzymam kciuki.

2 728

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

leebee
nie miej wyrzutów sumienia że małego zostawiłaś bo lepiej czasami wyjść niż z nerwami nad dzieckiem stać
mi też tak się zdarzyło i jak wróciłam to lepiej się synkiem zajęłam smile

kobietka
ja też mam tak jak ty - jakoś nie umiem swojego dziecka zostawiać jak tylko trochę się oddalę to od razu myślę
a jak mu beze mnie ? a czy nie płacze a może histeryzuje ? big_smile
a przede mną jeszcze spore wyzwanie bo w czerwcu na wesele idę i w sumie muszę go na długo zostawić
bo ślub o 15 a jeszcze wyszykować się trzeba tongue z dzieckiem na ręku raczej się nie da
coś czuję że i tak w trakcie będę na telefonie wisieć big_smile

w sobotę mam chrzciny ciekawe jak mój mały w kościele będzie się zachowywał smile

2 729

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena a o której masz chrzciny? Ja miałam o 13, gdzieś od 7 mały już nie spał. A Przed wyjściem tankowanie do pełna i spał w kosciele jak Aniołek. W sumie całą imprezę przekimal. smile

2 730

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella
ja bym chciała mieć o 13 ale u nas niestety dopiero o 18 sad

czas na kąpanie i spanie a nie kościół

Posty [ 2 666 do 2 730 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 40 41 42 43 44 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026