witajcie kochane, musze sie odezwac wreszcie choc po troszku bo widzicie, ze na fb jestem caly czas, ale tak naprawde to tylko laptop jest wlaczony, a ja jak ktos sie odezwie to odpisuje, to moj jedyny kontakt ze swiatem 
bylysmy przedwczoraj na pierwszym szczepieniu, mala wazy 4,5 kg , tez strasznie plakala bidulka, a w dzien po tym byla niespokjna i mialam ja prawie ciagle na recach.. w dodatku Oliwka mi sie rozchorowala (ze tez Klaudia sie nie zarazila
) gorazkowala mi przez dwa dni ma straszny kaszel widze jak sie meczy, dostaje antybiotyk i mam nadzieje, ze wkrotce bedzie poprawa. takze w tym tygodniu mam niezly zajob, kuzynka byla tylo w poniedzialek na troche mi pomocm, a tak siedze w tym domu sama jak palec, juz dzis sie poryczalam wykancza mnie to wszystko, ze zostalam sama z obowiazkami, zle mi bardzo i czuje sie samotna w tym miescie. Tym bardziej mam sprawy do zalatwiania, a nie moglam jak wyjsc bo przeciez chorego dziecka nie bede ciagac, a i ona daleko tez chodzic nie moze bo ja nozki bola. Masakra jednym slowe. Jutro dopiero ide zalatwiac becikowe, tez nie wiem jak to bedzie zabieram mloda ze soba, obym nie musiala wywalac cyca przy urzednikach! ale znajac mojego pecha.. 
POZA TYM WITAJCIE NOWO przybyle forumowiczki
KarLO trzymaj sie tam :* oby Ci sie dzieciaczki nie pochorowaly, mam nadzieje,ze ma Ci kto pomoc. Czytalam o Twoich problemah z tesciowa, to przykre, ze musisz sobie psuc nerwy przez to babsko, a Twoj mężu powinien byc stanowczy niech sie ogarnie chlopaczyna ! a jak cep to go w łeb
moze czasami lepiej sie troche zdystansowac, odciac od tej sytuacji.. Glowa do gory!
Marzenko to Ci powiem, ze szacun. Nie dosc, ze ledwo co uporalas sie z problemem zapalenia to jeszcze teraz cwiczysz
musze wziac z Ciebie przyklad, no przeciez nie moge zostac w tyle
tylko te trampki dorwe... 
Leebee tez przy Oliwii kolkach stosowalam debridad i powiem Ci, ze to byl jedyny lek, ktory nieco pomagal. A u Was jest poprawa? co do tych problemów Waszych dzieci to chyba najlepiej bedzie isc prywatnie, nasza sluzba zdrowia to jedno wielkie nieporozumienie, a z maluchami nie ma zartow lepiej szybko reagowac. Nie wiem co moge od siebie dodac, Oliwka rozwijalasie od poczatku prawidlowo nie miala zadnych tego typu problemow (wiem powtarzam sie ale o tej porze juz nie mysle).
kURCZE Mirella z ta skaza to przerabane, zawsze cos!
o tym tez nie mam zielonego pojecia tak naprawde, w ogole jestem zadziwiona moja corcia, zaczelam jesc normalnie, unikam tylko warzyw wzdymajacych, poza tym jem slodycze, smazone mieso, a przepraszam cebulke w malych ilosciach dzis i wczoraj jadlam i nic jej nie jest! chociaz jakis plus...