netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 547 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 39 40 41 42 43 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 601 do 2 665 z 4 818 ]

2 601

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla jesli chodzi o uszka to u mojej malej nie widzialam jeszcze woskowiny, uszka tylko delikatnie przemywam. Z kolei odnosnie karmienia - nigdy noca jeszcze nie karmilam na siedzaco, z czystego lenistwa. Zazwyczaj przysypiam karmiac,ale tak sie ukladam,zeby zarowno jej jak i mi bylo wygodnie.
Leebee jeszcze troche poprobuje z ta butelka uzywam.z.aventa  a jak nie zaakceptuje jej to zmienie, bo w przeciwnym wypadku nie bede mogla jej z nikim zostawic :-\

Klaudia wczoraj pierwszy raz usmiechala sie gdy do niej mowolam :-) dopiero czekam na gaworzenie :-)
Jestem na imprezie u tesciowej, ale nie znam dobrze tych ludzi i czuje sie dretwo. A moeszkanie juz ktos wybnajal my to mamy pecha :-\

2 602

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U mojego małego też nie ma woskowiny.

Joanna wyżej pisałam, że też miałam z aventu, ale kupiłam tommee tippee i według mnie ma smoczek bardziej przypominający pierś i młody lepiej z niej pije.

Karla ja bardzo lubię karmić na leżąco. Karmię tak 80% wszystkich karmień. A co do Adasia to dał ci popalić smile Może to kolejny skok.....

Nasza noc też była kiepska. Dużo marudził i 4 razy się obudził.

Nie umieliśmy Pawełka znowu uśpić od 14:30. Mąż go bujał godzinę, potem ja i nic. A widać, że jest zmęczony. Nie umie się wyłączyć. Spętałam, położyłam do łóżeczka, ale płakał. Ściągnęłam więc aplikację z dźwiękiem odkurzacza i w 3 minuty zasnął sam smile Aż sama byłam w szoku

2 603

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja w ciągu dnia karmię na siedząco ale w nocy tylko leżenie wchodzi w grę, choć ta pozycja ani dla mnie ani dla małego wygodna nie jest.
Ja mam butelkę aventu i smoczek w niej jest beznadziejny,  Mikołaj nie umie złapać i długo się męczy zanim zassie. Drugą mamy z firmy "mam" i jest lepsza tylko znów dziura w smoczku trochę za duża. W każdej jest coś nie tak.

Oczy mi się lepia chyba nic więcej już nie napisze.

Dobrej nocy smile

2 604

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej mamusie:) mam do Was pytanie. Dwa tyg temu zostalam mama wszystko fajnie tylko wczoraj jeden z moich synkow dostal strasznego katarku sad wasze malenstwa tez juz przechodxily jakieś przeziębienie?  Jesli tak to jak sobie z nimi radzilyscie?  Nie wiem czy wolac lekarza czy czekac do poniedziałku a moze nic nie robic bo katar sam przejdzie hmm  poki co mam sol morska do pryskania .

2 605

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Pelaska u nas tez był maly katarek. W sumie jak nic wiecej do tego nie dojdzie (kaszel, gorączka) to myślę że sól morka (polecam w spreju- fajnie sie aplikuje) i odciaganie wydzieliny wystarczy.

No i gratulacje podwojnego szczęścia.  No i osobiscie podziwiam. Jak sobie radzisz z dwojka? Mnie jedno czasem wykańcza?

2 606 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-05-03 13:58:02)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Pelaska21 bardzo dobrze ,że masz sól morską , psikaj nią dość często i odciągaj nosek , najlepiej maluszkowi przewiesić mokrą pieluszkę na łóżeczko żeby było bardziej wilgotne powietrze . Póki mały nie kasła myślę, że nie ma potrzeby wybierać się do lekarza smile

Jej dziewczyny zazdroszczę Wam tego karmienia na leżąco , mój mały to już w szpitalu nie chciał na leżąco pić z cyca , niestety muszę karmić na siedząco i za niedługo będę wyglądała jak wielbłąd big_smile

LeeBee butelkę , którą zakupiłaś faktycznie ma bardzo podobny kształt piersi jedynie co jest w nich nie tak , to nie pasują do podgrzewaczy i termoforu/ocieplacza wiecie o co chodzi smile  ja mam avent i nuk małemu bardziej pasuje avent ale nuk też daje radę.
Dzisiaj testuję pampersy Fun&Fit z Rossman i odradzam ;/ są grube ,sztywne  , chłonąć chłoną ale pupa jest cały czas mokra.

Pogoda u nas paskudna zimno zaledwie 6 stopni i deszcz pada .

Mój mały agent , dzień w dzień od 6 rano do 8 marudzi , dziewczyny On jest jak zaprogramowany , przychodzi godzina 6 rano może spać jak bela to równo o 6 zaczyna marudzić i tak do 8 , także ja na 6 rano już muszę być przygotowana heh te dzieciaczki...

Szczesciara macie już termin chrzcin ? a reszta mamusiek ? my chyba dopiero na  czerwiec , to tak jest jak nie ma się osób ...tzn osoby są ale księża wymyślaj a sobie...;/ pojebusy ...

2 607 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-05-03 17:02:00)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla u mnie tez praktycznie dzien w dzien pobudka o 6:00. Dzis bylo np w pół do 6. A potem jak zasnal o 11:30 tak ciągnie do teraz.

Co do chrzcin to my na razie nie planujemy. Oboje do kosciola nie chodzimy i raczej już nie zaczniemy więc hipokryzją byłoby chrzcic. No ale moze nam sie pozniej cos odmieni.

Co do pampersow to ja mam zamiar przetestowac niemieckie Pampersy. Ponoć są lepsze niz polskie a kupujac wielopak wychodzi duzo taniej bo gdzies w okolicach 35 zl. (Na allegro) ale jeszcze nie sprawdzalam.

A jak ktoras z was ma Real pod ręką to są w nim 6-paki chusteczek Pampersa za 32zl. Ostatnio kupilam i jestem z nich zadowolona

2 608

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

oj LeeBee to żeś przeplaciła z tymi chusteczkami ost byly one w rossman i tesco za 24.99  tez 6pak , a tu masz racje ze sa  bardzo fajne smile do kosciola tez nie chodzimy , jak juz to ide sobie o tak gdy nie ma maszy , nienawidze ksiezy  ktorzy okradaja nas  wilce mi to swieci do dupy z takimi

a jaka nazwa tych niemieckich pamków?

2 609

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ojeju dziewczyny przekichane macie z tymi porannymi pobudkami, moja to jesli jest cisza przebudza sie na karmienie to spi do 9, a dzis ze z nia lezalam w lozku to do 10.30 spala:-) tylko,ze od tamtej pory w ogole nie drzemala w ciagu dnia,jedynie pijac mleczko,a tak co oslozylismy ja to oczy jak 5 zlotych :-D jak mnie to drazni.. mimo wszystko udalo mi sie wysprzatac moeszkanie, a teraz znow karmie i licze na to,ze pospi choc godzinke bo zostala mi ubikacja..

Leebee wezme pod uwage butelke,o ktorej piszesz. A ja provowalam dzis odkurzac po tym jak polozylam Klaudie i gdzie tam dzwiek autentyczny na zywo a ta nic :-\

Pelaska gratuluje,tez jestem ciekawa jak sobie radzisz, jaco prawda mam dwojke dzieci,ale roznoca wiekowa dwa lata,a u Ciebie takie malenstwa,jak idzie Ci karmienie? Moja corcia tez miala katarek,ale i delikatny kaszel wiec bylam u lekarza. Oczywiscie woda morska czesto zeby wydzielinka nie zalegala na plucach. Na masc kamforowa sa zbyt mali,ale ponoc tez dobry sposob na.katar to przecieta cebule polozyc w lozeczku,ja tak robilam i jak Karla wspomina wilgotna pieluszka badz cokolwiek nieopodal. Swoja droga jestem przewrazliwiona i pewnie ja z samym katarkiem polecialabym do lekarza ;-)

Karla ja tam nie bede testowac pozostane przy pampkach dada. Chrzcin w ogole nie mamy w planach poki co,brak pomyslu na chrzestnych i brak dodatkowych funduszy...

2 610

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla to są pampersy Pampersa tylko niemieckie.

A za chusteczki rzeczywiscie przeplacilam i tylko się utwierdzilam w swoim nielubieniu reala! Dobrze że nam na Auchan zmieniają.

Joasia te wielkie oczy są najlepsze haha. Czlowiek buja godzine po czym odklada i moze zacząć od nowa. smile

A tak w ogole to śpi któraś z was z dzieciakiem?

2 611

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć dziewczyny. Mam na imię Monika i urodziłam synka 17 marca 2014:) Także zaliczam się do marcowych mamusiek:) Ale odkryłam Was niedawno, także z chęcią się przyłączę:) Synek ma na imię Oskar, ważył 3520 i mierzył 61cm (najdłuższy na oddziale). Mam do Was pytanie. Czy Wasze maleństwa wkładają rączki do buzi? Mój robi to notorycznie. I nie tylko jak jest głodny. Często robi to po jedzeniu. I co ciekawe nie ssie tylko liże luz gryzie. Nie wiem o co chodzi. Moze któraś z Was ma to samo i jest bardziej zorientowana w temacie:) A tak na marginesie to mój mały jest odziwo bardzo grzeczny. Dużo śpi, aż jestem zdziwiona:) Przesypia praktycznie całe noce. Ma jedną lub dwie pobudki na karmienie i dalej śpi. Także jest ok. Mam nadzieję, że mu się nie odmieni:) W ciągu dnia gaworzy jak się do niego mówi. Zaskakuje mnie z dnia na dzień.
LeeBee mój Oskar od początku śpi w swoim łóżeczku. Na początku było to dla mnie męczące, ale teraz weszło mi to w nawyk i jest ok.

2 612 Ostatnio edytowany przez Zanetka_UK (2014-05-04 11:43:30)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

czesc Kobietki! smile
pzepraszam za nie obecnosc... ale jakos nie mialam weny, potem mama byla, potem cos tam.. a to z malym wole siedziec niz komputera uzywac:)  czytalam mniej wiecej co u Was. moj Dominik ma juz 7 tygodni smile i wazy kolo 6200! smile 
a to zdjecie calej rodzinki z Wielkanocy smile

http://tinypic.com/m/i1h9ag/3

a to moj 6/7 tygodniowy maluch

http://tinypic.com/m/i1h9o7/3

http://tinypic.com/m/i1h9wn/3

obiecuje poprawe! smile

2 613 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-05-04 16:43:30)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witaj Monia.
Fajnie że dołączyłaś.
Z piąstkami w buzi to chyba normalne. Dzieci non stop pchają coś do buzi. Być może Twój synek już zorientował się, że ma ręce i jak je do ust doprowadzić. Mój sobie je ssie jak przypadkiem trafi.

Zaneta ale super z was rodzinka. A Twój Dominik to już duży chłopak. Możesz przypomnieć ile ważył jak się urodził, bo mój starszy o 3 dni a waży kilogram mniej.

Z tymi pampersami niemieckimi chyba sie wyrychlilam bo jak dzis rzucilam okiem na allegro to 3 wychodza drożej niż nasze więc nie będę przepłacać.

Mnie troche martwi zachowanie Pawła. Mam wrażenie że jest nadaktywny. Non stop praktycznie rzuca rączkami i nóżkami.  Przy cycku to samo. Z początku spokoj a potem cyrk. Ogólnie jakies te jego zachowanie nerwowe. Z zasypianiem też ma problem.
Nie lubi tez jak go na rekach noszę na leżąco no i w ogóle dużo marudzi.

Do tego o 5-6 rano budzi go ból brzucha no i ja od tej godziny nie śpię.

Zaczęło też mu się ulewać sporo. Czasem dopiero po 1,5h takim pół strawionym mlekiem.

U nas Pawel na noc zasypia w łóżeczku.  Ale gdzies od 3:00 budzi sie co 1,5h wiec biorę go do łóżka bo nie chce mi się wstawać

2 614

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witaj Monia nie martw się mój synek też zaczął sobie też ssać piąstki i wkładać paluszki do buzi , normalny odruch dziecka.

LeeBee teraz w Lidlu będą od jutra pampersy z Pampersa  29.99 zł  za 63 szt więc sie opłaca, mój malec też sie zrobił niespokojny ciężko mu się zasypia , nawet noszenie rękach  nie pomaga, w dzień też marudzi w ogóle ciężko go uspokoić, a w łóżeczku jak leży to też wymachuje tymi rękoma , aż jestem pełna podziwu .Tak jak wcześniej pisałam budzi się o 6 rano i do 8 marudzi , tak jest dzień w dzień jak zaprogramowany więc LeeBee mamy coś wspólnego. Nam też się ulewało gdy zaczęłam karmic butelką zaczęłam dosypywać kleik dzisiaj nawet kupiłam butelkę Lovi i smoczek do kaszek. Mały zasypia w swoim łóżeczku ale nad ranem tak koło 6 muszę brać go do siebie i śpi mi na klacie .

Zanetka witaj w końcu dałaś znak życia smile słodziak z Twojego synka a jaki pulchniutki smile nasz tydzień temu ważył 6,050 teraz idziemy za tydzień na kolejne szczepienie więc zobaczymy ile to znowu mu się przybrało.

dzisiaj małemu wprowadzam mleko Bebiko 1 , powoli chce wycofyac bebilon pepti , no i tez daje mu cyca w miarę możliwości , raz pije ładnie z cyca , a zaraz ma takie nerwy na niego że szczypie mnie po nim .

2 615

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla na jakie szczepienie ty idziesz? To mieliście te pierwsze szczepienia rozbite na raty czy jak? Mi położna mówiła, że między szczepieniami powinno być 6 tyg przerwy.
A co ze skazą białkową? Myślisz, że już mu przeszło?

Kurczę widzę, że ty dobrze wyłapujesz promocje smile Jakbyś coś znowu upatrzyła to pisz smile

2 616

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karlo my planujemy Chrzciny też na czerwiec. Zobaczymy jak to będzie ;D

Hej Monia smile Moja Mała też tak wkłada piąstki do buzi. Tak jak mówi LeeBee Maluchy odkryły, że mają rączki. Moja na dodatek nauczyła się ssać kciuka. Czasami tak jej się przyglądam i widzę że Mała się denerwuje bo jeszcze nie umie sobie wystawić jednego palca, dlatego pcha całe piąstki big_smile

Fajna z Was rodzinka Żanetko big_smile A Małemu to czasami się nie ulało przy rodzinnym zdjęciu ? big_smile

LeeBee Marysia się budzi zawsze ok 8 i wtedy biorę Ją do karmienia. Później ucinamy sobie drzemkę big_smile Taka tradycja.

Pelaska ... U mnie zaczęło się od katarku. Skończyło na zapaleniu płuc i to po dwóch dniach. U takich małych dzieci bardzo ciężko nawet cokolwiek wysłuchać.

2 617

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

tak mamy szczepienia rozbite na raty , pierwsze szczepienie powinny być 4  ukłucia ale nasz lekarz powiedział , że nie będziemy dziecka torturować teraz damy dwa a za 4tyg następne.
co do skazy , myślę, że już mu przeszło zobaczymy :)Emilce też tak pomału wprowadzałam mleko raz to raz to.
Zawsze wyłapuje promocje , jestem typową osobą która lubi dużo zaoszczędzić:)  kupic dobrze a tanio smile

dziewczyny przez te cholerne słodycze przytyłam 1 kg masakra nie umię sobie odmówić słodkiego , oo nie muszę się wziąć za siebie !!!

2 618

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla ja też mam ostatnio ochotę na żarcie big_smile big_smile Ciężko ciężko. Adam jeszcze robi pizze na kolację ;O No dobra. Odchudzam się od jutra big_smile Nienawidzę tego zdania...

2 619

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ha ha od jutra , od jutra tak sobie mówi każda z nas a zamiast dieta to faszerujemy się big_smile ok od jutra nie jem słodkiego big_smile
małemu zrobiłam kaszkę tzn dodałam do mleka kleiku ryżowego zobaczymy ile prześpi .
Cholera jestem zła na siebie że już nie mam tyle pokarmu , że nie karmię piersią jej mam wyrzuty sumienia ale  mój kochany malec się tak wściekał , że nie szło tego słuchać sad mi to zawsze nie pomyśli idzie ;/

eh jutro poniedziałek jak ja nie lubię poniedziałków ;/

2 620

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee proszę:
http://promocjedladzieci.pl/pieluchy-pampers-active-baby-netto-05-05-14-11-05-14/

http://promocjedladzieci.pl/pieluchy-pampers-active-baby-auchan-02-05-14-05-05-14/

2 621

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć Monia, miło powitać moją imienniczkę, mam nadzieję że się wciągniesz w forum jak my big_smile
Co do piąstek to mój kilka dni temu odkrył że ręce należą do niego i non stop wkłada je teraz do buzi. Ja mu tego nie zabraniam bo w końcu musi się też nauczyć swojego ciała.

karla i LeeBee nie tylko wasze chłopaki wstają o 6 rano. U mojego syna to też jest pora na pobudkę. Budzi się ok północy a potem o godz. 4 i nie śpi do 5 a po godzinie jest już wyspany i leży na łóżku i marudzi. Szkoda że weekend się kończy bo mąż miał poranny dyżur a ja kimałam ile mogłam.

Zaneta pierwsze zdjęcie the best! Wywołać i do ramki!

Piszecie o promocjach.  Ja też jestem z tych oszczędnych i ostatnio w Rossmanie były proszki Lovela, chusteczki do pupy i obkupiłam się jak na wojnę. A jeśli chodzi o chusteczki to mnie najbardziej spasowały Nivea choć cena nie mała. Kupiłam na promocji i bardzo jestem zadowlona. Idealnie nasączone i mega fajnie zbierają kupkę do tego przyjemnie pachną. Dla mnie lepsze od pampersa.

A ja się nabawiłam zastoju pokarmu. Guz na cycku mam jak 5 zł. wyszłam niedawno spod prysznica, wymasowałam piersi i tak jakby trochę lepiej było. Aż się boję żeby to nic poważnego.

A wam jak minął długi weekend?

2 622

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

PADAM NA PYSK!!! jestem wykończona mały całą noc marudził Boże oczy mnie tak bolą , na dzisiaj mam dość ! co to z tymi dziećmi się dzieje to nie wiem...

mój mały gizd też sobie wkłada palca do buzi i cycka:) a poczekajcie jak będą starsze to nawet stopę do buzi będą pchać hehe moja Emi tak robiła

zauważyłam ,że marudzi tak jak gdzieś wychodzimy czy do kogoś idziemy to potem w domu mam armagedon , nie wiem czy za dużo bodźców to dla niego jest , a gdy siedzę cały dzień w domu to jest spokojniejszy

nic odezwę się potem , muszę jakoś się naładować...

2 623 Ostatnio edytowany przez Zanetka_UK (2014-05-05 09:33:20)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mój się urodził 4080. A spadł tylko do 3960 wiec nie duzo.


Moj mały tez uwielbia ssa piastki no i kciuka! Ale z kciukiem trzeba uwazac bo mohel kolezanki Cora ma 3 latka I dalek ssa!!

MIRELA jak masz latkator to sciagnij mleko I masuj Piers-pomaga.

Szczesciara no akurat Sie ulalo troche!

A moja mama byla u nas na swieta I nauczyla Dominika pokazywac języka! Od tej  pory mały uwielbia go wystawiać!:D

Karmienie piersią? Ja tylko ale  mam problem CHCE SŁODYCZE JESC.. Nie moge sie powstrzymać. Ale juz ograniczam sie:) bo maluch sie meczy.. No i musieliśmy kupic espumisan ktory tu jest drogi ?8! Czyli na polskie 40zl! jutro na kontrole do lekarza jak wszystko okey to zaczynam ćwiczyć!:) 20kg do zrzucenia!

Moj mały mi harczy az jak oddycha.. Tak jakby zatoki miał zawalone bylismy u lekarza niby okey. Mamy taki aspirator do odciągania sluzu i jakieś kropeli.. .

My jeszcze nie mieliśmy żadnego szczepienia.. Dopoero 16 maja.. Inny system tutaj jest.
A jak wasze dzieciaki z rychliwoscia, poznawaniem ciała i gaworzeniem?? Moj Dominik śmieje sie krzyczy na mnie jak sie denerwuje! No i lubi cos opowiadać:) a wczoraj na golasa odkrywał swoje stopki- ile radości!:)
A czekamy juz na to szczepienie bo na basen idziemy!:)

Karla wspolczuje! Ładuj baterie bo dluugo dzien:)

2 624

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej!
Wczoraj zauważyłam, że mały też ssie kciuka i wydaje przy tym takie odgłosy że płacze ze śmiechu big_smile
A mojej siostrze pediatra powiedział, że jak widzi że jej dziecko wkłada rączki do buzi i ssie to ma mu je zaraz wyciągać i trzymać, bo dziecko nie może tego robić. Co za głupi lekarz. Przecież, tak jak piszecie, to normalny odruch dziecka. Niech sobie tam ssie.
My jutro wybieramy się na pierwsze szczepienie. Wybraliśmy szczepionki 6w1 i pneumokoki a Wy?

Karla właśnie wczoraj widziałam reklamę Lidla, że będą pampersy w promocji:) ja w sumie używam Dady z Biedronki (i pieluszek i chusteczek) i jestem bardzo zadowolona, także chyba sobie odpuszczę...chociaż promocja kusi:)

Żanetka super zdjęcia. Przystojniak z tego Twojego syneczka:)

Mirella ja też miałam guzka na piersi i do tego zapalenie. Bolało jak cholera sad robiłam tak jak Ty, masaż i gorący prysznic ok.3 razy na dzień. Pomogło. I do tego okłady z kapusty, ale to chyba raczej na zapalenie. Trzymaj się.

Muszę Wam powiedzieć, że rodziłam przez cc. W ostatniej chwili to tak wyszło, bo były małe komplikacje. I karmiłam piersią tylko 2tygodnie, bo miałam tak mało pokarmu, że oboje się męczyliśmy. Później był zastój, no i koniec. Teraz daje mu bebiko1 i jest ok. Ładnie przybiera na wadze i dużo śpi:) a używam butelek z LOVI. Narazie nie narzekam.

A co do słodyczy to przed ciążą jadłam jak oszalała. W ciąży nie mogłam patrzeć na słodkie, odrzucała mnie, no i tak zostało mi do teraz.
Idę zaraz na siłownię, bo trzeba trochę kondycji nabrać:)

2 625 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-05-05 11:11:50)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobitki przepraszam ale muszę to z siebie wyrzucić ...
Dopóki moja teściowa będzie żyła moje małżeństwo będzie do dupy !!!!! Ta kobieta od 5 lat  zatruwa mi życie , żałuję czasem że nie odpuściłam sobie wcześniej nie musiałabym się teraz wkur..., ale znowu z drugiej strony jakbym sobie odpuściła to nie miałabym takich wspaniałych dzieci ....teraz w głowie układam jak mam powiedzieć mężowi , że jak nie zmieni podejścia do swojej matki to po prostu poddam się całkowicie i  nas już nie będzie ! dobrze , że mam drugi pokój więc tam mogę sobie funkcjonować . Nie mam ochoty wcale na sex , po prostu jestem znudzona, zrujnowana , a wszystko przez poje...ną  osobę !!!! dziewczyny chce mi się ryczeć ! To nie jest życie  to jest męczarnia ...  sad:(:( tak mi cholernie przykro sad:(

2 626

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Monia też wczoraj kupiłam butelkę z Lovi bardzo mi spasowała , stosowałam te butelki też przy córce smile

2 627 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-05-05 11:23:09)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla a co się dzieje? Co masz do zarzucenia mężowi, w sensie jakiego zachowania nie tolerujesz w stosunku do teściowej?

Monia ja będę szczepić 5w1.

U nas dzisiejsza noc nawet fajna. Zasnął około 21:00 i zaczął stękać po 1:00, więc wzięłam na przewijak, pomęczyłam masażem z pół godziny, potem nakarmiłam i spał do 5:00. Obudził się na karmienie, wiec wzięłam do łóżka i już spał z nami do 8:00 (troszkę przez sen marudził).

Także dziś jestem w miarę wyspana (w miarę, bo niestety nie nadrobiłam wszystkich braków). A teraz też właśnie zasnął.

Co do postępów rozwojowych to mój jakoś specjalnie chyba jeszcze nie zajarzył, że ręce są jego, ALE jak mu wpycham smoka, a on nie chce to wyciąga go z buzi, więc coś tam chyba po mału zaczyna kontrolować. Coraz więcej też dźwięków z siebie wydaje. Wodzi wzrokiem i odpowiada na uśmiech.

A o słodyczach ani mi nie mówcie. Szczęściara ja też sobie codziennie powtarzam, że od jutra koniec. Hehe Dobrze, że mam jakąś wyższą motywację, choć i tak się chwilami łamię, a mąż mi nie pomaga przynosząc ze sklepu nowe dostawy.

A no i zaczynam się nieśmiało cieszyć, bo Pawełek zaczyna mieć umiar w jedzeniu. W sensie jak się na je to cycka puszcza i już buzi nie otwiera. Tylko częstotliwość póki co ta sama, czyli max wytrzyma bez jedzenia 2h.


A no i od dwóch dni mam plamienie, coś czuję że to okres tylko wyjątkowo skąpy, bo innej przyczyny nie widzę. Czuję się w związku z tym oszukana. Kurcze tak często karmię a okres wrócił. Ehh. No ale cóż mogę zrobić....

2 628

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla musisz porozmawiac z mezem koniecznie, bo powinien mimo wszystko byc po Twojej stronie. i Cie uszczesliwiac wink glowa do gory i usmiechaj sie duzo! bo smutek i nerwy odbijaja sie na dzieciach...

Leebe noo to Pawelek juz tez staje sie aktywny:) ja smoka nie uzywam... no i Dominik tez jak nie chce jesc to buzki nie otworzy! smile

noo mnie tesciu slodyczami rozpieszcza. codziennie cos podsuwa.. i jak moge odmowic?

uuu no to natura Ci psikusa zrobila...


fajnie ze Pawelek juz lepiej smile

2 629

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee nie umie dać jej nauczki !ona nam na głowę wchodzi już 5 lat , za każdym razem powie jej tam swoje co sądzi,a  na drugi dzien tak jakby się nic nie stało , najlepsza mamusia . Tak jest za każdym razem i ta pita się nauczyła , że Piotruś zawsze poryczy ale mamusie zawsze gorąco przywita i pomoże ile wlezie ;/;/ nawet dziękuje nie powie , tylko jeszcze źle . Tak wrednego i egoistycznego , zacofanego  człowieka to jeszcze nie widziałam, śp. teściu ma już z nią spokój , aż mu zazdroszczę , ale to tak zawsze jest odchodzą Ci  co są ok , a te pojebusy zostają tu na ziemi i trza się z nimi użerać ....

Zanetko łatwo się mówi uśmiechać się , ja już mam taki sztuczny uśmiech od paru lat , wykończona jestem psychicznie , nie czuję się szczęśliwa , tylko dzieci dają mi radość , a reszta szlak trafił sad czasem naprawdę chciałabym odejść ale jest mi ciężko , kocham mojego męża ale tak się nie da żyć ....teściowa działa jak trutka ,jak choróbsko , które wykańcza Cię powoli i musisz się męczyć... nie życzę Wam takiego życia !

2 630

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla rozumiem że Twój mąż za bardzo ulega swojej matce a Ona skrzętnie to wykorzystuje? Jeśli tak jest to nie zostaje ci nic innego jak porozmawiać z nim, bo zachowania teściowej z tego co piszesz to raczej nie zmienisz. Weź go na stronę i powiedz że to wpływa na jakość Waszego życia - może chłop zareaguje odpowiednio. Trzymam kciuki! :*

2 631

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla zycie daje nam wkosc.. mysle ze musisz powaznie pogadac z Mezem. niech zdecyduje TY czy MAMA wiem ze to nie jest latwe, ale nie mozesz sie cale zycie meczyc...

chyba ze dasz jej duuuzopotasu:D to ja otrujesz a potas jest nie wykrywalny po smierci:P  ( oczywiscie zart z tym)

2 632

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla trochę wiem co czujesz. My mamy na jednym placu dwa domki. W jednym mieszkają teściowie, w drugim ja z mężem i synkiem. I powiem Ci, że nie wiem czy oni nasłuchują co robimy albo nas obserwują, bo jak tylko otworzymy drzwi i wyjdziemy z domu to "całkiem przypadkiem" oni też wychodzą. I wtedy się zaczyna. Teściowa mówi mi jak mam wychowywać syna i powiedziała mi że ona w drugim miesiącu życia Adriana(mojego męża) dodawała już kaszkę do mleka i żebym ja też tak robiła. Najgorsze jest to że mówi to w taki sposób jakby chciała powiedzieć że ja wszystko źle robię, bo ona robiła inaczej i według niej lepiej. Teść znowu mówi mi jak mam ubierać małego. A jak mówię mężowi żeby z nimi pogadał bo mam dość ich zachowania, to on oczywiście pójdzie i powie im swoje. A na drugi dzień jest tak jakby się nic nie stało. O zachowaniach moich teściów można by dużo pisać. Niekiedy mam ochotę spakować rzeczy i wyjść. Ale tak jak mówisz, też bardzo kocham swojego męża i teraz jeszcze nasz synek...hmmmm. Chyba trzeba zacisnąć zęby, tylko ileż można.
A jeszcze jedno. Ostatnio byli u nas znajomi, przyjechali autem. To teść patrzył do której ich auto stało u nas na podjeździe i na następny dzień nam to "wygarnął", że tak długo gości mieliśmy. MASAKRA!!!
Sorki, że teraz ja się tak rozpisałam na ten temat, ale dziewczyny naprawdę jest to nie do zniesienia.
Karla trzymaj się.

2 633

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny współczuję wam tych teściowych. Takie to potrafią życie zatruć. A wbrew pozorom to wcale nie jest się tak łatwo uodpornić i odpuścić.
Ja można powiedzieć że mam szczęście bo teściowa mi nie włazi z buciorami do życia, ale czasem też mnie irytuje tekstami typu: "nie za mała ma tą czapkę?", "nie za cienko jest ubrany?", "nie za ciasno mu ubrałaś tego pampersa?"... oszaleć można! Po tych pytaniach dochodzę do wniosku, że ja to chyba świadomie robię krzywdę mojemu dziecku. Gdybym ją miała na co dzień to na pewno byśmy się nie lubiły. A skoro już o nich  mowa, to poprosiłam ostatnio mojego męża żeby zwrócił jej uwagę, aby nie mówiła do mojego dziecka Miki bo to nie jest pies, tylko Mikołaj lub jak bardzo chce zdrabniać to Mikołajek. I mąż przy najbliższej okazji pouczył ją że nie życzymy sobie takiego zdrobnienia i ma do niego mówić tak jak my chcemy. Ona oczywiście lekko się oburzyła i wypaliła ze jest strasznie zaborczym ojcem a potem z ironią do małego mówiła Mikołaj. hehe! Gdybym ja jej zwróciła uwagę to bym była złą synową a po co się denerwować. Koszula bliższa ciału. Ja pouczyłam swoją stronę to mąż niech się zajmie swoją.
Ale widzicie jak to jest. Czasem takie pierdoły i o konflikt nie trudno.

2 634

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie,

dawno mnie tu nie było, ale Synek bardzo mnie aprobuje. Monia85 super, że dołączyłaś. Ja też jestem po cc i miałam problem z karmienie, teraz praktycznie już tylko karmię butelką....mam bardzo duży problem z pokarmem a probowałam już chyba wszystkiego żeby tylko zwiększyć laktację. Częste przystawianie dziecka, herbatki laktacyjne...Synek ssie, ssie, ale samym pokarmem z piersi się nie najada sad Ciesze się tym bardziej, ze dołączyłaś, bo miałam wielkie wyrzuty sumienia, że nie mogę karmić piersią.....bardzo źle się z tym czuje.

Synek rośnie jak "na drożdżach". Ja zauważam jak szybko rośnie, więc musi to robić w zawrotnym tempie. My wybraliśmy z szczepień 6w1. rotawirusy i pneumokoki, zniósł je bardzo dzielnie. Ostatnio hitem zabawkowym jest leżaczek- bujaczek fisher price. Ekstra gadżet godny polecenia :-)

Hmmm a co do tematu teściowych jaki tu sie rozpętał....chyba większosć z nas ma ten problem. Karla.....tylko szczera rozmowa z meżeem, bolesna, ale na prawdę wiele potrafi zdziałać. Trzeba "ostro" wyczyścić atmosferę, tylko to może pomóc. Niedawno czułam to samo co Ty..... Jestem z Tobą!!

2 635

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla to rzeczywiście nie fajnie. Wiem jak bardzo może wkurzać brak konsekwencji w stosunku do osób trzecich, a niestety nawet gdybyś Ty spróbowała zrobić porządek z teściową to nie podziała, bo to Twój mąż musi to zrobić.

Słuchaj powiedz mężowi, że do póki nie zmieni swojego zachowania to nie chcesz widzieć teściowej w swoim domu. W ogóle nie chcesz jej widzieć. Więc jak będzie miał ochotę z mamusią się spotkać to na osobności.

W sumie to pewnie już próbowałaś rozmawiać i jaki efekt?

U nas Paweł nie chciał wczoraj spać cały dzień, ale o dziwo nie był jakoś bardzo marudny. Padł dopiero po kąpieli, po 20:00 i spał do 3:30, więc się wyspałam. Niestety dalej ma małe problemy brzuszkowe (męczy się żeby kupę zrobić). Gdyby nie to to byłoby idealnie, bo stwierdzam, że moje dziecko jest grzeczne tylko ten ból go "psuje". A jutro idziemy na szczepienie.

Dziewczyny nieraz tak jest, że nie dane jest karmić piersią. Lepiej mieć najedzone i szczęśliwe dziecko na butelce niż zapłakane i głodne na piersi, więc nie miejcie wyrzutów sumienia. Choć w sumie też pewnie bym się czuła źle gdybym musiała przejść na butelkę. No ale w każdym razie dzieci butelkowe wcale się gorzej nie rozwijają.

Ja zawsze podaje za przykład siebie i brata. Mnie mama karmiła króciutko, może z miesiąc. Brata karmiła 7  m-cy. No i co? On wiecznie był chory, alergie, zapalenia płuc itd., a ja odporna na wszystko.

Monia niezłych masz teściów. Chyba krew by mnie zalała jakbym słyszała takie teksty. No ja akurat mam dobrych teściów. Teściowa tylko czasem o coś pyta, ale w ogóle nic mi nie radzi.

2 636

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee z tym niewpuszczaniem teściowej do siebie to jest problem , bo córka jest za nią ;/  , a jest za nią bo jeszcze nie zna jej wybryków , pewnie gdy będzie starsza to sama oczy otworzy.
Rozmawiałam z mężem , ale szczerze rozmowa jak się zaczęła tak szybko skończyła , powiedziałam offen ,że ma się bardziej stanowczy zrobić dla swojej matki , postawiłam go pod ścianą albo zmiana zachowania albo  ja , i zobaczę z czasem, powtórzy się choć jeden przekręt z teściową to ja już odpuszczam na dobre koniec , nie mam zamiaru psuć sobie psychiki jestem za młoda na to , choć i tak swoje to już odbiło sad

kobietka wiem co czujesz z tym karmieniem piersią , przechodzę przez to samo ....niestety nic nie poradzimy

LeeBee mój synuś też ost ma problemy z kupką , nieźle musi się naprodukować aby uwolnić tego demona smile
córa też była karmiona na butli i bardzo mało chorowała , rosła jak na drożdżach

z mojego syna to maruda a zarazem śmieszek niesamowity , gdy się śmieje to aż człowiekowi serce szybciej bije , a jaki rozgadany się zrobił , w tym łóżeczku tak dzikusi nogami kopie , rączkami macha piszczy hehe miło to słyszeć i widzieć smile

dziewczyny przepraszam , że wypaliłam z wątkiem mojej teściowej ale musiałam gdzieś to z siebie wyrzucić , niestety nie mam z kim o tym porozmawiać i komu się wyżalić , jedynie mojej mamie mogę po szlochać  ale problem taki ,że ona jest ciągle w pracy ...

2 637

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

jej dziewczyny! wspolczuje wam tesciow! moj Ben jest szczesciarzem..bo moja mama nie mowi po ang a byla by okropna tesciowa!

moj tesciu to do rany przyloz! PIERZE, SPRZATA, GOTUJE, wszystko naprawi, Dominika na spacer zabierze, mnnie zawiezie gdzie chcem smile wiec zycie z nim nie jest zle! moj Ben wiecej marudzi!

a tessciowa... mieszkaala 200 km od nas.. wiec spoko.. teraz przeprowadza sie pare domow dalej.. wiec zobaczymy...

miejmy nadzieje, ze my bedziemy lepszymi tesciowymi! smile

karmienie butelka nie jest zle... chociaz jak uslyszlam slowa kolezanki, ktora miaja pokarm...
przerzucialam sie na butelke bo w nocy mi sie wstawac nie chcialo.. to noz sie w kieszeni otwiera!

2 638

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
mirella napisał/a:

...........

A ja się nabawiłam zastoju pokarmu. Guz na cycku mam jak 5 zł. wyszłam niedawno spod prysznica, wymasowałam piersi i tak jakby trochę lepiej było. Aż się boję żeby to nic poważnego.

A wam jak minął długi weekend?

I jak Twój guzek ? .
jak dalej go masz i Niw zmniejszył sie to uciekaj natychmiast do gina albo na SOR , nie zrób tego błędu co ja , bo pojawi Ci sie ropień a wtedy to tylko nacięcie . sad

Ja z ta piersią byłam u gina w piątek, ropień pękł mi rano, i ropa wyciekała litrami!!! sad
gin wysłała mnie na SOR, a tam chirurg stwierdził ze piersi nie trzeba nacinać, bo dziura po pęknięciu jest na tyle duza , i ze on tylko to rozszerzy?! i włoży saczek ..
kuzwa płakać mi sie chciało a nie mogłam sad
bolalo jak cholera ...
ale teraz jest juz dobrze ..
mam nadzieje ze zapalenie i ropień nie wróci , bo lekarz powiedzial ze może powrócić ..

dostałam od gina tez leki anty . cerazette , bierze którąś ?
ja biorę od soboty i na razie jest ok . smile

co do rączek dziecka, moja odkryła ze ma rączki parę tygodni temu. smile
najpierw dogłębnie je obejrzała z każdej strony, a potem stwierdziła ze po coś je ma , i jak jest głodna rączki może włożyć do buzi tongue

co do teściów wspolczuje.
moi sa ok .
no może oprócz teścia , bo on lubi wypić (to juz pochodzi pod chorobę alko...) i denerwuje mnie jak dmucha na małą oparami z alkoholu albo papierosów hmm
albo każdemu mówi jak ma brać małą jak mu zwróciłam uwagę to sie obraził .
a jak wypije to chce traktować mnie jak służąca .
ostatnio odwiedzili nas , i poprosił o herbatę , a potem kazał mi ja poslodzic , no jego niedoczekanie jak cukier jest na wyciągnięcie reki ..

i witam nowa marcowke smile
Monia, ja tez jestem po cesarce wink

2 639

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena na szczęście szybko sobie z nim poradziłam. Wiedziałam czym to pachnie więc reakcja była błyskawiczna. Najpierw rozgrzałam pierś ciepła pieluchą i masażem a potem gorący prysznic i też masaż. Na koniec wybudziłam małego i przystawiłam do piersi i wszystko mi ściągnął. Nawet nie wiesz jaką poczułam ulgę. Co prawda nie bolała mnie ta pierś ale psychicznie widziałam się już u chirurga. A Tobie gdzie się zrobiła ta dziura? I co z karmieniem?

O tabletkach się nie wypowiem bo nie biorę.

A moje dziecko ma dalej problemy z wieczornym zasypianiem. Trwa to min. godzinę. Ciągle się wybudza, rzuca się w wózku i ryczy jakby go ze skóry obdzierali. Poza tym w ciągu dnia jest bardzo pogodny, śmieje się gaworzy, na spacerze prześpi nawet 3 godziny:)

Dziewczyny ja dzisiaj byłam na pogrzebie kolegi i tak stojąc sobie w kościele, pomyślałam o nas i naszych "problemach" chociażby z teściami. Przy tym wszystko wydaje się takie banalne. Kłócimy się, szarpiemy a tu młoda dziewczyna wraca z dzieckiem do domu i nie ma już do kogo się przytulić, z kim porozmawiać... patrzy na to dziecko i widzi w nim cząstkę osoby której już nigdy nie będzie jej dane potrzymać za rękę. Ale to życie jest niesprawiedliwe... Dlatego cieszmy się tym co mamy.

2 640

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella, tą 'dziurę' mam po lewej stronie od brodawki , pokarmu nie moge ściągnąć , bo laktator 'łapie' mi tę dziurę ., sad
aktualnie czekam az to mi troszkę zaschnie aby karmić małą normalnie z lewej piersi .
teraz mam problem , bo każdy opatrunek mi przykleja sie do tej rany i nie wiem co z tym zrobić sad
w domu chodze bez stanika i z cyckiem na wierzchu , ale co jak muszę wyjść z domu ? hmm
nie mam w domu opatrunków z zelem , a wyczytalam na necie ze takie sa  ...

wiem, ze tabletki brała szczesciara i odrzuciła je .
a dla karmiących to chyba tylko te .
mi na razie na szczęście nic po nich nie jest ale biorę kilka dni dopiero smile

mirella, a kapiewsz go codziennie ?
ja jak mala kiedyś nie wykapalam to poszła mi spać po 23 ?!
a tak po kapaniu gora o 21 mala już Lula smile

gorzej bo nie chce spać w lozeczku .. hmm
śpi w wózku ...
ale jest to irytujace ...

co do kruchości życia , to jest okropne jak w jednej chwili może wszystko sie zmienić sad

2 641

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena ale się nacierpisz z tą piersią. Najszybciej goi wietrzenie ale nie zawsze się da. Może zaopatrz się w te opatrunki. No i jeszcze ściąganie pokarmu...   Że też musimy przechodzić takie męki.
Mam nadzieje że ci przejdzie i nie wróci to cholerstwo więcej. A mała się najada z jednej piersi czy dokarmiasz ją mm?

A co do kąpieli to my kąpiemy  raczej codziennie, ale kilka razy kladlismy go "na brudasa" i spał tak samo, ale raczej trzymamy się tego rytuału bo faktem jest że usypia szybciej.
A usypiamy go ostatnio w wózku żeby mieć go na oku zanim zaśnie bo te jego ruchy rąk i nóg wybudzają go co kilka minut. Ale w nocy śpi sam w łóżeczku, nawet odkładam go po przewijaniu i sam usypia. 
A w ciągu dnia ukladasz ją do łóżeczka np. Na zabawę (karuzela itp.)?

2 642

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella,najada sie z jednej piersi na szczęście smile
jak byłam ją na prawdę zmęczona zapaleniwm to dostawała butelkę , bo wiadomo mialam gorączkę itd to nawet Nie myslalam o karmieniu , a nawet myślałam o przestaniu karmienia na zawsze , ale jak ropień pękł poczulam ulgę , a moja gon powiedziała ze wypisze mi na wszelki wypadek receptę na lek wysuszajacy pokarm to mialam łzy w oczach i jeszcze jak przypomnialam sobie jak Julia szuka piersi to mi sie przykro zrobiło i Stwierdzilam ze zrobie wszystko żeby karmić smile
w tej chwili kupilam herbatke laktacyjna, żeby pokarmu było jeszcze więcej , ale zaczne ja pic jak na piersi zrobi sie ładny strup smile

mi pediatra kazał kapac mala co dwa dni , ale woe kąpać ją codziennie bo łatwiej zasypia , wyjątkiem jest to jak ma więcej atrakcji (jazda autem,wizyta u teściów itd ) i pada juz o 19-tej i śpi w najlepsze wtedy nawet nie mam serca jej budzić big_smile

a co do odkładania , często jak mam cos do roboty np sprzątanie , to odklada ja do lozeczka , wlaczam karuzele i leży , dopóki jej sie nie znudzi , a nudzi jej sie szybko..
juz powkładałam jej do lozeczka jej pluszaki żeby widziała ze ktoś jest , ale ona chyba jest za inteligentna na te oszukanstwa tongue

2 643

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cwane te nasze dzieci i już nie dadzą się oszukać big_smile

Marzena1 napisał/a:

a nawet myślałam o przestaniu karmienia na zawsze

Wierzę ci... ale dobrze że pomimo bólu się nie poddalas smile

A ja tam kąpie malego co dzień bo raz że lubi, a dwa to po jego popołudniowym marudzeniu wie, że pora już na spanie.

2 644

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

DZIEWCZYNY PROMOCJA W KUFLANDZIE (kaufland) PAMPERSY Z PAMPERSA big_smile ZA JEDYNIE 39,99 , 100 SZT (0,40gr za szt) opakowanie pomarańczowe .

hej mamusie

Marzenko współczuje Ci , wiem jak mnie pierś bolała z zastoju nie szło jej dotknąć ,aż szczypało ;/

Mierla niestety nasz żywot jest kruchy ....

mój mały wczoraj miał dzień ehh... od popołudnia ryczał i ryczał , nie pomogło , huśtanie,noszenie , widziałam po nim że nie umie zasnąć , co oczka zamknął to 5 min i w ryk , dopiero kąpiel przyniosła poprawę zasnął po niej raz dwa , ale co z tego jak miał niespokojny sen ...
z mleka bebiko chyba będzie lipa , znowu mu krostki wyskoczyły czyli w 99% ma skazę białkową

jutro idziemy na badanie bioderek

oki spadam , jeszcze tu kuknę smile

2 645

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie.
Byłam wczoraj na szczepieniu. Mały zniósł to całkiem nieźle. Oczywisście płakał, ale jak dałam mu smoczka to było ok. Pod wieczór był trochę marudny, a w nocy miał stan podgorączkowy. Spał tej nocy ze mną, bo strasznie mi go żal było i chciałam żeby miał mnie blisko. I mój skarb waży już 6kg big_smile Kawał chłopa.

Leebee jak po szczepienu?

Karla my dzisiaj mamy badanie bioderek, trochę się boję, bo moja kumpela musi zakładać swojej córce jakąś specjalną poduszkę. Zobaczymy, oby było wszystko dobrze.

Marzena1 mój teść też lubi sobie wypić i dużo pali. Wkurza mnie jak w takim stanie podchodzi do Oskara. Ale wczoraj nie wytrzymałam i powiedziałam mu że nie rzyczę sobie żeby podchodził do małego jak jest pijany. I chyba się obraził. Kurcze no nie chce żeby mój syn musiał go wąchać i oglądać w takim stanie. Mam nadzieję że da mu to do myślenia.

Kobietka86 jak odstawiłam małego od piersi to miałam wielkie wyrzuty sumienia. Co dwie minuty pytałam męża czy dobrze zrobiłam. On cały czas mnie wspierał i mówił, że jesli mam mało mleka i oboje się  męczymy to mam go karmić mm. Cieszę się że mam takiego kochanego męża:)

2 646

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella, dla naszych maluchow ważny jest ten rytuał big_smile
jeść , kąpiel , spać smile

karla , łowczyni promocji big_smile

moja za to dziś nie chce spać sad

Monia, to Twój syn to przy mojej chłop tongue
moja wazy 3500 tongue

mnie trez denerwuje jak pijany człowiek chce dochodzić do dziecka , normalnie zero myślenia , po co dziecko ma łykać ten zapach ..
a z zresztą Julia jak poczuje alkohol albo papierosy to xavczyna przeraźliwie płakać . hmm

2 647

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Marzena1 napisał/a:

mirella, dla naszych maluchow ważny jest ten rytuał big_smile

Dokładnie, porządek dnia musi być smile
Marzena mój po porodzie ważył 3700 więc wyobrażam sobie Twoją kruszynkę! big_smile hehe!

karla Ty to faktycznie łowczyni promocji jesteś big_smile A czym się różnią te pomarańczowe pampersy od zielonych? To tylko kolor opakowania czy coś więcej? 

A my jutro mamy szczepienie hmm Powiem Wam że mam stresa...

joanna halo? Gdzie się podziewasz? tongue

2 648

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

My dziś mieliśmy słaby dzień. niestety problemy brzuszkowe powróciły na dobre. I choć wczoraj zasnął mi o 17:00 i wstał dopiero o północy, to od rana był cyrk. Co usnął to coś do w brzuchu zakuło i od nowa. Na 13:00 mieliśmy lekarza, a jako że Paweł nie spał, to ryczał prawie cały pobyt w przychodni.

Wyrwałam od lekarki receptę na Debridat. To ostatnia deska ratunku. No i mam podawać jeszcze Lacidobaby.
Miał też szczepienie. Masakra. Powiedziałam, że więcej nie idę. Tatuś będzie chodził.

Lekarka dała też nam skierowanie do poradni chirurgii dziecięcej żeby sprawdzić czy ta jego  skłonność lewostronna nie jest skutkiem kręczu szyi.

Po powrocie do domu dalej nie umiał zasnąć mimo że był strasznie padnięty, bo brzuch mu doskwierał. Zapodałam mu więc Viburcol i na cycku udało mi się go uśpić.

Monia jak badanie bioderek wypadło?

Mirella pomarańczowe Pampersy to Sleep&Play, ale nie testowałam ich, więc nie wiem jakie są. Ale mamy w necie piszą, że niby gorsze jak zielone.

Marzena masakra z tym ropniem. Nie dziwię Ci się, że myślałaś o zaprzestaniu karmienia.

U nas kąpiel też jest codziennie. I wieczór to jedyna sytuacja w której mały zasypia sam w łóżeczku, więc chyba już rytuał załapał.
No i właśnie odebrałam biustonosz. Nie był tani (dałam 99zł z przesyłką) ale w końcu jest w miarę porządny i podtrzymuje te moje balony jak trzeba.

2 649

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Z bioderkami wszystko super. Także ulżyło mi. Następne badanie za 7 tygodni.

Powiedzcie mi dziewczyny czy Wy zakładacie poza pampersami dodatkowo pieluchę tetrową? Bo mi lekarz powiedział, że do ukończenia 6 miesiąca każde dziecko musi tak nosić pieluchy. W sumie to mojemu to nie przeszkadza, także narazie tak robię.
U nas kąpiel też jest codziennie. I zauważyłam, że w ciągu dnia mały jest bardzo ruchliwy, dużo gaworzy i wogóle jest aktywny. A po kąpieli się wycisza, jest spokojniejszy. Także wprowadzenie rytuałów jest dobre:)

Mirella powodzenia na szczepieniu.

2 650

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Marzena1 napisał/a:

mirella, dla naszych maluchow ważny jest ten rytuał big_smile
jeść , kąpiel , spać smile


moja za to dziś nie chce spać sad

Monia, to Twój syn to przy mojej chłop tongue
moja wazy 3500 tongue

mnie trez denerwuje jak pijany człowiek chce dochodzić do dziecka , normalnie zero myślenia , po co dziecko ma łykać ten zapach ..
a z zresztą Julia jak poczuje alkohol albo papierosy to xavczyna przeraźliwie płakać . hmm

mooj sie urodzil 4080 a teraz wazy jakies 6200 big_smile a ma 7 tygodni smile

otoz to rytual to fajna sprawa:)

ja wprowadzilam juz dawno
jesc, kapiel, przytulanko z bajka czytana przez mamusie i spac:)


Dominik ma bardzo duzo gazow.. a podobno na piersi nic nie powinno byc:(

wczoraj bylam na kontroli.. podobno ze mna wszystko ok:)

2 651 Ostatnio edytowany przez morena1984 (2014-05-07 20:48:55)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile
dawno mnie tu nie było ale wiecie jak to jest smile

wreszcie dołączyły do nas butelkowe mamy big_smile bardzo się cieszę
jak tam wasze maluchy piją bo ja właśnie robiłam zmianę butelek z aventa na nuk
bo mój mały po dwóch miesiącach nagle stwierdził że mu nie pasują wyrywa się płacze opluwa mnie mlekiem no masakra jak mu próbuje podać mleko

dzisiaj byłam na szczepieniach i powiem wam że się cieszę że wybrałam 5w1 bo jak pomyślę że mój synek miałby dostać jeszcze jeden zastrzyk to mi się słabo robi
no i dodatkowo brałam rotawirusy
moje dziecię waży 5950 czyli sobie powolutku przybiera tylko teraz się martwię bo dostałam skierowanie do neurologa bo pediatra podejrzewa coś tam z napięciem mięśni - w sobotę mam wizytę
bioderka też już były na szczęście wszystko ok

rytuały to świetna sprawa - przynajmniej dziecko się nie stresuje niespodziankami

widziałam tu wpisy o ssaniu palców i piąstek
ja małemu ręce wyciągam i daję smoczek bo nie chce żeby potem miało problemy ze zgryzem itp.

Marzena podziwiam cię że się nie poddałaś pomimo tych wszystkich problemów

2 652 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-05-08 08:55:16)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Monia co do pieluchowania to my też dostaliśmy takie zalecenia, mimo że bioderka się rozwijają prawidłowo. Wychodząc ze szpitala też kazali to robić, ale ja nie dawałam drugiej pieluchy i jak widać stanu to nie pogorszyło, a wręcz poprawiło. Do tego poczytałam trochę na temat szerokiego pieluchowania i przekonały mnie opinie fizjoterapeutów, że przy zdrowo rozwijających się bioderkach nie powinno się tego robić, bo bioderka muszą mieć możliwość ruchu we wszystkie strony. Oczywiście znalazłam też komentarze, że u niektórych pieluchowanie pogorszyło stan, u innych nie zrobiło różnicy (w sensie były dobre i są dobre). Także ostatecznie ja nie daję dodatkowej pieluchy.

Mirella jak podajesz Debridat i gdzie go przechowujesz. W lodówce? Bo ja się właśnie tak zastanawiam. Trzymam go w lodówce, ale przez to ten płyn jest zimny.

Zaneta moje dziecko od urodzenia męczy się z gazami i to bez względu na dietę, więc ja tam nie wierzę w cudowne działanie pokarmu matki. To jest niedojrzały układ pokarmowy i tyle. Byle nie płacze z tego powodu bardzo to trzeba się cieszyć.

Morena pewnie przeoczyłaś, ale ja też mam skierowanie do neurologa, bo nasza pediatra chce wykluczyć kręcz szyi (przez tą Pawła lewostronność).
Nie ma co się stresować. Wiesz im wcześniej coś się zdiagnozuje tym lepiej.

Co do szczepień to ja myślę jeszcze o pneumokokach, ale to trochę później.  A po wczorajszym szczepieniu wszystko w porządku. NIe miał ani gorączki ani nic.

A teraz siedzę i klnę w duszy, bo Pawełek zasnął a łajzy coś znowu na dachu wiercą akurat na sypialnią (a już robili dwa dni temu) i pewnie mi go zaraz obudzą.

2 653

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej mamusie

LeeBee jej szkoda mi tego Twojego synka wiem jak się musi męczyć, mojego też gazy tropią niekiedy  cały się wygina , aż sztywnieje i podaje mu Espumiasan.

Ja dzisiaj sie wybieram do lekarza jestem chora i podejrzewam anginę;/;/;/ od wczoraj popołudnia tak zdychałam , aż płakałam z bezsilności , ból mięśni nie do wytrzymania , gorączka , dreszcze i ten okropny ból gardła ;/ idę po antybiotyk bo nie chce dzieciaków pozarażać ;/

Mirella no fakt trochę się różnią, bo mam paczkę zielonych i pomarańczowych , wie tak w zielonych są dosc bardzo rozciągliwe boczki , a w pom. nie ma , może minimalnie , wkład w zielonych jest w calej pieluszce , a w pom. na pleckach już nie ma, ale  ja ogólnie nie narzekam smile

z Emilą chodziłam do neurologa bo miała właśnie wzmożone napięcie mięśniowe i cały czas główkę trzymała w prawo , mieliśmy rehabilitacje systemem bobath . 10 rehabilitacji miałam za free bo były wypisane na recepcie , ale musiałam też chodzić prywatnie i pół godziny kosztowało 50 zł ;/

kobitki potem jak dam radę to się odezwę , miłego dnia życzę

2 654

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ja Debridat dostałam w granulkach do przygotowania zawiesiny i dawałam 2,5ml granulatu i ok 10 ml wody a może i nawet mniej i przechowywałam go w temp. pokojowej. Ale już tego nie podaję bo wzdęcia minęły. A te nasze dzieci to oprócz tych samych leków to mają wiele wspólnego. Też mamy skierowanie do przychodni rehabilitacyjnej na tą lewoskrętność główki ale terminy są kosmiczne - 3 miesiące musimy czekać i to jeszcze 20km od nas. Nie będziemy tyle czekać i idziemy prywatnie żeby nam wskazał jakie mamy ćwiczenie wykonywać to może się poprawi. Jeśli nie będzie poprawy to do neurologa. A wy macie jakieś zalecenia co do ćwiczeń?
aha! no i porawdopodobnie moje dziecko ma skazę białkową. Znowu muszę odstawić nabiał i jaja. Szlag mnie trafi z tymi diagnozami. Jeśli to faktycznie skaza to chyba umrę z głodu...

I My dzisiaj byliśmy na szczepieniu, Mikołaj płakał tak żałośnie że myślałam że mi serce pęknie, ale jak dojechaliśmy do domu to  już przy zmianie pieluszki się uśmiechał smile Teraz bidulek śpi już od 1,5 godziny.
Morena ile płaciliście za rotawirusy? U nas ta szczepionka ok 300 zł kosztuje, tak samo jak pneumokoki i zastanawiam się którą z nich szczepić - go dwóch to nasz budżet to raczej  nie uciągnie. A wiecie że pneumo kiedyś były darmowe? I jak planuje któraś dziecko do żłobka oddać to jest to ponoć szczepienie obowiązkowe. Szkoda że w innych krajach jest to standard ale my jak zwykle 100 lat za murzynami jesteśmy.. Eh...

karla to się kuruj bidulo. Się załatwiłaś...

Coś Szczesciara i joanna nas nie odwiedzają.

2 655

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena84 my używamy butelki LOVI i mój mały bardzo ładnie z niej je. Narazie mu się nie znudziła. Nie próbowałam innych, bo po co zmieniać coś co jest dobre smile A jakie mleko stosujesz? Ja mam Bebiko1 i jestem zadowolona. Choć położna polecała nam Bebilon, ale jakoś się nie skusiłam smile

Żaneta to widzę, że nasi chłopcy podobnie przybierają na wadze. Jak byłam u lekarza i mi go zważyli to myślałam, że dostanę opierdziel, że tak dużo waży smile ale obyło się bez zbędnych uwag. A ile mierzy Dominik? Bo mój jest strasznie długi, ma 68cm smile i w poniedziałek skończył 7tygodni.

Mirella ja zaszczepiłam na pneumokoki i zapłaciłam 220zł. Będę musiała dać małego do żłobka jak wrócę do pracy i wszyscy mi radzili, żeby właśnie na pneumkoki zaszczepić. A rotawirusy u nas 300zł kosztują. U nas jakby mogli to wprowadziliby opłaty za wszystko. Masakra.

Karla kuruj się bidulko. Zdrowia życzę!

Mój mały szczególnie rano miał problemy z kupką. Koleżanka poleciła mi, żebym spróbowała dać mu herbatkę na trawienie z HIPPa. Od tygodnia, prawie codziennie rano mu ją serwuje i powiem Wam, że działa. Chwilę po wypiciu się wypróżni i jest najszczęśliwszym dzieckiem na świecie smile

2 656

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella ja zalalam ten granulat zgodnie z ulotka i mam gotową zawiesine. A dlugo podawalas?

Na razie nie mamy zadbych cwiczen. Pierwsze musimy isc na konsultację.  I jesli coś wyjdzie to wtedy masaże lub ćwiczenia.  Samo skrecanie glowki nie bylo takie niepokojące bo w sumie w dzien kreci główką w obie strony, ale zauważyłam że ma słabszą lewą rękę jak leży na brzuszku i czesciej trzyma ją przy głowie jak leży na pleckach. Ale póki co od dwoch dni probuje sie dochwonic do przychodni i albo zajęte albo nikt nie odbiera. A jak mi rzucą jakimś odległym terminem to idę prywatnie

2 657

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

chodzę po ścianach .

mała nie spała od 1 do 4 rano .

ale wczoraj zaczełam w końcu ćwiczyć smile

odezwę sie jak dojde do siebie wink

2 658 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-05-08 14:08:47)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee Ja podawałam jakiś tydzień z hakiem. Potem zrezygnowałam z tego i sporadycznie podaję małemu espumisan. A zawiesinę możesz przechowywać w temp. 15-25 stopni więc spokojnie może ci stać w temp. pokojowej.

Marzena 1  i 4 w nocy to pora na jedzenie mojego syna, choć dzisiaj karmiłam go na śpiocha bo o 1:10 on sobie smacznie spał a mnie mleko w łóżku zalewało tongue Mnie właśnie dopada kryzys na spanie. Mój organizm domaga się już odpoczynku więc może zamknę na chwilę oko póki mały śpi smile

A ćwiczenia to fajna sprawa. Mnie od razu humor powrócił jak trochę poskakałam. Może dzisiaj też się wybiorę.

2 659

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

witajcie kochane, musze sie odezwac wreszcie choc po troszku bo widzicie, ze na fb jestem caly czas, ale tak naprawde to tylko laptop jest wlaczony, a ja jak ktos sie odezwie to odpisuje, to moj jedyny kontakt ze swiatem yikes

bylysmy przedwczoraj na pierwszym szczepieniu, mala wazy 4,5 kg , tez strasznie plakala bidulka, a w dzien po tym byla niespokjna i mialam ja prawie ciagle na recach.. w dodatku Oliwka mi sie rozchorowala (ze tez Klaudia sie nie zarazila yikes) gorazkowala mi przez dwa dni ma straszny kaszel widze jak sie meczy, dostaje antybiotyk i mam nadzieje, ze wkrotce bedzie poprawa. takze w tym tygodniu mam niezly zajob, kuzynka byla tylo w poniedzialek na troche mi pomocm, a tak siedze w tym domu sama jak palec, juz dzis sie poryczalam wykancza mnie to wszystko, ze zostalam sama z obowiazkami, zle mi bardzo i czuje sie samotna w tym miescie. Tym bardziej mam sprawy do zalatwiania, a nie moglam jak wyjsc bo przeciez chorego dziecka nie bede ciagac, a i ona daleko tez chodzic nie moze bo ja nozki bola. Masakra jednym slowe. Jutro dopiero ide zalatwiac becikowe, tez nie wiem jak to bedzie zabieram mloda ze soba, obym nie musiala wywalac cyca przy urzednikach! ale znajac mojego pecha.. smile

POZA TYM WITAJCIE NOWO przybyle forumowiczki smile

KarLO trzymaj sie tam :* oby Ci sie dzieciaczki nie pochorowaly, mam nadzieje,ze ma Ci kto pomoc. Czytalam o Twoich problemah z tesciowa, to przykre, ze musisz sobie psuc nerwy przez to babsko, a Twoj mężu powinien byc stanowczy niech sie ogarnie chlopaczyna ! a jak cep to go w łeb big_smile moze czasami lepiej sie troche zdystansowac, odciac od tej sytuacji.. Glowa do gory!

Marzenko to Ci powiem, ze szacun. Nie dosc, ze ledwo co uporalas sie z problemem zapalenia to jeszcze teraz cwiczysz smile musze wziac z Ciebie przyklad, no przeciez nie moge zostac w tyle smile tylko te trampki dorwe... smile

Leebee tez przy Oliwii kolkach stosowalam debridad i powiem Ci, ze to byl jedyny lek, ktory nieco pomagal. A u Was jest poprawa? co do tych problemów Waszych dzieci to chyba najlepiej bedzie isc prywatnie, nasza sluzba zdrowia to jedno wielkie nieporozumienie, a z maluchami nie ma zartow lepiej szybko reagowac. Nie wiem co moge od siebie dodac, Oliwka rozwijalasie od poczatku prawidlowo nie miala zadnych tego typu problemow (wiem powtarzam sie ale  o tej porze juz nie mysle).

kURCZE Mirella z ta skaza to przerabane, zawsze cos! hmm o tym tez nie mam zielonego pojecia tak naprawde, w ogole jestem zadziwiona moja corcia, zaczelam jesc normalnie, unikam tylko warzyw wzdymajacych, poza tym jem slodycze, smazone mieso, a przepraszam cebulke w malych ilosciach dzis i wczoraj jadlam i nic jej nie jest! chociaz jakis plus...

2 660

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joasia ja Cię szczerze podziwiam. Gdybym miała tydzień czasu siedzieć sama z dzieckiem to chyba tym zwariowała. Mąż co prawda wiele nie pomaga, ale jak już mnie k.rwica bierze to przejmuje go jakiś czas, aż ja się nie uspokoję. Jesteś silna babka. Na prawdę.

Czy Debridat działa? Na razie nie chce się wypowiadać. Może jest troszkę lepiej bo już drugą noc jak zasnął około 20:00 tak spał do 3:00 (dziś np. w ogóle nie stękał), ale w dzień dalej czasem postękuje, więc zobaczymy za kilka dni czy będzie poprawa, bo jak nie to odstawiam.

Umówiłam Pawełka po Poradni Chirurgii na za dwa tygodnie. Kurczę, ale boję się, że ten kręcz szyi się potwierdzi, bo jak poczytałam w necie o tym to niestety objawy się zgadzają. Nie byłby to silny kręcz, ale jednak.....

2 661

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

mirella
za rotawirusy u nas 290 tongue
ja na pneumokoki też będę brać ale my z mężem dostaliśmy sporo kasy z ubezpieczenia i te pieniążki na to właśnie przeznaczyliśmy
tak to byłoby ciężko
a co do kryzysu na spanie to codziennie proszę moje dziecko żeby w dzień pospało i ja bym się kimnęła - do tej pory nie spełnił mojej prośby big_smile

ja wam powiem laski że i tak się możecie cieszyć że w ogóle wam zaproponowano wizytę na kasę chorych u neurologa bo ja jak dzwoniłam do przychodni to mi od razu powiedzieli że tylko prywatnie no i wizyta 120 zł znów trzeba z kasy wyskakiwać
ale tak szczerze jakby mi rzucili terminem na kasę chorych za dwa miesiące to i tak prywatnie bym szła big_smile

joanna współczuje ty to zawsze masz jakoś pod górkę - ale pociesz się myślą że skoro teraz jest przerąbane to tylko może być lepiej big_smile

Monia ja jestem na Nan takie mi mąż kupił jak ze szpitala wyszłam i do dzisiaj używam smile
ale mój syn to chyba się po prostu przestawia na inne godziny picia bo od wczoraj jest trochę lepiej babci udało mu się wcisnąć mleko i mówi że nawet spokojnie pił smile

oczywiście wczoraj musiałam z mężem na zakupy jechać to moje dziecko aniołkiem było
za tydzień mam chrzciny to trzeba było jakąś elegancką kieckę kupić bo jak do tej pory w ciuchy sprzed ciąży z dupą nie włażę smile
ale jeszcze trochę bo ćwiczę codziennie ponad godzinę - mąż małego pilnuje
dzisiaj mały sukces - wreszcie mi się udało obrączkę założyć - jest nadzieja teraz mam cel żeby mi pierścionek zaręczynowy na palec wlazł big_smile

Karla
z anginą jest masakra gnaj do lekarza po co masz się męczyć
ale mnie dobiłaś z kosztami tej rehabilitacji
ostatnio to mam wrażenie że w ogóle to powinnam mieć maszynkę w ścianie do robienia pieniędzy wink

2 662 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-05-09 12:36:07)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej

Dostałam antybiotyk na 6 dni , dzisiaj już o niebo lepiej smile gorączka minęła , tylko jeszcze gardło boli , dobrze że nie muszę się z kaszlem borykać ...
ost zauważyłam , że mojego synka nawet po mm kręci , no ale wszyscy mi mówią że chłopcy są bardziej podatni na kolki i wzdęcia

Moja Emila stała się nie do zniesienia ;/;/ wrrr szatan wcielony , nawet do sklepu nie idzie z nią iść , za każdym razem kładzie się na ziemi , ryczy  wręcz drze się , produkty z półek zrzuca , kopie , mówi do mnie spadaj obłęd ludzie patrzą na nią z niedowierzaniem , że dziewczyna tak potrafi się zachowywać , małemu nie daje wcale spać , biedok stał się taki wrażliwy . Strasznie mi się córa zmieniła na gorsze... ;/ mam nadzieje , że jej to minie .

wczoraj byliśmy na bioderkach i jest ok , a za tydzień idziemy na usg bioderek

Joanno  wiem jak to jest , ja mam tyle dobrze , że P. w razie "W"  może wziąć sobie wolne , a tak też całymi dniami siedzę sama w domu...

jak często wasze maluchy budzą się na jedzenie , mój Adaś co 2 h jej myślałam, że zaczną się większe odstępy ....

u nas pneumokoki kosztują 270 zł ale będę szczepić małego dopiero gdy skończy pół roku , a rotawirusy sobie odpuścimy

2 663

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

MONIA niestety tutaj w UK nie mierza dzieci...;/ nawet po pordzie mi nie powiedzieli ile mierzyl:(ale ciuszki ma na 62-68cm smile


KARLA kuruj sie nam szybciutko smile

MARZENA wytrwalosci.. ja nie moge sie zmobilizowac...

ogolnie.. placze od paru dni ciagle, nic mi nie pasuje... czy mozliwe ze dopadla mnie depresja po ponad 7 tyg od porodu? sad

2 664

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla to córka daje Ci popalić. Pewnie chce zwrócić na siebie uwagę. Może też jest zazdrosna o braciszka. Podziwiam Cię, że jakoś dajesz radę. Mój mały je co 4 godzinki smile W nocy nawet co 5. Z tym, że jak wiesz, karmię mm.

Morena mi ostatnio też udało się założyć obrączkę i pierścionek ;D Także sukces jest.

Żaneta wydaje mi się że możesz przechodzić jakiś kryzys związany z natłokiem obowiązków czy coś. Ja też miałam coś takiego, ale zaraz po porodzie. To wtedy była napewno depresja poporodowa. Gdyby nie mąż, który mnie wspierał to nie wiem jak by się to skończyło. Może zrób sobie jeden dzień tylko dla siebie. Jakaś gorąca kąpiel, tournee po sklepach, spotkanie z kumpelami. Może pomoże, a nepewno nie zaszkodzi. Trzymaj się!!!

Powiem Wam, że od dziś zaczęłam chodzić na siłownie. Coś czuję, że jutro będę miała zakwasy smile ale chce to robić codziennie. Również od dziś staram się odżywiać zdrowo. Mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu smile

2 665 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-05-09 21:54:19)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla mój w nocy je dwa razy więc tragedii nie ma, ale kilka razy co dwie godziny wstawałam. Teraz już chyba mu się unormowało.

Widzę dziewczyny że szlifujemy formę big_smile Ja jestem po fitnessie, byłam trzeci raz i powiem Wam że dzisiaj udało mi się prawie wszystkie ćwiczenia zrobić. Na pierwszych zajęciach była tragedia ale już widzę że jest coraz lepiej smile Chciałabym zrzucić jeszcze 5kg. Ciężko będzie ale się postaram.

A co do obrączek to ja nosiłam całą ciążę i po porodzie też od razu założyłam.

joanna ja to cię podziwiam że ogarniasz tyle na raz. Facet to powinien ci co miesiąc weekend SPA fundować dla regeneracji.
.... a tak w ogóle to każdej z nas partner powinien takie prezenty robić. W końcu pielęgnujemy i dbamy całymi dniami o ich geny big_smile

Posty [ 2 601 do 2 665 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 39 40 41 42 43 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026