netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 540 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 32 33 34 35 36 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 146 do 2 210 z 4 818 ]

2 146 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-03-07 10:49:52)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Zaneta daj znać co się dowiedziałaś.

morena wielki dzień przed Tobą smile już jutro do szpitala
mirella z resztą też smile może urodzimy razem smile ja na 10 mam termin smile ale już zaczęłam wątpić, że zacznę rodzić sama smile ja w poniedziałek idę do gina i też pewnie dostanę skierowanie do szpitala

marzenka, joasia co tam u Was?

2 147

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Leebee objawy ustapily, wszystko wrocilo do normy:) polozna powiedziala gdyby cos sie dzialo mam jechac odrazu do szpitala, a we wtorek mam powiedziec o tym wszystkim konsultantowi.


kurcze... caly brzuch mi popekal... sad juz mam dosc. chce by maly byl ze mna i nie niszczyl mi ciala wiecej! smile

dziewczyny trzymajcie sie! a raczej rozpadajcie sie! smile

2 148

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee u mnie bez zmian. Nastawiam się już psychicznie na poniedziałek i na wywoływanie porodu. Ta myśl naprawdę mnie dobija. Wczoraj miałam takiego doła, że mało nie brakowało, a sama rozpruła bym sobie brzuch i wyciągnęła małego na siłę. Każdy dzień dłuży mi się niemiłosiernie i te czarne myśli które ciągle gdzieś krążą nad głową czy aby wszystko skończy się szczęśliwie.
Tobie też nie zazdroszczę (chociaż Ty przed terminem jesteś) bo niby oznaki zbliżającego się porodu są a jego nie widać. Nieźle te małe brzdące z nami poczynają...

morena jak będziesz mieć możliwość to napisz co tam w szpitalu ci zalecili, bardzo jestem ciekawa i może sama się przygotuję czego mogę się spodziewać. Może Ty już przez weekend zostaniesz mamusią smile

Zaneta musisz się obserwować. A brzuchem się nie przejmuj - wszystko wróci do normy.

2 149

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella nie przejmuj się. Co ma być to będzie. To wywoływanie wcale nie musi być takie straszne. Nie dołuj się na zapas. Każda kobieta inaczej to odbiera, a połowa sukcesu to pozytywne nastawienie, więc staraj się tak nastawiać smile Ja w każdym razie będę trzymać za Ciebie kciuki.

Poza tym wywoływanie może bardziej boli, ale chyba też i szybciej poród przebiega, więc może szybko będziesz miała go za sobą.

U mnie też bez zmian. Coś mnie dziś brzuch ciągnie i ciąży, ale już nie nastawiam się, że to coś znaczy, bo póki co wszystkie symptomy mnie zawodzą. Odpuszczam. CO MA BYĆ TO BĘDZIE.

2 150

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dzisiaj też już sobie to przetłumaczyłam i mam  nadzieję że wczorajszy kryzys już się nie powtórzy. Muszę myśleć pozytywnie bo stres i ciągle myśli o tym kiedy się zacznie i czy w ogóle wzięły nade mną górę. Muszę sobie ten mój ostatni weekend wyjątkowo zaplanować smile Jutro Dzień Kobiet to i może nasi mężowie jakąś miłą niespodziankę nam zafundują, bo na nasze dzieci to chyba nie ma co liczyć big_smile

LeeBee a te objawy ciąży to tylko podsycają w nas nadzieję. Ja to już nawet nic nie interpretuję bo bym osiwiała. Masz rację, co ma być to będzie a przecież urodzić się musi! smile

2 151

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć dziewwczynki!
To Morena juz jutro idzie na wywołanie?dobrze rozumiem?? a Mirella w poniedziałek tak?? ojej to już mały krok dzieli Was od zostania mamą, cieszmy się smile big_smile
Tak naprawdę każdy organizm inaczej zareaguje na oksytocynę, może być tak, że ja byłam na nią podatna bardziej lub mniej, nie ma co patrzeć na kogoś, wszystko wyjdzie w praniu, a Wy się nastawcie pozytywnie. Wszystko jest do przeżycia, a ból autentycznie zaraz po urodzeniu dziecka znika smile A już kurcząca się macica i ewentualnie zaszyta pipka to pikuś smile
U mnie cały czas bez zmian, no może trochę częściej odczuwam kucie, czekam niecierpliwie do wtorku na wizycie okaże się czy już mam jakies rozwarcie, jak szyjka itd.. A MArzena where are you?? coś znowu zamilkła smile

2 152

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Haha big_smile Mirello ładnie z tym katowaniem sutków... Ogólnie to karmienie nie jest aż takie złe. Pierwsze dni są tragiczne jak jest nawał pokarmu (a chyba ma je każda?) i to nie pod względem bólu sutków (chociaż też) ale bardziej bolą jak są napełnione tym mlekiem. Ja musiałam odciągać kilka razy w nocy, a plecy bolały mnie okropnie od ich ciężaru. I bardzo boli macica przy karmieniu w te pierwsze dni, bo karmienie wytwarza oksytocynę, która tam kurczy macicę... Najważniejsze jest przetrwać ten pierwszy tydzień. Później już jest tylko lepiej smile Przynajmniej było tak u mnie. I uważaj na to żeby Maleństwo łapało dobrze nie tylko brodawkę, ale sporą część sutka, żeby nie bolało, bo ja myślałam, że robie dobrze, a miałam tak poranione brodawki, że musiałam karmić butelką. Teraz już piersi wytwarzają tyle pokarmu ile Mała potrzebuje i jest dobrze smile nic nie boli. Cieszę się tylko, że wytrzymałam i życzę Wam również tej cierpliwości.
Fajnie jest patrzeć na każdą powiększającą się fałdkę i jak pięknie rośnie na swojej mleczarni big_smile Myślcie tylko o tym.

Żanetko ja mam ręczny i nie narzekam smile A kosztował... 40 zł.
Moja przed porodem była dłużej spokojna niż 48h. A co do tego swędzenia - nie ma co ryzykować ! I nie ważna jest tu cecha charakteru panikary czy też nie...

LeeBee mój też testował laktator big_smile Tzn ja mu przystawiłam i raz pociągnęłam to zrobił minę jak srający kot na pustyni big_smile

Karlo ja od początku psikałam octeniseptem. Właśnie u Małej też było trochę krwi i położna go po kilku dniach oderwała.  Teraz muszę psikać octeniseptem i przecierać patyczkiem do uszu, ale bez pępka big_smile Jak leci krew to może szybko do zakażenia dojść. A położna już była u Was?
Dziewczyny ! Smiać mi się chcę z Was big_smile big_smile Mirella i LeeBee big_smile Ładnie z Wami pogrywają dzieciaczki, że tak musicie cierpliwie czekać smile

Joanno dla mnie ta kurcząca się macica była gorsza od porodu... Nie wiem jak z zaszytą pipką - nie posiadam, chociaż nastawiałam się na gorszy przebieg tego całego porodu smile Nie bójcie się tej oksytocyny. Ja dostałam 5 jednostek przy 4 cm. W trakcie zastrzyku dostałam kilka ciężkich skurczy, kilka minut i Mała była na świecie - więc to nie było konieczne. A czy musicie się zgadzać na wywoływanie?

Ehh .. Dziewczyny Mała miała w nocy katar. W sumie już wczorajszej nocy było nieciekawie więc poprosiłam o wizytę lekarza. Lekarz przyszedł i dał nam skierowanie do szpitala. Przed wyjazdem A wrócił z pracy, robiłam mu kanapki - ręce ze stresu całe mi się trzęsły. Usiadłam do stołu i wybuchłam płaczem. Obwiniam się, że Małej może nie było za ciepło ... czy coś. Jest strasznie. Wiem. Jestem już pewna - to depresja poporodowa, chociaż może jeszcze jest szansa że to baby blues... To podobno pojawia się kilka dni po porodzie, a u mnie to już ponad 2 tygodnie... Krzyczę na Adama, w sumie wszystko na nim się odbija. Mam dosyć siebie po prostu. Bardzo chciałabym to zmienić a nie mogę. Nienawidzę siebie. Rozumiem swoje błędy, to co robie źle... Myślicie że to coś daje? gówno to daje. Za 5 min jest to samo. Przygnębienie, czarniejsza myśl i płacz.
Byliśmy w tym szpitalu miała rtg i na szczęście jeszcze ma tylko katar i lekko zaczerwienione gardło.
Mówiłam Wam, że przeprowadzamy się do znajomych. Już z powrotem jesteśmy u mamy, bo tam niby był piec ale moim okiem było o wiele za zimno dla Małej - co się skończyło tak a nie inaczej. Rodzice Adama zaraz zaczynają działkowy sezon i zastanawiamy się czy nie wrócić... Skoro oni i tak będą na działce kilka dobrych miesięcy. Co o tym myślicie?

2 153

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara moim zdaniem ta depresja wynika z twojej sytuacji życiowej. Z tego co piszesz to taka tułaczka z maleńkim dzieckiem to nie jest nic dobrego. A że tak zapytam, dlaczego nie możecie mieszkać u Twojej mamy? (może pisałaś wcześniej - przepraszam jeśli nie doczytałam). Rodzic to zawsze rodzic, prędzej cie zrozumie i chętniej pomoże, szczególnie teraz kiedy naprawdę czujesz że psycha ci klęka. Wiem że teraz świat kręci się wokół Marysi, ale musisz też pomyśleć o sobie i  nie dać się tej chandrze. Wyjdź trochę do ludzi, do przyjaciółki, wygadaj się do kogoś zaufanego a na pewno ci to pomoże. Oczywiście forum też jest od tego, ale taka pogawędka "face to face" na pewno zdziała więcej. A to że się wyżywasz na facecie? Myślę że powinien to zrozumieć, hormony muszą się ustabilizować a Twoje poczucie winy działa tylko na twoją niekorzyść bo gryziesz się tym jeszcze bardziej.
Pewnie każdą z nas czeka taka huśtawka nastrojów i za jakiś czas ja lub inna dziewczyna będziemy pisały że nie dajemy rady, jesteśmy złymi matkami, żonami, partnerkami i kiepskimi kochankami... dajmy sobie też trochę pobyć z tą naszą niedoskonałą ułomnością psychiczną i nie obwiniajmy się za wszystko. Jesteś dobrą matką ślicznej córeczki a problemy które Was teraz otaczają z pewnością są przejściowe i słońce w końcu zaświeci.
Dobrze że małej nic groźnego nie dolega i że obeszło się tylko na strachu. Głowa do góry!!! Będzie dobrze :*

2 154

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witam Was kobietki.
Jestem w 38 tygodniu i 4 dniu pierwszej ciazy prowadzonej w uk i chyba zaczynam po woli wariowac w oczekiwaniu na jaki kolwiek znak zwiazany z poczatkiem akcji podowej. Ju tak bardzo chcialabym przytulic moja coreczke! Termin na 18 jeszcze 10 dlugich dni a samopoczucie co raz gorsze. Miewacie tez bole miesiaczkowe przy koncowce? I jak znosicie noc? W moim przypadku trwa ona w nieskonczonosc gdy nie moge zmruzyc oka.

2 155

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mama UK miło nam powitać nową marcówkę smile Twoje oczekiwania na dziecko są oczywiste, każda z nas na tym forum, oczekuje równie niecierpliwie. Ja jestem tydzień po terminie a syn na świat się nie pcha i póki co żadnych objawów zbliżającego się porodu nie odczuwam. Czasem zakuje mnie w brzuchu jak na miesiączkę ale ból szybko mija a Ja staram się już nie nakręcać że może to coś oznaczać.
Napisz coś więcej o sobie. Jaka płeć dziecka? Macie już wybrane imię?

A co u Was dziewczyny? Jak humorki? Zmęczone bardzo już jesteście?

2 156

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara tzn  nie leci krew , tylko jest tak trochę jej minimalnie , położna przyjdzie w poniedziałek , ale mówiłam jej o tym pępuszku to powiedziała że trochę krwi to jest normalne co innego jakby leciała ta krew. Jak to oderwała pępek i co ? jest jakaś mała rana? nie leciała krew z tego?  chciałabym mieć to już za sobą z tym pępkiem !

oj mamuśki Wy chyba za dobrze futrujecie  te swoje dzieciaczki i to dlatego nie chcą wychodzić smile

Mama UK witaj na forum smile

2 157

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Mama Uk napisał/a:

Witam Was kobietki.
Jestem w 38 tygodniu i 4 dniu pierwszej ciazy prowadzonej w uk i chyba zaczynam po woli wariowac w oczekiwaniu na jaki kolwiek znak zwiazany z poczatkiem akcji podowej. Ju tak bardzo chcialabym przytulic moja coreczke! Termin na 18 jeszcze 10 dlugich dni a samopoczucie co raz gorsze. Miewacie tez bole miesiaczkowe przy koncowce? I jak znosicie noc? W moim przypadku trwa ona w nieskonczonosc gdy nie moge zmruzyc oka.

Hey Mama:)  ja mam termin na 17.03

chyba jak kazda z nas przy koncowce wariuje.. ja mam dzis takie bole okropne ze z bolu sie zwijam. ale dzielnie czekam na skurcze! w nocy to budze sie co polgodziny srednio, przy kazdej zmianie pozycji.. wiec ciezko...



Szczesciara jak samopoczucie?

2 158

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

HEeej jak mija Wam Dzień Kobiet?? U mnie wyglądało to tak, poszłam z córka na 3 godzinny spacer, na koniec zasnęła mi we wózku, a że moje Kochanie dziś poszło do pracy (tutaj trzeba wspomniec o tym, że nie miał byc długo, a jeszcze go nie ma!:/ jak w normalny dzień....) w związku z czym musiałam wjeżdżać dwa piętra wózkiem z dzieckiem po krzywych, wysokich schodach! i teraz jestem połamana wszystko mnie boli.. do tej pory nie wiem jak mi sie to udało. Więc siedzę jeszcze sobie i czekam na dalszy rozwój sytuacji.. no, ale  mam nerwa.

Ojej Żanetka to co to za bóle?? jeszcze nie skurcze? biedna, współczuje Ci tych nieprzespanych nocy. Mi na szczęście spi się póki co wyśmienicie, na siusiu budzę się tylko raz i raz do córki, a tak to bez problemów.

Witaj Mama Uk. Widzę, że jednak jako ostatnia mam termin hehe mamusiek przybywa, ale wszystkie typowe marcówki, mój termin 25.03 druga córeczka. Właśnie napisz cos jeszcze o sobie":)

Z tymi pępkami to tak jest, coś tam musi być skrzepów, ale jak krewka leci bardziej to może haczy o pampersa? No właśnie Szczęściaro, chyba nie leciała krew jak oderwała położna? już zaschnięty był? Szczęsciaro moim zdaniem nie powinnaś się znowu pakować na "stare śmieci" do teściowej.  Przecież Ty jej nie cierpisz wink Lepiej z daleka od tego babska, a po sezonie co?znowu byście musieli sie tułać? i tak z kąta w kąt? pomyśl nad tym.. Kochana, a nie macie możliwości sami sobie coś wynająć?? nie wiem do końca jaka jest Wasza sytuacja, ale najlepiej to mieszkać samemu dla siebie, nikt się nie wtrąca i spokój. Kochana to prawda,że każdą z nas prawdopodobnie czeka to co teraz przeżywasz, ważne żeby być wśród ludzi , nie zamykać się w sobie i w domu z samym dzieckiem bo wtedy to naprawdę idzie zwariować. Uważam, że i tak dzielnie znosisz wszystko co cię spotyka, zuch dziewczynka poradzisz sobie smile a w ogóle masz u mnie MISTRZA! za nie posiadanie zaszytej pipki hahahahah big_smile

Mirella mnie też wczoraj kuł brzuch tak jak na okres, ale kilka bóli i przeszło. Nie robię sobie nadziei, Ty tez dobrze, że zmieniłaś podejście smile

2 159

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

pochwalę się wam że właśnie dziś wyszłam ze szpitala ze swoim synkiem.
Mój maluch całkiem niespodziewanie wystartował w czwartek nad ranem i już o 12.20 mogłam się cieszyć swoim synkiem smile
Mój Jaś miał 4060kg i 57 cm więc nie taki mały maluch. Poród nie był taki najgorszy ale trochę poszyta jestem.
A teraz czekam na pokarm bo niestety jeszcze mi się nie pojawił i jadę na butli.

2 160

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena jak Ty to zrobiłaś?? Już w domu? Przecież parę dni temu pisałaś że nic cię nie bierze?!! yikes Ale ci poszło expresowo!! Gratuluję!!

Ja dzisiaj dostałam plamienia, od paru godzin mam taką brunatną wydzielinę i nieregularne krótkie skurcze. Mam nadzieję że coś się rozkręci przez noc...

2 161

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Co za newsy Morena!!! gratuluję smile:)  zobaczcie jak to może znienacka zaskoczyć!! jak będziesz miała troche więcej czasu to opowiedz nam od początku do końca przebieg wydarzeń wink no po prostu widzę, że teraz to się dziewczyny mi posypiecie... Mirella plamienia, Leebee niedawno też, och mówiłam, że zostanę sama ostatnia..ale cieszę się,że u Was coś sie dzieje!! Mirella cos mi się wydaje, że czeka Cie długa noc , w razie wątpliwości jedź do szpitala, przygotuj sobie wszystko, powodzenia:)

2 162

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena superowo że już poród za Tobą. 

Mirella trzymam kciuki żeby się  w końcu rozkrecilo u Ciebie.

U mnie bez zmian choc dzis w nocy znowu miałam nadzieje, bo brzuch mnie pobolewal no i znowu czesc czopa odeszla (mama nadzieje, że w końcu cały), a do tego miałam biegunkę.  Pojechalam mimo to na uczelnię.  Mialam bole podbrzusza i nieregularne twardnienia brzucha, ale jak tylko do domu wrocilam to wszystko jak ręką odjął, więc dalej czekam.

2 163

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena gratulacje!

Dziewczyny ja mam pytanie, ja sa takie brazowe uplawy i ten czop odchodzi,boli brzuch to nie trzeba jechac do szpitala?
(Pytam,bo to wszystko przede mna,jestem w 30 tyg. i znajac siebie gdybym zobaczyla brazowe plamy to juz bym siedziala na IP)

wink
Pozdrawiam.

2 164

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee Ty to odważna jesteś, ja bym już się z domu nie ruszała, a Ty jeszcze na uczelnię pojechałaś. A wiesz już kiedy będziesz mieć tą poprawkę?

Ja dzisiaj mam nieregularne skurcze ale czuję się kiepsko, głowa mnie boli i jestem taka apatyczna. Chyba zaraz pójdę spać żeby nie myśleć.

Kala ja mam takie objawy i nie wybieram się do szpitala póki co. Mały się rusza więc staram się nie panikować i czekam aż skurcze przybiorą na sile.

2 165

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella no wlasnie nie wiem kiedy poprawka. Do wtorku ponoc ma się określić także chcialabym do wtorku urodzic smile
A pojechalam bo mialam cwiczenia, a poród w koncu troche trwa smile

Kala póki plamienia nie są czerwone i nie ma ich dużo a ruchy dziecka nie są jakies inne to w 40 tyg ciąży raczej nie ma co panikować.  To najprawdopodobniej są objawy odchodzacego czopa i skracajacej szyjki.

2 166

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena gratulacje:) szybko Wam poszlo smile

Joanna chyba to nie skurcze.. juz sama nie wiem... momentami byly to skurcze, a innym razem bardzo klujacy   bol... ale juz lepiej. chociaz dalej boli. zobaczymy jak bedzie... najgorzej przy zmianie pozycji.. mi sie zdaje ze maly sie wstawia w kanal rodny... ale zobaczymy we wtorek:) o ile dotrwam!:)

LeeBee to moze juz poczatek konca? czyli porod czas zaczac? ja mam biegunke od ubieglego piatku... nic milego...

Mirella wiec moze przez noc sie cos rozkreci i rano bedziesz z Maluszkiem w ramionach:)

2 167

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej kochane , pisze do was ze szpitala (nie jeszcze nie urodziłam)
We wtorek na zapisie KTG wykryto tylko dwa ruchy dziecka, a że moja ginekoloszka bała się że coś jest nie tak z dzieckiem, kazała zgłosić mi się na oddział.
We wtorek wieczorem zgłosiłam się na oddział celem obserwacji .
Zapis ktg wieczorem był w porządku-mała też się ruszała .
W środe miałam badanie ginekologiczne, na którym wykryto mi zapalenie (dostałam globulki) , dziś odstawili mi leki bo stwierdzili że już ok .
Rozwarcie na badaniu wyszło 1,5 cm .
Codziennie zapis ktg miałam 3 x dziennie, wczoraj zmniejszone do dwóch .
W sumie wczoraj byla szansa że wypiszą mnie do domu, aczkolwiek chcieli mnie jeszcze zostawic do dziś na obserwacji .
Dzis rano miałam zapis ktg na którym były wyrazne skurcze , w miare regularne (najsmiejszniejsze jest to, ze ordynator przyszedl na wizyte z tym zapisem, mowi mi o skurczach, a ja zdziwiona mowie , ze skurczy nie było tongue )
o 15 miałam drugi zapis ktg, skurcze były od 11% do 28% (dla mnie bezbolesne..)
Jutro rano czeka mnie badanie ginekologiczne, lekarz ma ocenic rozwarcie i zobaczyc czy zapalenie przeszlo calkiem .
Jest szansa ze wyjde ze szpitala w poniedzialek , chyba ze ordynator okaze sie łaskawy i zechce mnie wypuscic jutro, bo juz cholera mnie tu trafia! sad
Dobrze ze moj dzis przywiozł mi laptop i modem z netem, to chociaz moge poklikac troche...
I dzis przyszedl na oddział z różą i gryzakiem dla małej tongue tongue tongue

Morena, gratuluje pociechy! big_smile
Szybko u Ciebie poszło a sie nic nie działo praktycznie big_smile

No to która nastepna ?
U mnie sie na razie nie zapowiada ...
a tez chciałabym jeszcze wrócić do domku przed porodem , poukładać ciuszki małej w komodzie, bo teraz są porozrzucane po dwóch komodach i pozałatwiać troszkę spraw .
No ciekawe czy mnie jeszcze wypuszczą tongue

Buziaki kochane :*
Odezwe sie do was jeszcze pozniej smile

2 168

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena najwazniejsze, ze wszystko jest wporzadku. i jestes pod opieka:) a moze juz nie wyjdziesz sama ze szpitala tylko z Mala Kruszynka? zawsze mozesz partnera poprosic o wykonanie pewnych pracy smile

spokojnej nocy:)

2 169

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Po pierwsze...
Moreno !!! GRATULUJĘ Ci z całego serca smile Jak się czujesz ? OPOWIADAJ ! Niespodziewanie zupełnie big_smile

Marysia jest w szpitalu... Ma zapalenie płuc.
Na ostatniej wizycie w szpitalu nie było źle. Jakieś kropelki, sól fizjologiczna... Wróciłyśmy do domu nadeszła noc... i wszystko się zaczęło z o wiele większą siłą. Rano szpital. No i okazało się, że to to...
Nie będę Wam mówiła co czuje, bo tego nie da się opisać.
W żadnym szpitalu w Łodzi nie było miejsc. Nawet po znajomości... Wszystkie oddziały noworodkowe zapchane. Wylądowałam w prywatnej klinice, która ma kontrakt z NFZem. Na szczęście pracuje tam moja mama, lekarz prowadził ciąże...
Mimo wszystko...
Doba kosztuje 270 zł !!! Co najlepsze... I tak na oddział można wchodzić do 22.

Ja jako ja czuje się dobrze. Ogólne samopoczucie lepsze, ale co z tego jak nie mam przy sobie Małej - a co lepsze A też nie.
Ja z Małą będę mieszkać u swojej mamy. Joanno masz rację. Nie będę się tam pchać. Niestety nie ma tyle miejsca, żeby on z nami mieszkał. Poczekamy aż pójdę do pracy i wtedy może coś wynajmiemy...
Myślę, że to mi jakoś pomoże. Mirello masz rację i Twój post dużo mi dał. Potrzebuję stabilizacji. Szczęście już mam jak tylko patrze na uśmiech mojej Małej.

Coraz więcej tu Mam ! Witam Cię Mamo z UK .
Yyyy . Joanno jak to wjeżdżać po schodach ? big_smile big_smile

Karlo u mnie też było mało tej krwi. Oderwała ale teraz już tam wszystko jest ok.
Joanno ogólnie jk oderwała ten pępek to musiałam psikać octeniseptem i mocno przecierać patyczkiem. Roiły się strupki, ale już jest ok. Pamiętajcie o tym, żeby pampers nie nachodził na pępek, musi być zawinięty.

Kala czop nie jest powodem wyjazdu do szpitala.
Jak odejdą Ci wody, albo regularne skurcze... Wtedy musisz jechać.

Żanetko biegunka to czasami też objaw smile

Marzenko takie skurcze to nic ;d ja też patrzyłam cały czas na KTG i obserwowałam ... Coś mi się wydaje, że nie zdążysz poukładać ciuszków smile

Nie wiem jak zasnę bez swojego serduszka... hmm
A . Waży 3,040 smile Rośnie jak na drożdżach !

2 170

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

szczęściara, nie możesz być na oddziale z dzieckiem ? sad
U nas w szpitalu możesz być za darmo do któregoś roku życia-ale jak widać co kraj to obyczaj sad

Nie martw się , jest pod dobrą opieką , a w domu sama niewiele byś zrobiła .
Niedługo wróci do Ciebie . smile

A tak nawiasem mówiąc, nie wiem co jest z tymi wirusami ..
Moja mama ostatnio miała zapalenie oskrzeli - no ale to dorosła osoba .
A u kuzynki dwoje dzieci - jedno ma dwa lata-zapalenie oskrzeli.
A druga ma 7 miesięcy-zapalenie płuc sad

A po za tym, chyba jednak ciuszki zdąże poukładać bo na dzisiejszym zapisie skurczy brak...
Ciekawe jak badanie ginekologiczne wyjdzie smile

2 171

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara, dobrze ze mala jest w szpitalu tam ja o wiele szybciej wylecza. musisz byc dzielna!


to co Marzenko falszywy alarm i do domku?

2 172

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Miałam badanie ginekologiczne, i lekarz ocenił, że macica obniżyła się na 3 palce od wyrostka, szyjka jest gotowa do porodu, główka dziecka nisko.
Skurczy brak .
I jeszcze mówi do mnie że za dużo siedze tongue
No a co mam robić w szpitalu ? tongue
Wczoraj po schodzach chodziłam i też nic nie dało smile
A położna najlepiej powiedziała , że gdy jabłko dojrzeje , samo spadnie z drzewa smile

Wczoraj mówił że wyjdę w poniedziałek-czyli jutro.
no mam nadzieję bo mnie już tu szlak trafia sad
Wolę żeby akcja porodowa zaczęła się w domu jednak.. smile

2 173

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Żaneta sama nie wiem czy fałszywy, ale wiem że jak tu zostane to szybko nie urodze .. sad
Co z tego że główka jest nisko, jak po za tym nie mam w ogóle objawów.
Chciałabym wyjść do domu, bo wiem, że tam szybciej coś mnie "ruszy" zawsze to człowiek ma więcej do roboty niż w szpitalu ..
Po za tym, chce skurcze mieć normalne , a jak ich nie dostanę to w końcu będą chcieli mi podać oksytozynę , wiem , że może i nie jest taka zła, no ale mam pewne objawy . .
Wkurzam się sama na siebie.. sad

2 174

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!

Szczesciara życzę dużo zdrówka małej , teraz jest już pod dobrą opieką więc bez obaw ! wiem co przechodzisz bo z Emilią miałam to samo ;/ musisz myśleć pozytywnie !

2 175

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzenko nie dziwie sie, tez bym wolala byc w domu a nie w szpitalu.. gdzie pelno kobiet problemow i roznych zlych obaw u innych.. i ogolnie szpital sam w sobie poowoduje stres! moze zapytaj czy mozesz wyjsc na spacer poza szpital z partnerem/przyjaciolka? nie daleko gdzies.. na godzinke czy cos... moze poczujesz sie lepiej?

tutaj w UK troche inaczej to przebiega.. jesli w 40 tyg nie ma akcji porodowej polozna robi masaz szyjki z jakims zelem i umawiaja wizyte w szpitalu na wywolanie na 10 dni po planowanym terminie porodu o ile do tej pory Maluszek nie zechce wyjsc. tutaj nie trzymaja w szpialu ani troche dluzej niz to potrzebne. smile


milego dzonka:) u mnie slonecznie, ponad 15+
dzis parawdziwy niedzielny dzionek:) rosol na gazie, ciasto w piekarniku smile tylko Ben w lozku spi sad

2 176

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile
wybaczcie że mało się odzywam ale w tej chwili mam co innego na głowie smile
u mnie z porodem to było tak że wieczorem to mnie tylko trochę pobolewało tak od krzyża do brzucha ale nie mogłam się już za bardzo w łóżku ułożyć i tak do dwunastej walczyłam ale nawet do głowy mi nie przyszło że to powoli może być już to bo wiadomo pod koniec wszystkie coś pobolewa smile
o godzinie drugiej nad ranem to mnie już to pobolewanie obudziło i ja stwierdziłam że to rozejdę big_smile
więc dreptałam w te i z powrotem po pokoju ale już zaczęłam liczyć co ile nadchodzi ten ból i wyszło mi że co pięć minut yikes
o trzeciej swoim jęczeniem obudziłam męża który zaczął liczyć ze mną i okazało się że mam skurcze tak co 4-5 minut
więc jeszcze zjadłam sobie dwie skibki chlebka i pojechaliśmy o czwartej do szpitala smile
w szpitalu ktg wykazało skurcze co 5 minut ale nie tak silne jak potrzeba i 1cm rozwarcia poza tym położne chciały żeby główka się opuściła więc zaleciły spacerowanie w te i z powrotem
o 8 rano znowu miałam ktg i bez zmian po godzinie leżenia pod tym aparatem moja naprawdę świetna położna stwierdziła że mi pomoże
położyła mnie na sali dała dwa zastrzyki i stwierdziła że albo to mnie ruszy albo sobie odeśpię żebym się nie męczyła bez sensu
i uwierzcie mi jak mnie ruszyło to o 10.45 miałam już skurcze co dwie minutki i rozwarcie sławne 7 cm. po chwili pękł mi pęcherz
a po dwunastej już był maluch na świecie .
w międzyczasie dostałam znieczulenie a nawet położna poszła i zaprosiła mojego męża na porodówkę żeby trzymał mnie za rękę podczas skurczy pomimo tego że mówiłam że nie rodzę z mężem widocznie uznała że potrzebowałam takiego wsparcia smile
a w stosownym momencie poinformowała go że teraz będziemy rodzić i mógł wyjść i nie oglądać tego czego widzieć nie miał.
Naprawdę uważam że jakoś szybko mi zleciał ten cały poród big_smile

Ale myślę że najważniejsza żeby trafić dobre położne bo ja miałam dwie super babeczki i to właśnie one mi bardzo pomogły>

A teraz się trochę męczę bo niestety nie mam jeszcze pokarmu a mały za często jest głodny jak na butelkę.
na dodatek wyszly mu jakieś krostki i nie wiem co to jest ale na szczęście jutro przyjeżdża położna to go obejrzy
boję się że to uczulenie na to sztuczne mleko

2 177

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no to Morena dlugo sie nie meczylas:) zazdroszcze, ze masz malenstwo ze soba:) w sumie ja nie dlugo tez bede miala ze soba:)

fakt, podobno dobre polozne to polowa sukcesu jest latwiej gdy masz swiadomosc ze ktos chce pomoc a nie wykonuja swoje obowiazki sluzbowo:)

ciesz sie chwilami z Malenstwem bo szybko leca i zanim sie obejrzysz bedzie juz duuzym dzieciakiem smile))

2 178

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Wczoraj o godz. 13:15 zostałam mamą. Mikołaj waży 3700 i długi na 55cm. Akcja zaczęła się w domu ale niestety mimo regularnych skurczy cały poród w szpitalu  trwał 12 godzin.
Nie będę się rozpisywać na temat przebiegu porodu, chcę o nim jak najszybciej zapomnieć i cieszyć się moim skarbem. 
Także dołączam do marcowych mamusiek i czekam na resztę ciężarówek aż się rozpakuja. smile

2 179

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

jakie cudowne wieści big_smile :*

Mirella, gratuluje :*

Morena , jestes dzielna big_smile
Ja to mojego bym juz na poczatku obudziła tongue

To kto jeszcze został ? big_smile
Joasia, LeeBee, Żanetka big_smile

2 180

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella co za cudowne wieści smile Powiedz tylko - miałaś nacinane krocze?

Musze powiedziec że wcale twoj synek nnie urodzil się duży jak na tyle dni po terminie.

Ja dziś na 10:00 ide do mojego gina to zobaczymy co powie

2 181

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Lee Bee, w takim razie trzymam kciuki big_smile

A ja miałam dwa zapisy kontrolne KTG w ciągu dwóch godzin , wyszły prawidłowo, chociaż na drugim malutka nam przysneła na chwilkę i musiałam kombinować znów z nią żeby ją obudzić tongue
Najlepiej to budzi się przy tacie tongue

Przed chwilką była wizyta i wypuszczają mnie do domu, z zaleceniami leżenia, kontrolowania ruchów, jednego spacerku dziennie na świeżym powietrzu i w razie czegoś niepokojącego od razu na IP.
Lekarze konsultowali się w sprawie wagi małej, i mówią że nie znają przyczyny, jeżeli nie chorowałam w dzieciństwie, ani w ciąży.
Okazuje się, że mała może być troszkę słabsza, i mam pamiętać -i to też wpiszą mi w kartę ciążową, iż w razie porodu musi ktoś być przy mnie cały czas i kontrolować jej tętno .
Mówił o hipotrofii płodu ( chyba jakoś tak) , że dziecko mogło przestać rosnąć sad
Ale to jest do obserwacji przez moją ginekolog, zaraz ma do mnie wpaść na chwilkę porozmawiać, a potem tylko poczekam na mojego i wychodzimy . smile

2 182

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

GRatulacje Mirela !!!! zdrówka życzymy !!!

2 183 Ostatnio edytowany przez karolka12310 (2014-03-10 13:04:34)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No to jeszcze ją dołączę do tej grupy prawie na sam koniec mam na imię  Karolina witam wszystkie mamusie które już urodziły o te które jeszcze czekają na swoje pociechy:-) no i oczywiście gratulacje:-) ja mam termin na 20 marzec więc zostało nam 10 dni oby nie dłużej hehe :-) pozdrawiam:-*

20.03 2014 Kacperek:-) czekamy z utęsknieniem <3

2 184

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

gratulacje Mirella!:) ciesz sie pociecha:) a my czekamy na relacje:)

Marzenko ciesze sie ze idziesz do domku, pamietaj ze usg to odaje wage dziecka w przyblizeniu, jezeli bylo by to cos zlego to by Cie nie puscili do domu.wiec pakuj sie i do domku! miejmy nadzieje, ze nie na dluugo:)


Hey Karolcia:) mam nadzieje, ze bedziesz sie dobrze czula tutaj na forum:) a my udamy sie na spacer jak Dominik i Kacperek beda z nami:)

7 dni do terminu!:D

ktora kolejna? smile

ja dzis wybieram sie na basen zmeczyc troche:)

2 185

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ale się tu masz na koniec mnoży smile Suuper. Im więcej nas tym ciekawiej.

JA jestem po wizycie. Otóż mam rozwarcie na jeden palec, ale skurczy na ktg brak. Dostałam skierowanie na jutro do szpitala, gdzie delikatnie będą mi poród aktywować. CO najlepsze dostałam skierowanie do zupełnie innego szpitala niż ten, w którym miałam rodzić. Ale "mój" szpital przyjmuje dopiero po 4 dniach po terminie i nie wywołuje za szybko, więc mogłabym sobie tam leżeć i leżeć.

Dziś mam zamiar być mega aktywna, żeby samo ruszyło (brzuch mnie pobolewa od rana więc może się uda, zobaczymy)

2 186

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Ale się tu masz na koniec mnoży smile Suuper. Im więcej nas tym ciekawiej.

JA jestem po wizycie. Otóż mam rozwarcie na jeden palec, ale skurczy na ktg brak. Dostałam skierowanie na jutro do szpitala, gdzie delikatnie będą mi poród aktywować. CO najlepsze dostałam skierowanie do zupełnie innego szpitala niż ten, w którym miałam rodzić. Ale "mój" szpital przyjmuje dopiero po 4 dniach po terminie i nie wywołuje za szybko, więc mogłabym sobie tam leżeć i leżeć.

Dziś mam zamiar być mega aktywna, żeby samo ruszyło (brzuch mnie pobolewa od rana więc może się uda, zobaczymy)

Leebee to powodzenia zycze:) noo bo dziecko ma czas do 2 tygodni po terminie, wiec nie ma sensu wywolywac wczesniej- ale zeby tylko byc w szpitalu tyle zeby byc to tez bezsens..

moze wybierzcie sie na dluugi space, pomyj podlogi na kolanach i wgl smile moze sie uda!:)

2 187

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karolka Witaj smile  widzę , że nas przybywa smile

LeeBee  powodzenia , może w końcu małemu zechce się przyjść na świat smile

podziwiam Waszą aktywność w tych końcowych etapach ciąży ,ja to byłam tak obolała , że patrzyłam tylko gdzie łóżko

2 188

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja wrecz przeciwnie! cala ciaze jestem aktywna:) i tak pewnie do samego konca! smile

2 189

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella gratulacje!!!! smile:) ojj chyba porod dal Ci w kosc, ze nie chcesz o nim pisac.. najwazniejsze, ze juz po wszystkim i masz juz malutkiego przy sobie:)

Leebee schodzenie po schodach rzeczywiscie jest dobrym sposobem, ja to czuje jak mi mala zjezdza i wszystko az boli gdy schodze, moze tak tez poprobuj? albo zaszalej jeszcze z mezem? Oby i Tobie szybko poszlo. Mnie wizyta czeka jutro, umieram z ciekawosci co powie mi pani doktor, mam nadzieje, ze tez podlaczy ktg zeby sprawdzic czy sa skurcze.

Witaj Karolino smile czyli i tak ostatnia mam termin, chcialabym Was przescignac tongue ciekawe jak to bedzie. Moj termin 25go.. a Ty dziewczynka czy chłopiec??

Szczesciara jak malutka juz lepiej? to przykre co Was spotkalo. Jak wyobrazalam sobie, ze mialabym moje malenstwo zostawic w szpitalu..zaplakalabym sie, to nie na moje nerwy, a Ty jak sie trzymasz? po schodach wciagalam wozek do gory ;-) w kamienicy, schodek po schodku wink

Marzena dobrze, ze Cie wypuscili smile wierze, ze zrobisz to co jeszcze nie zdarzylas i na spokojnie bedziesz mogla udac sie do szpitala jak juz akcja sama sie zacznie w domku:)

Och jestem zmeczona nic mi sie nie chce, wrocilam ze spaceru cala obolala, jeszcze Oliwka mnie n ie chciala sluchac..  To juz nie dla mnie takie wyjscia. Ale jak bede siedziec w domu to nic sie nie ruszy.. Naprawde mam juz dosc. W dodatku wyslalam tydzien temu paczke za pobraniem i facet chyba mnie chce oszukac, jeszcze kasy nie dostalam, nie odebral chyba paczki, twierdzi, ze nie dostal awiza, moze po prostui nie chce odebrac?rzekomo jak odesla mi paczke to jeszcze bede musiala znowu pokryc koszty przesylki. Szalu dostane chyba! co za ludzie...

2 190

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oo i nowa marcoweczka big_smile

LeeBee, i jak u Ciebie ?
Ja mam rozwarcie na 1,5 cm ale tez nic sie nie dzieje .

Byla u mnie ginka przed samym wyjazdem do domu i mówiła , ze jeżeli nic nie ruszy mnie do następnego tygodnia, a zapisy będą prawidłowe, to będziemy wywoływać małą dlatego ze ma niska wagę , ale może samo ruszy smile
Przyjechałam do domu to juz malej ciuszki ułożyłam w pierwszej kolejności tongue

Joasia, myślę ze w tym tygodniu to juz podłączyć KTG, bo to juz koncoweczka big_smile
A co do ludzi, to ja juz nie mam slow,
Mnie kiedyś oszukal PAN, który twierdził ze przesylke wysłał, w końcu poprosiła o numer do monitorowania przesyłki, i po groziłam ze zgłosze go jako niepoprawnego allegrolowicza , wtedy podał mi numer i okazało sie ze przesylke wyslal-ale tydzień później niż pisał ... hmm

Żaneta , widzę ze masz sporo energii big_smile
Mnie napada tak co kilka dni smile
Ale dziś troszkę sie pomeczylam to juz mam dość tongue
Juz mi sie nic nie chce tongue

Karla, jak Adaś ? big_smile

2 191

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oj widze ze tu  sie dzieje kazdego dnia ktoras cos spotyka:) ale i dobrze byle do przodu jakos Kobietki damy rade juz nie dlugo i bedziemy sie cieszyc naszymi dzieciaczkami kochanymi smile najwazniejsze dobre i optymistyczne nastawienie:)
Joanna Ja spodziewam sie synka Kacperka:)
Zanetka napewno sie wybierzemy razem na spacerek:)
JA rowniez witam wszystkie mamuski:)

2 192

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile
mirella gratuluję widzisz w końcu ty też się doczekałaś smile
fajnie teraz jak wszystkie po kolei się rozpakowujemy big_smile

2 193

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee tak miałam nacinane krocze ale rana nie jest duża. Sam poród na pewno nie był łatwy i przyjemny a to też "zasługa" personelu. Położona która zamiast mnie motywować ciągle krytykowała że za bardzo krzyczę,  że takie Skurcze to nie skurcze itp. do tego bardzo niedelikatna. Gdyby nie mój mąż który cały czas był przy mnie to chyba bym uciekła smile Wiecej napiszę jak wrócimy do domu.
Dziewczyny trzymam kciuki za Was, przyjemne to nie jest ale da się przeżyć.

2 194

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U mnie nic się nie dzieje, więc jutro z rana ruszam na szpital. Ehhh a tak nie lubię szpitali

2 195

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

noo ja wlasnie wrocilam nie dawno z basenu smile jeszcze bylam obowiazkowo w mc ze znajomymi i odiwesc kolezanke:) wiec mialam bardzo aktywny dzien! dwie godziny w basenie i maly zaczal szalec! chyba zbyt duzo to dla niego.. ale cos mnie w plecach lupie.. moze pomoglam sobie basenem i lada dzien sie rozpakuje?

Leebee trzeba byc dobrej mysli:) miejmy nadzieje, ze nie bedziesz dluugo w szpitalu.

Mirella trzeba bylo krzyczec o zmiane poloznej albo tej nawtykac!ale juz masz za soba! wiec teraz juz bedzie tylko lepiej:)

dobranoc Kobietki smile

2 196

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No i leżę na oddziale, ale póki co nic nie wiem. Mialam jedynie ktg, które niewiele wykazało.  Jesli chodzi o akcje skurczowa.

Nie ma tragedii. Położne są ok, ale już czuję, że się tu wynudze

2 197

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena   a dziękuje,że pytasz smile Adaś ma swoje dni raz grzeczny naje się i śpi , a drugi dzień ma marudny smile dzisiejsza noc była niespokojna nic nie spałam mały cały czas marudził smile ale tam smile

dzisiaj położna oderwała małemu kikuta , tzn był już na końcówce więc tak czy siak odpadłby na pewno dzisiaj,pępuszek musiała zalapisować  bo jest malutka ziarnina, w czwartek idziemy do pediatry na kontrolę

od dzisiaj zaczynamy spacery big_smile

LeeBee życzę szybkiego rozwiązania i szybkiego powrotu do domu smile

Zanetka  widać ciąża Ci służy smile podziwiam mamy , które w ost tyg są tak aktywne , mi na to organizm nie pozwalał ciążą dla mojego organizmu to duże obciążenie , w trzecim trym. nabawiłam się żylaków krocza co uniemożliwiało mi chodzenie , nawet miałam problem obrócić się na bok ból okropny tak jakby miało mnie rozerwać

mirela wiem coś na temat niemiłych położnych przechodziłam przez to przy pierwszym porodzie , i też gdyby nie mąż to nie wiem...

szczesciara jak tam mała?

hmm z tego co pamiętam to Elbereth robiła listę mamusiek ,tzn tą tabelkę trza byłoby ją uzupełniać pomału smile

2 198

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Leebee to pytaj ich o co chodzi i ile bedziesz? jakie maja plany? bo lezec i czekac mozesz w domu przeciez a nie w szpitalu! glupota. dziecko urodzone o czasie to  38-42 tc. wiec ja nie wiem po co oni Was do tych szpitali pchaja na dzien po terminie.



a no mi organizm pozwala na wiele, chociaz juz duuza jestem... 30+   i masa rozstepow:(

2 199

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja dopiero teraz zobaczyłam , że mam kilka rozstępów a najwięcej mam na prawym pośladku, 2 kreski z boku brzucha i pod pępkiem chyba z 3 kreski więc aż tak tragicznie nie ma  smile no ja w tej ciąży to byłam 20+

uff w końcu dzisiaj skończyły mi się zastrzyki buu, musiałam je brać przez 10 dni po cc , były to zastrzyki przeciwzakrzepowe teraz stosuje się je profilaktycznie po cc. 

LeeBee będę się modlić żeby w końcu Cie co ruszyło tongue

2 200

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

noo zastrzyki to nic milego... ale da sie przezyc.. smile

no ja tez jestem 20+ (25 w tym roku) ale brzuchul mam okrutnie wielki! wiec nie ma sie co dziwic.. ale i tak dobrze mi szlo bo ich nie mialam do konca stycznia a brzuch mialam juz jak do porodu...
ale coz.. najwazniejsze, ze maluch ma tyle miejsca ile potrzebuje:)

2 201

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej kobietki i jak tam kulacie sie jeszcze?

Marzena jak u Ciebie??
Leebee a wlasciwie jesli nic sie nie dzieje, to nie wypuszcza Cie jeszcze do domu? beda kazac juz lezec do konca? hmm tez nie lubie nudy towarzyszacej pobytowi w szpiatlu, ale jednak wypoczniesz, szukajmy pozytywow smile a masz jakies rozwarcie?

Jestem po wizycie. Mam 2 cm rozwarcia. Pani doktor dzis rozpychala mnie troche od srodka i odkleila pecherz plodowy od scianki szyjki macicy. Powiedziala, ze to powinno przyspieszyc akcje skurczow. Czy ktorejs z Was tez tak robiono przed porodem?? Po wyjsciu od niej czulam okropny bol w podbrzuszu, ktory do teraz mi towarzyszy, myslalam ze do domu nie dojde.. troszke krwawilam, ale po takim badaniu to normalne. Mala wazy 3200 gram, ma dlugie nogi, glowka jest dosc nisko. Ciekawe kiedy mnie ruszy.

A ja przytylam tylko 14 kg, mimo, ze caly czas duzo jem , ostatnio nic nie przybralam. Rozstepy mam po pierwszej ciazy na brzuszku, ciekawe czy pojawia sie nowe gdy pozbede sie nadbagazu.. oby nie. Na szczescie roztepy bledna co nie wyglada az tak tragicznie potem. Takze glowy do gory wink

2 202

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja tez mam rozstepy . sad
Ale malo ich smile
Myslalam ze będzie gorzej smile

A najwięcej mam takich pojedynczych na piersiach , ale smaruje kremikiem i juz prawie nie widać smile
Na udach mam na linii majteczek , i na brzuszku ostatnio zauwazylam bo boku, po dwa z jednej strony . smile

Ja mam podobniez malutki brzuszek, nawet lekarz zwracał mi na to uwagę w szpitalu . .

2 203

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna, jak to odkleila pęcherz płodowy ?
Pierwsze słyszę na prawdę tongue

A u mnie nic sie nie dzieje smile
Wczoraj troszkę pochodzilam z gory na dol, bo sie przeprowadzalismy juz do naszych pokoikow wyremontowanych i musialam sie położyć , a mój sie pytał czy to juz tongue
Powiedzialam ze dam mu znać jak skurcze beda regularne tongue

2 204

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

a co stosujecie Kobitki na rozstepy? ja zaopatrzylam sie w bio-oil.. ciekawe czy pomoze je troche zatuszowac.. badzmy dobrej nadziei:)

Joanna to moze chwycic Cie lada dzien, ba! lada chwila!:) tutaj nie badaja rozwarcia na wizytach kontrolnych... zobaczymy co mi dzis powiedza bo mam akurat wizyte z konsultantem w szpitallu, ciekawe co mi powiedza.. smile

ja przytylam kolo 30kg.. mimo tego,ze cala ciaze bylam aktywna, 8godzin chodzenia dziennie, basen raz na jakis czas, spacery i wgl.. no i smarowalam brzuch codziennie.. ale to nie uchronilo od tych zlych skutkow ciazy...

2 205

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Zaneta , ja uzywam z AA mama i ja smile
Jak mi sie skończy planuje kupić bio oil bo ma pozytywne opinię, i nie służy tylko do rozstepow smile

2 206

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Już wiem więcej a wlasciwie wszystko. Mialam badania i lekarz powiedział, że jak dziś samo nie ruszy to jutro wywołujemy także mam być na czczo.
Ponadto zafundowal mi masaż szyjki żeby pomóc ruszyć akcji. Rozwarcie miałam na 1,5 cm. Do przezycia, ale niezle krwawilam po.

Dziś dostalam antybityk na dodatni gbs.

Ja mam sporo rozstepow na piersiach. Ale mi poczatkowo rosly w zastraszajacym tempie.

Co do wagi to ja przytylam 16 kg. Ale wydaje mi sie że to bardziej kwestia genów niż objadania. Bo ja w ciąży wcale malo nie jadłam (no moze z poczatku). A z kolei moja mama i jej siostry tyly w ciazach do 20-30 kg.

2 207

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee , mam nadzieje ze samo Cie "ruszy" po tym masażu smile

Mnie tez czeka przyjmowanie tego antybiotyku na dodatni GBS .

A co do wagi 16 kg to nie tak dużo smile

Ja dzwonilam do mojej ginki, i mam zadzwonić około 16 -tej do niej w sprawie tego KTG , może jeszcze dziś wieczorem mi zrobi . smile

2 208

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

takie pytanie co to GBS. bo nie slyszalam o tym ?

2 209

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

To jest wirus w pochwie .
Ginekolog przed 40 tygodniem (jeżeli sie nie myle - 36-38 tydzien) pobiera wykaz z pochwy .
Ten wirus (paciorkowiec) nie jest groźny dla matki i partnera , ale przy porodzie może być groźny dla dziecka-choroby układu oddechowego .

No i ma to większość kobiet, a dowiaduje sie o tym dopiero w ciąży , bo nie ma żadnych objawów , ani nie jest groźny dla zdrowia jak wyżej pisalam smile

2 210

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

tutaj nic takiego nie robili.. ja troche czytalam juz na necie o tym..
znalazlam taki artykul
http://www.dobramama.pl/pokaz/208023/ostrzegam_wszystkie_mamy_ktore_maja_dodatni_gbs_w_ciazy_nieleczony.

Posty [ 2 146 do 2 210 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 32 33 34 35 36 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026