netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 533 wyświetleniazałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 27 28 29 30 31 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 821 do 1 885 z 4 818 ]

1 821

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzenko moja też wariuje jak Tata jest w pobliżu smile
Moreno też lubię pepco big_smile Właśnie dzisiaj myślę czy by nie zrobić sobie spacerku... Chociaż ostatnio coraz częściej i poważnie zastanawiam się nad moimi pielgrzymkami po sklepach itd. Boje się, że urodzę w mięsnym na blacie big_smile
Mirello nie miałam pojęcia o tych pieluszkach... oO
Karla myślisz, że to te bóle przepowiadające tak Cię dopadły ?
LeeBee powodzenia u dentysty smile
Ej a macie już coś na walentynki dla swoich Mężczyzn ? big_smile


Dziewczyny u mnie wszystko dobrze. Dziękuję, że o mnie pamiętacie. Wyszłam ze szpitala we wtorek i czuję się ok smile
Moje bóle były związane z kręgosłupem. Chociaż kręgosłup mnie nie boli, to odbiło się na głowie.
Wczoraj kupiliśmy wózek. Niespodziewana zmiana planów i czekamy na zamówionego bebetto luca 3w1.
Kupiliśmy pampersy, kosmetyki, podkłady na łóżko mama przywiozła mi od siebie z oddziału więc wydatek mniej big_smile Chusteczki 6pak. No i jeszcze został nam becik. Ciuszki wyprane. Teraz tylko zrobić na nie miejsce i wyprasować.
To już tylko 13 dni... Do TEGO dnia yikes Nie chcę mi się w to wierzyć. Nie wiem czy to dobrze czy nie. W każdej sekundzie myślę o tym, że za chwilę będę miała takie Maleństwo na rękach...
U mnie z włosami ok . Zauważyłam, że rosną szybciej - to jedyna zmiana. Na początku ciąży chyba było najgorzej z takimi rzeczami. Za to strasznie mi krwawią dziąsła. W tesco - 30% na kosmetyki dla dzieci i ogólnie promocja na dużo rzeczy dla niemowlaków.

1 822

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczęściara jak dobrze, że u Ciebie wszystko w porządku smile

U mnie za oknem też pogoda fajna, tylko trochę wieje, więc też rozważam dłuższy spacerek z psem.

U dentysty spoko. Nic nie bolało, no może poza portfelem (niestety prywatnie robię, bo na nfz nikt mnie ekspresowo przyjąć nie chciał). A to jeszcze nie koniec......

1 823

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee waże , że już nie boli smile

Szczesciara cieszę się, że wszystko ok

pamiętam jak myśmy kupili wózek dla Emili jejku cały czas był napastowany przez z nas smile teraz wózek stoi na strychu i czeka smile

na walentynki nie mam nic jeszcze hehe dam mu kusiaka i starczy smile

dzisiaj znowu  te silne kucia w dole  brzucha to jest takie uczucie jakby mały główką na silę pchał się w dół, blokuje mnie potem nawet siąść nie idzie bo tak nisko go czuję ,a te kłucia bardzo nie miłe nawet krzyknę ała i na palcach staję heh ... sama nie wiem co o tym myśleć....macie też takie kłucia ?

u nas też śliczna pogoda ale nie dam rady iść , idę leżeć jestem wykończona ....:(

1 824

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara dobrze że wszystko u Ciebie w porządku, nie forsuj sie tak bardzo w tych ostatnich dniach smile

Ja zaliczyłam dzisiaj parę sklepów i też już ledwo zipię. Kupiłam niańkę elektroniczną i nie oparłam się też kaftanikowi :)A obiecałam sobie że już nic nie kupuję. hehe! Pogoda u mnie też fajna - bez porównania z wczorajszą. Spacer z psem też już zaliczony, teraz pora na gotowanie. Dzisiaj żurek z kiełbasą tongue
Jutro teściowa ma mi wysprzątać mieszkanie hmm Z grzeczności się zgodziłam bo widzę ze chce mi pomóc, ale bardzo nie lubię jak ktoś mi szoruje chatę a ja tylko patrzę. W związku z tym mam plan - zostawię ją samą i jak będę się dobrze czuć to pójdę po jakiś drobiazg na walentynki dla męża. Dzisiaj nie miałam już siły za niczym się rozglądać. A wy macie jakieś pomysły? My może zaliczymy kino a potem kolację. No i może coś więcej.... big_smile

1 825

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella wykorzystuj teściową A CO!!!!

Wieści z wizyty:
mały jest już bardzo nisko i waży w przybliżeniu 2900g. Chyba jednak nie będzie małym dzieciątkiem smile tym bardziej chcę szybciej urodzić.
Dno macicy już się przygotowuje, ale szyjka jeszcze zamknięta.

No i na miłe zakończenie dnia pokłóciłam się z mężem.

Dobrej nocki dziewczyny. smile

1 826

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no to super ze wszystko ok ba to bylo wiadomo ze jest ok ;-)   ja dzisiaj mam hustawki nastroju placze .smieje sie i tak wkolo . tzn jak chcesz szybciej urodzic jakos nie skumalam :-P ja sie wszystkiego dowiem 24 zobaczymy.... dobranoc

1 827

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny smile
Oj LeeBEe nie ma co dzien przed walentynkami, milo.. ale ja tez jestem sklocona z moim, wyjechalam do rodzicow musze odpoczac od tego wszystkiego, zycie mi sie sypie sad walentynki wiec spedzam samotnie. No, w  sumie najwazniejsze ze moge byc z moja kochana coreczka.
No i ogolnie tez chce szybciej urodzic. Dzis bylam u kolezanki w szpitalu na odiwedzinach, tej co miala cc, dziecko jest takie malusie ja juz zupelnie zapomnialam jak moja taka byla, oczy mi sie zeszklily ja chce juz mojego maluszka!! dzieci to takie ogromne skarby, kazdy wokolo moze nas zawiezc, ale swiadomosc ze amy przy sobie ukochane dzieci , dla ktorych jestesmy calym swiatem...cos pieknego.
Szczesciara ja juz myslalam, ze Ty juz urodzilas w tym szpitalu big_smile
Co do wlosow to moje sie tez szybko przetluszczaja, myje co drugi dzien, choc najlepszym wyjsciem byloby codziennie, zeby wygladaly nalezycie., W ogole strasznie sie lamia wygladaja okropnie. We wakacje scielam je z dlugosci do pasa na do ramion, szybko mi odorsly sa juz za piersi ale jeszcze przed porodem postanowilam je sciac i pofarbowac, aa co chce jakos wygladac na porodowce, powiem Wam wiecej zamierzam sobie zrobic makijaz big_smile bo liczy sie dobre samopoczucie:)
Mirella faktycznie ciekawa opcja z tymi ekopieluszkami, rowniez bede czekac na Twoja relacje odnosnie ich stosowania, poki co preferuje normalne pampersy, po co sobie dokladac obowiazkow, ktorych i tak bedzie mnostwo. I wiecie co? chyba tez kupie te Dady od razu, one sa naprawde w porzadku i moze nie warto przeplacac na Pampersa.
Wychodzi na to, ze ja jako jedyna nie mam wyprawki. Martwi mnie to bardzo. Mam klopoty finasowe, przeprowadzka nas dobila tez ta przekleta kaucja ooch niechze los sie wreszcie do mnie usmiechnie bo zwariuje.
Karla wyobrazam sobie jak musisz sie meczyc. Jeszcze przy dziecku, one nie rozumieja ze mame boli brzuszek, chca zeby posiwecac im uwage to jest najgorsze. Ja co prawda nie odczuwam kluc, ale  brzuch czesto jest twardy i czuje ciegniecie, a jesli chodzi o klucia to jak wstaje z pozycji siedzacej czuje takie przeszywajace klucie w pipce. Koncowka zawsze najbardziej meczy sad ale damy rade!

1 828 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-13 23:05:52)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla no chcę szybciej urodzić, żeby mały za duży w tym brzuchu nie urósł smile

A no i zapomniałam mój GBS też wyszedł dodatni. Na jeden plus, co ponoć oznacza, że jestem nosicielką bakterii.

Joanno współczuje Ci tych huśtawek na końcówce. Ale nie wiem jak Ty masz, ale ja w tej ciąży to jestem jaka mega spokojna. Znaczy się wkurzę się, ale zaraz mam wyj.bane (jakby to młodzież powiedziała) smile i dla synka chcę być spokojna. Oczywiście z moim nie gadam, bo mam go głęboko w odwłoku. I albo on się wyprowadzi z sypialni albo ja z całym kącikiem małego. Koniec pobłażania. Albo się zmieni albo mam go gdzieś i po obronie wyjeżdżam do mamusi. hihi

1 829

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee jestes bezbłędna big_smile chciałabym mieć takie podejście co Ty, jednak zawsze miałam miękkie serduszko i bardzo się wsyztskim przejmuje.
A co z tą bakterią?

1 830

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

LeeBee waże , że już nie boli smile

dzisiaj znowu  te silne kucia w dole  brzucha to jest takie uczucie jakby mały główką na silę pchał się w dół, blokuje mnie potem nawet siąść nie idzie bo tak nisko go czuję ,a te kłucia bardzo nie miłe nawet krzyknę ała i na palcach staję heh ... sama nie wiem co o tym myśleć....macie też takie kłucia ?

Mam identycznie... Też jakby Mała tam się przeciskała. To chyba normalne ;D

Żurek ! yikes Oj zjadłabym ... Chyba jutro nad tym pomyślę big_smile
LeeBee więc wielki też nie będzie. Akurat w sam raz. Moja waży 2600 i chyba 3 nie dobije. Jutro walentynki więc pewnie się ładnie pogodzicie big_smile

Joanno wyprawka to najmniejszy problem . Nie martw się tym ! Ja dopiero teraz kompletuje ją do końca. I w sumie bardzo późno zaczęłam smile Nie przejmuj się. Z Mężem też się pogodzicie smile

Boże... ten GBS to jakaś tragedia oO
Ja mam zrobiony. Wymaz z szyjki macicy. Lekarz tak mi zlecił, a Pani Profesor w szpitalu powiedziała, że to jest jakaś bzdura i pierwszy raz coś takiego widzi, żeby wymaz był z szyjki macicy... Podobno trafny jest ten z odbytu i pochwy Oo A Wy skąd macie?
Pechowa ta pomyłka lekarza. Tyle dni do terminu, a ja nie mam zielonego pojęcia co z tym zrobić.
W sumie tak. USG miałam dwa razy w zeszłym tygodniu. Mój lekarz stwierdził, że na to teraz też muszę iść chociaż przepływy i wszystko jest sprawdzone i stwierdził, że skoro zlecił to nie bez powodu.
Najlepsze jest to, że on pracuje w szpitalu w którym ja leżałam i nawet był na obchodzie big_smile Więc co ? weź to zrozum. Oczywiście, że chce wyciągnąć kase. Nie będę naświetlać niepotrzebnie dziecka. Miałam robione USG przez najlepszych specjalistów i wiem że wszystko bardzo porządnie sprawdzili. To co mój lekarz wymyśla - to głupota. No dziewczyny nie sądzicie ? 3 razy USG w ciągu 7 dni ? Bo po co ?

Dzisiaj kupiłam pieluszki tetrowe i flanelowe, wszystkie kolorowe i czekam na zamówione białe . Wczoraj jak byłam w tesco - ich jakość pieluch mnie przeraziła big_smile Znalazłam polski sklep - i jednak stawiam na tą jakość. Jeszcze becik zamówiłam ;D Był taki z hello kitty yikes Nie podoba mi się taki motyw. Zamówiłam w kolorze kremowym z beżem . Nie wiem czemu mnie ciągnie do takiego unisexu big_smile
Kupiłam koc grubszy taki do wózka i w ogóle, cieńszy na cieplejsze dni taki milusi big_smile i te kocyki takie żółte bardziej. Jakoś w ogóle mnie nie kręcą ciuszki z mocno różowym akcentem big_smile zestaw ubranek na wyjście, butelkę tą timmy coś tam tak na wszelki wypadek, pościel do łózeczka, czapeczkę, niedrapki, nożyczki i szczotki do włosów big_smile w sumie dzisiaj już dociągnęłam wsio. Tylko jeszcze wkładki laktacyjne i podkłady położnicze.
Wózek też w kolorze beżu ;D coś mi się poprzestawiało. Nie to, żebym z Marysi chciała zrobić Mariusza big_smile Po prostu chyba teraz też jest taka moda. Nie wyobrażam sobie mieć różowego wózka z całą różową Marysią.

A zrobił przemeblowanie, ale mi się nie podoba i jutro musi zrobić tak jak było big_smile big_smile big_smile
Ogólnie to dzisiaj zrobił mi bardzo miłą niespodziankę, bo zadzwoniła do mnie pani z radia. Tak z okazji walentynek smile
I mamy kolację walentynkową big_smile Fajnie, bo jeszcze takiej rzeczy to nie wygrałam big_smile

1 831

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna dopiero czytam co z tą bakterią, bo mój lekarz to powiedział, że jeśli mały się zarazi to w szpitalu będą wiedzieć czym, ale że ogólnie poziom wzrostu mam na jeden +, więc leczyć nie trzeba. jakby było na +++ to wtedy by wprowadził leczenie. A teraz dopiero czytam na ten temat i jestem przerażona, bo paciorkowiec może u noworodka wywołać sepsę, zapalenie płuc itp., ale ponoć w trakcie porodu podaje się antybiotyk, żeby tego uniknąć.
A GBS robi się z pochwy i odbytu.

Szczęściara to fajnie, że masz już wyprawkę. A co do kolorów to jest tyle fajnych kolorków, że zupełnie nie rozumiem tego wariactwa na punkcie różowego smile
A może Cię ciągnie do kolorów uniwersalnych, bo w przyszłości czeka Cię jeszcze drugi szkrab płci męskiej big_smile
A faceta można Ci tylko pozazdrości. A ze swoim się nie pogodzę. Będę twarda.

1 832

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej walentynki wink
Co planujecie na dziś ? smile

Ja wzielam sie za sprzątanie , a później będę szykować sie na wizytę u ginki smile
Ciekawe co wymyśli...

Nadrobie was w wolnej chwili :*

1 833

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

tak GBS robi się z pochwy i odbytu .

dzisiaj raczej żadnych planów smile znowu pół dnia będę leżała ...

Marzena to powodzenia na wizycie daj znać potem co i jak big_smile

Szczesciara szaleje:D no tak to już ostatni alarm , w każdej chwili możesz iść rodzić 

Joanno , widzisz niestety życie pisze różne scenariusze...  głowa do góry smile

1 834

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Wiecie co. Ten mój przyniósł mi badyla ( w sensie różę) na walentynki. A do tego uwaza, że on w niczym nie zawinil. Bo to że non stop w telefon sie gapi to przecież zaden problem. Skoro z żoną mu się tak strasznie nudzi to nie dziwne. U ginekologa nie przyszedl jak leżałam pod ktg, a jak wrocilam do poczekalni to nawet oczu od telefonu nie oderwal. Jako jedyny na cala poczekalnie siedzial i sobie gral. Potem pojechalismy na mcdonalda i to samo. Ledwo w kolejce stanelismy on musiał telefon wyciągnąć i fb sprawdzic. No kurw.ca może człowieka wziąć. I jeszcze do mnie z.tekstem, że on zaraz wyjdzie bo się tylko czepiam. Wiec po tym tekscie ja wyszlam i szlam z buta do domu jakies 4 km. Byly to najdłuższe 4 km w moim zyciu, bo brzuch mi twardnial całą drogę srednio co 4 minuty a jak mi brzuch twardnieje to mam parcie na pęcherz takze bylo to straszne przezycie. A już nie wspominam o biodrach i pachwinach.

Mam go dość.  Nie nawidze tego samolubnego dupka i na dzien dzisiejszy żałuję, że będzie ojcem mojego dziecka.

Sorry za ten wyrzut emocji, ale muszę się komuś wygadac.

1 835

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla od wtorku mam raz dziennie jazdę, że zaczynam rodzić big_smile big_smile Wczoraj tak miałam w biedronce... Nogi jak z waty i już czarny scenariusz.
W ogóle mam taką jazdę, że nie zauważę jak odejdą mi wody. W wannie nie nalewam za dużo wody, bo boje się, że to przeoczę big_smile Też tak macie? Albo druga opcja to taka, że wody zaczną się sączyć, ale tego nie zauważę. Żyję w ciągłym lęku big_smile
Najlepszy był A. Wczoraj mu mówię, że to chyba już a On do mnie, że nie mogę teraz bo on jest za bardzo zmęczony oO ;D
Joanno leć się odprężyć big_smile Ja nie mogę doprosić się żeby mój zrobił mi pięty i obciął paznokcie u stóp big_smile hahaha. To straszne, ale nie chcę iść do kosmetyczki. A sama to ... Ho ho.

Trudno. To pomyłka tego głąba. Jakbym nie pokazała tych wyników z GBSu to co ? Nie miałabym o tym zielonego pojęcia.
Czuję się pozostawiona sama sobie przez mojego lekarza i jestem wściekła.

A walentynki... Teraz tak jak wstałam umyłam tylko zęby , nieuczesana wstawiłam pranie zdjęłam suche, zaraz prasowanie, dokończenie porządków... No i zobaczymy smile

1 836

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara podobno jak nie ma sie wynikow GBSu to rutynowo podaja w trakcie porodu antybiotyk. Tak na wszelki wypadek

1 837

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee uśmiałam się czytając Twojego posta, przepraszam wiem że to nic do śmiechu , ale tak fajnie to napisałaś smile ja jakbym przeszła 4km to pewnie leżałabym już na porodówce. nic nie szkodzi czasem trzeba gdzieś to wszystko z siebie wyrzucić .

Szczesciara też tak mam dokładnie , cały czas chodzę w stresie, wczoraj się popłakałam bo myślałam ,że się coś zaczęło bo zaczął boleć mnie brzuch i czułam promieniowanie na dolny odcinek kręgosłupa i taki  tępy ból  , też się boję że coś przeoczę , w pierwszej ciąży nie widziałam co to czop , zaczęły się tylko skurcze regularne co 10 min i kłucie w dolnym odcinku pleców i zaniepokojona tym pojechałam do szpitala okazało się że to skurcze , a po dwóch dniach okropnych skurczy nagle poczułam nacisk na pęcherz i chciałam siku i zrobiłam siku a zaraz po tym odeszły wody i poród zaczął się na dobre i 10 cm rozwarcie zrobiło się w przeciągu 30 min

ja cały dzień leżę czuję się okropnie słabo masakra ...:(

1 838

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny! Ale się rozpisałyście smile Ja jestem po wielkich porządkach. Teściowa wyszorowała mi okna, zawiesiła firanki a ja w międzyczasie prałam i prasowałam i już ledwo zipię.
Dzisiejsze święto więc spędzę w domu. Mąż chciał mnie zabrać na kolację ale nie ma już miejsc w naszej ulubionej knajpie (jak zwykle nie pomyślał wcześniej) i zostaje mi leżenie plackiem. Może jak mi przejdzie lenistwo to wyciągnę go na jakichś dobry deser tongue A co!

LeeBee biedaku, ale ci mąż funduje "atrakcje" na koniec ciąży. Jak pisałaś o tym telefonie to jakbym swojego widziała. Potrafi zamknąć się w kiblu i siedzi pół godziny na tronie z tą zarazą. Jak mnie to wkurza! Kiedyś powiedziałam że wywalę mu przez balkon tą komórkę bo to już jest irytujące - dlatego wiem o czym piszesz. Na szczęście mój po takich akcjach potrafi się opanować i stara się ograniczać. Kochana nie denerwuj się tak, faceci to wieczne dzieci tylko z biegiem czasu zabawki się zmieniają i my niestety musimy z tym żyć. Popatrz pozytywnie - przyniósł ci kwiatka to znaczy że pamięta i że kocha. Dajcie sobie dzisiaj szanse bo to Wasze ostatnie chwile tylko we dwoje...
Dziewczyny co jest z tymi wymazami? Ja mam ujemny, ale co chwilę któraś pisze że ma plusa.Ten paciorkowiec to jakaś zaraza czy co??

Szczesciara faktycznie jesteś przewrażliwiona big_smile Ja tam już nie myślę jak się poród zacznie tylko jak się skończy! I z tego co czytałam to porodu nie da się przegapić a szybkie akcje porodowe poza nielicznymi wyjątkami to tylko w filmie.

Ale jestem wyjechana dzisiaj... Za dużo się naschylałam chyba i znowu boli mnie prawy bok. Mały od wczoraj rusza się bardzo niemrawo, co jakiś czas kopnie pod żebro albo przesuwa nogi i ręce rozciągając mi brzuch w jajo.
A jak wasze bobasy? Ruchliwe bardzo?

1 839

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello ten telefon to tylko objaw wiekszego problemu (oczywiscie mojego problemu bo on ilgo nie dostrzega) więc tak łatwo nie pójdzie. Przyszedł moment, że albo potraktuje mnie poważnie albo się bardzo zaskoczy.

Co do tesciowej to miałaś ją wykorzystać a nie się napracować big_smile

Karla spoko. smile jak tylko się puscilam w długą to byłam sama na siebie wściekła, bo wiedzialam ile mam przed sobą drogi i jak znosze chodzenie, no ale moga duma zadziałała swoje.

Mój bobas sporo się rusza a najchetniej wypychajac nogi pod żebra. smile

1 840

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No właśnie Mirello . Fajną kwestie poruszyłaś. Ostatnio tak się zastanawiałam jak to jest, że niektóre kobiety nie wiedzą przez całą ciążę o ciąży big_smile Na TLC leci taki program. Pewnie o nim słyszałyście. Kobiety od samego początku do samego końca nie mają o niczym zielonego pojęcia. W sumie zastanawia mnie to, bo odcinków jest bardzo dużo i tych przypadków też... Może jakaś ściema?


Ja jestem wściekła.
Siedzę sobie naszykowana na tą pieprzoną kolację.
I ch*j z nią.
Byłam w szpitalu. Od kąd wyszłam zrobiłam pranie tylko ciuszków Małej i cały czas jestem w trakcie. Matka A wyprała rzeczy i jego sweter  się skurczył do dziecięcych rozmiarów... Wiecie co w tym jest najlepsze ?! Że jego ojciec mi wmawia, że to ja robiłam to pranie !!!!
No po prostu krew mnie zalewa. Ciśnienie w głowie mam takie, że za chwilę mnie rozsadzi i płakać mi się chcę.
Robią ze mnie idiotkę i wmawiają mi coś czego jestem pewna, że nie zrobiłam. Nie no jakaś tragedia.
Najlepsze jest to, że nie raz mówiłam tej starej alkoholiczce, że ma nie ruszać naszych rzeczy. Po akcji jak wyprała ciuchy z obsranymi majtkami.
No dziewczyny brak mi słów. Nie mam siły ...

1 841

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

to widzę u was walentynki słabo udane
ja to znowu inaczej miałam takie plany zrobić romantyczny obiad świece czerwone winko (dla mnie soczek z żurawinką )
akurat mąż po nocce to chciałam sobie to wszystko tak ogarnąć żeby było miło jak wstanie

no ale oczywiście jak się coś planuje to nic nie wychodzi
ja już trzeci dzień leżę w łóżku mokra jak mysz albo mnie dla odmiany telepie kaszelek i smarki z nosa sad
i dzisiaj wykopałam męża po dwóch godzinach snu żeby mnie do lekarza zawiózł bo zestresowało mnie to że nie mogę zbić temperatury
no i tak po drodze sobie myślałam że co mi by było po kwiatach czekoladkach itp.
jak najbardziej się liczy to że ja na tą swoją połówkę to zawsze mogę liczyć big_smile
a kwiatki też dostałam jak wracaliśmy to mi po drodze kupił smile

a u lekarza też ok babeczka osłuchała i mówi że nic nie słyszy z gardłem w porządku a podwyższona temperatura nie zaszkodzi
bo ja mam stan podgorączkowy więc mi ulżyło bo najbardziej to się właśnie o malucha martwiłam

1 842

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Co do tesciowej to miałaś ją wykorzystać a nie się napracować big_smile

Też miałam taki zamiar, ale złapałam dzisiaj wenę i na czworakach listwy czyściłam... Eh.... Teraz odpokutuję. Mąż będzie mnie masować tongue

Ja wiem LeeBee że z facetami to łatwo nie jest a z tego co opisujesz to faktycznie trzeba mieć nerwy ze stali. Ponadto obie chyba jesteśmy nadwrażliwe i dlatego jest z nimi pod górkę.

Szczesciara przepraszam cię, ale po przeczytaniu twojego postu śmieję się jak opętana. Wyobraziłam sobie ten sweterek... szkoda że to męski bo byłby dla małej. big_smile A tak serio to współczuję Ci z tymi teściami. Ja bym nie wytrzymała nerwowo....

A ten  program w TLC to ja nie wierzę że to prawda. Jak można nie czuć że w brzuchu ma się dziecko?

1 843

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

a więc dzień walentynek powoli ucieka , ja dostałam bukiet róż od męża , a córeczka od taty dostała piękną małą czerwoną różyczkę smile widok jej miny bezcenny

Mirela mój synuś jest aktywny ale już mniej , ale jak wypchnie swoje rączki albo nóżki to mnie składa smile Tobie raptem też zostało 2 tyg , a wynik GBS też mam ujemny

faktycznie trochę dziwny ten program na TLC , że kobieta nie wie iż jest w ciąży , ja rozumie jakby nie wiedziała do któregoś tam tyg ale potem ?! przecież wiem jak mały kopie to człowiek podskakuje , w ogóle jakieś to dziwne...

ciekawe jak tam Marzena po wizycie...

1 844

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara masz przechlapane z ta tesciowa, biedna musisz sie denerwowac przez nadgorliwe babsko. UU juz sobie wyobrazam co to bedzie jak urodzi Wam sie dziecko, ale jestes konkretna i pewnie nie pozwolisz jej zeby wtracala sie w wychowanie. Najlepiej to jednak na swoim, z dala od wszystkich. Macie mozliwosc zamieszkania osobno? wink

Tez nie wierze, zeby ten program byl wiarygodny, dziecko sie czuje, ogolnie od razu ciaze sie czuje, w ogranizmie cos nagle sie zmienia, no nie wyobrazam sobie TEGO nie czuc!! Amerykanie nakrecaja mnostwo glupich programow byleby robic na nich kase, a ludzie (lacznie ze mna) z nudow takie badziewia ogladaja wink czasem lubie sie posmiac z ludzkiej glupoty, ba nawet czesto big_smile a Polacy niestety nasladuja.. najbardziej rozwala mnie "ekipa z Warszawy" masakra co za ludzie nas otaczaja.

LeeBee ja slyszalam o tym paciorkowcu, ale mam pustke w glowie jestem dzisiaj zacofana i niewiele rozumiem. I nie chce mi sie dzis zglebiac tematu. Niewazne. Wazne, ze Twoj nie jest grozny, a jak daja cos przeciwko zapobiegawczo to nie ma sie czym martwic. Ten wymaz dopiero przede mna, we wtorek mam wizyte to na pewno lekarka mi go pobierze. A w ogole to nie wiem co Ci dzisiejsi faceci maja w glowach! zachowuja sie jak gowniarze, gry i zasrane portale im w glowie! podli egoisci. Nienawidze jak mnie ktos w taki sposob lekcewazy. Tak sie sklada, ze moj byl uzalezniony od gier i pisania z ludzmi i mniej wiecej dlatego siedze teraz u mamy, a nie z nim w domu. Masz racje kochana, jak nic sie nie zmieni to sie zdziwia ! wrrrrrrr.
Kiepsko se czuje, zle spalam. Niech sie ten okropny dzien skonczy.

1 845

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla, a Twoj porod jak dla mnie byl nietypowy. U mnie to wygladalo tak, ze wody najpierw mi odeszly, a z odejsciem wod pojawily sie bole, pierw delikatne, a po otrzymaniu oscytocyny napierdzielalo rowno myslalam, ze umre!! w dodatku te bole krzyzowe byly tak ogromne, ze nie czulam w ogole brzusznych. A o czopie mi sie przypomnialo z miesiac po porodzie,ze faktycznie dzien przed porodem wyleciala mi gesta wydzielina hehe

1 846

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanno no widzisz co poród to każdy inny , u mnie praktycznie tylko były kłucia w kręgosłupie regularne , uczucie tak jakby ktoś co  ok 10 min wbijał igłę , a potem to się tak nasiliły że miałam wrażenie,że ktoś mi nóż wbija , a potem to już myślałam , że kręgosłup mam wygięty w drugą stronę ,nacisk na pęcherz siku i plusk wody poszły i potem się już wszystko bardzo szybko działo ... a bóli brzucha też nie czułam bo cały największy ból odczuwałam od kręgosłupa

mnie rozwala program  'Nasz nowy dom" masakra naśladują amerykańska wersję tych co cały dom stawiają w tydzień , tylko tam jakoś to robią, a u nas jak człowiek się przyjrzy to robią to tak na opierdol że szkoda gadać wstyd , pewnie amerykanie mają z nas łacha....Polska chce się upodobać to krajów bogatych ...żal.pl

1 847

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

mnie rozwala program  'Nasz nowy dom" masakra naśladują amerykańska wersję tych co cały dom stawiają w tydzień , tylko tam jakoś to robią, a u nas jak człowiek się przyjrzy to robią to tak na opierdol że szkoda gadać wstyd , pewnie amerykanie mają z nas łacha....Polska chce się upodobać to krajów bogatych ...żal.pl

Mam dokładnie takie same odczucia jak widzę ten program. Jeden wielki wstyd. smile

Też swego czasu oglądałam te ciąże z zaskoczenia, ale jak zaszłam w ciążę to stwierdziłam, że jest to NIEMOŻLIWE żeby nie wiedzieć.

Szczęściara biedna Ty to się masz z tą teściową. Współczuję.

A mój mąż dalej nie widzi problemu i powodu do przepraszania, nawet jak mu powiedziałam co zrobił. Mało tego to on czeka na przeprosiny. Normalnie kpina. Niech czeka do usranej śmierci. Nie wiem co się z nim dzieje ostatnimi czasy, ale robi się nie do zniesienia. Z nikim i niczym się nie liczy. Nie słucha mnie, o niczym nie pamięta i jeszcze ten cholerny telefon.

Ale ja wychodzę z założenia, że męczyć się nie będę. Teraz najważniejszy jest dzidziuś i jego przyjście na świat (czego tatuś nie zobaczy, jak tak dalej pójdzie)

Morena leż i się kuruj, bo żadne przeziębienie Ci teraz niepotrzebne. smile

1 848

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Aż ciary przechodzą jak czytam o tych waszych porodach.
U mojej mamy było tak, że w każdym z trzech porodów musiał być przebity ten worek big_smile
Ciekawe jak będzie wyglądał mój poród, ale szczerze to chciałabym urodzić jak najszybciej.
Mam wyrzuty sumienia, że ja się denerwuje a Maleńka musi to wszystko czuć.
Ogólnie to... Wyprowadziliśmy się. Kłótnia tak się nasiliła, że poszły bardzo ostre słowa. I wyszło jak wyszło. Teraz jesteśmy u chłopaka mojej siostry. Musimy coś wynająć, ale wiem że będzie dobrze. Najważniejsze jest to, że się kochamy i mimo wszystko Walentynki uważam za udane. Całe auto załadowane gratami big_smile Ale się zmieściliśmy. No i jeszcze w gratisie koło nam spadło tak dziwnie, że oparliśmy się zawieszeniem na betonie oO
No i z godzinkę posiedzieliśmy, ale w końcu ktoś nam pomógł.

No dobra. Jeden przypadek, dwa... Ale tyle serii ? W ogóle to jest jakaś ściema.

Karlo z tym programem to jest tragedia... Nie no rozwala mnie ten cały pomysł . W ogóle polska tv to tragedia. Ukryta prawda, szpital, a później się dziwić, że ludzie wariują.
Słyszałyście o kolejnym przypadku na porodówce ? Aż strach rodzić...
Niby taka nagonka na te szpitale... Ale taka jest prawda, że lekarz w Polsce niczego się nie boi...

1 849

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

pytanie czy w Polsce w ogóle są dobrzy lekarze?! w dzisiejszych czasach ciężko trafić na lekarza z powołaniem... szkoda bo człowiek gdy coś się dzieje liczy na nich , a często idzie się zawieźć , a wiem to z własnego doświadczenia bo już trochę tego przeszłam....

1 850

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

i jak tam wam dzionek minął ?
może któraś nas zaskoczy już dobrymi wieściami big_smile

ja właśnie patrzę w kalendarz i zostały mi równiutkie dwa tygodnie do terminu
a jak tam wasze przeczucia?
ja teraz to już nie wiem kiedy urodzę może prędzej może później big_smile

1 851

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

czyli Szczesciara, Morena, Mirela mają termin za dwa tyg heh no to zobaczymy jak to się u nas potoczy. Ja już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć ,czuję się jakbym pierwszy raz rodziła , a może dlatego się tak czuję bo w pierwszej ciąży wszystko działo się i nawet do głowy nam nie przychodziło , że tak szybko przyjdzie poród.

Kłucia w dole brzucha , stawianie się brzuszka , pojawiające się bóle tak jakby na okres , ból pochwy w środku i zwiększona ilość śluzu ale to od dzisiaj wyjątkowo więcej jest , no i czasem pojawia się ucisk w kręgosłupie i potem promieniuje na nogi i co mam o tym myśleć , wyczytaliśmy z mężem , że  to objawy zbliżającego się porodu ale kiedy to nastąpi nie wiadomo

1 852

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla po tym co piszesz to mam wrażenie że Ty pierwsza zostaniesz "marcowa mamusią". Ja objawów poza obniżonym brzuchem nie mam, czasem pobolewaja mnie krzyże no i może od wczoraj czuję jakby mały główkę wciskal mi w krocze. A przeczucia to już mam mieszane...
Morena moja sobota minęła pracowicie. Poza sobotnimi porządkami zaliczyłam urodziny u siostrzenca,  wysiedzialam 4, 5 godz. a maly teraz szaleje.

Dziewczyny godzina zero coraz bliżej. Jest strach,  podekscytowanie, przerażenie,  ciekawość,  podniecenie... jakieś niesamowite emocje temu wydarzeniu towarzyszą. Najgorsze już to czekanie.

LeeBee, Szczęściara co u was?

1 853

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

a uczucie głowki w kroczu to ja tez mam tylko zapomniałam napisać smile ciekawe co tam u Marzeny miała dać znać jak tam po wizycie  albo jeszcze trwają u nich walentynki ;p

mirela napisał/a:

Dziewczyny godzina zero coraz bliżej. Jest strach,  podekscytowanie, przerażenie,  ciekawość,  podniecenie... jakieś niesamowite emocje temu wydarzeniu towarzyszą. Najgorsze już to czekanie

a żebyś wiedziała mad

1 854 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-16 00:56:25)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla no właśnie. Wszystkie te objawy należą do zbliżającego się porodu, ale kiedy to nastąpi to się okaże.

Co do mojego męża to sobie wyobraźcie że dziś go oswiecilo i cały dzień mnie przeprasza, ale tak latwo to nie będzie.

Dziś zamówiłam na allegro fotelik, czyli ostatnią rsecz której brakowało.

Ja też nie wiem kiedy urodze. Niby młody już jest bardzo nisko, niby dno macicy jest bardzo aktywne, ale szyjka jeszcze nie wykazuje objawów porodu. Coraz częściej oprócz stawiania brzucha mam bóle jak na okres, ale slabe, wiec pewnie szybko jednak rozwiązanie nie nastąpi smile

Z jednej strony doczekać się nie mogę a z drugirj się boję smile

Szczesiara pisałaś o kolorach. Dziś wlasnie widzialam kobietę z różową spacerowką, a w środku dziecko ubrane w całości na rozowo. Zeby to jeszcze jakies rozne odcienie tego różu, ale nie. Jak dla mnie przesada.

Marzena co u Ciebie? Jak po wizycie?

1 855

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Urocze jednak w tych naszych ciążach jest to, że wszystkie wiemy że urodzimy tylko żadna nie wie kiedy smile Jednak czekanie jest ekscytujące...LeeBee jak się zacznie poród to pewnie nie będzie tam miejsca na strach. Urodzić - to będzie nasz cel a strach to jest przeważnie przed wszystkim.

Coś Marzena nam umilkła...

Mój mały już musi mieć mega ciasno. Przesuwa ciągle nogi i ręce robiąc mi z brzucha garba i do przyjemności to nie należy, ale coraz uważniej obserwuję jego ruchy czy oby  nie jest ich za mało. Dzisiaj rano zafundował mi takich pięć kopnięć pod rząd - już się wystraszyłam że może dostał jakiegoś wstrząsu bo brzuchem trzepało mi jak galaretą. Miałyście tak?

Jakie plany na dzisiaj? Ja póki co jestem bez życia.

1 856

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

ale dzisiaj niewyspana jestem młody mi fałszywy alarm zrobił obudził mnie w nocy o drugiej po trzeciej po piątej siódmej
za każdym razem skurcz i pobolewało to już nabrałam nadziei że akcja się rozkręci smile
a tu nic tylko teraz się rozpycha dobrze że męża nie budziłam big_smile

no ale trochę rozczarowana jestem

a mój maluch też już coraz mniej miejsca ma i takie śmieszne garbki robi jak się wypina
mąż ostatnio do mnie z tekstem że wygląda jakbym miała obcego w brzuchu - poryczałam się ze śmiechu big_smile

1 857

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej mamusie ja jestem wykończona już 3 noc nie przespana , a wszystko przez ten świąd masakra gdy tylko kładę się spać zaczyna mnie swędzieć całe ciało ,wszystko mnie "gryzie" masakra nie idzie w ogóle spać , a mija to wszystko o 4 nad ranem wtedy mogę spokojnie zasnąć. Jutro wybieram się do lekarza bo naprawdę to jest straszne wcześniej aż takich silnych objawów nie miałam.

Mirela mój synek też już ma tam chyba za mało miejsca , cały czas leży mi na wątrobie wypycha swe nóżki , robi "kocie grzbiety" brzuch wtedy twardy jak skała ajć sad:(:(  nogi mnie szczypią ,puchną wrrrr Przepraszam dziewczyny , że tak narzekam ale jestem wykończona . A ruchami nie masz się co martwić wszędzie jest napisane , że ruchy dziecka w tak wysokiej ciąży są ograniczone bo dzidziuś nie ma miejsca . Idę odespać noc jestem bez życia .....

1 858

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karlo wczoraj oglądałam taki program "Położne" i tam była kobieta, którą też swędziało całe ciało. Powodem było to, że organizm nie radził sobie z ciążą i coś się zaczęło dziać z woreczkiem żółciowym. Rozmawiałaś o tym ze swoim lekarzem ? Miałaś robione próby wątrobowe czy coś takiego ? Jakieś zmiany na skórze masz?

U mnie równiutkie 10 dni big_smile Kurde niby jestem przygotowana na to wszystko, ale z drugiej strony boje się, że nie do końca.
I tak cały czas mam wrażenie, że urodzę w marcu. Może bliżej swojego terminu niż myślę.
Ostatnio też się zastanawiałam nad tym która urodzi big_smile Myślę, że pierwsza będzie Karla. Dziewczyny a czy któraś z Was ma rozwarcie? Ja mam momenty, że po prostu czuję jak to się rozwiera... Może nieznaczne milimetry, ale jednak czuję.
Mojej Małej spodobało się miejsce pod żebrami po lewej stronie i cały czas wypycha mi nóżkę big_smile Normalnie jakby chciała, żeby ją smyrać big_smile

Moreno ciężko z tymi momentami jak myślisz, że to już za chwilę się zacznie ... Boli, boli a tu dupa big_smile i Po co tak boli, jak to nie ma sensu big_smile
LeeBee no czasami przesadzają ludzie z tymi kolorami. Ja postawiłam na ten beżowy akcent o którym mówiłam. Jakaś różowa pastelowa czapeczka i będzie wiadomo, że to dziewczynka big_smile Ja ostatnio widziałam kobietę na takich wysokich szpilach z wózkiem w motywie całej różowej panterki big_smile No. Kto jak lubi.

Opadł mi brzuch tak bardzo, że wystaje mi spod każdej bluzki big_smile Ale za to jaka ulga. Już mogę oddychać a nie sapać jak stary traktor big_smile

Ogólnie to nie bardzo mamy gdzie mieszkać póki co. Nie załamuje się. Mogło być gorzej...

1 859

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Tak miałam próby wątrobowe i wyszły w normie , tylko babka która dała mi na nie skierowanie nie napisała jeszcze badania pod kątem fosfatazy zasadowej,i ost byłam już je wykonać jutro idę odebrać wynik i do lekarza ,więc zobaczymy , aż się boje tej nocy co to znowu będzie , dzisiaj cały dzień leże w łóżku. A czy mam rozwarcie to się okaże po jutrzejszym badaniu . Choć wcale się nie zdziwię jak będzie już rozwarcie , bo dziś rano czułam duży ucisk na krocze .

a macie też takie bulgotanie w brzuchu ? normalnie ja słyszę jak mi się wody przelewają ....

Szczesciara to ześ napisała , mówisz posyłasz mnie na odstrzał big_smile , hmm mam nadzieje , że poród w skończonym 36 tyg jest juz bezpieczny więc jutro się wszystkiego dowiem ,i dam Wam znać

a jaki macie śluz? (kolor, konsystencja)

1 860

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Haha big_smile Nie no co Ty Karlo :* Nawet tak nie pomyślałam.
Ja mam biały śluz konsystencja taka... nie gęsta. Ogólnie lekarza pytałam o to i powiedział, że to jest normalne. Teraz mi się to nasila z późniejszą ciążą i szczególnie rano to są aż upławy.

Myślę, że nie masz się o co bać. Wszystko będzie dobrze, ja w to wierzę big_smile A bulgotania nie czuje. Koniecznie daj znać po wizycie.
Ja miałam rozwarcie na pół opuszka palca, teraz czuję że jest więcej.

1 861

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

a co do programu to oglądałam akurat o tym przypadku co ta kobieta była w 20 tyg i tez miała taki świąd skóry tylko u niej był to stan dużo gorszy od mojego , była żółta i świąd miała masakryczny że aż majaczyła , nie nie  ja aż takiego stanu nie mam , ale dokucza to i jest to nie przyjemne. Wizytę mam na 12 więc jak tylko wrócę to dam znać

Marzena?????? haloo coś nam ucichłaś

1 862

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja mam śluz taki lekko żółtawy lub biały. Nie jest tego dużo ale w połowie ciąży to ciągle miałam mokro i zmieniałam wkładki jak przy okresie. Ale wtedy co chwile łapałam jakąś infekcję więc to pewnie dlatego.

karla ten świąd skóry to na pewno nic przyjemnego. Kurcze, a mówią że ciąża to taki błogi stan a tu ciągle jakieś dolegliwości nas dopadają... Dobrze że to już bliżej końca i za niedługo wszystko minie smile
A bulgotanie  ja czuję i słyszę bardzo dosadnie szczególnie po jedzeniu. Mały ma atrakcje w brzuchu takimi odgłosami - mój mąż z resztą też bo patrzy na mnie jakbym z głodu przymierała big_smile

Jejku, jak mój mały się rusza w tym brzuchu! Dzisiaj to przez cały dzień czuję tylko jak przesuwa nóżki z jednej strony na drugą. Nie wiem czy on taki pobudzony bo już się pcha na świat czy dzisiaj ma taki nad aktywny dzień. No mam nadzieję że wytrwam do końca tygodnia bo wizyta u lekarza mnie czeka. smile

A Marzena to chyba zajęta swoją drugą połówką od Walentynek... ale to do niej nie podobne żeby tyle czasu się nie odzywała. Mam nadzieję że wszystko u niej OK.

1 863 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-02-16 22:37:24)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

odkad zaczal sie trzeci trymestr to nic tylko narzekam ....

mamusie a jak tam wasze libido dzialacie co?

1 864

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla ja mam dokładnie to samo. Im bliżej końca tym gorzej smile Najgorzej mi przeszkadza to, że moje tempo przemieszczania jest wolniejsze niż ślimacze, gdzie ja zawsze raczej z tych szybkochodzących. Tragedia. Można zapomnieć gdzie i po co się idzie.

Libido u mnie niestety przez całą ciążę było niskie i nic się nie zmieniło w tej kwestii, ale trzeba by było się trochę zmusić, to może mały się szybciej zdecyduje wyjść na świat.

Wczoraj w Ikei kupiliśmy lampkę dla małego za 19zł. no i śpiochy jedne bo się oprzeć nie mogłam.

Pogoda za oknem cudowna. Ptaki rano śpiewają. Już się wiosny doczekać nie mogę.

Z mężem rozejm. Dałam się przeprosić. Zobaczymy ile czasu minie nim się znowu zafiksuje. Ale w każdym razie planuje miesiąc siedzieć w domu po porodzie.

1 865

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Z mężem rozejm. Dałam się przeprosić. Zobaczymy ile czasu minie nim się znowu zafiksuje. Ale w każdym razie planuje miesiąc siedzieć w domu po porodzie.

Brawo! smile:):)  Mój niestety dwa tygodnie planuje i to jeszcze z musu... Eh....

Libido? Moje OK ale mój dalej antyseksualny. W tym roku kochaliśmy się.... raz. No ale tak jak LeeBee w nadchodzących dniach nie dam mu próżnować. Chcę wytrzymać do piątku bo mam wizytę a też chciałabym żeby moje dziecko urodziło się w znaku ryby więc w sobotę może się już pchać tongue (o ile tatuś pomoże).

U mnie pogoda dzisiaj super, słonko świeci a Ja wybieram się dzisiaj do Urzędu Skarbowego, na Pocztę, po koszulę nocną i pewnie jeszcze zahaczę o jakiś ciuszek... Chodzę póki jeszcze mogę ale moje tempo też do zawrotnych nie należy.

karla narzekaj ile wlezie, też trzeba odreagować i często to pomaga.

1 866

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

karla ja mam dokładnie to samo. Im bliżej końca tym gorzej smile Najgorzej mi przeszkadza to, że moje tempo przemieszczania jest wolniejsze niż ślimacze, gdzie ja zawsze raczej z tych szybkochodzących. Tragedia. Można zapomnieć gdzie i po co się idzie.

Pogoda za oknem cudowna. Ptaki rano śpiewają. Już się wiosny doczekać nie mogę.
.

u mnie tak samo cały czas przebieram nogami za mężem zasapana i tylko poczekaj na mnie albo zwolnij albo to teraz pójdziemy takim spacerkiem big_smile

a pogoda taka że ja już mam wrażenie że wiosna a moja teściowa nawet pranie dzisiaj na dworze wiesza

libido ekstra najbardziej nakręcona jestem nie wiem czemu ale z rana i jak tylko się budzę a mąż w domu to od razu go wykorzystuje big_smile
chociaż wieczorem też lubię ciągać go pod prysznic łącze przyjemne z pożytecznym seksik jest i jeszcze mi plecki umyje big_smile
w ogóle ostatnio taka przylepa się zrobiłam i wszędzie za mężem łażę a najgorsze dla mnie są godziny jak musi w pracy siedzieć

mój mąż też już sobie zaplanował dwa dni urlopu okolicznościowego a potem chce dwa tygodnie opieki na mnie wziąć smile
bo urlop tacierzyński chce na lato zostawić bardziej się wtedy przyda

w ogóle mąż jest udany z tym planowaniem prawie tak dobry jak ja już uzgodniliśmy że jedzie ze mną do szpitala i siedzi tak długo aż urodzę chyba że będzie w pracy to dojedzie jak skończy co mi w sumie nie robi różnicy bo porodu rodzinnego nie planuje
potem obejrzy malucha i do domu oblewać z braćmi i szwagrami big_smile
ja dla odmiany będę mieć najazd rodziny z mojej strony więc sama nie będę a też uważam że dziecko trzeba opić żeby zdrowo się chowało big_smile
a wolę żeby opijali jak mnie w domu nie będzie smile
a potem przyjedzie odebrać mnie ze szpitala

a wasi mężczyźni planują świętować przyjście na świat potomka?

1 867

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

za pół godziny wybieramy się z mężem do lekarza..

Mam dość już jestem wykończona ,4 noc z rzędu nie przespana ,dzisiaj już takiego świądu nie było ale za to dopadły mnie takie duszności i uderzenia gorąca ,  myślałam że się uduszę masakra musiałam łapać oddech , wierci mnie w jelitach a do tego uporczywe przepraszam: gazy  ,dłonie mam spuchnięte zgięcie w pięść boli , nogi puchną aż szczypią jak stoję ,mamusie mam dość  sad:(  to raczej moja ost ciąża planowana, no chyba że będzie wpadka no to mówi się trudno....

mój mąż pewnie , będzie świętował przyjście na świat synka ale to wtedy gdy będzie na to czas , no i będę już w domu bo ktoś musi być z córeczką.

zbieram się .... oki odezwę się pa mamusie ....

Fajnie , że robicie igraszki (morena) mój mąż powiedział , że dopiero po ciąży się za mnie zabierze teraz sie boi smile no i jestem na głodzie ale dam radę smile najwyżej potem zajadę go na śmierć big_smile:D

1 868

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny jak mi sie fajnie Was czyta big_smile
u mnie z seksem jest tak jak bylo. Moge caly czas big_smile ale A ma mniejsza ochote sad tez chyba sie boi.
Odszedl mi czop sluzowy. Tak, jestem pewna, ze to on big_smile ale jaja.

1 869

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Wow Szcześciara!! to trzymamy kciuki, niech to teraz już szybciutko przebiega smile Chyba jednak do marca nie dotrwasz zapakowana smile

Co do opijania, to mój mąż z tych niepijących, więc i oblewać pewnie nie będzie szybko. Pewnie później przy jakiejś okazji.

Morena ja męża za rękę trzymam. Przynajmniej nie ma możliwości pędzić do przodu, bo skutecznie go hamuje. Dziś rano nawet pani w sklepie (gdzie codziennie chleb kupuję) stwierdziła, że coraz wolniej chodzę smile Już nawet pies łaskawie zaczął na mnie czekać hehe. Więc chyba na prawdę zwolniłam.

Mirella ja non stop zapominam, że Ty też masz termin prawie dwa tyg przede mną.

Karla a my dwie takie marudy pewnie najdłużej w nagrodę nosić będziemy. smile

1 870

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee wiedzialam, ze Wasza klotnia nie potrwa dlugo big_smile
no czop podobno do 2 tyg przed porodem moze odejsc... Juz kilka razy myslalam, ze to moze ten czop. Ale tego nie da sie pomylic z niczym innym.
A z tym psem to mam identycznie. Ostatnio skoczla mi na brzuch... Dlatego zostawilismy ja poki co rodzicom.

1 871

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

o szczęściara  to może twój nick taki proroczy i ty pierwsza to szczęście będziesz miała big_smile
chyba że Marzena już jest po bo coś jej ostatnio nie widać może już jej to cc zrobili ?

leebee ja też bym swojego za rękę trzymała ale ostatnio to przeważnie moje zakupy nosi wszystkie i rąk wolnych nie ma big_smile

1 872

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Właśnie wróciłam od lekarza IIIII idę do szpitala , rozwarcie na 1 cm , szyjka puszcza tak lekarz powiedział. No i z wyniku wyszło , że mam cholestazę  ciążową wynik podwyższony nieznacznie ale jest .  I jednak będzie cc prawdopodobnie w przyszłym tyg jak dotrwam bo dzisiaj mam wyjątkowo mocne i regularne kłucia .

Szczesciara a jak wyglądał ten czop opisz

1 873

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena chyba, że tak. Zapomniałam o zakupach. Wtedy leci do samochodu, a ja człapie za nim  tak jak i Ty smile

Marzena pisała na staraczkach, że nie była zadowolona po wizycie. Że mała co prawda się obróciła w dół, ale jest wysoko no i ma niską wagę i przez to Marzena może mieć wcześniejszą CC. (sorry Marzena, że piszę za Ciebie, ale my tu wszystkie myślimy o Tobie, a jak już trafiłam na Twój wpis to dziewczynom przekazuję). Mam nadzieję, że jak sama już będzie miała ochotę pisać to nam wytłumaczy dokładnie o co chodzi.

1 874

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

Właśnie wróciłam od lekarza IIIII idę do szpitala , rozwarcie na 1 cm , szyjka puszcza tak lekarz powiedział. No i z wyniku wyszło , że mam cholestazę  ciążową wynik podwyższony nieznacznie ale jest .  I jednak będzie cc prawdopodobnie w przyszłym tyg jak dotrwam bo dzisiaj mam wyjątkowo mocne i regularne kłucia .

Szczesciara a jak wyglądał ten czop opisz

to widzę że teraz będziemy obstawiać która pierwsza Marzena i Karla z cc czy może Szczęściara ? big_smile

trochę wam zazdroszczę bo jak to mówią wy już widzicie światełko w tunelu
a u mnie tak spokojnie teraz sad

a ta cholestaza to jakieś takie bardzo niedobre dla dziecka ? bo ja się nie orientuje w tym temacie

1 875

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

o karla przegapiłam Twój post. Czemu ostatecznie masz cc? Ze względu na bliznę?

1 876

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

O kurcze Karla ! To niezle big_smile ale co to teraz juz idziesz do szpitala, zeby przeczekac czy w domu masz czekac na to?
Moj czop byl taki ... Gesto sluzowy. Dlugi i gruby. Dziwna kwestia. W sumie wczoraj sie zaczelo i mowie do A, ze chyba to to. Ale to byl tylko maly kawaleczek. No a dzisiaj rano jak wstalam, od razu poczulam taki dyskomfort i wyjelam tego czopa. Wygladal jak taki wielki glutek big_smile wygladem przypominal ta dziwna czesc ktora jest przy surowym zoltku , taka ciagnaca. Bylo bez krwi. Teraz czuje sie jak odbezpieczony granat hahaha big_smile
no to ciekawe co sie dzieje z nasza Marzenka... Helou ! Czujemy sie odrzucone sad
co to jest ta cholestaza, Karlo?

1 877

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kurde dziewczyny zostawić was na parę godzin i wszystkie zaczynacie rodzic!  ?
Szczesciara jesteś tutaj najwyższa datą wiec spodziewamy się niedługo finiszu w Twoim wykonaniu.
Karla jak cc wskazane to nie ma się co kopać z koniem, ważne aby tobie i małemu nic nie było. Pisz do nas jak będziesz mieć taką możliwość.

LeeBee może być tak że urodzimy razem gdyby mój chciał trochę później a twój trochę wcześniej to się spotkają w połowie drogi smile Szczerze to chyba lepiej trochę wcześniej niż później - mniejszy stres...

Chyba ten wiosenny klimat nam sprzyja.

1 878 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-18 11:24:14)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No to Karla już pewnie do szpitala poszła i pewnie się odezwie jak już z Adasiem wróci smile

Ja się zaczęłam niepokoić bo od wczorajszego wieczoru mały się prawie nie ruszał. Rano też nie specjalnie (a to były jego pory), no ale zjadłam, wypiłam szklankę Fanty (żeby cukru dostarczyć) i się troszkę młody porozpychał. Całe szczęście, bo już czytałam kiedy mam na pogotowie jechać smile

Mój mąż jest pewny, że urodzę dopiero w marcu, blisko terminu. No ciekawe jak to będzie smile

1 879

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

No to Karla już pewnie do szpitala poszła i pewnie się odezwie jak już z Adasiem wróci smile

No pewnie tak. Też bym już chciała jakiś postęp w tym czekaniu, bo zaczyna to być już uciążliwe.

Dzisiaj mnie coś głowa boli i mam lekkie klucia w pachwinach. To nie będzie mój udany dzień...

Szczęściara ci u ciebie?

1 880

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella Ty kupiłaś laktator. Dobrze kojarzę? Jaki?

Ja oglądam używane na allegro i jestem załamana cenami. Ludzie powariowali. Chcą niemalże tyle co za nowe. Max 50zł mniej. No porażka.

1 881

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Tak kupiłam AVENT natural nowy na allegro za ok 90 zł.  Też się rozgladalam za używanym ale wolałam dołożyć parę złotych i kupić nowy.

1 882

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej mamusie big_smile piszę do Was ze szpitala podają mi leki na tą cholestazę bo świąd dalej się utrzymuje , reszta wyniki ok , dostaję też zastrzyki w pośladek dla małego na płuca, w przyszłym tyg będę miała cc prawdopodobnie 28 , no chyba że małemu będzie się chciało szybciej wyjść bo rozwarcie jest na 2 cm , a skurcze i kłucia w szyjce macicy pojawiają się od czasu do czasu . Wczoraj miałam robione usg ponoć synuś waży 2900

no fakt ta Marzenka coś nam ucichła albo jakaś zdołowana jest , że nie chce pisać ..:(

a cholestaza to grozi porodem przedwczesnym i  krwotokiem poporodowym, ale jak jestem pod stała opieką lekarza to raczej mi nic nie grozi a tym bardziej że podają już leki. pozdrawiam Was

1 883

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee cc ze względu , że pierwsza ciąża zakończyła się cc i to za krótki odstęp czasu , a po co ryzykować pęknięciem , tego chciałabym uniknąć

1 884

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla dobrze że u Ciebie w porządku. Wytrzymasz już te dni, chociaż w szpitalu to się człowiek naogląda i nasłucha czasem niepotrzebnie. Ale grunt to dobre nastawienie. Ty przynajmniej wiesz kiedy możesz zobaczyć swoje dziecko smile Trzymam kciuki!

1 885

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karlo najważniejsze, że jesteście pod dobrą opieką smile
Wszystko będzie dobrze.


Mirello dziękuję, że pytasz. Właśnie drętwieje. Od rana miałam zaburzenia widzenia, teraz stukam w klawisze na totalnego czuja i już pół języka mi mrowieje... Nie wiem co o tym myśleć. Boje się, że lekarze coś przeoczyli, że stracę wzrok czy coś takiego. Czym bliżej porodu tym bardziej to się nasila hmm Na rezonansie wyszły jakież dziwne rzeczy z kręgosłupem... Jakiś kręg ogranicza mi przepływ płynu rdzeniowego. Najlepsze jest to, że skierowanie na rezonans nie dostałam od neurologa.. Ona powiedziała, że w ciąży tak jest i mam się niczym nie przejmować... Na EEG też wyszło, że mam jakieś rozsiane zmiany i opóźnienie podstawowych reakcji oO
No i pięknie. Kończę posta, jestem sama w domu i już nie czuję ani ręki ani języka.

Ogólnie to cały czas czuję, że poród się zbliża. Od wczoraj jedyne co robie z miłą chęcią to się opróżniam big_smile Nie no na nic innego nie mam ochoty. Jestem zmęczona, ale mam jazdę na sprzątanie.
A powiedział, że w nocy miałam takie skurcze, że aż mną rzucało oO Ja tego nie czułam. Wydaje mu się, że zacznę rodzić dzisiaj w nocy ;D
Wózek już jest do odebrania. Może Marysia czeka tylko na to ?

Posty [ 1 821 do 1 885 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 27 28 29 30 31 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026