netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

115 odpowiedzi17 188 wyświetleńzałożony przez Natashaa21, 07.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 116 z 116 ]

66

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Rozumiem twoje watpliwosci. Na twoim miejscu myslalabym tak samo jak ty i mialabym podobne obawy. No coz.. dla niego wasz pierwszy sex na pewno nie bedzie przezyciem tego stopnia co dla Ciebie. Uwazaj na niego bo prawdopodobne ze on bawi sie dziewczynami ,takich juz wielu znalam. Chodzi im tylko o to by zamoczyc , i koniec znajomosci.

Ale istnieje tez prawdopodobienstwo ze powiedzial to specjalnie aby zrobic na Tobie wrazenie. Ile ma lat? Mlodym chlopakom wydaje sie ze laski leca na ich doswiadczenie w seksie. A doswiadczenie wcale nie zalezy przeciez od rozwiazlosci. Mialam 2 takie sytuacje z kolegami(nigdy z nimi nie bylam) co na poczatku znajomosci mowili ile oni to lasek nie zaliczyli ,ze co weekend byla inna. A pozniej po okolo roku czasu wyszlo co innego. Zapomnieli juz o swoich przechwalkach i w szczerej rozmowie czy ze mna czy z kolega w mojej obecnosci wyszlo na jaw ze wiecej niz 3 nie mieli.

A wiec moze to byc tylko gadanie. Ja tez moge gadac ze mam wille z basenem wink Tak samo on moze mowic ze bylo 15 poniewaz mysli ze na to polecisz. A jest odwrotnie.

67

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Wielki_Kot napisał/a:
agnik napisał/a:

W wieku 19, 20 lat ciężko mówić o miłości życia, może się nam tak wydawać, ale bardzo niewiele z takich związków faktycznie przeżywa próbę czasu.

Co dokładnie przeszkadza Ci w przeszłości chłopaka, tylko obawa, że Cię zostawi?

I tutaj się mylisz. Dlaczego nie może być wtedy miłość życia? A co powiesz o małżeństwie gdzie małżonkowie zakochali się w sobie w wieku 16 lat i przetrwali wszystko do dzisiaj?

Dlaczego?
Dlatego, że są to niedojrzali ludzie, młodzi, jeszcze nie wiedzą czego chcą od życia. Nie mówię, że takim parą się nie udaje, ale prawdopodobieństwo jest nikłe.
Lat temu naście była trochę inna mentalność koło 20 ludzie biegli do ołtarza szybciej, i zostawali z tymi swoimi pierwszymi miłościami, bo dzieci były szybciej, małżeństwo stanowiło wartość samą w sobie i jakby było instytucją wręcz nienaruszalną. Teraz troszkę się to rozluźniło, łatwiej akceptujemy to, że mamy iluś tam partnerów w ciągu życia, łatwiej akceptujemy seks przedmałżeński, łatwiej nam zmienić partnera, a świat jest pełen pokus i nie lansuję mody na wczesne trwałe związki

Julka Ty masz chyba jakieś złe doświadczenia z facetami, kłamią chcą zaimponować zamoczyć i nie wiadomo co jeszcze smile
Owszem są tacy, którzy żeby dostać zrobią wszystko, to gówniarze, część z nich z tego wyrośnie, czy jak to zwykło się mawiać wyszumi się, i o ile teraz nie jest to materiał na chłopaka do poważnego związku, to po tym jak dojdzie do niego, że to co robi jest głupie jest to towar wysokiej jakości, chociaż pewnie stwierdzisz, że przechodzony i mocno używany. Natomiast jeśli ten seks o którym pisze dziewczyna, wynikał ze zgody obojga, a nie naciągnięcia na niego dziewczyny to nie widzę powodu, żeby facet nie nadawał się do związku już teraz, nawet gdyby takich przelotnych znajomości miał 5, 10 czy 15.

68 Ostatnio edytowany przez masajka (2013-05-27 22:39:18)

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Julkaa1993 napisał/a:

Rozumiem twoje watpliwosci. Na twoim miejscu myslalabym tak samo jak ty i mialabym podobne obawy. No coz.. dla niego wasz pierwszy sex na pewno nie bedzie przezyciem tego stopnia co dla Ciebie. Uwazaj na niego bo prawdopodobne ze on bawi sie dziewczynami ,takich juz wielu znalam. Chodzi im tylko o to by zamoczyc , i koniec znajomosci.

Skąd wiesz, jakim przeżyciem dla niego będzie ich wspólny raz? Tamto to  przygodny seks bez uczucia, a ze Skomplikowaną seks z miłości. To dwie różne sprawy. Julka, Ty chyba nigdy nie spotkałaś normalnego chłopaka, według Ciebie facetom zawsze chodzi tylko o seks. Skomplikowana jest ze swoim chłopakiem 5 m-cy i z tego, co zrozumiałam nie nalegał na seks. A gdyby mu chodziło TYLKO O SEKS, to nalegałby, a gdyby go szybko nie dostał to poszedłby do innej.

69 Ostatnio edytowany przez Julkaa1993 (2013-05-27 22:57:20)

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
masajka napisał/a:
Julkaa1993 napisał/a:

Rozumiem twoje watpliwosci. Na twoim miejscu myslalabym tak samo jak ty i mialabym podobne obawy. No coz.. dla niego wasz pierwszy sex na pewno nie bedzie przezyciem tego stopnia co dla Ciebie. Uwazaj na niego bo prawdopodobne ze on bawi sie dziewczynami ,takich juz wielu znalam. Chodzi im tylko o to by zamoczyc , i koniec znajomosci.

Skąd wiesz, jakim przeżyciem dla niego będzie ich wspólny raz? Tamto to  przygodny seks bez uczucia, a ze Skomplikowaną seks z miłości. To dwie różne sprawy. Julka, Ty chyba nigdy nie spotkałaś normalnego chłopaka, według Ciebie facetom zawsze chodzi tylko o seks. Skomplikowana jest ze swoim chłopakiem 5 m-cy i z tego, co zrozumiałam nie nalegał na seks. A gdyby mu chodziło TYLKO O SEKS, to nalegałby, a gdyby go szybko nie dostał to poszedłby do innej.

Przepraszam nie napisalam ze wszystkim chlopakom chodzi TYLKO o sex. Tylko poprostu sama jestem w podobnym wieku jak chlopak o ktorym autorka pisze i ostrzegam ja ze tak moze byc ,ale nie musi. Teraz czasy sie zmienily ,i mlodzi chlopacy ktorzy zaliczaja i zmieniaja dziewczyny jak rekawiczki nie nadaja sie do zwiazkow. Byc moze chodzi mu o to tylko aby zaliczyc nastepna. Bo takich nie brakuje, sama takich znam ,wlasnie mlodych 20 lat i w gore. Co potrafia do 4 dziewczyna równoczesnie wyslac tego samego sms ,, dobranoc kochanie'' wink. Nie obracam sie w takim tylko towarzystwie znam i takich i takich. Ale duzo z nich nie wie dzisiaj co to jest szacunek do kobiet, i patrzy tylko na to aby sobie wory przetrzepac. No niestety tak jest. I tak moze byc rowniez w jej przypadku ,nie twierdze ze tak bedzie ,ale moze tak byc wink Niektorzy mlodzi panowie mysla ze tym imponuja dziewczyna ile to nie mieli przed nia. Bo sa i takie dziewczyny ktorym to imponuje.

70

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:
Wielki_Kot napisał/a:
agnik napisał/a:

W wieku 19, 20 lat ciężko mówić o miłości życia, może się nam tak wydawać, ale bardzo niewiele z takich związków faktycznie przeżywa próbę czasu.

Co dokładnie przeszkadza Ci w przeszłości chłopaka, tylko obawa, że Cię zostawi?

I tutaj się mylisz. Dlaczego nie może być wtedy miłość życia? A co powiesz o małżeństwie gdzie małżonkowie zakochali się w sobie w wieku 16 lat i przetrwali wszystko do dzisiaj?

Dlaczego?
Dlatego, że są to niedojrzali ludzie, młodzi, jeszcze nie wiedzą czego chcą od życia. Nie mówię, że takim parą się nie udaje, ale prawdopodobieństwo jest nikłe.
Lat temu naście była trochę inna mentalność koło 20 ludzie biegli do ołtarza szybciej, i zostawali z tymi swoimi pierwszymi miłościami, bo dzieci były szybciej, małżeństwo stanowiło wartość samą w sobie i jakby było instytucją wręcz nienaruszalną. Teraz troszkę się to rozluźniło, łatwiej akceptujemy to, że mamy iluś tam partnerów w ciągu życia, łatwiej akceptujemy seks przedmałżeński, łatwiej nam zmienić partnera, a świat jest pełen pokus i nie lansuję mody na wczesne trwałe związki

Julka Ty masz chyba jakieś złe doświadczenia z facetami, kłamią chcą zaimponować zamoczyć i nie wiadomo co jeszcze smile
Owszem są tacy, którzy żeby dostać zrobią wszystko, to gówniarze, część z nich z tego wyrośnie, czy jak to zwykło się mawiać wyszumi się, i o ile teraz nie jest to materiał na chłopaka do poważnego związku, to po tym jak dojdzie do niego, że to co robi jest głupie jest to towar wysokiej jakości, chociaż pewnie stwierdzisz, że przechodzony i mocno używany. Natomiast jeśli ten seks o którym pisze dziewczyna, wynikał ze zgody obojga, a nie naciągnięcia na niego dziewczyny to nie widzę powodu, żeby facet nie nadawał się do związku już teraz, nawet gdyby takich przelotnych znajomości miał 5, 10 czy 15.

Hehe nie napisalam ze tak musi byc tylko ze moze tak byc wink A ja widze powod aby nie nadawal sie do zwiazku. Bo jesli bylabym z typem ktory zaliczyl wczesniej pol miasta nie moglabym spac po nocach z mysla co on teraz moze robic. Czy spi u siebie w lozku czy u jakiejs kolezanki. Tacy ludzie sie nie zmieniaja z dnia na dzien gdy znajda sobie dziewczyne/chlopaka. A poza tym poczulabym wstyd jakbym byla z nim gdzies u ludzi i by sie okazalo ze z jedna z obecnych tam lasek kiedys sie przespal. Szli bysmy ulica a na nastepny dzien telefony ,, ej a wiesz ze twoj chlopak spal z ta i tamta''. Wstyd miec taka meska prawie ze prostytutke za faceta. A poza tym jak byl taki rozwiazly ze co weekend wsadzil gdzie indziej to skad mam wiedziec czy jakiejs choroby na mnie nie przeniesie?

71

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Ja odnoszę wrażenie, że facetom nie tyle chodzi tylko o seks, co po prostu mają mniejszy problem z realizacją swoich potrzeb i mówieniem o nich. Większość facetów jak ma ochotę na seks, to szuka ku temu okazji, a sporo kobiet ma setkę rozterek w tym temacie. Dla mnie bzdurą jest postrzeganie drugiej osoby przez ilość partnerów seksualnych. Dlaczego ktoś, kto zrobił to na imprezie gdzieś tam jest niby gorszy od kogoś, kto raz miał długi związek, albo w ogóle tego nie robił? Nie rozumiem też tekstów w stylu - jak miał dużo partnerek to będzie zdradzał. Równie dobrze może zdradzać każdy inny, to nie zależy od ilości partnerek, tylko od mentalności. Równie czczym gadaniem jest dla mnie postrzeganie jako lepszego czekanie ileś tam miesięcy z seksem - to jest indywidualna sprawa. Czekanie jest ok. ale nie opowiadajmy bajek, że to jakoś uszlachetnia związek. Podstawą jest szczerość i rozmowa. Jak facet chce seksu, to nie znaczy, że jest jakimś zwyrodnialcem. Ma prawo chcieć, tak samo jak ma prawo nie chcieć - wyjaśnienie sobie wzajemnych oczekiwań powinno być moim zdaniem podstawą każdego początkującego związku.

72

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
WitchQueen napisał/a:

Ja odnoszę wrażenie, że facetom nie tyle chodzi tylko o seks, co po prostu mają mniejszy problem z realizacją swoich potrzeb i mówieniem o nich. Większość facetów jak ma ochotę na seks, to szuka ku temu okazji, a sporo kobiet ma setkę rozterek w tym temacie. Dla mnie bzdurą jest postrzeganie drugiej osoby przez ilość partnerów seksualnych. Dlaczego ktoś, kto zrobił to na imprezie gdzieś tam jest niby gorszy od kogoś, kto raz miał długi związek, albo w ogóle tego nie robił? Nie rozumiem też tekstów w stylu - jak miał dużo partnerek to będzie zdradzał. Równie dobrze może zdradzać każdy inny, to nie zależy od ilości partnerek, tylko od mentalności. Równie czczym gadaniem jest dla mnie postrzeganie jako lepszego czekanie ileś tam miesięcy z seksem - to jest indywidualna sprawa. Czekanie jest ok. ale nie opowiadajmy bajek, że to jakoś uszlachetnia związek. Podstawą jest szczerość i rozmowa. Jak facet chce seksu, to nie znaczy, że jest jakimś zwyrodnialcem. Ma prawo chcieć, tak samo jak ma prawo nie chcieć - wyjaśnienie sobie wzajemnych oczekiwań powinno być moim zdaniem podstawą każdego początkującego związku.

WitchQueen pięknie powiedziane. A widzę, że jesteś zaledwie rok starsza od Julkaa1993, a w waszym spojrzeniu na świat i poziomie dojrzałości różnica jest ogromna.

Nie widzę sensu postrzegania świata przez kobietę jako miejsca zagrażające, gdzie wszyscy chcą ją wykorzystać, pozbawić cnoty, zgwałcić, porzucić dla innej.

A ten tekst z cyklu, idziemy po mieście i spotykamy laski z którymi spał mój chłopak, tak i wszystkie na pewno będą wiwatować, że miały go wcześniej, tak to wielce prawdopodobne, na gimnazjalnym korytarzu podczas przerwy...

73

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

WitchQueen pięknie powiedziane. A widzę, że jesteś zaledwie rok starsza od Julkaa1993, a w waszym spojrzeniu na świat i poziomie dojrzałości różnica jest ogromna.

Nie widzę sensu postrzegania świata przez kobietę jako miejsca zagrażające, gdzie wszyscy chcą ją wykorzystać, pozbawić cnoty, zgwałcić, porzucić dla innej.

A ten tekst z cyklu, idziemy po mieście i spotykamy laski z którymi spał mój chłopak, tak i wszystkie na pewno będą wiwatować, że miały go wcześniej, tak to wielce prawdopodobne, na gimnazjalnym korytarzu podczas przerwy...

smile

Jeżeli Julka jest z rocznika 93, to jestem starsza 3 lata, bo ja jestem 90, aczkolwiek to znaczenia chyba większego nie ma.

Też jakoś idąc ulicą nie czuję się zagrożona przez tych wszystkich facetów. W ogóle nie mam problemu z facetami i życia sobie bez nich nie wyobrażam. Nie obawiam się też zdrady ze strony mojego partnera. W łóżku wylądowaliśmy na trzeciej randce i zgodnie stwierdziliśmy, że zdecydowanie powinniśmy zacząć już na pierwszej i jakoś ani związek, ani seks przez to nie ucierpiał, wręcz przeciwnie. Ja sobie nie wyobrażam, żebyśmy dla zasady mieli czekać np. miesiąc.

74

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Widzisz wiek jaki wyświetla się pod Twoim nickiem to 22 smile Stąd mój błąd. Widzisz z moim obecnym partnerem mam podobne doświadczenia do Twoich, a nawet szybsze, jakoś nie przeszkadzało nam to stworzyć udanego związku i jakoś argument czekania dla samego czekania również do mnie nie przemawia, o ile jest to tylko i wyłącznie, "czekamy bo tak jest przyzwoicie" a nie dlatego, że np. potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i zaufania do partnera albo czegokolwiek innego.

A ostatnio, często czytamy tematy z forum razem, zapytałam się jak uważa, że gdyby nie stało się tak jak się z nami stało, to ile czasu powinno minąć zanim wylądowali byśmy w łóżku, padła odpowiedź nie więcej niż miesiąc. Oczywiście oboje mamy już jakieś doświadczenia, dziećmi też nie jesteśmy więc ni jak przykładać te sytuacje do pierwszego razu smile

75

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Nie wiem szczerze mówiąc.
Niby nie oceniałabym po ilości przygodnych partnerek, ale gdybym usłyszała zastraszającą liczbę i jeszcze, że żaden facet nie wytrzyma czekania na seks bo to najważniejsze to bym wykopała ze swojego życia.
To zależy od całego podejścia do seksu, a spanie z przygodnymi partnerkami (wieloma) jest częścią podejścia  , które przekazuje jakiś obraz.
Człowieka trzeba po prostu wyczuć.
Bo niema reguły, mój były nie miał tabunów partnerek, ale wchodził w związki żeby mieć seks i kłamał w oczy, że kocha. Do dziś tak robi. A ostatnią kobietą, którą kochał pozostaje ja.
Także jak widać, z takiego świętoszka też niezły numer może być.

76

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

Dlaczego?
Dlatego, że są to niedojrzali ludzie, młodzi, jeszcze nie wiedzą czego chcą od życia. Nie mówię, że takim parą się nie udaje, ale prawdopodobieństwo jest nikłe.
Lat temu naście była trochę inna mentalność koło 20 ludzie biegli do ołtarza szybciej, i zostawali z tymi swoimi pierwszymi miłościami, bo dzieci były szybciej, małżeństwo stanowiło wartość samą w sobie i jakby było instytucją wręcz nienaruszalną. Teraz troszkę się to rozluźniło, łatwiej akceptujemy to, że mamy iluś tam partnerów w ciągu życia, łatwiej akceptujemy seks przedmałżeński, łatwiej nam zmienić partnera, a świat jest pełen pokus i nie lansuję mody na wczesne trwałe związki

10 - 8 lat temu nie była aż tak inna mentalność, był akceptowany seks przed małżeński i też były te same pokusy. Jeżeli ludzie do siebie pasują to się dobiorą i dogadają w młodym wieku i nie rozleci się to, jeżeli jednak nie pasują to nawet w wieku 50 lat się nie dograją.

77

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Nie mam na myśli koło 8-10 a przynajmniej 20 - 30.

Właściwy dobór partnera jest zawsze ważny, ja tego w żaden sposób nie neguję. Nie neguję też tego, że 18-19 latek może dobrać sobie właściwego swoim potrzebą i oczekiwaniom partnera.

Rzecz w tym, że u tak młodego człowieka mogą się zmienić oczekiwania względem partnera i potrzeby. I z czasem może okazać się, że pasowaliśmy do siebie w wieku lat 19, a w wieku 24 już mamy inne spojrzenie, na przyszłość inne wartości i priorytety w życiu. Czasem są to spojrzenia tak diametralnie różne, że nie ma możliwości pogodzić ich na drodze kompromisów.

78

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Chyba że tak. Tutaj masz rację. Wypowiedziałem się tak, ponieważ mnie się udało od 16 lat, dlatego się wtrąciłem.

79

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Julkaa1993 napisał/a:

Przepraszam nie napisalam ze wszystkim chlopakom chodzi TYLKO o sex. Tylko poprostu sama jestem w podobnym wieku jak chlopak o ktorym autorka pisze i ostrzegam ja ze tak moze byc ,ale nie musi. Teraz czasy sie zmienily ,i mlodzi chlopacy ktorzy zaliczaja i zmieniaja dziewczyny jak rekawiczki nie nadaja sie do zwiazkow. Byc moze chodzi mu o to tylko aby zaliczyc nastepna. Bo takich nie brakuje, sama takich znam ,wlasnie mlodych 20 lat i w gore. Co potrafia do 4 dziewczyna równoczesnie wyslac tego samego sms ,, dobranoc kochanie'' wink. Nie obracam sie w takim tylko towarzystwie znam i takich i takich. Ale duzo z nich nie wie dzisiaj co to jest szacunek do kobiet, i patrzy tylko na to aby sobie wory przetrzepac. No niestety tak jest. I tak moze byc rowniez w jej przypadku ,nie twierdze ze tak bedzie ,ale moze tak byc wink Niektorzy mlodzi panowie mysla ze tym imponuja dziewczyna ile to nie mieli przed nia. Bo sa i takie dziewczyny ktorym to imponuje.

Julka na jakiej podstawie ostrzegasz Skomplikowaną? Tylko na tej, że jej chłopak nie jest prawiczkiem, a to trochę za mało. Jeśli traktuje ją z szacunkiem, okazuje jej czułość i miłość, nie naciska na seks to nie masz żadnych podstaw, aby twierdzić, że chodzi mu tylko o seks. Mam kolegę, który nie mając dziewczyny też uprawiał przygodny seks, a potem jak spotkał obecną żonę to czekał 3 lata, aż ona będzie gotowa.

A Twój tekst ,,teraz czasy się zmieniły" po prostu mnie rozwalił, wyobraź sobie, że nie mam 100 lat i wiem, na jakim świecie żyję.

80

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Wielki_Kot napisał/a:

Chyba że tak. Tutaj masz rację. Wypowiedziałem się tak, ponieważ mnie się udało od 16 lat, dlatego się wtrąciłem.

W takim razie masz wyjątkowe szczęście i szczerze życzę Ci żeby było tak dalej smile

81

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

Rzecz w tym, że u tak młodego człowieka mogą się zmienić oczekiwania względem partnera i potrzeby. I z czasem może okazać się, że pasowaliśmy do siebie w wieku lat 19, a w wieku 24 już mamy inne spojrzenie, na przyszłość inne wartości i priorytety w życiu. Czasem są to spojrzenia tak diametralnie różne, że nie ma możliwości pogodzić ich na drodze kompromisów.

Oczekiwania i potrzeby mogą się zmienić w każdym wieku. Myślę, że miałaś na myśli, (jeśli się mylę, to mnie popraw), że człowiek w wieku nastoletnim jeszcze się rozwija, szuka swojej drogi i siebie i za kilka lat może się okazać, że całkiem się rozminął z tym drugim człowiekiem. Z tym się zgadzam, ale w wieku 30, 40, 50 lat też można zapragnąć zmiany, poza tym we wspólnym życiu wiele rzeczy może nas spotkać, niekoniecznie dobrych (mam tu na myśli tragedie) i ludzie nie zawsze potrafią sobie z tym poradzić, mimo, iż teoretycznie są dojrzałymi ludźmi.. Wszystko zależy od jakości związku, od umiejętności porozumiewania się i tu akurat wiek nie ma znaczenia. Poza tym uczymy się, zmieniamy całe życie.

82

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Dokładnie miałam to na myśli, że mamy do czynienia z osobowością, która się kształtuję smile A i owszem jak się ukształtuje to nie wyklucza to zmian, ale jednak wydaje mi się, że do 25 roku życia są to najbardziej radykalne i widoczne zmiany, ustalają się cele i wartości życiowe smile Potem zmiany są oczywiście ale wydaję mi się, że są to zmiany z którymi dobry związek potrafi sobie poradzić smile

83

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Co do dojrzałości to różnie bywa- znam 18-letnie osoby bardzo dojrzałe i 40-letnie, które się zatrzymały na poziomie 15-latka. Nie ma co generalizować. Jedni spotykają miłość swojego życia w wieku 16 lat, inni po 30-tce i czy o ich szczęściu i trwałości w związku decyduje wiek, dojrzałość, spotkanie tej idealnej osoby, to chyba temat na osobną dyskusję. Bardzo ciekawą oczywiście.

Jednak rozumiem Twój tok myślenia. I w dobrym związku ludzie są w stanie sobie poradzić z wieloma problemami, to fakt.

84

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Z drugiej strony można być dojrzałym i zmienić wartości jakim kierujemy się w życiu. Myślę, że jednak z wiekiem łatwiej znaleźć partnera tego życiowego partnera, jeśli akurat to kogoś interesuję.

85

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
masajka napisał/a:
Julkaa1993 napisał/a:

Przepraszam nie napisalam ze wszystkim chlopakom chodzi TYLKO o sex. Tylko poprostu sama jestem w podobnym wieku jak chlopak o ktorym autorka pisze i ostrzegam ja ze tak moze byc ,ale nie musi. Teraz czasy sie zmienily ,i mlodzi chlopacy ktorzy zaliczaja i zmieniaja dziewczyny jak rekawiczki nie nadaja sie do zwiazkow. Byc moze chodzi mu o to tylko aby zaliczyc nastepna. Bo takich nie brakuje, sama takich znam ,wlasnie mlodych 20 lat i w gore. Co potrafia do 4 dziewczyna równoczesnie wyslac tego samego sms ,, dobranoc kochanie'' wink. Nie obracam sie w takim tylko towarzystwie znam i takich i takich. Ale duzo z nich nie wie dzisiaj co to jest szacunek do kobiet, i patrzy tylko na to aby sobie wory przetrzepac. No niestety tak jest. I tak moze byc rowniez w jej przypadku ,nie twierdze ze tak bedzie ,ale moze tak byc wink Niektorzy mlodzi panowie mysla ze tym imponuja dziewczyna ile to nie mieli przed nia. Bo sa i takie dziewczyny ktorym to imponuje.

Julka na jakiej podstawie ostrzegasz Skomplikowaną? Tylko na tej, że jej chłopak nie jest prawiczkiem, a to trochę za mało. Jeśli traktuje ją z szacunkiem, okazuje jej czułość i miłość, nie naciska na seks to nie masz żadnych podstaw, aby twierdzić, że chodzi mu tylko o seks. Mam kolegę, który nie mając dziewczyny też uprawiał przygodny seks, a potem jak spotkał obecną żonę to czekał 3 lata, aż ona będzie gotowa.

A Twój tekst ,,teraz czasy się zmieniły" po prostu mnie rozwalił, wyobraź sobie, że nie mam 100 lat i wiem, na jakim świecie żyję.

Tak? To dziwne ze wszyscy rozwiezli mlodzi faceci jakis znam to jesli kumpluja sie z jakoms dziewczyna to glownie po to aby czerpac z tego korzysci lozkowe. Uwazaja ze nie maja czasu na kolezanki ktore beda tylko kolezankami wink jak nigdy takich nie spotkalyscie to nie wiem w jakim wy swiecie zyjecie ,chyba nigdzie nie wychodzicie wieczorami do zadnych pubow.. a kolegow poznawalyscie na pielgrzymkach. Nie powiedzialam ze kazdy mlody facet taki jest. Tak jak sa dziewczyny szanujace sie i nie szanujace tak i chlopacy. Ale z tych 2 ktorym chodzi tylko o sex ,to szczerze nie wierze w to ze taki dostanie dziewice i sie dla niej radykalnie zmieni. Pousuwa wszystkie nr z telefonu dziewczyn z ktorymi sypial ,zerwie kontakty ,bedzie dzien w dzien siedzial tylko ze swoja dziewczyna.. to jest nie realne. Rozwiazle osoby maja to w genach wink A ostrzegam Skomplikowana na takiej podstwie ze napisala tutaj watek na ten temat wink i sama nie jest pewna czy nie chce jej w ten sposob potraktowac i czy dla niego sex to nie jest tylko zaspokojenie swoich potrzeb. Trudno zebym jej napisala ze ma z nim byc i niczym sie nie przejmowac bo to na pewno milosc ich zycia haha.

86

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Teraz sugerujesz istnienie genu krestwa smile Przezabawne.

Żyjemy na tym samym świecie tylko nie oceniamy tego świata tak samo. Podążając Twoim tokiem rozumowania dziewictwo dziewczyny może docenić prawiczek smile

Pousuwa numer dziewczyn, z którymi sypiał, to Twoim zdaniem jeśli ludzie idą jednorazowo do łóżka to potem trzymają swoje numery telefon, tak od w razie czego jakby mi się chciało to mogę napisać?

Co rozumiesz przez szanowanie się?

87

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

Teraz sugerujesz istnienie genu krestwa smile Przezabawne.

Żyjemy na tym samym świecie tylko nie oceniamy tego świata tak samo. Podążając Twoim tokiem rozumowania dziewictwo dziewczyny może docenić prawiczek smile

Pousuwa numer dziewczyn, z którymi sypiał, to Twoim zdaniem jeśli ludzie idą jednorazowo do łóżka to potem trzymają swoje numery telefon, tak od w razie czego jakby mi się chciało to mogę napisać?

Co rozumiesz przez szanowanie się?

Istnieją takze kolezanki do przygodnego seksu. Nie musi to byc jednorazowo gdzies po imprezie ,a pozniej nawet nie pamieta jej imienia. Istnieja stale znajomosci chlopak-dziewczyna oparte na wspolnych imprezach i na stosunkach. Znam takich co maja takie kolezanki ,nawet po pare ,one o tym wiedza i to akceptuja bo im tez chodzi tylko o seks.

Ja nie napisalam tutaj ze na 100% ja wykorzysta i zostawi ale ze moze tak byc. Powinnas dokladnie czytac. Nie pisze tutaj ze wszyscy faceci sa zli  ,wszyscy wkorzystuja seksualnie i zdradzaja wink ale sa tacy. Tak napisalas ze gowniarze bo sa to gowniarze ,nikt inny. Ale jaka masz pewnosc ze autorka watku nie natrafila akurat na jednego z nich. Akuarat znam pare przypadkow dziewczyn ktore zwiazaly sie z takimi chlopakami ktorzy co weekend mieli inna ,i tylko jeden z tych zwiazkow przetrwal. Bo wiekszosc z nich slodzila im po to aby zaliczyc. A nawet jesli znajdowali sobie tacy dziewczyne to i tak na boku byly 2 inne. Szczegolnie ci atrakcyjni z wygladu. Tak wynika z moich doswiadczen. Nikt sie nie zmieni ot tak w dzien. Bo teraz mam dziewczyne to rezygnuje z dotychczasowego zycia. Skoro myslisz ze tak jest ,to malo w zyciu przezylas i malo znasz facetow.

Oczywiscie facetow sa rozne rodzaje. Nie mowie ze tylko prawiczki sa przyzwoici. Ale wolalabym takiego ktory byl w 2-3 dluzszych zwiazkach i z tymi dziewczynami uprawial sex niz takiego co z penisa robi widly i wpycha byle gdzie wink

88

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Julkaa1993 napisał/a:

Tak? To dziwne ze wszyscy rozwiezli mlodzi faceci jakis znam to jesli kumpluja sie z jakoms dziewczyna to glownie po to aby czerpac z tego korzysci lozkowe. Uwazaja ze nie maja czasu na kolezanki ktore beda tylko kolezankami wink jak nigdy takich nie spotkalyscie to nie wiem w jakim wy swiecie zyjecie ,chyba nigdzie nie wychodzicie wieczorami do zadnych pubow.. a kolegow poznawalyscie na pielgrzymkach. Nie powiedzialam ze kazdy mlody facet taki jest. Tak jak sa dziewczyny szanujace sie i nie szanujace tak i chlopacy. Ale z tych 2 ktorym chodzi tylko o sex ,to szczerze nie wierze w to ze taki dostanie dziewice i sie dla niej radykalnie zmieni. Pousuwa wszystkie nr z telefonu dziewczyn z ktorymi sypial ,zerwie kontakty ,bedzie dzien w dzien siedzial tylko ze swoja dziewczyna.. to jest nie realne. Rozwiazle osoby maja to w genach wink A ostrzegam Skomplikowana na takiej podstwie ze napisala tutaj watek na ten temat wink i sama nie jest pewna czy nie chce jej w ten sposob potraktowac i czy dla niego sex to nie jest tylko zaspokojenie swoich potrzeb. Trudno zebym jej napisala ze ma z nim byc i niczym sie nie przejmowac bo to na pewno milosc ich zycia haha.

Sorrry Julka, ale dyskusja z Tobą, to jak rozmowa z przedszkolakiem, który się uprze, że ma tak być i koniec, żadne argumenty do niego nie przemawiają i sam nie jest w stanie przedstawić logicznych argumentów.

Napisałam Skomplikowanej, że skoro nie jest gotowa na seks, to niech tego nie robi. A nikt jej nie pisze, że to miłość jej życia, bo nikt nie jest tego w stanie przewidzieć.

Owszem spotykałam na swojej drodze facetów, którym tylko chodziło o seks, ale skoro nie byłam zainteresowana, to nasza znajomość na tym się kończyła. Mam za sobą kilka związków i w żadnym partner nie zmuszał mnie do niczego, jeśli nie byłam na coś gotowa, to on to akceptował i po prostu czekał. A kolegów miałam i nadal mam mnóstwo i żaden nie koleguje się ze mną dla seksu.

Masz spaczone spojrzenie na związki, albo masz znajomych, którzy zamiast mózgu mają sieczkę.

89

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Julka zawsze jeśli mam odmienne zdanie od Twojego zarzucasz mi brak doświadczenia życiowego, brak uczuć i podobne. Daruj sobie bo nie mam deficytów w tym względzie.

Od zawsze wolę męskie towarzystwo niż damskie. Znam wielu facetów, którzy są uczciwi wobec kobiet od wieku lat nastu po dziś dzień. Znam też takich, którzy żerowali na głupocie dziewczyn żeby zaciągnąć je do łóżka, ale większość, którą znam z tego wyrosła. Nie raz słyszałam stwierdzenie "byłem chem, jak rozmawiałem z dziewczyną to zależało mi tylko na jej dupie" oni też z czasem chcą od życia czegoś innego.

To, że ktoś miał przygodne przygody nie dyskwalifikuje go jako materiał na "prawdziwy" związek. Nie oznacza to, że bez seksu nie może się obejść i od razu musi uprawiać go z całym stadem kobiet.

Jedna z moich bliskich znajomych mając dość duże potrzeby seksualne zdecydowała się na tzw. friends with benefits, ale nie przeszkadzało jej to w odpowiednim momencie koledze podziękować i zacząć nowy stały związek nie oparty tylko na seksie.

Może faktycznie nie dążysz już do generalizacji, ale czytając Twoje posty nie można oprzeć się wrażeniu, że masz na myśli większość mężczyzn, a Ci "normalni" stanowią nieliczne wyjątki.

90

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

Julka zawsze jeśli mam odmienne zdanie od Twojego zarzucasz mi brak doświadczenia życiowego, brak uczuć i podobne. Daruj sobie bo nie mam deficytów w tym względzie.

Od zawsze wolę męskie towarzystwo niż damskie. Znam wielu facetów, którzy są uczciwi wobec kobiet od wieku lat nastu po dziś dzień. Znam też takich, którzy żerowali na głupocie dziewczyn żeby zaciągnąć je do łóżka, ale większość, którą znam z tego wyrosła. Nie raz słyszałam stwierdzenie "byłem chem, jak rozmawiałem z dziewczyną to zależało mi tylko na jej dupie" oni też z czasem chcą od życia czegoś innego.

To, że ktoś miał przygodne przygody nie dyskwalifikuje go jako materiał na "prawdziwy" związek. Nie oznacza to, że bez seksu nie może się obejść i od razu musi uprawiać go z całym stadem kobiet.

Jedna z moich bliskich znajomych mając dość duże potrzeby seksualne zdecydowała się na tzw. friends with benefits, ale nie przeszkadzało jej to w odpowiednim momencie koledze podziękować i zacząć nowy stały związek nie oparty tylko na seksie.

Może faktycznie nie dążysz już do generalizacji, ale czytając Twoje posty nie można oprzeć się wrażeniu, że masz na myśli większość mężczyzn, a Ci "normalni" stanowią nieliczne wyjątki.

Nie nie mam na mysli wiekszosc facetow. Ale nie da sie zaprzeczyc ze istnieja tacy o ktorys pisze. Tak dostrzegam ze normalni tez istnieja ale fora internetowe sa do rozwiazywania problemow. A wiec nikt tutaj nie pisze o wspanialych ,wiernych i uczuciowych. Pisze sie o tym gorszych.

Uwazam ze chlopak o ktorym pisze Skomplikowana jest za mlody ma dopiero 23 lata i nie jest jeszcze gotowy aby sie zmienic ,przestac zaliczac dziewczyny tak z dnia na dzien.


Moj sasiad ma 30 lat i kiedys mi opowiadal o swoich zonatych kolegach w swoim wieku ktorzy opowiadaja przy piwie jak zdradzaja swoje zony wink a wiec nie jest to regula ze kazdy z tego wyrosnie.

Sama natrafialam na takich co chcieli tylko wykorzystac. Ale widzieli ze nic z tego to sami urywali kontakt. Bo po co sie meczyc bezowocnie ,jak mozna isc gdzies wyrwac naiwna panienke postawic jej cos i ja miec na cala noc.

Kiedys sie nawet zakochalam w wieku nie calych 16 lat w takim chlopaku, on mial 18. Bylam glupia,mloda i nie dostrzegalam ze chce mnie tylko do jednego. Bylam wtedy jeszcze dziewica a wiec nic mu z tego nie wyszlo. Pozniej urwal sie nam kontakt. Tesknilam za nim ,myslalam codziennie. Raz sie odezwalam do niego na GG. To owszem ze mna pisal. Ale jego rozmowa opierala sie ,, kiedy wpadniesz na noc'' , ,, wtedy bylo tak fajnie ,chcialbym to dokonczyc''. Zobaczyl ze mu nie ulegne.. Napisalam mu ze czemu chodzi mu tylko o jedno to mi odpisal ,, a o co ma mi chodzic? co ty myslalas? nie szukam laski ,lubie sie pobawic troche i narka.. '' i napisal mi jeszcze ze mam sie przestac ludzic ze caly czas sie tylko ze mnie nabijal.

91

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Julkaa1993 napisał/a:

Moj sasiad ma 30 lat i kiedys mi opowiadal o swoich zonatych kolegach w swoim wieku ktorzy opowiadaja przy piwie jak zdradzaja swoje zony wink a wiec nie jest to regula ze kazdy z tego wyrosnie.

Z tego się nie wyrasta z reguły. Nie ważne że oni mają 30. Znam ludzi którzy mają 40 lat i mają takie same podejście jak mieli 20 lat. Ja nie zdradzałem swojej kobiety i nie zdradzam, bo taki mam charakter.

Julkaa1993 napisał/a:

Sama natrafialam na takich co chcieli tylko wykorzystac. Ale widzieli ze nic z tego to sami urywali kontakt. Bo po co sie meczyc bezowocnie ,jak mozna isc gdzies wyrwac naiwna panienke postawic jej cos i ja miec na cala noc.

Kiedys sie nawet zakochalam w wieku nie calych 16 lat w takim chlopaku, on mial 18. Bylam glupia,mloda i nie dostrzegalam ze chce mnie tylko do jednego. Bylam wtedy jeszcze dziewica a wiec nic mu z tego nie wyszlo. Pozniej urwal sie nam kontakt. Tesknilam za nim ,myslalam codziennie. Raz sie odezwalam do niego na GG. To owszem ze mna pisal. Ale jego rozmowa opierala sie ,, kiedy wpadniesz na noc'' , ,, wtedy bylo tak fajnie ,chcialbym to dokonczyc''. Zobaczyl ze mu nie ulegne.. Napisalam mu ze czemu chodzi mu tylko o jedno to mi odpisal ,, a o co ma mi chodzic? co ty myslalas? nie szukam laski ,lubie sie pobawic troche i narka.. '' i napisal mi jeszcze ze mam sie przestac ludzic ze caly czas sie tylko ze mnie nabijal.

Powiedz jakie ty masz doświadczenia seksualne, bo to może w tym jest klucz twojej rozterki?

92

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Julka - a co to znaczy według Ciebie, że ktoś się szanuje? Nie ma nic złego w przygodnym seksie. Jak młody facet bądź kobieta ma ochotę na seks, ale na związek niekoniecznie, to dobrze, że zdaje sobie z tego sprawę. Ważne, aby ta druga osoba wiedziała, że chodzi tylko o seks, wtedy wszystko jest w porządku. Dwoje dorosłych ludzi powinno wiedzieć co robi. Zdarzały mi się relacje oparte tylko na seksie i nie widzę w tym problemu. Nieszanowanie się to jest dla mnie ignorowanie własnych potrzeb w imię jakiejś presji społecznej, a nie uprawianie seksu bez miłości. Ja do długotrwałego związku musiałam swoje przeżyć i spróbować. Ocenianie czyjejś dojrzałości do związku na podstawie ilości partnerów seksualnych jest po prostu śmieszne.

93

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Wielki_Kot napisał/a:
Julkaa1993 napisał/a:

Moj sasiad ma 30 lat i kiedys mi opowiadal o swoich zonatych kolegach w swoim wieku ktorzy opowiadaja przy piwie jak zdradzaja swoje zony wink a wiec nie jest to regula ze kazdy z tego wyrosnie.

Z tego się nie wyrasta z reguły. Nie ważne że oni mają 30. Znam ludzi którzy mają 40 lat i mają takie same podejście jak mieli 20 lat. Ja nie zdradzałem swojej kobiety i nie zdradzam, bo taki mam charakter.

Julkaa1993 napisał/a:

Sama natrafialam na takich co chcieli tylko wykorzystac. Ale widzieli ze nic z tego to sami urywali kontakt. Bo po co sie meczyc bezowocnie ,jak mozna isc gdzies wyrwac naiwna panienke postawic jej cos i ja miec na cala noc.

Kiedys sie nawet zakochalam w wieku nie calych 16 lat w takim chlopaku, on mial 18. Bylam glupia,mloda i nie dostrzegalam ze chce mnie tylko do jednego. Bylam wtedy jeszcze dziewica a wiec nic mu z tego nie wyszlo. Pozniej urwal sie nam kontakt. Tesknilam za nim ,myslalam codziennie. Raz sie odezwalam do niego na GG. To owszem ze mna pisal. Ale jego rozmowa opierala sie ,, kiedy wpadniesz na noc'' , ,, wtedy bylo tak fajnie ,chcialbym to dokonczyc''. Zobaczyl ze mu nie ulegne.. Napisalam mu ze czemu chodzi mu tylko o jedno to mi odpisal ,, a o co ma mi chodzic? co ty myslalas? nie szukam laski ,lubie sie pobawic troche i narka.. '' i napisal mi jeszcze ze mam sie przestac ludzic ze caly czas sie tylko ze mnie nabijal.

Powiedz jakie ty masz doświadczenia seksualne, bo to może w tym jest klucz twojej rozterki?

Jakiej mojej rozterki? Nie ma tu zadnej rozterki ,to nie jest moj watek wink A autorke tylko ostrzeglam ze ow chlopak moze ja tak potraktowac. Moze ale nie musi. Bo tak jak napisales z tego sie nie wyrasta.

A jakie ja mam doswiadczenia seksualne to jest juz moja intymna sprawa. Na pewno nie jestem dziewica ,ani osoba ktora uprawiala seks 5 razy w zyciu.

94

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Nie wrzucajmy zdradzających swoje dziewczyny/żony/partnerki do jednego worka z osobami uprawiającymi niezobowiązujący seks.
Ktoś kto uprawia niezobowiązujący seks może się ustatkować, z osobą ,która zdradza na lewo i prawo jest już gorzej.

A ocenianie przydatności do związku na podstawie przebiegu jest tak jak pisze WitchQueen niesamowicie głupią rzeczą.

Wilki Kocie wydaje mi się, że to doświadczenie jest kiepskie, bądź zerowe. Inaczej odróżniała by dwa pojęcia - kochania się - uprawiania seksu w związku, w którym obecne jest uczucie, od zwykłego uprawiania seksu z osoba, która może pociąga nas fizycznie ale uczuć między nami nie ma. Obie te czynności są przyjemne ale pierwsza góruję nad drugą w niesamowity sposób i nie wydaje mi się żeby ktokolwiek kto ma seks z miłością zostawiał go dla przygodnej przygody smile Mówi to osoba, która zasmakowała obydwu z tych rzeczy smile

95

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
WitchQueen napisał/a:

Julka - a co to znaczy według Ciebie, że ktoś się szanuje? Nie ma nic złego w przygodnym seksie. Jak młody facet bądź kobieta ma ochotę na seks, ale na związek niekoniecznie, to dobrze, że zdaje sobie z tego sprawę. Ważne, aby ta druga osoba wiedziała, że chodzi tylko o seks, wtedy wszystko jest w porządku. Dwoje dorosłych ludzi powinno wiedzieć co robi. Zdarzały mi się relacje oparte tylko na seksie i nie widzę w tym problemu. Nieszanowanie się to jest dla mnie ignorowanie własnych potrzeb w imię jakiejś presji społecznej, a nie uprawianie seksu bez miłości. Ja do długotrwałego związku musiałam swoje przeżyć i spróbować. Ocenianie czyjejś dojrzałości do związku na podstawie ilości partnerów seksualnych jest po prostu śmieszne.

Tak ale w bardzo wielu przypadkach mlody facet ktory szuka przygod seksualnych moze zbajerowac a nawet rozkochac dziewczyne by ja tylko wykorzystac.

Jak dziewczyna wie ze chodzi tylko o sex i chce sie spotykac z nim typowo na sexspotkania to ok.

96

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

Nie wrzucajmy zdradzających swoje dziewczyny/żony/partnerki do jednego worka z osobami uprawiającymi niezobowiązujący seks.
Ktoś kto uprawia niezobowiązujący seks może się ustatkować, z osobą ,która zdradza na lewo i prawo jest już gorzej.

A ocenianie przydatności do związku na podstawie przebiegu jest tak jak pisze WitchQueen niesamowicie głupią rzeczą.

Wilki Kocie wydaje mi się, że to doświadczenie jest kiepskie, bądź zerowe. Inaczej odróżniała by dwa pojęcia - kochania się - uprawiania seksu w związku, w którym obecne jest uczucie, od zwykłego uprawiania seksu z osoba, która może pociąga nas fizycznie ale uczuć między nami nie ma. Obie te czynności są przyjemne ale pierwsza góruję nad drugą w niesamowity sposób i nie wydaje mi się żeby ktokolwiek kto ma seks z miłością zostawiał go dla przygodnej przygody smile Mówi to osoba, która zasmakowała obydwu z tych rzeczy smile

A ty znow swoje.. hehe chyba ty masz zerowe doswiadczenie o facetach i seksie.

To ze mam inne zdanie w jakichs kwestiach nie znaczy ze nie mam w tym temacie doswiadczenia ,o to samo ty mialas do mnie pretensje ,specjalnie skopiowalam twoje slowa :

,,Julka zawsze jeśli mam odmienne zdanie od Twojego zarzucasz mi brak doświadczenia życiowego, brak uczuć i podobne. Daruj sobie bo nie mam deficytów w tym względzie.''


Pare odpowiedzi nizej tak napisalas wink



To po 1. Po drugie ja umiem rozroznic kochanie sie z uczuciem ,z czuloscia z osoba z ktora jest sie blisko ,ktora jest warzna dla drugiej osoby i do ktorej sie cos czuje. Od zamoczenia sobie penisa gdzies przypadkowo ,albo wskoczenia na niego wink Roznica owszem jest ogromna. Ja ja dostrzegam. Ale niestety niektorzy faceci szczegolnie mlodzi tej roznicy nie dostrzegaja i dla nich to jest obojetne czy zrobia to ze swoja dziewczyna ktora ,,kochaja'' czy z jakoms inna na boku. I robia to i z tymi i z tymi.
Dla nich to zwykle ulzenie sobie. Tak samo jak oddanie moczu. Nie potrafia dostrzec tej roznicy.

I wlasnie o takich pisalam. A nie wierze ze koles ktory byl taki rozwiazly sie zmieni jak pozna kogos na dluzej tak z dnia na dzien.

97

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

O moje doświadczenie to Ty się nie martw smile

W wieku 23 lat spał z 3 dziewczynami faktycznie straszna rozwiązłość. Naczytałaś się porad w brawo czy jak ? big_smile

98 Ostatnio edytowany przez Julkaa1993 (2013-05-28 19:12:48)

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

O moje doświadczenie to Ty się nie martw smile

W wieku 23 lat spał z 3 dziewczynami faktycznie straszna rozwiązłość. Naczytałaś się porad w brawo czy jak ? big_smile

Przeczytaj sobie jeszcze raz 1 post w tym temacie autorki. Napisala ze ten chlopak ma 23 lata i spal z 15 dziewczynami ,nie z 3.

Tak bardzo cie denerwuje to co pisze ze za wszelka cene chcesz mi udowodnic swoja racje ze az sie gubisz w tym co piszesz i co czytasz? Hehee. Dobre wink

A jak na wiek 23 lata 15 dziewczyn to duzo za duzo. I kazda ogarnieta w temacie facetow dziewczyna znajaca ich zastanowila by sie pare razy zanim zwiazalaby sie z nim.

A co do porad w bravo,to zadnej nie czytalam chyba od dobrych 7 lat wink juz mnie tamte proplemy wieku dojrzewania nie dotycza. Na wiekszosc watkow tutaj na forum w bravo nie bylo odpowiedzi.. dorosli ludzie miewaja inne problemy niz pryszcz na nosie 13latki.

99

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

O moje doświadczenie to Ty się nie martw smile

W wieku 23 lat spał z 3 dziewczynami faktycznie straszna rozwiązłość. Naczytałaś się porad w brawo czy jak ? big_smile

a z tego co pamietam brawo sie pisalo przez V nie przez W wink

100

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Pierwszy post dotyczył 15 dziewczyn, ale kolejna dziewczyna która podpięła się pod temat mówiła już o mniejszej ilości.
15 to tez nie jest jakaś oszałamiająca liczba, jak już ktoś wyliczył, przyjmując, że zaczęło się w wieku 18 lat to, 3 sztuki rocznie.

101

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

Pierwszy post dotyczył 15 dziewczyn, ale kolejna dziewczyna która podpięła się pod temat mówiła już o mniejszej ilości.
15 to tez nie jest jakaś oszałamiająca liczba, jak już ktoś wyliczył, przyjmując, że zaczęło się w wieku 18 lat to, 3 sztuki rocznie.

To trzeba bylo napisac ze nie chodzi tutaj o przypadek autorki a o przypadek tamtej dziewczyny. 3 to rzeczywiscie norma, w takim przypadku nie mialabym wiekszych obaw.

Ale piszemy tutaj glownie o autorce postu i o jej przypadek mi caly czas chodzilo. A nie o przypadek tamtej.. !

Tamta powinna swoj watek zalozyc.. bo teraz wyszlo male nie porozumienie. Mi caly czas chodzilo o tamtego co 15 zaliczyl.

Wiec trudno bym cos nie napisala i abym nie ostrzegla autorki.

Aczkolwiek tamten chlopak ktory zaliczyl 3 ,mogl nie poznac zadnej wyjatkowej i dalej zaliczac i tez z czasem zaliczyc 15 i takze by mogla byc o nim mowa jak o pierwszym.

102

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Nie wolno zakładać nowych wątków jeśli istnieją takie o zbliżonej tematyce smile

W obydwu przypadkach nie uważam żeby od razu musiało to coś znaczyć smile Każdy związek trzeba rozpatrywać osobno smile To, że 15 konfiguracji nie przyniosło skutku nie oznacza, że na 16 się nie skończy smile

Przypomina mi się mój przyjaciel, który nigdy nie zaciągał kobiet do łóżka mamiąc je miłością itd. Miał kilka dłuższych związków ale kobiet z którymi spędził przynajmniej jedną noc było 45 kiedy miał 26 lat smile Nie trzeba być skończonym ch... żeby mieć większy przebieg

103 Ostatnio edytowany przez Julkaa1993 (2013-05-28 19:44:32)

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

Nie wolno zakładać nowych wątków jeśli istnieją takie o zbliżonej tematyce smile

W obydwu przypadkach nie uważam żeby od razu musiało to coś znaczyć smile Każdy związek trzeba rozpatrywać osobno smile To, że 15 konfiguracji nie przyniosło skutku nie oznacza, że na 16 się nie skończy smile

Przypomina mi się mój przyjaciel, który nigdy nie zaciągał kobiet do łóżka mamiąc je miłością itd. Miał kilka dłuższych związków ale kobiet z którymi spędził przynajmniej jedną noc było 45 kiedy miał 26 lat smile Nie trzeba być skończonym ch... żeby mieć większy przebieg

Nie mowie ze nie mozna zakladac nowych watkow, mozna ,tylko przez nie inni moga sie pogubic.

Bylo 15 konfiguracji moze 16 przyniesie sukces? Ale skad wiesz jakie podejscie mial ten chlopak do tych 15? Czy byly to dziewczyny o ktore sie staral ,na ktorych mu zalezalo? A moze odrazu powiedz ze na pewno kochal te 15 dziewczyn..

Jakby mial podejscie wlasnie takie to na pewno nie zaliczyl by w wieku 23 lat ich az tylu. Jakby sypial tylko z takimi z ktorymi byl w powaznych zwiazkach i cos do nich czul to w tak mlodym wieku nie zdazyl by miec tych zwiazkow az tylu od rozpoczecie wspolzycia. Jak ludzie maja po 30 lat i byli w 3-4 powaznych zwiazkach.

Obstawiam ze byly to tylko przelotne znajomosci ,a jesli juz  pseudo zwiazki to po miesiac czasu. A owy pan byc moze skupial sie glownie na przygodnym seksie.To skad wiesz ze autorka nie bedzie 16 taka wlasnie dziewczyna?

104

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Nie wiem ale założenie, że będzie, bądź nie będzie ma takie same podstawy, lub wręcz jest równoważne.

Nie masz podstaw do twierdzeń, że zaciągał te dziewczyny do łóżka podstępem, tak jak ja nie mam podstaw do twierdzenia, że szły z własnej woli. Owszem trzeba uważać, ale nie wolno popadać w jakiejś skrajności. Trzeba rozważyć wszystkie możliwości i dokonać właściwej oceny względem konkretnego Pana smile

105

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
Julkaa1993 napisał/a:

Nie mowie ze nie mozna zakladac nowych watkow, mozna ,tylko przez nie inni moga sie pogubic.

Bylo 15 konfiguracji moze 16 przyniesie sukces? Ale skad wiesz jakie podejscie mial ten chlopak do tych 15? Czy byly to dziewczyny o ktore sie staral ,na ktorych mu zalezalo? A moze odrazu powiedz ze na pewno kochal te 15 dziewczyn..

Jakby mial podejscie wlasnie takie to na pewno nie zaliczyl by w wieku 23 lat ich az tylu. Jakby sypial tylko z takimi z ktorymi byl w powaznych zwiazkach i cos do nich czul to w tak mlodym wieku nie zdazyl by miec tych zwiazkow az tylu od rozpoczecie wspolzycia. Jak ludzie maja po 30 lat i byli w 3-4 powaznych zwiazkach.

Obstawiam ze byly to tylko przelotne znajomosci ,a jesli juz  pseudo zwiazki to po miesiac czasu. A owy pan byc moze skupial sie glownie na przygodnym seksie.To skad wiesz ze autorka nie bedzie 16 taka wlasnie dziewczyna?

To raczej pewne, że nie kochał wszystkich 15, no chyba że jest muzułmaninem i miał u siebie swój harem tongue
Wydaje mi się, że autorka powinna po prostu zapytać o te poprzednie znajomości. Skoro facet jej o tym powiedział, to nie powinien mieć też oporów przed wyjaśnieniem jak to z nimi było. Nawet jak by przyznał, że były to tylko jednorazowe przygody, to co z tego? Przynajmniej byłby szczery, a Natashaa wiedziałaby na czym stoi i zdecydowałaby co dalej. Nie czytałem całego wątku, ale z tego co zauważyłem, to spotykają się kilka miesięcy i facet chyba nie ciągnie jej na siłę do łóżka. Normalnie kontynuuje fajną znajomość, może stara się zbliżyć, ale to wie już tylko autorka wink

106

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Wiesz muzułmanin to maź 4 smile jeszcze każdą musiałby obskoczyć minimum dwa razy w tygodniu smile

107

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

agnik, nie wiedziałem więc poleciałem trochę po stereotypach wink

108 Ostatnio edytowany przez WitchQueen (2013-05-28 20:33:23)

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Julka - do tego żeby się ktoś nieszczęśliwie zakochał to nawet nie trzeba uprawiać seksu. Nie masz wpływu na to, że ktoś się w Tobie zakocha. Świat nie jest różowy i idealny - chyba każdy przynajmniej raz w życiu ulokował swoje uczucia w niewłaściwej osobie. Kobiety też rozkochują i porzucają mężczyzn. To jest ryzyko wliczone w intymne relacje z drugim człowiekiem, że możesz się rozczarować. Pewnie, że najlepiej byłoby jakby nie kryć swoich intencji, ale w praktyce bywa różnie. Ja kiedyś też nie kryłam, ale facet i tak się zakochał i rzucając go zapewne go skrzywdziłam. Nie było mi przykro - męczyłam się w tej relacji, więc ją zakończyłam. Życie.

Dlaczego uważasz, że 15 partnerek to dużo? A ile to jest nie dużo? Gdzie przebiega granica? Po co  teoretyzować? Nie ma reguły, że związek się uda, bądź nie uda. Facet niczego przed autorką nie ukrywał od początku. Skąd wiesz, że mu nie zależało na niej albo na którejś z tych 15 wcześniejszych?

I nie czepiaj się proszę koleżanki o pisanie Bravo przez "w", bo jak ja Ci znajdę wszystkie Twoje byki, jakie sadzisz w postach, to Ci będzie naprawdę łyso. Nienawidzę hipokryzji. Sama mistrzynią składni i ortografii nie jesteś, a czepiasz się o v albo w.

109

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

blank ja też pewności nie mam, ale wydaje mi się, że przynajmniej, że spotkałam się z takim ograniczeniem. Co nie zmienia faktu, że w niektórych kulturach dopuszcza się posiadanie większej ilości pań smile

110

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej
agnik napisał/a:

blank ja też pewności nie mam, ale wydaje mi się, że przynajmniej, że spotkałam się z takim ograniczeniem. Co nie zmienia faktu, że w niektórych kulturach dopuszcza się posiadanie większej ilości pań smile

Muzułmanin chyba może mieć tyle żon, tak mi się wydaje, ale też nie mam pewności.

111

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Muzułmanin może mieć bodajże do czterech żon ale pod warunkiem, że będzie w stanie je utrzymać. Bo żadna z żon nie może mieć gorzej niż pozostałe. I z tego prostego powodu więcej niż jedną żonę ma 2-3 % muzułmanów. Proste i sprawiedliwe.

112

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Czyli jednak dobrze pamiętałam smile

113

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Może ja wróce do swojego poprzedniego temtu.

Niestety ,jemu na mnie NIE ZALEŻAŁO . Już się nie spotykamy, rozeszliśmy się własnie z tego powodu. Strasznię tęsknie ,ale juz nic nie moge zrobic.
Jak już pisałam , napierał na sex i nie interesowały go mojego uczucia i obawy, zamiast tego mówił że jestem przewrażliwona i dziwna, bo najlepiej by było gdyby mój chłopak nie miał rąk, bo nie pozwole sie nigdzie dotknąc. -_-No i kolejna kwestia, wszystkie ralacje z tymi 15 dziewczynami to był tylko sex, z żadną w związku nie był,więc o głębszym uczuciu też nie mozna mówic.
Zaczął współzyc w wieku 19 lat, w szkole średniej był z jedną dziewczyną, 3 lata ..ale nie była nic warta, bo go zdradzała.

Więc niestety ,ale w tym przypadku..to nie był dobry materiał na partnera.

114

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

W tek chwili na pewno nie smile Dlatego warto dać sobie odrobinę czasu na wyczucie tego czym kieruje się dany osobnik, bez względu na to czy miał partnerek 2 czy 20. Jak ma się już jakieś doświadczenie to odróżnienie takiego, który się dla nas nadaję od takiego, któremu trzeba zasadzić solidnego kopa w tyłek przychodzi o wiele łatwiej i szybciej. Pierwsze koty za płoty, szukaj dalej smile

115

Odp: Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Dobrze, że wszystko się wyjaśniło wink Powodzenia w dalszym szukaniu Natashaa smile

Posty [ 66 do 116 z 116 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dowiedziałam się o jego przeszłosc seksualnej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026