netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 972 wyświetleniazałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 89 90 91 92 93 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 851 do 5 915 z 14 840 ]

5 851

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Na początku nie wiedziałem kto to w ogóle jest tongue Później się okazało, że to calendia. I tak z ciekawości jak mnie znaleźliście?

Yyyyyyyyyy ja mam cynk od Miśka, tego cwaniaczka pytaj skąd on Cię wynalazł.
I'm innocent!!!!

5 852

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Scooby ja Cię znalazłem wink. Nie pytaj jak big_smile. A mi się dostało dziś od mojej big_smile i nadal dostaje. Dobra nie odzywam się bo już nie wiem gdzie głowę schować.

5 853 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-25 18:10:54)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Przyznaj się jak mnie znalazłeś? Przecież nie znasz mojego nazwiska tongue

Edit@
Pytam z czystej ciekawości tongue

5 854

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Już znam nazwisko tongue . Toć powiem tyle co prawie każdy wie. Nikt nie jest w sieci anonimowy tongue.

5 855

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hahahahahahaha... To wiadomo, że nikt nie jest anonimowy ale jak mnie znalazłeś tongue

5 856

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam serdecznie. Jestem nowa w waszym gronie i "kąciku złamanych serc". Może dzięki wam uda mi się nie zejść z tego świata z bólu który muszę przeżywać.. sad

Ale z tego co widzę, tutaj już chyba humorki dopisują...?

5 857

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Witam serdecznie. Jestem nowa w waszym gronie i "kąciku złamanych serc". Może dzięki wam uda mi się nie zejść z tego świata z bólu który muszę przeżywać.. sad

Ale z tego co widzę, tutaj już chyba humorki dopisują...?

Witamy, witamy, jak widać chłopaki tylko głupawki dostają, ale poza tym wszystko w porządku, w domu wszyscy zdrowi etc.
Rozgość się tongue.

5 858

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Oj dopisują tongue

5 859

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Scooby kiedyś Ci powiem wink. Jak na razie sweet tajemnica big_smile.

Goshh witamy i zapraszamy. Ten temat działa na zasadzie gadamy o wszystkim i o niczym. Są tu chwile smutku i radość. Budujemy swoją pewność siebie. U nas znajdziesz oparcie.

Pisz co leży Ci na sercu. Pomożemy.

5 860

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Witam serdecznie. Jestem nowa w waszym gronie i "kąciku złamanych serc". Może dzięki wam uda mi się nie zejść z tego świata z bólu który muszę przeżywać.. sad

Ale z tego co widzę, tutaj już chyba humorki dopisują...?

Witamy smile My tu wszyscy na jednym wozie jedziemy, także wiesz...
a humorki... no cóż, trzeba sobie jakoś pomagać, przecież nie urządzimy tu ściany płaczu tongue

5 861

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dziękuję. To co mi leży na sercu opisałam w swoim temacie "Dlaczego nie potrafi po prostu zerwać".
Sprawa na dzień dzisiejszy jest w toku, jednak z wiadomym finałem.
Nie wiem co gorsze, to zycie tak jak teraz.. czy ten moment w którym zobaczę go po raz ostatni i będę musiała się z nim pożegnać.. sad
I ta cholerna nadzieja.. że może jednak da się sie jeszcze to uratować..

5 862

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Dziękuję. To co mi leży na sercu opisałam w swoim temacie "Dlaczego nie potrafi po prostu zerwać".
Sprawa na dzień dzisiejszy jest w toku, jednak z wiadomym finałem.
Nie wiem co gorsze, to zycie tak jak teraz.. czy ten moment w którym zobaczę go po raz ostatni i będę musiała się z nim pożegnać.. sad
I ta cholerna nadzieja.. że może jednak da się sie jeszcze to uratować..

Witaj goshh
Wiemy, ze jest ciezko przejsc po tym wszystkim do porzadku dziennego ale
nie rob priorytetu z kogos, dla kogo jestes tylko opcja, czasami jedna z wielu
Glowa do gory...

5 863

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Dziękuję. To co mi leży na sercu opisałam w swoim temacie "Dlaczego nie potrafi po prostu zerwać".
Sprawa na dzień dzisiejszy jest w toku, jednak z wiadomym finałem.
Nie wiem co gorsze, to zycie tak jak teraz.. czy ten moment w którym zobaczę go po raz ostatni i będę musiała się z nim pożegnać.. sad
I ta cholerna nadzieja.. że może jednak da się sie jeszcze to uratować..

Ta nadzieja to najgorsza rzecz, sam się z nią zmagam do dnia dzisiejszego. Ta nadzieja właśnie zabija człowieka od środka. To jest najgorsze, kiedy robisz sobie nadzieje... chociaż rozum podpowiada, że to i tak nie ma sensu, a serce swoje... taki los.

5 864

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Endar Spire napisał/a:

Ta nadzieja to najgorsza rzecz, sam się z nią zmagam do dnia dzisiejszego. Ta nadzieja właśnie zabija człowieka od środka. To jest najgorsze, kiedy robisz sobie nadzieje... chociaż rozum podpowiada, że to i tak nie ma sensu, a serce swoje... taki los.

Endar Spire, jak długo już walczysz z nadzieją..? Wiem że przede mną niestety długa droga, sama nie potrafię i jednocześnie nie rozumiem jak można przekreślić  tak po prostu 4 lata.. Tłumaczyłam sobie cała te sytuację chyba z miliard razy.. Nie rozumiem.
Tak strasznie nie chce mi się żyć..

5 865

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tak strasznie nie chce mi się żyć..

Helołłł? Kobito tylko bez takich nam tutaj!
Nie damy Ci się tutaj załamać!!!

5 866

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Gosh u mnie z dnia na dzień poleciało 7 lat. Jak widać da się. U każdego jest inaczej. Ja osobiście byłem na dnie kompletnym. Tak tak najgorsze co sobie potrafimy wyobrazić ale potem forum jakaś nadzieja rozmowa i wróciłem. Teraz mam dziewczynę big_smile z tego to forum. Świat jest dziwny. Chce mi się żyć i w końcu po długiej przerwie zaś się uśmiecham smile.

5 867

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:
Endar Spire napisał/a:

Ta nadzieja to najgorsza rzecz, sam się z nią zmagam do dnia dzisiejszego. Ta nadzieja właśnie zabija człowieka od środka. To jest najgorsze, kiedy robisz sobie nadzieje... chociaż rozum podpowiada, że to i tak nie ma sensu, a serce swoje... taki los.

Endar Spire, jak długo już walczysz z nadzieją..? Wiem że przede mną niestety długa droga, sama nie potrafię i jednocześnie nie rozumiem jak można przekreślić  tak po prostu 4 lata.. Tłumaczyłam sobie cała te sytuację chyba z miliard razy.. Nie rozumiem.
Tak strasznie nie chce mi się żyć..

3 miesiące walczę, choć dzisiaj już raczej to nie nadzieja, a smutek, że mogło być fajnie, a nie jest. Nie ma reguły, nie ma złotego środka na takie chwile. Każdy przeżywa to po swojemu i nic z tym nie zrobisz. Bywa w życiu i tak.

Staraj się nie myśleć (tak wiem, nie da się), staraj się robić to co lubisz (też jest ciężko), pomyśl sobie, że nie był Ciebie wart (też nie jest łatwo), nie szukaj kontaktu (też ciężka sprawa). Koniec końców i tak samo przejdzie z czasem, bo wszystko turla się dalej... a żyć jakoś trzeba.

5 868

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Tak strasznie nie chce mi się żyć..

Tylko czy z nim czy bez niego?
Czy jego powrót - skoro juz "odszedl" - na pewno coś zmieni na lepsze? Co bedzie gdy za jakis czas zrobi repete? Czy chcesz takiego życia jak opisałaś powyżej czy u siebie w watku?
Może po prostu boisz się samotności i chcesz mieć przy sobie "choćby jego", byle tylko... był. Nie wiem czy to jest najlepszy pomysł z mozliwych. Spróbuj pomyśleć choć na chwilę o sobie, tylko o sobie najpierw, o swojej prywatnej przyjemności. Wyjdź ze znajomymi, pokaż mu że potrafisz ŻYĆ bez niego. Póki co cały swój sens życie przelewasz na niego, a to jest kuriozalnie wielki błąd. Każdy z nas powinien potrafić ŻYĆ... i z kimś i samemu. Jeśli zapomnisz sobie i własnym życiu, to nawet jego powrót nic nie zmieni, bo każdy problem między Wami będzie "gigantyczna tragedią". Gdy potrafimy znaleźć sens w życiu, nie patrząc jedynie na ta jedną osobę, to i problemy są łatwiejsze do rozwiązania.

Przemysl to na spokojnie, bez emocji... bo gdy wlaczaja sie emocje - wylacza sie myslenie.
Powtarzam nie rob priorytetu z kogos, dla kogo jestes tylko opcja, czasami jedna z wielu!!!

5 869 Ostatnio edytowany przez vero_nick26 (2013-04-25 19:06:07)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Gratuluję szczęścia i mam nadzieję, że już tak u Ciebie zostanie.
To jest strasznie jak wszystko jest kruche.. Cos co buduje się tak długo nagle rozwala się jak domek z kart.. W naszym przypadku, a w moim na pewno, cały świat. Załamuje sie tym bardzije jak pomyślę sobie o wszystkich krzywdach, które mimo wszystko byłabym mu w stanie wybaczyć, byleby powiedział że chce ze mną być i pokazał potem że się stara naprawdę.. Będę mieć jeszcze jedną jedyną szansę na to.. Nie chce żyć nadzieją, a ciągle to robię.

bags, gdzieś podświadomie wiem że masz rację. Zresztą.. kiedyś sama to powtarzałam ludziom którzy byli w dołku. Życie toczy się dalej.. przecież jego kiedyś nie było, a życie było...
Ale tu prawda i przyznaje się do tego.. Cały sens istnienia, każde moje działania.. wszystko było dla niego i z myślą o nim.. zapętliłam się w swojej miłości, z której teraz nie potrafię się otrząsnąć... Jak to, przecież mieliśmy już być zawsze razem... Nasze zawsze kończy się na 4 latach, których rocznica mija własnie jutro... Czekałam na ten dzień, wiecie.. nawet jakis czastemu kupiłam sobie specjalnie na te okazje sukienke.. A tu taki kopniak od życia..

5 870 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2013-04-25 19:16:24)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Gosiu (dobrze wydedukowałem? big_smile), powrót tak jak zauważył bags i tak by tu nic nie dał. Ja też długo chciałem powrotu byłej, ale z czasem zrozumiałem, że po co mi taka? Bo jak mówi przysłowie "W tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz". Do miłości nikogo nie zmusisz, to musi od tej osoby wyjść, ona tego musi chcieć. Płaszczeniem się nic nie wskórasz, bo nawet jeśli dzięki temu wróci to na co Ci taka wymuszona miłość?

Edit. Jutro macie rocznicę? Witaj w klubie, mi z byłą skoczyłoby jutro okrągłe 5 latków.

5 871 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-25 19:17:10)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

To jest strasznie jak wszystko jest kruche.. Cos co buduje się tak długo nagle rozwala się jak domek z kart... Nasze zawsze kończy się na 4 latach, których rocznica mija własnie jutro... Czekałam na ten dzień, wiecie.. nawet jakis czastemu kupiłam sobie specjalnie na te okazje sukienke.. A tu taki kopniak od życia..

Mi w "walentynkowej" polowie maja stuknie praktycznie 4 latka zwiazku. Z czego od roku w rozsypce "separacyjnej", 9 m-cy stazu malzenskiego... ech dlugo by o tym pisac. I przechodzilem to samo co i Ty, o ten poziom zwiazkowy wyzej.
Runelo wsio a ja ide dalej. Mozna ale trzeba to przejsc jak traume po smierci kogos bliskiego. a to jest cholernie trudne, wiem, bo bliska osoba - zyje dalej.
Choc i tak dla mnie moja druga polowa i wszystko co z nia zwiazane bylo - nie jest a bylo -juz "umarla" przez zdrade.

5 872

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tak, dobrze wydedukowałes, to chyba trudne nie było big_smile

Własnie mam mnóstwo takich myśli, że wiesz.. że honor, godność i te sprawy.. tylko czuje że w nosie mam swój honor jeżeli mogę jeszcze coś zrobić. To chore wiem, ale miłość taka jest.. Dlatego przy najblizszej okazji mam zamiar zakończyć te sprawę, albo w lewo, albo w prawo i niech podejmie decyzje, on - sam, ponieważ dobrze wie że go kocham i chce z nim być, ale dłużej w takim stanie rzeczy żyć nie mogę.

5 873

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Tak, dobrze wydedukowałes, to chyba trudne nie było big_smile

Własnie mam mnóstwo takich myśli, że wiesz.. że honor, godność i te sprawy.. tylko czuje że w nosie mam swój honor jeżeli mogę jeszcze coś zrobić. To chore wiem, ale miłość taka jest.. Dlatego przy najblizszej okazji mam zamiar zakończyć te sprawę, albo w lewo, albo w prawo i niech podejmie decyzje, on - sam, ponieważ dobrze wie że go kocham i chce z nim być, ale dłużej w takim stanie rzeczy żyć nie mogę.

Słuchaj tu nie ma już w zasadzie o co walczyć. Tak jak mówiłem "W tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz"... jak on teraz nie chce to mu się raczej nie zachce, uwierz. W miłości tak już jest, że albo się wie, albo się nie wie.

5 874

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Endar Spire napisał/a:

Słuchaj tu nie ma już w zasadzie o co walczyć. Tak jak mówiłem "W tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz"... jak on teraz nie chce to mu się raczej nie zachce, uwierz. W miłości tak już jest, że albo się wie, albo się nie wie.

Własnie niby nie wie i to tak, że zamiast mi pwoeidziec że to koniec, to mówi że nie wie czy chce ze mną być.. że mu zależy ale nie wie. Dla mnie to nielogiczne i weim że danow powinnam go kopnąć, ale niech przynajmniej ma na tyle cywilnej odwagi żeby mi to powiedzieć prosto w oczy że już mnie nie chce

5 875

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Słuchaj koleżanko, to nie ma tak "zależy mi, ale nie wiem". Kuźwa! Albo zależy, albo nie. Co to za tekst "zależy mi, ale nie wiem". Daj sobie spokój dziewczyno, bo szkoda Twojego czasu, na kogoś kto nie potrafi się określić. Naprawdę odpuść sobie.

PS. Wejdź na maila smile

5 876

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No i dlatego właśnie wszystko co napisałam wcześniej.. Czasu do namysłu miał dość. Nie wiem jak się pozbieram, ale...

P.S. Dziękuję smile Przy okazji uświadomiłam sobie żeby zmienić hasło do maila na takie które nie będzie z nim związane.. Już to uczyniłam.

5 877

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie Dzieci moje kochane ..jesteeeemmmmm...  co robicie ?/

5 878

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Pocieszamy nową siostrę w bólu big_smile

5 879

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
lexi260189 napisał/a:
calienda napisał/a:

Leo why??? I zaś nawiązania do futbolu. Yyyyyy, wróć.
Lexi why?

nie wiem, nie znam powodu mojego dołka. zmykam, jak mi minie to się zjawię sad

Niunia ej, no co się dzieje? Napisz skarbusiu, nie duś tego w sobie.
P.S. Lexpar, dla mnie możesz być i tatem, tylko nie wiem co na to mama tongue tongue tongue
Misiek grabisz sobie, nie wszystkich, tylko tych, których znam.

Mama jest za..jak najbardziej miec takiego Tatę..mmm..czyli On bedzie moim mężem ???hahaha Ciekawe co z noca poslubną ehhe... zaraz zaraz Wy faecbookowcy a mamusie  nie zaprosicie na fb ??  no nieładnie hehe

5 880

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Oglądam Zdrady Teściowo moja big_smile

5 881

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Witam serdecznie. Jestem nowa w waszym gronie i "kąciku złamanych serc". Może dzięki wam uda mi się nie zejść z tego świata z bólu który muszę przeżywać.. sad

Ale z tego co widzę, tutaj już chyba humorki dopisują...?

Witaj Goshh ..moje kochane Dzieci widzę juz godnie Cie przyjęły..bądz z Nami jak widac juz Rodzinką..

5 882

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

witam cie serdecznie ja tez zostalam porzucona jak smiec i zabawka tydzien temu

5 883

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
dudi napisał/a:

witam cie serdecznie ja tez zostalam porzucona jak smiec i zabawka tydzien temu

Dudi  nie jestes smieciem..wrrr zakaz takiego myslenia..przystap do naszej Rodzinki ..zapraszamy..

5 884

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Oglądam Zdrady Teściowo moja big_smile

Misiek jakie zdrady ??? hehhe co Ty ogladasz ? nie masz juz dośc tych zdrad tutaj ??

5 885

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
goshh napisał/a:

Witam serdecznie. Jestem nowa w waszym gronie i "kąciku złamanych serc". Może dzięki wam uda mi się nie zejść z tego świata z bólu który muszę przeżywać.. sad

Ale z tego co widzę, tutaj już chyba humorki dopisują...?

Witaj Goshh ..moje kochane Dzieci widzę juz godnie Cie przyjęły..bądz z Nami jak widac juz Rodzinką..

Oj przyjęły i od razu otoczyły swoją opieką smile
Pewnie nie raz będę tutaj teraz wylewać łzy poprzez stukanie w klawiaturkę.

Dudi, witam. Ja po 4 latach jestem na dnie. Może z Tobą będzie lepiej niż ze mną.

5 886

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A leci na Polsacie. Nie wiem no jakoś może się podbudowuje tymi historiami big_smile.

Dudi witaj i zapraszamy do pisania.

5 887

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:
hera.1 napisał/a:
goshh napisał/a:

Witam serdecznie. Jestem nowa w waszym gronie i "kąciku złamanych serc". Może dzięki wam uda mi się nie zejść z tego świata z bólu który muszę przeżywać.. sad

Ale z tego co widzę, tutaj już chyba humorki dopisują...?

Witaj Goshh ..moje kochane Dzieci widzę juz godnie Cie przyjęły..bądz z Nami jak widac juz Rodzinką..

Oj przyjęły i od razu otoczyły swoją opieką smile
Pewnie nie raz będę tutaj teraz wylewać łzy poprzez stukanie w klawiaturkę.

Dudi, witam. Ja po 4 latach jestem na dnie. Może z Tobą będzie lepiej niż ze mną.

Płacz , płacz..pomaga i wygadanie , zawsze przytulimy i ochrzanimy jak trzeba ...

5 888

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

A leci na Polsacie. Nie wiem no jakoś może się podbudowuje tymi historiami big_smile.

Dudi witaj i zapraszamy do pisania.

Misior Ty juz masz swój most hehe

5 889 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2013-04-25 21:04:45)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A ja wcinam musli z dżogurtem yhyhy

5 890

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

A leci na Polsacie. Nie wiem no jakoś może się podbudowuje tymi historiami big_smile.

cos w tym jest, by nabrac jeszcze wiekszego obrzydzenia na sama mysl o takim wyczynie...

5 891

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hercia mam mam i to nawet potężny wink na mocnych fundamentach big_smile a pyskaty hi hi u zaś mi się oberwie big_smile. Ale taki mój kochany jedyny smile.

5 892

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

siemanko wszystkim!

5 893

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Hercia mam mam i to nawet potężny wink na mocnych fundamentach big_smile a pyskaty hi hi u zaś mi się oberwie big_smile. Ale taki mój kochany jedyny smile.

To dobrze moja Córeczka ma charakterek po mamusi hahha  Bedzie Cie za cugle trzymać.. a propos gdzie moje Córeczki ??

5 894

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

siemanko wszystkim!

virtual five lol

5 895

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wywiało chyba już spać. Jowita po lekach odpływa smile.

5 896

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Hercia mam mam i to nawet potężny wink na mocnych fundamentach big_smile a pyskaty hi hi u zaś mi się oberwie big_smile. Ale taki mój kochany jedyny smile.

To dobrze moja Córeczka ma charakterek po mamusi hahha  Bedzie Cie za cugle trzymać.. a propos gdzie moje Córeczki ??

No ja nie coreczka ale tez i w dowodzie Ciebie nie mam big_smile Dobrze ze chociaz stan cywilny tez jest "no name" w tych dokumentach big_smile

5 897

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Hercia mam mam i to nawet potężny wink na mocnych fundamentach big_smile a pyskaty hi hi u zaś mi się oberwie big_smile. Ale taki mój kochany jedyny smile.

To dobrze moja Córeczka ma charakterek po mamusi hahha  Bedzie Cie za cugle trzymać.. a propos gdzie moje Córeczki ??

No ja nie coreczka ale tez i w dowodzie Ciebie nie mam big_smile Dobrze ze chociaz stan cywilny tez jest "no name" w tych dokumentach big_smile

Bagsiu jesteś w wieku  niepasujacym do mojej córeczki haah ale wujkiem możesz zostac hehe  a potem Ojcem Chcrzestnym..Don Carleone czytaj Don Bagsione..hihi

5 898

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No to jestem sama z Panami hehe

5 899

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

To dobrze moja Córeczka ma charakterek po mamusi hahha  Bedzie Cie za cugle trzymać.. a propos gdzie moje Córeczki ??

No ja nie coreczka ale tez i w dowodzie Ciebie nie mam big_smile Dobrze ze chociaz stan cywilny tez jest "no name" w tych dokumentach big_smile

Bagsiu jesteś w wieku  niepasujacym do mojej córeczki haah ale wujkiem możesz zostac hehe  a potem Ojcem Chcrzestnym..Don Carleone czytaj Don Bagsione..hihi

To Ci sie familia tworzy... prawie jak rodzina Soprano qrde no big_smile

5 900

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

No ja nie coreczka ale tez i w dowodzie Ciebie nie mam big_smile Dobrze ze chociaz stan cywilny tez jest "no name" w tych dokumentach big_smile

Bagsiu jesteś w wieku  niepasujacym do mojej córeczki haah ale wujkiem możesz zostac hehe  a potem Ojcem Chcrzestnym..Don Carleone czytaj Don Bagsione..hihi

To Ci sie familia tworzy... prawie jak rodzina Soprano qrde no big_smile

Rodzina Herciowa haha ale ja nie będę odpowiednikiem Antka Soprano..obstawiam Lexa hihi  nawiasem mówiąc Soprano Family super serialek ..

5 901

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Zawsze chciałem mieć taką rodzinę tylko mi to bardziej idzie na rodzine Owensów z Spadkobierców big_smile

5 902

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Zawsze chciałem mieć taką rodzinę tylko mi to bardziej idzie na rodzine Owensów z Spadkobierców big_smile

Zwał jak zwał Misiek byle nie Adams Family hahah

5 903

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Calienda, a długo by pisać - lepiej przemilczę co się dzieje.

Misiek, ja już dawno usunełam fb nie dziś. A nie wiem czy jest sens zakładać ponownie, blokować się na wszystkie sposoby itp.

Hera1, jestem mamo.

5 904

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Calienda, a długo by pisać - lepiej przemilczę co się dzieje.

Misiek, ja już dawno usunełam fb nie dziś. A nie wiem czy jest sens zakładać ponownie, blokować się na wszystkie sposoby itp.

Hera1, jestem mamo.

Jestes Lexi Kochana..wreszcie..

5 905

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jestem ale zaraz idę. Już kiedyś pisałam, że zazwyczaj przesypiam dołki. Czekam tylko za sąsiadem , który u nas klucze zostawił i zmykam lulu.

5 906

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Zawsze chciałem mieć taką rodzinę tylko mi to bardziej idzie na rodzine Owensów z Spadkobierców big_smile

Zwał jak zwał Misiek byle nie Adams Family hahah

A moze i My to nowa odmiana Adamsow... rzadni zemsty krwi...
kto wie big_smile

5 907

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

wcielam się w postać Wednesday.

5 908 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-25 21:46:39)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Zawsze chciałem mieć taką rodzinę tylko mi to bardziej idzie na rodzine Owensów z Spadkobierców big_smile

Zwał jak zwał Misiek byle nie Adams Family hahah

A moze i My to nowa odmiana Adamsow... rzadni zemsty krwi...
kto wie big_smile

kurcze Bags jak czytam te nowe wciąż nowe watki to ogarnia mnie przerazenie ..co sie dzieje z tymi ludzmi ?? czy to jakies  bez uczuć maszyny czy o co chodzi ?? Ja dopiero wczoraj zdałam sobie sprawe z jednej rzeczy tak banalnej i prostej..że gdyby chciał byc ze mna nie wchodziłby juz niecały miesiąc  w związek z Kims innym..takie to proste a tyle czasu mi zajęło zrozumienie tego...Jak sie takie cos pojmie przestaje sie walczyc..

5 909

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hera ja od niedawna uważam, trzeba mieć twardą d....ę a nie mientkie serce.

uciekam, powodzenia i dobranoc.

5 910

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Zwał jak zwał Misiek byle nie Adams Family hahah

A moze i My to nowa odmiana Adamsow... rzadni zemsty krwi...
kto wie big_smile

kurcze Bags jak czytam te nowe wciąż nowe watki to ogarnia mnie przerazenie ..co sie dzieje z tymi ludzmi ?? czy to jakies  bez uczuć maszyny czy o co chodzi ?? Ja dopiero wczoraj zdałam sobie sprawe z jednej rzeczy tak banalnej i prostej..że gdyby chciał byc ze mna nie wchodziłby juz niecały miesiąc  w związek z Kims innym..takie to proste a tyle czasu mi zajęło zrozumienie tego...Jak sie takie cos pojmie przestaje sie walczyc..

Daj spokoj, czytam tych ludzi i widze siebie sprzed roku. Dziecko, firma, kredyty i jazda na calego.
hierarchia wartosci spadla na pysk, gdzie malzenstwa to umowa o dzielo - zrobic i spier... a Ty sie dalej martw. Wyrzucic latwiej niz walczyc o lepsze jutro... masakra

5 911

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

A moze i My to nowa odmiana Adamsow... rzadni zemsty krwi...
kto wie big_smile

kurcze Bags jak czytam te nowe wciąż nowe watki to ogarnia mnie przerazenie ..co sie dzieje z tymi ludzmi ?? czy to jakies  bez uczuć maszyny czy o co chodzi ?? Ja dopiero wczoraj zdałam sobie sprawe z jednej rzeczy tak banalnej i prostej..że gdyby chciał byc ze mna nie wchodziłby juz niecały miesiąc  w związek z Kims innym..takie to proste a tyle czasu mi zajęło zrozumienie tego...Jak sie takie cos pojmie przestaje sie walczyc..

Daj spokoj, czytam tych ludzi i widze siebie sprzed roku. Dziecko, firma, kredyty i jazda na calego.
hierarchia wartosci spadla na pysk, gdzie malzenstwa to umowa o dzielo - zrobic i spier... a Ty sie dalej martw. Wyrzucic latwiej niz walczyc o lepsze jutro... masakra

Ale do czego to zmierza ??? do calkowitej degrengolady uczuć , gdzie sex jest główna wartoscią ?? a gdzie jakies wartosci ?/  jak wychowywac dzieci , kiedy widza to całe góffnoo..

5 912

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

kurcze Bags jak czytam te nowe wciąż nowe watki to ogarnia mnie przerazenie ..co sie dzieje z tymi ludzmi ?? czy to jakies  bez uczuć maszyny czy o co chodzi ?? Ja dopiero wczoraj zdałam sobie sprawe z jednej rzeczy tak banalnej i prostej..że gdyby chciał byc ze mna nie wchodziłby juz niecały miesiąc  w związek z Kims innym..takie to proste a tyle czasu mi zajęło zrozumienie tego...Jak sie takie cos pojmie przestaje sie walczyc..

Daj spokoj, czytam tych ludzi i widze siebie sprzed roku. Dziecko, firma, kredyty i jazda na calego.
hierarchia wartosci spadla na pysk, gdzie malzenstwa to umowa o dzielo - zrobic i spier... a Ty sie dalej martw. Wyrzucic latwiej niz walczyc o lepsze jutro... masakra

Ale do czego to zmierza ??? do calkowitej degrengolady uczuć , gdzie sex jest główna wartoscią ?? a gdzie jakies wartosci ?/  jak wychowywac dzieci , kiedy widza to całe góffnoo..

Sport ekstremalny zawsze byl w modzie tylko teraz zmienil zrodlo "adrenaliny". czym skorupka za mlodu...

5 913 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-25 22:05:20)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dobry wieczór smile
Aha ja przyszłam to wszyscy zwiali nie no...=(

5 914

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Daj spokoj, czytam tych ludzi i widze siebie sprzed roku. Dziecko, firma, kredyty i jazda na calego.
hierarchia wartosci spadla na pysk, gdzie malzenstwa to umowa o dzielo - zrobic i spier... a Ty sie dalej martw. Wyrzucic latwiej niz walczyc o lepsze jutro... masakra

Ale do czego to zmierza ??? do calkowitej degrengolady uczuć , gdzie sex jest główna wartoscią ?? a gdzie jakies wartosci ?/  jak wychowywac dzieci , kiedy widza to całe góffnoo..

Sport ekstremalny zawsze byl w modzie tylko teraz zmienil zrodlo "adrenaliny". czym skorupka za mlodu...

Taaa takie dupki maja adrenalinę , a ta druga strona zjechana psychę i jak sa teraz te DDA i inne to powstanie OPPD  czyli Osobnik Porzucony Przez Dupka..z glejtem ostroznie kruchy i łamliwy..nie wstrzasac..

5 915

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Dobry wieczór smile
Aha ja przyszłam to wszyscy zwiali nie no...=(

Hej Córeczko .. jestesmy..zaczal sie temat refleksyjny , bo znowu Nowe ofiary Fiutów dołaczyły..

Posty [ 5 851 do 5 915 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 89 90 91 92 93 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026