Hejka
Ja kawy nie pijam, więc jak ktoś może to herbatkę poproszę... mocną i z cytrynką2 łyżeczki cukru
Dziękuuuję
Endar juz sie robi..spinke wysłałes hihi ??
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Strony Poprzednia 1 … 85 86 87 88 89 … 229 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hejka
Ja kawy nie pijam, więc jak ktoś może to herbatkę poproszę... mocną i z cytrynką2 łyżeczki cukru
Dziękuuuję
Endar juz sie robi..spinke wysłałes hihi ??
Podobne tematy
Witajcie MOI KOCHANI tęskniłam bardzo do was , dobrze ze jesteście , widzę ze znów wiele osób przybyło nowych całusy dla was , wpierw muszę poczytać was żeby być na bieżąco Hera1 odezwij się i może jako założycielka wątku przybliżysz trochę co tu słychać?
Witajcie MOI KOCHANI tęskniłam bardzo do was , dobrze ze jesteście , widzę ze znów wiele osób przybyło nowych całusy dla was , wpierw muszę poczytać was żeby być na bieżąco Hera1 odezwij się i może jako założycielka wątku przybliżysz trochę co tu słychać?
Matko !!!!!!!!!! Basiula wreszcie jesteś z Nami..co słychać..Misiek I cALENDE SA PARA !! POZNALI SIE TUTAJ..ale niestety Caliende sie rozchorowała cos z sercem..trzymamay za Nią kciuki i martwimy się..Mayk gdzieś poszybował n amiotle i chwilowo Go nie bedzie , ale to pewnie wiesz..a tak poza tym coraz lepiej w sercach naszych...a Ty jak u Ciebie ??? Co z Agnes bo tez zamilkła >>??
Witajcie:-)jak miło słyszec,ze dwie nieszczesliwe owieczki tu sie złaczyli...przykro mi,ze ie rozchorowala,trzymam mocno kciuki by wsztystko było dobrze:-(...hera,kochana jakiego Ty masz plana na niego by nim manipulowac,moze i ja cos wymysle...pozdrawiam was wszystkich zranionych bardziej i tych mniej...ide po kawusie zw
basiula42 napisał/a:Witajcie MOI KOCHANI tęskniłam bardzo do was , dobrze ze jesteście , widzę ze znów wiele osób przybyło nowych całusy dla was , wpierw muszę poczytać was żeby być na bieżąco Hera1 odezwij się i może jako założycielka wątku przybliżysz trochę co tu słychać?
Matko !!!!!!!!!! Basiula wreszcie jesteś z Nami..co słychać..Misiek I cALENDE SA PARA !! POZNALI SIE TUTAJ..ale niestety Caliende sie rozchorowała cos z sercem..trzymamay za Nią kciuki i martwimy się..Mayk gdzieś poszybował n amiotle i chwilowo Go nie bedzie , ale to pewnie wiesz..a tak poza tym coraz lepiej w sercach naszych...a Ty jak u Ciebie ??? Co z Agnes bo tez zamilkła >>??
Witaj HERA Agnes jest w domu , pewnie cieszy sie pobytem bo do mnie napisala smska ze wszystko ok i potem sie odezwie , wiesz 3 miesiace to jednak dlugo jak wrocila to nacieszyc sie nie moze i dziecmi i męzem , a u mnie tez juz wszystko ok , troche bylo wyjasnien , bo zdzira dala o sobie znac , ale nie bezposrednio do mojego tylko wiesz glupie opisy na gg zeby on widzial i takie tam ale on juz gg usunal i nie mam konta , wyjasnil mi ze go to wogole nie obchodzi co ona tam pisze , on nie ma z nia kontaktu i nie chce miec ani jej widziec , wiec zyjemy dalej w slodkiej sielance , i smiejemy sie z tych opisow , a ja odpoczywam sobie i ciesze sie bo!!! zdecydowalismy , ze nie jade do niemiec juz
hera.1 napisał/a:basiula42 napisał/a:Witajcie MOI KOCHANI tęskniłam bardzo do was , dobrze ze jesteście , widzę ze znów wiele osób przybyło nowych całusy dla was , wpierw muszę poczytać was żeby być na bieżąco Hera1 odezwij się i może jako założycielka wątku przybliżysz trochę co tu słychać?
Matko !!!!!!!!!! Basiula wreszcie jesteś z Nami..co słychać..Misiek I cALENDE SA PARA !! POZNALI SIE TUTAJ..ale niestety Caliende sie rozchorowała cos z sercem..trzymamay za Nią kciuki i martwimy się..Mayk gdzieś poszybował n amiotle i chwilowo Go nie bedzie , ale to pewnie wiesz..a tak poza tym coraz lepiej w sercach naszych...a Ty jak u Ciebie ??? Co z Agnes bo tez zamilkła >>??
Witaj HERA Agnes jest w domu , pewnie cieszy sie pobytem bo do mnie napisala smska ze wszystko ok i potem sie odezwie , wiesz 3 miesiace to jednak dlugo jak wrocila to nacieszyc sie nie moze i dziecmi i męzem , a u mnie tez juz wszystko ok , troche bylo wyjasnien , bo zdzira dala o sobie znac , ale nie bezposrednio do mojego tylko wiesz glupie opisy na gg zeby on widzial i takie tam ale on juz gg usunal i nie mam konta , wyjasnil mi ze go to wogole nie obchodzi co ona tam pisze , on nie ma z nia kontaktu i nie chce miec ani jej widziec , wiec zyjemy dalej w slodkiej sielance , i smiejemy sie z tych opisow , a ja odpoczywam sobie i ciesze sie bo!!! zdecydowalismy , ze nie jade do niemiec juz
To super ,że wszystko jednak sie ułozyło na dobre..i dobrze ,że nie jedziesz bo rozłąka nie słuzy jednak związkowi..kasa nie jest najwazniejsza..Wazne jest nasze szczęscie . ktore mozna tak łatwo zagubić... Czyli bedziemy Cie mieli częściej.. Super..
basiula42 napisał/a:hera.1 napisał/a:Matko !!!!!!!!!! Basiula wreszcie jesteś z Nami..co słychać..Misiek I cALENDE SA PARA !! POZNALI SIE TUTAJ..ale niestety Caliende sie rozchorowała cos z sercem..trzymamay za Nią kciuki i martwimy się..Mayk gdzieś poszybował n amiotle i chwilowo Go nie bedzie , ale to pewnie wiesz..a tak poza tym coraz lepiej w sercach naszych...a Ty jak u Ciebie ??? Co z Agnes bo tez zamilkła >>??
Witaj HERA Agnes jest w domu , pewnie cieszy sie pobytem bo do mnie napisala smska ze wszystko ok i potem sie odezwie , wiesz 3 miesiace to jednak dlugo jak wrocila to nacieszyc sie nie moze i dziecmi i męzem , a u mnie tez juz wszystko ok , troche bylo wyjasnien , bo zdzira dala o sobie znac , ale nie bezposrednio do mojego tylko wiesz glupie opisy na gg zeby on widzial i takie tam ale on juz gg usunal i nie mam konta , wyjasnil mi ze go to wogole nie obchodzi co ona tam pisze , on nie ma z nia kontaktu i nie chce miec ani jej widziec , wiec zyjemy dalej w slodkiej sielance , i smiejemy sie z tych opisow , a ja odpoczywam sobie i ciesze sie bo!!! zdecydowalismy , ze nie jade do niemiec juz
To super ,że wszystko jednak sie ułozyło na dobre..i dobrze ,że nie jedziesz bo rozłąka nie słuzy jednak związkowi..kasa nie jest najwazniejsza..Wazne jest nasze szczęscie . ktore mozna tak łatwo zagubić... Czyli bedziemy Cie mieli częściej.. Super..
No tak mysle ze czesciej tu zajrze chociaz mam duzy ogrod i duzo trawnikow do koszenia , ale damy rade rano zawsze sie pojawie , a i pracy bede szukac tu na miejscu , bo nie chce siedziec sama caly dzien to chociaz na waciki sobie zarobie i spotkam sie z ludzmi hahahah
Witajcie:-)jak miło słyszec,ze dwie nieszczesliwe owieczki tu sie złaczyli...przykro mi,ze ie rozchorowala,trzymam mocno kciuki by wsztystko było dobrze:-(...hera,kochana jakiego Ty masz plana na niego by nim manipulowac,moze i ja cos wymysle...pozdrawiam was wszystkich zranionych bardziej i tych mniej...ide po kawusie zw
Asica Kochana teraz ja sie z Nim pobawie w kotka i myszke..zadnej nachalności , bedzie czekał na sms , bede odpisywac po czasie , albo w ogole.. podkrece Go a jak bedzie myslal sobie niew wiadomo co to w łeb.. a jak znowu bedzie twierdził ,ze strasznie mu zalezy to wtedy powiem ok więc albo ja albo ona..wszystkich za ogon nie mozna trzymac..Juz inaczej podchodze do tego zjawiska zwanego NIm..emocje wygasly , więc mozna sobie porobić jazdy..wejdzie w ta gre ok nie to tez ok jest mi to obojetne..ale wiem ile mozna zdziałac po prostu obojetnościa , ignorancją..
Endar Spire napisał/a:Hejka
Ja kawy nie pijam, więc jak ktoś może to herbatkę poproszę... mocną i z cytrynką2 łyżeczki cukru
DziękuuujęEndar juz sie robi..spinke wysłałes hihi ??
Nie nie wysłałem, bo mi się nie chce, mam na pocztę całe 3km i uważam, że to nie opłacalne
Nie wysłałem i chyba nawet nie mam zamiaru hi hi hi
hera.1 napisał/a:Endar Spire napisał/a:Hejka
Ja kawy nie pijam, więc jak ktoś może to herbatkę poproszę... mocną i z cytrynką2 łyżeczki cukru
DziękuuujęEndar juz sie robi..spinke wysłałes hihi ??
Nie nie wysłałem, bo mi się nie chce, mam na pocztę całe 3km i uważam, że to nie opłacalne
Nie wysłałem i chyba nawet nie mam zamiaru hi hi hi
ale jestes niedobry , hehhe przeciez Ona nie moze bez niej zyc..
Endar Spire napisał/a:hera.1 napisał/a:Endar juz sie robi..spinke wysłałes hihi ??
Nie nie wysłałem, bo mi się nie chce, mam na pocztę całe 3km i uważam, że to nie opłacalne
Nie wysłałem i chyba nawet nie mam zamiaru hi hi hi
ale jestes niedobry , hehhe przeciez Ona nie moze bez niej zyc..
Się śmiej, ale ona naprawdę tak uważa. Jak ją zapytałem czemu nie może sobie kupić drugiej to było takie oburzenie, że szok. Przecież ona chce! To jej własność! Że ona drugiej takiej nigdzie nie dostanie! Że to niby ciężko dostać! Że do jej włosów nie każda pasuje! Oj, żebyś to słyszała jakie teksty ona rzuca to szok. Ta dziewczyna ma tak za przeproszeniem popie...ne priorytety w życiu, że już nawet podważam sens wyprowadzania jej z tego błędu.
Dla mnie to jest nieopłacalne, bo przesyłka kosztuje pare złotych, a taka spinka pewnie jeden lub dwa złocisze i za te moją przesyłke to ona sobie mogłaby 5 takich kupić! A teraz słuchaj najlepszego! Panie i panowie uwaga! ZAOFEROWAŁA, że w zamian za koszta przesyłki kupi mi teraz uwaga...! TRANSFER NA CHOMIKUJ.PL
Ta dam!
hera.1 napisał/a:Endar Spire napisał/a:Nie nie wysłałem, bo mi się nie chce, mam na pocztę całe 3km i uważam, że to nie opłacalne
Nie wysłałem i chyba nawet nie mam zamiaru hi hi hi
ale jestes niedobry , hehhe przeciez Ona nie moze bez niej zyc..
Się śmiej, ale ona naprawdę tak uważa. Jak ją zapytałem czemu nie może sobie kupić drugiej to było takie oburzenie, że szok. Przecież ona chce! To jej własność! Że ona drugiej takiej nigdzie nie dostanie! Że to niby ciężko dostać! Że do jej włosów nie każda pasuje! Oj, żebyś to słyszała jakie teksty ona rzuca to szok. Ta dziewczyna ma tak za przeproszeniem popie...ne priorytety w życiu, że już nawet podważam sens wyprowadzania jej z tego błędu.
Dla mnie to jest nieopłacalne, bo przesyłka kosztuje pare złotych, a taka spinka pewnie jeden lub dwa złocisze i za te moją przesyłke to ona sobie mogłaby 5 takich kupić! A teraz słuchaj najlepszego! Panie i panowie uwaga! ZAOFEROWAŁA, że w zamian za koszta przesyłki kupi mi teraz uwaga...! TRANSFER NA CHOMIKUJ.PLTa dam!
Odpadłam...hahhah ale pokrecona laska..weż facet dobrze Ci to zrobi ,ze sie z Nia rozstałes..haha
Ale musisz przyznać, przedsiębiorcza dziewczyna ![]()
Ale musisz przyznać, przedsiębiorcza dziewczyna
Bardzo , umie walczyc o swoje jak lwica hahah
Wiesz z jednej strony widzę jaka jest i dostrzegam tą wszechobecną żenadę w jej zachowaniu, z drugiej strony no kochałem, może nawet nadal kocham. No głupia jest dziewucha, ale wiadomo, że miłość ślepa... mi tej dziewczyny jakby nie patrzeć szkoda, bo głupia jest i się na tym w życiu jeszcze przejedzie i szkoda mi jej, bo mi się może w życiu jeszcze ułoży, ale szkoda mi, że być może kiedyś będę musiał spoglądać jak się dziewczyna stacza. Nie zrozumcie mnie źle, jest jaka jest, ale fajnie by było zobaczyć kiedyś, że zmądrzała, że jest szczęśliwa... ech, za dużo myślę.
Asica Kochana teraz ja sie z Nim pobawie w kotka i myszke..zadnej nachalności , bedzie czekał na sms , bede odpisywac po czasie , albo w ogole.. podkrece Go a jak bedzie myslal sobie niew wiadomo co to w łeb.. a jak znowu bedzie twierdził ,ze strasznie mu zalezy to wtedy powiem ok więc albo ja albo ona..wszystkich za ogon nie mozna trzymac..Juz inaczej podchodze do tego zjawiska zwanego NIm..emocje wygasly , więc mozna sobie porobić jazdy..wejdzie w ta gre ok nie to tez ok jest mi to obojetne..ale wiem ile mozna zdziałac po prostu obojetnościa , ignorancją..
Hera jesteś nie reformowalna szykuj się na
.
To wytłumacz dlaczego meldowałaś, że wycięłaś numer jego telefonu.
Nie bardzo mogę ogarnąć jak można postawić znak równości pomiędzy "ja albo ona" a "obojętność i ignorancja 
Normalnie załamka i nie wiem komu sobie, czy komuś innemu
.
Dziewczyno czy Ty nie wiesz, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
Ludzie 
Wiesz z jednej strony widzę jaka jest i dostrzegam tą wszechobecną żenadę w jej zachowaniu, z drugiej strony no kochałem, może nawet nadal kocham. No głupia jest dziewucha, ale wiadomo, że miłość ślepa... mi tej dziewczyny jakby nie patrzeć szkoda, bo głupia jest i się na tym w życiu jeszcze przejedzie i szkoda mi jej, bo mi się może w życiu jeszcze ułoży, ale szkoda mi, że być może kiedyś będę musiał spoglądać jak się dziewczyna stacza. Nie zrozumcie mnie źle, jest jaka jest, ale fajnie by było zobaczyć kiedyś, że zmądrzała, że jest szczęśliwa... ech, za dużo myślę.
Wiesz usprawiedliwia ja młodziutki wiek..To moze sie wszystko kiedys zmienic ..tzn jej postrzeganie zycia , aczkolwiek nietorzy nigdy nie dorastaja niestety.. Nie mysl ..olej to ..wiem ,ze kochasz i jest Ci cięzko ale im dalej bedzie lepiej..ja tez kocham wciąż i tez sie zastanawiam co w Nim widziałam ,ale fakt to miłosć..zakochujemy sie czasami w najmniej spodziewanym obiekcie...Jeszzce niejedna laske bedziesz miał..i bedziesz szczesliwy..
Wiesz jakby nie patrzeć 20 lat to młody wiek, ale to mimo wszystko nie jest też nie wiadomo jak młody wiek. 20 lat już do czegoś zobowiązuje... to moi rodzice mając 22 lata się pobrali i ja już byłem w drodze. Więc jednak 20 letni człowiek może być dojrzały. Ja też mam 20 lat, a staram się być na tyle dojrzały na ile umiem, staram się podchodzić poważne do spraw, które tego wymagają, szanować uczucie i innych ludzi. A ona niestety nie, zatrzymała się mentalnie na poziomie 15 latki, zakochanej w ideałach, idolach z filmów typu "Zmierzch", czy wy idolach pokroju One Direction. Ja sobie zdaje sprawę, że po prostu ulokowałem uczucia w złym miejscu, problem leży na tym, żeby to delikatnie mówiąc "odkręcić"
Po prostu boli mnie, kiedy słyszę teksty "Nie była Ciebie warta"... owszem, może i nie była, ale ja ją tak kocham, że chciałbym, żeby... mówiąc wprost... była warta. Mówiąc dosadnie, chciałbym, aby była mnie warta. Wiem, że to głupie, ale ja gdzieś w sercu jestem cholernym altruistą w tej kwestii. Można by rzec chciałbym "uszczęśliwiać na siłę" nawet kosztem własnego szczęścia... wiem, że to niewykonalne, że muszę żyć własnym życiem, a ona we własnym dokonuje takich wyborów jakich chce i musi ponosić ich konsekwencje... nie wiem, nie potrafię, ciężko mi z tym.
Lexpar...nie wchodzi ie dwa razy do tej amej rzeki? powiem Ci ,ze roznie to z tym bywa,jedni wchodza drudzy nie.wymylił te przysłowie zwyczajny człowiek jak My.jednym sie układa ,drudim nie po tym drugim wejciu.takze moim zdniem jet różnie...my teraz,bedac jeszcze w uczuciach nie myslimy racjonalnie...nie głowa jak trza,tylko złamanym erduchem,ktore teskni.
hera,tak olewajac przyciagamy,to prawda...ja jeszcze tak nie potrafie,jeszcze jetem głupia,ale wierze,ze nadejdzie ten dzien.wszystko to tylko dlatego,ze iedze z dzieckiem w domku,zaraz pójde w kamasze i sie odmieni:-)trzymam za Nas Wszystkich kciuki,oby nam sie udało
Lexpar...nie wchodzi ie dwa razy do tej amej rzeki? powiem Ci ,ze roznie to z tym bywa,jedni wchodza drudzy nie.wymylił te przysłowie zwyczajny człowiek jak My.jednym sie układa ,drudim nie po tym drugim wejciu.takze moim zdniem jet różnie...my teraz,bedac jeszcze w uczuciach nie myslimy racjonalnie...nie głowa jak trza,tylko złamanym erduchem,ktore teskni.
hera,tak olewajac przyciagamy,to prawda...ja jeszcze tak nie potrafie,jeszcze jetem głupia,ale wierze,ze nadejdzie ten dzien.wszystko to tylko dlatego,ze iedze z dzieckiem w domku,zaraz pójde w kamasze i sie odmieni:-)trzymam za Nas Wszystkich kciuki,oby nam sie udało
Jasne, że tak. Nie ma możliwości zaszufladkowania wszystkiego. Wiem, że są tacy, którzy i trzeci raz wchodzę lub wejdą do tej samej rzeki. Są różne przypadki, ale wierz mi, że jak moja żona by mnie zdradziła, to nigdy bym jej nie wybaczył i rozstał się tego samego dnia (nie wybaczyłbym i nie wszedł drugi raz do tej samej rzeki). Bez względu na to jakie byłyby okoliczności zdrady, dla mnie pewien etap w życiu byłby zakończony.
Ale wrócę do przypadku Hery i wiem, że serducho nią rządzi a nie główka.
Tylko chcę aby po raz kolejny przez dupka nie wpadła w doła.
I jestem przekonany, że on na nią nie zasługuje.
Ona jest dla niego za dobra 
nie znam Wszych hitorii,choc chciałabym poznac...weszłam tu dwa dni temu,kiedys sie zalogowałam i tylko czytałam w smutne dni przerózne historie,tak dla zabicia czasu i tesknoty.teraz wiem,ze wrto tu zagladac,wyzalic sie itd...mam nadzieje,ze Wszyscy ,razem sie poznamy...tzn. Wy sie ujz znaccie...ja Was:-)
Witam wszystkich
Jednak życie może być piękne. Dzisiaj piękna pogoda. Właśnie wróciłem z piłki z kolegami. Znowu postałem na bramce i znowu wróciło to uczucie jak grałem kiedyś pół zawodowo
Znowu poczułem piłkę w rękach, chyba spróbuję do tego wrócić
A moja ex, mam nadzieję, że będzie z kimś innym szczęśliwa, krzyżyk jej na drogę ja już do tego nie wracam, nie chcę jej znać
Zaczynam wszystko od nowa
Jeszcze ją kocham, szybko mi to nie minie ale w końcu poznam kogoś, kogo mam nadzieję, że pokocham tak samo mocno albo nawet i mocniej niż moją byłą
Tym wszystkim którzy wciąż się nad sobą użalają, PRZESTAŃCIE, zacznijcie układać sobie wszystko od nowa, nie warto wspominiać starego rozdziału, teraz mamy szanse na nowy trwały i szczęśliwy związek, na nową drogę życia. Może piwko wieczorem hehehe
hera.1 napisał/a:Endar Spire napisał/a:Nie nie wysłałem, bo mi się nie chce, mam na pocztę całe 3km i uważam, że to nie opłacalne
Nie wysłałem i chyba nawet nie mam zamiaru hi hi hi
ale jestes niedobry , hehhe przeciez Ona nie moze bez niej zyc..
Się śmiej, ale ona naprawdę tak uważa. Jak ją zapytałem czemu nie może sobie kupić drugiej to było takie oburzenie, że szok. Przecież ona chce! To jej własność! Że ona drugiej takiej nigdzie nie dostanie! Że to niby ciężko dostać! Że do jej włosów nie każda pasuje! Oj, żebyś to słyszała jakie teksty ona rzuca to szok. Ta dziewczyna ma tak za przeproszeniem popie...ne priorytety w życiu, że już nawet podważam sens wyprowadzania jej z tego błędu.
Dla mnie to jest nieopłacalne, bo przesyłka kosztuje pare złotych, a taka spinka pewnie jeden lub dwa złocisze i za te moją przesyłke to ona sobie mogłaby 5 takich kupić! A teraz słuchaj najlepszego! Panie i panowie uwaga! ZAOFEROWAŁA, że w zamian za koszta przesyłki kupi mi teraz uwaga...! TRANSFER NA CHOMIKUJ.PLTa dam!
endi powiedz żeby mi doładowała transfer to ściągnę sobie teksańską masakrę piłą mechaniczną ![]()
basiula witam Cię :*
hera1 wiesz co u caliendy ??
Endar Spire napisał/a:hera.1 napisał/a:ale jestes niedobry , hehhe przeciez Ona nie moze bez niej zyc..
Się śmiej, ale ona naprawdę tak uważa. Jak ją zapytałem czemu nie może sobie kupić drugiej to było takie oburzenie, że szok. Przecież ona chce! To jej własność! Że ona drugiej takiej nigdzie nie dostanie! Że to niby ciężko dostać! Że do jej włosów nie każda pasuje! Oj, żebyś to słyszała jakie teksty ona rzuca to szok. Ta dziewczyna ma tak za przeproszeniem popie...ne priorytety w życiu, że już nawet podważam sens wyprowadzania jej z tego błędu.
Dla mnie to jest nieopłacalne, bo przesyłka kosztuje pare złotych, a taka spinka pewnie jeden lub dwa złocisze i za te moją przesyłke to ona sobie mogłaby 5 takich kupić! A teraz słuchaj najlepszego! Panie i panowie uwaga! ZAOFEROWAŁA, że w zamian za koszta przesyłki kupi mi teraz uwaga...! TRANSFER NA CHOMIKUJ.PLTa dam!
Odpadłam...hahhah ale pokrecona laska..weż facet dobrze Ci to zrobi ,ze sie z Nia rozstałes..haha
Zwiazkowy przewodnik instruktazowy dla przedstawicieli handlowych czytala... ktory wydawali za komuny ![]()
Wymienil stryjek siekierke na kijek...
halo po dlugim czasie:) co słychać?
Wszystko idze ku lepszemu ![]()
Znalazłem zdjęcie które zrobiłem w walentynki przed wyjazdem do mojej byłej już dziewczyny, w dniu w którym ze mną zerwała, ja przygotowałem coś takiego, i nzowu się kur*** rozkleiłem
i dobry humor ch*** strzelił
Wszystko idze ku lepszemu
Komu idzie temu idzie. Mijają 3 miesiące, za 3 dni walnęłaby równo 5 rocznica bycia razem... jestem w tak totalnej rozsypce, że chyba tylko góra domowej roboty frytek mi to załagodzi ![]()
Ja też jeszcze płaczę, boli mnie jak cholera cały czas szukam jakiegoś wytłumaczenia ale wiem, że nic już nie mogę zrobić. Nie mogę się użalać w nieskończoność, Widziałeś to zdjęcie?
Edit...
Ty byłeś w związku 5 lat więc to trochę jest, 1/4 Twojego życia, dlatego tak to boli. Ja nie wiem jak ja bym się czuł po tak długim okresie związku. Sam byłem bliski tego, żeby ze sobą skończyć więc wiem jak jest Ci ciężko ![]()
W przeciagu praktycznie miesiaca mam 3 "imprezy".Za 3 dni moja jz ma imieninki, za dobre 2 tygodnie - w "walentynkowej" polowie maja - rocznice rozstania a potem z poczatkiem czerwca urodzinki jz i ... yebiemnieto, bo radosc mam z jednego, ze mimo statusu meza mam luz blues i orzeszki. Wywalone na wszystko i nawet pisac zyczen mi sie zwyczajnie nie chce.
Ja dzisiaj mam imieniny... Kiedy rodzice składali mi życzenia to na koniec rozmowy teraz się rozpłakałem jak dziecko ![]()
siemka wszystkim!
Witam gieniu ![]()
siema siema ![]()
Panowie i panie zapraszam na piwko lub coś mocniejszego z okazji moich imienin ![]()
scooby...piekne zdjecie,takie to romantyczne,zadkie jezeli chodzi o mężczyzn:-(
Witam ponownie Wszystkich w samotny wieczór:-(
Panowie i panie zapraszam na piwko lub coś mocniejszego z okazji moich imienin
No to najlepszego solenizancie...
Dziękuję i zdrówko hehehe
scooby najlepszego...
asica11 napisał/a:Lexpar...nie wchodzi ie dwa razy do tej amej rzeki? powiem Ci ,ze roznie to z tym bywa,jedni wchodza drudzy nie.wymylił te przysłowie zwyczajny człowiek jak My.jednym sie układa ,drudim nie po tym drugim wejciu.takze moim zdniem jet różnie...my teraz,bedac jeszcze w uczuciach nie myslimy racjonalnie...nie głowa jak trza,tylko złamanym erduchem,ktore teskni.
hera,tak olewajac przyciagamy,to prawda...ja jeszcze tak nie potrafie,jeszcze jetem głupia,ale wierze,ze nadejdzie ten dzien.wszystko to tylko dlatego,ze iedze z dzieckiem w domku,zaraz pójde w kamasze i sie odmieni:-)trzymam za Nas Wszystkich kciuki,oby nam sie udało
Jasne, że tak. Nie ma możliwości zaszufladkowania wszystkiego. Wiem, że są tacy, którzy i trzeci raz wchodzę lub wejdą do tej samej rzeki. Są różne przypadki, ale wierz mi, że jak moja żona by mnie zdradziła, to nigdy bym jej nie wybaczył i rozstał się tego samego dnia (nie wybaczyłbym i nie wszedł drugi raz do tej samej rzeki). Bez względu na to jakie byłyby okoliczności zdrady, dla mnie pewien etap w życiu byłby zakończony.
Ale wrócę do przypadku Hery i wiem, że serducho nią rządzi a nie główka.
Tylko chcę aby po raz kolejny przez dupka nie wpadła w doła.
I jestem przekonany, że on na nią nie zasługuje.
Ona jest dla niego za dobra http://emotikona.pl/emotikony/pic/0slonce.gif
Lexiu.. ja wiele błedów zrobiłam ,ale jest pewne ,ze Go teraz potraktuje obcesowo jak On mnie..wykasowałam numer więc nie pisze ..mówie hipotetycznie jak On napisze to sobie zrobie jazdki manipulacyjne...
Scooby ..wszystkiego naj , naj..przede wszystkim superowej dziewczyny na miare Ciebie ...aha stawiaj kolejke Bracie...
Lexpar napisał/a:asica11 napisał/a:Lexpar...nie wchodzi ie dwa razy do tej amej rzeki? powiem Ci ,ze roznie to z tym bywa,jedni wchodza drudzy nie.wymylił te przysłowie zwyczajny człowiek jak My.jednym sie układa ,drudim nie po tym drugim wejciu.takze moim zdniem jet różnie...my teraz,bedac jeszcze w uczuciach nie myslimy racjonalnie...nie głowa jak trza,tylko złamanym erduchem,ktore teskni.
hera,tak olewajac przyciagamy,to prawda...ja jeszcze tak nie potrafie,jeszcze jetem głupia,ale wierze,ze nadejdzie ten dzien.wszystko to tylko dlatego,ze iedze z dzieckiem w domku,zaraz pójde w kamasze i sie odmieni:-)trzymam za Nas Wszystkich kciuki,oby nam sie udało
Jasne, że tak. Nie ma możliwości zaszufladkowania wszystkiego. Wiem, że są tacy, którzy i trzeci raz wchodzę lub wejdą do tej samej rzeki. Są różne przypadki, ale wierz mi, że jak moja żona by mnie zdradziła, to nigdy bym jej nie wybaczył i rozstał się tego samego dnia (nie wybaczyłbym i nie wszedł drugi raz do tej samej rzeki). Bez względu na to jakie byłyby okoliczności zdrady, dla mnie pewien etap w życiu byłby zakończony.
Ale wrócę do przypadku Hery i wiem, że serducho nią rządzi a nie główka.
Tylko chcę aby po raz kolejny przez dupka nie wpadła w doła.
I jestem przekonany, że on na nią nie zasługuje.
Ona jest dla niego za dobra http://emotikona.pl/emotikony/pic/0slonce.gifLexiu.. ja wiele błedów zrobiłam ,ale jest pewne ,ze Go teraz potraktuje obcesowo jak On mnie..wykasowałam numer więc nie pisze ..mówie hipotetycznie jak On napisze to sobie zrobie jazdki manipulacyjne...
oj zacieta debata dot. prawa przyciagania przez olewanie. Ciezko mi z tym polemizowac bo u mnie poki co jeszcze tego przyciagania nie bylo. Nie wiem czy nawet nastapi a jesli juz to chyba nie wczesniej niz jak sie dwie niedziele do kupy zejda
...
hera.1 napisał/a:Lexpar napisał/a:Jasne, że tak. Nie ma możliwości zaszufladkowania wszystkiego. Wiem, że są tacy, którzy i trzeci raz wchodzę lub wejdą do tej samej rzeki. Są różne przypadki, ale wierz mi, że jak moja żona by mnie zdradziła, to nigdy bym jej nie wybaczył i rozstał się tego samego dnia (nie wybaczyłbym i nie wszedł drugi raz do tej samej rzeki). Bez względu na to jakie byłyby okoliczności zdrady, dla mnie pewien etap w życiu byłby zakończony.
Ale wrócę do przypadku Hery i wiem, że serducho nią rządzi a nie główka.
Tylko chcę aby po raz kolejny przez dupka nie wpadła w doła.
I jestem przekonany, że on na nią nie zasługuje.
Ona jest dla niego za dobra http://emotikona.pl/emotikony/pic/0slonce.gifLexiu.. ja wiele błedów zrobiłam ,ale jest pewne ,ze Go teraz potraktuje obcesowo jak On mnie..wykasowałam numer więc nie pisze ..mówie hipotetycznie jak On napisze to sobie zrobie jazdki manipulacyjne...
oj zacieta debata dot. prawa przyciagania przez olewanie. Ciezko mi z tym polemizowac bo u mnie poki co jeszcze tego przyciagania nie bylo. Nie wiem czy nawet nastapi a jesli juz to chyba nie wczesniej niz jak sie dwie niedziele do kupy zejda
...
Bagsiu jak widzisz gady na wiosne wypełzaja z nor..Twoja kto wie zmija wyhodowana własnoręcznie może powróci znowu kąsać albo jeść z ręki hehe.. a we mnie drzemie zadza zemsty..a z prostego powodu ta moja nastepczyni założe sie ze juz z Nim kreciła jak ze mna jeszzce był..teraz jest z Nia i kreci ze mna wiec..ona nie bedzie spała spokojnie , będe w Jej zyciu i Jego jak sobie życzył... hehehe karma juz do Niej wróciła,,,uwielbiam byc wredna @
Witajcie kochani
Przetrąceni, pokręceni, porzuceni i szaleni ![]()
Scooby dzisiaj sie nie smutkuj. Pijemy Twoje zdrowie. Ja mam bananowego drinka-po cięzkim dniu sie należy. Wczoraj zrobiłam sobie tatuaż - taki na rozpoczęcie nowego życia. 1/3 zmarnowałam dla faceta, który na to nie zasłużył - i teraz zaczynam na nowo.
Całe życie przede mna.
Hercia mam nadzieję, że nie będziesz nam sie łamała i będziesz silna.
Basiulka trzymam kciuki za Twoje nowe decyzje. Mam nadzieję, że wątpliwości nie będą już Tobą targaly. POWODZENIA
Bagsiu - czy nie czas już na powiedzenie jż Baju baju baj?
No dobra. Czy ja też mogę dołączyć? Widzę, że "starzy" wyjadacze również tu są:)
Tak więc... Napisałam do "szuflady" roszady dla niego. Trochę zgnoiłam, trochę wyżaliłam:) Karteczka sobie leży, za miesiąc znowu napiszę, a za kilka lat się pośmieję.
Byłam z siostra biegać w parku, nie wiedziałam, że tam tylu facetów! Może ktoś się skusi ze mną pobiegać:D
Scooby gratki za "wychodzenie" z tego. Jesteśmy na tym samym etapie, ale zaczynam wierzyć, że może się ułożyć.
Shakiki - witaj, ja również zmarnowałam 1/3 na dwóch facetów. Trzeba te lata odrobić ![]()
Bags - dzięki za rady, wcielam je w życie. Może poradź mi coś na swój luz blus ![]()
PS: to jak z tym bieganiem ? :>
scooby...piekne zdjecie,takie to romantyczne,zadkie jezeli chodzi o mężczyzn:-(
Witam ponownie Wszystkich w samotny wieczór:-(
Dzięki, przynajmniej ty to doceniłaś
A od swojej byłej dostałem w twarz "WYPIER****".
Dzisiaj trzeba wypić przynajmniej jedno piwo, jak coś to każdemu rzucę, może doleci na czas ![]()
Witajcie kochani
Przetrąceni, pokręceni, porzuceni i szaleni
Scooby dzisiaj sie nie smutkuj. Pijemy Twoje zdrowie. Ja mam bananowego drinka-po cięzkim dniu sie należy. Wczoraj zrobiłam sobie tatuaż - taki na rozpoczęcie nowego życia. 1/3 zmarnowałam dla faceta, który na to nie zasłużył - i teraz zaczynam na nowo.
Całe życie przede mna.
Hercia mam nadzieję, że nie będziesz nam sie łamała i będziesz silna.Basiulka trzymam kciuki za Twoje nowe decyzje. Mam nadzieję, że wątpliwości nie będą już Tobą targaly. POWODZENIA
Bagsiu - czy nie czas już na powiedzenie jż Baju baju baj?
Witaj Shakiki ..wszyscy bedziemy mieli lepiej..z kazdym piepszonym dniem.. eheh jak kontrola ?? Ps..nie mogłam wejśc na portal kakies problemy ..
No dobra. Czy ja też mogę dołączyć? Widzę, że "starzy" wyjadacze również tu są:)
Tak więc... Napisałam do "szuflady" roszady dla niego. Trochę zgnoiłam, trochę wyżaliłam:) Karteczka sobie leży, za miesiąc znowu napiszę, a za kilka lat się pośmieję.
Byłam z siostra biegać w parku, nie wiedziałam, że tam tylu facetów! Może ktoś się skusi ze mną pobiegać:D
Scooby gratki za "wychodzenie" z tego. Jesteśmy na tym samym etapie, ale zaczynam wierzyć, że może się ułożyć.
Shakiki - witaj, ja również zmarnowałam 1/3 na dwóch facetów. Trzeba te lata odrobić
Bags - dzięki za rady, wcielam je w życie. Może poradź mi coś na swój luz blus
PS: to jak z tym bieganiem ? :>
Witaj Mała..zapraszamy do Nas..kazdy znajdzie swoja strone płaczu i radości tutaj .. My starzy wyzeracze jak Nas nazwałąs juz swoje przeszlismy..
Bagsiu - czy nie czas już na powiedzenie jż Baju baju baj?
Shakiki kochana, ona juz sobie sama powiedziala "good bye" we wszystkich jezykach.
Jak sobie przypomnialem o jej polemikach ze mna na 1001 sposobow, dlaczego tak uparcie jestem na NIE ze zdrada i newsach o spotkaniu z kolega z "pradawnych" lat szkolnych a potem czatami na jednym ze znanych portali, gdze z uporem maniaka mi wpierala, ze nawet cytuje "z ksiedzem" tam pisze... zrozumialem do czego jej ta "debata" byla potrzebna i pozniejszy wyskok.
A jesli oswiecenia dozna to faktycznie powrot moze nastapic... jak sie dwie niedziele zejda razem i nie daj boze jeszcze przy jakis swietach ![]()
Jak sie potem wiesc roznosla, to owy kolega nie jest ksiedzem i raczej "stal" na czatach ale w innym miejscu i pozycji...
Mala kobietko o smoczym serduchu
poradźic Ci coś na Twój luz blus... jak najmniej tego i kontaktu z tym, co Nam antytoksykom najbardziej szkodzi. A co to jest, to komu jak komu ale Tobie to raczej nie musze tlumaczyc ![]()
scooby jak czytam twoje posty to mi się smutno robi
taki uczuciowy chłopaczek z ciebie...
scooby jak czytam twoje posty to mi się smutno robi
taki uczuciowy chłopaczek z ciebie...
Cześc Lexi..chyba tylko my zyjemy na tym watku hahah
ciekwe jak z tym prawem przyciagania.ja zaczalem stosowac lecz nie jestem pewny do konca czy prawidlowo.
co do karmy Hera,znam kolejny przyklad.koles rozwalil mojego kumpla malzenstwo z 3 lata temu.przekabacil jego zone.zona po wszystkim chciala wrocic.niestety on obecnie zakochany w innej.zonie jak w Bagsa sytuacji nie spieszy sie z rozwodem,wg. niej nie trzeba brac rozwodu bo do niczego to nie potrzebne,hmmm... ale co do tamtego pasozyta-niefart,wiadome ,ze moglo by sie to kazdemu stac ,ale tyle lat jezdzil na rowerze i mial zderzenie z autem jakis czas temu.dokladne uszkodzenia nie znane,ale dosc konkretnie.,sruby itd. zla karma wraca.znajda sie winni i poniosa konsekwencje!
jak to powiedzial Franklin D. Roosevelt po ataku japoniii na USA :
"No matter how long it may take us to over come this pre-meditated invasion, the American people in their righteous might will win through to absolute victory!"
I my tez zwyciezymy ta pogarde!nie wazne jak dlugo Nam to zajmie odniesiemy absolutne zwyciestwo
ciekwe jak z tym prawem przyciagania.ja zaczalem stosowac lecz nie jestem pewny do konca czy prawidlowo.
co do karmy Hera,znam kolejny przyklad.koles rozwalil mojego kumpla malzenstwo z 3 lata temu.przekabacil jego zone.zona po wszystkim chciala wrocic.niestety on obecnie zakochany w innej.zonie jak w Bagsa sytuacji nie spieszy sie z rozwodem,wg. niej nie trzeba brac rozwodu bo do niczego to nie potrzebne,hmmm... ale co do tamtego pasozyta-niefart,wiadome ,ze moglo by sie to kazdemu stac ,ale tyle lat jezdzil na rowerze i mial zderzenie z autem jakis czas temu.dokladne uszkodzenia nie znane,ale dosc konkretnie.,sruby itd. zla karma wraca.znajda sie winni i poniosa konsekwencje!
jak to powiedzial Franklin D. Roosevelt po ataku japoniii na USA :"No matter how long it may take us to over come this pre-meditated invasion, the American people in their righteous might will win through to absolute victory!"
I my tez zwyciezymy ta pogarde!nie wazne jak dlugo Nam to zajmie odniesiemy absolutne zwyciestwo
Geniu może i tak jest , albo My sie pocieszamy, bo szukamy odwetu..żeby Oni poczuli jak to boli..
lexi260189 napisał/a:scooby jak czytam twoje posty to mi się smutno robi
taki uczuciowy chłopaczek z ciebie...
Cześc Lexi..chyba tylko my zyjemy na tym watku hahah
hera1, żal żalem, smutek smutkiem ale trzeba się wziąć w garść i żyć dalej bo co mi da wieczne użalanie się, rozmyślanie i rozdrapywanie ran ? Ok było mi źle, smutno, miałam mega dołka ale co mam tak ciągnąc to ciągle ? ja nie zawiniłam, mam dzieci które mnie potrzebuja i PRAWO DO SZCZĘŚCIA, KTÓREGO NIE BĘDĘ SOBIE ODBIERAĆ TKWIĄC WIECZNIE W TOKSYCZNYM, BEZNADZIEJNYM ZWIĄZKU BEZ PRZYSZŁOŚCI, KTÓRY MNIE UNIESZCZĘŚLIWA, ZANIŻA MOJĄ WARTOŚĆ, NIE DOCENIA ZALET I WYOLBRZYMIA WADY, STAĆ MNIE NA KOGOŚ KTO MNIE DOCENI.'
AMEN ![]()
hera.1 napisał/a:lexi260189 napisał/a:scooby jak czytam twoje posty to mi się smutno robi
taki uczuciowy chłopaczek z ciebie...
Cześc Lexi..chyba tylko my zyjemy na tym watku hahah
hera1, żal żalem, smutek smutkiem ale trzeba się wziąć w garść i żyć dalej bo co mi da wieczne użalanie się, rozmyślanie i rozdrapywanie ran ? Ok było mi źle, smutno, miałam mega dołka ale co mam tak ciągnąc to ciągle ? ja nie zawiniłam, mam dzieci które mnie potrzebuja i PRAWO DO SZCZĘŚCIA, KTÓREGO NIE BĘDĘ SOBIE ODBIERAĆ TKWIĄC WIECZNIE W TOKSYCZNYM, BEZNADZIEJNYM ZWIĄZKU BEZ PRZYSZŁOŚCI, KTÓRY MNIE UNIESZCZĘŚLIWA, ZANIŻA MOJĄ WARTOŚĆ, NIE DOCENIA ZALET I WYOLBRZYMIA WADY, STAĆ MNIE NA KOGOŚ KTO MNIE DOCENI.'
AMEN
AMEN..i tak trzymaj..
Ja to też tak jak scooby, rozklejam się non stop ![]()
I uważam, że należy wspierać kogoś w potrzebie ale wieczne współczucie, głaskanie po głowie, płakanie, użalanie się i pisanie jaki ktosiek jest biedny, smutny, załamany, zdołowany itp itd przynosi odwrotny rezultat.
hera.1 napisał/a:lexi260189 napisał/a:scooby jak czytam twoje posty to mi się smutno robi
taki uczuciowy chłopaczek z ciebie...
Cześc Lexi..chyba tylko my zyjemy na tym watku hahah
hera1, żal żalem, smutek smutkiem ale trzeba się wziąć w garść i żyć dalej bo co mi da wieczne użalanie się, rozmyślanie i rozdrapywanie ran ? Ok było mi źle, smutno, miałam mega dołka ale co mam tak ciągnąc to ciągle ? ja nie zawiniłam, mam dzieci które mnie potrzebuja i PRAWO DO SZCZĘŚCIA, KTÓREGO NIE BĘDĘ SOBIE ODBIERAĆ TKWIĄC WIECZNIE W TOKSYCZNYM, BEZNADZIEJNYM ZWIĄZKU BEZ PRZYSZŁOŚCI, KTÓRY MNIE UNIESZCZĘŚLIWA, ZANIŻA MOJĄ WARTOŚĆ, NIE DOCENIA ZALET I WYOLBRZYMIA WADY, STAĆ MNIE NA KOGOŚ KTO MNIE DOCENI.'
AMEN
Witajcie!
Piękne słowa! Chyba nauczę się ich na pamięć i będę powtarzać jak mantrę, bo coś jakoś nie zanosi się, żeby mi się życie polepszyło. Same dołki pode mną, ciągle coś a moja drastycznie zaniżona samoocena w ogóle mi nie pomaga!
Sama jestem jak ten pies i żadnych rokowań na jakiekolwiek szczęście w najbliższych dniach.
Doła łapię i tyle...
hera.1 napisał/a:lexi260189 napisał/a:scooby jak czytam twoje posty to mi się smutno robi
taki uczuciowy chłopaczek z ciebie...
Cześc Lexi..chyba tylko my zyjemy na tym watku hahah
hera1, żal żalem, smutek smutkiem ale trzeba się wziąć w garść i żyć dalej bo co mi da wieczne użalanie się, rozmyślanie i rozdrapywanie ran ? Ok było mi źle, smutno, miałam mega dołka ale co mam tak ciągnąc to ciągle ? ja nie zawiniłam, mam dzieci które mnie potrzebuja i PRAWO DO SZCZĘŚCIA, KTÓREGO NIE BĘDĘ SOBIE ODBIERAĆ TKWIĄC WIECZNIE W TOKSYCZNYM, BEZNADZIEJNYM ZWIĄZKU BEZ PRZYSZŁOŚCI, KTÓRY MNIE UNIESZCZĘŚLIWA, ZANIŻA MOJĄ WARTOŚĆ, NIE DOCENIA ZALET I WYOLBRZYMIA WADY, STAĆ MNIE NA KOGOŚ KTO MNIE DOCENI.'
AMEN
no mogla bys pociagnac,nie musi byc ciagle,ale czesto ![]()
a tak powaznie,hmm Lexi ,ale TY madra jestes
lexi260189 napisał/a:hera.1 napisał/a:Cześc Lexi..chyba tylko my zyjemy na tym watku hahah
hera1, żal żalem, smutek smutkiem ale trzeba się wziąć w garść i żyć dalej bo co mi da wieczne użalanie się, rozmyślanie i rozdrapywanie ran ? Ok było mi źle, smutno, miałam mega dołka ale co mam tak ciągnąc to ciągle ? ja nie zawiniłam, mam dzieci które mnie potrzebuja i PRAWO DO SZCZĘŚCIA, KTÓREGO NIE BĘDĘ SOBIE ODBIERAĆ TKWIĄC WIECZNIE W TOKSYCZNYM, BEZNADZIEJNYM ZWIĄZKU BEZ PRZYSZŁOŚCI, KTÓRY MNIE UNIESZCZĘŚLIWA, ZANIŻA MOJĄ WARTOŚĆ, NIE DOCENIA ZALET I WYOLBRZYMIA WADY, STAĆ MNIE NA KOGOŚ KTO MNIE DOCENI.'
AMEN
no mogla bys pociagnac,nie musi byc ciagle,ale czesto
a tak powaznie,hmm Lexi ,ale TY madra jestes
Fakt, mądra i życiowa kobitka!
a tak powaznie,hmm Lexi ,ale TY madra jestes
już mi tu się nie podlizuj, pamiętam co wczoraj pisałeś.... ![]()
StopKlatka byłam MONDRA teraz może i mądra haha
No nic, chyba sama tu jestem... Smutno, ale jakoś trzeba dobrnąć do rana, a potem przetrwać nowy dzień z uśmiechem na twarzy. Co mnie boli to zostaje dla mnie. Dobrej nocki wszystkim! Oby nam jutro pięknie słonko świeciło
jak sama , ja tu jestem ![]()
Ale Wy jej cukrujecie ![]()
Strony Poprzednia 1 … 85 86 87 88 89 … 229 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026